@GazelkaFarelka zachwala vinted, to i ja się pochwalę. Takie cuda za dwie dyszki - cały komplet.
Dobrze, że niebieski tego nie widzi, bo by mnie z parafii wypisał ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#chwalesie #ksiazki #okazja #seriapiw #biografie #napoleon

@GazelkaFarelka zachwala vinted, to i ja się pochwalę. Takie cuda za dwie dyszki - cały komplet.
Dobrze, że niebieski tego nie widzi, bo by mnie z parafii wypisał ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#chwalesie #ksiazki #okazja #seriapiw #biografie #napoleon

Zaloguj się aby komentować
490 + 1 = 491
Tytuł: Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza
Autor: Robert M. Wegner
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Powergraph
Format: e-book
ISBN: 9788364384240
Liczba stron: 0
Ocena: 10/10
O ile pierwsze tomy to po prostu fantasy z magią i światem duchów, o tyle teraz coraz bardziej poznajemy świat bogów, pojawia się coraz więcej retrospekcji z dawnych czasów. Nie podejmę się decydować który z tomów jest moim bardziej ulubionym
Nie ma tu zbyt wielu spodziewanych zwrotów akcji, co zawsze sobie ceniłem. Każdy z nich jest sięgnięciem poza oczekiwania czytelnika i idzie w zupełnie inną stronę, wyciąga z rękawa trzecie rozwiązanie w sytuacji, gdy widzimy tylko dwa dostępne.
Na uwagę zasługuje to, że świat jest (nadal) spójny, mitologia i historia trzyma się kupy, chociaż jeśli ktoś czyta pierwszy raz, to niekoniecznie wszystko mu się od razu sklei (dlatego też po pierwszym przeczytaniu dawno temu zabrałem się za ponowne przeczytanie, żeby wątki się ze sobą spięły).
#bookmeter #ksiazki #fantasy #meekhan #robertmwegner


Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Znak zapowiada czterdziesty ósmy tom Czarnej Serii, poświęconej historii II Wojny Światowej. "Bitwa na Morzu Koralowym. Japońska ofensywa i pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców" Michała A. Piegzika w sprzedaży od 6 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą obejmie 448 stron, w cenie detalicznej 119,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców z unikalnej japońskiej perspektywy
Początek maja 1942 roku. Zaledwie 1000 mil od wybrzeży Australii ponad 50 okrętów i 270 samolotów pokładowych bierze udział w jednym z najważniejszych starć na Pacyfiku. Siły japońskie i amerykańskie spotykają się na Morzu Koralowym, by stoczyć pierwszą w historii bitwę lotniskowców. Okaże się ona kluczowa dla losów wojny. Pomimo taktycznego zwycięstwa Japonia ponosi strategiczną klęskę, która zadecyduje o losach bitwy o Midway.
Michał A. Piegzik sięga do japońskich źródeł i podważa znaną do tej pory na Zachodzie narrację na temat starcia na Morzu Koralowym. Ukazuje zdarzenia w zupełnie nowym świetle, oddając głos niewysłuchanej dotąd stronie. Na podstawie archiwalnych dokumentów przedstawia i analizuje decyzje stojące za działaniami Japończyków. Dopuszcza też do głosu naocznych świadków, ocalałych członków załóg lotniskowców, których świadectwa na lata pozostały zamknięte w japońskich tekstach.
Dzięki uwzględnieniu perspektyw obu stron otrzymujemy kompleksowe przedstawienie bitwy na Morzu Koralowym. Ukazane okoliczności i rzeczywiste przyczyny porażki Japończyków oraz wgląd w pełne konsekwencje tego pyrrusowego zwycięstwa pozwalają lepiej zrozumieć przebieg konfliktu na Pacyfiku.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #znak #czarnaseriaznak #michalapiegzik #historia #iiwojnaswiatowa #wojnanamorzu

@JapyczStasiek Piegzik to jest dość fajny zawodnik do czytania na X - jeśli akurat nie ma się spiny z prywatnymi poglądami, które bezceremonialnie wrzuca, kiedykolwiek uważa za stosowne. Kupa wiedzy historycznej właśnie z zakresu drugiej wojny światowej na pacyfiku, mimo że zawodowo/naukowo zajmuje się chyba głównie prawem rodzinnym. Japońskim. xD
Zaloguj się aby komentować
Przyszła pora zacząć największą jak dotąd książkową przygodę, która zajmie mi zdrowo ponad pół roku. Nie zamierzam przeplatać jej innymi książkami, więc moje wpisy na bookmeterze będą dosyć monotonne.
Fota zrobiona prawie rok temu, więc nowej Wiosny tam brak.
Życzcie mi powodzenia.
#ksiazki #czytajzhejto #robertjordan #koloczasu #ksiazkicerbera

@Hilalum ja czytałem lata temu, kiedy Sanderson kończył ostatni tom i podzielił go na 3 części. Dotarłem do pierwszego napisanego przez niego, bo więcej wtedy nie było i stwierdziłem, że był to najlepszy tom ze wszystkich xd a potem już nie dokończyłem. Miałem podejście od nowa dwa lata temu i skończyłem w połowie pierwszego tomu i się poddałem XD dla mnie naprawdę zbyt nudne.
Zaloguj się aby komentować
488 + 1 = 489
Tytuł: Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe
Autor: Jacek Dukaj
Kategoria: zbiór opowiadań różnych
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Format: książka papierowa
ISBN: 9788308084038
Liczba stron: 232
Ocena: 9/10
Sprawa pierwszych tworów różnych autorów znowu się komplikuje, bo po tę książkę z dorobku Dukaja sięgnąłem na chybił trafił i tak się złożyło, że ta też była poniekąd pierwsza. Poniekąd, bo jedno ze znajdujących się w niej opowiadań zostało opublikowane w 1997 jednocześnie z "Zanim noc". Tak więc naginanie rzeczywistości wychodzi mi znakomicie.
Mamy tu do czynienia z wyjątkowo dobrym i dosadnym zbiorem opowiadań, obracających się w aż dwóch (lub nawet trzech - zależy, jak patrzeć) przypadkach na cztery wokół zbrodniarzy - wojennych lub trochę innych - jednakże każde z osobna kładzie akcenty na trochę odmienne aspekty.
Xavras Wyżryn - wkraczamy na poletko historii alternatywnej, gdyż w tej odnodze Bolszewicy zwyciężyli Polaków. Akcja toczy się w latach 90. XX wieku przeważnie na terenach dawnej Polski, która znajduje się w granicach EWZ (European War Zone) - obszaru dotykanego z różnym natężeniem ruską agresją - oraz po części Atomowego Trójkąta (tutaj raczej można domyślić się znaczenia). Śledzimy losy Iana Smitha - amerykańskiego reportera - wysłanego do EWZ w ramach wielomilionowego kontraktu w celu ukazania codziennych zmagań tytułowego Xardasa, eee Xavrasa, z przeciwnościami stawianymi przez wojenną rzeczywistość. Jesteśmy świadkami bytowania zwykłych ludzi w piekle właściwie jednostronnego konfliktu trwającego pokolenia oraz odmiennego podejścia doń Iana, szeregowych wojaków i samego Xavrasa. Widzimy też konfliktujący obraz bohatera wyzwolenia i zwykłego terrorysty oraz chłodne spojrzenie na manipulację i propagandę czasu wojny, w których zbrodnie wroga piętnujemy, a swoje zamiatamy pod dywan i wiele więcej. A gdy do gry wchodzi globalna opinia publiczna, to z tego wszystkiego robi się niezły kocioł - dosłowny i medialny. Pewnych rzeczy naturalnie nie zapisałem - niektórych nie wychwyciłem, inne świadomie pominąłem, by nie psuć przyszłym czytelnikom zabawy. Tekst prezentuje sobą wysoki poziom, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że był jednym z pierwszych autora.
Sprawa Rudryka Z. - transkrypcja rozprawy pewnego tyrana, która szybko schodzi na wzajemne szukanie dziury w rozumowaniu obrońcy i prokuratora. Cała sprawa jest poważna - koniec końców mamy do czynienia z człowiekiem z masą krwi na rękach. A jednak, sporo tutaj absurdu i komizmu, wskazujących palcem pewne dziury w systemie prawnym. Tekst ten zastanawia się nad (nie)jednostajnością człowieka przez całe jego życie i czy w różnych punktach w czasie jest on tą samą osobą. Bardzo ciekawe i przedstawione w niecodziennej formie.
Przyjaciel prawdy. Dialog idei - dyskusja pewnej pary na temat bardzo szeroko rozumianego pojęcia "Żyd", choć to tylko wstęp do głębszej dyskusji. Wszystko zaczęło się od obserwacji męskiej połowy tego związku, iż Żydzi stanowią jakoby spory procent, w porównaniu do innych narodowości, na istotnych stanowiskach, jak np. dyrektorzy wielkich firm lub bankierzy, naturalnie. Przeradza się to w intelektualną (momentami aż za bardzo) batalię na argumenty, dygresje i przykłady z życia, które mają dowieść albo szuryzmu, wiary w spiski i możliwą genetyczną supremację Żydów jednej strony, albo nieświadomości i poprawności politycznej drugiej. Mogę się założyć, że bodaj nikt nie spodziewa się kierunku, jaki ta historia obierze pod koniec. Zapadł mi też w pamięć jeden cytat: "Szaleniec nie jest człowiekiem, który utracił rozum. Szaleniec to ktoś, kto utracił wszystko poza rozumem."
Gotyk - przy pierwszym podejściu niesamowicie chciało mi się spać i zapamiętałem tylko początek. Przy drugim, będąc już bardziej świadomym, poszło znacznie lepiej, jednakże mam co do niego mieszane odczucia: klimacik i zamysł są prima sort, ale brakuje mi tu jakiegoś kopnięcia - paradoksalnie, bo akcja w drugiej połowie jest gęsta jak mgła gęsta jak mleko. Przeczytałbym ciąg dalszy, bo tak autor tylko w minimalnym zaspokoił moje uwielbienie do tego typu klimatów.
Dukaj chwyta w tych opowiadaniach wiele srok za ogon, ale wychodzi mu to, o dziwo, bardzo dobrze. Nie czuć konfliktu między motywami/tematami/pojęciami; wręcz przeciwnie - dopełniają się one. Dialogi zrealizowane są na wysokim poziomie: przeważnie czuć organiczność, choć momentami są lekko przeintelektualizowane patrząc na osoby, z ust których konkretne kwestie wybrzmiewają. To moja pierwsza książka Dukaja; ludzie zwykle polecają na start "Inne pieśni", ale niniejsza pozycja również nada się na satysfakcjonujące wejście w twórczość tego autora.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #jacekdukaj #dukaj #wydawnictwoliterackie #ksiazkicerbera

@Vampiress zastanawia mnie jedna rzecz. Jak przeglądałem Wikipedię, to zauważyłem, że "Zanim noc" nie zawiera sie w żadnej książce wydawanej w ostatnich nastu latach przez WL. Dukaj się tego wstydzi czy co? Może niedługo to wydadzą osobno, bo jednak z Linią oporu tak zrobili, a była zawarta w Królu bólu.
Zaloguj się aby komentować
487 + 1 = 488
Tytuł: Czego się boją ptaki?
Autor: Adam Zbyryt
Kategoria: popularnonaukowa, reportaż
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Format: audiobook
Długość: 9h 33min
Liczba stron: 336
Ocena: 9/10
Po absolutnie tragicznej "Rzeczy o ptakach" sięgnięcie po kolejną książkę ornitologiczną z tej samej listy "najlepszych" mogło wydawać się ryzykowne, a nawet zakrawać o masochizm. Tym razem jednak było warto. Choć na Lubimy Wkurzać obie pozycje mają bardzo zbliżone oceny (7,5 i 7,6 na 10), różnica jakościowa między nimi jest ogromna. Dosłownie jak między "Zmierzchem" a "Władcą Pierścieni".
"Czego się boją ptaki?" to książka o wpływie stresu na niemal każdy aspekt życia ptaków. Autor zaczyna od podstaw - wyjaśnia, skąd wiemy, że odczuwają stres - a następnie prowadzi czytelnika przez ich reakcje na zagrożenia, wpływ stresu na sukces lęgowy, strategie radzenia sobie z niebezpieczeństwem, aż po kwestie związane z jajami i tym, jak stres rodziców oddziałuje na potomstwo. Temat okazuje się znacznie szerszy, niż mogłoby się początkowo wydawać. No, przynajmniej ja się nie spodziewałem, że będzie tak rozległy i spleciony z masą innych rzeczy.
Dobrym przykładem jest tu temat częstotliwości zdrad samic modraszek w zależności od poziomu stresu i tym, jak starają się je ukrywać. Czy rogacz może to zaakceptować?
Największą siłą tej książki jest sposób, w jaki wiedza została przedstawiona. Niemal wszystko jest logicznie wplecione w opowieść opartą na ptakach. Tutaj nie da się już skakać po rozdziałach, bo auror lubi je ze sobą łączyć, co dla mnie jest pozytywne. Ludzie pojawiają się rzadko, głównie w formie anegdot, a jeśli autor odwołuje się do zjawisk psychologicznych, robi to krótko, przystępnie i z wyraźnym wskazaniem źródeł. Co ważne, nie przyjmuje bezkrytycznie każdej ptasiej hipotezy - jasno zaznacza, które obserwacje mogą nie przetrwać próby czasu. Całość opiera się w dużej mierze na solidnych danych, co dodatkowo wzmacnia wiarygodność książki. Przynajmniej w moich laickich oczach.
Nie oznacza to jednak, że jest ona pozbawiona wad. Najbardziej zauważalnym problemem dla mnie jest okazjonalne moralizatorstwo - nie tyle w kontekście zmian klimatu, bo z tym nie mam problemu, co raczej sugestii dotyczących tego, jak żyć i co myśleć, czasem kompletnie w oderwaniu od tematu. To typowa słabość tego typu publikacji i choć pojawia się sporadycznie, potrafi wybijać z rytmu. Na szczęście stanowi to może kilka procent całości, co wypada bardzo dobrze zwłaszcza w porównaniu z "Rzeczą o ptakach", gdzie podobne wstawki były znacznie częstsze i bywały zupełnie nie na temat.
Książka wyróżnia się także ogromną liczbą ciekawostek i historii. Jest ich tak dużo, że praktycznie niemożliwe jest zapamiętanie wszystkiego po jednym podejściu - co paradoksalnie działa na jej korzyść. To jeden z tych tytułów, do których warto wracać, by zapamiętać więcej szczegółów. Ja rzadko wracam, bo wychodzę z założenia, że mamy do wyboru tyle pozycji, że lepiej skoczyć po coś innego, niż zaliczać jakiś tytuł ponownie, ale tu z pewnością zrobię wyjątek i zapoluję na wersję papierową.
Gdzieś przy końcu autor pokazuje też gdzie szukać informacji o ptakach i jak można je rozpoznawać np. przy użyciu telefonu. Nie jest to zbyt rozbudowany segment, ale może komuś pomoże. Sam używam aplikacji Merlin Bird ID, o które autor też wspomniał.
Warto też zaznaczyć, że to dopiero moja druga książka ornitologiczna, więc pewnie istnieją jeszcze lepsze tytuły. Na ten moment jednak "Czego się boją ptaki?" zrobił świetne wrażenie. Zacząłem już kolejną książkę tego samego autora - "Sensacyjne życie ptaków" - i obecnie zapowiada się dobrze.
Na ten moment daję DZIWEŃSKI ZNAK JAKOŚCI i polecam serdecznie. W wersji audio za każdym razem jak pojawi się ważny, nowy ptak, dostajemy jego śpiew w ramach bonusu. Uwielbiam, choć wiem, że niektórych mogłoby wkurzać takie przerywanie na kilka sekund.
#bookmeter
> #dziwensieodchamia
#ksiazki i #audiobook #ptaki #ornitologia

Zaloguj się aby komentować
486 + 1 = 487
Tytuł: Ja wam pokażę!
Autor: Katarzyna Grochola
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: W.A.B.
Format: e-book
Liczba stron: 384
Ocena: 7/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/23417/ja-wam-pokaze
Trzeci tom przygód Judyty, która odnajduje siebie na nowo po rozwodzie. Tym razem nasza bohaterka zmaga się z wizją wyjazdu jej ukochanego do Ameryki. A biorąc pod uwagę to, że w czasach, w których powstawała książka, kontakt między Polską a zagranicą nie był taki łatwy i dostępny, to tymczasowe rozstanie jest poważnym testem dla ich związku.
Jest to znacznie lepszy i bardziej przemyślany tom od poprzedniego. I pierwszy, w którym poleciała mi łezka. Są przebłyski dojrzalszego, szczerszego pisania Grocholi. Choć dalej jest to głównie książka komediowa.
Niektóre postaci dalej irytują swoją niedojrzałością, inne dopiero tu przejawiają swoją niedojrzałość. Niemniej, czyta się to w dalszym ciągu dobrze. Choć zdziwiłam się, że wątek wiertarki, który w filmie zrobił na mnie duże wrażenie, tu jest w zasadzie nieobecny. Ciekawe, że został stworzony przez scenarzystów.
PS Wolszczak to nawet nie jest Judyta. Tylko Stenka!
Prywatny licznik: 16/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto


Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Znak przedstawia historyczne wznowienie. "Wielka Trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys" Marcina Zaremby wyląduje na sklepowych półkach 22 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 696 stron, w cenie detalicznej 129,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Narodowa histeria, która prowadzi do wstrząsających zbrodni.
W powojennej Polsce panuje wszechobecny strach. Strach przed głodem, przemocą, chorobą i kolejną wojną. Przed władzą, sąsiadem, obcym i własną przyszłością. Wielka Trwoga Marcina Zaremby to opowieść o społeczeństwie, które wychodzi z wojny głęboko okaleczone – fizycznie, moralnie i psychicznie.
To rekonstrukcja zapomnianego krajobrazu pierwszych lat po światowym konflikcie: kraju ruin, chaosu i niepewności, pełnego czerwonoarmistów, bandytów, dezerterów, sierot i wygnańców. Książka ukazuje Polskę, w której przemoc, grabieże i gwałty są codziennością, a pytania o jutro – o jedzenie, dach nad głową, pracę czy granice państwa – spędzają sen z powiek milionom ludzi. Zaremba kreśli obraz społeczeństwa rozbitego, zastraszonego i pozbawionego poczucia stabilności.
"Wielka Trwoga" to nie tylko przełomowa praca historyczna, ale także porywająca narracja o emocjach, lękach i doświadczeniach ludzi żyjących pomiędzy wojną a pokojem. To jedna z najważniejszych prób zrozumienia, że wojna tak naprawdę nie kończy się w chwili złożenia broni, i tego, jak długo żyje się w jej cieniu.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #znak #historia #historiapolski #marcinzaremba

Zaloguj się aby komentować
485 + 1 = 486
Tytuł: Warhammer Adventures - Attack of the Necron
Autor: Cavan Scott
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Warhammer Publishing
Format: książka papierowa
ISBN: 978-1-78496-780-2
Liczba stron: 212
Ocena: 6/10
Mimo że literatura młodzieżowa, to ze względu na świat Warhammer 40k - zebrałem 3 strony a4 słówek do nauki
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 17.03.2026
Wydawnictwo Bliss ogłasza niespodziewane wznowienie. "Nieśmiertelny" Catherynne M. Valente trafi na sklepowe półki 22 kwietnia 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie liczy 440 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Miłość silniejsza niż śmierć. Historia, której nie da się zapomnieć.
Kościej Nieśmiertelny zajmuje w rosyjskim folklorze miejsce podobne do diabłów i czarownic w kulturze zachodniej – jest ucieleśnieniem zła, grozy i mrocznych legend przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Catherynne M. Valente nadaje mu jednak zupełnie nowe oblicze, przenosząc dawny mit w realia XX-wiecznej Rosji i osadzając go na tle rewolucji oraz przełomowych wydarzeń historycznych.
„Nieśmiertelny“ nie jest klasyczną powieścią historyczną, lecz intensywną, pełną emocji narracją w której magia splata się z rzeczywistością. W centrum historii znajduje się Maria Moriewna – bystra dziewczyna wychowana przez rewolucję, która z czasem staje się oblubienicą Kościeja, by ostatecznie odegrać kluczową rolę w jego upadku.
Na kartach powieści pojawiają się magiczne wyprawy, stalinowskie duchy domowe, tajemnice oraz bezlitosne gry pożądania i władzy. To zderzenie mitu z historią, miłości ze śmiercią i niewinności z ambicją, które tchnie nowe życie w rosyjski folklor, tworząc mroczną, fascynującą opowieść o przemianie i wyborach.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwobliss #catherynnemvalente

Zaloguj się aby komentować
483 + 1 = 484
Tytuł: Gad. Spowiedź klawisza
Autor: Paweł Kapusta
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Wielka Litera
Format: audiobook
Liczba stron: 272
Ocena: 8/10
To reportaż oparty na rozmowach z funkcjonariuszem służby więziennej - tytułowym "klawiszem", który opowiada o swojej pracy od środka. Kapusta oddaje głos człowiekowi funkcjonującemu w świecie, do którego większość z nas nie ma dostępu: za murami więzienia, w codziennym kontakcie z osadzonymi, napięciem, rutyną i sytuacjami granicznymi. Książka nie ma klasycznej fabuły - to raczej ciąg historii, obserwacji i refleksji, które razem składają się na obraz zawodu i systemu.
Największą siłą Gada jest właśnie to, jak bardzo odczarowuje temat pracy w więzieniu. To nie jest ani romantyzowana opowieść o twardzielach, ani jednostronna krytyka systemu. Zamiast tego dostajemy surowy, momentami niewygodny obraz rzeczywistości, w której funkcjonariusz musi jednocześnie utrzymywać porządek, reagować na zagrożenia i radzić sobie z własnymi emocjami. Bardzo dobrze widać, jak wymagająca i potrzebna społecznie jest to praca - choć na co dzień raczej o niej nie myślimy.
Książka robi wrażenie również dzięki swojej bezpośredniości. Historie są konkretne, często brutalne lub przygnębiające, ale nie sprawiają wrażenia podkręconych na siłę. Kapusta pozwala wybrzmieć opowieściom bohatera, dzięki czemu całość czyta się jak zapis doświadczenia, a nie literacką kreację. Świetnie gra też porównanie pracy z jego początków, rekrutacji strażników dawniej i teraz, ukazanie, jak przemiany gospodarcze w Polsce wpłynęły na pracę strażników. Ciekawe są też przypadki powrotów skazanych do więzienia, powodów, dla których wrócili i przez które resocjalizacja nie działała.
To bardzo dobry reportaż, który pokazuje świat ukryty przed większością z nas i zmusza do spojrzenia na niego z większym zrozumieniem. Dodaję +1 do oceny za rewelacyjny głos Chabiora pasujący tu idealnie w roli lektora audiobooka.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Jedna z ciekawszych reportaży. Fragment z przetworami z piwnicy był mocny, próbowałam szukać o tej zbrodni coś w internatach ale niestety się nie udało. Ale tak łapie się olbrzymi szacunek do klawiszy po tej lekturze, to jest kurde tak trudna praca, że chyba tylko psychopaci mogliby tam przetrwać latami.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Państwowy Instytut Wydawniczy ujawnia nowy tom serii Rodowody Cywilizacji. "Rewolucja husycka" Petra Čorneja rozpocznie się 24 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 240 stron, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Czeski profesor historii Petr Čornej w przystępnej formie dokonuje analizy jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Czech, które w dużym stopniu wpłynęło na ukształtowanie tego, co można nazwać czeskim charakterem narodowym. Książka jest nie tylko zbiorem pieczołowicie zebranych faktów – autor nie stroni także od osobistego komentarza. Obrazowo i ze znawstwem opisuje przebieg walk (w tym szczególnie kluczową taktykę zastosowania wozów bojowych – taboru), kreśli sylwetki kluczowych postaci, a także umieszcza rewolucję husycką na mapie wydarzeń w Europie XV wieku w aspekcie politycznym, społecznym i religijnym. Petr Čornej jest też autorem wydanej w 2024 roku przez PIW biografii Jana Žižki.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #piw #historia #rodowodycywilizacji #ceram #petrcornej #husyci

Zaloguj się aby komentować
482 + 1 = 483
Tytuł: Ciekawe historie vol. 1
Autor: Tomasz Czukiewski
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Ciekawe Historie
Format: audiobook
Czas słuchania: 4h 50m
Ocena: 8/10
Tytuł nie kłamie - naprawdę mamy do czynienia z ciekawymi historiami.
Począwszy od... przyjaciela z dzieciństwa Adolfa Hitlera. Tego pana nie mogło zabraknąć w audiobooku historycznym, jednakże spojrzenie na przyszłego dyktatora z perspektywy jego dobrego kolegi było bardzo interesujące. To zapewne nic nowego dla osób, które chociażby przeczytały biografię Hitlera, jednakże mnie zaciekawiło, jakim nastolatkiem i młodym mężczyzną był Adolf. I pomimo jego nieznoszącego sprzeciwu charakteru okazał się bardzo lojalnym przyjacielem, czego po nim się nie spodziewałem.
Drugi rozdział z kolei opowiada o przyczynach klęski Polski w 1939 roku. Często powtarza się, że sojusznicy zostawili Polskę w potrzebie, jednakże po przesłuchaniu tego rozdziału ani trochę się nie dziwię. Śmieszyło mnie, że polski rząd, po ponad stu lat życia pod zaborami, ledwo co po odzyskaniu niepodległości miało imperialistyczne zapędy. Jednocześnie zauważyłem, że minęło tyle lat, a rządzą nami ludzie o praktycznie tym samym charakterze. Nie myślący o ogólnym dobru narodu, tylko o spełnianiu swoich fantazji czy po prostu napchaniu pieniędzy do swojej kieszeni. Aż zacząłem gdybać, co by się wydarzyło, gdyby Polska przełknęła dumę i współpracowała z Francuzami, zamiast bawić się w prowadzenie samotnej polityki. Nie miała na to sił. Trochę jak ratlerek, który przez płot szczeka na owczarka niemieckiego, a jak ktoś otworzy bramkę, to nagle potulnieje.
Z rozdziałów, które bardzo mnie zafascynowały, jest oczywiście także ten o listach. Czy wiedzieliście, że Gandhi dwukrotnie napisał do Hitlera, próbując przekonać go do zaniechania podbojów? Albo że Skłodowska-Curie była krytykowana za ludzkie podejście wobec własnych córek, które traktowała jako przyjaciółki? Nie jestem zwolennikiem zaglądania do cudzej korespondencji, jednakże niezdrowa ciekawość zwyciężyła i z przyjemnością odsłuchałem tego rozdziału.
Podobnie jak rozdziału o postprawdzie. Autor przypomniał wydarzenie z 2015, kiedy Bronisław Komorowski popełnił faux pas i wszedł na krzesło. Tyle że to się nie wydarzyło. Polski internet obiegło ogrom memów naśmiewających się z prezydenta, wszyscy byli przekonani, że Komorowski się ośmieszył. Czy kogoś wtedy interesowała prawda? Raczej nie.
Z ośmiu opowieści nie spodobała mi się tylko ostatnia, czyli rozmowa autora z jego bratem, który założył kanał BezPlanu. Głównie przez to, że brat zbyt dużo i szybko mówił, przez co dosyć szybko poczułem się przytłoczony jego osobą. Mimo to również ciekawie opowiadał.
Mimo że niektóre z historii były trudne do wysłuchania (chociażby ta o getcie warszawskim i wspomnieniach fryzjera z obozu), to wszystkie dostarczyły mi ogrom nowej wiedzy. Dodatkowo autor przedstawia fakty i często oddaje głos uczestnikom wydarzeń, odtwarzając różne nagrania. Powstrzymuje się od wygłaszania własnych opinii. Zdecydowanie polecam.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #audiobook #historia

Zaloguj się aby komentować

Księżyc Ulicy Pawiej Władysław Broniewski Poezja Wiersz
księżyc ulicy pawiej, broniewski, poezja, wiersz, poezja dla duszy, władysław broniewski, poezje, wiersze
https://youtu.be/7wVXFuOQ6uA
#poezja #wiersze #literatura #czytajzhejto #ksiazki #broniewski
W mojej bańce widziałem narzekania na to, że w plebiscycie LubimyCzytać na najlepszą książkę science fiction wygrał Remigiusz Mróz i olaboga, jak źle to świadczy o polskiej fantastyce naukowej i czytelnikach.
„Węzeł czasu” otrzymał 3426 głosów.
Tak trudno jest skrzyknąć znajomych i ich znajomych, zmobilizować się i zagłosować na przykład na „Kaori” Marty Sobieskiej? 289 głosów i już zajęłaby dziesiąte miejsce. W końcu to plebiscyt, więc wygrywa najbardziej popularny autor czy autorka.
Spośród nazwisk na liście tych dziesięciu najlepszych książek znam trzy. O reszcie nawet nie słyszałem, ale nie będę ukrywał, że jestem dwa lata do tyłu, jeśli chodzi o moje główne źródło wiedzy o nowościach, czyli „Nową Fantastykę”.
#ksiazki #czytajzhejto #literatura #sciencefiction

@cyberpunkowy_neuromantyk ja LubimyCzytać używam tylko do zarąbania okładki i info o książce na potrzeby wpisu na Bookmeter. Ten portal do niczego innego się nie nadaje. Już dawno przestałem go używać do zbierania ciekawych informacji o książkach, premierach czy czytania recenzji, bo większość z nich jest pisana za kasę, a te mniej wygodne są ukryte do momentu, aż się zalogujesz. Sam dostawałem kilka szczotek do recenzji i za każdym razem były uwagi do tego, co napisałem na LC, więc odpuściłem sobie zabawę.
Zaloguj się aby komentować