#filmmeter

35
1257

69+3=72


Będzie od razu 3 w 1, bo zapomniałem po każdej części postować.


Tytuł: Hobbit: Niezwykła podróż - wersja reżyserska

Rok Produkcji: 2012

Kategoria: Fantasy/Przygodowy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 3h 2 min.

Ocena: 10/10


Tytuł: Hobbit: Pustkowie Smauga - wersja reżyserska

Rok Produkcji: 2013

Kategoria: Fantasy/Przygodowy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 3h 6 min.

Ocena: 8/10


Tytuł: Hobbit: Bitwa Pięciu Armii - wersja reżyserska

Rok Produkcji: 2014

Kategoria: Fantasy/Przygodowy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 2h 44 min.

Ocena: 9/10


"-Kochanie, ale obejrzymy Hobbita?
-Obejrzymy

-W wersji reżyserskiej?

-W wersji reżyserskiej."


Po 9h godzinach (3 seanse, nie usiedziałbym 9h przed telewizorem. Inaczej z kompem ( ͡° ͜ʖ ͡°)) mogę stwierdzić, że Hobbit to dzieło nie tak wybitne jak LOTR, ale bardzo dobre. Przyznam, że najbardziej mi się podobała pierwsza część. Przy dwójce za każdym razem się nudzę (nie, że przez cały film, ale po prostu jakoś tak zamulam). Przy trzeciej części zastanawiałem się, czy dać 8 czy 9, ale podoba mi się fakt, że Legolasowi w końcu skończyły się strzały. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#filmmeter #filmy

3198a4c1-7e79-4836-9fa4-232866871e7a

@ArmandoNumber5 widać różnicę w efektach specjalnych - w LOTR było dużo efektów rzeczywistych a w Hobbicie CGI, green screen. Widać po latach jak wszystko tam świeci i odpycha momentami.

Zaloguj się aby komentować

68 + 1 = 69


Tytuł: But Manitou (Der Schuh des Manitu)

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Western/Komedia

Reżyseria: Michael Herbig

Czas trwania: 1h 24m

Ocena: 8/10


Bardzo mi się podobało, sceny i żarty dobrze się kleją w całość. Czuć vibe podobny do tego z Gwiezdnych Jaj, bo i podobna obsada. W tamtym roku w niemieckich kinach wyszła nowa część "Das Kanu Des Manitu" i również kiedyś chętnie bym obejrzał (polska wersja chyba jeszcze niedostępna). But Manitou oglądałem w oryginale, później z ciekawości sprawdziłem na youtubie jak brzmi polski dubbing i.. cóż. Niestety gorzej (ale nadal się starają).


#filmmeter

0dfa272c-3314-48bd-a28b-4be55c273652

@nobodys dla mnie akurat nasz dubbing jest dobry, wiadomo, że to nie lvl Misja Kleopatra, jednak czuć podczas słuchania, że gdyby wzięli inną ekipę, efekt byłby gorszy

Zaloguj się aby komentować

67 + 1 = 68


Tytuł: Milczenie

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Dramat historyczny

Reżyseria: Martin Scorsese

Czas trwania: 2h 41m

Ocena: 5/10


Japonia, XVII w. Dwóch portugalskich misjonarzy przybywa na wyspy by odnaleźć księdza, który w czasie prześladowań chrześcijan wyparł się swojej wiary.


Na Milczenie czaiłam się już jakiś czas, ale niestety, film mnie zawiódł. Piękne zdjęcia, ciekawa historia, lecz nudny jak flaki z olejem. Scorsese zrobił kino artystyczne, ale bez artyzmu, który zrekompensowałby niepotrzebnie wydłużoną o dobre 30-45 min historię.


Jest to moje osobiste wrażenie, ale ani przez moment nie odczułam dramatyzmu wydarzeń. Dla mnie równie dobrze na początku mogli zaszlachtować obu jezuitów, tyle mnie obchodzili. Dodatkowo, irytowała mnie gra Andrew Garfielda - w roli Sebastiana, jak na początku pobytu w Japonii się rozkleił, tak całą resztę filmu zagrał na tej samej, płaczliwej nucie. Może to właśnie sprawiło, że nie odczułam tak jego osobistej tragedii, gdy przyszło mu dokonać wyboru, który zaważył na reszcie jego życia, bo typ niemal cały czas miał łzy w oczach.


Jeśli szukacie filmu, po którym się nawrócicie, to na pewno nie będzie nim Milczenie.


Dostępny na filmanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

1f0345d3-67cc-461d-bfd3-af7752f74303

@Vampiress krytyczna ocena. U mnie ma 7/10 minimum, doceniam historię i rozterki głównego bohatera, nie było dla mnie dłużyzn, choć fakt, że film się lekko ciągnie, jest długi, też sądzę, że parę cięć nie zaszkodziłoby ale to mistrz Scorsese, więc w sumie oglądanie więcej jego twórczości to nie minus. Sama w sumie w trakcie oglądania zastanawiałam się czy to film o wierze, czy może bardziej o uporze,.


Zresztą zawsze to ciekawie zobaczyć represje wobec katolików, a nie na odwrót jak np. w "Misji".

Zaloguj się aby komentować

66 + 1 = 67

Tytuł: Kochaś

Rok produkcji: 1989

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Joan Micklin Silver

Czas trwania: 1h 38min

Ocena: 7/10


Dorabiający jako dostawca pizzy student po otrzymaniu zamówienia z pewnym dodatkiem wykonuje całkiem inną usługę, specjalnie dla pań.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

5206d5d5-ee00-434e-9db2-508f3cb82a31

Zaloguj się aby komentować

65 + 1 = 66

Tytuł: Biedne istoty

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Dramat / Przygodowy / Fantasy

Reżyseria: Yórgos Lánthimos

Czas trwania: 2h 21m

Ocena: 8,5/10


Wstyd się przyznać, ale jakoś omijałam ten tytuł, mimo że miałam go na liście "must watch". Nawet kiedyś zaczęłam oglądać, ale chyba po kwadransie wyłączyłam.


Mam taką misję na 2026 rok - zaprzyjaźnić się z Lanthimosem na nowo, dlatego czeka mnie jeszcze jeden seans, powtórny - "Rodzai życzliwości", bo ja za bardzo życzliwa nie byłam dla tego tytułu, i czuję w głębi siebie, że niesprawiedliwie.


W każdym razie "Biedne istoty" weszły mi, mimo obaw (skoro kiedyś tam próbowałam oglądać ale mi nie wyszło), i to całkiem dobrze.


Bella to praktycznie żywy twór. Młoda kobieta znaleziona martwa, zostaje ożywiona przez Godwina Baxtera, lekarza-eksperymentatora o licu potwora Frankensteina (chociaż to on sam jest tu Frankensteinem). Bella ma umysł dziecka umieszczony w ciele dorosłej kobiety, a my będziemy przez cały film obserwować jej dojrzewanie i ewolucję.


Bella, gdy zaczyna wkraczać w próg dojrzałości, wciąż jeszcze ogarnia to umysłem dziecka, ale gdy pojawia się okazja by odejść od ojca - Boga, jak go nazywa (God, skrót od Godwina, fajny zabieg), to jest sfokusowana na tym by wynieść się z domu i ruszyć w świat. Jej przewodnikiem po świecie będzie przystojny, cwany i hedonistyczny kobieciarz Duncan. Jeszcze nie podejrzewa, że Bella zniszczy mu życie, a może raczej on sam pogrąży się w samozagładzie nie potrafiąc poradzić sobie z uczuciami wobec tej dziwnej kobiety.


Piękne zdjęcia i scenografia, kostiumy. Aktorstwo TOP - Emma Stone w prime time - jej najlepsza rola jak na razie? Zapewne. Sama historia leci na złamanie karku wraz z dojrzewaniem Belli a my razem z nią doświadczamy przygód, często tych łóżkowych. Ale gdy Bella uwolni się z okowów permanentnego pożądania będzie potrzebowała nowych bodźców, a przede wszystkim będzie chciała wrócić do domu, niczym w Biblii jako córka marnotrawna.


Bardzo dobry seans. Wszystko tam współgrało. Sama nie wiem czy może to nie jest 9/10? Jeszcze będę się zastanawiać, w każdym razie przygoda udana. Czekam aż gdzieś wpadnie Bugonia a tymczasem szykuje się na rewatch Rodzai Życzliwości.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

b0021ac8-2f38-4ad8-b8bc-321d4e1473d9
ed604037-9e75-46cb-b331-718be1935280
2ccda9ac-acc8-411b-9fdb-0e61e2457240

@Mahjong Po tym jak skończyłem oglądać nie potrafiłem sobie odpowiedzieć na pytanie "po co był ten film?". Totalnie nie mój klimat.

@Mahjong film, który mnie prawie przekonał, że znęcanie nad zwierzętami jest w porządku. Im dłużej o nim myślę, to mniej mi się podoba.

Zaloguj się aby komentować

64 + 1 = 65

Tytuł: Oppenheimer

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Biograficzny / Dramat

Reżyseria: Christopher Nolan

Czas trwania: 3h

Ocena: 8/10


Głośna biografia jednego z najwybitniejszych fizyków XX wieku, ojca bomby atomowej, Roberta Oppenheimera. Opowiedziana zostaje jego młodość, praca naukowa, związki z amerykańskimi komunistami, praca nad bombą atomową, a potem powojenne lata i problemy spowodowane niechęcią do dalszego rozwoju broni masowego rażenia.


Dobry film, widać solidną, nolanowską robotę, od strony technicznej i aktorskiej ciężko cokolwiek mu zarzucić. Jednak w mojej opinii zabrakło mu "tego czegoś", co zapewne było spowodowane koniecznością mocniejszego umocowania fabuły w rzeczywistych wydarzeniach, nie pozwalając reżyserowi w pełni rozwinąć swych skrzydeł.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #biografia #dramat

7464fe0f-9ed5-46b0-8cb1-27f20fb72a8f
5cb81ebd-1fcd-43c0-98d8-edb89387b72a
bori userbar

@Vampiress Sam film bardzo fajny, nie był męczący. Chociaż z drugiej strony mogła to być kwestia tego, że z przyczyn rodzicielskich oglądaliśmy go na 3 razy xD

Ale to serio jednym okiem musiales ogladac zeby dac 8/10 … przecie to zamula totalna nic sie nie dzieje puska totalna, nolan bez efektow specjalnych to jest max mid tier rezyser, ja bym dal 6/10 max i to za leading role, calkowicie sie zawiodlem na tym fimie.

@ErwinoRommelo Jesteś zbyt surowy? Kawał solidnego kina. To że bez wodotrysków i owszem, ale za to jakie wybuchy...

@bori tylko ten test na pustyni byl ok, myslalem ze taki bedzie caly film, a tu serio nic, ten test i cameo einsteina takto calkowicie zapominalny… no nie moge jego brat mial lewicowe poglady no jprd ale draka…

Zaloguj się aby komentować

63 + 1 = 64

Tytuł: Niezwykła opowieść

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Familijny / Przygodowy / Western

Reżyseria: Jeremiah S. Chechik

Obsada: Patrick Swayze, Scott Glenn, Nick Stahl, Oliver Platt, Scott Wilson, Stephen Lang, Roger Aaron Brown

Ocena: 8/10


Majątek rodziny Hackettów jest zagrożony przez Stilesa (Scott Glenn), który zamierza przejąć ich ziemię. Młody Daniel Hackett chciałby pomóc rodzicom, ale nie wie w jaki sposób. Dlatego wybiera się nad jezioro żeby wszystko przemyśleć. Jednak zasypia w łodzi i budzi się...na Dzikim Zachodzie w towarzystwie legendarnych rewolwerowców.


Na CDA w 720p

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

e33f36ae-a251-4560-90f9-f6fc0a7d5a10

Zaloguj się aby komentować

Tytuł: Avatar - Ogień i popiół Rok produkcji: 2025 Kategoria: Akcja / Sci-Fi Reżyseria: James Cameron Czas trwania: 197m Ocena: 9/10

Namówiłem córkę na kontynuację uniwersum w Imax 3D. Uważam podobnie jak np @Shagwest i inni, że to kino jeśli ma się obronić to tylko tam!

I sie nie zawiodłem! Strzelaniny, pościgi, eksplozje, wartka akcja, bez zbędnej dlużyzny, momentami wzruszający, przepiękny swiat Pandory, jednym słowem - uczta dla oczu i uszu!!!

To jest kino czysto rozrywkowe i czuję, że dostałem TO!

Odejmuję 1 punkcik za:

- Banalny scenariusz i wałkowanie tej samej historii ("- Muszę dopaść tego skurwiela więc przelejemy morze krwi w imię mojego EGO!"). Jak ktoś oglądał "dwójkę" to chodzi o to samo xD. - niepotrzebne, kuriozalne wręcz wątki jak "akcja na porodówce" I "Chodźmy na bok a ja Cie kolnę" (były w sumie tak bezsensowne i cringe'owe, że w sumie też się obśmiałem)!🙃 - klatkowanie 😐

Polecam ten czas spędzony.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #kino

0dc19ad9-82ac-4b5b-8ced-8d42de503170

Zaloguj się aby komentować

62 + 1 = 63

Tytuł: Naga broń

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Akiva Schaffer

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 7/10


Ej, to wcale niewiele się różniło od starych Nagich Broni! No, może oprócz aktorów, ale Liam Neeson faktycznie dostarczył!


Uśmiałam się strasznie, niektóre kawałki sobie po kilka razy przewijałam, bo tarzałam się dosłownie ze śmiechu po łóżku.


Dawno nie widziałam NAPRAWDĘ śmiesznej współczesnej komedii amerykańskiej. Fajnie, że to wszystko w duchu starych części i humor także oscylował w tamtą stronę.


Ode mnie 7,5/10 za zapewnienie doskonałej rozrywki.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

c0877862-a46d-44c2-a34d-4ee52eb747a7

Dawno nie widziałam NAPRAWDĘ śmiesznej współczesnej komedii amerykańskiej.

Wczoraj obejrzałem i ubaw miałem niezły, naprawdę udana kontynuacja poprzednich części .

@Mahjong Oo! Widziałem, widziałem!

Generalnie to nie ta gęstość gagów co w starych częściach (chociaż jest to bardzo subiektywne odczucie, zwłaszcza, że ostatnie co oglądałem to Police Squad - ale tego się nie da przebić xD). No i mniej przegięć, ale takie czasy.


Z drugiej strony - dokładnie tak jak Ty, uśmiałem się jak norka, to bardzo udana kontynuacja i dokładnie to czego oczekiwałem. Aż mi się łezka zaświeciła w oku jak sobie uświadomiłem że to jest pierwsza udana slapstick'owa komedia od nie wiem czy nastu lat: takie filmy po prostu przestano robić. A Tu proszę!


Moim ulubionym dowcipem jest to, że gra tam Liam Neeson: Podobieństwo inicjałów do "Leslie Nielsen" (i względne/subiektywne "wyglądem" jednego do drugiego) od zapowiedzi powodowało, że kisłem w środku - Liam dowiózł xD!


"Take a chair!" xD

@Mahjong Bosz, jak mi brakuje takich parodii z lat 80 to masakra. Mam nadzieje ze sukces tego remaku z powrotem otworzy kurek tego typu komedii. Na to az poszedlem do kina i sie nie zawiodlem. Jak Pamela zaczela spiewac na scenie to myslalem ze skisne xD
No moze jedyne co bylo slabe to dlugosc samego filmu bo 1:25 to teraz niektore odcinki seriali trwaja.

Zaloguj się aby komentować

61 + 1 = 62

Tytuł: Ucieczka z Zahrainu

Kategoria: Akcja / Dramat / Przygodowy

Reżyseria: Ronald Neame

Czas trwania: 1h 30min

Ocena: 8/10

Obsada: Yul Brynner, Sal Mineo, Anthony Caruso, Jay Novello, Madlyn Rhue, Jack Warden. James Mason (pracownik stacji pomp ten z brodą - nie poznałem)


Zyski z wydobycia ropy naftowej, głównego bogactwa arabskiego państwa Zahrain, czerpią zachodnie koncerny. Nie podoba się to wielu mieszkańcom. Na czele buntowników staje popierany przez studentów Sharif. Mężczyzna trafia do więzienia i otrzymuje wyrok śmierci. Jego zwolennicy organizują akcję odbicia opozycjonisty. Razem z nim ucieka Amerykanin Huston i złodziej Tahar.


Dostępny na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #olgadajztygryskiem #filmy

a1897e77-40f5-496d-a31a-adc0f0dbb5d9

Zaloguj się aby komentować

60 + 1 = 61


Tytuł: Spirited Away: W krainie Bogów

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Anime

Reżyseria: Hayao Miyazaki

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 8/10


Przepiękne anime, warto obejrzenia choćby dla podziwiania kunsztu artystów pracujących nad tą animacją.


Jednocześnie żałuję, że nie jestem w stanie w pełni docenić „Spirited Away: W krainie Bogów”, ponieważ niezbyt dobrze znam japońską kulturę i mitologię, przez co pewnie pominąłem wiele odniesień do różnych postaci przewijających się na ekranie. Stąd nie mam też zbyt wiele do napisania.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #anime #fantasy #ogladajzhejto

81182c58-2eb1-4d96-9bb5-602c75f6ca87

@cyberpunkowy_neuromantyk Studio Ghibli i Miyazaki na zawsze zostaną w moim serduszku. Odniesień do Japońskiego folkloru i samego shinto jest wiele (sam pewnie nie ogarnąłem wszystkich). Mi w filmach Miyazakiego podoba się szczególnie tradycyjna japońska struktura narracyjna (kishotenketsu) i sposób przedstawienia postaci kobiecych.

@cyberpunkowy_neuromantyk Z tego czego sam jestem świadomy tytuł oznacza zjawisko nagłego i tajemniczego zniknięcia ludzi (uważano, że zostali porwani przez duchy, a bohaterka doświadcza właśnie takiego zjawiska). Poza tym łaźnia w japońskiej kulturze to również symbol oczyszczenia duchowego, a nie sama czynność higieniczna. Dobrze tutaj też widać japońskie podejście do klienta w miejscu pracy w trakcie części scen.

Podoba mi się postać Boga bez twarzy gdzie jego twarz przypomina teatralne maski, które mają inny wyraz ze względu na oświetlenie i kąt obserwowania. To sprawia, że postać ta jest ukazana jako ktoś kto odbija swoje otoczenie i widzimy jak zachowuje się otoczony przez chciwców, a jak w otoczeniu bohaterki.

Scena z rodzicami zamieniającymi się w świnie to bodajże z buddyzmu gdzie chciwość sprawia, że odradzasz się jako zwierze. Dawno już nie widziałem tego filmu ale to są główne motywy jakich sam jestem świadomy.

TLDR
Film to wyraz narzekania autora na współczesną Japonię, która zapomina o swoich korzeniach i szacunku do natury.

Zaloguj się aby komentować

59 + 1 = 60

Tytuł: Look Back

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Anime

Reżyseria: Kiyotaka Oshiyama

Czas trwania: 1h 2min

Ocena: brak


Choć pewna siebie aż do przesady Fujino i stroniąca od ludzi Kyomoto to zupełne przeciwieństwa, wspólna pasja do tworzenia mangi zbliża te dwie dziewczyny z małego miasteczka.


Jednak nie dla mnie te współczesne anime. Kreska średnio mi się podoba, fabuła słaba.

Nie podobało mi się. Wole obejrzeć tysięczny raz Akire albo inne Ghibli

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #anime #ogladajztygryskiem #filmy

caf9b0fd-0a90-4531-ae7e-15410376fda2

Zaloguj się aby komentować

58 + 1 = 59

Tytuł: Stranger Things (sezon 5)

Kategoria: Sci-Fi / Thriller

Reżyseria: Matt Duffer, Ross Duffer

Ocena: 7,5/10


I koniec przygody z miasteczkiem Hawkins i całą tą dzieciarnią. Gdybym miała oceniać serial jako całość dostałby zdecydowanie 8/10 - bo to jednak naprawdę fajnie stworzone dzieło - dobrzy aktorzy, świetne dialogi, realizacja i to wspaniała współpraca z muzyką tamtych lat.


/tu czas na opowiastkę mahjongową - w poprzednich sezonach gdy Max słuchała sobie "Running up that hill" uciekając przed Vecną - wchodzę swego czasu na twittera a tam w najpopularniejszych "kate bush" - mnie już serce boli, bo taka "popularność" starszej już gwiazdy oznacza tylko jedno. Już prawie łzy w oczach, a potem patrzę - a to popularność songa dzięki Stranger Things")/


Zmutowani ci aktorzy już - wyrośnięci ponad serialowy wiek, czas najwyższy był to zresztą kończyć - bo ile można wymyślać kolejne tarapaty Nastki i reszty.


Tylko jeden problem mam z tym piątym sezonem, bo normalnie oceniłabym go 8/10, jak pozostałe. Ale ten dwugodzinny finał, dzizas...


Serio, kto jak kto, ale ja nie mam problemów z dłużyznami w filmach. Bardziej chodziło o "przegadanie", które po prostu nie korelowało z dynamiką akcji odcinka.


Ale z drugiej strony co sobie popłakałam na tym odcinku to moje - jak coś to ja dużo łez puszczam na filmach czy serialach, śmieję się czasem, że potrafię popłakać się nawet na reklamie proszku do prania. Co prawda gdy oglądałam monolog Willa to ocierając łzy w kocie futerko mimo wszystko kisłam nieco w środku, że zrobili z tego taką długaśną przemowę jakby Oscara odbierał.


W każdym razie będę tęsknić i to mocno za tymi bohaterami


Możliwe, że za kilka lat zrobię sobie nostalgiczny rewatch. W końcu Stranger Things to po prostu fajne fantasy - przynajmniej ma wszelkie prawidła mojego ulubionego gatunku.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale #kinozmahjongiem

a109e63c-3e35-41e3-834f-9781352c0ed1

Nie mam problemu z lgbt, ale to gówno w przedostatnim odcinku zepsuło mi totalnie wrażenie, które robił ten serial. Lesbijski wątek był spoko, ale to co odwalili z Willem to kosmiczny gniot. Netflix musi bo się udusi.

@dez_ mi to nie przeszkadzało, dobrze to aktor zagrał, przynajmniej poprawnie, ale ten monolog mógłby być krótszy tak o 70 proc. gadaniny - znaczy rozumiem kwestia tłumaczenia ludziom, bo przecież to lata 80., ale wiadomo, że to jego rodzina i przyjaciele i go kochają, można było skrócić o wiele mocniej na pewno ową przemowę

@zachlapany_szczypior Zgadzam się. Serial kończy się wraz ze śmiercią Eddiego. Dalej nie ma sensu oglądać, na tym można zakończyć i samemu sobie dopowiedzieć koniec.

Zaloguj się aby komentować

57 + 1 = 58

Tytuł: Ciemności

Rok produkcji: 1982

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Dario Argento

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 6,5/10


To był mój drugi Argento i na razie sobie raduję. Co prawda lepiej mi się oglądało Tenebre niż Suspirię - to głównie zasługa lepszego aktorstwa i dobrych dialogów. No i akcja w pewnym momencie rusza z kopyta i już się nie zatrzymujemy. Ot, włoski slasher i do tego klasyczne giallo. Bardzo fajna muzyczka, to na pewno na plus.


Peter Neal to twórca popularnych powieści kryminalnych. W czasie pobytu w Rzymie okazuje się, że w mieście grasuje morderca, który inspiruje się jego twórczością. Zaczyna się wyścig z czasem i próba pomocy policji w tej sprawie. Dużo zabijania, krwi, i plot twistów. Jak coś jest na Netlix.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

0db5af88-e8ea-485e-ab60-0d41ed7452d4

Zaloguj się aby komentować

56 + 1 = 57

Tytuł: Konformista

Rok produkcji: 1970

Kategoria: Dramat / Psychologiczny

Reżyseria: Bernardo Bertolucci

Czas trwania: 1h 55m

Ocena: 8/10


Marcello pracuje dla tajnych służb, Włochy są faszystowskie akurat, a mężczyzna chce być "normalny", być jak inni, więc przyjmuje łatkę faszysty ze swobodą, do tego żeni się z drobnomieszczanką, zwyczajną, głupiutką, ładną - taka pod żonę, jak sam podkreśla - wszystko by wkroczyć na ścieżkę życia zwykłego człowieka. W głowie i sercu ciągnie za nim się zbrodnia, której dokonał jako dziecko, albo przynajmniej tak mu się wydaje.


Ale nie może być zwykłym człowiekiem, ktoś kto dostaje zadanie unieszkodliwienia profesora filozofii, który akurat był też wykładowcą głównego bohatera, gdy ten studiował. Marcello wykorzystuje swoją podróż poślubną jako rzut na zrobienie misji. W Paryżu zyskuje kontakt z profesorem, ale jego piękna młoda żona zawraca naszemu bohaterowi w głowie i zaczyna się lekki wachlarz zwątpienia i pojawia się rysa indywidualizmu przeszkadzająca w wykonaniu zadania.


W sensie realizacyjnym jest bardzo dobrze, w sensie rozliczania kraju z faszyzmu też. Na pewno warto obejrzeć ten by lepiej zrozumieć czemu masy poszły w ramiona faszyzmu. Do tego sporo filozofii, jest naprawdę to świetny film dla głowy, w doskonałym realizacyjnym sosie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjogiem

fef71c8c-728a-426f-a046-0a68a32bfeee
6b84fefd-b1c9-4b93-aa5e-274127a6beb5

Zaloguj się aby komentować

55 + 1 = 56


Tytuł: Simona Kossak

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Biograficzny / Dramat

Reżyseria: Adrian Panek

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 5/10


Nie znam zbyt dobrze postaci Simony Kossak - jedynie z paru opowieści z drugiej ręki oraz z rozmów z osobą, która interesuje się biolożką. I nie uważam, żeby film wykorzystujący jej imię i nazwisko pomógł mi ją lepiej poznać.


Jest trochę o jej relacji z toksyczną matką, jest trochę o jej relacjach z nie do końca odpowiednimi mężczyznami, jest trochę o jej relacji z naturą, trochę o dziedzictwie Kossaków - dużo tych „trochę” i odniosłem wrażenie, że żaden z wątków nie został należycie rozwinięty, przedstawiony.


Tak to całkiem w porządku film. Niektóre ujęcia były ładne, ale wszystko jakieś takie bez szału. To na pewno nie jest film, który zapadnie w moją pamięć.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

9bcc82a8-5b24-4833-87f0-abe71daae757

czytałem jej ksiązki i widziałem zwiastun filmu. W moim odczuciu patrząc na trailer to wyszło słabo i nie mam ochoty oglądać, wręcz coś mnie od filmu odrzuciło po obejrzeniu zwiastuna, a ksiązki łykałem jak młody pelikan. wydaje mi się, ze za dużo w filmie maczało palców ekooszołomów, którzy chcieli z Simony zrobić cos na swoje podobieństwo. No nic może kiedyś obejrzę i bede miał pełniejszy obraz, choc po tym wpisie nie czuje sie zachecony do obejrzenia filmu, w przeciwieństwie do jej książek, które bardzo lubię.

Zaloguj się aby komentować

54 + 1 = 55

Tytuł: Kumpel Joey

Rok produkcji: 1957

Kategoria: Komedia / Musical

Reżyseria: George Sidney

Obsada: Frank Sinatra, Rita Hayworth, Kim Novak, Hank Henry

Czas trwania: 1h 51min

Ocena: 7/10


Joey Evans jest przystojnym, uroczym, zabawnym i utalentowanym tancerzem. Wdaje się w romans ze starszą od siebie, bogatą wdową, Verą Simpson. Chce wykorzystać jej fundusze do utworzenia własnego nocnego klubu i zorganizowania powalającej na kolana rewii. Ale sprawy komplikują się, gdy na jego drodze pojawia się piękna, młoda chórzystka, Linda English.


Dostępny na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

0b48c3b6-5495-4bf5-8fda-0448105ce509

Zaloguj się aby komentować

53 + 1 = 54


Tytuł: Zwyczajna dziewczyna

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Komediodramat

Reżyseria: Lone Scherfig

Czas trwania: 1h 57m

Ocena: 7/10


UK, czasy II WŚ. Młoda mężatka zatrudnia się jako scenarzystka. Razem z uprzedzonymi do niej (z wzajemnością) dwoma scenarzystami zaczyna pracować nad scenariuszem hitu kina wojennego.


Po ostatniej akcji trochę się cykałam wrzucać cokolwiek na filmowe tagi, no ale że film nie był o dymaniu milfów, to co może się stać


Przyzwoicie nakręcone i zagrane dzieło. Po opisach w necie można się spodziewać, że główna bohaterka to typowa dla współczesnego kina "silna i niezależna" feminazi, są to jednak obawy całkowicie bezpodstawne, bo reżyserka zapodała feministyczne wątki w strawnej formie.


Bruździło mi jedynie poprowadzenie wątków miłosnych tak, że kończyły się one i zaczynały w trybie instant i nawet wahałam się, czy nie powinnam przez to dać -0,5 pkt mniej, z czego ostatecznie zrezygnowałam, bo szkoda mi było zaniżać temu filmowi ocenę.


Dostępny na filmanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

33c7f9b3-45af-4db9-b9c7-d8fa404029c0

Zaloguj się aby komentować

52 + 1 = 53

Tytuł: Święta góra

Rok produkcji: 1973

Kategoria: Fantasy / Surrealistyczny

Reżyseria: Alejandro Jodorowsky

Czas trwania: 1h 54m

Ocena: 10/10


To mój pierwszy film Jodorowskiego. Tak wyszło, że zawsze schodziliśmy sobie z drogi, choć miałam kilka razy możliwość zobaczenia jego filmów. Ale jakoś odpychało mnie, że są one po⁎⁎⁎⁎ne. Teraz, po tylu latach oglądania filmów - jestem praktycznie gotowa na każdy tytuł, więc pomyślałam - czemu nie? Przecież to nie może być jakieś ciężkie czy coś.


I nie było wcale! Oglądane na tzw. spiętej dupie od samego początku - w sumie historia jest typowo fantasy i tak się czułam wrzucona w ten poryty świat tego filmu. Do tego w trakcie fabuły jeszcze pojawia się "trzeba skompletować drużynę" i ruszyć w stronę Mordoru, tfu, znaczy Świętej Góry.


Historię obserwujemy na początku ze strony Złodzieja, który podobny do Chrystusa, dorabia się przypadkiem nawet odlewu takiego "jezuska". W świecie, w którym żyje Złodziej duchowość to pieśń przeszłości, a religia to kolorowe zabawki, zaś śmierć i przemoc to okazja do pośmiania się i robienia sobie fotek. Albo inscenizacja historyczna z żabami w roli głównej. No popierdolone ogólnie obrazki oglądam na początku, zresztą dalej jest tak samo.


Ostatecznie Złodziej trafia do pewnego guru, który kompletuje drużynę i dziewiątka śmiałków ma ruszyć na Świętą Górę by wykraść bogom tajemnicę nieśmiertelności.


Świetne są zdjęcia do tego filmu - szczególnie zapada w pamięć droga do guru na szczycie wieży półnagiego Złodzieja. Odwołania do świata, ludzi, religii... Jest tego cała masa, pole do interpretacji szerokie, ale wcale nie takie trudne jak by mogło się wydawać, bowiem może wystraszyć zwykłego widza wrzucanie Jodorowskiego do szufladki z napisem "awangarda".


Moim zdaniem film jest absolutnie oglądalny, ma zwartą fabułę, epizody trzymają się kupy - w sumie wszystko jest na swoim miejscu - tylko świat popierdolony!


Ludziska piszą, że najlepiej oglądać ten film na kwasie, bo wygląda jakby był zrobiony na kwasie. IMO na trzeźwo jak najbardziej do obejrzenia i uznania. Dla lekko wyrobionego widza to nie powinien być ciężki seans. Ja tam miałam za⁎⁎⁎⁎sty fun oglądając to, już w połowie seansu wiedziałam, że ocena będzie wymaksowana, film wżarł się w mój gust idealnie, chociaż ja po tylu filmach już sama nie wiem jaki mam gust.


I ten plot twist na samym końcu! Miodzio! Aż mi się "Drugi akt" Dupieuxa przypomniał.


Polecam gorącom wszystkim kinomanom, którzy jak ja, omijali Jodorowskiego - zobaczcie koniecznie. "Święta góra" to świetna przygoda i j⁎⁎⁎ny SZTOS!


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

8158439d-9c62-4a59-b2af-ae6c6e363d10
c28fe503-1d59-4230-ba72-93a08b175eb4
f5e0ada4-7ed7-4799-8b7f-6658401d0c74

Zaloguj się aby komentować

51 + 1 = 52

Tytuł: Sny o pociągach

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Clint Bentley

Czas trwania: 1h 43m

Ocena: 8/10


Nie były zawyżone oceny o tym filmie - przynajmniej z mojego punktu widzenia.


Bardzo ładnie zrealizowana całość, cudowne ujęcia, które są bardzo magiczne, choć przecież nic magicznego nie pokazują.


Historia ckliwa, lecz ludzka - w sumie taka historia o naprawdę zwyczajnym człowieku, który sobie żyje z dnia na dzień bez określonego celu dopóki nie założy rodziny i to ona stanie się sensem jego życia.


Niesamowite są sceny na trakcie - w czasie prac wyrębowych, i te rozmowy z innymi pracownikami - o tym czym jest natura i człowiek. Takie w sumie jest też życie Roberta Grainera - naturalne i ludzkie. Jednak gdy rodzina znika z obrazka co można zrobić? Pogrążyć się w rozpaczy, a potem podnosić się lekko, powoli, ale z uporem. Rozpacz jednak nigdy nie zginie - o tym nie pozwala nam zapomnieć smutna mina głównego bohatera.


Bardzo podobał mi się ten film - w sumie opis wcale nie zachęca, a jednak podanie historii jest tak świetnie utkane, że bierzemy i jemy to jak najęci.


Film całościowo trzyma się bardzo mocno - więc naprawdę, ciężko w jakimkolwiek względzie przyczepić się do tego tytułu - aktorstwo, realizacja, muzyka - wszystko jest TOP. A najważniejsze jest to, że film porusza serce widza.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

6f1bc919-d469-4001-9dd8-f86321e77791

Zaloguj się aby komentować