Wydawnictwo MAG ogłasza bardzo wyczekiwany dodruk z serii Artefakty. "Trawa" Sheri S. Tepper wróci do księgarń 23 maja 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 488 stron, w cenie detalicznej 55 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Wiele pokoleń temu ludzie uciekli na kosmiczną anomalię zwaną Trawą. Jednakże, zanim tam przybyli, inny gatunek uznał planetę za swój dom i zbudował na niej swoją kulturę... Teraz śmiercionośna zaraza rozprzestrzenia się pośród gwiazd, nie omijając żadnego świata poza Trawą. Okazuje się, że za tajemnicą odporności planety kryje się prawda tak wstrząsająca, że może oznaczać koniec wszelkiego życia.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo MAG prezentuje kontynuację w serii Artefakty. "Spotkanie z Heechee / Kroniki Heechee" Fredrika Pohla ukaże się 6 czerwca 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 576 stron, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Spotkanie z Heechee
Po upływie tysiącleci ludzkość odkryła dziedzictwo Heechee (kultury obcych, którzy uciekli schronić się we względnym bezpieczeństwie czarnej dziury) – w szczególności asteroidę pełną samosterujących statków kosmicznych. Kierujący ekspedycją, która doprowadziła do odkrycia wielu tajemnic technologii Heechee Robinette Broadhead jest teraz zmuszony do odbycia niebezpiecznej wyprawy w kosmos… gdzie czekają Heechee. Tym razem stawką jest przyszłość Człowieka…
Kroniki Heechee
Ostatnia część sławnej Sagi Heechee!
Zaawansowana technologia Heechee pozwoliła Robinette Broadheadowi żyć po śmierci jako osobowość zapisana maszynowo, ciesząc się życiem przez przemykanie po drutach z przyjęcia na przyjęcie wraz z mnóstwem innych osób zapisanych maszynowo. Jednak nagle to dekadenckie istnienie dobiega końca, gdy potężna rasa obcych pragnąca zniszczenia wszelkiego inteligentnego życia pojawia się ponownie po eonach milczenia i zagraża życiu wszystkich Heechee i ludzi. Nawet Robin, praktycznie nieśmiertelny i mający dostęp do tysiącleci nagromadzonych informacji, nie potrafi odkryć, jak powstrzymać tych obcych. Zaczyna się wydawać, że przyszłość wszechświata może określić tylko spotkanie twarzą w twarz…
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo MAG prezentuje ilustrację do nadchodzącego tomu z serii Artefakty. "Spotkanie z Heechee / Kroniki Heechee" Fredrika Pohla ukaże się 30 maja 2025 roku.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo MAG zapowiada cztery nowe pozycje w serii Artefakty. "Zmierzch" i "Księżyc w nowiu" trafią do księgarń 15 maja, a "Zaćmienie" i "Przed świtem" 30 maja 2025 roku. Książki Stephenie Meyer, w twardej oprawie, liczą kolejno 400, 450, 480 i 600 stron, w cenie detalicznej po 59 za pierwsze trzy i 69 zł za ostatnią. Poniżej okładki i krótko o treści.
"Zmierzch"
Siedemnastoletnia Izabela przeprowadza się do ojca, który jest policjantem w małym miasteczku w stanie Washington i poznaje tajemniczego i przystojnego Edward Cullena. Edward zdradza Izabeli swoją tajemnicę: Cullenowie, którzy należą do najbogatszych ludzi w miasteczku, są również wampirami.
"Księżyc w nowiu"
Edward Cullen to wciąż dla Belli najważniejsza osoba pod słońcem. Są parą i jest im razem cudownie. Gdyby tylko chłopak nie był wampirem! Niestety, ten fakt wszystko komplikuje, także z pozoru niewinną zażyłość dziewczyny z przyjacielem z dzieciństwa Jacobem. Wiosną Edward musiał bronić ukochanej przed swoim krwiożerczym pobratymcem, jesienią zakochani uświadamiają sobie, że był to dopiero początek ich kłopotów…
"Zaćmienie"
Kiedy media zaczynają donosić o serii tajemniczych morderstw w Seattle, a do lasów wokół Forks powraca żądna zemsty wampirzyca, Bella uświadamia sobie, że znowu grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. W dodatku, wiedząc, że jej decyzja może doprowadzić do odnowienia odwiecznego konfliktu pomiędzy wampirami a wilkołakami, zmuszona jest wybierać pomiędzy miłością Edwarda a przyjaźnią Jacoba. Zbliża się też zakończenie roku szkolnego, a więc termin przemiany - co Bella ma wybrać: życie czy śmierć?
"Przed świtem"
Czym zakończy się rok oczekiwania, marzeń, rozterek, lęków Belli? Czy rozdarta między uczuciami do wampira i wilkołaka nastolatka zdoła któregoś z nich wybrać? Czy zdecyduje się na mroczną, ale pociągająca egzystencję nieśmiertelnego wampira, czy też zwalczy miłość do Edwarda i zdecyduje się pozostać zwykłym człowiekiem? Czy ten romans skończy się ślubem? I jakie będą jego konsekwencje?
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Cotygodniowe wynurzenia zacznę - niespodzianka - od początku. Pomijając króciutki prolog, jesteśmy świadkami wkroczenia Helwarda w poczet dorosłych członków społeczności miasta oraz obranie przez niego ścieżki kariery. Przez ok. 100 stron obserwujemy jego praktyki w jednym z cechów odpowiedzialnych za różne aspekty utrzymywania miasta na chodzie - dosłownie i w przenośni. W tym czasie bliżej poznajemy bohatera, a także znajdujemy pierwsze okruchy ogólnej tajemnicy. Generalnie ten fragment przebiega bardzo niespiesznie, ale nie ma w tym nic złego. Jedynie pod koniec wydarzenia, które opisywane wcześniejszym tempem zapełniłyby kolejne 100 stron, zostały streszczone na zaledwie kilku.
Prawdziwa jazda zaczyna się, gdy Helward wyrusza na wyprawę do dosyć odległego miejsca. Nie opiszę oczywiście, o co dokładnie chodziło, ale obserwowanie pogłębiających się abstrakcyjnych skutków i próby odgadnięcia ich przyczyn zmuszały mózg do pracy na wyższych obrotach. Ostatecznie nie jestem w stanie określić ile (nie "czy") było w tym wszystkim nieścisłości, ale wg mnie w tym przypadku liczy się unikalny efekt.
Później historia schodzi na dosyć nijakie tory, w których z jednej strony mamy palące kwestie społeczne, a z drugiej niejasne relacje. Dalej w dosyć krótkim czasie poznajemy odpowiedzi na wszystkie pytania, które, nie ukrywam, nie należą do najbardziej satysfakcjonujących. Do tego akcja urywa się - może i w pewnym ustalonym punkcie, ale jednak nagle; epilog byłby doprawdy mile widziany.
Generalnie książka pochylała się nad dosyć istotnymi zagadnieniami, do których można zaliczyć m.in. bezwzględne podporządkowanie zasadom, przetrwanie za wszelką cenę oraz prawo do wiedzy; wg mnie te trzy najmocniej zaznaczały swoją obecność w historii. Odnoszę wrażenie, że postawa protagonisty wobec nich wszystkich była, powiedzmy, niejednoznaczna.
W ogólnym rozrachunku książka bardzo mi się podobała, w głównej mierze za przedstawienie doprawdy unikalnej kreacji świata, której zgłębianie było ciekawym doświadczeniem. Wyjaśnienie tajemnicy niestety nie dowiozło, a historia od pewnego momentu traci na impecie. Tak czy siak zdecydowanie polecam, choćby dla poszerzenia sajfajowych horyzontów.
@Whoresbane trochę jak z #czerstwyhumor . Jak zakładasz tag z bardzo ogólną nazwą, to trudno oczekiwać, by każdy wiedział, że jest autorski, a nawet jeżeli jest, to może warto się zastanowić nad zmianą. W przeciwnym wypadku po prostu musisz monitorować i zaznaczać, że jest twój, bo w przypadku #wierzeniaizwyczaje tam od początku postowali też inni. Wrzucenie wszystkiego w #seriawierzeniaizwyczaje rozwiązałoby problem. Jak poprosisz, to pewnie owca też ci doda ten tag do wcześniejszych wpisów. Ja zamiast się wkurzać po prostu stworzyłem społeczność Redakcji Czerstwego, a tagu od jakiegoś czasu może używać każdy.