#piorawieczne

34
621

Już to chyba pisałem, ale każdemu, kto chce się trochę pobawić literkami przy pisaniu ręcznym, polecam google font.


Ustawiacie język na polski żeby mieć ąćęłńóżź, czy chcecie odręczne zwykłe, formalne, nieformalne, każde, możecie nawet swoją frazę wpisać i się bawicie

https://fonts.google.com/?preview.text=Jedna%20bojowo%20nastawiona%20owca%20skacze%20przez%20płot...%20&lang=pl_Latn&categoryFilters=Calligraphy:%2FScript%2F*


Dobrej zabawy

Tyle ode mnie!

#piorawieczne #kaligrafia

93bd63b5-71b9-46bc-8013-f9e3916ea740
7f9f53b5-0c23-40c0-b664-0a416bcfa14e
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Witam się z państwem bardzo serdecznie i informuję o zaistniałej sytuacji:


Otóż doszedł notes na Wielką Księgę Twojej Starej. Po tym jak głosowanie jednym głosem wygrał notes z amazona podjąłem męską decyzję, że "Trzeba anulować bo przegramy" i kupiłem inny XD


Już tłumaczę!


Już po zakończeniu głosowania położyłem się w pościeli, i błądząc tam, gdzie tylko sen oczy wodzący poprowadzić może, myślałem o przyszłości.


A że jestem człowiekiem prostym i uczulonym na samorozwój, to była to myśl o przyszłości prostej, niewymagającej nic, prócz straty czasu, w czym, tak się składa, akurwat jestem dobry.


Tako też, jako że tak prosta przyszłość niesie ze sobą, jeśli wszystko pójdzie dobrze, kolejne projekty tego gatunku, bo zaraz po twojej starej nadchodzi Chuck Norris (bo Chuck Norris widział twoją starą. I się nie wystraszył. PS muszę to dodać do projektu XD) który też wymagał będzie notesu, ale znacznie już mniejszego, bo Chuck, jak wszyscy wiemy, jest człowiekiem konkretnym, wybrałem tę z opcji, która oferuje też warianty mniejsze, co pozwoli za zachowanie ciągłości i estetyki serii, gdyby np. taki @fonfi walczył jak ostatnio i złapał je wszystkie.


Tak więc przedstawiam wam notes z Temu z twardą okładką w kolorystyce Papaj.


Prace czas zacząć

Tyle ode mnie

#piorawieczne

435b5bd7-1003-4492-a7e3-42d6aaadb818
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz

co pozwoli za zachowanie ciągłości i estetyki serii, gdyby np. taki @fonfi walczył jak ostatnio i złapał je wszystkie.

5b8771b5-ff09-4698-93f3-66828c9d5aaa

Zaloguj się aby komentować

Wpis będzie nietypowy, dlatego że w trakcie przygotowywania pseudoinkaustu kawowego do pióra, Tomeczek @pingWIN wrzucił post o zamówionych przez siebie specjałach. Ja osobiście czekałem na recenzję atramentu o zapachu kawy i nie mogąc się doczekać postanowiłem poeksperymentować z zatankowaniem Ristretto do mojego pióra. Padło na Dyplomata z tego względu że poziom atramentu był na głębokiej rezerwie.

Wpis proszę potraktować raczej w kategorii zabawy, ale jestem zdania że po zagęszczeniu kawy możnaby spokojnie użyć tego jako regularny atrament w kolorze brązowym. Podczas zabawy przypadkowo wyszedł mi ciekawy kolor z połączenia Pelikan 4001 i kawy, ale o tym następnym razem

#piorawieczne #atrament

6b830d5f-aff5-4977-8682-4225d4f63a1b
4f1c218f-d783-4f48-9608-70ed188dc679
6d2d8a68-00f9-4583-9877-c7cebfb46504
47a8c4fc-94df-4ec6-9395-40e1c27a01fe
Yes_Man userbar

@Yes_Man Odkrył jeden prosty sposób jak pisać piórem, żeby wyglądało jakby pisał ołówkiem!


I jak, notatki pachną kawą?

Zaloguj się aby komentować

#piorawieczne


Witam,

Dziś przychodzę do Was z recenzją piór i atramentów. Proszę nie spodziewać się tutaj profesjonalizmu, bowiem jestem świeżakiem w tej dziedzinie.


Pióra


Skoro jestem nowy to postanowiłem nie przeznaczać za dużo na pióra (no może na pióra nie dałem za dużo, za to na atramentu? welp xD) i kupiłem 2 pióra na znanym portalu - Aliexpress. @Rozpierpapierduchacz mówił, że czym większy noname tym większa szansa na kupę, tak więc zamówiłem pióro znanej i popularnej firmy robiącej super tanie atramenty - Hero ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jako, że darmowa dostawa jest od 40zł, a pióro kosztowało zawrotne 26zł to postanowiłem coś dobrać. Wcześniej podobało mi się z ciemnego drewna pewne pióro, ale było bez marki, bez wyboru stalówki, no niezbyt coś za nim przemawiało, choć opinie jakieś tam pozytywne miał. Myślę sobie - dobra, 12zł kosztuje, nawet jakby miało nie pisać tylko drapać - będzie ładnie wyglądało na biurku, biorę! xD I tak oto stałem się posiadaczem 2 oto tanich piór. Oba na konwerter.


  1. Hero Black Forest, stalówka EF (0.38mm) - Jest to pióro metalowe, z cieńką stalówką. Jest dość lekkie, zatyczka również oraz należy raczej do tych cieńszych. Zatyczka na "klik", która działa spoko, bo klik jest wyczuwalny. Niestety pierwsze wrażenia z pisania nie były takie super, bowiem nie miałem wtedy jeszcze lepszego papieru i na słabej jakości papierze to pióro drapie. Być może jest to wina rozmiaru EF, natomiast wrażenia nie były przyjemne. Dodatkowo, co zobaczycie niżej, atramenty nie są takie jak byśmy tego oczekiwali, są one jakby wyblakłe. Czarny Pelikan 4001 jako jedyny chyba działał na nim dość spoko, kolor był wystarczająco czarny. Dzisiaj razem z atramentami KWZ doszły mi także notatniki Rhodia, które papier mają lepszy i o ile atramenty nie zrobiły rewolucji na tym papierze, tak drapanie nie występowało lub bardzo sporadycznie było. Pisze się nim po prostu dość sucho, nawet mokre atramenty nie zmieniają tego za bardzo. Gdyby nie to, że kolory z niego wychodzą jak wychodzą to pewnie nie byłoby to złe pióro do pisania na codzień na lepszej jakości papierze, bo cienka kreska ma swoje plusy.

  2. Noname, drewniane pióro, stalówka nie wiadomo, producent podaje 0.5mm, na słabej jakości papierze powiedziałbym, że to M, ale na lepszym może F. - Jest to pióro, które mimo, że jest tańsze to odpowiada mi dużo bardziej. Wygląd moim zdaniem jest super, jest to chyba drzewo sandałowe w ciemnym kolorze. Samo pióro jest średnio ciężkie, ale zatyczka metalowa jest ciężka, więc raczej do pisania bez niej. Stalówka ma napis "Genius Iridium", jest 2 kolorowe i ogólnie podoba mi się, bardziej niż w Hero. Pióro ma jeden minusik, który mi nie przeszkadza - gdy odkręcamy pióro konwerter zostaje w części tylnej, wystarczy go lekko ruszyć i odchodzi bez problemu, a konwerter nie pozwala na wylanie się atramentu, więc trochę pierdoła. Ogólnie piórem pisze się... fajnie! Feeling jest bardziej mokry, pióro bardziej sunie po papierze i pisze się przyjemnie. W sumie piszę tylko nim i okazało się, że 2x tańsze pióro za 12zł jest tym lepszym z tej dwójki.


Atramenty:


Po zamówieniu piór zamówiłem także atramenty. Jako, że nadal chciałem nie wydawać za dużo to zamówiłem znany i polecany Pelikan 4001. Ale nie jeden - 5. xD Każdy kosztował około 10zł na Aledrogo, więc wziąłem 5 różnych na testy. Dodatkowo chciałem spróbować lepszego papieru, dodatkowo nowy rok, więc chcę też zacząć Bullet Journaling, także zamówiłem 3 różne Rhodie, a wraz z nimi nie mogłem nie zamówić atramentów (hehe). Zamówiłem 8 próbek KWZ Ink (po 2ml każda), a więc polskiego producenta atramentów, ale nie mieli do wyboru "It smells like coffee", na którym mi zależało najbardziej to zamówiłem od razu całe opakowanie 60ml XD Nie będę tutaj opisywał każdego, ale każdy sprawdziłem dzisiaj, więc w komentarzu są zdjęcia ich i danym atramentem napisane są moje pierwsze, krótkie odczucia (może się odczytacie, nie jestem lekarzem). Ogółem najbardziej zawiodłem się na Pelikan 4001 Brilliant Brown, wszystkie KWZ Ink wypadły co najmniej dobrze, a niektóre świetnie!


No i papier - Rhodia póki co wypada bardzo dobrze, przyjemne i grubsze kartki bardzo dobrze współpracują z atramentami. Test był robiony właśnie na tym papierze, choć zanim go dostałem to sprawdzałem atramenty Pelikana na 3 różnych, gorszych papierach i różnice były spore (np. drewniane pióro na jednym papierze bardziej "lało" atrament, przez co linie były sporo grubsze).


Dzięki za przeczytanie jeśli komuś się tu udało dotrzeć!

Teraz tylko powstrzymać się od kupna innego, lepszego pióra za kilkaset złotych i będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

c85f253f-47ca-4169-a102-92edc272dd80
9803e0cd-cc1a-40c4-9a16-1176b0d1df27
e4355ac0-c77c-4e68-95ac-11a883c724de
ae7b9292-2c0f-4579-8c94-c86b7ea86d63
18607c89-3f3c-4f11-8b77-61dc443ba454

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man Co więcej, KWZ Ink jest polską marką, która tworzy właśnie takie zapachowe Niektóre są waniliowe, a jest nawet jeden o zapachu kawy

Zaloguj się aby komentować

Leksykon Piórwysyna cz. 3


Dzisiaj będzie o papierach, a dokładnie o śladzie na papierze.


Papiery są różne - jedne lepsze, drugie gorsze. Jedne białe, drugie off-white, trzecie kremowe, jeszcze inne absolutnie ch⁎⁎⁎we. Nie każdy papier nadaje się niestety do piór wiecznych.


Takie, co się nie nadają, przejawiają kilka problemów


Strzępienie (Feathering) - kapilarne rozchodzenie się atramentu między włóknami, przez co z linii robi się pajęczyna, róża z kolcami, kij z gwoździami i ogólnie c⁎⁎j w d⁎⁎ie.


Prześwitywanie (Ghosting) - atrament jest widoczny po tej stronie kartki, na której go nie ma. Ciąg dalszy na odwrocie, tylko że na odwrocie jest tylko prześwit z poprzedniej strony. Napiszesz na jednej stronie i musisz przeskoczyć jedną, bo inaczej gówno rozczytasz, bo się zleje jedno z drugim, bo prześwituje.


Przebijanie (Bleed through) - taki Grosting Pro Max Ultra. Atrament widać na odwrocie, bo tam po prostu jest. I wtedy nie dość, że masz odwrót do wywalenia, to jeszcze ci następną stronę upierdoli.


Mnie tam te problemy nie tyczą, bo po pierwsze wyjebałem w c⁎⁎j siana na papier, a po drugie i tak nie piszę na odwrocie. A co. Bogactwo część główna.


ALE NOMENKLATURĘ ZNAM!

Tyle ode mnie!

#piorawieczne

c88e7b5f-a441-4da5-8bb0-5f7ba7c57acf
4b3aa32b-d2c1-4946-89b8-65e5799a2916
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Akurat dziś szukałem notatnika z fajnym papierem, polecisz jakieś marki/ modele?

Głównie szukam A6, papier w kropki, budget friendly ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Btw. Jakim atramentem było pisane na pierwszym zdjęciu?

Zaloguj się aby komentować

Dzieńdobrywieczór się z Państwem,

Stało się tak, że szczęśliwym (chyba) zrządzeniem losu zalicytowałem największą sumę na WOŚPowej aukcji pana @Rozpierpapierduchacz i tym sposobem zostałem właścicielem jedynego w swoim rodzaju, ręcznie napisanego, archiwum żartów o twojej starej. Obiecałem, że skoro autor się napracował to ja przeczytam i zrecenzuję. Dlatego też, niniejszym oddaję w Państwa ręce moją subiektywną ocenę tego arcydzieła.


Tytuł: Dziennik znaleziony w paczkomacie, czyli 1741 dowcipów o Twojej Starej.

Autor: Duchacz Rozpierpapier

Kategoria: Literatura Przepiękna

Wydawnictwo: Notebook Manage Time

ISBN: 007

Liczba stron: Mnóstwo

Ocena: 12/10


Jeszcze zanim dziennik dostał się w moje, lepkie z niecierpliwości, łapy już zaskoczył mnie twoją (czyli moją) starą. A konkretnie zapowiedzią, że Fonfi - twoja (czyli moja) stara czai się w paczkomacie. Lekko to niepokojące, bo idąc tym tokiem rozumowania wychodzi na to, że twoją (czyli moją) starą woził na pace pan kurier. A to chyba nie jest do końca zgodne z przepisami ruchu drogowego. I prawami człowieka.


W każdym razie, niedługo po tym ostrzeżeniu, odebrałem powiadomienie, że to już - więc udałem się po twoją (czyli moją) starą do paczkomatu (strasznie to zabrzmiało). Po rozpakowaniu przesyłki oczom mym ukazał się on - biały kruk. Chociaż bardziej jednak szary (zdjęcie nr 1). Z wytłoczonym na oprawie, nie wiedzieć czemu, tytułem “NOTEBOOK. Manage Time”. Trzeba dodać, że oprawa miękka, przyjemna w dotyku, ale wyglądająca na trwałą i wytrzymałą. To dobrze, ponieważ mam nadzieję, że dzieło to stanie się pamiątką rodzinną, nad absurdem której kolejne pokolenia będą łamać sobie głowy.


Twoja (czyli moja) stara spoziera na nas złowrogo dopiero z pierwszej strony, słowami groźnej inskrypcji - ostrzeżenia: “Ani kroku dalej Kutafonie! Albo twoja stara zaśpiewa tango!” Podpisano: Duchacz (zdjęcie nr 2). Ciemno-bordowa barwa inskrypcji każe domniemywać, iż została ona napisana krwią. Albo bordowym atramentem. Ewentualnie keczupem. 


Przez jedną, krótką chwilę zawahałem się, ręka mi zadrżała a palce zesztywniały nad kolejną stroną. Po jeszcze jednej, krótkiej chwili stwierdziłem, że w sumie chętnie zobaczę jak twoja (czyli moja) stara śpiewa tango i zabrałem się do lektury.


Zatopiłem się w różnokolorowych wierszach i sentencjach. Po kilkunastu stronach zrozumiałem, że jest to dramat jednego aktora. A właściwie jednego bohatera. A jeszcze dokładniej - jednej bohaterki. Na kolejnych kartach, poprzez kolejne teksty zaczynające się, na pozór monotonnie, od słów “Twoja stara... ” autor, topiąc nas w absurdzie - niczym @George_Stark mieszkańców Grudziądza, konstruuje głębokie studium psychologiczne, zmuszając nas do refleksji nad relacją z naszą własną matką. Postać twojej (czyli mojej) starej jest konsekwentnie, wyraźnie i szczegółowo rozbudowywana zarówno w warstwie fizycznej jak i psychicznej.


Cechy fizyczne i wizualne przedstawiane są za pomocą rozbudowanych porównań. Dowiadujemy się z nich przede wszystkim, że twoja (czyli moja) stara jest, no - stara: “Twoja stara jest tak stara, że pamięta jak wynaleziono koło i narzekała, że jest okrągłe” czy też “Twoja stara jest tak stara, że jej świadectwo urodzenia jest wyryte w kamieniu”. Z innych barwnych przykładów rysuje nam się obraz twojej (czyli mojej) starej jako osoby mocno puszystej, czy mówiąc wprost - grubej: “Twoja stara jest tak gruba, że jak stanie na wadze to widzi swój numer telefonu” albo “Twoja stara jest tak gruba, że ma swój własny kod pocztowy”. Na domiar złego okazuje się, że twoja (czyli moja) stara jest brzydka. Takie postrzeganie twojej (czyli mojej) starej może być projekcją emocji, w szczególności odbiciem kompleksów i problemów z samooceną. Może również świadczyć o wewnętrznym konflikcie z ideą idealizacji wizerunku matki często postrzeganego w kulturze (zwłaszcza popkulturze) przez pryzmat młodości, szczupłości i nieosiągalnej urody.


Autor mierzy się również z cechami charakteru twojej (czyli mojej) starej. W niemalże homeryckich porównaniach przedstawia nam ją jako głupią: “Twoja stara jest tak głupia, że próbowała zainstalować klimatyzację w lodówce” i leniwą: “Twoja stara jest tak leniwa, że zamówiła zdalnie sterowaną szczotkę do włosów”. Po głębszym przemyśleniu dochodzimy do wniosku, że taki wizerunek jest odbiciem własnych obaw lub cech, które trudno nam zaakceptować u siebie. Może to dotyczyć np. problemów z produktywnością czy lęków o własne kompetencje zwłaszcza w zestawieniu ze społecznymi oczekiwaniami wobec naszej osoby. Najprawdopodobniej takie wyobrażenie matki jest naszym mechanizmem obronnym, pozwalającym uniknąć, bądź chociaż zminimalizować poczucie własnej winy.


W innych miejscach znowu, poprzez treści o twojej (czyli mojej) starej autor przemyca głębokie treści o charakterze filozoficznym zmuszając nas do zadumy nad sensem świata:


“Twojej starej nie jest wszystko jedno.”  

“Po co twoja stara, skoro można kraść? Sam nie wiem…”

“Mikołaja nie ma, a twoja stara jest.”


lub nad sensem istnienia:


“Twoja stara musi odejść”

“Twoja stara pamięta o śmierci”


Zostawiając na chwilę treść skupmy się na formie tego rękodzieła. Na pierwszy rzut oka odsłaniają się trzy najbardziej charakterystyczne cechy opracowania:


  1. Żadne dwa sąsiadujące ze sobą teksty nie są napisane atramentem tego samego koloru. Co więcej niektóre strony pachną. Inne nie. Powyższe cechy prawdopodobnie nie znaczą zupełnie nic (poza faktem posiadania przez @Rozpierpapierduchacz zdecydowanie zbyt dużej ilości piór i atramentów) a więc, o ile się nie mylę, mają jedynie charakter ozdobny.

  2. Strony napisane są za pomocą różnych charakterów pisma, co może świadczyć o rozchwianiu emocjonalnym autora. Może też o tym nie świadczyć. Mając na uwadze zapewne długi czas powstawania tego zbioru możemy domyślać się, że autor przechodził przez różne okresy i stany. Zatem literki drobne, pochylone na prawo sugerują czas impulsywności i dużych emocji a literki proste i wyraźne to czas, w którym w życiu autora rządziła logika i pragmatyzm. Albo autor po prostu musiał zmieniać charakter pisma, żeby ręka mu nie zdrętwiała.

  3. Najciekawszą cechą, która pozostaje dla mnie zagadką są podkreślenia pod niektórymi numerami wpisów o twojej (czyli mojej) starej (co widać na zdjęciach 3 i 4). Podejrzewam, że kryje się za tym jakaś większa tajemnica, szyfr - zapewne związany z wolnomularstwem. Podjąłem pewne prace nad analizą i próbami rozszyfrowania ukrytych informacji - niestety na razie bez powodzenia. Ale mam dobre informacje. Szczegóły kiedy indziej.


Na tym poprzestanę analizę tego opus magnum, ponieważ zająłem nią już zbyt wiele Państwa i mojego czasu.


Całkiem już na koniec śpieszę podzielić się z Państwem jednym jeszcze tylko cytatem, który doskonale oddaje magię nadchodzących świąt. Pozwalam sobie zatem życzyć Państwu spokojnych i wesołych świąt przywołując wspomniany tekst:


“Twoja stara wyjmuje nogi z wody i krzyczy GRZYBOWA!”


Dobranoc.


#ksiazki #czytajzhejto #piorawieczne

ee38da6c-5ade-4070-a00f-218ccc65da00
22d4a7be-ba29-43d9-b993-865bd732b700
bdb8203b-6d4f-4f2f-8f47-c5f679bbc652
95f79499-0e8a-490c-8acc-392df6492eaf
2d717f33-a74e-4318-953c-294519c2bfb5

Matkobosko. Patrzę jakie długie - kurde, z rana zaspany i nie chce się czytać. Ale ta bardziej wybudzona komórka mózgowa powiedziała - wracaj się chłopie, warto. No i warto - masz niezwykle lekkie pióro, czyta się jednym tchem. Bardzo spodobało mi się jak składasz zdania, zwłaszcza fragment o "dramacie jednego aktora, albo bohatera, albo aktorki". Fajnie to wyszło.


Przypomniałeś mi jak w gimnazjum na angielskim (pato-klasa) ciągle jeden patol podjarany tekstami o "twoja stara" gadał w moja stronę (nauczyciel miał to już w mimo że słyszał, ileż można upominać). To na poczekaniu wymyśliłem i mu popowiedział głośno i wyraźnie - "twoja stara nie ma dzieci". Cała klasa w tym nauczyciel zaczęli się rżeć, a od niego miałem już spokój w kontekście twojej (mojej) starej. Przez całe gimnazjum nie byłem z siebie tak dumny. Potem patol wkurzał na inne sposoby i skończyło się to rozprawą sądową z mojej i moich rodziców strony i prokuratorem dla niego, ale to inna bajka xD

Zaloguj się aby komentować

No witam, ja z repostem zapytania z wczoraj i gratulacjami dla zwycięzcy


Właśnie zakończyła się licytacja notesu z żartami o twojej starej który wystawiłem w ramach wośpu, poszedł za 218,70 - gratulacje dla zwycięzcy, dzięki za udział i srogo was chłopaki pojebało na pomaganie :D. Fajnie że mogłem być częścią takiej zabawy i nie będzie to ostatni raz na pewno


Jak tylko wpadł mi do głowy pomysł z wystawieniem notesu na wośp, to stwierdziłem, że jak się przyjmie, to zrobię coś takiego też na następny, ale inaczej, lepiej, faster, stronger bla bla bla, bo od początku wiem, jakie będzie przeznaczenie tego notesu i po prostu będę miał na niego więcej czasu. Jak na moje to zdecydowanie sukces i się przyjęło.


Tako więc postanowiłem, że na drugą edycję zrobię katalog żartów o twojej starej. Katalog, to jest z podziałem na stara/brzydka/gruba etc. Przygotowałem sobie arkusz w googlu, przekleiłem, dodałem kilka nowych rzeczy, przefiltrowałem, wyjebałem duplikaty, bla bla bla (BTW jak ktoś ma ochotę mi pomóc to poproszę, bo już mi się żarty pi⁎⁎⁎⁎lą i nie wiem co było a co nie, więc jak ktoś mi do tego zajrzy i pozaznacza co się powtarza to będę wdzięczny XD)


No i cała rzecz w tym

Że wyszło tego ponad 3 koła XD


Czyli zamówiłem za mały k⁎⁎wa notes XD

Bo zamówiłem taki jak został właśnie opchnięty (i spakowany :D) który pomieścił 1741 XD.


I teraz szukam czegoś innego.

I potrzebuję pomocy w wyborze


  1. Temu A5 720 stron 78,10zł 

  2. Ali A5 720 stron 73,66zł

  3. Amazon A5 720 stron 62,55zł

  4. Allegro A5 500 kartek 38,54zł

  5. Temu A4 360 stron 61,23zł


Chyba bez zaskoczenia, że najmniej ufam temu z allegro, bo jest znacznie tańszy, a też z "naszym" papierem nie mam zbyt dobrych doświadczeń. Acz kasa kusi XD


Najpewniejszy byłby ten ostatni, bo to ten sam notes co ten, który skończyłem, tylko większy. Ale boję się, że się nie pomieszczę, mimo że A4 to znacznie więcej miejsca.


Tak czy srak potrzebuję pomocy i poproszę XD

Tak żeby to potem dobrze na półce wyglądało

#piorawieczne #pytaniedoeksperta



#ankieta

062b2ab6-f854-4f1a-b795-334ebebf1508
99ce1e06-f765-4741-82ef-55c12eb8a8e6
763fa493-c5f1-4237-8a5e-7aa6d3e690cb
de2b225f-e75a-45c0-ba30-64caa4b0840d
7cae3170-b0db-4615-b433-3f7e4b67977a
Rozpierpapierduchacz userbar

Który brać

23 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Przychodzę do was z zapytaniem o poradę.


Jutro kończy się licytacja notesu z żartami o twojej starej dla wośpu, kogoś srogo pojebało i na razie jest 155 zeta na liczniku, ale ja nie o tym XD


Jak tylko wpadł mi do głowy ten pomysł, to stwierdziłem, że jak się przyjmie, to zrobię coś takiego też na następny wośp, ale inaczej, lepiej, faster, stronger bla bla bla, bo od początku wiem, jakie będzie przeznaczenie tego notesu i po prostu będę miał na niego więcej czasu. Jak na moje to ponad stówa to zdecydowanie sukces i się przyjęło.


Tako więc postanowiłem, że na drugą edycję zrobię katalog żartów o twojej starej. Katalog, to jest z podziałem na stara/brzydka/gruba etc. Przygotowałem sobie arkusz w googlu, przekleiłem, dodałem kilka nowych rzeczy, przefiltrowałem, wyjebałem duplikaty, bla bla bla (BTW jak ktoś ma ochotę mi pomóc to poproszę, bo już mi się żarty pi⁎⁎⁎⁎lą i nie wiem co było a co nie, więc jak ktoś mi do tego zajrzy i pozaznacza co się powtarza to będę wdzięczny XD)


No i cała rzecz w tym

Że wyszło tego ponad 3 koła XD


Czyli zamówiłem za mały k⁎⁎wa notes XD


I teraz szukam czegoś innego.

I potrzebuję pomocy w wyborze


  1. Temu 720 stron 78,10zł (koniecznie rzułty papieski XD)

  2. Ali 720 stron 73,66zł

  3. Amazon 720 stron 62,55zł

  4. Allegro 500 kartek 38,54zł


Chyba bez zaskoczenia, że najmniej ufam temu z allegro, bo jest znacznie tańszy, a też z "naszym" papierem nie mam zbyt dobrych doświadczeń. Acz kasa kusi XD


Tak czy srak potrzebuję pomocy i poproszę XD

Tak żeby to potem dobrze na półce wyglądało

#piorawieczne #pytaniedoeksperta

550d16e3-2b99-4254-b1e8-54b166aa7ee2
83f49256-a711-40fc-99bd-03208a3b831b
299e49e9-4c74-4674-9bef-319f40f2ad37
48d99161-beef-41f1-be8a-1adee2dcecf2
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz

Ten z allegro jest podejrzanie lekki jak na grubość. Może się okazać że to jakaś bibułka lub serwetki z szuflady twojej starej xD

Ten z Analzona wygląda ok, aczkolwiek rzułty kusi najbardziej

@bojowonastawionaowca owiec, jesteś w stanie mi do tego ankietę do⁎⁎⁎⁎⁎olić? Czy już c⁎⁎j przepadło?

Jak c⁎⁎j przepadło to c⁎⁎j, i tak pewnie by było 98% na papajskie XD

Ale jak nie to fajno XD

Zaloguj się aby komentować

Leksykon Piórwysyna cz. 2


Kontynuujemy przegląd słówek i terminów, które piórwysyn znać powinien, żeby się nie pogubić albo nie musieć dopytywać.


Feedback/Skrobanie - skrobanie jest jak menel astmatyk w ciemności - słychać i czuć, ale nie widać. Feedbackiem nazywamy szuranie/skrobanie stalówki po papierze, takie vibrato stalówki można powiedzieć. Stalówka z dużym feedbackiem brzmi trochę jak ołówek, czasami nawet jak pisak (patrzę na ciebie Faber-Castell ty piękny sk⁎⁎⁎⁎synu). Jedni lubią, inni nie, nie jest to ani zaleta, ani wada pióra, jest to cecha.

WAŻNE - słychać i czuć. Jak widać, to znaczy że pióro drapie i haczy o włókna papieru. A to już nie jest cacy.


Maczanka/Dip pen - wszystko co trzeba maczać w atramencie/tuszu, żeby pisało. Pióra kaligraficzne, szklana maczanka, stylizowane pióro etc. Nie ma rezerwuaru który charakteryzuje pióro wieczne.


Atrament/Ink - woda z rozpuszczonym barwnikiem. Zawsze kupujcie atrament i następny punkt wytłumaczy wam dlaczego


Tusz/też Ink - polski język jest miłościwy dla fanów piór wiecznych. Hamerykańce mają Ink i Ink, my mamy atrament i tusz. Tusz to w zasadzie wszystko, czego się nie wpierdala do pióra wiecznego. Do maczanek jest tusz, w drukarce jest tusz, w długobleeeh ..., przepraszam, w długopisach jest tusz. Najbardziej zdradliwy jest tusz to maczanek, który jest sprzedawany w buteleczkach. Wygląda jak atrament, działa jak atrament, ale nie jest atramentem. Różnica jest taka, że tusz to zawiesina pigmentu z wodą, więc może zapchać pióro. A że są z reguły wodoodporne, to czyszczenie tego potem może być co najmniej problematyczne.


Sheen - atrament który połyskuje innym kolorem. Za przykład niech służy Sheen Machine, który jest ciemno-granatowy, a pod światło się czerwieni


Shimmer - bling bling, wampir ze zmierzchu, atrament na kartce i brokat na wierzchu. Się błyszczy no.


Długopis - jakieś gówno do wyjebania.


Tyle ode mnie!

#piorawieczne

Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz ostatnio miałem w ręce szklane pióro do maczania. Dziwny wynalazek, ale o dziwo nawet nieźle się tym pisze.

Zaloguj się aby komentować

#piorawieczne


Ludziska, szybkie pytanie, czy po zakupie pióra trzymacie pudełka i wszelki szpej z tym związany (instrukcje, gwarancję itp.) czy wywalacie od razu?


Zgaduje, że duże znaczenie może mieć chociażby kwestia pudełka przy potencjalnej odsprzedaży pióra, pudełko może lekko podbić wartość sprzedaży.

Wiadomo, że chińczyki często pudełek nie mają, albo mają jakieś słabe.


U mnie wygląda to tak, że trzymam obecnie tylko jedno pudełko (F-C Ambition), resztę od tanich piór wywaliłem

Pudełko po zakupie

18 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Leksykon Piórwysyna 


Cebula ma warstwy, ogry mają warstwy, pióra wieczne też mają warstwy. Z tym że nie czarodziejska tylko magiczna, i nie warstwy tylko części. Magiczna części. I dzisiaj właśnie o częściach, nazwach i terminach, z którymi na pewno się zderzyliście chociażby w moim pierdoleniu, a może wam nikt nie wytłumaczył co jest co. Część znacie jak c⁎⁎j, ale jest tu dla spójności całości


Zacznijmy od budowy. Pióro wieczne składa się z kilku części:


Stalówka (Nib) - serce pióra. Nie ma stalówki, nie ma pisania, a nawet najpiękniejsze pióro świata z chujową stalówką będzie ch⁎⁎⁎we. 


Spływak (Feed) - ten bulbulator pod stalówką, odpowiada za transport atramentu z rezerwuaru do stalówki. Najczęściej plastikowy, ale bywają i eboinitowe. Tak pachną pieniądze. 


Sekcja (Section) - ta sekcja co się za nią trzyma. 


Korpus (Barrel) - to duże za sekcją. Wewnątrz jest rezerwuar atramentu, czasami wbudowany, czasem wymienny (nabój/konwerter)


Skuwka (Cap) - ta czapka co się nią stalówkę zakrywa. To takie co mnie dalej wkurwia, że się pisze przez U. 


Nabój (Cartridge) - no wiecie przecież, nie będę z was debili robił XD


Konwerter (converter) - nabój z tłoczkiem. Konwertuje pióro na naboje na tłoczkowe. 


Na dzisiaj chyba starczy, więcej następnym razem, już z rzeczy innych niż budowa


Tyle ode mnie

#piorawieczne

a1d29bb7-8f97-4a89-b95b-d3091a78bd37
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

#piorawieczne recenzja zakupów 2/2 i trochę #recenzjerozanychrzeczy


Pióro Jinhao 9035

Ocena 4,5/5

Kupione, ponieważ drewienkowe z drewna różanego, a lubimy różane rzeczy!

Estetyka: 5/5 - drewienko, ładne, gładziutkie. Srebrne elementy ładnie się komponują. Nie pachnie, a szkoda

Jakość: 4,5/5 - jest przyjemnie ciężkie (w porównaniu do plastikowych), za to chwyt się trochę bardziej ślizga

Wnętrze: konwerter, dlatego mogłam napełnić własnym atramentem od razu

Stalówka: cienka, ładna, taka "klasyczna", bez udziwnień w wycięciach


Atrament Jinhao Lilac Violet

Ocena 5/5

Kolor: borze szumiący, jest idealny! To, czego oczekiwałam i o czym marzyłam, jeśli chodzi o odcienie fioletu na kartce

Gęstość: jak poprzednik, rzadki i szybko schnie, chociaż mam wrażenie że przynajmniej na zwykłej kartce trochę bardziej się rozlewa, szczególnie przy dociśnięciu stalówki do kartki

Inne: tym razem wiedziałam, że będzie korek i nie wyglądam jakbym jagody mordowała kciukami xD


Mam wrażenie że to będzie aktualnie najbardziej eksploatowany zestaw piśmienniczy

9a5570d7-672e-4101-b237-e4beec06fda0

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór, jestem tu nowy bo ponieważ kolega @fonfi przypomniał mi, że #piorawieczne miałem, piórem pisałem, pióra zawsze w mym sercu miałem i tak dalej... No i tak gadał, że postanowiłem sprawdzić co warte (poza niską ceną) są pióra z Kraju Wschodzącego Słońca. Ale nie byle jakie, tylko konkretnie te które wpasowują się w wyszukiwarkowe hasło "steel fountain pen" - od wielu lat posiadam Pelikana P40 Pura i mam takie dziwne umiłowanie do piór metalowych i prostych w formie.

Kilka się na Aliexpress znalazło, więc i kilka (trzy) się zamówiło.


Dziś pierwsze, najtańsze.

"High Quality Forest Metal Fountain Pen Beautiful Tree Texture Excellent Writing Business Office Pen Stationery Supplies", jak brzmi pełna nazwa tego produktu bez jakiejkolwiek konkretnej marki.

Cena: 11 zł.


No i jestem "letko" w szoku. Wygląda dobrze, wyważone też nienajgorzej, no i jakby metalowe. Kilka detali może mniej cieszy me oko, jak wątpliwej jakości plastik na skuwce czy stalówka stylizowana na coś lepszego niż jest w rzeczywistości, ale... to naprawdę całkiem przyjemnie pisze! Gładko (może nawet za gładko), bez wycieków atramentu. I nawet całkiem jak EF, którym to miało być. Do testów użyłem co prawda atramentu posiadanego od kilku lat i od tych kilku lat nieużywanego, ale to się przecież nie psuje (prawda?!). Atramentu, bo oczywiście pióro z konwerterem.


Finalnie, jest bardzo dobrze. Oby pozostałe (tym razem "firmowe", wiadomo jakiej chińskiej marki) nie wypadły gorzej...

No i wybaczcie zdjęcia, robione kalkulatorem z funkcją telefonu.

b88192ae-37d1-4bde-991f-b7e32042e156
3edb0b9c-89e0-4929-994c-90e3704af81e
mles userbar

Heh, przypomniales mi. Z 8 lat temu kupilem podobne od chinczyka za 10zl. Calkiem wygodnie sie nim pisalo, wiec czesto robilem sobie nim notatki pod koniec studiow.

Wtedy tez kumpel mi powiedzial, ze ogarnal wejscie na wyklady jakiegos profesorka od mikrokontrolerow jako wolny sluchacz i zapytal sie czy tez chce wpasc. Jasne, zgodzilem sie


Wyklad leci, mala salka, ok 20-30 osob, z kumplem siedzimy grzecznie w ostatniej lawce, profesorek puszcza liste obecnosci. Podpisalem sie moim chinskim piorem, kumpel to zobaczyl i tez chcial sprobowac. Zapisujac pierwsza litere imienia walnal ogromnego, okraglutkiego, komicznego wrecz kleksa xD W zyciu nie udalo mi sie takiego pieknego zrobic


Taka se historyjka, ale wciaz rechocze jak przypominam sobie mine kumpla patrzacego sie na swoje dzielo, i pozniej mine tego starszego profesorka, kiedy zobaczyl liste obecnosci xD Takze ostroznie z chinskimi piorami, kaprysne sa

Zaloguj się aby komentować

#piorawieczne recenzja 1/2 z ostatnich zakupów


Stworzyłam czyste zen - zielone pióro napełniłam zielonym atramentem!


Pióro Jinhao 9013

ocena 4,5/5

Zakupione, ponieważ podobała mi się stalówka xD ma takie fajne wycięcie, jakby wykres bijącego serca, czy coś.

Estetyka: 4/5 - jednak plastik, z brokatem, ale za to fajnie widać wnętrze

Jakość: 4,5/5 - te złote elementy są średnie, ale reszta spoko, nic nie przecieka, dobrze się zakręca

Wnętrze: też fajne, bo tłoczek do napełniania, a nie zabawa w jednorazówki

Inne: lekkie, nie profilowane, dobrze leży w dłoni

Stalówka: cienka, ładna, nie próbuje się łamać przy pisaniu lewą ręką


Atrament Jinhao Bamboo Green

ocena 5/5

Kolor: miał być ciemny, ale i tak jest ładny

Gęstość: rzadki, szybko się zsycha, nie zamazałam sobie tekstu ręką podczas pisania. Jak na zwykłą kartkę z drukarki, nie rwie i nie rozlewa się chamsko, kreska wygląda dość równo

Inne: Pod nakrętką znajduje się dodatkowy gumowy korek. Piękna sprawa, bo się nie wyleje, ale z drugiej strony upiertoliłam sobie paluchy przy próbie otwarcia xD


Oba zakupy uważam za udane, będzie pisane!

361127a4-c5b5-403e-abca-dfd299cce36f

Zaloguj się aby komentować

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby hrabia Dracula gdyby był pedałkowym wampirem ze Zmierzchu? Z odpowiedzią na to pytanie kroczy Wearingeul Dracula pozyskany dzięki uprzejmości @Roark przy browarku ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Nazwę Wearingeul możecie już kojarzyć z poprzedniego wpisu, bo jest to dokładnie ta sama marka, która robiła moje karteczki na atrament


Sam atrament jest żarówiastym czerwonym wchodzącym w róż, który załadowany po same bile jest błyszczącymi drobinkami, więc mrygocze jak wampiry ze Zmierzchu.


Mokry jak jasny c⁎⁎j, bardziej mokrego atramentu nie mam, co za tym idzie bardziej się strzępi. Ale za to schnie świetnie, ostatnie mazanie na 15s z maczanki, czyli w topce towarzystwa.


To mój drugi połyskujący atrament i kolejny atrament który pachnie. Ale to akurat kwestia tego, że jest w fiolce po perfumach, więc mój jest unikatowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Tyle ode mnie!

#piorawieczne

c074265e-1ac8-4e74-a988-f73a662c9256
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Ani kroku dalej kutafonie! Albo twoja stara zaśpiewa tango!


Notes z żartami o twojej starej został oficjalnie zakończony i jak ktoś go będzie chciał to pójdzie na jako choro curke. XD


Notes zawiera:

1741 żartów o twojej starej*

Napisanych z użyciem 31 piór wiecznych

I 31 atramentów.


*O ile nie jebnąłem się w numerowaniu.


Część jest napisana moim codziennym charakterem pisma, część stylizowana, pierwotnie nie planowałem nic z tym robić, ale w mojej głowie narodził się plan, dobry plan, chytry plan, plan, który odgadł już @fonfi i który zdradziłem przy okazji #hejtopiwotrojmiasto (warto być!)


Skoro ludzie przy okazji wośpu licytują każde gówno... To ja mam straszne gówno do wydania XD


Od razu przypominam i zaznaczam, że robione ręcznie i było tego mnóstwo, co wiąże się na pewno z kilkoma skreśleniami i zapewne błędami z mojej strony.


Niemniej niniejszym informuję, że projekt został zakończony i jest do wzięcia , mnie się i tak nie przyda, a może ktoś będzie na tyle po⁎⁎⁎⁎ny i nastawiony na pomaganie, że go weźmie XD.


Jak ktoś był na tyle po⁎⁎⁎⁎ny, żeby go zrobić... XD


Tyle ode mnie!

#piorawieczne

0a5b271b-964d-4492-a22e-e4acca506572
f49a669d-1386-4b43-9ea3-7866a099d01e
4784db4f-8fb9-4110-a83c-fb9302f701a5
f0d82ccb-36a1-47fa-aebe-8aa70371f08b
ee760529-249e-461e-9cd3-6d56789ac74e
Rozpierpapierduchacz userbar

Od razu przypominam i zaznaczam, że robione ręcznie i było tego mnóstwo, co wiąże się na pewno z kilkoma skreśleniami i zapewne błędami z mojej strony.


@no-name panie, ja kończyłem notes z żartami o twojej starej, a nie polonistykę XD

Zmęczony byłem XD

@Rozpierpapierduchacz jasne, twoja stara jest tak naiwna, że nie zauważy tego niezwykle starannego pisma i uwierzy, że byłeś zmęczony.


Gratuluję pomysłu i doceniać ilość włożonej pracy.

Zaloguj się aby komentować