#artefakty

2
259

#artefakty #elektronika #kiedystobylo

Kolejny artefakt wydobyty z głębin czasów.

Niestety zbrickowany, gdyby ktoś chciał się pobawić to #zadarmotodobracena

Edit: oddane.

428102f5-6480-40c3-8b3a-cc4e003fe17b

Miałem fata z tym smużącym ekranem świetny sprzęt. Na tamte czasy super bo smartfony nie były tak rozwinięte (one głównie zabiły kieszonsolki moim zdaniem). Tragedia tej konsoli polegała głównie na tym (tak samo jak ds-a) że ludzie to hakowali na wszystkie możliwe sposoby no i sony ostro traciło na piratach a to były też czasy że piractwo było czymś powszechnym (sam kradłem!)

Zaloguj się aby komentować

#archeologia #artefakty #telefony

Kolejny artefakt wykopany z szuflady... Ehh, kiedyś to było... Do dzisiaj na każdym androidzie pierwsze co instaluję to kafelkowy launcher.

bf17b2c8-d4c6-42f9-a6f9-9f0c7bac5688

Zaloguj się aby komentować

MAG w końcu wziął się za wysyłanie zamówień z sierpnia/września. ( ͡º ͜ʖ͡º) Sapkowski na dokładkę. ( ͡º ͜ʖ͡º) #chwalesie #pokazzakupy #ksiazki #czytajzhejto #mag #ucztawyobrazni #artefakty #wiedzmin #sapkowski

491392fe-0a3a-4eb7-b6e1-c25b7edbd652

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 05.12.2024


Wydawnictwo MAG uaktualniło zarys planu wydawniczego na okres kwiecień - czerwiec 2025 roku.


KWIECIEŃ

---------------------------


Jen Williams - "Dziewiąty Deszcz"

Nathan Ballingrud - "Dziw" (Uczta Wyobraźni)

Frederik Pohl - "Spotkanie z Heechee / Kroniki Heechee" (Artefakty)

Jay Kristoff - "Bezświt"


MAJ

---------------------------


Ray Nayler - "Where the axe is buried" (Uczta Wyobraźni)

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2"

Clive Barker - "Księgi krwi IV-VI" (seria grozy)


CZERWIEC

---------------------------


Joe Abercrombie - "Devils"

Robert Jackson Bennett - "The Tainted Cup"

Heather Fawcett - "Emily Wilde's Compendium of Lost Tales"

Victoria Aveyard - "Szklany miecz"


DRUGIE PÓŁROCZE W SERIACH

---------------------------


Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni)

Walter M. Miller - "Kantyczka dla Leibowitza. Saint Leibowitz and the Wild Horse" (Artefakty) - zbioru Dark Benediction jednak nie będzie

Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #artefakty #ucztawyobrazni #grozamag

39c20f92-e9da-4ef0-855b-a89f7de8dea5

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 02.12.2024


Wydawnictwo MAG uaktualniło zarys planu wydawniczego na okres luty - marzec 2025 roku.


LUTY

---------------------------


12.02

Jay Kristoff - "Nibynoc"

Susanna Clarke - "Jonathan Strange i Pan Norrell"


26.02

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (twarda)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (miękka)


MARZEC

---------------------------


12.03

Jay Kristoff - "Bożogrobie"

Brandon Sanderson - "Rozjemca" (wydanie jubileuszowe)


26.03

Victoria Aveyard - "Czerwona królowa"

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe, miękka)

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe, twarda)


28.03

Robin Hobb - "Uczeń skrytobójcy"

Robin Hobb - "Królewski skrytobójca"

Robin Hobb - "Wyprawa skrytobójcy"


DODRUKI

---------------------------


James S.A. Corey - "Wzlot Persepolis"

James S.A. Corey - "Gniew Tiamat"

James S.A. Corey - "Upadek Lewiatana"

Brandon Sanderson - "Droga królów" (miękka)

Brandon Sanderson - "Droga królów" (twarda)

Brandon Sanderson - "Dawca przysięgi. Tom 1" (miękka)

Brandon Sanderson - "Dawca przysięgi. Tom 2" (miękka)

Brandon Sanderson - "Rytm wojny. Tom 1" (miękka)

Brandon Sanderson - "Rytm wojny. Tom 2" (miękka)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #artefakty #brandonsanderson #robinhobb #jaykristoff #jamessacorey

8d6eaa56-5c2b-4a60-a3ee-fab77ebad266

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG uaktualniło wstępne plany na pierwsze półrocze 2025 roku.


LUTY

---------------------------


12.02

Jay Kristoff - "Nibynoc"

Susanna Clarke - "Jonathan Strange i Pan Norrell"


26.02

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (twarda)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (miękka)


MARZEC

---------------------------


12.03

Jay Kristoff - "Bożogrobie"

Brandon Sanderson - "Rozjemca" (wydanie jubileuszowe)


26.03

Victoria Aveyard - "Czerwona królowa"

Tui T. Sutherland - "Mroczny prześladowca"


KWIECIEŃ - CZERWIEC

---------------------------


Jay Kristoff - "Bezświt"

Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość"

Joe Abercrombie - "Devils"

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2"

Robert Jackson Bennett - "The Tainted Cup"

Heather Fawcett - "Emily Wilde's Compendium of Lost Tales"

Victoria Aveyard - "Szklany miecz"

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe)

Clive Barker - "Księgi krwi IV-VI"

Frederick Pohl - "Spotkanie z Heechee / Kroniki Heechee" (Artefakty)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #artefakty #brandonsanderson

e0d33203-e216-466a-99b3-8b80f6027670

No bez jaj, a teraz AM mówi, że los Hobb jest niepewny. To nawet nie ma sensu kupować, jak pierwsza trylogia się pojawi, bo w życiu nie wydadzą 16 książek.

Okres kwiecień-czerwiec uzupełnia Ray Nayler - "Where the axe is buried" (Uczta Wyobraźni)


Wołam grzmocących newsa:

@HerrJacuch @l__p @rakokuc @Grzesinek @Trupus @suseu @BJXSTR @moll @CzosnkowySmok @bojowonastawionaowca @GEKONIK

Zaloguj się aby komentować

1015 + 1 = 1016


Tytuł: Olimp

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

ISBN: 9788367353243

Liczba stron: 944

Ocena: 4/10


Jak ja to lubię czasami wspomnieć: podręcznikowy przykład, tym razem pisania o niczym oraz mojej totalnej obojętności co do mających miejsce wydarzeń. Jedynie perypetie Achillesa są faktycznie wciągające i miejscami humorystyczne, do tego działania obu morawców i czasami ich kompanów bywają ciekawe, choć też nie zawsze, Hockenberry'ego z kolei było w tej książce zdecydowanie za mało, ale gdy już się pojawiał, to mieszał. Co się zaś tyczy Daemana, Harmana, Ady i spółki: nudne jak flaki z olejem mielenie ozorem, ludzie miotają się jak dziki po żołędziach i ogólnie jest beznadziejnie, zarówno w odniesieniu do przedstawianych wydarzeń, jak i mojego zaangażowania w lekturę.

I teraz przechodzę do szczegółów (w kolejności wystąpienia).

W przypadku Hockenberry'ego mamy czasami do czynienia z jakimś dziwnym zabiegiem tj. połączeniem narracji pierwszo- z trzecioosobową. Dla przykładu: "Wybaczcie, byłem lekko... rozkojarzony. - Rozpraszała mnie myśl, że kiedy pole siłowe zniknie, kopnę w kalendarz, dodał już tylko do siebie". Czyli doktor mówi do siebie w myślach, ale ktoś wyższy to obserwuje. W "Ilionie" jego rozdziały były chyba z perspektywy pierwszej osoby. Sprawdziłbym, ale dosłownie przykuło mnie do wyra.

Dalej: "...oddzielone od Olympus Mons szeroką na około dwustu kilometrów połacią wody".

I stronę później: "...szeroki na około piętnastu metrów równoległobok".

Trochę się tego nazbierało, to chyba jakieś skrzywienie tłumacza.

"Olimp" nie ustępuje "Ilionowi" pod względem seksualnej degrengolady. Ba, rzekłbym, że nawet go przebija. Oto wspaniały przykład: by zbudzić "śpiącą królewnę", trzeba ją przelecieć. Ale dokonać tego może tylko potomek męża tejże. Hefajstos natomiast z chęcią zabawiłby się z martwą, choć wciąż ciepłą, amazonką.

I teraz fragment, który utwierdził mnie w przekonaniu, że mamy do czynienia z mierną książką; dosłownie powiedziałem wtedy do siebie "co to ma być?". Odkrycie Harmana w 3/4 książki to chyba największa deus ex machina, jaką kiedykolwiek widziałem. Element wprowadzony totalnie znikąd, byle tylko dodać kolejną przeszkodę i naklepać następne 100 stron. Masa ponad 700 czarnych dziur wielkości piłki do nogi byłaby raczej znacząca. W istocie - jedna taka dziurka posiadałaby masę kilkunastu Ziem. Nie wiem, jak działa pole siłowe blokujące je przed robieniem tego, co czarne dziury robią najlepiej. I na dokładkę: kto był załogą okrętu podwodnego, który rzeczone pociski przenosił? Allahu-akbary, naturalnie z uśmiechem na ustach.

Kolejny idiotyzm: mówią, że przy pomocy sonika mogliby przenieść się na pewną wyspę w dosłownie minutę, a całą społeczność w kilkanaście. Dlaczego więc, do cieżkiej cholery, nie zrobili tego przed oddaniem pojazdu? Tak długo drążyli wtedy temat, że w międzyczasie zdążyliby to zrobić kilka razy.

I na koniec: jakim cudem mini czarna dziura mogłaby, po upadku z kilku(nastu) kilometrów, przebić się przez całą Ziemię i po drugiej stronie dotrzeć aż na orbitę?

Zakończenie jest proste, niesatysfakcjonujące i posiada otwarte furtki, choć na kontynuację na szczęście nie ma co liczyć.

Zupełnie nie polecam. I teraz nie wiem, co z "Ilionem", bo z jednej strony jest o niebo lepszy, z drugiej trochę słabo poznawać tylko połowę historii, z trzeciej niby można przeczytać, ale jest to oczywista pierwsza cześć, a nie pod pewnym względem zamknięta całość.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #dansimmons #mag #artefakty #ksiazkicerbera

ac019715-5fde-40a8-8d5d-e27fb8f2e2c3

@Cerber108 @d_kris @Wrzoo

Dan Simmons to jeden z moich najwiekszych zawodow, moze to wina hype i usiadlem z duzymi oczekiwaniami, a Hyperion okazal sie imho sredni a kolejne czesci jeszcze slabsze.

@3t3r miałem tak samo. Przeczytałem zarówno Hyperiona jak i jego Upadek. Nie rozumiem zachwytów. Maks. oceniłbym ją na 6/10. Trochę musiałem się zmuszać, żeby dokończyć Hyperiona. Upadek był ciut lepszy, bo domykał pewne wątki.

@Cerber108 oceniałeś tu "Ilion"? Mnie się podobał, przeczytałem jakoś w tydzień na wakacjach i potem po dłuższej przerwie wziąłem "Olimp" i już nie szczymałem. Zupełnie mnie nudził. Podobnie jak Ty lubiłem tylko wątek Achillesa i ostatecznie olałem. Samego Simonsa bardzo cenię. Hyperion, Terror, Abominacja - rewelka.

@Cerber108 skończyłem jakieś 2 tygodnie temu. Jak mnie kumpel zapytał o czy to jest to odpowiedziałem: takie pomieszanie z poplątaniem.


Zakończenie niesatysfakcjonujące, zdecydowanie Olimp słabszy niż Ilion. Czytałem też wszystkie części Hyperiona ale moją ulubioną książką autora niezmiennie pozostaje Terror

Zaloguj się aby komentować

987 + 1 = 988


Tytuł: Ilion

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

ISBN: 9788367353199

Liczba stron: 752

Ocena: 8/10


Tym razem z Artefaktów postanowiłem sięgnąć po coś obszerniejszego niż jeden tom, tak więc wybór padł na Simmonsa, który dostarczył całkiem niezłą książkę, cierpiącą jednak na pewne braki.

Zaczynając od plusów: sam pomysł na fabułę jest cholernie ciekawy - obserwujemy niemal dosłowny przebieg Iliady, gdzie bogowie greccy są jej jak najbardziej prawdziwymi uczestnikami; poprzez poczynania bohatera - wykładającego swego czasu ten właśnie utwór - ciąg zdarzeń odchyla się jednak powoli od swojego spisanego pierwowzoru. Równolegle w kierunku Marsa startuje wyprawa morawców, zaniepokojona zarejestrowanymi tam niewytłumaczalnymi zjawiskami; do tego na Ziemi grupka z pozbawionego wszelkich trosk społeczeństwa wplątuje się w kabałę, która nie dość, że zmieni ich dotychczasowe życia - co oczywiste - to do tego zaprowadzi ich w miejsca dawno zapomniane. Tak więc otrzymujemy 3 linie wydarzeń, gdzie w moim odczuciu ta o Iliadzie była z definicji najbardziej porywająca, tę traktującą o morawcach postawiłbym na drugim miejscu (znajomość Shakespearea i Prousta mile widziana), głównie przez dynamikę relacji dwóch przedstawicieli tej grupy, natomiast ostatnia - o ludziach - była mi właściwie obojętna. I tutaj nawiążę do bodaj największej bolączki książki (być może tylko dla mnie) - pomimo ciekawej fabuły i sensownego jej ciągnięcia, nie czułem absolutnie nic: żadnych głębszych uczuć, kamienna twarz, co najwyżej kilka razy się zaśmiałem, ale nic ponad to.

Generalnie na duży plus zarysowanie wielu tajemnic, które w tym tomie nie zostały rozwiązane, ale mam przeczucie, że w drugim żadna się nie ostanie. Do tego autor przyłożył się do pozostania w zgodności z Iliadą tam, gdzie było to potrzebne; porównywanie scen lub przytaczanie mrowia postaci nawet i trzecioplanowych nie było rzadkością. Miały też miejsce zabawne sytuacje, gdzie humor najczęściej opierał się na nieznajomości przez postaci rzeczy lub zjawiska dla nas boleśnie oczywistego. Nie mogę też nie wspomnieć o przemianie bohaterów (przynajmniej niektórych); jedna z nich jest dosyć przewidywalna, ale i tak przynosi satysfakcję.

Oprócz niewytłumaczalnego braku odczuwania emocji podczas czytania przyznam, że sporo tu dosyć obscenicznych scen: od kwieciście opisanego seksu, poprzez tylko trochę mniej obrazowe nakreślenie wyglądu fiuta potwora do zaglądania nastolatce pod spódniczkę (specjalnie nie założyła tego dnia bielizny). Sądzę, że świetnie byśmy sobie bez tych rzeczy poradzili (tak na serio spódniczka to ważny element nakreślenia jednego bohatera, nie zmyślam). No i z mojego standardowego czepialstwa: 1. ktoś postawił w pewnej wymianie zdań znak równości między bitem a kilobajtem, 2. w tekście mamy "wojniksy", za to w blurbie już "voynixy".

Dobrze się to czytało, ale ciężko mi określić, komu to właściwie polecić. Z jednej strony cały grecki aspekt i jego otoczka są świetnie zrealizowane, do tego fizyczne wololo i twisty też robią wrażenie, z drugiej czuję taką nieokreśloną nijakość, gdy myślę o tej książce, pomimo jej niezaprzeczalnej oryginalności. Nieznaczne odchudzenie mogłoby choćby i w niewielkim stopniu pomóc.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #dansimmons #mag #artefakty #starozytnagrecja #ksiazkicerbera

1faab2c3-fa16-40b8-b613-8666707a536e

@skorpion ja podchodzę do tego z piąty raz i dalej nie czaję co gdzie, jak dlaczego. Ale trzeba przyznać że mieszanka antyku greckiego i futuro jest doskonała. Pewnie nie należy za bardzo wnikać w szczegóły ale cieszyć się tym wyjątkowym popisem wyobraźni autora.

@skorpion słabo, że nie można tu wstawiać spoilerów, bo bym opisał jedną rzecz - może oczywistą, może nie - którą zczaiłem bardzo późno.

A czy ktoś czytał Hyperniona tego samego autora?

Bo skończyłem te opasłe tomy i mam ważnienie jakbym nie zrozumiał tych książek.

Trochę jakby poza fabułą miały drugie dno którego kompletnie nie dotknąłem.

@Madius zgłaszam się jako pierwszy piewca jakości Hyperiona.


ale nie oczekuj ode mnie rozpraw filozoficznych bo tego na pewno tez nie ogarniałem xd

Zaloguj się aby komentować