722 + 1 = 723


Tytuł: Kosmodrom

Autor: Konrad Fiałkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Iskry

Format: książka papierowa

Liczba stron: 383

Ocena: 7/10


Całkiem pokaźny zbiór opowiadań, nieznanego mi wcześniej, polskiego autora. Większość tekstów to hard-sf w którym człowiek skolonizował już układ słoneczny i sięga ku dalszym gwiazdom. Tematyka podobna, najczęściej akcja dzieje się w jakiejś bazie na Księżycu/Marsie/gdzie indziej, względnie podczas podróży w tą lub z powrotem. Solidnie napisane, każde z nich jest co najmniej dobre. Widać dużą wiedzę autora, przez co fabuły kolejnych opowiadań nie rażą sztucznością i rozmaitymi bzdurami często powielanymi przez innych autorów. Szybkie poszukiwania w necie ujawniły, że był to naukowiec, prekursor informatyki i cybernetyki w Polsce (jak podpowiada ciocia Wiki napisał książkę o programowaniu komputerów ODRA xD). Pochwalić też wypada także niezłą futurologię. Opowiadania pisane w latach 50-60 nie zestarzały się jakoś tragicznie, razić mogą tylko rozmaite neologizmy typu wideowizjotronia czy mnemokryształy.

Najlepsze opowiadanie - Biohazard, w którym główny bohater trafia do ośrodka lekarza przeprowadzającego różnego rodzaju eksperymenty medyczne z dziedziny transplantologii... Dla tego opowiadania naciągam ocenę do 7. Reszta jest po prostu dobra, ale nie jakaś wybitna.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

1dd67031-15e5-45d6-92aa-3e5aeef325b7
trixx.420 userbar

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować