Właśnie zacząłem kolejny raz serial Fargo.
Nadprodukcja to jest. Tam po prostu wszystko gra. Fabuła, casting, zdjęcia, muzyka. Jedyne co mnie drażni to ten wstęp że to tak się wydarzyło naprawdę niby i z szacunku bla bla
#seriale #filmy

Właśnie zacząłem kolejny raz serial Fargo.
Nadprodukcja to jest. Tam po prostu wszystko gra. Fabuła, casting, zdjęcia, muzyka. Jedyne co mnie drażni to ten wstęp że to tak się wydarzyło naprawdę niby i z szacunku bla bla
#seriale #filmy

@Michumi Kolejny raz widzę, że ktoś czy to poleca czy wraca do tego dzieła. Chyba czas się zainteresować i obejrzeć bo nie widziałem nawet jednego odcinka
@RastaaMastaa hmmm... nie wiem czy to zrobić czy nie ale chyba zrobię - muszę Cię ostrzec. To nie jest spoiler stricte ALE może dać pewne "premonition" (bardziej pasuje mi tu niż polskie "przeczucie") co do całości sezonu pierwszego - zatem spoiler alert a jak chcesz to czytaj:
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Jeśli 1 sezon Ci podejdzie, to.. nie wkurwiaj się tym, że drugi i kolejne są praktycznie (nie całkiem ale prawie) zupełnie innymi historiami. Tak samo miażdżą jakością ale ja np jak zbingowałem 1 sezon to włączyłem od razu drugi i tak się wkurwiłem, że to co innego, że się obraziłem i przerwałem na miesiąc chyba
Zaloguj się aby komentować
86 + 1 = 87
Tytuł: Blady strach / High Tension
Rok produkcji: 2003
Kategoria: Horror
Reżyseria: Alexandre Aja
Czas trwania: 1h 31m
Ocena: 4/10
Jak widać miałam wczoraj wieczór z horrorami. Z czego jeden film okazał się być tylko dramatem w szatach horroru, a drugi? No cóż, jest to pełnoprawny slasher, więc tutaj gatunkowo wszystko się zgadza. Ale czy był dobrym horrorem?
Może w 2003 roku taki film zrobiłby na mnie wrażenie, ale dziś, gdy takich slasherów jest już cała masa, to jest ledwie "meh".
Zapowiadało się nawet ciekawie. Dwie kumpele jadą do rodziny jednej z nich. Już pierwszej nocy na chatę włazi jakiś psychol i morduje rodziców i zaczyna się polowanie i gra na czas by uratować życie. Jednak jak z czasem się dowiemy psychol nie do końca jest zwykłym psycholem, tylko pewnego rodzaju psychologiczną zagrywką. Co nie zmienia klimatu filmu - czyli brutalność, przemoc i mnóstwo krwi.
Żeby to jeszcze spłodził jakiś nieznany nawiedzony umysł, a to Alexandre Ajo - jednak widać, że ten film wtedy robił wrażenie, bo potem już Ajo kręcił horrory w USA.
Niestety, worek doświadczenia na plecach mam w związku z horrorami, i nie udał mi się przez to ten spóźniony seans.
Uważam jednak, że tutaj mogę się mylić w tym sensie, żem zblazowana nieco, podejrzewam, że wielu z was mógłby się spodobać ten slasher, jest tam wszystko czego ten gatunek potrzebuje + owa rozgrywka psycho. Więc nie odradzam jak coś, kto ciekawy - niech zerknie. Chętnie sama bym poczytała opinie innych i zweryfikowała je ze swoją, niezbyt przychylną jak widać.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Meh, mi też ten film nie podszedł, chyba go nawet włączyłem na 1.5 prędkości odtwarzania od połowy, bo zwyczajnie mnie nudził
@TyGrySSek przyjedzie wiosna/lato to zamiast wykorzystywać wolny czas na oglądanie filmów to będę chodzić na rowerek, - to moja druga pasja- więc nie poddawaj się jeszcze!
@Mahjong
Żeby to jeszcze spłodził jakiś nieznany nawiedzony umysł, a to Alexandre Ajo
No w 2003 to on znany raczej nie był.
Sam film może i meh, ale jakoś w pamięci mi został. Mimo, że widziałem go grubo z 15 lat temu.
Niestety plot twist jest taki, że zwyczajnie nie chce mi się drugi raz tego oglądać, ale z drugiej strony młoda Cecille de france....
Zaloguj się aby komentować
85 + 1 = 86
Tytuł: Good boy
Kategoria: Horror
Reżyseria: 2025
Czas trwania: 1h 13m
Ocena: 8/10
Co to jest? Wygląda jak horror, pachnie jak horror, smakuje jak horror a horrorem nie jest? Tak, proszę hejtowskiego państwa - to "Good Boy".
Nie wiedziałam czego się spodziewać, gdzieś tam wyczytałam, że to taka filmowa historyjka o Chojraku, tchórzliwym psie. I w sumie się zgadza - nasz główny bohater, pies imieniem Indy, przeprowadza się ze swoim panem do domku po dziadku na odludziu. Tam piesek zacznie widzieć dziwne rzeczy i postacie, i naprawdę będzie się bał.
I tu UWAGA spoilery - to co widzi Indy, to nie duchy, to nie demony, to żadne nienaturalne zło, nie ma też opętania pana, jak przez chwilę podejrzewałam. Kiedy wreszcie skumałam o co chodzi rozryczałam się jak głupia - pokazanie śmierci bliskiego z perspektywy ukochanego psa - tego jeszcze chyba nie grali.
Powinny być chyba jakieś oscary dla zwierząt (oczywiście żartuję, chociaż trenerzy pewnie by polubili) - wtedy piesek grający "good boya" na pewno by wygrał. Świetna robota, pies reaguje jak pies, ale zbliżenia kamery nadają mu lekki ludzki rys, by każdy widz mógł się łatwiej wczuć.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
84 + 1 = 85
Tytuł: Wielki Szu
Rok produkcji: 1982
Kategoria: Dramat / Psychologiczny / Sensacyjny
Reżyseria: Sylwester Chęciński
Czas trwania: 1h 35m
Ocena: 8/10
Całe wieki nie oglądałem polskich filmów. Mam jakiś taki uraz, niechęć, tudzież awersję. Niemniej już parę razy słyszałem o Wielkim Szu, chyba też na Hejto się przewinęło. Tak leżał i leżał w zakładkach, że zdecydowałem się obejrzeć.
Opowiada on niezbyt uczciwym pokerowym graczu - szulerze, który wyszedł z więzienia i chciał wyjść na prostą, ale szybko wrócił do grania w karty. Poznaje on pewnego taksówkarza, dzięki któremu wraca do świata hazardu i któremu pokazuje parę sztuczek w jaki sposób osiągnąć fortunę. Poza magicznymi sztuczkami widać, że jest jakimś stoickim fanem filozofowania. Czegoś z pogranicza stoicyzmu oraz realizmu i stoicyzmu (w filmie pojawia się książka Kanta) @splash545 - może dalsza rodzina :D?
Ogólnie ciekawe kino lat 80, choć trochę "kisłem" z bogactwa jak wylewające się dolary, niezłe fury i bogate domy. Przeszkadzało mi też tam trochę golizny. Szczerze dałoby radę obejść się bez tego. Film trochę daje do myślenia, ale też zostawia mały niedosyt. Interesujące kino.
Śmiechłem z prztyczka w nos komunizmowi, kiedy była pokazana scena jak dwie panie czekają aż faceci przestaną grać w innym pokoju, oglądają jakieś przemówienie w telewizji, które mówi o dobrobycie w kraju i jedna stwierdza, że się zasiedzieli, a druga zadaje pytanie retoryczne, że nie wiadomo kiedy skończą. Było to niby do grających, ale równocześnie taki perfidny easter egg w stronę władzy xD.
Ogólnie polecam. Film łatwo dostępny... na YouTube.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

Jeden z moich ulubionych filmów. Najbardziej utkwiły mi w pamięci sceny z hoteli, w których grali. To był standard top of the top, a oglądamy wystrój 110% PRL
@MuojemuKotu tak, choć nad hotele bardziej mi się podobał widok miasta, typowych budynków itp. rodem z PRL. Aczkolwiek te "bogate i nowoczesne" rozwiązania także fajnie wyglądają z perspektywy lat
@MuojemuKotu Jeden z nich był we Wrocku. Zawsze jak obok przejeżdżałem z jakimiś znajomymi to im mówiłem, że w TYM hotelu kręcili Wielkiego Szu.
@Atexor W polskim filmie z tamtych lat musiałby być co najmniej gołe cycki. Ja się często zastanawiam po co? O ile jest to niezbędne dla fabuły, pokazania charakteru bohatera, jego relacji z jakąś kobietą itp. to super, ale ot tak?
A co do samego filmu, to oglądałem go jako nastolatek i bardzo mi się podobał. Później już do niego nie wróciłem.
@WatluszPierwszy Jako nastolatek I cycki? I see what you did there ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kinematografia za PRL była rozwinięta, sporo szkół filmowych I filmów więc może czymś musiały się wyróżniać, tym bardziej że tutaj mamy cycki w pierwszych minutach.
@Atexor No niby tak. Chociaż przyznam, że jak byłem nastolatkiem, to ta golizna w polskich filmach jakoś mi nie pasowała. Była taka szaro-bura i smutna. Pamiętam, że mając może 13-14 lat trafiłem na jakiejś satelitarnej stacji na bodajże włoski czy francuski film. Nie pamiętam fabuły, ale była tam scena w której para zakochanych uprawia seks w kajucie na statku czy jachcie. Nic szczególnego ale... oni byli przy tym bardzo radośni, uśmiechnięci. Pamiętam, że sobie pomyślałem, że ten seks to super musi być, skoro ludzie się tak dobrze bawią. A w polskich filmach zawsze jakoś na smutno i ta szarzyzna.
Zaloguj się aby komentować
83 + 1 = 84
Tytuł: Idiokracja (Idiocracy)
Rok produkcji: 2006
Kategoria: Komedia/SF
Reżyseria: Mike Judge
Czas trwania: 1h 24m
Ocena: 10/10
Film oceniam tak samo jak oglądając go 20 lat temu. Doskonale wiem, że jest on przeciętniakiem pod wieloma względami. Według mnie główny aktor i aktorka nie mają charyzmy, a efekty specjalne miejscami są dziwaczne. Do tego te parcie na tematy seksu i żarty typu "kupa" i "bąk". Na moją ocenę wpływa właśnie.. ta przeciętność (podkreślana w filmie).
W ostatnich latach można obserwować jak głupota przybiera na sile. Dobre wychowanie jest często wyśmiewane a buractwo coraz bardziej popularne. Organizowana w czerwcu gala MMA na terenie Białego Domu to taka wisienka na torcie przepowiedni z filmu.
#filmmeter #filmy

Zaloguj się aby komentować
82 + 1 = 83
Tytuł: Madadayo
Rok produkcji: 1993
Kategoria: Dramat / Psychologiczny
Reżyseria: Akira Kurosawa, Ishirô Honda
Czas trwania: 2h 14min
Ocena: 8/10
Rok 1943. Profesor Uchida oświadcza swoim studentom, że rezygnuje z nauczania i od tej pory będzie pracował jako pisarz. Każdego roku, studenci odwiedzają go i urządzają urodzinowe przyjęcie, na którym dziękują mu za całą wiedzę, którą im przekazał. Zgodnie z tradycją, zadają mu pytanie: Mada kai? (Czy jesteś gotowy?), na co profesor odpowiada Mada da yo! (Jeszcze nie!).
Ostatni film mistrza Akira Kurosawy i Ishirô Hondy
Dostępny na CDA
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
81 + 1 = 82
Tytuł: Misery
Rok produkcji: 1990
Kategoria: Thriller
Reżyseria: Rob Reiner
Czas trwania: 1h 47m
Ocena: 8/10
Postać Annie zagrana fenomenalnie - już od pierwszej sceny odczuwałem niepokój i ponawiał się za każdym razem, kiedy tylko pojawiła się na ekranie. Nie dziwię się, że Kathy Bathes dostała Oscara za tę rolę, w pełni zasłużona nagroda.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

Zaloguj się aby komentować
80 + 1 = 81
Tytuł: Kret / El Topo
Rok produkcji: 1970
Kategoria: Surrealistyczny / Western
Reżyseria: Alejandro Jodorowsky
Czas trwania: 2h 5m
Ocena: 9,5/10
I kolejny Jodorowsky nadrobiony. I zapewne nie ostatni. Znów rewelacja!
Film przypomina spaghetti western. Bezimienny rewolwerowiec (którego będziemy nazywać Kretem, druga część wyjaśnia czemu) przemierza pustynię ze swoim synem-uczniem. Poznaje pewną kobietę i za jej namową porzuca syna i zacznie się polowanie na czterech najlepszych rewolwerowców - kobieta oferuje swoją miłość jeśli nasz bohater pokona ową czwórkę. Każdy z rewolwerowców przedstawia swoją filozofię życia i nasz Kret z czasem przestanie czuć w sercu swoją misję a bardziej przejmować ich wizję świata, w końcu jednak cała czwórka ginie, a zła kobieta i tak odchodzi z inną rewolwerowczynią.
Nasz bohater zostaje ranny i sam. Mija wiele lat, Kret budzi się jako wyzwoliciel ludzi mieszkających w jaskini - ludzi kalekich, skazanych na ubogą egzystencję. Kret postanawia wykopać tunel, który połączy jaskinię z pobliskim miasteczkiem. Wraz z kobietą-karłem wyruszają do miasteczka by zarobić występami komediowymi i żebraniem środki na wykopanie tunelu. Miasteczko jednak jest zdegenerowane w swoim bogactwie. Przemoc, zabijanie, gwałty i niewola - to ulubiona rozrywka mieszkańców. Tymczasem nasz bohater przechodzi przemianę i nie jest już tym samym człowiekiem z pierwszej części filmu - ale jego już dorosły syn, nadal trzyma urazę. Pozwala skończyć ojcu kopanie tunelu, ale potem ma zamiar go zabić.
Typowy film o odkupieniu, prawda? Tylko, że podany w tym jorodowskim sosie niekoniecznie może być strawny dla każdego. Odniesienia religijne są tu bardzo mocne - każdy rozdział ma tytuł związany z Biblią, jak np. Psalmy, Prorocy czy Apokalipsa. Sama religia też występuje w filmie w postaci takiej jak na przykład - Kret-wyzwoliciel, który niby umarł na pustyni po pojedynkach z rewolwerowcami, a jedna wyszedł zmartwychstały z jaskini. Albo sam Kret przedstawiony niczym oświecony buddyjski mnich.
Znowu - podobnie jak "Święta góra" to film, w których odniesień filozoficznych, religijnych, albo ogólnie - duchowych - jest cała masa. Przy tym Jorodowsky bawi się stylistyką gatunku, jakim jest western i bardzo dobrze się w tym odnajduje. Niektórych scen pozazdrościłby sam Sergio Leone.
Cudo! Poczułam ten rytm, poczułam przygody, poczułam zabawę - a to najważniejsze jest czasem w oglądaniu filmów. Dalej nie wiem czemu tak unikałam filmów meksykańskiego surrealisty-myśliciela. Dla mnie totalnie zrozumiałe, są wciągające, i są poryte na swój bajkowo-brutalny sposób.
Możliwe, że te tytuły nie będą strawne dla początkującego lub niedzielnego kinomana, ale średniozaawansowany oglądacz powinien poczuć klimat i bez problemu spróbować się z takim kinem. Dla mnie o wiele trudniejszy jest inny surrealista - Bunuel, ale on z kolei szuka porytych odmian realizmu w nieco innych sferach niż Jodorowsky.
W każdym razie polecam spróbować się z takim kinem. Niezwykła przygoda!
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem



Dla mnie to bardziej film na 0,5/10 niż 9,5. Mi się wydał kompletnie słaby a wracać do niego nie zamierzam. Nie lubię filmów tego twórcy podobnie jak chociażby Larsa von Triera. Mają coś odpychającego.
Porównanie do spaghetti westernu to dla mnie zniewaga dla tego ciekawego, szczególnie w wykonaniu Sergio Leone gatunku filmowego.
Zaloguj się aby komentować
79 + 1 = 80
Tytuł: Dersu Uzala
Rok produkcji: 1975
Kategoria: Dramat / Przygodowy
Reżyseria: Akira Kurosawa
Czas trwania: 2h 24m
Ocena: 8/10
Kapitan Arseniew wyrusza na badania w tajgę. Tam poznaje kirgiskiego myśliwego Dersu Uzałę. Dersu całe życie spędził w tajdze, miał kiedyś żonę i dziecko, ale umarli na ospę. Starszy mężczyzna żyje więc samotnie. Przypadkowe spotkanie z badaczem zapoczątkuje wielką przyjaźń. Dersu pomaga żołnierzom w tajdze, przeżywają wiele przeróżnych przygód, często na granicy śmierci, które tylko wzmacniają przyjaźń dwóch mężczyzn.
Sprawa się komplikuje, gdy Dersu odkrywa, że zdrowie nie pomaga mu już być dobrym myśliwym i korzysta z oferty przyjaciela i opuszcza tajgę, by zamieszkać z mieście. Oczywiście miasto jest kompletnie niezrozumiałe dla starego Dersu i myśliwy powoli traci duszę.
Piękny film o wielkiej przyjaźni, którą skuła przyroda i natura, czasami piękna, czasami brutalna. Tutaj kapitan uczy się szacunku do świata, do zwierząt i roślin, przy boku doświadczonego Dersu.
Chyba najbardziej wzruszający film Kurosawy w jego dorobku.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
78 + 1 = 79
Tytuł: Appropriate Behavior
Rok produkcji: 2014
Kategoria: Dramat / Komedia
Reżyseria: Desiree Akhavan
Czas trwania: 1h 30m
Ocena: 5/10
Nie podszedł mi ten przypadkowy seans na Mubi - kiedyś w sumie lubiłam takie nowojorskie komedyjki dla intelektualistów 20+. Może stąd ten seans.
Shirin to właśnie taka bohaterka, szukająca swojego miejsca w życiu. Właśnie rozstała się z dziewczyną, przez to, że nie potrafi wyjść z szafy przed swoimi pochodzącymi z Iranu rodzicami. Do tego nie może znaleźć pracy, a jak znajduje, to nie okazuje się to, co myślała. W poszukiwaniu nowych romansów (ale głównie po to by wzbudzić zazdrość ex), relacje z rodziną i w końcu upragniony coming-out, nic nie kończy się tak jak zazwyczaj kończy się w amerykańskich filmach.
Typowe, niezależne, amerykańskie kino dla młodych dorosłych, który szukają własnego miejsca w życiu i lubią oglądać podobne rozterki na ekranie. Niestety, poza obszar gatunku, ten film nigdzie nie wybiega, stąd taka a nie inna ocena.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
Ceny usługi Amazon Prime w Polsce rosną o ponad 40%. Dotyczy to zarówno abonamentu miesięcznego, jak i rocznego. W pierwszym przypadku opłata wzrośnie z dotychczasowych 10,99 zł do 15,50 zł. Z kolei za 12 miesięcy korzystania z usługi zamiast 49 zł użytkownicy zapłacą 69 zł.
Zmiany weszły w życie 13 stycznia. Aktualni subskrybenci Prime zapłacą więcej już od najbliższego okresu rozliczeniowego.
#amazon #vod #streaming #filmy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
77 + 1 = 78
Tytuł: Avatar: Ogień i popiół
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Sci-Fi
Reżyseria: James Cameron
Czas trwania: 3h 17min
Ocena: 8/10
Wybrałem się ostatnio na nowego Avatara (3D IMAX, bez HFR).
Jak ktoś widział drugą część, to tutaj może spodziewać się więcej tego samego. Fabularnie nie ma tutaj nic zaskakującego ani porywającego, jest kontynuacja tego samego konfliktu który już znamy. Pojawia się nowe plemię Na'vi z fajną postacią przywódczyni Varang i to w sumie największa nowość. Ale nie po to się chyba idzie do kina na Avatara - a przynajmniej mnie nie na tym najbardziej zależało.
Film jest przepiękny wizualnie i robi ogromne wrażenie. To jest pieprzone kosmiczne National Geographic - natura Pandory wygląda obłędnie, wszystko to podbija świetne 3D (to w sumie jedyna seria filmów w której to widziałem zrobione dobrze). Można się zatopić w tym świecie i go chłonąć przez te ponad 3 godziny.
Jeśli ktoś oczekuje czystej rozrywki w pięknej odsłonie, a nie głębokiej filozoficznej fabuły to bardzo polecam i w takiej kategorii go oceniam.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #film #filmy #ogladajzhejto #avatar

Zaloguj się aby komentować
75 + 1 = 76
Tytuł: Tom i Jerry: Powrót do krainy Oz
Rok produkcji: 2016
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Spike Brandt, Tony Cervone
Czas trwania: 1h 17min
Ocena: 7/10
Dostępny na CDA
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy #bajki

Zaloguj się aby komentować
74 + 1 = 75
Tytuł: Dziki robot
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Animacja / Przygodowy
Reżyseria: Chris Sanders
Czas trwania: 1h 41m
Ocena: 8/10
Wizualnie przepiękny film - zachwyciłem się już pierwszym kadrem. Z czasem strona wizualna mi „spowszedniała”, ale i tak wciąż zdarzały się momenty, w których pojawiał się zachwyt.
Ponadto byłem przekonany, że to animacja dla dzieci, ale pierwsze kilkanaście minut skutecznie wybiło tę myśl z mojej głowy. Zaskoczyła mnie brutalność niektórych scen - może to źle zabrzmi, ale pozytywnie, ponieważ rozbawiły mnie kilkukrotnie. W pewnym momencie odniosłem wrażenie, że twórcy jednak się opamiętali i stwierdzili, że resztę filmu spokojnie mogą obejrzeć dzieciaki. Fabuła stała się naiwnie optymistyczna, siła miłości i przyjaźni wszystko zwyciężyła, nawet technologiczne bariery et cetera. Szkoda, że poszło to w tę stronę i za to odjąłem dwa punkty.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #animacja #ogladajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czas na coroczny rewatch #wladcapierscieni i tu pytanie czy ktoś z szanownych Hejtusiów wie w którym serwisie vod mogę kupić zremasterowaną (nie z prime video), rozszerzoną wersję trylogii?
Póki co znalazlem tylko fizyczne wydania na blu-ray za 350 cebulionów. O ile cenę jestem w stanie przełknąć tak moim jedynym odtwarzaczem BR jest PS5 i obawiam się, że napęd mi film zagluszy.
#filmy #pytanie #kiciochpyta
Zaloguj się aby komentować
69+3=72
Będzie od razu 3 w 1, bo zapomniałem po każdej części postować.
Tytuł: Hobbit: Niezwykła podróż - wersja reżyserska
Rok Produkcji: 2012
Kategoria: Fantasy/Przygodowy
Reżyseria: Peter Jackson
Czas trwania: 3h 2 min.
Ocena: 10/10
Tytuł: Hobbit: Pustkowie Smauga - wersja reżyserska
Rok Produkcji: 2013
Kategoria: Fantasy/Przygodowy
Reżyseria: Peter Jackson
Czas trwania: 3h 6 min.
Ocena: 8/10
Tytuł: Hobbit: Bitwa Pięciu Armii - wersja reżyserska
Rok Produkcji: 2014
Kategoria: Fantasy/Przygodowy
Reżyseria: Peter Jackson
Czas trwania: 2h 44 min.
Ocena: 9/10
"-Kochanie, ale obejrzymy Hobbita?
-Obejrzymy
-W wersji reżyserskiej?
-W wersji reżyserskiej."
Po 9h godzinach (3 seanse, nie usiedziałbym 9h przed telewizorem. Inaczej z kompem ( ͡° ͜ʖ ͡°)) mogę stwierdzić, że Hobbit to dzieło nie tak wybitne jak LOTR, ale bardzo dobre. Przyznam, że najbardziej mi się podobała pierwsza część. Przy dwójce za każdym razem się nudzę (nie, że przez cały film, ale po prostu jakoś tak zamulam). Przy trzeciej części zastanawiałem się, czy dać 8 czy 9, ale podoba mi się fakt, że Legolasowi w końcu skończyły się strzały. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#filmmeter #filmy

@ArmandoNumber5 widać różnicę w efektach specjalnych - w LOTR było dużo efektów rzeczywistych a w Hobbicie CGI, green screen. Widać po latach jak wszystko tam świeci i odpycha momentami.
Zaloguj się aby komentować

W Los Angeles rozdano Złote Globy - jedne z najważniejszych nagród sezonu filmowo-telewizyjnego. Wśród produkcji kinowych triumfowały "One Battle After Another" i "Hamnet", a w telewizji kolejne wyróżnienie zdobył serial Netflixa "Adolescence". Gala Złotych Globów...
Śmieszna sprawa:
Myślę sobie ostatnio "hm ciekawy był ten tekst o dźwięku w filmie, wiele razy się zastanawiałem czemu aktorów czasem kiepsko słychać, muszę go sobie odświeżyć, ciekawe co za koleś go napisał".
Potem sprawdzam, a tu "lol, tosz to Klamra, ale sklerotyk ze mnie.
https://www.hejto.pl/wpis/czy-dzwiek-w-polskim-filmie-jest-zly
Tak sobie teraz przypomniałem, zupełnie bez powodu, przypadkiem.
#ciekawostki #filmy #produkcjafilmowa #dzwiek


Zaloguj się aby komentować