#antykapitalizm
Jeśli mam wybierać pomiędzy wielkim resetem, a Elonem Muskiem, Trumpem, Putinem i Konfederacją to wole nie wybierać wcale. Tyle, że to żadne rozwiązanie. Powiedziałbym, że obecnie mamy do czynienia ze starciem dwóch ośrodków światowej oligarchii. Jest to mocno uproszczony obraz, dlatego proszę patrzeć na to co tutaj pisze z przymrużeniem oka. Faktem jednak jest, że z jednej strony mamy pewien podział pomiędzy elitami. Klaus Martin Schwab reprezentuje tu zwolenników bardziej globalnego porządku kapitalistycznego, gdzie dominacje sprawowałyby ponadnarodowe korporacje oraz ponadpaństwowe struktury. Nie byłby to w moim odczuciu rząd światowy, ale w pewnym sensie jego zalążek. Druga strona raczej trzyma się tradycyjnego modelu państwowej oligarchii jak to ma obecnie miejsce w Rosji. Zagadką jest tu Elon Musk, ale on z kolei wydaje się być zwolennikiem tak zwanego Dark Enlightenmentu, a przynajmniej ja odniosłem takie osobiste przeświadczenie. W każdym razie obie strony zdecydowanie nie działają w interesie dobra ogółu. Rozwiązaniem byłoby stworzenie oddolnego ruchu, który reprezentowałby zwykłych ludzi. Tak zwanej trzeciej strony konfliktu, która stworzyłaby wyłom w obecnym porządku. Pytanie czy to możliwe.
#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #polityka

@Al-3_x nie wrzucałbym Trumpa czy Konfederacji do jednego wora z Muskiem. Musk to jak mówisz kręgi "californian ideology", dark enlightmentu, neoreakcji itd. choć sam niekoniecznie musi świadomie się do tego odnosić. Trump czy Konfederacja to z kolei czysto destrukcyjna siła przypominająca raczej rewoltę 68 roku. Schwab i globaliści to mniej więcej tak jak mówisz. Czy coś się zmieni? Musi - wszystkie trzy nurty albo nie mają żadnego pomysłu na rzeczywistość (psychoprawica) albo są one oparte na błędnych przesłankach antropologicznych (pozostałe dwa nurty).
Zaloguj się aby komentować
Stary i nowy target ideologiczny
#memy #heheszki #polityka #neuropa #heheszkipolityczne #4konserwy #revoltagainstmodernworld #antykapitalizm

Zaloguj się aby komentować
Żyjemy w epoce przełomu. Epoce nowej ery. Stoją przed nami nowe możliwości, o których wcześniejszym pokoleniom się nawet nie śniło. To jak ta epoka się ostatecznie potoczy zależy w dużej mierze od naszej woli. Mamy moc by ukształtować przyszłość wedle własnej wizji. Jeśli przepuścimy tą szanse zrobią to za nas inni.
#antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #polityka #memy

@al-3_x Tyle że nie https://www.youtube.com/watch?v=MravA_dgUkQ
Zaloguj się aby komentować
Siema, anony,
Sytuacja jest gorzej niż ch⁎⁎⁎wa. Mianowicie niedawno zostałem wyjebany przez starych z chaty i zmuszony do wynajęcia mieszkania na swój koszt, jednak koszty w tym miesiącu mnie przewyższają, gdyż dopiero szukam pracy, co będąc osobą niepełnosprawną jest utrudnione. Do 10 czerwca muszę zapłacić landlordowi 3500 zł (kaucja+czynsz).
Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc
#przegryw #spierdolenie #socjalizm #antykapitalizm #zrzutka #poznan #bekazlewactwa #bekazpodludzi #bekazprawakow #bekazpisu #4konserwy #neuropa #bieda
Zaloguj się aby komentować
chłop jedzie na zakupy - ze swojego wiejskiego miasteczka gdzie spędza weekend z powrotem do warszawy gdzie mieszka w tygodniu...
A tak naprawdę musi robić za kierowcę bo mama chce do warszawy do centrum handlowego na szoping jechać. Musi kupić ciuchy na wakacje w hiszpanii z biurem (XD
chłop planuje nic nie kupować i oszczędzać pieniądze na wyjazdy i inwestycje w firmę, ale pewnie spędzając tyle godzin w świątyni konsumpcjonizmu i handlu na pewno ulegnie i coś sobie kupi.
Trzymajcie kciuki za chłopa aby nie pochłonęła go orgia wydawania pieniędzy.
relacje ugulem zda po powrocie
#konsumocjonizm #antykapitalizm #zakupy #zalesie #kapitalizm

Zaloguj się aby komentować
Miała być analiza, a wyszła w sumie trochę laurka.
Mentzen Analiza Sukcesu w Internecie
#polityka #4konserwy #neuropa #konfederacja #mentzen #antykapitalizm
Zaloguj się aby komentować
Myślałem że to będzie nudne, ale Rutkowski (ten dobry) czyli Robert Rutkowski, mega charyzmatyczny w mocnym wystąpieniu o ćpaniu etanolu.
https://youtu.be/n-LSx4tN1_M?t=313
Powinno być to też obejrzane przez kuców od Mentzena żeby się przekonali dlaczego Mentzen jest złym człowiekiem i za takiego jest uważany przez lewicę (między innymi dlaczego).
Jeszcze napiszę coś od siebie, bo mało o tym temacie, a jest o czym. Znam pijaków, żałosny widok.
Przykładowo miałem okazję pracować w takiej grupce, gdzie wszyscy pili przed pracą (oprócz mnie bo jestem trzeźwym lewakiem). Alko jest uważane za coś oczywistego, że należy pić, nie należy odmawiać bo to nieładnie i nie na miejscu. Chociaż ja odmawiam i zupełni nic się nie dzieje, nie tracę zupełnie w niczyich oczach, śmiem nawet twierdzić że zyskuję.
Nikt mnie też nie próbuje namawiać, bo wiadomo że nie jestem osobą podatną na sugestie, ludzie na charakterze człowieka szybko się poznają. Nigdy nie muszę dwa razy powtarzać.
Młody chłopak (około 22 lata) pracował ze starym fachowcem (po 40-scte), fachowcem i alkoholikiem. Fachowiec pił zawsze, jednocześnie lubił się popisywać swoimi umiejętnościami w pracy. Mi nie mógł imponować bo już za dobry jestem, jeszcze mogłem go śmiało poprawiać, w dodatku byłem od niego o głowę wyższy i 20 kg cięższy. Po prostu taki ja z nim to dla niego lipa. Ale z młodym to już tak bo może się dowartościowywać. Młody jest średnio pożyteczny, nic nie umie, ale patrzy z podziwem na wielkiego F. Tak się tworzył duet. I on oczywiście w młodego wlewał alko, bo młody robił wszystko tak jak stary i jak całe otoczenie. I tak w większej grupce, widziałem jak te stare alkusy podawały młodym chłopakom po lat 20 alko i oni to pili. Podkreślam - mówimy o piciu w pracy. Ewidentnie chłonęli to kulturowo. Gdyby im tego starzy nie pokazywali, to by i pewnie do głowy nie przyszło żeby wlewać w siebie etanol. I tak to spierdolenie się toczy.
Za alko płaci się podwójnie - raz w sklepie pieniędzmi, raz zdrowiem. Korzyści? Brak. Nie ma żadnych.
#antykapitalizm #mentzen #alkoholizm #alkohol
Zaloguj się aby komentować
Małe przypomnienie, że wielkie korporacje ustawiające sobie tęczowe loga nie są sprzymierzeńcami osób LGBT.
#lgbt #antykapitalizm #pridemonth #pride #gejto

Zaloguj się aby komentować
Hej, może macie do polecenia jakieś wartościowe publikacje na temat egzystencjalnej interpretacji teorii alienacji Marksa? Mniej interesuje mnie sama interpretacja (choć też się przyda), a bardziej zagadnienie alienacji jako osi sporu materialistycznej i egzystencjalnej interpretacji Marksa. Albo po prostu dziejów recepcji teorii alienacji Marksa. Schaffa i Meszarosa już mam.
#filozofia #antykapitalizm
Zaloguj się aby komentować
"Wojna z babami"
Jako dzieciak bawiłem się na polu (jestem z południa) w coś takiego jak "wojna z babami". Na czym to polegało?
Nie pamiętam, ale wiem, że były dwie frakcje "męska" i "babska" (w ktorej tez byli chłopcy?) i prowadziliśmy operacje antagonistyczne względem siebie, organizacja psikusów, rzucanie się pacynami, walka na patyki itp itd.
Jak teraz patrzę na dyskurs publiczny, to w sumie taka wojna z babami trwa do dzisiaj w polityce.
Na wykopie ludzie oburzają się, że młodzi ciężko pracujący mężczyźni są wyzyskiwani przez kobiety, najczęściej emerytki głosujące na PiS. Młodsze kobiety są oskarżane o podobne rzeczy, że...
Przeszedł "Lex Tusk" i ludzie mówią, że to koniec demokracji, teraz jesteśmy dyktaturą jednej partii PiS.
Jako osobę o poglądach lewicowych, średnio mnie to rusza. Po prostu: Polska to kraj (jak większość) rządzony przez bogatych właścicieli środków produkcji, tj. kapitalistów, a to normalne, że polityka jest dla nich narzędziem walki o wpływy.
Odnośnie utraty "demokracji": nic się nie zmieni. Jak ktoś będzie miał bardzo dużo pieniędzy to sobie będzie mógł rządzić i decydować co ludzie mają myśleć co produkować i jak żyć. Tylko teraz ludzie mający pieniądze z innych źródeł będą mieli mniej do gadania. Im więcej masz kasy tym możesz więcej decyzji podejmować w ekonomicznie centrycznym społeczeństwie.
Trochę ludzie się na socjalach zesrali w kwestii tego. Pomijam też głupie zapisy np. o tajemnicy spowiedzi.
#antykapitalizm #polityka

@Ziemniakomat
arbitralna instytucja parlamentarna będzie wydawać wyroki, czym omijają władze sądowniczą
No wiesz, ciężko znaleźć ekwiwalent na zachodzie.
Znaczy był makkartyzm i są te kontrowersyjne instytucje od zabierania dzieci.
Ale tutaj jest gruba sprawa, bo chodzi o narzędzie do usuwania polityków... Żeby to chociaż na wszystkich równo zadziałało (mam na myśli Macierewicza z WSI).
@Ziemniakomat Mam inne spojrzenie na to co się dzieje aktualnie w polsce i na świecie.
Myślę że jesteśmy na etapie upadku instytucji, ludzi nie obchodzi polityka dopóki mają co do gara włożyć. Większości osób zwisa demokracja bo nie rozumieją czym właściwie jest, są w dodatku manipulowani przez ludzi kapitału którzy robią to dla własnych korzyści. Wszystko jest dodatkowo posypane neoliberalnym pudrem z dodatkiem rosnących idei nacjonalistycznych.
I tak społeczeństwa oddawają władze populistom takim jak Kaczyński, Erdogan, Trump, Orban.
Swoje spojrzenie oparłem w głównej mierze na eseju José Ortegi „bunt mas” .
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Zainspirowany krótkim postem @Al-3_x (którego działalność śledzę jeszcze od czasów starego wykopu) na temat Petersona, postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze na temat psychologa. W odpowiedzi na liczne komentarze, chciałbym jednak dorzucić troszeczkę miodu do tej dyskusji, pokazując, że tylko ślepiec nie byłby wstanie docenić przynajmniej kilku z jego idei.
Petersona oczywiście można krytykować za wiele rzeczy: za niezrozumienie filozofii postmodernimu, za podejście do ekologii, za pomniejszanie wad kapitalizmu czy za przedstawianie Rosji jako "obrońcy" wartości. Jednak ciężko nie zauważyć również tego, ile faktycznie wniósł na ogólnoświatowe podwórko i ile z tego okazało się czymś dobrym (nie będę roztrząsał się tutaj nad definicjami tego typu pojęć). A więc nie przedłużając, oto 3 (5?) rzeczy za które należy szanować dorobek psychologa.
- Rzecz, którą najlepiej da się zmierzyć nienależącą jeszcze do świata idei, ale będąca niezwykle istotną jeśli chodzi o ocenę całej jego działalności. Rzecz prozaiczna, manifestująca się w wielu odbiciach lustr: ludzie, a kokretnie Ci, którym pomógł Peterson. Nie będę tutaj przytaczał poszczególnych statystyk czy liczb, bo każdy chętny znajdzie wiele świadectw na temat tego, jak wykłady psychologa pozwoliły wielu osobom zmienić radykalnie swoje życie. Ktoś powie: banały, każdy coach mówi coś podobego. Ja jednak odpowiem, że żadna z takich osób nie stała się tak popularna jak psycholog, a idąc tropem wręcz psychoanalitycznym, świadczy to o tym, że Peterson dał ludziom coś czego im brakowało, coś co chcieli usłyszeć i w jakiś sposób ich odmieniło. Innymi słowy, nieważne jest co konkretnie mówi Peterson, ważne jest to w jaki sposób przełożyło się to na życie poszczególnych jednostek, a jeśli poprawiło to bytność wielu z nich*, to znaczy, że można to uznać za sukces Petersona.
Rozpoczynamy segment znacznie ciekawszy, a mianowicie Peterson oraz jego idee: Lecąc w kolejności losowej, trzy najważniejsze zasady, które proponuje psycholog. Wybaczcie jeśli je lekko zparafrazuję.
-
Plecy proste, ramiona wyciągnięte - chyba jedna z najbardziej niedocenianych zasad z jego pierwszej* ksiązki, a w rzeczywistości niezwykle istotna. Zapoznanym od razu skojarzy się zarówno z legendą o Graalu, czy drogą bohatera. W samej książce niestety nie odnajdziemy wielu nawiązań do wspomnianych idei, jednak postawa, którą proponuje tutaj Peterson pozwola zupełnie inaczej spoglądać na sposób w jaki podchodzi się do życia. W skrócie dla tych, którzy nie znają: Cała zasada opiera się na dobrowolnym stawianiu czoła rzeczom, które nas przerażają. Boisz się wind? Wykonaj mały kroczek w jej stronę, potem na chwilkę wyjdź i wejdź. Następnie daj lekko zamknąć się drzwiom, kolejno wjedź jedno piętro. Proste, ale niezwykle skuteczne i w bardzo ciekawej formie przedstawienie zasady "no pain, no gain", którą określiłbym wręcz jako fundamentalną zasadę świata.
-
Zanim zaczniesz krytykować świat, posprzątaj swój pokój - niezwykle interesująca idea, po raz kolejny źle zrozumiana (a przynajmniej wnioskując po komentarzach). Samej zasady nie będę tłumaczył, bo rozumie się sama przez się, ale pomaga zyskać wiele pokory względem siebie i własnego życia, a przede wszystkim tego, co powinno się w nim robić. Tworzysz wpis na hejto, przekonując ludzi o wyższości kapitalizmu? Może najpierw wyprowadź się od rodziców. Debatujesz na tematy filozoficzne? Oj uważaj kolego, po możesz pokaleczyć siebie i innych. Jesteś człowiekiem w konkretnej depresji i bez znajomych? Może jednak Twój pomysł na życie jest po prostu głupi, a wypowiadanie się na forum publicznym może wyczynić wiele szkód. Przede wszystkim cenię ją jednak za to, że jest wspaniałym uderzeniem w liberalizm i w paradygmat "myślenia po swojemu", któremu z pewnością można poświęcić inny wpis.
-
Mów prawdę, a przynajmniej nie kłam - piękna zasada, którą po raz kolejny można źle zinterpretować (btw, chyba jednym z problemów Petersona jest to, że łatwo go powierzchownie interpretować). Wspaniała jest ze względu na jej psychoanalityczną naturę, o tym, że kłamać można również w działaniu i każdy z nas dobrze wie, kiedy kłamie: pijesz, a Twoja dziewczyna tego nie lubi - kolego, może Ty jednak tak naprawdę nie kochasz swojej kobiety i chcesz żeby to ona od Ciebie odeszła, bo Ty się boisz? (dopisek: to tylko jedna z możliwych interpretacji). Najcięższa w zastosowaniu, bo wymaga wielkiej odwagi żeby zajrzeć pod łóżko i sprostać potworom, które się tam zalęgły.
Koniec jednak pochylania się nad zasadami. Wiem, że nie wszystkim może przypaść do gustu taka analizo-interpretacja, dlatego chciałbym tylko wskazać powód dla którego je przytoczyłem: są to rzeczy, które po prostu działają, ze względu na swoją psychologiczną trafność, reprezentują postawę, która się sprawdza.
Ostatnim punktem, jaki przytoczę jest to, że Peterson ożywił legendy, mity i psychoanalizę wprowadzając ją do dyskursu publicznego, który przesycony jest empiryzmem. Piękne jest to, że można spojrzeć i jeszcze raz przeżyć te wszystkie opowieści, dostrzec głębię w opowieściach Biblijnych czy literaturze. Peterson również przywrócił do szerszych niż akademickie kręgów Junga (a więc i innych "symbolistów" np.: Campbella) i pokazał zupełnie inny sposób patrzenia na psychikę człowieka, a więc tchnął w życie kawałek skrywanej w człowieku "magii" (bogactwa wewnętrznego). Kończę jednak ten punkt, bo temat symboliki i "braku magii w świecie" (uwaga, bo to metafora nie dostępna każdemu śmiertelnikowi) może przysporzyć szarlatańską łatkę temu wpisowi, dlatego wolałbym skupić się w nim jednak na tych "empirycznych" kwiestiach w pierwszych dwóch punktach.
#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #jordanpeterson #filozofia #przemyslenia #psychologia

@StrachNaWroble
"Zainspirowany krótkim postem @Al-3_x (którego działalność śledzę jeszcze od czasów starego wykopu) na temat Petersona, postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze na temat psychologa."
W tym momencie wiedziałem już że będzie prawactwo i będzie laurka dla Petersona. Jak przychodzi ktoś nowy na tag "antykapitalizm" i robi długi wpis o prawaku to będzie dobrze o prawaku. Wy kuce nie umiecie zrobić długiego wpisu o żadnym lewicowcu, jedyne co macie to jakieś memy, zdjęcia, albo wyklepane formułki w stylu "a w Wenezueli jest inflacja" czy "sto milionów zabitych przez socjalizm". Kuc mało kiedy ledwo umie wymienić jakiś lewicowców, o ile nie zna go z prawackich kanałów lub debat z prawakami (jak Zizek dla Petersona). Chyba że mnie zaskoczysz i zrobisz równie długi wpis i Zizku lub jakimś lewicowym psychologu, ale nie sądzę.
"pokazując, że tylko ślepiec nie byłby wstanie docenić przynajmniej kilku z jego idei."
Przecież dostrzegamy: Konserwatyzm i kapitalizm.
"Nie będę tutaj przytaczał poszczególnych statystyk czy liczb, bo każdy chętny znajdzie wiele świadectw na temat tego, jak wykłady psychologa pozwoliły wielu osobom zmienić radykalnie swoje życie."
Nkt nie neguje że Peterson pomaga studentom uczyć się psychologii a tym samym zdobyć dyplom. W końcu jest wykładowcą i profesorem.
"Peterson, ważne jest to w jaki sposób przełożyło się to na życie poszczególnych jednostek, a jeśli poprawiło to bytność wielu z nich*, to znaczy, że można to uznać za sukces Petersona."
Np. zwiększyło wszelkie problemy wynikające z kapitalizmu, którego Peterson jest ordynarnym propagatorem.
A przynajmniej hamawało pozytywne zmiany.
"Zanim zaczniesz krytykować świat, posprzątaj swój pokój - niezwykle interesująca idea..."
To nie jest "interesująca idea" tylko chamska ordynarna propaganda kapitalistyczna (konserwowa). Chodzi o to że jak masz jakieś problemy w tym systemie to nie krytykuj systemu, bo to nie jego wina tylko to ty jesteś winien swoim problemów i to na sobie powinieneś się skupić a nie na systemie. Zarządzanie, polityka - jest dla ludzi sukcesu (wyzyskiwaczy) a nie dla wyzyskiwanych czy pokrzywdzonych.
Peterson jest przecież psychologiem, sprytnym manipulatorem i przekaz podporogowy w tej je⁎⁎⁎ej "idei" jest taki: "masz problem? to twój problem, zamknij ryj. Systemem mają się zająć elity a nie ty, spierdalaj do swojego pokoju i się nie wychylaj".
"Mów prawdę, a przynajmniej nie kłam"
I dlatego Peterson bredził o dziesiątkach tysięcy zabitych ludzi podczas rewolucji kubańskiej?
Kuc Pękala to jak widać nie tylko łyknął, ale dodał sobie jeszcze jedno zero i mówił o setkach tysięcy.
W Polsce Peterson nikomu nie odmienił nikomu życia, chyba że Mentzenowi, Korwinowi i reszcie skrajnie prawicowych polityków pomagając im robić karierę.
Znany jest przede wszystkim z kanału "Wojna Idei" którego autor prowadzi wojnę ideową z lewicą i tam też są wrzucane kwiatki Petersona w których robi największą prawacką propagadnę.
A to że stricte jako psycholog jest dobry to tego nikt nie neguje przecież.
Zaloguj się aby komentować
Największy moim zdaniem problem z Jordanem Petersonem jest taki, że on próbuje być specjalistą od wszystkiego. W pewnym sensie jest to wina jego statusu najbardziej wpływowego intelektualisty na świecie co pewnie mocno podbija jego ego. Z drugiej strony zobowiązuje go to też do pełnienia roli oświeconego mędrca pokroju Sokratesa, Buddy czy nawet samego Jezusa Chrystusa. Stał się kimś więcej niż zwykłym intelektualnym celebrytą i zaczął pełnić funkcje guru dla mnóstwa młodych ludzi szukających jakiegoś autorytetu w dzisiejszym świecie. W praktyce myślę, że to go zdecydowanie przerasta i jego popularność nie odzwierciedla rzeczywistych kompetencji. Kim bowiem jest Jordan Peterson? Psychologiem z pewnymi zainteresowaniami w dziedzinie filozofii. Stawiam go mimo wszystko trochę wyżej niż zwykłego coacha. Może ci wyjaśnić nieco teorii Junga wymieszanych z filozofią Nietzschego i gdyby do tego się ograniczał to nie wzbudzałby tylu kontrowersji. Nawet jego narzekanie na poprawność polityczną dałoby mu się wybaczyć. W końcu dziś to powszechna praktyka. Gdy jednak wyszło, że w ramach przygotowań do dyskusji z Źiźkiem przeczytał jedynie manifest komunistyczny, pokazał jak jałowa jest jego wiedza na temat ideologii, którą tak często krytykuje. Jestem też przekonany, że ten człowiek w życiu nie przeczytał żadnego postmodernisty choć też lubi się na ich temat wypowiadać. Jeszcze gorzej jest gdy stara się zabierać głos w kwestii weganizmu, globalnego ocieplenia czy geopolityki gdzie sugerował jakoby Rosja walczyła zachodnią degeneracją szerząc tym samym zwykłą propagandę Kremla. Tak więc nie demonizowałbym tego człowieka, ale też nie przeceniał jego wiedzy i zdolności intelektualnych. Nie jest faszystą, ale nie jest też oświeconym mędrcem za jakiego bywa przez wielu brany. Na tym kończę ten wpis.
#antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #filozofia #przemyslenia #psychologia #polityka

@Al-3_x też u niego zaświeciła mi się pierwszy raz lampka przy debacie z Zizkiem. Rozumiem, że dal się wciągnąć w tematy filozoficzne, ale też sam Peterson tak często krytykuje słynny postmodernizm i lewicę, że myślałem, że faktycznie ma jakieś silne podstawy, a potem zobaczyłem rozbiegane oczka Petersona gdy Żiżek wymieniał Derride i inne nazwiska i pytał go o konkrety. O Rosji nawet nie wspominam, bo to już grzech ciężki całej chyba prawicy na zachodzie
@Al-3_x najlepsze, że jest określany jako psycholog kliniczny a żadna z jego książek nie ma nic wspólnego z psychologia kliniczną. Nawet nie da się go określić jak popularyzatora nauki. To jest zwykły ideolog, który próbuje za pomocą haseł z psychologii, których nierozumie wykazać wyższość swoich poglądów czy ideii. Szkoda życia na to.
Zaloguj się aby komentować
Powinienem zrobić serię "absurdy kapitalizmu" ale nie wiem czy znajdę czas na zrobienie kilkudziesięciu odcinków. Mogłoby się zdarzyć że skończę tylko na pięciu i jakiś przykuc pomyśli że ten kapitalizm nie taki najgorszy, albo powtórzy idiotyczne "nikt nie wymyślił lepszego ustroju".
Ale do rzeczy - nawet w moim mieście widziałem baner "badanie żywej kropli krwi" - pomyślałem że nawet do mojej mieściny dotarła ta zaraza i naciąga ludzi.
Założycielką jest Elizabeth Holmes, którą wolny rynek zweryfikował bardzo pozytywnie, ale państwo (a konkretnie prokuratura) bardzo negatywnie. Odsiedzi 11 lat.
Chciałoby się powiedzieć że to dobry znak, że nawet w kapitalizmie jednak za swoją przedsiębiorczość można zostać skazanym. Sęk w tym że nie została skazana za skrzywdzenie klientów i ściąganie z nich pieniędzy oszukując ich, tylko za skrzywdzenie kapitalistów, którym wciskała kit i to oni stracili pieniądze inwestując w coś w co nie ma sensu.
Czyli - klasę niższą można dymać. Ale jak jakiś burżuj dyma innych burżujów to musi uważać?
Hmm.... Co o tym sądzicie?
#antykapitalizm #przedsiebiorczosc #szury #pseudonauka #pytaniedoeksperta #inwestycje #wolnyrynek #kapitalizm
@Matkojebca_Jones Już pomijając to, że OP kłamie z tą babą, to przyjrzyjmy się, jak to wyglądało w Socjalizmie.
Łysenko, jeden z naczelnych idiotów postępowych nauk wymyślił, że jak się posadzi perz, to on magicznie zamieni się w zboże. Rezultatem takiego działania był wielki głód, na ukrainie, gdzie umarło 50 milionów ludzi.
Łysenko należał do partii i nie poniósł żadnych konsekwencji za swoje działania.
Wniosek: w socjalizmie można kraść i oszukiwać, jak jesteś silniejszy, w kapitalizmie ponosisz konsekwencje, jak kradniesz.
Ano sporo by się tych absurdów znalazło. Ogólnie też od siebie dodam, że w większości działa to mniej więcej tak:
-
kapitalizm/wolny rynek tworzy coś (np. Tinder)
-
to sprawia komuś kłopoty (skrajni pigularze)
-
ludzie myślą, że to wina lewaków i tego, że lewica psuje młodzież
-
rozwiązanie? więcej wolnego rynku i kapitalizmu
-
wróć do punktu pierwszego
Jeszcze to, że dawniej, kiedy instrumenty kontroli państwa i sanepidy nie były takie jak dzisiaj w Europie, to w USA sprzedawano dżem truskawkowy... który nie miał ani grama truskawek: tylko cukier, jakieś składniki by zagęścić i upodobnić. Oczywiście jest to tańsze => bardziej zyskowne. To można przenieść nie tylko na jedzenie ale też na inne rzeczy: ostatecznie wolny rynek weryfikuje tylko to, co przynosi najwięcej zysku dla osoby mającej kapitał.
Zaloguj się aby komentować
Brawo Janek Śpiewak!
Burżuje dwaj skazani
Szkoda że tylko na jakieś groszowe dla nich sprawy. Np. Palikot jeździ Rollsem z własnym szoferem, a Wojewódzki lubi pokazywać się w ferrari i lamborghini żeby znajdywać sobie dużo młodsze od niego blachary.
Prokuratura chce tutaj zmienić karę na wyższą - po pół miliona. To tak adekwatnie mi się wydaje.
Ah - pomyślcie jak piękny byłby świat gdyby tacy jak Janek Śpiewak byli politykami.
Dorzucam tag #libertarianizm żeby pseudo i kinder-wolnościowy mogli się zesrać.
#antykapitalizm #polityka #palikot #alkoholizm #kapitalizm
Intrygują mnie dwie rzeczy:
-
jak to się stało, żę sądy ogarnęły to szybko?
-
od czego ma zależeć wielkość kary? Przecież ta arbitralność nie trzyma się k⁎⁎wa niczego? Może na przykład 10% dochodu jak uokik?
Nie umniejszając, alkoholizm to straszna rzecz, a ona ciągle kojarzy się z lokalnymi żulami, kiedy to wysoko funkcjonujący alkoholizm jest ledwo na świetliku opinii publicznej.
@wielkaberta
"jak to się stało, że sądy ogarnęły to szybko?"
Też mnie to zaskoczyło. Ponoć sprawa dla sądu była oczywista. Nie było co tam rozkminiać.
"od czego ma zależeć wielkość kary? "
Jeśli mnie pytasz o zdanie, to na między innymi od:
-
Stopnia szkodliwości czynu
-
Czy to był pojedynczy wybryk czy długotrwały proceder
-
Ile na tym zarobiono
-
Majątku danej osoby
-
Stopnia "skruchy" - Palikot np. nie reagował na apele żeby zaprzestać tej reklamy, na bezczelnego twierdził że jest niewinny, oskarżał Śpiewaka że jest "konfidentem"...
Maksymalna kara za ten czyn przewidziana przez ustawodawcę wynosi pół miliona. I oni na taką zasłużyli.
Oznacza to że np. Palikot zamiast Rollsem będzie jeździł Bentleyem. Taka to jest różnica dla niego.
A wojewódzki zamiast kupić sobie najnowszego Aventadora kupi sobie po prostu Huracana.
To tak dla uzmysłowienia sobie czym dla nich jest "kara" wynosząca pół miliona złotych.
Zaloguj się aby komentować
Wiem że spamuję ostatnio "Ekonomia i cała reszta" ale podjęli oni akurat temat numerek jeden (a raczej wskaźnik numer jeden) który kuleje w Polsce. To jest udział płac pracowników w PKB. Jesteśmy czwarci od końca w Europie.
Ten wskaźnik jest też najlepiej oddającym różnicę między prawicą a lewicą wskaźnikiem ekonomicznym. Lewica chce żeby udział płac wynosił jak najwięcej, prawica jak najmniej (to decyduje o rozwarstwieniu, klasowości).
Jesteśmy jednym z najbardziej prawicowych (kapitalistycznych) krajów w Europie (z zyskami kapitału w stosunku do płac pracowników). Gorzej wypada np. Irlandia, na której propagandowo swoje postulaty chciał przeforsować radykalny prawicowiec Tusk (bardziej prawicowy niż PiS), gdzie zamiast być czwartym od końca to za PO bylibyśmy np. drudzy od końca, z jeszcze większym wyzyskiem.
Udział płac pracowników w PKB zwiększają związki zawodowe, socjal oraz ogólnie prawodastwo (np. płaca minimalna...).
Ciekawe jest że od wprowadzenia 500+ nie tylko udział w PKB wyraźnie wzrastał, bezrobocie było niskie, a inflacja nie wzrosła. Dopiero po masowym rozdawnictwie dla przedsiębiorców przy pandemii inflacja wystrzeliła (spowodowane też niższą produkcją nawet w skali świata), udział płac zmalał (najwięcej skorzystali na tym rozdawnictwie ci którzy bezpośrednio otrzymywali hajs oraz ci którzy bezpośrednio podnoszą nam ceny) natomiast bezrobocie nie wzrosło.
PiS jak na prawicę przystało, nie zdobył się na podatkowanie burżujów nawet w czasie kryzysu. Zamiast tego zaserwował nam raczej prawackie rozwiązania jak np. podnoszenie stóp procentowych (wyższe raty kredytów i zyski bankierów), obniżanie realnej wartości 500+ przez inflację (zmniejszenie siły negocjacyjnej pracowników) itd. Chociaż wzorem prawicowości PiS nie był. Może być jeszcze gorzej niż to co robi PiS. Najgorsze że opozycją dla PiS są właśnie ci jeszcze gorsi. Taką mamy "alternatywę". To jest Polska.
https://youtu.be/OV75ad4L3eI?t=132
#antykapitalizm #lewica #prawica #ekonomia #polityka #pis #platformaobywatelska #koalicjaobywatelska #polityka
@Konto_serwisowe Jasne, nie mogę się tak ultra precyzyjnie wyrażać bo wpis byłby zbyt długi, nudny i książkowy.
Ten "wzrost inflacji" jaki nastąpił był zamierzony - to znaczy to około 2% inflacji to jest CEL inflacyjny. Tak miało być po prostu.
Pod pojęciem "wzrost inflacji" miałem na myśli ten z jakim obecnie mamy do czynienia (od czasu pandemii) i wyniósł on 14,5% i jest objawem kryzysu.
Po prosu trzeba przejść do rzeczy.
Zgadzam się, zwłaszcza w kontekście covidowego rozdawnictwa, tak naprawdę prawie każdy przedsiębiorca mógł zyskac zyskać 11 tys, wystarczyło np zmienić terminy fakturowania by wykazać stratę w danym miesiącu rok do roku. To prawie 2 lata pobierania 500+ a to tylko najprostsze z czego można było skorzystać, u niektórych ta pomoc szła w setkach tysięcy.
Najgłupsza rzeczą w którą wierzą libki/kuce to jest teoria skapywania według której jeżeli przedsiębiorca będzie miał więcej w kieszeni (np mniejsze podatki) to podzieli się tym z pracownikiem, jest to tak samo utopijne jak działajacy komunizm w skali państwa. Przedsiębiorca zawsze zapłaci najmniej jak to jest możliwe i nie mam nic przeciwko temu bo jest to zgodne z ludzką naturą.
Tak naprawdę żadna partia, nawet lewica nie planuje opodatkować najbogatszych. Lewica opublikowała kiedyś kalkulator wynagrodzeń który rownał wszystkich pracowników w dół. Tymczasem to nie wynagrodzenia - opodatkowanie pracowników jest problemem tylko różnicą pomiędzy opodatkowaniem pracowników a najbogatszych. Pracownik płaci 60 procent podatków, Przedsiębiorca większy niż warzywniak prowadzi działalność w formie spółki i płaci max 20 parę procent o ile nie jest kreatywny, Rentier płaci 8,5 procent , ktoś kto żyje z dywidend 19 procent. I to na tej grupie powinna skupić się lewica by ponosili oni wkład wspołmierny do korzystania/możliwości korzystania z funkcjonowania państwa.
O osobach korzystających z opieki społecznej mówi się że są pasożytami ale czy pasożytem nie jest:
Rentier który płaci 8,5 proc podatku który w przypadku raka zarejestruje się do dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego zapłaci kilka stów i skorzysta z bardzo drogich świadczeń.
Przedsiębiorca w formie społki który jest zatrudniony na 1/168 etatu (resztę wyciąga jako dywidenda) i dzięki temu może ubiegać się o rentę/emeryturę minimalna
Nigdy nie słyszałem by ktoś o takich osobach chociaż wspomniał.
@pokeminatour
"Tak naprawdę żadna partia, nawet lewica nie planuje opodatkować najbogatszych. Lewica opublikowała kiedyś kalkulator wynagrodzeń który rownał wszystkich pracowników w dół. "
Nieprawda. 90% ludzi miało mieć obniżony podatek dochodowy i było o tym w tym kalkulatorze.
Ponadto Razemki mają w swoim programie progresję podatkową.
Ale tak poza tym - generalnie ze znaczną większością się zgadzam.
@Matkojebca_Jones zaznaczyłem tylko, że w jednej wypowiedzi piszesz że czegoś nie ma, a potem że jest. Z takimi epitetami to Ty sam możesz ze sobą rozmawiać, wystarczy zakryć nick. Przy okazji polecam zobaczyć co oznacza "jak zwykle", ponieważ pierwszy i ostatni raz wszedłem z Tobą w dyskusje bo nie ma dalej sensu to kontynuować jeżeli nie widzisz drzazgi we własnym oku.
Zaloguj się aby komentować
Według niektórych (bogole, kuce) nie warto robić nic dla pracowników, a najlepiej to zatrudnić biczownika do zakładu, wtedy wydajność jest najwyższa.
#antykapitalizm #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Prof. Andrzej SZAHAJ: Śmieciowy kapitalizm
Czy nie macie Państwo wrażenia, że w wielu dziedzinach naszego życia to, co gorsze wypiera to, co lepsze? Że elementy oszustwa zaczynają być wpisywane w logikę działania systemu ekonomicznego, konstytuując coś, co nazwałem kiedyś „kapitalizmem drobnego druku”? Że każdy z nas staje się frajerem, na...
https://twitter.com/SlawomirMentzen/status/1648995722291707904
Konfederacja w żadnym razie nie uprawia populizmu. Absolutnie wcale. Po prostu jak będą niskie podatki to problem patologi developerskiej magicznie zniknie i każdego będzie stać na własny dom i dwa samochody i robienie grilla na ogródku w każdą majówke. Tak natomiast na poważnie to Mentzen pokazuje tutaj, że nie oferuje żadnego realnego pomysłu na sprawowanie rządów i ogranicza się jedynie do kreślenia wizji rodem z bieda wersji amerykańskiego snu z lat 50 w USA.
#antykapitalizm #bekazprawakow #polityka #neuropa #4konserwy #bekazkonfederacji

Zaloguj się aby komentować






