#dobrenawyki

1
417

Dzień zaczął się dobrze, a zakończył wspaniałe. Muszę go powtórzyć.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 280 kcal

  • Spalone: 3 415 kcal

  • Kroki: 28 250

  • Bieg: 12.5km

  • Rozciąganie: 15 minut rano

  • Książka: trochę

  • Norweski: ... Chyba nie było, zrobię zaraz chwilę


Sukces:


  1. Ten bieg: https://www.hejto.pl/wpis/13-794-57-12-5-13-807-07-najtrudniejszy-i-najlepszy-nie-pod-wzgledem-cyferek-ale

  2. Wstałem o 5 rano i zrobiłem to rozciąganie, już drugi dzień z rzędu.

  3. Po biegu kupiłem sobie takie ciastka, które mnie kusiły od dłuższego czasu i zjadłem tylko tyle ile miała wejść w limit kaloryczny. Reszta na jutro.


Porażka:


  1. Za dużo przyglądania telefonu, co najmniej pół godziny mógłbym uciąć i poświęcić na naukę języka.

  2. Zjadłem zbyt łapczywie kolację chociaż nie byłem, aż tak głodny i widziałem, że idę biegać. Widmo wysiłku i pominięcia posiłku sprawia, że przesadzam. Zmienię to.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

520ad9ea-ac85-41b5-88c9-4ac7db0efdf4

Zaloguj się aby komentować

Dałem dzisiaj z siebie prawie wszystko. Żałuję, że nie wszystko.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 320 kcal (zaraz dobije do zera kalorycznego gorzką 87% czekoladą)

  • Spalone: 2 700 kcal

  • Kroki: 16 400

  • Trening: fbw na siłowni

  • Spacer: 4 km na siłownię i z powrotem

  • Bieg: 1.2 km/ ~6 min

  • Norweski: był, ćwiczenia i słuchanie

  • Książka: była, sporo

  • Rozciąganie: 15 minut rano


Sukces:


  1. 100 kg x3 w przysiadzie- moja psychologiczna bariera pękła.

  2. Wstałem rano zrobić te rozciąganie i jutro też jest w planie.

  3. Incline dumbell press znowu weszło fajnie.

  4. Fajnie rozplanowane i zjedzone posiłki.


Porażka:


  1. Zaplanowany bieg po treningu nie udał się tak jak chciałem- miało być ile fabryka da w tempie 3:55 ale po niecałych trzeci minutach mnie odcięło i złapał skurcz pod prawą łopatką. Muszę przeanalizować czy to porażka fizyczna czy w głowie. Liczyłem na minimum 8-10 minut.

  2. Byłem zbyt narwany i nie dałem sobie kilku minut między ostatnią serią fbw a bieganiem.

  3. Z tym norweskim mógłbym być bardziej rzetelny. Do poprawy.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Na jutro w planie bieg po mieście bo chodniki zaczynają być ładne.


#adelbertthemighty

59245d69-6042-4039-a28f-381f8d337069

Zaloguj się aby komentować

Myćko i spaćko. Rano wstanę wcześniej się porozciągam i chyba wrzucę to w codzienną rutynę.

Generalnie zamierzam wprowadzić poranne aktywności- bieganie, rozciąganie może siłownia.

Jest to nowe postanowienie.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 500 kcal

  • Spalone: 2 500 kcal

  • Kroki: 13 100

  • Norweski: był, trochę.

  • Książka: sporo, skończyłem jedną wróciłem dalej do Pottera po angielsku.


  • Sukces: bardzo ładnie zaplanowane i zbilansowane posiłki; w końcu dzień odpoczynku.

  • Porażka: mogło być więcej norweskiego i więcej chodzenia.


Cel na jutro: wstać rano i się rozciągać 10-15 minut.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

0c00d1c3-4625-466d-9d0b-1a2b02e52e7c

Zaloguj się aby komentować

Jestem solidnie niedospany. Wrzucam ten wpis, włączam muzykę i idę spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 850 (fajnie białka, za dużo węglowodanów)

  • Spalone: 2 850

  • Kroki: 19 500

  • Spacer: 4km na siłownię i do hotelu

  • Trening: fbw na siłowni

  • Rower: 5 minut / tyle dałem radę i wysiadły mi uda po wyrokach i wczorajszym biegu (cały dzień miałem domsy) xd

  • Norweski: był- niedużo.

  • Książka: sporo (Goggins, Nic mnie nie złamie); i zaraz skończę, dobra lektura w dobrym momencie mojej drogi.

  • ••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••

  • Sukces: ruszyłem d⁎⁎ę i dałem z siebie wszystko.

  • Porażka: mogłem więcej się ruszać w pracy- chociaż był luz i nie traciłem czasu bo dużo czytałem więc połowiczna porażka; bez sensu poszedłem na lunch i był słaby i zjadłem dwie takie słodkie bułki/drożdżówki, które były średnie. Jutro idę tylko po butelkę coli zero.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

3df88b9e-4e2f-44ad-b7ff-652f0d232571

Zaloguj się aby komentować

W ramach relaksu i regeneracji zrobiłem pułap tlenowy na bieżni. 46 minut. Było spoko. Z jednej strony to bieganie na chomiku trochę łatwiejsze bo łatwiej utrzymać równe tempo bo wbijasz po prostu w maszynę i lecisz, a z drugiej dobrze, że jeszcze ponad tydzień i wracam bo nie wyrobiłbym długo tak z motywacją. Jako przerywnik to ok, ale nuuuuudy panie.

Wolę teren i w sumie za każdym razem trochę inną trasę.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 000

  • Spalone: 3 100

  • Kroki: 25 800

  • Spacer: 4km na siłownię i do hotelu

  • Bieg: 8.2km/46 minut

  • Norweski: był

  • Książka: sporo i wgrałem nową na Kindle (Goggins, Nic mnie nie złamie); zamówiłem papier do domu a tutaj poszło ukochane chomikuj.

  • ••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••

  • Sukces: ruszyłem d⁎⁎ę i dałem z siebie sporo.

  • Porażka: mogłem więcej się ruszać w pracy, jutro dołożę po lunchu jeden obchód fabryki. xD


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

73350b09-a931-447e-81b0-03a64c61411d

Zaloguj się aby komentować

Byłem na siłowni, ale jak już poszedłem to zrobiłem trening siłowy i na dobicie to bieganie. Nie było zbyt długo bo po przysiadach umierałem i wrzuciłem sobie tempo na początek 4:00/km i mnie skurcz na plecach złapał po 700m xd


Nje ma opjerdalanja sje.


Myślę, że do swojego podsumowania będę dawał też sukcesy i porażki. Świętowanie sukcesów jest ważne ale jeszcze ważniejsze jest doświadczenie porażki.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 750 kcal

  • Spalone: 3 035 kcal

  • Kroki: 21 200

  • Spacer: 4km

  • Bieg: 2 km

  • Trening: fbw na siłowni

  • Norweski: był

  • Książka: była

  • Sukces: w końcu udało mi się zrobić pełną serię incline dumbell press ciężarem 27.5 kg (poprzednie podejście 27kg) na stronę; ruszyłem dupsko na tę siłownię; powstrzymałem się przed zjedzeniem drugiej paczki pralinek Smil

  • Porażka: zaatakowałem 100kg w przysiadzie i nie dałem rady bo problem leżał w głowie i rozplanowaniu podejścia; mogłem więcej czasu poświęcić na norweski i książkę a mniej na telefon; połowiczna porażka to zjedzenie pierwszej paczki pralinek Smil.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro muszę odpocząć, postaram się zrobić chociaż kroki i muszę ogarnąć pranie bo za mało gaci zabrałem ze sobą i mi się kończą.


#adelbertthemighty

07ab9d94-5d61-4073-bb7a-42950d63eaff

Zaloguj się aby komentować

Ja pierduuuu....

Człowiek się stara trzymać kalorie w ryzach, docina, brzuch się pojawia jak w rzeźbach Michale Angelo a gnojki norweskie przynoszą cały karton snil na kantynę i można jeść bez oporu....

Aaaaaa... Zjadłem jedno opakowanie i trzy zabunkrowałem w szafce...


Ale to jest dobre.


#galaretkanomore #dobrenawyki

ee8a7950-02f8-47be-9440-8b1f14c9058b

@AdelbertVonBimberstein Próbowałem ostatnio takiego norweskiego wafelka podobnego do WW. Rzeczywiście bardzo dobry, zdecydowanie lepszy od polskich, ale wydaje mi się że Cadburry jest jeszcze lepsze.

Zaloguj się aby komentować

Pisałem wcześniej, że idę na siłownię, ale tak naprawdę szedłem na przystanek autobusowy.

Kierowca gnojek się nie zatrzymał i jednak poszedłem. xD


Na dobre mi to wyjdzie.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: ~2 650 kcal (poszalałem z białkiem: 285g).

  • Spalone: 3 000 kcal *

  • Kroki: 20 300

  • Trening: fbw na siłowni

  • Spacer: 4km na siłownię i z powrotem


Wieczorne ćwiczenia idą mi zdecydowanie gorzej niż te przedpołudniowe. Niestety, nie mam tutaj pola do manewru a na pewno nie będę wstawał o 4 rano bo dla mnie to jeszcze większy dramat.


*Sprawdzę sobie w ciągu 3-4 dni średnie "spalanie" i dopasuje kcal spożywane aby zacząć być na zero. Na razie jeśli chodzi o tygodniowe ujęcie to pewnie jestem w tych okolicach bo w podróży znowu "pobalowałem".

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

ec3148ea-a694-4cb0-a372-a111cafd07e6

@AdelbertVonBimberstein lydka nie podnosisz ciezarow ;) a zmierz lydke przy okazji, ciekawy jestem. Na dlugosc na pewno przegrasz :D

Zaloguj się aby komentować

Albo baterie w wadze się zdupiły albo sama waga. Więc nie liczę ale powinno być koło zera kalorycznego.


Powiedzmy, że jak jutro jej nie uruchomię to cała tą rotację nie będę liczył i będę jadł na czuja.


#galaretkanomore


  • Spalone: 2 600

  • Kroki: 15 000

  • Bieg: 1.5 km

  • Norweski: był

  • Książka: była i czytam aż mi się oczy zamkną


Muszę odespać podróż.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

8dfe2bce-0391-4411-96b1-d1c84f7542ed

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze się podróż nie skończyła się już sobie podsumuje.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 700 kcal

  • Spalone: 2 400 kcal

  • Kroki: 8 500

  • Książka: przeczytana i następna się czyta


Miałem trzymać deficyt ale mnie głowa boli więc wrzuciłem czekoladę, bo jak się dzisiaj zajadę to jutro będzie ciężko.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

83657864-2da7-45af-8016-ad05fa61b43b

Zaloguj się aby komentować

728 + 1 = 729


Tytuł: Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykle efekty

Autor: James Clear

Kategoria: Rozwój osobisty

Wydawnictwo: Galaktyka

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7579-738-0

Liczba stron: 284

Ocena: 8/10


Gdybym przeczytał ją rok temu to bym nic na tym nie zyskał- mój wrodzony bunt (ty i bunt? Ty jesteś buntem!) nakazałby mi się oburzyć i postawić okoniem.

Dziś ta książka po trosze łechta moje ego- ponieważ to większości wniosków doszedłem własną pracą nad sobą, a po części daje dalsze wytyczne i przestrogi.

Myślę jednak, że dla osób mniej przekornych (można powiedzieć, że obrażony jestem na ogólnie pojętą psychologię, za przyklejanie łatek indywidualnościom) to może być cena lektura pomagająca odnaleźć wiedzę czemu robią to co robią, jak pozbyć się złych nawyków (i czy w ogóle można?!) oraz jak utrwalić #dobrenawyki .


Jak nie lubię poradników, ten jest napisany przyjemnie, bez zbędnego puszenia się, a przykłady są praktyczne. Wnioski może nie rewolucyjne ale wskazujące szczerze na to, co sprawia, że tak często się nam nie udaje.


Gdybym miał być mniej obiektywny to za fragment o HP (picrel) dałbym 9/10.


Przeczytałem za jednym podejściem od rana.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

46f854e5-c522-4493-a8c4-0714e3fce3e1
da43fcc5-78ed-4200-9679-94ef8ddd68fb

@AdelbertVonBimberstein do tego książka, pomimo że nie pisana przez eksperta, to podobno jako tako zgodna z naukową wiedzą na te tematy

@Hilalum bo to jest generalnie zła książka (w swoim gatunku), ale robiąca dobrą robotę, bo dzięki temu, że jest wszędzie i wyskakuje już prawie z lodówki, to jest szansa, że ludzie ruszą tyłki i wezmą się za swoje życie

@WujekAlien dlaczego zła? Skoro jakiś poradnik jest oparty na rzetelnej wiedzy a nie pieprzeniu "kim jesteś? jesteś zwycienscom" to mi się wydaje, że raczej na plus sie wyróżnia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wracamy do #chlopskadyscyplina i wpisów spod tagu #galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 600 kcal

  • Spalone: 2 820 kcal

  • Kroki: 25 000

  • Spacer: 9 km z młodym

  • Bieg: 5 km


Odpuściłem dzisiaj siłownię bo nie chciałem się zostawiać samego. Jutro znajdę chwilę.


Najtrudniejsze zadanie jednak wykonane: wypełnić PIT swój i żony. Nie wiem czy poszło dobrze. J⁎⁎ać. W przyszłym roku nawet dnia w Polsce nie przepracuję bo nie warto dla tych kilkuset złotych z polskim fiskusem mieć w ogóle do czynienia. Ha tfu.


#dobrenawyki


#adelbertthemighty

Ostatnie wielkanocne jajo.

2457a5fa-c540-4d3d-aeb1-20edf5158085

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przez święta nie będzie wpisów #galaretkanomore ale objadać się też nie mam zamiaru.


Trzymam #chlopskadyscyplina i dalej pracuje nad #dobrenawyki .


Dzisiaj jednak tak:


  • Zjedzone: 2 550 kcal

  • Spalone: 2 550 kcal

  • Kroki: 6 500

  • Rower: 29 km


Dobrej nocy wszystkim!


#adelbertthemighty

361183dc-bb03-4027-8bc6-f2438323bfe8

Zaloguj się aby komentować

Była siłownia, był spacer, była rozpusta z serami ślesińskimi. xD


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 720 kcal

  • Spalone: 2 880 kcal

  • Kroki: 20 000

  • Trening: fbw na siłowni

  • Spacer: 6.4 km z młodym


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zjadłbym co jeszcze, ale nie, idę spać.


#adelbertthemighty

c32329b0-eb2b-42cd-a248-b35ebbedaaed

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 580 kcal

  • Spalone: 2 700 kcal

  • Kroki: 14 100

  • Trening: fbw na siłowni

  • Rower: około 10 km takich dojazdów tu i tam.


Bardzo dobry trening dzisiaj. Nogi zmasakrowane, góra również się starałem ale na nogach najłatwiej przychodzi mi znaleźć swój limit. Najtrudniej na brzuchu xD


Waga pokazuje tak 79-80 kg w zależności od stanu nawodnienia ale obiektywnie, powolutku zaczyna chyba przybywać mi mięśni, więc nie będę się trzymał w tych 79 kg sztywno, a o zobaczeniu 78 kg- przy tym obciążeniu treningowym 6 razy w tygodniu (3 siłowy/3 aerobowy) to mogę pomarzyć bo jakoś organizm cały czas puchnie- pewnie glikogenem i wodą. Przez święta zrobię reset, więc możliwe, że waga spadnie. Paradoksalnie.


Jutro zrobię sobie pomiary: talia, udo, biceps, klatka i to chyba będzie mój dodatkowy wyznacznik.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

face701d-40a7-4580-8910-9295622754cb

Zaloguj się aby komentować

Mało ruchu, bo poza tym spacerem to nie było czasu na nic... No dobra, ściemniam. Poleżałem 30 minut w hamaku na balkonie i od jutra chyba rozpoczynam sezon na spanie tamże.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 250 kcal

  • Spalone: 2 400 kcal

  • Kroki: 15 500

  • Spacer: 6.3 km


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Późne śniadanie dzisiaj zjadłem i jechałem do ojca to odwiedziłem Netto (kupić twaróg na śniadanie i awokado) na giga głodzie... To był sprawdzian siły woli, w którym zwyciężyłem z samym sobą!

Ostatecznie kupiłem ayran do wypicia w samochodzie na resztę podróży, a odmówiłem sobie słodkich przekąsek- a zwłaszcza wafli ryżowych z czekoladą.

Duma z wyborów!


#adelbertthemighty

8b6834ca-0380-4532-a6b1-118606c8ed54

Zaloguj się aby komentować

Trudny to był trening, oj trudny.


Byłem ociężały, opuchniętyi ospały- winę za to zwalam na wczorajszą nadwyżkę węglowodanową. To już kolejny przypadek, kiedy źle reaguje na nie w diecie.

Mimo tego zrobiłem trening najlepiej jak mogłem- wydaje mi się, że przełamałem barierę upadku psychicznego, gdzieś przy rozpiętkach na maszynie (zostawiam na razie te na hantlach, zwłaszcza, że mamy fajny sprzęt do rozpiętek) i dalej, pomimo ogólnego osłabienia, każdą serię kończyłem upadkiem- mam nadzieję, że za każdym razem tym faktycznym.


Stopuję więc eksperymenty z węglami i daje dalej białko 200g plus reszta z tłuszczy, a węgle wypadkową tego co zostanie i luj!

Niech się organizm nauczy brać z tego, co ma!

Złamie go i pokażę, że cukry są zbędne.


No i za mało warzyw ostatnio... bo mi się nie chciało gotować. Głupiec. Ładujemy kalafior, kapustę, brokuła, cukinię i co tam jeszcze będzie na straganie.

Ewentualnie jak nie będzie czasu to mrożone na woka- czasami trzeba się ratować szybkimi rozwiązaniami.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 450 kcal

  • Spalone: 2 700 kcal

  • Kroki: 17 600

  • Trening: fbw na siłowni

  • Spacer: 5 km z dziećmi


Jutro przymusowo-planowany odpoczynek bo jadę pomóc ojcu i nie będę miał czasu. W sumie zastanawiam się jak wszystko ogarnąć ale cóż - będzie dobrze- TO NIEUNIKNIONE.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

a73c67d9-0d6c-4c5b-acde-9a2476fadd8e

@AdelbertVonBimberstein to ile lat temu zrobiłeś tamto zdjęcie kiedy miałeś ciało jak letni budyń? Progres faktycznie robi wrażenie (no homo).

Zaloguj się aby komentować