Nie chcę mi się już chodzić do pracy... Robota to najgorszy wymysł człowieka... Drugim beznadziejnym wymysłem są pieniądze... Pi€rdolnął bym już tym wszystkim...
#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy

Nie chcę mi się już chodzić do pracy... Robota to najgorszy wymysł człowieka... Drugim beznadziejnym wymysłem są pieniądze... Pi€rdolnął bym już tym wszystkim...
#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy

@Akinori456 pierdolnij wszystko. Odłóż kasę, sprzedaj co masz. Czekaj do wypłaty, kup bilet w jedną stronę do ciepłych krajów i żyj chwilą. Gorzej i tak nie będzie.
@Akinori456 i jeszcze pięknymi bajeczkami mają czelność nam wmawiać że życie to piękny dar i najlepiej to mieć 10 dzieci, co by tworzyć kolejnych nieszczęśliwych niewolników eh
Zaloguj się aby komentować
Kobita dostała zwolnienie od psychiatry. Zalecała jej spacery i ogólnie aktywność fizyczną. Powiedziała, że nawet zagranicę może jechać. Planowaliśmy wycieczkę, ale wydaje mi się to trochę zbyt cukierkowe. Czy na pewno może sobie tak po prostu wyjechać i ZUS się nie doczepi?
#pracbaza #prawo #zus #psychiatria #depresja
google nie gryzie L4 a wyjazd za granicę
Czasem pada również pytanie, czy będąc na L4 można wyjechać za granicę w danym terminie. Okazuje się, że zgodnie z prawem jest to możliwe u pacjentów z L4 chodzącym pod pewnymi warunkami. Mowa między innymi znów o obowiązku poinformowania ZUS i pracodawcy o zmianie miejsca pobytu. Chodzi ponadto oczywiście wyłącznie o wjazd, którego faktycznym celem jest szybszy powrót do zdrowia. Przede wszystkim jednak to lekarz musi stwierdzić, czy na L4 można wyjechać za granicę, tzn., czy stan zdrowia pacjenta pozwala na daleką podróż oraz czy może ona korzystnie wpłynąć na rekonwalescencję. Tu uwaga – będąc za granicą w krajach UE również można być skontrolowanym na zlecenie ZUS.
Zaloguj się aby komentować
Po co mam utrzymywać z kimkolwiek kontakt skoro każdy po pewnym czasie nie chcę ze mą utrzymywać kontaktu... Poznałem sympatryczną dziewczynę na wykopie... Od końca lutego nie utrzymuje ze mną kontaktu... Bo prawdopodobnie znalazła innego gościa.... Poznałem innych ludzi na wykopie którzy cały czas wystawiają posty na portalu wykop albo przenieśli się na Hejto... I co? Popisaliśmy parę razy, i tyle... skończyło się... po ch0j ja się mam starać skoro inny mają to w d0pie... Już wystarczy że wiem, iż jestem nielojalną osobą, oraz moje zachowanie jest dziwne, wredne oraz chore... Na prawdę zaczynam mieć ludzkość centralnie w d⁎⁎ie...
Witamy w świecie samotności... ( ͡° ʖ̯ ͡°) (╥﹏╥)
#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy

@Akinori456 kiedy zakładałem konto na wykopie to też miałem nadzieję, że uda mi się tam kogoś poznać. Na żywo spotkałem się tylko z jedną osobą i ujmę to tak - w całym swoim nieco ponad trzydziestoletnim życiu nie spotkałem nikogo tak toksycznego, zakłamanego i pozbawionego empatii jak owa osoba. Wkurzyłem się tym bardziej, że na początku wydawała się spoko i myślałem, że łapiemy kontak. Ta przygoda skutecznie wybiła mi z głowy pomysły szukania znajomych na takich portalach.
@Akinori456 może te osoby co z nimi piszesz są po prostu aspołeczne i teraz myślą sobie to samo co Ty, że kopnąłeś je w d⁎⁎e i koniec
"Poznałem sympatryczną dziewczynę na wykopie" - to są jak te laski w grach RPG ... She is not real man.
Zaloguj się aby komentować
jest źle a będzie jeszcze gorzej tomaski.
#gownowpis #depresja
Zaloguj się aby komentować
chłop co męczy sie sam ze sobą w końcu pod wpływem impulsu zapisał sie do psychiatry.
zapisanie się na wizytę zajęło mi pół roku.
termin za 2 tygodnie i nie wiem co teraz. chyba spisze na kartce wszystko co mnie męczy i mu przeczytam, bo znając życie i to jak jestem rozmowyny to wejde do gabinetu i bede sie gapił na chłopa godzine.
#depresja #bezsennosc #zdrowie

@Mordschlag znam to z doświadczenia, mimo kilkunastu lat choroby, czasem zwlekam z zapisaniem się do lekarza. Pierwszy krok zrobiony, od teraz będzie tylko lepiej.
Zapisanie tematów na kartce to mega dobry pomysł, ale tak jak mówi @AureliaNova lekarz sam pociągnie rozmowę i zbierze wywiad. Ważne, żebyś zaufał lekarzowi i procesowi leczenia i wkrótce powinieneś poczuć poprawę (chociaż czasem trzeba stestować dwa-trzy leki).
Trzymaj się Cumplu i raportuj jak Ci idzie terapia - kibicuję Ci mocno.
@Mordschlag słusznie, gitara. To z resztą rada od psychologa: przed trudną rozmową spisać co się chce powiedzieć, na następny dzień przeczytać i poprawić i tak się do niej przygotować. Pamiętaj że macie tylko godzinkę, więc na początek będą to bardzo ogólnikowe pytania, głównie o to jak się czujesz teraz, bo jednak psychiatra ma przede wszystkim ustalić przebieg leczenia, dobrać leki, etc. Ale z czasem, na kolejnych sesjach, powinien się zagłębiać coraz bardziej i zadawać bardziej konkretne pytania. Póki co musi sobie przygotować rys twojego typu osobowości, czy coś w tym stylu, pewnie pod koniec ci powie że w jego ocenie jesteś taki i taki. Ogólnie musi cię ocenić żeby spróbować podjąć jakieś leczenie. Ale na pewno ci nie zaszkodzi a może tylko pomóc, polecam.
Z góry uprzedzam, że psychiatra może zadawać Ci pytania, które wydawać Ci się będą niewiązane z Twoimi problemami. Może również "olewać" niektóre kwestie, które zapisałes sobie na kartce jako istotne.
Nie irytuj się tym, nie traktuj tego jako diagnozowanie na odwal się - lekarz lepiej wie które kwestie są istotne, a na które nie trzeba zwracać uwagi.
A i jeśli nie stronisz od używek, to wprost zapytaj go czy i jak mozesz brać z nimi leki. Psychiatra to też człowiek ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Covidowe lockdowny i histeria związana z covidem zniszczyły mi życie.
Zmieńcie mi zdanie.
Aha i jestem nadal niezaszczepiona.
A tak w ogóle, pewnie miałam (albo mam) covida i nie jest taki groźny, jak media mówią.
#koronawirus #depresja

Zaloguj się aby komentować
31,5 lvl to game over dla chłopa.
#przegryw #depresja #tfwnogf
@smutny_login Ja lvl 30 i zmaxowany perk na zakola. Ale po raz pierwszy od 2 lat chyba troche lepiej, jak chlopu sie chce plakac to placze, a takto silownia czytanko i ostatnio nawet kwiatki posadzil coby patrzec jak rosna. Taki poeta z portugali, Pessoa napisal « Wszystko w zyciu zawalilem, ale ze nie mialem zadnych ambicji moze to wszystko to bylo nic. »
@smutny_login Nie smuć sie bo dla chłopa robisz przykro w majtkach (Swojego)
Konia lepiej zwal do tej cudownej kobiety ktura niom jest i tak byc powinno
https://i.imgur.com/13GYkuo.jpg
https://i.imgur.com/PrpvXGb.jpg
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=OVh0bMNSFss
szkoda że nigdy dla kobiet nie będę człowiekiem,
tylko vid rel oznacza dla kobiet człowieka - cała reszta to pospólstwo, zwierzęta, itp.
#przegryw #depresja #logikaniebieskichpaskow
Zaloguj się aby komentować
Śniło mi się że ludzie śmieją się z mojego wyglądu, a na wszystkich zdjęciach jestem albo zakrywany albo wycinany albo wyśmiewany ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przegryw #depresja #logikaniebieskichpaskow
Zaloguj się aby komentować
zrobiłem dziaderskiego mema (korzystając ze sztucznej inteligencji bo własnej nie mam).. ale śmiechy chichy ale to prawda
#starosc #heheszki #depresja #40plus

Zaloguj się aby komentować
Dyskutowałem, debatowałem, konwersowałem... Ze samym sobą oczywiście... I doszedłem do pewnego wniosku: Areczek nie zasługuje na miłość, nie zasługuje aby poznać tą "drugą połówkę"... Areczkowi jest tylko pisany ból oraz cierpienie w objęciach samotności...
#przegryw #depresja #samotnosc #przemyslenia #zyciejestdodupy

Zaloguj się aby komentować
Czuje sie psychicznie tak jak Barcelona po dzisiejszym meczu #przegryw #mecz #pilkanozna #depresja
Zaloguj się aby komentować
223 + 1 = 224
Tytuł: Męska depresja. Jak rozbić pancerz
Autor: Krzysztof Krajewski-Siuda, Szymon Żyśko
Kategoria: Literatura faktu
Wydawnictwo: Mando
Ocena: 7/10
Książka to wywiad rzeka dziennikarza, który zmagał się depresją i psychiatry/ psychoterapeuty.
Trochę za mało mi tu było tej tytułowej męskiej depresji, ale jest to motyw przewodni całej książki. Przede wszystkim jest to książka po prostu o depresji, pracy psychiatry, stosunku społeczeństwa do jednego i drugiego.
My tu wszyscy pochodzimy z wykopowego świata przegrywów, więc pewnie książka nie wywróci nam spojrzenia na te tematy, ale może być dobrą receptą na niewiedzę w zakresie problemów psychicznych, strach i wstyd przed wizytą u psychiatry, no i chłopski rozum oczywiście, ale nie po to ktoś ma chłopski rozum, żeby jakieś książki czytać.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
#bookmeter #ksiazki #depresja

My tu wszyscy pochodzimy z wykopowego świata przegrywów, więc pewnie książka nie wywróci nam spojrzenia..
@smierdakow bo tak naprawdę najmniejszym problemem tak zwanych "przegrywów" jest depresja. By zrozumieć złożoność podłoża problemu "przegrywów" trzeba by opisać zagadnienie nieprawidłowo kształtującej się osobowości i samych zaburzeń osobowości.
Zaloguj się aby komentować
Nasza biologia nie nadąża za przemianami kulturowymi. Mamy naturę ludów zbieracko-łowieckich, co ujawnia się jakoś bardziej u mężczyzn. Dwa lata temu podczas wyprawy z córką do Kamerunu mieszkaliśmy przez jakiś czas wśród Pigmejów. Jak myślisz, ile czasu poświęcają oni na zapewnienie sobie przetrwania?
Osiem godzin tygodniowo. Resztę dzielą na budowanie relacji społecznych. Razem wychowują dzieci, odpoczywają, są ze sobą. Zaburzenie równowagi pomiędzy pracą, odpoczynkiem i realizowaniem pasji wzrasta niestety wraz z postępem cywilizacyjnym. Przejście od trybu życia zbieracko-łowieckiego do kultury agrarnej wymusiło poświęcenie dodatkowego czasu na rolnictwo.
Badacze z Cambridge, którzy przez dwa lata mieszkali z filipińskim plemieniem Agta, zauważyli, że członkowie tej społeczności, którzy pozostają przy zbieracko-łowieckim trybie życia, poświęcają 20 godzin tygodniowo na zapewnienie sobie bytu. Ci, którzy przeszli na gospodarkę agrarną, pracowali już 30 godzin tygodniowo. Dziś żyjemy w epoce postindustrialnej, która zaciera granice między pracą a życiem prywatnym i wymaga od nas ciągłego bycia w gotowości. Jesteśmy cały czas w trybie czuwania. Kiedy mamy ładować baterie i neutralizować stres? Kiedy mamy dbać o relacje? Ile godzin poświęcamy tygodniowo na to, by zapewnić byt?
Fragment książki Męska depresja. Jak rozbić pancerz
#ciekawostki #depresja

widze, że już sie zlecieli niewolnicy, no pewnie, bo albo zyjemy w buszu srając do ziemii, albo jesteśmy niewolnikami korporacji zapieprzając po 10h dziennie, NIE MA innej alternatywy, NAWET NIE PRÓBUJMY ROZMAWIAĆ O CZYMŚ INNYM, SŁUCHAJCIE ALBO TO ALBO TO, NIC PO ZA TYM , ja czasem sie zastanawiam, jak ludzie z takimi skrajnościami żyją na codzień, np w kwestii posiłków - nażre się jak świnia albo będę chodził wk00rwiony z głodu? xD
No ale w sumie to chciałoby się mieszkać w murowanym domu z Internetem, toaletą i bieżącą wodą, a na wakacje latać samolotem na drugi koniec globu. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka.
Lubie swoja prace za to, ze pracuje tylko 6 miesiecy w roku, a druga polowe jestem dostepny dla swojej rodziny 24h.
Zaloguj się aby komentować
Ale słabo się dzisiaj czuję. Trochę jak zombie. Niby wstałem rano, ubrałem się, poszedłem na spacer, ale brak mi jakoś sprawczości. Trzeci dzień na nowych lekach - boli mnie trochę głowa, ale tabletka pyralginy daję rade. Na spacerze dostałem jakiegoś dziwnego, dławiącego napadu lęku. Kusiło, żeby sięgnąć po benzodiazepinę, ale udało się odpuścić.
Ech, próbowałem coś poczytać, ale ze skupieniem średnio. No nic, trzeba zaufać lekarzowi, procesowi leczenia i powoli zbierać się do kupy.
Trzymajcie się Cumple i Cumpelki z problemami ze zdrowiem psychicznym!
#depresja
@TheLastOfPierogi Tegoroczna wiosna jest póki co bardziej dołująca niż jesień i zima razem wzięte...
Trzymaj się cumplu!
Zaloguj się aby komentować
Zawsze jak idę na spacer albo do sklepu, jadę autobusem do galerii lub do pracy... Zawsze muszę mieć słuchawki i albo słucham muzyki, albo jakiś podcastów... Bo w innym przypadku ocipieje... To jest takie oderwanie się od rzeczywistości, lecz ciało pozostaje na ziemi, a duszą oraz myślami błądzę zupełnie gdzie indziej... Odizolowanie się od ludzkości której nie chcę słuchać...
Witamy w świecie samotności...
#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy
@Akinori456 też muszę mieć zawsze na sobie słuchawki jak wychodzę. Jestem strasznie wrażliwy sensorycznie i głośne dźwięki powodują u mnie meltdown/panikę. W sumie czasem musze też w domu bo dosłownie słyszę swój oddech i bicie serca.
@Chougchento Ja nie muszę mieć nadziei... Do mnie nikt nie zagaduje...
@Lime Świat... Bo stworzył złych ludzi...
@TheLastOfPierogi O kurcze...
O co tu chodzi, idę bez słuchawek nikt mnie nie zaczepia nie rozmawia a tylko założę od razu widzę jak ktoś coś do mnie gada do tego ostro gestykulując. Za każdym razem...
Mam zupełnie odwrotnie, będąc poza domem nie mam w ogóle ochoty słuchać czegokolwiek, a wracając do domu od razu yt leci, nawet jak włączam sobie grę to musi coś lecieć dopóki się nie załaduje, telefon towarzyszy mi cały czas aż nie zasnę
Zaloguj się aby komentować
Wszystko co jest w moim życiu złe jest tylko i wyłącznie moją winą. To ja sam sobie zrobiłem sytuację w której już jest za późno żeby cokolwiek naprawić. Gdy wchodzę na facebook i widzę jakie rzeczy robią ludzie których widziałem na studiach, to jest mi głupio że żyję.
Ale tak to jest jak jest się synem rolnika, gdzie trzeba zaczynać od zera. Ale może być też tak że jestem po prostu głupi i na wszystko próbuję znaleźć wytłumaczenie. Gdy ludzie po studiach mieli ustawione miejsca pracy, pożenili się, ja byłem w Niemczech jako grundarbeiter a potem w Polsce przeszedłem różne januszexy zanim nie poszedłem na swoje. Moja psychika obecnie to wrak, mimo że przecież powinienem czuć się jak wygryw. Już za późno na spotkanie kobiety, życie uciekło mi przez palce.
Kiedy studiowałem każdy mówił że najważniejsze są pieniądze, kiedy skończyłem studia - też w ogólnej opinii to było najważniejsze. Teraz gdy tak jakby coś osiągnąłem
Anon słuchaj, najważniejszy jest wygląd, szczęka, sześciopak i duże doświadczenie w relacjach z kobietami, pieniądze nigdy nie były najważniejsze
#przegryw #depresja #psychologia #logikarozowychpaskow
@smutny_login ech mam to samo, najgorsze,że często mam wyrzuty, że mogłem zrobić to i to inaczej, mogłem pomyśleć o tym i o tym itd. To boli jak cholera.
Jak to jest, że taki murzyn, żyjący w chatce z gunwa po środku niczego, bez mediów, internetów, lustra, etc. potrafi się cieszyć życiem?
@Lime Każdy człowiek kiedyś tak żył. Naturalnie Nie kasa daje szczęście, a komfort i bezpieczeństwo, które zapewnia. Koncepcja kasy nie była znana przez 99% istnienia ludzkości. Te plemienia w amazonii itp. są szczęśliwsi od ludzi. Czemu? Mają komfort i bezpieczeństwo plemienia, więź z całą społecznością, pracują razem średnio tylko 2-3 godziny dziennie. Idą coś upolować, wracają i resztę czasu spędzają razem na głupotach.
Współczesny człowiek to taki udomowiony pies. Nic nie zrobi bez rządu. 99% ludzi , łącznie ze mną, w lesie nie przetrwała by miesiąca. Ma kredyt często na całe życie, niestabilną pracę, o którą non stop się martwi. Rodzina często jest rozsypana. No i jak włączy Social media innych ludzi, to zawsze jest ktoś co radzi sobie lepiej niż on (sęk w tym, że 90% robione jest na pokaz) auta, domy na wynajem, filtry bo na oglądalności zarabiają kasę . Telewizję to zawsze jakaś recesja czy wojna czycha obok.
Kasa nie daje szczęścia. Po prostu szczęście ci społeczeństwo zabrało i kasą próbujesz je odkupić.
Zaloguj się aby komentować
Powiem Wam, że zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu, aby zacząć prowadzić jakiś blog na temat "życia przegrywa". Huop jednak musiałbym się nauczyć jak tworzyć strony internetowe, aby móc na nich właśnie tworzyć taki blog... Ale albo huop Noe ma czasu bo albo praca albo inne zajęcia... Albo mu się k0rwa nie chcę...
J€bane życie...
#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy #blog
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeśli pacjent powie mi na przykład, że ma zamiar zabić swoją matkę, i nie jest to wyłącznie fantazja wynikająca z procesu terapeutycznego, ale istnieje realne ryzyko, że to zrobi, to mam ustawowy obowiązek zgłosić ten fakt organom ścigania. Jeśli natomiast w trakcie terapii ktoś mi powie, że kogoś zamordował, że to fakt dokonany, to nie mam takiego obowiązku i to jest objęte tajemnicą terapii. Wszystkie przestępstwa, które pacjent popełnił i o których opowiada, nie tylko nie mogą zostać wyjawione, ale również odnotowane w dokumentacji. Są objęte absolutną tajemnicą lekarską.
Fragment książki Męska depresja. Jak rozbić pancerz.
Są to słowa psychoterapeuty. Czy ktoś wie czy to na pewno prawda? W internecie czytam, że jednak ogólnie lekarz ma obowiązek poinformować policję, psychiatra jest jakimś wyjątkiem? Dziwne mi się to wydaje.
#psychiatria #psychologia #depresja #kiciochpyta
@smierdakow tajemnica lekarska po pandemii? dobre sobie. nawet wcześniej wyśpiewałby wszystko jakby go przepytali
@saiko możesz odmowić pracy z pacjentem, który dokonał morderstwa ale ujawnienie tej informacji przez psychoterapeutę może powodować pozwem cywilnym ze strony pacjenta, sprawa karną za złamanie tajemnic zawodowej i karą ze strony towarzystwa psychologicznych/psychoterapeutyczny za złamanie zasad etyki zawodu. Ja tego bym nie zrobił.
@smierdakow POTWIERDZAM.
Psychoterapeuta może się sam zwolnić z tajemnicy zawodowej tylko w 3 sytuacjach. Zagrożenie życia i zdrowia kogoś(1) lub pacjenta(1) oraz w planowaniu zamachów terrorystycznych (3). Nawet sam pacjent nie może zwolnic terapeuty z tajemnicy zawodowej. Tylko sąd karny lub prokuratura może zwolnic z tej tajemnicy. Sąd rodzinny czy administracyjny nie może. Tajemnicą zawodową jest wszystko to co psychoterapeuta pozyskuje w trakcie pracy z pacjentem, czego by się nie dowiedział nie pełniąc tej funkcji.
Ogólnie w praktyce to jest mocne balansowanie na styku prawa dobra pacjenta i etyce zawodu. Sam w trakcie swojej 10letniej praktyki miałem kilkanaście sytuacji, które były tego typu. Nawet jeden z pacjentów deklarował że kogoś zabił ale nie za bardzo mu wierzyłem. Pozyskałem również wiedzę na temat życia prywatnego kilku polityków 2 i 3 ligowych.
Zaloguj się aby komentować