Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Państwowy Instytut Wydawniczy ujawnia nowy tom serii Rodowody Cywilizacji. "Rewolucja husycka" Petra Čorneja rozpocznie się 24 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 240 stron, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Czeski profesor historii Petr Čornej w przystępnej formie dokonuje analizy jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Czech, które w dużym stopniu wpłynęło na ukształtowanie tego, co można nazwać czeskim charakterem narodowym. Książka jest nie tylko zbiorem pieczołowicie zebranych faktów – autor nie stroni także od osobistego komentarza. Obrazowo i ze znawstwem opisuje przebieg walk (w tym szczególnie kluczową taktykę zastosowania wozów bojowych – taboru), kreśli sylwetki kluczowych postaci, a także umieszcza rewolucję husycką na mapie wydarzeń w Europie XV wieku w aspekcie politycznym, społecznym i religijnym. Petr Čornej jest też autorem wydanej w 2024 roku przez PIW biografii Jana Žižki.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Tytuł nie kłamie - naprawdę mamy do czynienia z ciekawymi historiami.
Począwszy od... przyjaciela z dzieciństwa Adolfa Hitlera. Tego pana nie mogło zabraknąć w audiobooku historycznym, jednakże spojrzenie na przyszłego dyktatora z perspektywy jego dobrego kolegi było bardzo interesujące. To zapewne nic nowego dla osób, które chociażby przeczytały biografię Hitlera, jednakże mnie zaciekawiło, jakim nastolatkiem i młodym mężczyzną był Adolf. I pomimo jego nieznoszącego sprzeciwu charakteru okazał się bardzo lojalnym przyjacielem, czego po nim się nie spodziewałem.
Drugi rozdział z kolei opowiada o przyczynach klęski Polski w 1939 roku. Często powtarza się, że sojusznicy zostawili Polskę w potrzebie, jednakże po przesłuchaniu tego rozdziału ani trochę się nie dziwię. Śmieszyło mnie, że polski rząd, po ponad stu lat życia pod zaborami, ledwo co po odzyskaniu niepodległości miało imperialistyczne zapędy. Jednocześnie zauważyłem, że minęło tyle lat, a rządzą nami ludzie o praktycznie tym samym charakterze. Nie myślący o ogólnym dobru narodu, tylko o spełnianiu swoich fantazji czy po prostu napchaniu pieniędzy do swojej kieszeni. Aż zacząłem gdybać, co by się wydarzyło, gdyby Polska przełknęła dumę i współpracowała z Francuzami, zamiast bawić się w prowadzenie samotnej polityki. Nie miała na to sił. Trochę jak ratlerek, który przez płot szczeka na owczarka niemieckiego, a jak ktoś otworzy bramkę, to nagle potulnieje.
Z rozdziałów, które bardzo mnie zafascynowały, jest oczywiście także ten o listach. Czy wiedzieliście, że Gandhi dwukrotnie napisał do Hitlera, próbując przekonać go do zaniechania podbojów? Albo że Skłodowska-Curie była krytykowana za ludzkie podejście wobec własnych córek, które traktowała jako przyjaciółki? Nie jestem zwolennikiem zaglądania do cudzej korespondencji, jednakże niezdrowa ciekawość zwyciężyła i z przyjemnością odsłuchałem tego rozdziału.
Podobnie jak rozdziału o postprawdzie. Autor przypomniał wydarzenie z 2015, kiedy Bronisław Komorowski popełnił faux pas i wszedł na krzesło. Tyle że to się nie wydarzyło. Polski internet obiegło ogrom memów naśmiewających się z prezydenta, wszyscy byli przekonani, że Komorowski się ośmieszył. Czy kogoś wtedy interesowała prawda? Raczej nie.
Z ośmiu opowieści nie spodobała mi się tylko ostatnia, czyli rozmowa autora z jego bratem, który założył kanał BezPlanu. Głównie przez to, że brat zbyt dużo i szybko mówił, przez co dosyć szybko poczułem się przytłoczony jego osobą. Mimo to również ciekawie opowiadał.
Mimo że niektóre z historii były trudne do wysłuchania (chociażby ta o getcie warszawskim i wspomnieniach fryzjera z obozu), to wszystkie dostarczyły mi ogrom nowej wiedzy. Dodatkowo autor przedstawia fakty i często oddaje głos uczestnikom wydarzeń, odtwarzając różne nagrania. Powstrzymuje się od wygłaszania własnych opinii. Zdecydowanie polecam.
• Odbywało się święto Liberalia. Był to festiwal poświęcony bóstwu rzymskiemu - Liberowi, którego kult wywodził się ze środkowej Italii. Jego kult był początkowo związany z końmi i zbożem. W późniejszym okresie Liber był utożsamiony z greckim Dionizosem. Tego dnia czczono także Liberę, małżonkę wspomnianego boga. Dzień Liberaliów był to czas swobody wypowiedzi oraz wstępowania 15-16 letnich chłopców w świat dorosłych.
• 45 p.n.e. - stoczono bitwę pod Mundą. Była to ostatnia bitwa w tej wojnie, toczonej przez Juliusza Cezara przeciwko konserwatywnym republikanom. Po tym zwycięstwie, i śmierci Tytusa Labienusa oraz Gnejusza Pompejusza Młodszego (starszy syn Pompejusza Wielkiego), Cezar mógł wrócić do Rzymu i rządzić jako dyktator. Późniejsze zabójstwo Cezara rozpoczęło proces kończący Republikę Rzymską panowaniem siostrzeńca Juliusza Cezara - Oktawiana Augusta jako pierwszego cesarza rzymskiego.
• 44 p.n.e. - dwa dni po zasztyletowaniu Juliusza Cezara miała miejsce ceremonia pogrzebowa. Ciało zamordowanego wodza wystawiono na widok publiczny na Forum Romanum, gdzie zgromadziły się wielkie tłumy mieszkańców. Pośmiertną mowę wygłosił Marek Antoniusz, który domagał się ukarania morderców i ubóstwienia Cezara. Marek Antoniusz odczytał ponadto na forum testament Cezara. Testament przewidywał wypłaty pieniędzy dla ludu rzymskiego oraz dla weteranów. Głównym spadkobiercą został dziewiętnastoletni Gajusz Oktawian - wnuk siostry Cezara. Następnie ciało zostało złożone na stosie. Wzburzony tłum dorzucał gałęzie, meble, nawet ubrania do stosu, aby wzniecić ogień i doprowadzić do pożaru. Następnie tłumy ruszyły pod domy Brutusa i Kasjusza. W tym czasie Senat rzymski, na specjalnym zebraniu, uznał wszystkie zarządzenia Cezara za nielegalne, a zabójców objęto amnestią (po raz pierwszy w Rzymie). Nastąpiło to na wniosek Cycerona, który zaproponował jej wprowadzenie na wzór starożytnych Aten. Niektórzy naukowcy uważają, że pogrzeb mógł mieć miejsce 20 marca.
• 180 n.e. - podczas wyprawy przeciw Markomanom zmarł cesarz Marek Aureliusz w Vindobonie (dzisiejszym Wiedniu). Władca zmarł z powodu dżumy. Władzę po nim objął jego syn Kommodus.
• 455 n.e. - Petroniusz Maksymus został cesarzem zachodniorzymskim. Był to bogaty i wpływowy senator rzymski. Nowy władca poślubił wdowę po Walentynianie, Licynię Eudoksję, a jego syn Palladiusz - córkę Eudokię. To kontrowersyjne posunięcie, które miało w zamierzeniu Maksymusa umocnić jego władzę, stało się przyczyną jego upadku. Ręka Eudokii była bowiem wcześniej obiecana Hunerykowi, synowi króla Wandalów - Genzeryka. Barbarzyński władca otrzymał w ten sposób wygodny pretekst do interwencji.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski fresk przedstawiający Jazona wchodzącego do miasta Jolkos w Grecji, gdzie wraz z Argonautami rozpocznie wyprawę po złote runo. Obiekt znajduje się w Casa degli Amorini Dorati w Pompejach.
Scena ukazuje Peliasa, który obalił króla Ajzona, swojego przyrodniego brata, a także ojca Jazona. Z Jazonem związany jest ciekawy przekaz - kiedy w drodze do Jolkos znalazł się nad rzeką pewna staruszka poprosiła go o pomoc w przeniesieniu na drugi brzeg. Jazon bez wahania przeniósł kobietę na drugą stronę wody, a kobieta okazała się być Herą, która w ten sposób sprawdziła jego uczynność. Od tej pory Jazon mógł liczyć na jej opiekę.
Pelias z kolei ukazany w micie jest jako negatywna postać. Na wieść o urodzeniu się syna Ajzona kazał zabić chłopca, jednak żona Ajzona dowiedziawszy się o planach brata męża przekazała dziecko w wychowanie centaurowi Chejronowi. Kiedy Pelias był u władzy otrzymał przepowiednię w Delfach, by uważał na człowieka, który pojawi się tylko w jednym sandale. Kiedy Jazon pojawił się w Jolkos bez jednego buta, gdyż zgubił drugi w czasie przechodzenia przez wodę, Pelias zapytał go co by zrobił jako król, gdyby jeden z jego gości planował go zabić. Jazon stwierdził, że wysłałby go po złote runo.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Mozaika rzymska z III wieku n.e. ukazująca Achillesa, który za swoją bigą (dwukołowy rydwan) ciągnie ciało pokonanego Hektora. Obiekt znajduje się obecnie w Muzeach Watykańskich w Rzymie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika przedstawia mężczyznę leżącego w łóżku i stojącą partnerkę
Rzymska mozaika przedstawia mężczyznę leżącego w łóżku i stojącą partnerkę. Obiekt datowany na I p.n.e. - I wiek n.e.
Co ciekawe, mozaika została skradziona podczas II wojny światowej przez kapitana Wehrmachtu i przez dziesięciolecia znajdowała się w Niemczech, zanim w 2025 r. została zwrócona państwu włoskiemu. Początkowo przypuszczano, że pochodzi z Pompejów, jednak badania wykazały, że wykonano ją w Lacjum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Taką odpowiedź dostał Venom po wysłaniu demówki do EMI około roku 1980.
Venom podpisał kontrakt z niezależną wytwórnią Neat Records, wydając przełomowe albumy Welcome to Hell (1981) oraz Black Metal (1982), które stały się fundamentem dla całego gatunku ekstremalnego metalu:
- Welcome to Hell położyło podwaliny pod thrash i death metal.
- Album Black Metal (1982) dosłownie nadał nazwę całemu gatunkowi i zainspirował całą "pierwszą falę" black metalu (zespoły takie jak Bathory czy Hellhammer)
Pierwszy porucznik Marcus Elmo McDilda (15 grudnia 1921 – 16 sierpnia 1998) był amerykańskim pilotem, który został zestrzelony nad Japonią podczas II wojny światowej. Podczas przesłuchania podał Japończykom fałszywe informacje dotyczące bomby atomowej.
~
Po pojmaniu McDilda został przeprowadzony ulicami Osaki, gdzie miał zakryte oczy i był bity przez cywilów.
~
Następnie był przesłuchiwany przez Kempeitai, japońską policję wojskową, która go torturowała by dowiedzieć się ile bomb atomowych mają Alianci i jakie będą przyszłe cele. McDilda, który nie wiedział nic o bombie atomowej ani o Projekcie Manhattan początkowo przyznał, że nic nie wie o bombach atomowych, ale po tym jak japoński oficer zagroził mu śmiercią McDilda „przyznał się”, że Stany Zjednoczone mają 100 bomb atomowych, które zostaną zrzucone na Tokio i Kioto — jedyne japońskie miasta, których nazwy znał — w ciągu „najbliższych kilku dni”. Świadectwo McDildy zawierało następujący bezsensowny opis bomby atomowej, który wydawał się mylić ją z bronią antymaterii:
Jak wiecie, kiedy atomy się rozpadają, uwalnia się wiele plusów i minusów. Cóż, zebraliśmy je i umieściliśmy w ogromnym pojemniku, oddzielając je od siebie ołowianą osłoną. Kiedy skrzynia spada z samolotu, topimy ołowianą osłonę i plusy oraz minusy łączą się ze sobą. Gdy to następuje, powstaje ogromny piorun, a cała atmosfera nad miastem zostaje odrzucona! Następnie, gdy atmosfera wraca, wywołuje potężny grzmot, który przewraca wszystko, co znajduje się pod nim.[2]
~
To „wyznanie” skłoniło Japończyków do uznania McDildy za „Bardzo Ważną Osobę” i następnego ranka został przetransportowany do Tokio, gdzie przesłuchiwał go cywilny naukowiec, absolwent City College of New York. Przesłuchujący szybko zorientował się, że McDilda nic nie wie o rozszczepieniu atomu i składa fałszywe zeznania. McDilda wyjaśnił, że powiedział swoim pytającym w Osace, że nic nie wie, ale kiedy to nie zostało zaakceptowane, musiał „skłamać, aby przeżyć”. McDilda został zabrany do celi, nakarmiony i oczekiwał na swój los; jednak został uratowany z obozu jenieckiego w Ōmori dziewiętnaście dni później, po jego zdobyciu przez 4. Pułk Piechoty Morskiej. Przeniesienie do Tokio prawdopodobnie uratowało McDildę; po ogłoszeniu japońskiej kapitulacji pięćdziesięciu amerykańskich żołnierzy więzionych w Osace zostało straconych przez japońskich żołnierzy.
~
Ten przypadek jest przytaczany jako dowód na to, że tortury podczas przesłuchań są nieskuteczne, ponieważ jego „wyznanie” mogło wręcz zaszkodzić japońskiemu wywiadowi.
Miasto:Krynica-Zdrój – miasto w Polsce położone w województwie małopolskim, w powiecie nowosądeckim. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 1 stycznia 2024 r. miasto liczyło 9597 mieszkańców. Wieś założona w 1547 r. przez Danka z Miastka (obecnie Tylicz ) jako Krzenycze. Miasto leży na terenie Popradzkiego Parku Krajobrazowego , stanowi bazę wypadową w okoliczne góry. Od początku istnienia do I rozbioru wchodziła w skład tzw. Kresu Muszyńskiego należącego do biskupów krakowskich . W 1783 r. Krynicę wraz z całymi dobrami muszyńskimi przejął skarb austriacki, który wkrótce wysłał tu krajowego radcę górniczego, profesora uniwersytetu lwowskiego Baltazara Hacqueta celem zbadania i oceny krynickich źródeł. Jego pozytywna opinia legła u podstaw późniejszego rozwoju krynickiego zdrojowiska. W 1793 r. austriacki komisarz rządowy z pobliskiego Nowego Sącza Franciszek Stix von Saunbergen zakupił tu ziemię ze źródłem wody mineralnej z myślą o założeniu zdrojowiska. Powstały pierwsze domy zdrojowe, ale gwałtowny rozwój nastąpił dopiero po 1856 r. dzięki działalności prof. Józefa Dietla . W 1877 r. kuracjuszy przyjmowało 11 domów uzdrowiskowych oraz w 64 domach prywatnych, w tym samym okresie powstała Komisja Zdrojowa. W 1885 roku przybył do uzdrowiska znany hydroterapeuta Henryk Ebers , zostając m.in. dyrektorem CK. Zakładzie Hydropatycznym, radnym, inicjatorem budowy jednej z altan pijalni wód. Dr Ebers zaprosił w 1909 r. do Krynicy ze Lwowa geologa Rudolfa Zubera , który stał się kolejną ikoną Krynicy. W wyniku głębokich na 810 m wierceń odkrył wodę, jedną z najsilniejszych w Europie szczaw alkalicznych , zwaną od jego nazwiska Wodą Zuber . W 1911 r. doprowadzona została linia kolejowa co spowodowało napływ nowych kuracjuszy, w tym samym roku Krynica uzyskała prawa miejskie . W rok przed wybuchem II wojny światowej Krynicę odwiedzało rocznie 38 000 osób. W styczniu 1937 r. w Krynicy bawiła w podróży poślubnej przyszła królowa Holandii , księżniczka Juliana wraz z mężem księciem Bernardem . Pod okupacją Krynica znajdowała się do 18 stycznia 1945 r. Wycofujący się Niemcy zabrali praktycznie wszystkie urządzenia, a wkraczające wojska Armii Czerwonej doszczętnie zdewastowały, co pozostało. Poza istniejącą już koleją ziemno-linową z 1937 r. na Górę Parkową w 1997 r. uruchomiono kolej gondolową na Jaworzynę (1114 m n.p.m. ), która może przewieźć 1200 osób na godzinę. Dzięki tej inwestycji Krynica-Zdrój stała się dużym ośrodkiem narciarskim . Najstarszym budynkiem w Krynicy jest pijalnia „Słotwinka” z 1806 r. Inne zabytki uzdrowiska to Łazienki Borowinowe z 1881 r., Stare Łazienki Mineralne z lat 1863–1966. W centralnej części deptaku stoi neorenesansowy Stary Dom Zdrojowy z 1889 r. (z zachowaną oryginalną salą balową), w którym mieściła się Pijalnia Mieczysław , która w 2007 r. została wyremontowana i ponownie otwarta. Na tyłach tego domu, w sąsiedztwie potoku Kryniczanki przy Bulwarach Dietla, wzniesione zostały wille. To szereg jednych z najstarszych zachowanych – często drewnianych zabudowań willowych dla kuracjuszy przy wizytowej arterii miasta. „Biała Róża” z 1856 r., „Biały Orzeł” z 1857 r., „Kosynier”, „Wisła” i „Węgierska Korona” z 1880 r., „Witoldówka”, „Małopolanka” z 1898 r. Obok Pijalni Głównej stoi muszla koncertowa z okresu międzywojennego, na miejscu Pawilonu orkiestry uzdrowiskowej. W Krynicy znajduje się drewniany kościół Przemienienia Pańskiego z 1864 r., kościół Wniebowzięcia NMP , wzniesiony w latach 1887–1902 w stylu „renesansu włoskiego”, Nowe Łazienki Mineralne (1923–1926). W Krynicy-Zdroju i jej najbliższej okolicy jest wytyczony Szlak Cerkwi Łemkowskich poświęcony budownictwu sakralnemu tych okolic, w przeszłości zamieszkanych głównie przez Łemków .
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: Lata 1943-1945
Opis zdjęcia: Wieża startowa toru saneczkowego. Źródło
Zwycięzca losowania: @trixx.420
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link
Na zboczach Góry Parkowej znajduje się tor saneczkowy, który zaprojektował kap. inż. Roman Loteczko wzorując się na najlepszych obiektach tego typu z Austrii i Niemiec. Tor wybudowano w 1929 r. a zmodernizowano w latach 1937/38 (w Karpaczu tor wybudowano w 1950 r.). Po wojnie tor był kilkakrotnie modernizowany, pod kątem bezpieczeństwa. Na początku osiągano szybkość 58 km/h, po modernizacji osiągano prędkości rzędu 90 - 100 km/h. Jego długość 1609 m. w późniejszym okresie tor skrócono do dł. 1135 m. Tor był oświetlony na całej długości, wzdłuż toru znajdowała się sieć hydrantów, pozwalająca po ułożeniu odpowiedniej warstwy śniegu utrzymać lód na odpowiedniej grubości. W miejscach gdzie na tor padały bezpośrednio promienie słoneczne ułożono specjalne parawany. Tor był wyposażony w zaplecze dla zespołu sędziowskiego i komisji technicznej i 6 punktów startowych. Na całej długości był zradiofonizowany. Tor posiadał 23 wiraże. Najbardziej znanym wirażem była słynna "Luna" na którym poważnej kontuzji doznała Helena Szeraucówna. W 1930 r. rozegrano pierwsze Mistrzostwa Polski wszystkie medale zdobyli wtedy kryniczanie. Drugie Mistrzostwa Polski odbyły się 26 stycznia 1931 r. rozgrywano je już w obsadzie międzynarodowej.
Trzecie Mistrzostwa odbywają się 13 - 15.02.1932 r. Na torze tym w 1935 r. rozegrano Mistrzostwa Europy, te zawody był to wielki sukces organizacyjny i sportowy kryniczan. Kryniccy zawodnicy zajęli 2,3,4 miejsce. Warto pamiętać że były to pierwsze medale w historii naszego saneczkarstwa. W 1939 roku zostały rozegrane Akademickie Mistrzostwa Świata. W 1958 roku zostały w Krynicy rozegrane Mistrzostwa Świata w Saneczkarstwie. Zdobyliśmy wówczas 7 na 9 możliwych do zdobycia medali. W 1962 roku znowu odbywają się tym razem siódme Mistrzostwa Świata. Największą indywidualnością w historii saneczkarstwa w naszym kraju był Jerzy Wojnar. 2 razy Mistrz Świata, (1958,61 r.) 1 raz wicemistrzostwo (1962 w Krynicy), brąz na ME (1971 r.), czterokrotny Mistrz Polski (60, 64, 66, 68 r.).
Tor saneczkowy w Krynicy wielokrotnie przebudowywano, jednak w latach osiemdziesiątych jego stan uległ dużemu pogorszeniu. W 2008 roku rozpoczęto przebudowę obiektu.
W 2008 @suseu a do dzis jest bardzo slaba. Tor ssie pałke, znam to z opowiesci saneczkarzy bo na jakies kiedys mistrzostwa o pietke od chleba trafilem. Jeju no krynice to ja znam jak wlasna kieszen, ba nawet z kula sie wozilem po czarnym potoku XD
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Autor sięga do archiwów, historii chorób, kontraktów, umów, raportów. Uważnie czyta dokumenty i teksty autorstwa Hitlera. Konfrontuje je z historycznymi faktami, wypowiedziami innych historyków a także osób, które zetknęły się z Hitlerem a których słowa zachowały się we wspomnieniach, notatkach czy listach. To, że Hitler kłamał jest dla nas dziś oczywiste, ale ciekawie czyta się sporządzoną przez historyka analizę tych przeinaczeń. Hitler nierzadko nawet nie tyle kłamał, co tworzył pseudofakty na swój temat, kombinował i przekręcał zarówno swoją biografię, jak i fakty historyczne. Książka jest ciekawą analizą i zestawieniem i nie zmęczy nawet tych, którzy nie siedzą w temacie.
@Opornik książkę pożyczyłem i już do konkretnych cytatów nie mam dostępu. Najbardziej mi się podobał chyba sam początek. Wszystkie kłamstwa i niestworzone fakty Hitlera na swój temat dot. jego patriotyzmu, ideowości i waleczności podczas I WŚ. Pisał jaki był oddany a tak naprawdę służby wojskowej chciał uniknąć. Jakiś jego ideologiczne bzdury z początku działaności też są fajnie wypunktowane.
Francis Gabreski pozujący w kabinie swojego myśliwca Republic P‑47 Thunderbolt, krótko po 5 lipca 1944 roku.
Francis Stanley „Gabby” Gabreski (pol. Franciszek Gabryszewski) był amerykańskim oficerem polskiego pochodzenia i jednym z najwybitniejszych pilotów myśliwskich w historii lotnictwa USA. Podczas drugiej wojny światowej oraz oraz wojny koreańskiej zasłynął jako znakomity pilot myśliwski. W swojej karierze uzyskał łącznie 34,5 zestrzeleń pewnych oraz 3 prawdopodobne, co plasuje go na trzecim miejscu wśród asów lotnictwa USAF.
@Rzeznik bo zabijał a każda wojna zła czy sie toi po stronie dobrej czy złej. Pewnie Niemcy tez pewnie mieli na samolotach zaznaczone brytyjskie czy USAF (choć stu pewnie niewiele bo juz wpierdol mieli w tym okresie) samoloty jakie zestrzelili
Hans-Joachim Marseille
158 zestrzeleń w większości Afryce - chyba rekord wśród jeden osoby podczas WWII
@Rzeznik moj znajomy znal osobiście Gabbiego, nawet zorganizowal dla niego reunite z jego mechanikami ktorych Gabby nie widzial od czasow wojny, gdzies nawet mam zdjecie z autografami z tego spotkania:)
Ile kosztowała niebieska farba na ścianach Pompejów?
Badanie opublikowane w czasopiśmie w "Heritage Science" pokazuje, jak kosztowny był jeden z najbardziej charakterystycznych pigmentów stosowanych w dekoracjach pompejańskich domów - słynny egipski błękit (tzw. caeruleum).
Analiza została przeprowadzona na ścianach tzw. „Błękitnego sanktuarium” znajdującego się w Regio IX w Pompejach, a dokładniej w budynku oznaczonym jako IX.10. Zespół badaczy zbadał pigment użyty do dekoracji ścian tego pomieszczenia. W badaniu wykorzystano mikroskopię rentgenowską, łącząc różne metody analityczne. Dzięki temu naukowcy mogli dokładnie określić ilość pigmentu nałożonego na ściany techniką fresku.
Naukowcy, opierając się m.in. na informacjach podanych przez Pliniusza Starszego w dziele "Historia naturalna", oszacowali, że najbardziej prawdopodobnym pigmentem użytym w pomieszczeniu był caeruleum Vestorianum, którego cena wynosiła ok. 11 denarów za rzymską librę (ok. 327 g). Analiza ilości pigmentu wykazała, że do dekoracji wykorzystano od około 2,8 do 5 kg niebieskiej farby.
Przy tej cenie koszt samego pigmentu wynosił około 93-168 denarów. Dla porównania, w I wieku n.e. bochenek chleba kosztował około 0,125 denara, więc wartość użytego pigmentu odpowiadała 744-1344 bochenkom chleba. Była to także kwota zbliżona do 50–90% rocznego żołdu rzymskiego legionisty, który wynosił ok. 187 denarów. Oznacza to, że intensywnie niebieskie dekoracje w pompejańskich domach były wyraźnym symbolem zamożności właściciela.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/