#artefakty

2
259

Gmina Odsherred (Dania) i jej herb.


Wózek z Trundholm – wózek kultowy znaleziony w 1902 roku w północno-zachodniej części Zelandii w Danii. Odkryto go podczas orki w gminie Trundholm, stąd też wziął swoją nazwę. Datuje się go powszechnie na II okres epoki brązu według chronologii Oskara Monteliusa, czyli ok. 1700–1300 p.n.e. Obecnie znajduje się w Muzeum Narodowym (Nationalmuseet) w Kopenhadze.


Interpretacje

Krążek pokryty złotą folią przedstawia zapewne bóstwo słoneczne. Wizerunek wozu z tarczą słoneczną i zaprzęgiem końskim jest częstym tematem scen figuralnych z epoki brązu i wczesnej epoki żelaza, wiązanych z bardzo powszechnym w tych czasach kultem Słońca. Podobnie przedstawiany jest w greckiej mitologii bóg Helios. Uwagę przykuwa jednak osadzenie konia na podwoziu, co może wskazywać na to, że także koń jest symbolem bóstwa, najpewniej bóstwa płodności, są to jednak tylko przypuszczenia.


https://en.wikipedia.org/wiki/Trundholm_sun_chariot

https://da.wikipedia.org/wiki/Odsherred_Kommune


#dania #deykunheraldyka #heraldyka #europa #artefakty #artefaktnadzis

0b85dd94-5bfa-4f31-9199-c0c3b87b008e
fde80ed0-71e4-4c2c-8b54-70ac8dc78f30
173db80d-1156-4c28-a4e7-c0692eb04d5a

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Czwarty news / 31.10.2024


Wydawnictwo MAG ujawnia 40 tom serii Artefakty. Zbioru "Nieśmiertelny. Istoty światła i mroku. Wyspa umarłych. Oko kota" Rogera Zelaznego ukaże się 22 listopada 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 720 stron, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Roger Zelazny, był jednym z najbardziej wpływowych pisarzy fantastycznych naszych czasów. Z równą swobodą przemierzającym bezdroża niezwykłych światów fantasy, jak rozrzucone w głębi kosmosu niezliczone uniwersa odległej przyszłości. Często eksperymentując z formą zyskał miano jednego z najważniejszych i najbardziej wszechstronnych autorów Nowej Fali. Zdobył wiele nagród, w tym sześć nagród Hugo, trzy nagrody Nebula i dwie nagrody Locus.


Niniejszy zbiór powieści, ukazuje wielką fascynację Zelaznego mitami oraz religią. Od wierzeń Indian z plemienia Navajo, poprzez inspiracje mitologią grecką, a skończywszy na niezwykłej wizji odległej przyszłości, zaludnionej przez byty zainspirowanej wierzeniami Egipcjan.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #artefakty #scifi #sciencefiction #rogerzelazny

40537115-d497-4f5b-ae1d-a47803e98cb5

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Dark Crayon zaprezentował ilustrację na okładkę 40 tomu serii Artefakty. Premiera zbioru "Nieśmiertelny. Istoty światła i mroku. Wyspa umarłych. Oko kota" Rogera Zelaznego 22 listopada 2024 roku.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #artefakty #scifi #sciencefiction #rogerzelazny

53b80347-1e90-404a-8053-94fad5060998

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG podzieliło się wstępnymi planami na pierwsze półrocze 2025 roku.


Pierwsze półrocze

---------------------------


Sheri S. Tepper - "Raising the stones" (Artefakty)

Clive Barker - "Księgi Krwi IV-VI" (seria grozy)

Fredrik Pohl - "Gateway 2" (Artefakty)

Ray Nayler - "Where the axe is buried" (Uczta Wyobraźni)

Nathan Ballingrud - "Dziw" (Uczta Wyobraźni)

Joe Abercrombie - "Devils"

Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość"

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (Archiwum Burzowego Światła Tom 5)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2" (Archiwum Burzowego Światła Tom 5)

Heather Fawcett - "Emily Wilde's Compendium of Lost Tales"

Victoria Aveyard - "Szklany miecz"

Victoria Aveyard - "Królewska klatka"

Deborah Harkness - "The Black Bird Oracle"

Tui T. Sutherland - "Darkstalker"


Pierwszy tom jednej z trzech serii:


  • Jen Williams - "Dziewiąty deszcz"

  • Ken Liu - "Królowie Dary"

  • Robert Jackson Bennet - "The Tainted Cup"


Autorzy w drugim półroczu

---------------------------


Pierce Brown

Michael J. Sullivan

Seanan McGuire

Martha Wells

Alastair Reynolds


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #ucztawyobrazni #artefakty #grozamag

2d37a7dd-d0c8-467e-876e-5d9355911492

A ja jestem trochę zły. W lutym br. pytałem się specjalnie o dodruki ostatnich brakujących Artefaktów, to dostałem odpowiedź, że nie są zagrożone. Teraz nagle już nie ma sensu. W odwrotnej sytuacji, tak jak to było np. z Esslemontem lub Księgami krwi 4-6, gdzie mówili, że nie da rady, bo agent ciul albo słaba prognoza sprzedaży, to po prostu akceptowałem, bo nie obiecali wpierw, że to wydadzą, a że jednak jakimś sposobem się udało, to fajnie. Z Wattsem też dziwna sytuacja: po cholerę był dodruk Ślepowidzenia w UW obok nowego wydania, skoro przy Echopraksji dali już tylko nowe wydanie? Ciekawe czy połążą lagę i na serię Edenu. Jakim sposobem taki Rebis daje radę dodrukowywać losowe pozycje z Wehikułu? No bo z pewnością nie z powodu "misji". Teraz trzeba będzie kupić te ostatnie 3 Artefakty od je⁎⁎⁎⁎ch spekulantów za cenę przesadzoną w stanie "prosto z piwnicy", bo głupio z całej serii nie mieć mniej niż 10%. No ale przynajmniej będzie można wydać kolejne romantasy z barwioniunonymi brzegami.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 23.10.2024


Wydawnictwo MAG zaprezentowało plany do końca 2024 roku.


Do 22.11

---------------------------


Michael J. Sullivan - "Epoka imperium"

Simon Jimenez - "Włócznia rozcina wodę" (Uczta Wyobraźni)

Ray Nayler - "Ciosy zagłady" (Uczta Wyobraźni)

Roger Zelazny - "Nieśmiertelny. Istoty światła i mroku. Wyspa umarłych. Oko kota" (Artefakty)

Christopher Buehlman - "Dwa ognie" (seria grozy)


Między 25.11 a 10.12

---------------------------


Pierce Brown - "Żelazny złoty"

Heather Fawcett - "Emily Wilde Atlas Zaczarowanych Krain"

Victoria Aveyard - "Czerwona królowa"

Tui. T Sutherland - "Smoczy mrok"


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #ucztawyobrazni #artefakty #grozamag

7507b016-1af8-4cf2-98ec-3a05389ec975

Zaloguj się aby komentować

829 + 1 = 830


Tytuł: Green Town

Autor: Ray Bradbury

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

ISBN: 9788366409163

Liczba stron: 800

Ocena: 9/10


Przed lekturą byłem delikatnie zaniepokojony po zapoznaniu się z blurbem, gdyż ten obiecał przedstawianie historii w głównej mierze z perspektywy dzieci, poza tym nie miałem właściwie żadnych konkretnych oczekiwań. Okazało się, że przedmiot mojej obawy był jednym z silniejszych elementów tego niemal w całości pierwszorzędnego kawałka literatury.

Książka ta składa się z trzech zbiorów tekstów oraz jednej powieści. Pierwszy zbiór skupia się na letnich doświadczeniach Douga i Toma Spauldingów - kolejno 12- i 10-letnich chłopców z tytułowego Green Town. Teksty (a czasem wręcz tekściki) traktują o dosyć przyziemnych zajęciach i zdarzeniach, czasami jednak urastając w oczach młodzieńców do rang co najmniej wiekopomnych. Jest tu obecna zabawna, dobrze zrealizowana naiwność oraz pozytywnie nacechowana nostalgia. Drugie zestawienie nie skupia się już tylko i wyłącznie na braciach, choć wciąż oscyluje w ich pobliżu. Tutaj, powiedziałbym, głównym motywem jest odwieczna wojna "dzieci kontra dorośli", objawiająca się w obustronnym braku zrozumienia własnych racji i przekonań. Ostatni zbiór jest najbardziej swobodny i różnorodny, gdyż skupia się na szerokim przekroju mieszkańców Green Town, a sama tematyka tekstów zahacza dosłownie o co tylko dusza zapragnie. Nic więcej o nich nie napiszę, bo w innym wypadku musiałbym się chyba schylić nad każdym z osobna.

Teraz przejdę do elementu, przez który książka ta dostała ode mnie - z wielkim bólem - 9. Chodzi o powieść. Czy jest ona zła? Nie, choć wspaniała również. Chodzi o to, że nie pasuje do wszystkiego, co było przed nią. Po pierwsze i właściwie jedyne: występują tu elementy fantastyczne. Gryzło mi się to z zupełnie przyziemnymi przypadkami opisanymi na wcześniejszych stronach. Szczerze mówiąc utwór ten idealnie pasowałby do MAGowej serii grozy i nie kolidował wtedy ze zbiorami, no ale niestety w momencie premiery ta jeszcze nie istniała. Pamiętam kilka momentów, gdy napięcie i niepokój były faktycznie wyczuwalne - zupełna odmiana od letnich perypetii.

Jak dla mnie najmocniejszą stroną książki jest przedstawianie mrowia tematów, zagadnień i uczuć jak dorastanie, pamięć o sobie i innych, niezrozumienie - ponownie siebie i innych, przemijanie, wiara - tym razem głównie w siebie, niepewność jutra, strach przed nieznanym i - jak już wcześniej wspomniałem - wiele, wiele innych w sposób na tyle umiejętny i sympatyczny, że nawet jeżeli dany fragment traktuje o rzeczy generalnie uważanej za np. smutną lub przygnębiającą, to kończąc lekturę mamy na twarzy ten specyficzny rodzaj uśmiechu - nie radosny, ale... no właśnie, nie mogę dobrać słowa, ale mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi. Dużą rolę odgrywa tutaj też uczucie nostalgii, silne zarówno dzięki częstemu śledzeniu "przygód" z perspektywy młodych oczu, jak i osadzeniu akcji w kilkunastotysięcznym miasteczku w Ameryce lat 20. XX wieku. Nie mogę również nie wspomnieć o stylu autora: kwiecisty, opisowy - momentami może za bardzo, choć mi to nie przeszkadzało - ale jednak przyjemny w odbiorze. Jedno porównanie bardzo mi się spodobało: "Dziadek, Douglas i Tom wracali do domu. W połowie drogi minęli ich Charlie Woodman, John Huff i inni chłopcy. Pędzili jak rój meteorów, a siła ich przyciągania była tak wielka, że wyrwali Douglasa spod wpływu dziadka i Toma i pociągnęli go za sobą w stronę wąwozu." - jak dla mnie coś wspaniałego.

Polecam z całego serca. Jeśli lubicie granie na nostalgii, fabułę bez eksplozji opierającą się na codziennych wydarzeniach oraz ciekawy styl, to zabierajcie się za czytanie bez wahania. Najlepiej jednak traktować "Jakiś potwór tu nadchodzi" jako zupełnie odrębną pozycję, bo za bardzo gryzie się ona tematycznie z pozostałą częścią książki. Bez tego "Green Town" dostałoby ode mnie solidne 10.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #artefakty #mag #raybradbury #ksiazkicerbera

6efac07b-7431-4ecb-8e7e-600070497d20

@Cerber108 Nie czytałam tej książki ale znam powieść "Jakiś potwór tu nadchodzi" i jest to jedna z moich absolutnie ulubionych książek. Jedną z przyczyn jest właśnie ten piękny, prawie poetycki język autora. Muszę przeczytać "Green town"

Zaloguj się aby komentować