#filmmeter

36
1668

651 + 1 = 652


Tytuł: Zniknięcia

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror

Reżyseria: Zach Cregger

Czas trwania: 2h 8m

Ocena: 7/10


Horroru w tym niewiele, ale fajna zagadaka, nawet trzyma w napięciu. Może trochę klimatu odbierał dubbing, przy którym choćby wulgaryzmy brzmiały nieco komicznie, zresztą wiecie jakie są dubbinigi. Choć nie oglądałem filmu z dubbingiem polskim lata, to tutaj już mi się nie chciało szukać wersji bez dubbingu i się poświęciłem, podejrzewam, że nieco sobie filmu trochę tym popsułem, ale trudno. Mimo wszystko film polecam (choć z napisami) aktorsko na wysokim poziomie, nie nudzi i jest ok.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #horror

b7d390b3-c569-4f26-b763-a67b7ef11989
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

650 + 1 = 651


Tytuł: Telefon

Rok produkcji: 2002

Kategoria: Psychologiczny / Thriller

Reżyseria: Joel Schumacher

Czas trwania: 1h 21m

Ocena: 8/10


Stu jest aroganckim bufonem. Specem od reklamy celebrytów traktującym ludzi jak pionki do rozgrywania na szachownicy swojej kariery. Stu załatwia interesy przez telefon komórkowy. Jednak codziennie znajduje chwile by skorzystać z budki telefonicznej i porozmawiać ze swoją kochanką. Stu jest żonaty. Stu nie wie, że dzisiejsza wizyta w tym komunikacyjnym relikcie minionych czasów doprowadzi do dimetralnych zmian w jego postrzeganiu własnego życia. Po zakończeniu rozmowy ze swoją panną na boku, telefon w budce dzwoni do Stu. Stu odbiera. (piękna grafomania, co nie?)


To jest ten rodzaj kina, które wrecz krzyczy: patrzcie jak utrzymać widza w napięciu do ostatniej minuty, mimo, ze akcja dzieje się nieprzerwanie w jednym miejscu.

Jest to jeden z tych nielicznych filmów, kiedy cały ciężar całej opowieści skupia się na jednej roli, która będzie rolą życia lub totalnym upadkiem kariery. Paradoksalne, biorąc pod uwagę tematykę obrazu.

Collin Farrell wywiązuje się z zadania wybitnie. Przemiana jego Stu jest konsekwentna i realistyczna. Facet, aż kipi od slusznych, w sytuacji w jakiej się znalazł emocji.

Tym większe brawa, ze pomimo naszej niechęci do jego odpychajacej osobowości, kibicujemy mu, choć podświadomie uważamy, że zasłużył na to całym sobą.

Wspaniała rezyseria i montaż. Tylko Whitaker jakis taki nie do konca zaangażowany.

Roli głównego "złego" nie oceniam, bo jest dokładnie taka jaka powinna być. Nieprzeszarżowana.


Bardzo dobre kino.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

d4d4d410-60b4-41ac-b9be-955c6ae24f27

Zaloguj się aby komentować

649 + 1 = 650


Tytuł: Mulholland Drive

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Dramat / Thriller

Reżyseria: David Lynch

Czas trwania: 2h 26m

Ocena: 7/10


Krótki opis: pewna atrakcyjna brunetka traci pamięć w wyniku wypadku samochodowego. Wraz z nowo poznaną początkującą aktorką usiłuje odkryć, kim jest.


Jak zwykle u Lyncha, mega specyficzny film. Podchodziłam do niego dwukrotnie i przyznam bez bicia, przez pierwszą godzinę seansu wcale mi się nie podobał, czułam się, jakbym oglądała Pulp fiction kręcone przez Tommy'ego Wiseau. Dopiero druga połowa filmu i końcówka (jak na Lyncha dość klarowna) sprawiły, że zmieniłam zdanie o Mulholland (ale nie na tyle, by paść przed nim na kolana i wielbić jako arcydzieło).


A teraz pora na kącik ciekawostkowy: nie od dziś wiadomo, że amerykańscy reżyserzy uwielbiają nawiązywać do starego kina. Mulholland Drive pełen jest nawiązań do życia aktorki Rity Hayworth, za Filmwebem:


Bohaterka grana przez Laurę Harring, widząc plakat z Ritą Hayworth przybiera jej imię. Tak naprawdę Hayworth również przybrała sobie imię, nazywała się Margarita Carmen Cansino. Ma to również związek ze sceną kiedy Rita (Laura Harring) mówi przez sen po hiszpańsku (Hayworth była pochodzenia hiszpańsko-irlandzkiego).

Bohaterka Mulholland Drive traci pamięć, prawdopodobnie związane jest to z tym że Rita Hayworth w prawdziwym życiu zachorowała na Alzheimera.

W klubie 'Silencio' bohaterki filmu trafiają na występ hiszpańskiej śpiewaczki. W tą rolę wcieliła się Rebekah del Rio (nie musiała się za bardzo wcielać ;]). Co ciekawe córka Rity Hayworth i Orsona Wellesa miała na imię Rebecca. Natomiast wcześniejszą partnerką Wellesa była aktorka Dolores del Rio.

[przyp. Andżeli] Ja tych smaczków dostrzegłam trochę więcej: 1. Filmowa Rita nosi krótką blond perukę, co wydaje się być nawiązaniem do "skandalu", jaki Hayworth wywołała, obcinając i farbując na platynę włosy do filmu Dama z Szanghaju. 2. Postać iluzjonisty/konferansjera w teatrze Silencio może być pewnym nawiązaniem do Wellesa, który lubił bawić się w iluzjonistę.


Swoją drogą, Laura Harring była w młodości podobna do Hayworth. W sumie szkoda, że nie powstał w latach 90. żaden porządny biopic Hayworth albo Wellesa, w którym Harring mogłaby zagrać Ritę.


Film dostępny na CDA pod zmienionym tytułem.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

7817d312-699e-44d1-927e-b65c439a30f1

@AndzelaBomba poza "The Hours" z 2002r jest to drugi najgorszy film jaki w zyciu widzialem

sam Lynch nie wie o co w tym filmie chodzi i zrobil go dla beki

Zaloguj się aby komentować

648 + 1 = 649


Tytuł: Coś

Rok produkcji: 1982

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: John Carpenter

Czas trwania: 1h 49m

Ocena: 8/10


Grupa amerykańskich badaczy na Antarktydzie przygarnia do swojej bazy psa, którego gonił i próbował zastrzelić pilot helikoptera z bazy norweskiej.

Pilot zostaje zastrzelony w obronie własnej przez naukowców, po tym jak ten krzycząc po norwesku omyłkowo trafia jednego z nich w nogę. Na nieszczęście dla siebie, nikt z kraju Wuja Sama nie zna tego języka.


Klasyk gatunku, który niesłusznie poniósł klęskę finansową w czasie premiery.

Niesamowite napięcie, uczucie beznadzieji i odizolowania. Wybitne praktyczne efekty specjalne, które w większości po dziś dzień ani trochę się nie zestarzały.

Paranoja badaczy spowodowana niemożnością ustalenia, który z nich stanowi dla nich zagrożenie wydatnie udziela się widzowi.


Bardzo dobre role z przewodzacym stawce Kurtem Russelem w latach swojej największej świetności.

Jedno z najlepszych dzieł Carpentera.


**Ciekawostka:** Do dziś pamiętam końcową scenę z ekipą ratunkową przylatującą do bazy i zabierającą ze sobą ocalałego psa na pokład śmigłowca. Ostatnie ujęcie bylo z widokiem na nowy jork z pokladu lecącego w jego kierunku helikoptera.

Przeszukując kiedyś Internet znalazłem tylko trzy świadectwa osób, które twierdzą, że też to pamiętają. Wersja reżyserka nie zawiera tej sceny, a sam reżyser twierdzi, że została nakręcona ale nigdy nie dodana do żadnej wersji filmu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

5c325a95-9667-490a-9210-a59eba13547b

@FodiJoster - ale temat ciekawy bo mózg potrafi fabrykować obrazy - zwłaszcza jak ma ku temu materiały - jak na przykład alternatywne zakończenie złożone z rolą Kurta w Ucieczce z Nowego Jorku.

Zaloguj się aby komentować

647 + 1 = 648


Tytuł: Kolekcjoner kości

Rok produkcji: 1999

Kategoria: Dramat / Kryminał / Thriller

Reżyseria: Phillip Noyce

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 5/10


Taki sobie kryminalik, może książka jest lepsza nie wiem bo nie czytałem, ale tutaj od połowy już się nudziłem delikatnie, nadrabiał te nudy widok młodej i seksownej Angeliny. 


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

2a90f21f-6e99-4859-acab-66225d73f8d0
kopytakonia userbar

@FodiJoster ja w mlodszyn wydaniu Angelinę lubie w kryminałach czy Tomb Raider. Później coraz mniej jej było i juz nie ogladalem, a jak grała gdzies to nie moje gusta

Zaloguj się aby komentować

646 + 1 = 647


Tytuł: Split

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Psychologiczny / Thriller

Reżyseria: M. Night Shyamalan

Czas trwania: 1h 57 min

Ocena: 7/10


Trudno ocenić ten film. Całość ciągnie główny bohater, który pokazuje niezwykle szerokie spektrum gry aktorskiej. To robi wrażenie. Reszta? Ratowali się fikołkami, żeby nastolatki występowały w bieliźnie.

Sam pomysł jednak ciekawy, film trzyma w napięciu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmyogladajzhejto

f095ba42-4197-404a-9451-157d90550536

@Nemrod no mnie niezniszczalny zachwycił. Oglądałem go kompletnie nie wiedząc o czym jest ten film. I to jak trzymał w niepewnosci co tam się w ogóle odwala, było miłe i nie do końca hollywoodzkie.

A Glass mi się podobał, bo już nie było złudzeń, była po prostu napieprzanka, ale nie marvelowa, intryga przyziemna, bez ratowania całego globu... No nienachalne to było, dlatego polecam, bo tum się wyróżnia.

nigdy nie rozumiałem tych zachwytów nad McCavoyem. Typ zagrał tam góra trzy osobowości, a tak po prawdzie 1 w różnych stanach emocjonalnych. Ewentualnie na różnym poziomie rozwoju intelektualnego. Osobowość mnoga to jednak coś innego niż wyszło to w filmie.

Reżyser luźno oparł się na udokumentowanych przypadkach.

Film ratuje zakonczenie, tj ostatnia osobowość i cameo w ostatniej scenie.

Glass juz wogle nie udźwignął.

Liczę na to, ze "Pułapka" też od Szalalama jest 4 częścią (dużo na to wskazuje) bo inaczej będzie to jeden z najbardziej niedorzecznych filmów jaki widziałem.

@Nemrod Też ostatnio oglądałem i to drugi raz. Ja się dobrze bawiłem i utrzymał 8/10 u mnie, a gra aktorska głównego bohatera była dobra i raczej uważam ją na plus dla filmu

Zaloguj się aby komentować

645 + 1 = 646


Tytuł: Wstrząsy

Rok produkcji: 1990

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: Ron Underwood

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 7/10


Akcja dzieje się małym miasteczku na pustyni w stanie Nevada.

Specjaliści od drobnych napraw Val i Earl decydują się na opuszczenie rodzinnych stron w celu poprawy sytuacji materialnej. Ich ledwo rozpoczętą podróż przerywa przeszkoda w postaci zasypanej skałami drogi dojazdowej.


Prosty rozrywkowy horror z potworami wzorowanymi na czerwach z Diuny.

Wartka akcja, momenty trzymające w napięciu, a wszystko to podlane odrobiną nie wymuszonego humoru.


Wspaniała chemia między Kevinem Baconem i Fredem Wardem. Cała plejada oryginałów jakimi są mieszkańcy miasteczka. Czuć miedzy nimi wszystkimi więź, jakby faktycznie znali się od lat, co bardzo pozytywnie wpływa na atmosferę filmu.


Idealny na wieczór żeby się rozerwać.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

0da15c46-9859-48db-b514-f3d4d471fb7d

Pamiętam to. Później powstały chyba jeszcze trzy części i po latach serial. Drugiej części nie kojarzę, ale w trzeciej już nawet nie kryli się z tandetą i zrobili z tego komedio horror. Ostatnia to był prequel i to taki dziejący się w latach dzikiego zachodu czy coś koło tego. Serial powstał dosyć nie dawno po dobrze przyjętym Ash vs Evil Dead, ale chyba okazał się totalną klapą.

@Bigos druga jeszcze była w miarę - z tych robali wylazły stwory wyglądajace jak trochę upasione ścierwojady z Gothica i już biegały po lądzie, nie pod ziemią, co moim zdaniem sporo zaszkodziło fabule ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

644 + 1 = 645


Tytuł: Antychryst

Rok produkcji: 2009

Kategoria: Dramat / Psychologiczny

Reżyseria: Lars Von Trier

Czas trwania: 1h 48m

Ocena: 7/10


Film o tym jak niepohamowana chuć i oczy zarośnięte narządami płciowymi mogą spierdolić twoje życie, łeb twojej babie i że kleszcze to straszne k⁎⁎wy.


Świetne zdjęcia i standardowo rewelacyjni Deafoe oraz Gainsbourg.


Ciężko znaleźć poster z d⁎⁎ą Williama w dobrej rozdzielczości.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

9ecfa195-c85d-4258-baaf-208a2c346979

Film jest dowodem na to że von Tier jest popierdolony. Ale poza tym niezły.

Popraw proszę tę "niepochamowaną" chuć, to jest od hamowania a nie chama

@AndzelaBomba już nie pamiętam, coś tam coś tam rozumiem Hitlera, hehe.

Ale chyba chodzilo bardziej o to, że rozumie jego psychikę i psychologię działania czy cos.

Zaloguj się aby komentować

643 + 1 = 644


Tytuł: Taxi

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Komedia / Sensacyjny

Reżyseria: Gérard Pirès

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 7/10


Krótki opis: kierowca taksówki o polskich korzeniach ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nieudaczny policjant łączą siły, żeby złapać zuchwały gang napadający na banki.


Przyznam bez bicia, nigdy wcześniej nie oglądałam nic z serii Taxi. Lekki, przyjemny i śmiechowy film, idealny na chill w tygodniu.


Dostępny na CDA premium, ale jak ktoś nie chce bulić, to dość często leci na TV Plus.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

1f67554c-23ff-4dda-ac1d-0050f7d35a2c

@Zielczan pamiętam jak gdzieś w okolicach 2002 obejrzałem naraz taxi i transportera.

W 2008 kupiłem ostatni wypust 406 z 2.0Hdi. Jeżu jaki to był przeskok w stosunku do tego czym się wtedy jeździło w Polsce.

@Taxidriver ja lubię francuską motoryzację bo mi się po prostu wizualnie podoba. No i pierwsze auto w robocie to C15 1,9 TD. Prywatnie miałem malucha więc jak wsiadłem w robocie w Cytrynę to asfalt za sobą zwijałem.

Zaloguj się aby komentować

642 + 1 = 643


Tytuł: Elektroniczna ruletka

Rok produkcji: 1994

Kategoria: Horror

Reżyseria: John Flynn

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 7/10


Nastoletni Michael jest miłośnikiem horrorów. Zamawia przedpremierowe wydanie tajemniczej gry komputerowej, w której gracz wciela się w seryjnego mordercę. Gdy rano budzi się po wieczorze spędzonym przy grze i dokonaniu w niej morderstwa, okazuje się, że miało ono miejsce naprawdę.


Horror z ery VHS, z główną rolą będącego na fali po sukcesie Terminatora 2 Edwardem Furlongiem.

Film momentami dość chaotyczny, ale wynagradza to całkiem dobry pomysł.

Edward dobrze dźwiga rolę pierwszoplanową, a wtóruje mu ciekawie ucharakteryzowany T. Ryder Smith w roli opiekuna gry Trickstera.


Film ma ten fajny niepodrabialny dziś klimat powszechny dla kina o nastolatkach z tamtych lat.


Soundtrack zdecydowanie dla fanów cięższych brzmień, ale w głowę wpada głównie motyw przewodni Georga S. Clintona.


Ja jednak wrzucę z owej ścieżki Primus bo bardzo jego lubiem.


https://youtu.be/_8yRvdsbeAk?si=uS9XlQafKIolvS6U


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto #muzyka #primus

a36d35d6-888e-48d0-8dbf-e58496a3042c

Zaloguj się aby komentować

641 + 1 = 642


Tytuł: Zimna wojna

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Melodramat / Muzyczny

Reżyseria: Paweł Pawlikowski

Czas trwania: 1h 28m

Ocena: 7,5/10


Krótki opis: kompozytor Wiktor zakochuje się w Zuli, członkini zespołu ludowego, którym współkieruje. Oboje planują uciec za Żelazną Kurtynę, jednak tylko Wiktorowi udaje się zbiec z bloku wschodniego. Zula nie zamierza jednak odpuszczać sobie ukochanego.


Ładny wizualnie film z piękną ścieżką dźwiękową, ale oś fabuły, czyli romans Wiktora i Zuli, słabo przedstawiona, co wynika zarówno z braku chemii pomiędzy odtwórcami głównych ról, jak i nieumiejętnego poprowadzenia wątku miłosnego przez reżysera (za cały background wielkiej miłości robi dymanko w kiblu).


Dodatkowo in minus:


  • anachroniczny wątek z obozem pracy działającym dalej w latach 60.,

  • przedstawianie ważnych wydarzeń w życiu Zuli mimochodem ("A wiesz, ohajtałam się"),

  • polska szkoła dźwięku w dialogach - razi tym bardziej, że Zimna wojna od początku miała być hitem zachodnich festiwali filmowych, a nie papką dla polskiego Areczka, co se najwyżej napisy włączy.


Dostępny na CDA premium.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

5e59d5d4-aee3-42f2-9641-d39ffa6a7ff4

Zaloguj się aby komentować

640 + 1 = 641


Tytuł: Płonące siodła

Rok produkcji: 1974

Kategoria: Komedia / Western

Reżyseria: Mel Brooks

Czas trwania: 1h 33m

Ocena: 7/10


Krótki opis: chciwy prawnik chce przejąć ziemie należące do mieszkańców miasteczka Rock Ridge, na których ma przebiegać kolej. Aby wykurzyć lokalsów, przeprowadza intrygę, w wyniku której nowym szeryfem miasteczka zostaje czarnoskóry Bart.


Film trochę nierówny, na początku nieśmieszny i taki se, w połowie się rozkręcił, a w finale osiągnął swoją świetność.


Osobiście wolę jednak Facetów w rajtuzach i Drakula - wampiry bez zębów.


Z Płonącymi siodłami wiąże się pewna ciekawa historia, która mogła się wydarzyć tylko w kraju, gdzie popularne są procesy o byle gunwo:


During production, retired longtime film star Hedy Lamarr sued Warner Bros. for $100,000, charging that the film's running parody of her name infringed on her right to privacy. Brooks said that he was flattered and chose to not fight it in court; the studio settled out of court for a small sum and an apology for "almost using her name". Brooks said that Lamarr "never got the joke". This lawsuit would be referenced by an in-film joke where Brooks' character, the Governor, tells Lamarr: "This is 1874; you'll be able to sue HER."


Dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

f995d74f-ded0-4cfe-b6be-c6efeb847c9a

Zaloguj się aby komentować

636 + 1 = 637


Tytuł: Częste skutki uboczna

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Animacja dla dorosłych

Reżyseria: Joe Bennett, Steve Hely

Czas trwania: 10x22min

Ocena: 9/10


Marshall odkrywa grzyb, który może wyleczyć każdą chorobę, jednakże Big Pharma robi wszystko, aby nikt nie dowiedział się o tym grzybie.


Zaciekawiła mnie wysoka ocena na filmwebie, oraz to że jeden z twórców robił również serial Scavengers Reign (który również jest świetny).


Kreska jest miła dla oka, postacie fajnie napisane i fabuła która moooocno wciąga. Nie zauważyłem żadnych zbędnych wątków, ale cliffhangery to dali w prawie w każdym odcinku. 


Niby wszystkie wątki zamknęły się w tym sezonie, ale producenci załatwili sobie furtkę na 2 sezon i jak doczytałem planowane są nowe odcinki. Mam nadzieję że będą przynajmniej tak dobre jak w 1 sezonie.


#filmmeter #seriale

028d1b72-57ae-44e4-83e6-8700f0b2da9f

Zaloguj się aby komentować

635 + 1 = 636


Tytuł: Naga broń

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja / Komedia

Reżyseria: Akiva Schaffer

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 7/10


Syn niezapomnianego porucznika Franka Drebina, Frank Drebin Jr., przypadkowo natrafia na ślad intrygi złego miliardera, chcącego zawładnąć światem. Pokonując liczne przeciwności i rzesze przeciwników próbuje go powstrzymać, chociaż ma przeciwko sobie nawet przełożonych.


Moim zdaniem bardzo udany remake, szczególnie że byłem pewien obaw co do jakości filmu, zwłaszcza w czasach politycznej poprawności. Liam Neeson świetnie sprawdził się w roli głównego bohatera, odgrywając nawet największe absurdu z kamienną miną. Również Pamela Anderson całkiem udanie dotrzymywała mu kroku. Na pewno było śmiesznie, cała sala dobrze się bawiła, co było często słychać. Niestety zabrakło sceny bawiącej do łez, jak w oryginalnej trylogii. Twórcy poszli w różne rodzaje humoru, pojawiły się także nowe typy gagów względem oryginału, co nie do końca przypadło mi do gustu. Na ogromny plus duże dawki absurdu oraz mnóstwo poupychanych wszędzie smaczków, dostrzegalnych dopiero na stop klatce.


Dla fanów serii pozycja obowiązkowa.


#filmmeter #komedia #akcja #nagabron

cb23ef4e-6757-44da-9080-224be0f76468
bori userbar

Ja bym dał 6, może 6,5.

Tak jak napisałeś, brakuje takich scen bawiących do łez. Film dopiero co obejrzałem a nie umiem sobie przypomnieć żadnego gagu poza sceną przed tytułem (która częściowo była w zapowiedziach). A z tych z Nielsenem pamiętam całkiem sporo, kilka zresztą stało się memami.

@Kronos Dla mnie dziwne i niepasujące były sceny "paranormalne", czyli bałwan i sowa.


A z oryginalnej trylogii zapewne zapamiętałeś wiele scen gdyż widziałeś ją kilka(naście) razy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Moim zdaniem bardzo udany remake

Mogę tylko potwierdzić. Nie spodziewałem się, że utrzyma poziom oryginałów i miło było się zaskoczyć.

Zaloguj się aby komentować

634 + 1 = 635


Tytuł: Władca Życzeń

Rok produkcji: 1997

Kategoria: Fantasy / Horror

Reżyseria: Robert Kurtzman

Czas trwania: 1h 30m

Ocena: 3/10


W wyniku wypadku w porcie odkryty zostaje antyczny klejnot, z którego przypadkowo uwolniony zostaje zły dżin, spełniający życzenia w taki sposób, by zadać ludziom jak najwięcej bólu cierpienia. Siejąc zniszczenie poszukuje głównej bohaterki by móc się całkowicie uwolnić i bez ograniczeń terroryzować świat.


Film obejrzałem zachęcony przypadkowo napotkanym urywkiem, lecz niestety okazał się całkowitym rozczarowaniem. Nawet jak na klasę B był słaby, a aktorstwo odtwórczyni głównej roli wręcz groteskowo złe. Fabuła z grubsza się broni, choć też bez polotu. No i efekty specjalne rodem z filmów o 10 lat starszych. Osobiście dziwi mnie taka wysoka ocena na Filmweb i IMDB.


#filmmeter #filmy #fantasy #horror

005b7e9b-acf1-4bd1-874f-ae7a9e2de71b
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

633 + 1 = 634


Tytuł: Mare z Easttown

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Dramat / Kryminał

Reżyseria: Brad Ingelsby

Czas trwania: 7x58min

Ocena: 7/10


Jako, że nadszedł mnie jesienny mood to bardzo spodobał mi się ten serial, który jest ukazany w jesiennym, szarym amerykańskim miasteczku. Główna bohaterka jest detektywem, który próbuje rozwikłać zagadkę porwania oraz radzić sobie z własnymi problemami, co jest w porządku nakręcone i ciekawie się uzupełnia. Czasem nawet wplątane są humorystyczne momenty jak relacja matki z córką, co wywołało u mnie kilka razy uśmiech. Szybki i wyważony serial - na jesienne dwa wieczory w sam raz


#filmmeter #filmy #seriale #ogladajzhejto #hbomax

2693a9d7-5722-4f54-8c15-0f14b3263a0b
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

632 + 1 = 633


Tytuł: Zbaw nas ode złego

Rok produkcji: 2014

Reżyseria: Scott Derrickson

Czas trwania: 1h 58min

Kategoria: Horror/Kryminał

Ocena: 7/10


Ciekawe połączenie kryminału i horrru, choć do połowy trochę żałosne jumscary się pojawiały imo zbędne bo ni to było straszne ni śmieszne. Jednak grozę czuć fajną, deszczowy klimat pasuje do filmu. 

Rola głównego bohatera Eric'a Bana'y bardzo przypominała mi tą z Dzikości ostatniego serialu, który robił furorę na Netflxiie, mimika ta sama, niemal identycznie grany stróż prawa, ale nie przeszkadzało mi to. Generalnie jest to dobry film, który mogę polecić.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

21b5ffdd-1624-409b-8053-f68dcffc0dc9
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

631 + 1 = 632


Tytuł: Breathing Fire

Rok produkcji: 1991

Kategoria: Gangsterski / Sensacyjny / Sztuki walki

Reżyseria: Lou Kennedy, Brandon Pender

Czas trwania: 1h 14m

Ocena: 3/10


Po napadzie, łup ukrywany jest w sejfie. Klucze zostają odciśnięte w pizzy i zniszczone. Każdy z uczestników otrzymuje kawałek pizzy. Od tego momentu zaczyna się nagonka na każdego z właścicieli kawałka pizzy, w celu pozyskania pełnej matrycy klucza. 


Nie pytajcie mnie o sens, nie on jest tutaj najważniejszy - jest to bowiem rasowe mordobicie z wczesnych lat 90. Jest Bolo Yeung, są dzieciaki uczące się sztuk walki, jest szlachetny nauczyciel oraz bandyci robiący dziwne miny do kamery. 


Film zestarzał się fatalnie - do obejrzenia chyba tylko dla beki lub z uwagi na spory ładunek nostalgii, jeśli ktoś otarł się o tą produkcję w wieku dziecięcym, bo krążyło to na VHS po ludziach.


Jest dostępny na YT po angielsku.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter

20e587b3-fa91-44ea-a885-3e826dd9d2ce
26dadc44-168b-4b74-95fa-803d794efc68
0b26c552-a246-4d66-9f02-f49df9f8716a
909a53b2-649e-4628-a06d-57e80da5fd09

Zaloguj się aby komentować

629 + 1 = 630


Tytuł: Thunderbolts*

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja / Sci-Fi

Reżyseria: Jake Schreier

Czas trwania: 2h 6m

Ocena: 4/10


Grupa wyrzutków z supermocami zostaje zrekrutowana do wykonania misji, która okazuje się pułapką na nich samych. W jej trakcie przypadkowo spotykają kogoś, kto


Co do zasady filmy z uniwersum DC i Marvela omijam szerokim łukiem. Na ten skusiłem się zachęcony pozytywnymi recenzjami na Filmmeterze. I niestety "Thunderbolts" w ogóle mną nie ruszyły. Ot zwykłe kino z gatunku "zabili go i uciekł". Raczej dla miłośników.


#filmmeter #marvel #akcja #scifi

79e88a65-bcff-4c15-b035-9d6ca08e9847
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

627 + 1 = 628


Tytuł: Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Przygodowy / Sci-Fi

Reżyseria: Gareth Edwards

Czas trwania: 2h 13m

Ocena: 8/10


Na starcie myślę, że warto zaznaczyć, że ja dorastałem na Gwiezdnych Wojnach. Starą trylogię obejrzałem pierwszy raz nim poszedłem do szkoły i chociaż wtedy nic nie rozumiałem, to były roboty, lasery, piu piu, miecze świetlne, bzzzzym. No kurde, na szczenięcym mnie to robiło takie wrażenie, że naprawdę mam ogromny sentyment do tego świata i wiele jestem w stanie mu wybaczyć. Wraz z wiekiem ten entuzjazm opadł, ale i tak jak wjechała disneyowa trylogia to byłem zajarany i na filmwebie widzę, że dawałem wysokie oceny, mimo iż teraz z perspektywy czasu wiem, że nie zasługują. Także moja ocena może być zakrzywiona przez miłość do uniwersum.


No ale przejdźmy do rzeczy. Po skończeniu Andora naturalnym dla mnie wydawało się, że trzeba odświeżyć sobie Rogue 1. Tym bardziej, że widziałem go tylko raz, w okolicach premiery w kinie i wtedy dałem mu 7/10. Jednakże po poznaniu historii Cassiana, ale także po uświadomieniu sobie, że to były "Gwiezdne Wojny na tyle poważnie na ile mogły być" to podniosłem ocenę po seansie.


Film jest bezpośrednim wstępem do Nowej Nadziei - część scen się nawet zazębia. Tylko, ze tutaj nie mamy Jedi, mocy i całego wątku fantastycznego. Mamy Parszywą Piątkę, która podejmuje się niewykonalnej misji - musi wykraść plany gwiazdy śmierci z archiwum. Oczywiście wcześniej mamy inne wątki, które prowadzą ostatecznie do tego celu i te są troszkę gorsze, ale rozumiem, że potrzebowaliśmy trochę poznać postaci, takie jakimi są i co je napędza nim wyślemy je na Scarif. Ale za to już jak tam dotrzemy to odkręcają wrotki i dostajemy coś, czego w uniwersum się nie spodziewałem, ale zaryzykuje stwierdzenie, że to film wojenny bez plot armorów. No i jeżeli znamy losy Andora z serialu to końcówka wywołuje podwójne emocje. I niby to wszystko się dzieje dawno, dawno temu w odległej galaktyce, ale nadal człowiek ma wrażenie, że takie rzeczy mogą się dziać tu i teraz.


Podsumowując - warto było sobie odświeżyć to dzieło i cieszę się, że to zrobiłem. Gdyby był #serialmeter to bym opisał swoje wrażenia z Andora, ale może i lepiej, że nie ma to nie muszę posta wrzucać


#filmmeter

708412db-6663-4f3e-8ed5-82cc80f819cf

@Loginus07 nie oglądałem Andora, ale uważam, że jest to kapitalny film. W ogóle pomysł na filmy spin-offy był super i nawet Solo dawał radę. Tylko, że mi się podobała też ósma część SW, więc jestem dziwny.

Najlepszy film Star Wars Disneya, ale po obejrzeniu Andora i odświeżeniu RO to wydal się jednak płytki i strasznie nielogiczny (nadal najlepszy SW od Disneya).

@sireplama wiesz Andor to historia opowiedziana w 24 odcinkach po 45 minut średnio każdy, RO trwa 2h z hakiem. Jest płytszy, ale miał mniej czasu na siebie, a czy nielogiczny? No cóż... to gwiezdne wojny - maja statki latające po kosmosie w nadświetlnej, stacje bojowe zdolne do zniszczenia planet, a nie mają porządnego radaru czy też systemu identyfikacji znanego z Chin ^^

@Loginus07 ja jestem tak stary, że pamiętam zapowiedzi bodajże w dzienniku, że tworzone są wojny gwiazdowe w usa. wtedy jeszcze tytułu nie mieli. na wszystkich trzech częściach byłem sryliard razy w kinie. tego nowego szajsu ani razu nie obejrzałem. a nie, jeden raz pierwszy dokrętek i mam dosyć. tego się nie da oglądać. oczywiście nagle się okazało, że wszechświat bez murzynów nie istnieje. disney jeszcze czarnego yodę zrobi zamiast zielonego...w sumie by się zgadzało- nie pracuje i dzieci nie utrzymuje. tylko ten intelekt nie pasuje. za mądry. ale dla poprawności politycznej wszystko przejdzie

Zaloguj się aby komentować