Cieszę sie ze doszliśmy do poziomu w którym w tym kraju obywatele Rosji sa lepiej traktowani niz Polacy. Trzeba sie przyzwyczajać na przyszłość.
W końcu prezydent nie zablokował pobierania 800+ dla Rosjan którzy mogą sie o nie ubiegać posiadając tylko zezwolenie na prace (nie mylić z posiadaniem pracy). Ale pewnie boi sie Władimira Putina po prostu...
Przypadki bywają różne, np. jest jakaś niepracująca Ukrainka z bombelkiem w Polsce, dzieciak uczy się w polskiej szkole i zostaną teraz pozbawieni tych pieniędzy. I to nie powinno wyglądać w ten sposób, że matka jest rejestrowana w urzędzie pracy i szuka jej z ich wsparciem, to dostaje 800? Jak wymiguje się od pracy to nie dostaje. No i jest jeszcze pośredni wynik, nie jest zdolna do podjęcia pracy, no to też dostaje te 800. Chodzi o szczegóły, które chyba są istotne.
Była obawa i została ona wyrażona przez kancelarię prezydenta, że w myśl zasady, że prezydent Trump nie spotyka się w krótkim czasie z tym samym politykiem, może dojść do anulowania tej wizyty z 3 września
czyli podsumujmy: nawrocki najpierw odsunął premiera od wylotu z innymi europejskimi liderami do USA, upierając się że to on, prezydent, przyjaciel trumpa, jest osobą która powinna reprezentować Polskę w takich rozmowach, a potem jak tusk zrobił mu miejsce to nie poleciał nigdzie, bo nie chce nazbyt męczyć trumpa swoją obecnością tak?
ja mam taką hipotezę: nikt nigdzie nie poleciał, bo wybierając nawrockiego na prezydenta Polacy powiedzieli już wszystko co mieli do powiedzenia. według partii którą reprezentuje nasz prezydent, Europa jest naszym największym wrogiem, niemal okupantem. a przywódcy europejscy polecieli do USA prezentować wspólne stanowisko. a dla trumpa nawrocki to taki sam frajer jak duda, który za pińć złoty i jedno zdjęcie i tak zrobi wszystko. to po co on miał tam lecieć?
poleci sobie tego 3go września, ucałuje pierścień, może nawet sobie z trumpem kolejne zdjęcie zrobi. może jak dobrze trafi to trump mu obieca jakiś super deal na chujwieco i strzała. chyba że u trumpa akurat będzie putin, to wtedy nasz prezydent będzie musiał grzecznie poczekać pod drzwiami.
Chlopa jedyna kompetencja w polityce zagranicznej jest napinanie sie do zdjec z Trumpem. Nic wiecej nie potrafi. Moze nawet dobrze, ze nie polecial bo by cos odjebal.
Kto by się spodziewał... kolejeczka do ułaskawionka już działa:
Jarosław Jakimowicz pojawił się w Kancelarii Prezydenta. W tym samym czasie w budynku przy ul. Wiejskiej przebywał Karol Nawrocki. Jak dowiedział się "Fakt", prezenter telewizyjny z prezydentem elektem spotkał się "tylko w przelocie". Celem wizyty w KPRP było złożenie dokumentów. Aktor przekazał, że dotyczyły ułaskawienia, o które ubiega się po wyroku za znieważenie członków KOD.