#las

15
808

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Akcja ścinania martwych drzew przy drodze.

Zaangażowanych w nią było dziesięć osób.

By móc ją przeprowadzić musieliśmy poinformować zarządcę drogi i zaangażować osoby, które mają uprawnienia do sterowania ruchem. W nadleśnictwie jedynie strażnicy leśni takie mają.

Na sześć ścinanych drzew dwa przysporzyły kłopotów.


#lesnapracbaza #pracbaza #las

4c61225a-626d-4f8b-bfd5-e257f1b56a71

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#polityka #ekologia #las #gospodarka


Proponuję dodawać następne pytania do planowanej na 15 października ankiety ulicznej.


Moja propozycja: Czy jesteś za barbarzyńską, rabunkową i nieskrępowaną żadnymi przepisami wycinką lasów.


Pojechałem sobie do lasu, a tu cyk, las w Chinach lub innej Norwegii.

ce8f1d5d-6e3c-4f8c-93ba-7d243ac3c114

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

57 494 + 32 + 20 = 57 546


No i kolejne kilometry w tym tygodniu. Nie wiem czemu ale czuje niepokój jak jadę przez las. Wolał bym się cieszyć nim i w niektórych tak mam, ale w puszczy darzlubskiej zawsze jakiś taki dziwny niepokój ;/


#rower #las


#rowerowyrownik


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

f919cbd6-4e36-455c-85c4-5666c0d467b9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co tam w lesie ałychać? Nie wiem, od tygodnia jestem na urlopie xd


Wpisy takie jak ten powstawały zazwyczaj w Poznaniu jak miałem do szkółki, ten powstanie na wakacjach xd


Ale wracając do lasu, byłem przez półtora miesiąca odpowiedzialny za leśnictwo. Niby wszystko spoko, ale mieliśmy mieć kontrolę mniej znanej organizacji certyfikującej (o kontroli wspominałem w wcześniejszych wpisach). Był to fość ciężki okres, często od piątej do osiemnastej. Nie pomagało biuro, które bardzo lubiło wydawać polecenia o 12 i podobnych godzinach typu ,, proszę do jutra do siódmej ocenić w terenie zgodność stanu rzeczywistego z dokumentacją. Wszystkie powierzchnie odnowione do trzech lat wstecz. Aha. Jak jeszcze powierzchnie, które ,,sam odmawiałem" mogłem ocenić z głowy, tak te, które odnawiał mój poprzednik i poprzednik mojego poprzednika wymagały wizyty w terenie, bo miałem jedynie ogólny obraz w głowie. I cyk do 18.

Albo o 14 telefon ,, proszę na jutro zrobić zestawienie powierzchni przez które przebiega ciek wodny, a przez które rów. I do siedemnastej przy kompie, atasie leśniczego i dziesięciu segregatorach.

Ale nie mam im tego za złe, co prawda mnie kontrola minęła, jednak leśnictwa, które były kontrolowane wypadły bardzo dobrze, więc wszyscy są zadowoleni. Certyfikat zostanie przedłużony.

Taka ciekawostka, w Pl lasy mają/miały dwa certyfikaty. Fsc i Pefc. Jednak dla tych organizacji audyty wykonuje jedna firma.


Druga sprawa, zaczęły się grzyby. Mnóstwo zajęcy wyszło. Zająca to ja za bardzo nie poważam, jedynie młode okazy wpadają do koszyka. Stare robią się skapciałe po ugotowaniu. Są też kurki, ale miejsca, w których rosną są oblegane przez grzybiarzy. Widziałem też kilka maślunów, ale nienawidzę ich czyścić, zbieram w ostateczności.


Miałem też małą wojnę z zulowcem. Przyszedł i beczy czemu drzewa przeznaczone do wycięcia są znaczone kropkami jak wszędzie znaczą kreskami. Że on kropek nie widzi idzie na skargę do nadleśniczego. Trochę zgłupiałem, jak przyszedłem do tego leśnictwa pierwszą trzebież znaczyłem kreskami, jednak zobaczył to leśniczy i kazał przejść na kropki. Przełożony każe no to nie ma wyboru. Zadzwoniłem do leśniczego, a ten mówi bym przejrzał zarządzenia nadleśniczego z 16 roku. Znalazłem zarządzenie 15/16, a w nim jak byk napisane jest, że na terenie nadleśnictwa x drzewa do wycięcia znaczy się dwiema kropkami. To ja i tak szedłem im na rękę i znaczyłem czterema. Dałem mu kopię i zamknął gębę.

Prawda jest taka, że chciał uciec na żniwa. Zanim ja bym przeznaczył te 25 hektarów, na których on pracuje to by ze dwa tygodnie zeszły. Mógł by sobie normalnie kosić, a tak musi jeszcze w lesie pracować. Podobno jest to jego znany numer, że w tym okresie co roku robi jakiś raban, by uciec kosić.


Inną ciekawą sprawą jest wałek gigant. W opale bukowym mamy jeden odziom bukowy pokaźnych rozmiarów. Drewno nadaje się jedynie na opał, bo ma dużo zgnilizny. Już dwa samochody ciężarowe się pod niego podstawiały i nie dały mu rady. Za pierwszym razem nawet go od ziemi nie oderwał. Drugi podniósł na pół metra i na tym się skończyło. Teraz jest problem co z nim zrobić. Niby gniły, ale i tak to jest ok 1,5m3 w jednym wałku, kupa opału. Trzeba kogoś, kto by go wykupił i od razu na składnicy połupał, innej opcji nie widzę. Niby dźwig do dłużyc dałby mu radę, ale nikt jednego wałka nie będzie wiózł.

Aaaa, piszę cały czas wałek to, wałek tamto, a według nomenklatury leśnej powinienem używać słowa ,,wyrzynek", dajcie znać, czy kiedyś je słyszeliście.


Wesołą sytuacją była też akcja ,,grab". Miałem na stanie dłużyce grabowe, które miały na dniach się przeterminować. Biuro przysłało samochód.

Kierowca dzwoni, że przyjedzie o 16, ale on jest z przyczepą. Dla niewtajemniczonych drewno wożą cztery rodzaje zestawów:

A) z dźwigiem

- samochód z przyczepą wykorzystywany głównie do drewna krótkego, ale krótsze dłużyce też weźmie

-samochód z naczepą - weźmie papierówkę i dłużyce bez problemu

-samochód z wózkiem -wyłącznie do dłużyc, najlepiej jak najdłużych i grubych, bo to na nich opiera się ,, konstrukcja" wózka

B) samochód z naczepą bez dzwigu - zawsze jeździ z drugim, który ten dźwig ma, zaletą jest to, że można napakować większą ilość drewna. U mnie taki chyba dłużyc nie brał, ale w sumie to mógłby, nic nie stoi na przeszkodzie.

Ale wracając, kierowca prosi, by mu pilarza ogarnąć, bo trzeba będzie kilka sztuk przeciąć. Pilarza Adaś nie był zbyt chętny, nie dość, że po pracy to jeszcze zaczął płot wylewać. Jednak się zgodził pod warunkiem, że po niego pojadę. Przyjechał na miejsce, wykonał cztery cięcia, zajęło mu to z 20 minut, dostał piwo i stówę od kierowcy, od razu mu się humor poprawił. Normalnie #pilarz20brutto xd

Kierowca zadowolony, bo wziął drewno, Adaś zadowolony bo ma stówę, ja zadowolony bo drewna nie ma, tak powinno być, że wszyscy zadowoleni


Chyba tyle. Niedługo pojawi się wpis o tajemnicy związanej z zbiorem żołędzi na północy


#las #lesnapracbaza #lesnapracbaza

dc960564-531c-42cd-818a-24b7d5ebef13

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Airbag generalnie na kleszcze jest dobry sposob, po 1 pozostawac na sciezkach, po 2 nie łazić po trawach i chaszczach po 3 to po wyjsciu wziadc prysznic i sie obejzec

Lasy som złe, bo tam kleszcze z drzewa skaczą, lepsze som łonki i pola, kleszcze siem bojom gemstej trawy #pdk

Zaloguj się aby komentować

Pamiętam takiego typka z wykopu, tylko wrzucał foty lasu i tagował #las. I nic więcej. Żadnych innych jego wpisów nie widziałem. (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować

@ciszej Ślicznie dziękuję. Przy okazji na pewno skorzystam. Fajne połączenie małe podesty i duża wysokość:) Przynajmniej tak to oceniam ze zdjęcia

Zaloguj się aby komentować

@Banan11 południe Norwegii, lato w tym roku bardzo kiepskie bo na przemian 3 dni deszcz i 15 stopni a 3 dni 18 stopni i ciut słońca. Ale za to dużo grzybów

Zaloguj się aby komentować

@Yossarian nasadzenia są 2 razy w roku, wiosną i jesienią.

Czyli około 50ha rocznie. Mnożąc to przez kilkanaście lat, klarują się już trochę większe wartości.

Może nie są to zatrważające liczby, ale należy też pamiętać, że fundacja istnieje raptem 4 lata, gdzie pierwszy, pełen rok nasadzeń (2020) opiewał raptem w coś około 5ha (wiosna i jesień). Czyli mamy tendencję wzrostową.

Niezależnie od tych liczb jest to wspaniała inicjatywa i w mojej skromnej opinii powinna być promowana.

Zaloguj się aby komentować

Giga mrowisko


Kiedyś panowało przekonanie, że mrówki pomagają zwalczać gradacje owadów. Dmuchano i chuchano na każde mrowisko. Do dziś można spotkać rozpadające się ogrodzenia mrowisk.

Jednak później stwierdzono, że wpływ jest nie duży, a mrówki żrą w tym samym stopniu szkodniki jak i owady ze szkodnikami walczące.


Nie oznacza to, że mrowiska przestały być chronione. Nadal są. Podczas prac leśnych każde mrowisko nanosi się na mapę, a w terenie odgradza je biało-czerwoną farbą.


#las #lesnapracbaza #pracbaza

53ef0089-df4c-42f7-9721-a410b893c00e

@Zuorion dzik nie mógł ryja wsadzić, chociaż jak dzik ma chęć wsadzić gwizd w coś to nic go nie powstrzyma Wszystko zależy od tego jak bardzo mu się chce.

No i było to trwałe oznakowanie, nie trzeba było iść z taśmą, a potem ją zbierać by nie latała po lesie.

Zaloguj się aby komentować

Dziś o wnerwieniu.

Na wiosnę sadziliśmy mikroskopijny świerk max 5 cm części zielonej. Wtedy nic nikomu nie przeszkadzało.


Ale nadszedł czas koszeń. I teraz kosiarze wnerwieni bo muszą szukać na łące malutkich drzewek. Ja wnerwiony bo muszę im zwracać ciągle uwagę. Oni wnerwieni bo im zwracam uwagę. Na koniec przyjedzie inżynier nadzoru i będzie wnerwiony, że średnio uprawa wygląda. I tak to się zapętla.


Na zdjęciu jeden z bydlaków


Btw, ciekawosta. Stawka za skoszony hektar wzrosła trzykrotnie, teraz to godziwy pieniądz jest


#las #lesnapracbaza #pracabaza

6374dae0-df3c-4659-b21e-3d4b77079911

@engelsmann sadzi się to co się dostanie. Kiedyś jak szkółki były na miejscu to można było wybierać, teraz jak przyjeżdżają pęczki z szkółki oddalonej 100 km to nie ma takiej możliwości.

@Airbag no to się pozmieniało na gorsze, bo jak ja się tym zajmowałem, to sadzonki miały w okolicach 20 cm, więc już to się widziało przy pielęgnacji

A nie można w tych miejscach kijków powbijać? Ja też bym cie opieprzył, jakbym miał tak szukać takiego małego zielonego gówna

@Fafa1414 weź uwagę, że to nie sad tylko las więc drzewek są tysiące. W swz nie ma czegoś takiego jak wbijanie patyków przy sadzeniu. Jest tylko koszenie uprawy o wysokim stopniu trudności. Zgodził się podpisując umowę to mus kosić.

Zaloguj się aby komentować