Hejto.pl

#bookmeter

171
5081

730 + 1 = 731


Tytuł: Ciekawe historie vol. 3

Autor: Tomasz Czukiewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Selfpublishing

Format: audiobook

Długość: 4,5 godziny

Ocena: 7/10


Motywem przewodnim tego audiobooka są oszuści. I pomimo wyjścia na jaw różnych szwindli, nawet na skalę krajową czy światową, ludzie czy media dalej dają się nabrać. W szczególności media, którym, jak zauważyłem, nie zależy na sprawdzaniu faktów, tylko na tym, by wieść poniosła się szerokim echem. I jedne potrafią powielić kłamstwa drugich, nakręcając spiralę.


Na przykład obecnie jest coraz głośniej o Kornelii Wieczorek, która jak na swój młody wiek ma sporo osiągnięć, w tym została odznaczona przez prezydenta Polski. Wystarczyła jedna zainteresowana osoba, która zrobiła coś, o czym nie pomyślały media, czyli sprawdziła, czy osiągnięcia dziewczyny mają pokrycie w rzeczywistości. Widzę coraz więcej filmików i memów z nią. Szkoda tylko, że to nie media to zweryfikowały.


Wracając jednak do audiobooka: w pamięć najmocniej zapadła mi historia Elizabeth Holmes, która potrafiła zbudować wartość firmy tak naprawdę jedynie na obietnicach zysków w przyszłości. Wyszło jej to na tyle dobrze, że wiele osobistości zainwestowało sporo pieniędzy w jej projekt.


Tak sobie myślę, że to przewrotne, że te życiorysy moralnie złych osób najczęściej są znacznie ciekawsze niż tych dobrych. Jak chociażby mężczyzny, który dwukrotnie sprzedał wieżę Eiffla - kto wpadłby na tak absurdalny i wydawałoby się, że niemożliwy do zrealizowania pomysł? A jednak znalazł się odpowiednio charyzmatyczny człowiek, któremu się to udało.


Kolejnym z bardziej udanych rozdziałów jest ten ze wspomnieniami, podobny zresztą do listów z poprzedniego audiobooka. Możliwość zajrzenia w zapiski osób, które relacjonowały bieżące wydarzenia, jest cholernie fascynująca i nie dziwię się, że prawda potrafiła być niewygodna dla różnych władz.


Podziwiam to, jak skrupulatny jest autor audiobooka. Potrafił na przykład przeprowadzić czterogodzinną rozmowę z detektywem, który pracował przy sprawie Michaela Jacksona, żeby wykorzystać krótki fragment w swoich filmach o piosenkarzu. Albo że ogółem zbiera tak dużo materiałów, że mógłby tworzyć znacznie dłuższe filmy, ale stara się wybrać najciekawsze i najbardziej wyjaśniające dane zagadnienie czy opisujące daną osobę.


Zdecydowanie polecam.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #audiobook

3f15a57e-728b-46dc-abe3-7d4b256c33db

Zaloguj się aby komentować

729 + 1 = 730

Tytuł: Quidditch through the ages.

Autor: J.K. Rowling

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Bloomsbury Publishing

Format: książka papierowa

ISBN: 9781408803028

Liczba stron: 105

Ocena: 7/10

Lepsze niż “Magiczne zwierzeta”

Utrzymuje formę książki historycznej

Od pierwszego zapisku farmera wściekającego się że tłuczek rozbił mu kapustę na polu, po spis fauli i najsłynniejsze zagrania

Polski akcent - Grodzisk Goblins z najlepszym szukającym !

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\ #bookmeter #Książki

13117ec3-2b5e-494a-938d-c5cb55154b8d

Zaloguj się aby komentować

728 + 1 = 729


Tytuł: Zdrajca

Autor: Aaron Dembski-Bowden

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 496

Ocena: 9/10


“Każe mi się niszczyć całe cywilizacje i nazywać to wyzwoleniem.” Angron


XXIV część cyklu Herezja Horusa


Ciąg dalszy wątków z “Pierwszego Heretyka” oraz “I nie poznają co to strach”. Głosiciele Słowa wraz z Pożeraczami Światów kontynuują kampanię wojenną w głębi Ultramaru. Dwa legiony, dwa różne oblicza szaleństwa.


Książka zawiera mnóstwo lore odnośnie legionu Pożeraczy Światów. Co prawda odnalezienie Angrona pokrótce opisane zostało wcześniej w jednym z opowiadań, to jednak Zdrajca przybliża przemianę XII Legionu, mechanizm Gwoździ Rzeźnika oraz zwyczaje legionu, walki na arenie i lekcje braterstwa udzieloną Delvarusowi.


Ponadto powieść nadaje głębi postaci Angrona. Na początku trudno było w nim dostrzec jakiekolwiek pozytywne cechy. Podobnie jak w Galaktyce w Płomieniach wydawał się być pozbawionym samokontroli prymitywnym berserkiem. Tymczasem dokładniejsze poznanie okoliczności jego odnalezienia oraz retrospekcja z Nocy Wilka ujawniają głębszy tragizm tej postaci i nadają nowy kontekst motywom jego działania. W tym prostym, brutalnym umyśle kryje się jednak pewna niezaprzeczalna logika.


Zaskoczyło mnie, że Kharn okazał się osobą mimo wszystko przyzwoitą, na tyle, że Argel Tal się w nim chyba zakochał.


Bardzo fajnie napisana postać Lotary Sarrin - kapitan Zdobywcy o stalowych jajach.


Natomiast Erebus to c⁎⁎j, ale to akurat nic nowego.


Piękny epilog!


Aaron Dembski-Bowden zachował równowagę pomiędzy akcją przepełnioną licznymi walkami, wśród których wyróżniają się te z udziałem tytanów Legio Audax, lorem, a kreacją postaci. I nawet tytuł może odnosić się do co najmniej kilku postaci i sytuacji.


W efekcie powstała znów jedna z lepszych książek serii, co nie jest zaskoczeniem, gdyż spośród bogatego menu Herezji wybrałem na razie kotleta. Ziemniaczkami zajmę się później albo pozostawię na talerzu.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k

dbd3e7ec-a16a-476e-8baa-96cdef3954b6
f3749b4c-5668-406e-91ab-60ba3ee8e101
2ec79e48-89ce-4cc6-8f05-62a9d0bb90ce

Cześć, o fajnie że trafiłem na ten wątek. Zacząłem przygodę zgodnie z moimi poszukiwaniami od Herezji Horusa, aktualnie jestem na Galaktyka w Płomieniach @saradonin_redux czy masz jakiś poradnik w jakiej kolejności najlepiej to czytać ? I dodatkiwo gdzie szukać książek aktualnie korzystam z Legimi

@Anibe polecam kontynuować do Filgrima, a potem to już zarówno tematyka jak i poziom się rozjeżdżają w różnych kierunkach


Pełny timeline jest tu

https://gaming.kylebb.com/hhtimeline/


A mapa polskich wydań

https://copcorp.pl/wp-content/uploads/2022/10/Mapa-Herezji-Horusa.png


Kilka tomów słuchałem na Storytel (3 pierwsze czyta Kosior, więc tym bardziej rewelacja), a trochę kupiłem w wersji papierowej w promocji.


Niestety nie wszystko zostało wydane po polsku, więc być może w przyszłości czekają mnie angielskie ebooki. Black Library czasem nawet coś rozdają, niedawno np. Ciaphas Cain, ale nie wiem czy ich apka działa na czytnikach.

O dziekjue serdecznie @saradonin_redux :) Ta polska mapa wydań jest całkiem fajna i czytelna. Właśnie też czytałem na jakimś forum że czytać do Fulgrim i dalej że warto skupić się na jakimś legionie i go "poznawać" :)

@Anibe myślę, że dalej nawet nie tyle chodzi o konkretne legiony tylko wątki i motywy. Teraz właśnie poszukiwałem odpowiedzi na pytania "dlaczego?"

Dlaczego Erebus to zrobił? -> (bo jest chujem) albo Pierwszy Heretyk

Dlaczego Angron dołączył do Horusa? -> Zdrajca

albo

Co się dalej stało z X?

Zaloguj się aby komentować

726 + 1 = 727


Tytuł: Oni

Autor: Kay Dick

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: ArtRage

Format: ebook

ISBN: 9788396340207

Liczba stron: 111

Ocena: 3/10


„Dystopijny majstersztyk Kay Dick wzbudził zachwyt w momencie wydania, po czym został zapomniany na ponad cztery dekady. Odkryty na nowo w Anglii przeżywa dziś drugą młodość: ukazuje się po raz pierwszy we Francji, w Stanach Zjednoczonych, Niemczech oraz w Polsce.”


Nie dziwię się, że powieść została zapomniana, za to dziwię się, że określono ją majstesztykiem. Być może czegoś nie zrozumiałem, czy to przez brak odpowiedniego zaplecza intelektualnego czy przez niewystarczającą wrażliwość, nie wiem.


Zacznę od tego, że ciężko się to czyta. Styl autorki jest okropny i zastanawiam się, na ile to wina tłumaczki (o ile w ogóle to jej wina), a na ile Kay Dick. Przy mniej uważnym czytaniu łatwo się pogubić, ponieważ autorka skacze od sceny do sceny. Uważam, że to akurat kwestia słabego warsztatu, a nie świadomy zabieg artystyczny, bo czyta się to po prostu źle.


Ponadto każdy rozdział/opowieść sprawia wrażenie niemalże identycznej co poprzednia. Czy to metafora, że tak naprawdę jako ludzie jesteśmy podobni i nasze przeżycia też bywają bardzo podobnie? Oznaka, że głosy indywidualnych ludzi zlewają się w całość? Albo pokazanie, że o to właśnie chodzi tytułowym Onym, którzy chcą wyplenić indywidualność ludzi, w tym kontekście opierającym się na sztuce?


Jeśli to ostatnie, to pozwolę się nie zgodzić - nie tylko sztuka sprawia, że ludzie są indywidualni. Tym bardziej, że często sztuka naśladuje czy inspiruje się wcześniejszymi dokonaniami. Zresztą, czym jest sztuka? Sam jej koncept jest stosunkowo młody. Dawniej malunki, rzeźby czy muzyka była raczej użytkowe, służyły konkretnemu celowi, a nie tylko wyrażenia samego siebie.


Myślę, że rozumiem, co autorka chciała albo mogła chcieć przekazać, jednakże wybrana przez nią forma zdecydowanie zniechęca do zapoznania się z tym przekazem. Nie mogłem się doczekać, aż skończę czytać tę krótką powieść, żeby przejść do czegoś przyjemniejszego.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #sciencefiction #fantastyka #czytajzhejto

132762b6-6e07-47b9-8b9a-ef790d25ee39

Zaloguj się aby komentować

726 + 1 = 727


Tytuł: Postepuj słusznie, tu i teraz.

Autor: Ryan Holiday

Kategoria: Filozofia

Wydawnictwo: Onepress

Format: audiobook

ISBN: 9788383224060

Liczba stron: 336

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 6/24


Najnowsza książka Ryana Holidaya, która jest bardzo typowa dla tego autora. Jej treść stanowią dziesiątki przykładów ludzi, którzy postępowali słusznie i moralnie, pomimo przeciwności losu. Autor chce tym dowieść, że bycie moralnym działa z dobrem dla nas, lub jeśli nie, to dla dobra świata, lub chociaż z korzyścią dla pamięci po słusznie postępującej osobie.


No i cóż, niektóre przykłady się bronią, inne mniej, a czasem są pewne głupotki, i chyba w paru miejscach autor przeczył sam sobie, ale nie chce mi się tego specjalnie analizować i do tego wracać. Główna idea tej książki to moralność ponad wszystko i nie jestem w stanie się z tym zgodzić, no nie przekonał mnie. Przykłady były często same w sobie bardzo mocne, a idące za nimi wnioski autora jeszcze je przejaskrawiały. W pewnym momencie zacząłem traktować tę książkę jako zbiór ciekawostek historycznych o wielkich, moralnych ludziach, z różnych zakątków świata i jakby potraktować ją w ten sposób to sprawdzała się dosyć dobrze.

Dopiero w posłowiu autor zszedł trochę z tonu i pokazał o co naprawdę mu chodzi. I właśnie za te końcowe, bardziej osobiste i rzeczywiste przemyślenia, podniosłem ocenę o jedno oczko.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

6ffa5c6c-32ba-4ae9-8cad-88fd5d65303b

Zaloguj się aby komentować

725 + 1 = 726

Tytuł: W obronie męża

Autor: Marcel Moss

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 336

Ocena: 6/10

Może i wciągający, ale mocno typowy thriller psychologiczny. Początek i rozwój akcji były na prawdę fajne, natomiast pod koniec wyszło dokładnie tak, jak we wszystkich książkach tego gatunku, pokręcone plot twisty, i nikt nie jest taki jaki się wydaje.

#bookmeter

c8168904-bd21-49b2-915d-b62ca6b4740f

@Mr.Mars aż tak źle to nie! Jak ktoś czytał dużo tego gatunku to wszystko będzie schematyczne, natomiast dla reszty może być zaskakujące 😉

Zaloguj się aby komentować

724 + 1 = 725


Tytuł: Czarny kot

Autor: Edgar Allan Poe

Tłumaczenie: Bolesław Leśmian

Kategoria: horror

Ocena: 6/10

#bookmeter


***


Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był n i e popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie, że jest to — P r a w o? Powtarzam — ów duch przekory przyczynił się do ostatecznego mego upadku.


Muszę się przyznać, że sięgnąłem po tę książkę z dwóch powodów. Po pierwsze, przygotowując się do dyskusji na temat Biednych istot pana Graya miałem wskazać palcem miejsca, gdzie znalazłem paralele do twórczości pana Poe, bo tak napisałem w swoim wpisie, że je znalazłem (jak się okazało, napisałem tak nie wiem czemu, bo nie pamiętam o co mi chodziło). Po drugie zachęciło mnie nazwisko pana Leśmiana na okładce. No i jeszcze po trzecie, to Czarny kot jest krótki, więc dałem radę przeczytać go w międzyczasie.


Studium szaleństwa – tak piszą, albo opowieść o tym, że duże zło zaczyna się od małego zła, jak ja bym to bardziej napisał (coś trochę jak kryminologiczna teoria zbitej szyby albo jak biblijne Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie). Opowieść zaczyna się od tego, że chłop zabija kota. Kończy na tym, że


=== SPOILER ===


.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.



chłop zabija żonę.



.

.

.

.

.

.

.

.

.



=== KONIEC SPOILERA ===


Ileż tam może być rzeczy pomiędzy! I trochę nawet jest, ale – moim zdaniem – pan Poe to jest kopalnia zmarnowanych (z punktu widzenia możliwości eksploatacyjnych) pomysłów. Z dzisiejszej perspektywy (ale nie tylko, wszak współczesnymi panu Poe byli chociażby pan Hugo, pan Dickens czy pan Dostojewski) ta historia jest płytka. To, że jest jednowątkowa to jedno, ale pan Poe opisał zdarzenie (z kapitalną końcówką) ślizgając się tylko po bohaterze. Ja nie jestem ani historykiem literatury ani człowiekiem, który uważałby że są książki które należy przeczytać i autorzy, których należy znać, więc nie będę pisał, że mi się podobało. Ale nie będę też pisał, że mi się nie podobało, bo to byłaby nieprawda. Pan Poe, jak to zwykle w przypadku tego autora mi się zdarza, zostawił mnie z cholernym niedosytem. Niestety, nie jest to niedosyt taki, jakie w książkach lubię, bo tutaj musiałbym sobie dopowiedzieć bardzo dużo, musiałbym stworzyć sobie całego bohatera (bo uważam, że autor tego nie zrobił), a nie tylko wypełnić małe jego luki swoim postrzeganiem świata, co czyniłoby mi go bliższym i bardziej dla mnie zrozumiałym.


Czuję się po lekturze tego Czarnego kota tak, jakbym przeczytał streszczenie jakiejś bardzo dobrej opowieści i trochę mi jednak szkoda, że ta pełna opowieść niestety nie istnieje.

88dfc974-c713-41c7-a3cf-eb36ece377f4

Zaloguj się aby komentować

723 + 1 = 724


Tytuł: Czarna Kompania

Autor: Glen Cook

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Parlando

Format: audiobook

ISBN: 8373010718

Liczba stron: 298

Ocena: 2/10


Klasyk fantasy, który zestarzał się jak mleko. Świat przedstawiony praktycznie nie istnieje, kreacja postaci kończy się na tym, że bohaterowie mają ksywki. Co do fabuły: najpierw bohaterowie robią w gacie ze strachu przed fińskimi kutołakami, potem grają w karty, potem niby o coś tam walczą w konflikcie, którego pełny opis mógłby brzmieć „zła królowa znowu rozpierdala cały świat 3”, a na końcu pojawia się przyszła Lisaina al-Gaib. Dołożyć do tego ubogi styl, najeżone błędami tłumaczenie („siedzenie po turecku” i Parki przecinające nić w fantastycznym świecie?!) i, w wersji audio, kiepskiego lektora, i otrzymujemy pozycję z gatunku „omijać z daleka”.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

7d5b3e1c-b986-43e4-ba6d-3d5ef301bc71

Zaloguj się aby komentować

722 + 1 = 723


Tytuł: Kosmodrom

Autor: Konrad Fiałkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Iskry

Format: książka papierowa

Liczba stron: 383

Ocena: 7/10


Całkiem pokaźny zbiór opowiadań, nieznanego mi wcześniej, polskiego autora. Większość tekstów to hard-sf w którym człowiek skolonizował już układ słoneczny i sięga ku dalszym gwiazdom. Tematyka podobna, najczęściej akcja dzieje się w jakiejś bazie na Księżycu/Marsie/gdzie indziej, względnie podczas podróży w tą lub z powrotem. Solidnie napisane, każde z nich jest co najmniej dobre. Widać dużą wiedzę autora, przez co fabuły kolejnych opowiadań nie rażą sztucznością i rozmaitymi bzdurami często powielanymi przez innych autorów. Szybkie poszukiwania w necie ujawniły, że był to naukowiec, prekursor informatyki i cybernetyki w Polsce (jak podpowiada ciocia Wiki napisał książkę o programowaniu komputerów ODRA xD). Pochwalić też wypada także niezłą futurologię. Opowiadania pisane w latach 50-60 nie zestarzały się jakoś tragicznie, razić mogą tylko rozmaite neologizmy typu wideowizjotronia czy mnemokryształy.

Najlepsze opowiadanie - Biohazard, w którym główny bohater trafia do ośrodka lekarza przeprowadzającego różnego rodzaju eksperymenty medyczne z dziedziny transplantologii... Dla tego opowiadania naciągam ocenę do 7. Reszta jest po prostu dobra, ale nie jakaś wybitna.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

1dd67031-15e5-45d6-92aa-3e5aeef325b7
trixx.420 userbar

Zaloguj się aby komentować

721 + 1 = 722


Tytuł: 1985

Autor: Anthony Burgess

Kategoria: powieść

Wydawnictwo: Vis-à-vis Etiuda

Format: papierowa

Liczba stron: 295

Ocena: 7/10


Książka składa się z dwóch części. Zacznijmy od drugiej, będącej opowieścią o Zuklandii, dawnej Wielkiej Brytanii. Zuklandia jest państwem upadłym, stanowiącym przedziwną dystopię, sterroryzowanej przez związki zawodowe i antyspołeczne gangi nastolatków, a także Arabów, wykupujących lub przejmujących brytyjski majątek. Tym pierwszym przeciwstawia się Bevin Jones. Pracował wcześniej jako nauczyciel historii, ale nie chcąc podporządkować się zmianom w podstawie programowej (której wymagania regularnie obniżano, by dostosować się do nizin społecznych) przeniósł się do fabryki produkującej słodycze. Po raz kolejny Jones się buntuje, kiedy przez strajkujących strażaków w pożarze ginęła jego żona. Sprowadza na siebie kłopoty, gdy decyduje się publicznie domagać prawa do pracy, gdy reszta woli czekać z założonymi rękami, aż władza ugnie się pod jej kolejnymi żądaniami.


Pierwsza część książki stanowi zaś serię esejów i wywiadów Burgessa z samym sobą na temat "Roku 1984" Orwella. Najciekawszy spośród wszystkich tekstów jest z pewnością wywiad zatytułowany "1948: wywiad ze starszym Panem", w której Burgess pokazuje, że "Rok 1984" Orwella to przede wszystkim czarna komedia, w której punktuje niską jakość życia Brytyjczyków w okolicach 1948 roku.


Książkę czyta się dobrze, historia (ze względu na bardzo dużo podobieństw do świata rzeczywistego) jest niepokojąca. U Burgessa dzieciaki są bezmyślną masą gapiącą się w telewizor, w której BBC emituje bardzo niskiej jakości kreskówki. My dziś mamy TikTok. O populizmie, rządach bojących się podejmowania jakiejkolwiek decyzji na rzecz Państwa (chwilowym koszem roszczeniowych grup społecznych), bardzo niskiej jakości edukacji nie będę się rozpisywać, bo to wszystko mamy codziennie w serwisach informacyjnych.


Cóż, kto by się spodziewał, że w Wielkiej Brytanii rok 1984 upłynie pod znakiem Margaret Thatcher, która nie patyczkowała się ze związkami zawodowymi oraz wspierała Reagana w walce z totalitarnym ZSRR.


Na koniec parę słów o tłumaczach i wydawnictwie. Eseje o "Roku 1984" przetłumaczył Zbigniew Batko, opowiadanie Robert Stiller. Ten drugi dołączył do powieści "przypisy" (właściwie mini-encyklopedię), w której w swoim charakterystycznym stylu ocenia błędy innych, czyjeś dzieła itd. Nie wiem po cholerę komu negatywna opinia Stillera o twórczości Agathy Christe czy krytyka... rozwiązań językowych Burgessa w jego własnym dziele. Krakowska Vis-à-vis Etiuda jest naprawdę ślepa w zachwytach nad Stillerem, wydając wszystkie jego druki. W ogóle śmieszna sprawa. Stiller uchodził za pedanta, który potrafił opluć w felietonach różnych korektorów, którzy nie znają się na swojej pracy. Tymczasem moje wydanie "Roku 1985" zawiera sporo literówek. A czytałem jedno z późniejszych wydań, które ukazało się w 2024 roku.


Prywatny licznik: 14/50


#bookmeter #ksiazki

17541a6c-b984-4442-9d1f-c40e58fcc67e

@BapitanKomba za każdym razem jak jestem w Dedalusie, to sobie obiecuję, że ją kupię, to chyba teraz mam motywację, żeby to zrobić, dziękuję za polecajkę

@WujekAlien Koniecznie kup. Ja kupiłem egzemplarz za 25 zł, co było świetna okazją, ponieważ poza niewielkim nakładem drugiego wydania pozostają używane papierowe wydania na rynku wtórnym po 150-200 zł.

Zaloguj się aby komentować

720 + 1 = 721


Tytuł: Powięź bez tajemnic. Czym jest i jakie jest jej znaczenie

Autor: David Lesondak

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Galaktyka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375796674

Liczba stron: 160

Ocena: 7/10

Prywatny licznik: 12/30


Książka o powięzi, strukturze o której wielu z nas nie ma nawet pojęcia że istnieje.

Trochę uporządkowałam sobie wiedzę, mam już lepsze wyobrażenie.

Co mi się nie podobało to to, jak autor czasem skakał między wątkami. Nie lubię też, gdy jest sporo odniesień do grafik, które nie są na tej samej stronie na której jest jej opis. Tak to całkiem spoko pozycja.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

0fb0c1a1-8557-45ff-a605-a105910cab3b

Zaloguj się aby komentować

719 + 1 = 720


Tytuł: Skrzywdzona

Autor: Max Czornyj

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

Format: audiobook

ISBN: 9788384025239

Liczba stron: 352

Ocena: 6/10


Historia dwóch kobiet z których jedna jest szczęśliwą partnerką i matką, a druga skazaną za nieumyślne spowodowanie śmierci swojego dziecka. Ale czy na pewno ta pierwsza jest tak idealna i czy ta druga naprawdę to zrobiła?

Jedna z książek Czornyja gdzie nie ma zbyt dużo brutalności, wypruwania flaków, jest za to historia z nie tyle twistem co pokazaniem jak nie wszystko jest takie na jakie wygląda. Plus niby historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.


Licznik prywatny: 23/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

08d4db56-9751-4cd5-b48e-32ab3163a006

Zaloguj się aby komentować

718 + 1 = 719


Tytuł: Dwunastu gniewnych ludzi. Najgroźniejsi polscy gangsterzy. Część 2

Autor: Przemysław Słowiński

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Gyldendal Astra

Format: audiobook/synchrobook

ISBN: 9789180765343

Liczba stron: 231

Ocena: 6/10


Drugi tom i kolejni gangsterzy. Trochę postaci historycznych jak pan żyd z okresu międzywojennego, jest też człowiek który uciekał z więzień i sądów 29 razy, no i jest też Krakowiak. W tej części pojawia się dużo wyjaśnień na temat polskich przepisów. No reportaż o gangsterach.


Licznik prywatny: 22/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #Ksiazki #czytajzhejto

20e557f1-b28b-4fbc-b0a6-902e22b7c82d

Zaloguj się aby komentować

717 + 1 = 718

Tytuł: Nie otwieraj oczu

Autor: Josh Malerman

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Czarna Owca

Format: książka papierowa

Liczba stron: 302

Ocena: 9/10

Faktycznie, trudno było się oderwać.

Rewelacyjne wyczucie w budowaniu napięcia. Zazwyczaj horrory przestają mnie kręcić kiedy już pojawia się ten 'potwór' i okazuje się że wcale nie jest taki straszny, a tutaj właściwie dzięki tej ciągłej niepewności, nie odkrywaniu wszystkich kart, trzyma w ciągłym napięciu.

Kiedyś widziałam film na podstawie tej książki i już wtedy ta historia zrobiła na mnie wrażenie, ale książka to zawsze, przynajmniej jak dla mnie, wyższy poziom rozrywki.

Zdecydowanie polecam.

#bookmeter

934b7866-7b0e-48fe-a426-83a146ddc84d

Zaloguj się aby komentować

716 + 1 = 717


Tytuł: Echeverría

Autor: Martín Caparrós

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: ArtRage

Format: książka papierowa

ISBN: 9788367515856

Liczba stron: 348

Ocena: 5/10


Opowieść o Estevanie Echeverríi, argentyńskim wieszczu narodowym, tworzącym w okresie romantyzmu.


Na LC ta książka jest podciągnięta pod kategorię „powieść historyczna”, lecz tak naprawdę ciężko ją podporządkować gatunkowo – ani to powieść historyczna, ani biografia, ani esej. Forma książki nie ułatwia jej odbioru, nieprzystępny jest też styl autora - napakowany irytującymi powtórzeniami i trochę przywodzący na myśl monologi Pietrka Kogucika.


Co do tytułowego bohatera, nazwanie go „argentyńskim Mickiewiczem” nie będzie żadną przesadą, bowiem życiorysy obu twórców okazały się zaskakująco zbieżne. Obaj panowie mieszkali w Paryżu, obaj pod wpływem zachodnioeuropejskich trendów literackich stworzyli wiekopomne dla swoich narodów dzieła, które dekady później przeszły do kanonu lektur. Trzeba też złośliwie dodać, że obaj podchodzili do partnerek życiowych w sposób, nawet jak na realia epoki, bardzo przedmiotowy, jak również, że obaj za wolność naszą i waszą walczyli tylko na papierze, czytaj: w newralgicznym momencie walki z tyranią po prostu zwiali (Echeverría wpierw na wieś, później zagranicę).


Ciężko mi polecić tę pozycję, bo mimo niewielkiej objętości okazała się dość męcząca w odbiorze, a główny bohater też nie był specjalnie fascynującą postacią. Imo to raczej ciekawostka dla polonistów siedzących w romantyzmie. Ciekawe jest, że na Goodreads ta książka ma więcej recenzji po polsku, niż po hiszpańsku.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

a054762d-b3e6-4206-96d7-e3f14198c7f4

Zaloguj się aby komentować

715 + 1 = 716

Tytuł: Przygody Toma Sawyera

Autor: Mark Twain

Kategoria: literatura młodzieżowa

Format: e-book

Ocena: 8/10


Bardzo dobra choć trochę słabsza od - Przygody Hucka Finna - mniej trzymała w napięciu i być może dlatego że część fabuły pamiętałem z ekranizacji z 1938r. - jedynie skarb, pieczary i co się stało z mieszańcem był dla mnie zaskoczeniem.

#bookmeter





720bc99a-4522-4c93-8a08-a5f3255ee86c

Zaloguj się aby komentować

714 + 1 = 715

Tytuł: Fantastic beast and where to find them

Autor: J.K.Rowling

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Bloomsbury Publishing

Format: książka papierowa

ISBN: 9781408803011

Liczba stron: 88

Ocena: 6/10

Taki alfabetyczny spis magicznych zwierząt. Od Afryki po Norwegię, wić nie zamyka się na Wyspy Brytyjskie

Dodatkowo na wstępie definicja i problemy z wyrazem „beast” bo czy centaury to beast ?

Na zakończenie opis „Newta” Plusy: książka ma formę książki Harrego , gdzie Ron dopisywał swoje spostrzeżenia na marginesach Minusy: podoba mi się szkice bestii w formie malunków 10 latka, ale liczyłem że będzie ich więcej. Taka bardziej a la książka botaniczna

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\ #bookmeter #Książki

b8641313-34ae-430b-aab2-da84bc194ef3
e9ffb9b8-c2e8-4476-a087-c77aa174ac87
7f289afd-5f58-4791-8410-1b69f1adcd4a
b8641313-34ae-430b-aab2-da84bc194ef3
e9ffb9b8-c2e8-4476-a087-c77aa174ac87
7f289afd-5f58-4791-8410-1b69f1adcd4a

Zaloguj się aby komentować

713 + 1 = 714


Tytuł: Spadek po mojemu

Autor: Mieczysław Gorzka

Kategoria: czarna komedia kryminalna

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Format: audiobook

Liczba stron: 512

Ocena: 7/10


To książka, która już na starcie zaskakuje, jeśli zna się wcześniejsze dokonania autora. Zamiast brutalnego kryminału dostajemy czarną komedię kryminalną, opartą na bardzo wdzięcznym pomyśle: dwóch braci Dzióbek ma dostać spadek (50 milionów złotych) po dziadku, ale tylko pod warunkiem, że oddadzą skradzione przez niego cztery obrazy prawowitym właścicielom. Problem w tym, że obrazy są warte fortunę (dużo więcej niż spadek), a ich odzyskanie i zwrot szybko przyciąga całą plejadę zainteresowanych - od mafiozów, przez kolekcjonerów, po ludzi, którym bracia są coś winni. Do tego dochodzi policja, która depcze im po piętach i komplikuje wszystko jeszcze bardziej.


Największą siłą książki jest jej lekkość i tempo. To klasyczna komedia pomyłek - pełna absurdalnych sytuacji, nieporozumień i bohaterów, którzy nie zawsze do końca panują nad tym, co się wokół nich dzieje. Dużo frajdy daje też sam duet braci - różni, momentami kompletnie niedopasowani, a przez to generujący kolejne problemy i zabawne sytuacje. Całość ma bardzo filmowy rytm i łatwo sobie wyobrazić tę historię na ekranie.


Jednocześnie trzeba zaakceptować pewien "kontrakt" z autorem. Fabuła momentami jest lekko naciągana, a niektóre rozwiązania opierają się na skrótach i zbiegach okoliczności. To jedna z tych książek, które wymagają od czytelnika przymknięcia oka na logikę, żeby w pełni cieszyć się historią. Jeśli ktoś szuka precyzyjnie skonstruowanego kryminału, może się odbić - jeśli natomiast wejdzie w konwencję, dostanie sporo zabawy.


To bardzo przyjemna, lekka odskocznia od typowych kryminałów Gorzki - może mniej poważna, ale za to dająca sporo rozrywki. Do pewnego stopnia przypomina "Czwartkowy Klub Zbrodni", czy serię kryminalną o teściowych Alka Rogozińskiego, tylko z młodszymi, bardziej dynamicznymi bohaterami, choć niedaleko im do #hejto30plus


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

3fbe5aeb-ea6f-4684-85fa-df0381586ad7

Zaloguj się aby komentować

712 + 1 = 713

Tytuł: Dungeon Crawler Carl

Autor: Matt Dinniman

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Czarna Owca

Format: audiobook

Liczba stron: 540

Ocena: 3/10

Chłop z gadającym kotem wbija levele, zbiera artefakty, umiejętności i walczy z coraz silniejszymi przeciwnikami.

Z plusów to poznałem być może najdurniejszy gatunek literacki. Książka oparta tylko na humorze, reszta to absurdalna, mało kreatywna fabuła, którą autor pewnie wymyślał na bieżąco, bo można tam wcisnąć każde szaleństwo. Niestety humor bardzo irytujący przez monotonne żarty. Głównie czarny humor, ale taki grzeczny, żeby nikogo nie obrazić.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki #litrpg

737b5c36-ba3f-401a-97dd-df4654b5de4c

Akurat tej nie znam ale litRPG osobiście mnie wciągnęło. Spodobała mi się "Droga Szamana" "Lvl Up" i "Świat przeistoczonych"

Zaloguj się aby komentować

711 + 1 = 712


Tytuł: Kłamstwa Locke'a Lamory

Autor: Scott Lynch

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Liczba stron: 556

Ocena: 9/10


Kurrr, jakie to było dobre xD


Na początku trochę ciężko mi się było wczuć, mimo że bardzo fajne światotwórstwo było, jakoś byłem myślami przy Aktach Caina (którymi podobno autor się inspirował, chociaż nie wiem gdzie niby bo to totalnie inna książka xd) ale jak już kliknęło to nie mogłem się oderwać


Jest to wstęp do serii Niecnych Dżentelmanów, która ma mieć podobno 7 części ale na razie są 3. Książka jest jednak na tyle spójna i domknięta że można sobie dalej darować, traktować jako jedynaczkę.


Początkowo wydawało mi się że autor trochę odpływa w dygresjach, ale wszystko tak się super zazębiało na koniec, że teraz widzę w tym sens.


Ciekawie prowadzony narrator, bo niby trzecioosobowy wszystko wiedzący, a jednak czasem przypominał kronikarza. Była nawet wstawka "Dla tych co nie wiedzą, [LOREDUMP]" xd


Książka ma świetnie przekminione fortele, intrygi, tytułowe kłamstwa.


Bardzo polecam!


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytanie #czytajzhejto

6a10e9b2-9913-46f0-b8aa-e8e7e2617d88

Zaloguj się aby komentować