#piorawieczne zaczynam dostrzegać, że mam problem xD
Tak mi się tamto zielone Jinhao spodobało, że postanowiłam zebrać wszystkie, tak więc przedstawiam 4 pory roku:
Wiosna - zielone
Lato - żółte
Jesień - czerwone
Zima - białe

#piorawieczne zaczynam dostrzegać, że mam problem xD
Tak mi się tamto zielone Jinhao spodobało, że postanowiłam zebrać wszystkie, tak więc przedstawiam 4 pory roku:
Wiosna - zielone
Lato - żółte
Jesień - czerwone
Zima - białe

Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne #heheszki #wcalenieheheszki


Zaloguj się aby komentować
No cześć, ja znowu do fanów #piorawieczne wybierających się na #hejtopiwotrojmiasto
Chcecie jakieś pióra przetestować? Jakieś życzenia które? Tak powiedzmy z 6 sztuk i notes mogę zabrać



Zaloguj się aby komentować
Jeszcze jeden, co mi tam. Zwieńczenie serii XD
Dodaję #perypetiemanata żeby można było na czarno XD
#piorawieczne #heheszki #smoczejebanie


Zaloguj się aby komentować
Coś mi się wydaje że ten format zostanie ze mną na dłużej XD
#piorawieczne #heheszki #smoczejebanie #perypetiemanata


Zaloguj się aby komentować
Z dedykacją dla @burt ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#piorawieczne
#perypetiemanata


Zaloguj się aby komentować
A to moje #piorawieczne które dzisiaj czyściłem. Nie używałem ich parę lat, bo pisałem na tyle rzadko że zasychały... Ale w tym roku moim postanowieniem noworocznym jest prowadzenie dziennika. Pomyślałem, że przyjemniej będzie pisać piórem.
To na górze to jakiś Parker, nie mam pojęcia jaki. Mam z nim miłe wspomnienie: kiedy pracowałem jako prosty goniec/wycieruch/złota rączka to jeden z klientów uznał mnie za całkiem kulturalnego i inteligentnego młodego człowieka. I dał mi w prezencie to pióro.
A drugie to taniutki Zenith, którego mam gdyż wspieram polskie marki. A na co dzień piszę zenitowskimi długopisami. To z kolei jest pozostałość po pracy jako listonosz Poczty Polskiej w czasach przed tabletami. Pisało się dużo nie tylko awizacji, ale i na kartach doręczeń. A naczelnik miała wkłady do Zenithów , które mogliśmy pobierać
Od dzisiaj mój dziennik awansuje na pisany piórem. Zresztą polecam ten zwyczaj zapisywania wspomnień i myśli.
#pisanie #dziennik #hobby

@burt Fajnie, pióra z przeszłością, a jeszcze trochę posłużą
Zaloguj się aby komentować
Prace nad notesem oficjalnie wystartowały, tym razem wszystkie strony będą jakimś zmyślnym fontem, więc zajmuje to WECHUUUUUUUUY XD
Ale hej! Mam rok XD
Tyle ode mnie XD
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Jest bardzo fajny filmik z japońskim sklepem z piórami wiecznymi z gatunku "Unintentional ASMR". W tym filmie przemiły pan sprzedawca wprowadza klienta w świat piór wiecznych, podpowiada jak testować, takie rzeczy. No aż się człowiekowi miło robi to zostawiam. Najlepszym podsumowaniem będzie zdjęcie nr. 1.
https://www.youtube.com/watch?v=KJ9ccLelozg
Ale żeby nie było tak wesoło, to zaraz pod spodem wyskoczył mi film [ASMR] LUXURY Pen Store (You're Very Wealthy)
"A c⁎⁎j zobaczę."
Zamykam oczy. Wyobrażam sobie, że jestem w sklepie. Pan podaje mi Viscontiego Homo Sapiens Bronze Age. Mówię, że biorę, w końcu I'm very wealthy, stać mnie.
Pan mówi o luksusowym piórze, o specjalnym piórze - uchylam oko - Waterman Hemisphere XD
Potem wyskoczył z "most expensive ink" - też Watermana XD
Następny wjechał luksusowy Parker IM którego w ogóle z pudełka wyjął w drugą stronę, w międzyczasie kilka razy wy⁎⁎⁎ał się na terminologii, no tak się wciągnąłem że ojebałem cały film XDD
Mógłby się poduczyć trochę XD
Ale jedna rada była dobra i pokrywała się z filmem numer jeden - jak testujecie pióra, to piszcie rzeczy, które piszecie najczęściej: imię i nazwisko, adres, imiona rodziny, czy, na przykład w moim przypadku, żarty o twojej starej.
Tyle ode mnie XD
#piorawieczne



Zaloguj się aby komentować
Już to chyba pisałem, ale każdemu, kto chce się trochę pobawić literkami przy pisaniu ręcznym, polecam google font.
Ustawiacie język na polski żeby mieć ąćęłńóżź, czy chcecie odręczne zwykłe, formalne, nieformalne, każde, możecie nawet swoją frazę wpisać i się bawicie
Dobrej zabawy
Tyle ode mnie!
#piorawieczne #kaligrafia



Zaloguj się aby komentować
Witam się z państwem bardzo serdecznie i informuję o zaistniałej sytuacji:
Otóż doszedł notes na Wielką Księgę Twojej Starej. Po tym jak głosowanie jednym głosem wygrał notes z amazona podjąłem męską decyzję, że "Trzeba anulować bo przegramy" i kupiłem inny XD
Już tłumaczę!
Już po zakończeniu głosowania położyłem się w pościeli, i błądząc tam, gdzie tylko sen oczy wodzący poprowadzić może, myślałem o przyszłości.
A że jestem człowiekiem prostym i uczulonym na samorozwój, to była to myśl o przyszłości prostej, niewymagającej nic, prócz straty czasu, w czym, tak się składa, akurwat jestem dobry.
Tako też, jako że tak prosta przyszłość niesie ze sobą, jeśli wszystko pójdzie dobrze, kolejne projekty tego gatunku, bo zaraz po twojej starej nadchodzi Chuck Norris (bo Chuck Norris widział twoją starą. I się nie wystraszył. PS muszę to dodać do projektu XD) który też wymagał będzie notesu, ale znacznie już mniejszego, bo Chuck, jak wszyscy wiemy, jest człowiekiem konkretnym, wybrałem tę z opcji, która oferuje też warianty mniejsze, co pozwoli za zachowanie ciągłości i estetyki serii, gdyby np. taki @fonfi walczył jak ostatnio i złapał je wszystkie.
Tak więc przedstawiam wam notes z Temu z twardą okładką w kolorystyce Papaj.
Prace czas zacząć
Tyle ode mnie
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Wpis będzie nietypowy, dlatego że w trakcie przygotowywania pseudoinkaustu kawowego do pióra, Tomeczek @pingWIN wrzucił post o zamówionych przez siebie specjałach. Ja osobiście czekałem na recenzję atramentu o zapachu kawy i nie mogąc się doczekać postanowiłem poeksperymentować z zatankowaniem Ristretto do mojego pióra. Padło na Dyplomata z tego względu że poziom atramentu był na głębokiej rezerwie.
Wpis proszę potraktować raczej w kategorii zabawy, ale jestem zdania że po zagęszczeniu kawy możnaby spokojnie użyć tego jako regularny atrament w kolorze brązowym. Podczas zabawy przypadkowo wyszedł mi ciekawy kolor z połączenia Pelikan 4001 i kawy, ale o tym następnym razem
#piorawieczne #atrament





Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne
Witam,
Dziś przychodzę do Was z recenzją piór i atramentów. Proszę nie spodziewać się tutaj profesjonalizmu, bowiem jestem świeżakiem w tej dziedzinie.
Pióra
Skoro jestem nowy to postanowiłem nie przeznaczać za dużo na pióra (no może na pióra nie dałem za dużo, za to na atramentu? welp xD) i kupiłem 2 pióra na znanym portalu - Aliexpress. @Rozpierpapierduchacz mówił, że czym większy noname tym większa szansa na kupę, tak więc zamówiłem pióro znanej i popularnej firmy robiącej super tanie atramenty - Hero ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jako, że darmowa dostawa jest od 40zł, a pióro kosztowało zawrotne 26zł to postanowiłem coś dobrać. Wcześniej podobało mi się z ciemnego drewna pewne pióro, ale było bez marki, bez wyboru stalówki, no niezbyt coś za nim przemawiało, choć opinie jakieś tam pozytywne miał. Myślę sobie - dobra, 12zł kosztuje, nawet jakby miało nie pisać tylko drapać - będzie ładnie wyglądało na biurku, biorę! xD I tak oto stałem się posiadaczem 2 oto tanich piór. Oba na konwerter.
Hero Black Forest, stalówka EF (0.38mm) - Jest to pióro metalowe, z cieńką stalówką. Jest dość lekkie, zatyczka również oraz należy raczej do tych cieńszych. Zatyczka na "klik", która działa spoko, bo klik jest wyczuwalny. Niestety pierwsze wrażenia z pisania nie były takie super, bowiem nie miałem wtedy jeszcze lepszego papieru i na słabej jakości papierze to pióro drapie. Być może jest to wina rozmiaru EF, natomiast wrażenia nie były przyjemne. Dodatkowo, co zobaczycie niżej, atramenty nie są takie jak byśmy tego oczekiwali, są one jakby wyblakłe. Czarny Pelikan 4001 jako jedyny chyba działał na nim dość spoko, kolor był wystarczająco czarny. Dzisiaj razem z atramentami KWZ doszły mi także notatniki Rhodia, które papier mają lepszy i o ile atramenty nie zrobiły rewolucji na tym papierze, tak drapanie nie występowało lub bardzo sporadycznie było. Pisze się nim po prostu dość sucho, nawet mokre atramenty nie zmieniają tego za bardzo. Gdyby nie to, że kolory z niego wychodzą jak wychodzą to pewnie nie byłoby to złe pióro do pisania na codzień na lepszej jakości papierze, bo cienka kreska ma swoje plusy.
Noname, drewniane pióro, stalówka nie wiadomo, producent podaje 0.5mm, na słabej jakości papierze powiedziałbym, że to M, ale na lepszym może F. - Jest to pióro, które mimo, że jest tańsze to odpowiada mi dużo bardziej. Wygląd moim zdaniem jest super, jest to chyba drzewo sandałowe w ciemnym kolorze. Samo pióro jest średnio ciężkie, ale zatyczka metalowa jest ciężka, więc raczej do pisania bez niej. Stalówka ma napis "Genius Iridium", jest 2 kolorowe i ogólnie podoba mi się, bardziej niż w Hero. Pióro ma jeden minusik, który mi nie przeszkadza - gdy odkręcamy pióro konwerter zostaje w części tylnej, wystarczy go lekko ruszyć i odchodzi bez problemu, a konwerter nie pozwala na wylanie się atramentu, więc trochę pierdoła. Ogólnie piórem pisze się... fajnie! Feeling jest bardziej mokry, pióro bardziej sunie po papierze i pisze się przyjemnie. W sumie piszę tylko nim i okazało się, że 2x tańsze pióro za 12zł jest tym lepszym z tej dwójki.
Atramenty:
Po zamówieniu piór zamówiłem także atramenty. Jako, że nadal chciałem nie wydawać za dużo to zamówiłem znany i polecany Pelikan 4001. Ale nie jeden - 5. xD Każdy kosztował około 10zł na Aledrogo, więc wziąłem 5 różnych na testy. Dodatkowo chciałem spróbować lepszego papieru, dodatkowo nowy rok, więc chcę też zacząć Bullet Journaling, także zamówiłem 3 różne Rhodie, a wraz z nimi nie mogłem nie zamówić atramentów (hehe). Zamówiłem 8 próbek KWZ Ink (po 2ml każda), a więc polskiego producenta atramentów, ale nie mieli do wyboru "It smells like coffee", na którym mi zależało najbardziej to zamówiłem od razu całe opakowanie 60ml XD Nie będę tutaj opisywał każdego, ale każdy sprawdziłem dzisiaj, więc w komentarzu są zdjęcia ich i danym atramentem napisane są moje pierwsze, krótkie odczucia (może się odczytacie, nie jestem lekarzem). Ogółem najbardziej zawiodłem się na Pelikan 4001 Brilliant Brown, wszystkie KWZ Ink wypadły co najmniej dobrze, a niektóre świetnie!
No i papier - Rhodia póki co wypada bardzo dobrze, przyjemne i grubsze kartki bardzo dobrze współpracują z atramentami. Test był robiony właśnie na tym papierze, choć zanim go dostałem to sprawdzałem atramenty Pelikana na 3 różnych, gorszych papierach i różnice były spore (np. drewniane pióro na jednym papierze bardziej "lało" atrament, przez co linie były sporo grubsze).
Dzięki za przeczytanie jeśli komuś się tu udało dotrzeć!
Teraz tylko powstrzymać się od kupna innego, lepszego pióra za kilkaset złotych i będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czy widzieliście że są atramenty zapachowe? Tutaj konkretnie wariant o zapachu różanym. Ot ciekawostka
@UmytaPacha co Ty na to?
https://sklep.escribo.pl/pl/jherbin/1828-atrament-zapachowy-j-herbin-30-ml-rouge-3188550137685.html
#atrament #piorawieczne

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Leksykon Piórwysyna cz. 3
Dzisiaj będzie o papierach, a dokładnie o śladzie na papierze.
Papiery są różne - jedne lepsze, drugie gorsze. Jedne białe, drugie off-white, trzecie kremowe, jeszcze inne absolutnie ch⁎⁎⁎we. Nie każdy papier nadaje się niestety do piór wiecznych.
Takie, co się nie nadają, przejawiają kilka problemów
Strzępienie (Feathering) - kapilarne rozchodzenie się atramentu między włóknami, przez co z linii robi się pajęczyna, róża z kolcami, kij z gwoździami i ogólnie c⁎⁎j w d⁎⁎ie.
Prześwitywanie (Ghosting) - atrament jest widoczny po tej stronie kartki, na której go nie ma. Ciąg dalszy na odwrocie, tylko że na odwrocie jest tylko prześwit z poprzedniej strony. Napiszesz na jednej stronie i musisz przeskoczyć jedną, bo inaczej gówno rozczytasz, bo się zleje jedno z drugim, bo prześwituje.
Przebijanie (Bleed through) - taki Grosting Pro Max Ultra. Atrament widać na odwrocie, bo tam po prostu jest. I wtedy nie dość, że masz odwrót do wywalenia, to jeszcze ci następną stronę upierdoli.
Mnie tam te problemy nie tyczą, bo po pierwsze wyjebałem w c⁎⁎j siana na papier, a po drugie i tak nie piszę na odwrocie. A co. Bogactwo część główna.
ALE NOMENKLATURĘ ZNAM!
Tyle ode mnie!
#piorawieczne



Zaloguj się aby komentować
Dzieńdobrywieczór się z Państwem,
Stało się tak, że szczęśliwym (chyba) zrządzeniem losu zalicytowałem największą sumę na WOŚPowej aukcji pana @Rozpierpapierduchacz i tym sposobem zostałem właścicielem jedynego w swoim rodzaju, ręcznie napisanego, archiwum żartów o twojej starej. Obiecałem, że skoro autor się napracował to ja przeczytam i zrecenzuję. Dlatego też, niniejszym oddaję w Państwa ręce moją subiektywną ocenę tego arcydzieła.
Tytuł: Dziennik znaleziony w paczkomacie, czyli 1741 dowcipów o Twojej Starej.
Autor: Duchacz Rozpierpapier
Kategoria: Literatura Przepiękna
Wydawnictwo: Notebook Manage Time
ISBN: 007
Liczba stron: Mnóstwo
Ocena: 12/10
Jeszcze zanim dziennik dostał się w moje, lepkie z niecierpliwości, łapy już zaskoczył mnie twoją (czyli moją) starą. A konkretnie zapowiedzią, że “Fonfi - twoja (czyli moja) stara czai się w paczkomacie”. Lekko to niepokojące, bo idąc tym tokiem rozumowania wychodzi na to, że twoją (czyli moją) starą woził na pace pan kurier. A to chyba nie jest do końca zgodne z przepisami ruchu drogowego. I prawami człowieka.
W każdym razie, niedługo po tym ostrzeżeniu, odebrałem powiadomienie, że to już - więc udałem się po twoją (czyli moją) starą do paczkomatu (strasznie to zabrzmiało). Po rozpakowaniu przesyłki oczom mym ukazał się on - biały kruk. Chociaż bardziej jednak szary (zdjęcie nr 1). Z wytłoczonym na oprawie, nie wiedzieć czemu, tytułem “NOTEBOOK. Manage Time”. Trzeba dodać, że oprawa miękka, przyjemna w dotyku, ale wyglądająca na trwałą i wytrzymałą. To dobrze, ponieważ mam nadzieję, że dzieło to stanie się pamiątką rodzinną, nad absurdem której kolejne pokolenia będą łamać sobie głowy.
Twoja (czyli moja) stara spoziera na nas złowrogo dopiero z pierwszej strony, słowami groźnej inskrypcji - ostrzeżenia: “Ani kroku dalej Kutafonie! Albo twoja stara zaśpiewa tango!” Podpisano: Duchacz (zdjęcie nr 2). Ciemno-bordowa barwa inskrypcji każe domniemywać, iż została ona napisana krwią. Albo bordowym atramentem. Ewentualnie keczupem.
Przez jedną, krótką chwilę zawahałem się, ręka mi zadrżała a palce zesztywniały nad kolejną stroną. Po jeszcze jednej, krótkiej chwili stwierdziłem, że w sumie chętnie zobaczę jak twoja (czyli moja) stara śpiewa tango i zabrałem się do lektury.
Zatopiłem się w różnokolorowych wierszach i sentencjach. Po kilkunastu stronach zrozumiałem, że jest to dramat jednego aktora. A właściwie jednego bohatera. A jeszcze dokładniej - jednej bohaterki. Na kolejnych kartach, poprzez kolejne teksty zaczynające się, na pozór monotonnie, od słów “Twoja stara... ” autor, topiąc nas w absurdzie - niczym @George_Stark mieszkańców Grudziądza, konstruuje głębokie studium psychologiczne, zmuszając nas do refleksji nad relacją z naszą własną matką. Postać twojej (czyli mojej) starej jest konsekwentnie, wyraźnie i szczegółowo rozbudowywana zarówno w warstwie fizycznej jak i psychicznej.
Cechy fizyczne i wizualne przedstawiane są za pomocą rozbudowanych porównań. Dowiadujemy się z nich przede wszystkim, że twoja (czyli moja) stara jest, no - stara: “Twoja stara jest tak stara, że pamięta jak wynaleziono koło i narzekała, że jest okrągłe” czy też “Twoja stara jest tak stara, że jej świadectwo urodzenia jest wyryte w kamieniu”. Z innych barwnych przykładów rysuje nam się obraz twojej (czyli mojej) starej jako osoby mocno puszystej, czy mówiąc wprost - grubej: “Twoja stara jest tak gruba, że jak stanie na wadze to widzi swój numer telefonu” albo “Twoja stara jest tak gruba, że ma swój własny kod pocztowy”. Na domiar złego okazuje się, że twoja (czyli moja) stara jest brzydka. Takie postrzeganie twojej (czyli mojej) starej może być projekcją emocji, w szczególności odbiciem kompleksów i problemów z samooceną. Może również świadczyć o wewnętrznym konflikcie z ideą idealizacji wizerunku matki często postrzeganego w kulturze (zwłaszcza popkulturze) przez pryzmat młodości, szczupłości i nieosiągalnej urody.
Autor mierzy się również z cechami charakteru twojej (czyli mojej) starej. W niemalże homeryckich porównaniach przedstawia nam ją jako głupią: “Twoja stara jest tak głupia, że próbowała zainstalować klimatyzację w lodówce” i leniwą: “Twoja stara jest tak leniwa, że zamówiła zdalnie sterowaną szczotkę do włosów”. Po głębszym przemyśleniu dochodzimy do wniosku, że taki wizerunek jest odbiciem własnych obaw lub cech, które trudno nam zaakceptować u siebie. Może to dotyczyć np. problemów z produktywnością czy lęków o własne kompetencje zwłaszcza w zestawieniu ze społecznymi oczekiwaniami wobec naszej osoby. Najprawdopodobniej takie wyobrażenie matki jest naszym mechanizmem obronnym, pozwalającym uniknąć, bądź chociaż zminimalizować poczucie własnej winy.
W innych miejscach znowu, poprzez treści o twojej (czyli mojej) starej autor przemyca głębokie treści o charakterze filozoficznym zmuszając nas do zadumy nad sensem świata:
“Twojej starej nie jest wszystko jedno.”
“Po co twoja stara, skoro można kraść? Sam nie wiem…”
“Mikołaja nie ma, a twoja stara jest.”
lub nad sensem istnienia:
“Twoja stara musi odejść”
“Twoja stara pamięta o śmierci”
Zostawiając na chwilę treść skupmy się na formie tego rękodzieła. Na pierwszy rzut oka odsłaniają się trzy najbardziej charakterystyczne cechy opracowania:
Żadne dwa sąsiadujące ze sobą teksty nie są napisane atramentem tego samego koloru. Co więcej niektóre strony pachną. Inne nie. Powyższe cechy prawdopodobnie nie znaczą zupełnie nic (poza faktem posiadania przez @Rozpierpapierduchacz zdecydowanie zbyt dużej ilości piór i atramentów) a więc, o ile się nie mylę, mają jedynie charakter ozdobny.
Strony napisane są za pomocą różnych charakterów pisma, co może świadczyć o rozchwianiu emocjonalnym autora. Może też o tym nie świadczyć. Mając na uwadze zapewne długi czas powstawania tego zbioru możemy domyślać się, że autor przechodził przez różne okresy i stany. Zatem literki drobne, pochylone na prawo sugerują czas impulsywności i dużych emocji a literki proste i wyraźne to czas, w którym w życiu autora rządziła logika i pragmatyzm. Albo autor po prostu musiał zmieniać charakter pisma, żeby ręka mu nie zdrętwiała.
Najciekawszą cechą, która pozostaje dla mnie zagadką są podkreślenia pod niektórymi numerami wpisów o twojej (czyli mojej) starej (co widać na zdjęciach 3 i 4). Podejrzewam, że kryje się za tym jakaś większa tajemnica, szyfr - zapewne związany z wolnomularstwem. Podjąłem pewne prace nad analizą i próbami rozszyfrowania ukrytych informacji - niestety na razie bez powodzenia. Ale mam dobre informacje. Szczegóły kiedy indziej.
Na tym poprzestanę analizę tego opus magnum, ponieważ zająłem nią już zbyt wiele Państwa i mojego czasu.
Całkiem już na koniec śpieszę podzielić się z Państwem jednym jeszcze tylko cytatem, który doskonale oddaje magię nadchodzących świąt. Pozwalam sobie zatem życzyć Państwu spokojnych i wesołych świąt przywołując wspomniany tekst:
“Twoja stara wyjmuje nogi z wody i krzyczy GRZYBOWA!”
Dobranoc.
#ksiazki #czytajzhejto #piorawieczne





Matkobosko. Patrzę jakie długie - kurde, z rana zaspany i nie chce się czytać. Ale ta bardziej wybudzona komórka mózgowa powiedziała - wracaj się chłopie, warto. No i warto - masz niezwykle lekkie pióro, czyta się jednym tchem. Bardzo spodobało mi się jak składasz zdania, zwłaszcza fragment o "dramacie jednego aktora, albo bohatera, albo aktorki". Fajnie to wyszło.
Przypomniałeś mi jak w gimnazjum na angielskim (pato-klasa) ciągle jeden patol podjarany tekstami o "twoja stara" gadał w moja stronę (nauczyciel miał to już w mimo że słyszał, ileż można upominać). To na poczekaniu wymyśliłem i mu popowiedział głośno i wyraźnie - "twoja stara nie ma dzieci". Cała klasa w tym nauczyciel zaczęli się rżeć, a od niego miałem już spokój w kontekście twojej (mojej) starej. Przez całe gimnazjum nie byłem z siebie tak dumny. Potem patol wkurzał na inne sposoby i skończyło się to rozprawą sądową z mojej i moich rodziców strony i prokuratorem dla niego, ale to inna bajka xD
Zaloguj się aby komentować
No witam, ja z repostem zapytania z wczoraj i gratulacjami dla zwycięzcy
Właśnie zakończyła się licytacja notesu z żartami o twojej starej który wystawiłem w ramach wośpu, poszedł za 218,70 - gratulacje dla zwycięzcy, dzięki za udział i srogo was chłopaki pojebało na pomaganie :D. Fajnie że mogłem być częścią takiej zabawy i nie będzie to ostatni raz na pewno
Jak tylko wpadł mi do głowy pomysł z wystawieniem notesu na wośp, to stwierdziłem, że jak się przyjmie, to zrobię coś takiego też na następny, ale inaczej, lepiej, faster, stronger bla bla bla, bo od początku wiem, jakie będzie przeznaczenie tego notesu i po prostu będę miał na niego więcej czasu. Jak na moje to zdecydowanie sukces i się przyjęło.
Tako więc postanowiłem, że na drugą edycję zrobię katalog żartów o twojej starej. Katalog, to jest z podziałem na stara/brzydka/gruba etc. Przygotowałem sobie arkusz w googlu, przekleiłem, dodałem kilka nowych rzeczy, przefiltrowałem, wyjebałem duplikaty, bla bla bla (BTW jak ktoś ma ochotę mi pomóc to poproszę, bo już mi się żarty pi⁎⁎⁎⁎lą i nie wiem co było a co nie, więc jak ktoś mi do tego zajrzy i pozaznacza co się powtarza to będę wdzięczny XD)
No i cała rzecz w tym
Że wyszło tego ponad 3 koła XD
Czyli zamówiłem za mały k⁎⁎wa notes XD
Bo zamówiłem taki jak został właśnie opchnięty (i spakowany :D) który pomieścił 1741 XD.
I teraz szukam czegoś innego.
I potrzebuję pomocy w wyborze
Chyba bez zaskoczenia, że najmniej ufam temu z allegro, bo jest znacznie tańszy, a też z "naszym" papierem nie mam zbyt dobrych doświadczeń. Acz kasa kusi XD
Najpewniejszy byłby ten ostatni, bo to ten sam notes co ten, który skończyłem, tylko większy. Ale boję się, że się nie pomieszczę, mimo że A4 to znacznie więcej miejsca.
Tak czy srak potrzebuję pomocy i poproszę XD
Tak żeby to potem dobrze na półce wyglądało
#piorawieczne #pytaniedoeksperta
#ankieta






@Godwin91ek https://docs.google.com/spreadsheets/d/14Pu7xO9NMWFuQVIVlbrlHhdmo01F45\_sAiEVOP1u9c0/edit?usp=drivesdk
Jest, przynajmniej było, w chuj takich samych tylko z innym ułożeniem słów. Twoja stara jest tak leniwa że ma robota/asystenta/mniejszą starą do podawania kawy etc.
Tyle razy się przez to przeoczyłem, że się gubię XD
Zaloguj się aby komentować
Przychodzę do was z zapytaniem o poradę.
Jutro kończy się licytacja notesu z żartami o twojej starej dla wośpu, kogoś srogo pojebało i na razie jest 155 zeta na liczniku, ale ja nie o tym XD
Jak tylko wpadł mi do głowy ten pomysł, to stwierdziłem, że jak się przyjmie, to zrobię coś takiego też na następny wośp, ale inaczej, lepiej, faster, stronger bla bla bla, bo od początku wiem, jakie będzie przeznaczenie tego notesu i po prostu będę miał na niego więcej czasu. Jak na moje to ponad stówa to zdecydowanie sukces i się przyjęło.
Tako więc postanowiłem, że na drugą edycję zrobię katalog żartów o twojej starej. Katalog, to jest z podziałem na stara/brzydka/gruba etc. Przygotowałem sobie arkusz w googlu, przekleiłem, dodałem kilka nowych rzeczy, przefiltrowałem, wyjebałem duplikaty, bla bla bla (BTW jak ktoś ma ochotę mi pomóc to poproszę, bo już mi się żarty pi⁎⁎⁎⁎lą i nie wiem co było a co nie, więc jak ktoś mi do tego zajrzy i pozaznacza co się powtarza to będę wdzięczny XD)
No i cała rzecz w tym
Że wyszło tego ponad 3 koła XD
Czyli zamówiłem za mały k⁎⁎wa notes XD
I teraz szukam czegoś innego.
I potrzebuję pomocy w wyborze
Temu 720 stron 78,10zł (koniecznie rzułty papieski XD)
Amazon 720 stron 62,55zł
Allegro 500 kartek 38,54zł
Chyba bez zaskoczenia, że najmniej ufam temu z allegro, bo jest znacznie tańszy, a też z "naszym" papierem nie mam zbyt dobrych doświadczeń. Acz kasa kusi XD
Tak czy srak potrzebuję pomocy i poproszę XD
Tak żeby to potem dobrze na półce wyglądało
#piorawieczne #pytaniedoeksperta





@Yes_Man mam kurwa przed oczami tanie zeszyty gdzie się atrament rozlewa jak odra po wrocławiu... ale tak, też najbardziej się waham między rzułtym a amazonem, ale ali też jest śliczny, więc też trochę kwestia jaki komu będzie potem pasował XD
Głos ludu który to będzie potencjalnie później licytował jest bardzo istotny
Zaloguj się aby komentować