Miasto:Chęciny – miasto w Polsce położone w województwie świętokrzyskim, w powiecie kieleckim. Według danych z 31 grudnia 2022 roku miasto liczyło 4316 mieszkańców. Pierwsza wzmianka o wsi Chęciny pochodzi z 1275 roku. Chęciny uzyskały lokację miejską po 1306 roku. Miasto jest ośrodkiem przemysłu materiałów budowlanych. W jego okolicach eksploatowany jest wapień , tzw. marmur chęciński. W 1465 roku miasto zostało doszczętnie zniszczone przez pożar. Aby podźwignąć podupadłe Chęciny w 1487 roku król nadał mieszkańcom prawo do miejscowych kopalń. W 1494 roku przywileje powiększył Jan Olbracht , urządzając prawa górnicze na sposób olkuskich . W 1507 roku Chęciny spaliły się ponownie. W 1597 roku Chęciny uzyskały przywilej de non tolerandis Judaeis. W XVII wieku miasto zostało zniszczone podczas rokoszu Zebrzydowskiego . Jeszcze więcej zniszczeń przyniosły wojny szwedzkie i najazd Jerzego II Rakoczego . Miasto zostało przez wojska Jerzego II Rakoczego splądrowane i spalone 1 kwietnia 1657 roku. Przez kolejne 4 lata szerzyła się tu zaraza. Aby podnieść miasto z upadku król Jan Kazimierz ustanowił w 1666 roku przywilej na pięć jarmarków . W 1795 roku miasto znalazło się w zaborze austriackim. W 1809 roku Chęciny znalazły się w Księstwie Warszawskim , a w 1815 roku w Królestwie Polskim . W odrodzonym w 1918 roku państwie polskim Chęciny były ośrodkiem przemysłu wapienniczego i drzewnego . W latach 1939–1945 znalazły się pod okupacją hitlerowską. Miały tu miejsce masowe egzekucje. Ludność Chęcin prowadziła działalność partyzancką. Zabytki i atrakcje: ruiny zamku królewskiego z drugiej połowy XIII wieku, późnogotycki kościół parafialny św. Bartłomieja , dawny zespół klasztorny franciszkanów fundacji Kazimierza III Wielkiego z XIV wieku, kościół św. Józefa i klasztor Klarysek z 1643 roku, jaskinia Raj – wapienna jaskinia krasowa położona na terenie rezerwatu przyrody Jaskinia Raj , kamienica „Niemczówka” – to renesansowa kamienica wybudowana w 1570 roku, dawny kościół szpitalny Świętego Ducha , ratusz z XIX wieku, mykwa z XIX wieku, dawna późnorenesansowa synagoga z drugiej połowy XVII wieku, cmentarz żydowski .
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Wścieklizna to zoonoza, czyli choroba odzwierzęca – przenoszona ze zwierząt na ludzi. Powodują ją wirusy z rodzaju Lyssavirus – po wniknięciu poprzez ranę do organizmu przemieszczają się włóknami nerwowymi do mózgu, powodując znaczące zmiany neurologiczne. Chory (zarówno człowiek, jak i zwierzę) sprawia wrażenie, jakby stracił panowanie nad własnym ciałem i umysłem (objawy to m.in.: problemy z poruszaniem się, drgawki, ślinotok, nadwrażliwość na bodźce, wzmożona agresja, wodowstręt).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Etruskie cuniculi i perskie kanaty, czyli o przodkach rzymskiego akweduktu
Myśląc o akweduktach, wyobrażamy je sobie zazwyczaj jako ciągnące się kilometrami rzędy arkad, zaopatrujące niegdyś największe z miast Republiki, a później Imperium Rzymskiego w wodę pitną. Rzeczywiście, arkady, spośród których wiele zachowało się po dziś dzień, były częścią tego systemu, jednakże przeważająca część akweduktów znajdowała się pod ziemią – były to wydrążone w skałach tunele, ukryte przed wzrokiem wroga oraz zazwyczaj o wiele tańsze i praktyczniejsze w budowie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W czasach Republiki procedura wypowiadania wojen przez Rzymian była niezwykle skomplikowana i kilkuetapowa. Zawierała ona bardzo wiele zasad, których ścisłe przestrzeganie miało ogromne znaczenie. Wypowiedzenie wojny składało się też z wielu obrzędów o charakterze religijnym.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Miasto:Sława – miasto w województwie lubuskim, w powiecie wschowskim. Według danych GUS z 31 grudnia 2019 r. miasto miało 4290 mieszkańców. Początki miasta nie są znane, wzmiankowane po raz pierwszy było w 1312. Założone zostało prawdopodobnie przez pierwszego księcia głogowskiego , Konrada (1251–1273), lub jego syna Henryka III (1273–1309). W roku 1312 była już znaczącym miastem i siedzibą dystryktu . W roku 1468 Henryk XI głogowski sprzedaje miasto rodowi Rechenbergów. W latach 1655–1887 miasto należało do Barwitzów hrabiów von Fernemont. Oni to w latach 1732–1735 zbudowali barokowy pałac, wykorzystując częściowo mury dawnego zamku z XV wieku. W 1834 istniała tu komora celna. W 1937 administracja nazistowska zastąpiła słowiańsko brzmiącą nazwę Schlawa ahistoryczną formą Schlesiersee. W czasie II wojny światowej w mieście znajdowała się filia niemieckiego obozu koncentracyjnego Groß-Rosen . Zabytki:kościół parafialny pw. św. Michała Archanioła , wybudowany w 1604 roku, zniszczony w XVIII wieku, następnie odrestaurowany w 1830 r., kościół ewangelicki , obecnie noszący wezwanie Miłosierdzia Bożego z lat 1834–1836, z 46-metrową wieżą, zespół pałacowy , XVII-XIX wieku oraz wiele pomników przyrody , w tym najgrubszy okaz sosny czarnej na terenie Polski – 3,7 m obwodu. Nad Jeziorem Sławskim znajduje się wiele ośrodków turystyczno-wypoczynkowych i sportowych (pole namiotowe, baza gastronomiczna). Przemysł spożywczy to przede wszystkim duża liczba zakładów mięsnych. Na przedmieściach jest stacja kolejowa Sława Śląska . Dworzec i linia kolejowa są nieczynne.
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: Rok 1938
Opis zdjęcia: Kąpielisko nad jeziorem Sławskim, w tle Restauracja Szklanka. Źródło
Zwycięzca losowania: @Harpersy
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Pełzający wąż ze światła i cienia Piramida Kukulcana w Chichén Itzá, wzniesiona przez Majów pomiędzy IX a XII wiekiem, przyciąga turystów szczególnie w okolicach równonocy wiosennej. Podczas równonocy gra światła i cienia rzucanego przez schodkowany narożnik piramidy na jej północną ścianę tworzy wzór przypominający zstępującego z piramidy węża – efekt ten wzmacnia umieszczona na końcu balustrady rzeźba głowy Kukulcana, Pierzastego Węża. Zjawisko to jest najlepiej widoczne między 19 a 23 marca od około 16:00.
W kulturze Majów Kukulcan był odpowiednikiem azteckiego Quetzalcoatla – jednego z najważniejszych bogów Mezoameryki. Jego postać miała najprawdopodobniej symbolizować dwoistość jego natury: pióra symbolizowały jego boską naturę lub powiązanie ze sferą nieba, ciało węża natomiast było symbolem jego ludzkiej natury lub jego powiązania ze sferą ziemi i wody. Był mocno łączony z władzą i urzędem kapłańskim, a także z wiatrem, deszczem, burzami i stworzeniem świata. Postrzegano go również jako dawcę kultury i wiedzy, a jego kult, którego centrum znajdowało się w Chichén Itzá, ułatwiał komunikację i pokojowy handel pomiędzy ludźmi o różnym pochodzeniu społecznym i etnicznym.
Dobitna ilustracja jak skokowo zagęściło się środowisko bodźcowe dla ludzkiego mózgu w ostatnich stuleciach. Dzisiejszy człowiek znudzony skroluje po ruszajavych obrazkach godzinami. Kilka stuleci temu, żeby doświadczać show musiał czekać na zdarzenie astronomiczne (raz do roku) i zdecydować się na podróż do miejscu kultu, a potem samego siebie przekonać że ruszający się cień na ścianie to pełzający wąż. Nasze mózgi nie są ewiluctjnie przygotowane do skrolowania
"Ostatnią stacją był obóz w Treblince" - polski kolejarz: Henryk Gawkowski, Treblinka 1978
Henryk Gawkowski (nazwany przez Lanzmanna: "maszynistą śmierci") był polskim kolejarzem, który podczas II wojny światowej prowadził pociągi z Żydami do obozu zagłady w Treblince. Pracował wtedy jako młody, 20-letni maszynista na trasie, którą Niemcy przekształcili w kanał transportowy do jednego z najstraszliwszych miejsc kaźni. Ludzi, których wpychano do bydlęcych wagonów. Nie wiedzieli, że ich podróż skończy się na rampie obozowej, skąd większość z nich trafi prosto do komór gazowych.
Gawkowski podczas rozmowy w lipcu 1978 roku z Claude Lanzmannem, opowiada o swoich doświadczeniach. Jak możemy usłyszeć, mówi wprost, że zdarzało mu się prowadzić nawet kilka pociągów dziennie, zarówno z Polski, jak i z innych krajów takich jak Francja, Grecja, Holandia czy Jugosławia. Jako maszynista dojeżdżał z transportem aż na rampę wewnątrz obozu - do samego końca trasy. Wspominał też, że wielu Żydów - szczególnie tych z zagranicy - nie wiedziało co ich czeka i kupowało bilety, myśląc, że jadą w inne miejsce (do Kolonii, ziemi obiecanej itd.).
Treblinka to straszne miejsce. Dziś już niewiele zostało z obozu, bo Niemcy w pośpiechu go likwidowali, ale czuć w "powietrzu" grozę tamtych potwornych czasów.
Wieś:Lubiatów – wieś w Polsce, położona w województwie lubuskim, w powiecie wschowskim, w gminie Sława, ok. 10 km na północny zachód od centrum Sławy. Liczba ludności w 2022 r. to 135 osób. Miejscowość usytuowana jest nad Jeziorem Sławskim i rzeką Obrzycą (Obra ), na skraju lasów Nadleśnictwa Sława Śląska. Przez wieś przebiega droga wojewódzka nr 278 . Wieś w formie ulicówki . Wieś letniskowa, liczne ośrodki sportowo-wczasowe, hotel wraz z restauracją oraz kwatery prywatne, przystanek autobusowy, sklepy spożywcze. We wschodniej części (przysiółek ) wsi nad Zatoką Krępińską usytuowany jest tzw. Port Lubiatów, znajdują się tam kluby żeglarskie (m.in. Jacht Klub Zagłębia Miedziowego Chalkos) oraz ośrodki rekreacyjne. Zabytki: zabudowa wiejska z XIX/XX w.
Data wykonania zdjęcia: Lata 1969-1970
Opis zdjęcia: W Lubiatowie na głównej drodze, fot. Roman Pluciński.Źródło
Zwycięzca losowania: @Harpersy
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Na zdjęciu widoczny jest "Lis Pustymi" Erwin Rommel w swoim pojeździe dowodzenia Sd.Kfz. 250/3 o nazwie własnej „Greif” (po polsku: „Gryf”), Afryka Północna, 1942.
Pojazd ten był specjalnie przystosowaną wersją lekkiego transportera półgąsienicowego, wyposażoną w dodatkowe środki łączności.
Żołnierz niemieckiej dywizji Großdeutschland ćwiczący z ruchomym modelem radzieckiego czołgu T-34 zbudowanego na bazie polskiej tankietki TKS, 5 listopada 1943 r.
Wydawnictwo Znak zapowiada czterdziesty ósmy tom Czarnej Serii, poświęconej historii II Wojny Światowej. "Bitwa na Morzu Koralowym. Japońska ofensywa i pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców" Michała A. Piegzika w sprzedaży od 6 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą obejmie 448 stron, w cenie detalicznej 119,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców z unikalnej japońskiej perspektywy
Początek maja 1942 roku. Zaledwie 1000 mil od wybrzeży Australii ponad 50 okrętów i 270 samolotów pokładowych bierze udział w jednym z najważniejszych starć na Pacyfiku. Siły japońskie i amerykańskie spotykają się na Morzu Koralowym, by stoczyć pierwszą w historii bitwę lotniskowców. Okaże się ona kluczowa dla losów wojny. Pomimo taktycznego zwycięstwa Japonia ponosi strategiczną klęskę, która zadecyduje o losach bitwy o Midway.
Michał A. Piegzik sięga do japońskich źródeł i podważa znaną do tej pory na Zachodzie narrację na temat starcia na Morzu Koralowym. Ukazuje zdarzenia w zupełnie nowym świetle, oddając głos niewysłuchanej dotąd stronie. Na podstawie archiwalnych dokumentów przedstawia i analizuje decyzje stojące za działaniami Japończyków. Dopuszcza też do głosu naocznych świadków, ocalałych członków załóg lotniskowców, których świadectwa na lata pozostały zamknięte w japońskich tekstach.
Dzięki uwzględnieniu perspektyw obu stron otrzymujemy kompleksowe przedstawienie bitwy na Morzu Koralowym. Ukazane okoliczności i rzeczywiste przyczyny porażki Japończyków oraz wgląd w pełne konsekwencje tego pyrrusowego zwycięstwa pozwalają lepiej zrozumieć przebieg konfliktu na Pacyfiku.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
@JapyczStasiek Piegzik to jest dość fajny zawodnik do czytania na X - jeśli akurat nie ma się spiny z prywatnymi poglądami, które bezceremonialnie wrzuca, kiedykolwiek uważa za stosowne. Kupa wiedzy historycznej właśnie z zakresu drugiej wojny światowej na pacyfiku, mimo że zawodowo/naukowo zajmuje się chyba głównie prawem rodzinnym. Japońskim. xD
• Rozpoczynało się święto Quinquatria lub Quinquatrus, początkowo poświęcone Marsowi. Z czasem, gdy Minerwa zaczęła patronować rzemieślnikom i cechy rzemieślnicze otrzymały na Awentynie swoje święte miejsce, Quinquatrus zmieniły swój charakter i stały się świętem rzemieślników oraz uczącej się młodzieży (składała ona swoim nauczycielom tzw. minerval, opłatę za naukę). Według Marka Terencjusza Warrona festiwal nazwano tak, gdyż miał on miejsce piątego (quinqu-) dnia pod Idach. W pierwszym dniu Quinquatrus składano ofiary Minerwie, a w czasie wojen w dniu tym przerywano walki. W następnych dniach odbywały się igrzyska gladiatorów, a w ostatnim dniu, w hali szewców (atrium sutorium), odbywało się poświęcenie trąb, tzw. tubilustrium (trąba była instrumentem bogini).
• Obchodzono święto Minerwy (również 19 czerwca i 19 września) - był to czas, kiedy Rzymianie składali dary na cześć Minerwy – bogini mądrości, sztuki i rzemiosła.
• 363 n.e. - na rzymskim Palatynie spłonęła świątynia Apollona. Zdołano uratować księgi sybillińskie, które zawierały przepowiednie. Zasięgano rad z ksiąg sybillińskich, gdy miasto miało kłopoty. Zazwyczaj rada ta polegała na przyjęciu do rzymskiego panteonu bogów jakiegoś nowego boga i rozpoczęcie oddawania mu czci.