Czegoś tu nie rozumiem, wskaźniki finansowe idą w górę, zakupy na pierdialdy dolarów które spłacać będą pokolenia , wszyscy dookoła mówią, że Polska rosnie w siłę, a klasa pracująca nad morzem wpierdala kanapki na kolanie sklecone ! A c⁎⁎j z takim dobrobytem, najważniejsze że k⁎⁎wa bąbelki dostaną 800+ i po PGR-owcy laptopy. Sorki za epitety poniosło mnie . Miłego dnia życzę wszystkim.
Sporo jeszcze ci zostało do znalezienia, jedna z lepszych inicjatyw w mieście ostatnimi czasy.
Jeśli lubisz kawę to na rynku mamy lokalna palarnie, albo przy wyjściu z rynku w stronę dworca jest galicyjska, coś w rodzaju lokalnego placka w kształcie pizzy.
Jeśli w temacie ciasta to piekarnia na rynku sprzedaje proziaki, specyficzny rodzaj wypieku, niemniej jednak warty spróbowania.
Nadchodzą zmiany w Ustawie Prawo Budowlane i można zobaczyć jak dba o nas Polska Izba Inżynierów Budownictwa (mogliby to chociaż jakoś oprotestować i pójść do mediów). O posłach czy rządzie nie wspominam, bo tam nie ma fachowców, a Zbigniew ps. Zero zawsze lubi dowalić większe kary każdemu, bo to się dobrze sprzedaje "suwerenowi".
STARY ZAPIS:
Art. 100
Nie można wszcząć postępowania z tytułu odpowiedzialności
zawodowej w budownictwie po upływie 6 miesięcy od dnia powzięcia przez organy
nadzoru budowlanego wiadomości o popełnieniu czynu, powodującego tę
odpowiedzialność i nie później niż po upływie 3 lat od dnia zakończenia robót
budowlanych albo zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wydania decyzji
o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego
NOWY ZAPIS:
Art. 100. Nie można wszcząć postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej
w budownictwie po upływie 3 lat od dnia powzięcia przez organ nadzoru budowlanego
wiadomości o popełnieniu czynu powodującego tę odpowiedzialność i po upływie 10 lat
od popełnienia czynu.
Dla porównania wg Kodeksu Karnego po 10 latach przedawnia się gdy czyn jest zagrożony karą powyżej 3 lat (np. handel ludźmi).
Wyczuwam odpływ tych, którym nie będzie się chciało j⁎⁎ać za obietnicę więzienia, co może spowodować wzrost wynagrodzeń osób pełniących samodzielne funkcje w budownictwie.
@babcia_do_orzechow A co w tym złego? Jak spierdolisz coś, wziąłeś za to kasę, podpisałeś się to za to odpowiadasz. Obecne przedawnienie po 3 latach to jest kpina jakaś, nie budujecie sezonowych karmników dla ptaków tylko budynki które mają służyć dziesięciolecia.
@moderacja_sie_nie_myje Owszem, jest jak piszesz. Z tym, że odpowiedzialność powinna również spoczywać na firmie. Jako pracownik nie masz wpływu na to, że np. za twoimi plecami szef zrobi jakiś wałek i nie wiem, wymienia materiał na tańszy i dostajesz fałszywe kwity. Poza tym jako Kierownik Budowy odpowiadasz za zdrowie i życie osób na budowie. Jaki masz wpływ na to, że dla jaj Seba podstawi nogę Mirkowi i ten upadnie rozbijając łeb? Albo inny przypadek, z Gliwic, jacyś debile zniszczyli ogrodzenie budowy i wpadli do wykopu. Kierownik kilka lat latał po sądach. W żadnym wypadku nie chodzi mi o zdjęcie odpowiedzialności, ale to o czym piszesz czyli chujowe wybudowanie to jest jakiś promil przypadków skazania kogoś. Większość dotyczy wypadków i sfałszowanych wpisów w dzienniku budowy (głównie domków jednorodzinnych). No i pytanie dlaczego nigdy nie oskarża się Nadzoru Budowlanego za niedopełnienie obowiązków? Dlatego, że to urzędnicy i mafia chroni swoich? Przy słynnej katastrofie hali w Katowicach skazano wykonawcę i projektanta. Ale dlaczego nie beknął urzędnik, który wydawał decyzję o pozwoleniu na budowę? Jakby sprawdził cokolwiek to zobaczyłby, że projektant nie miał uprawnień.
edit: No i bez jaj, że okres przedawnienia jak dla jakichś kryminalistów co handlują ludźmi.
@dziki Kazika i Kultu lubię sobie posłuchać i swego czasu dość regularnie bywałem na jego koncertach (zwłaszcza tych z bodaj pomarańczowej trasy okołolistopadowej) ale strasznie stracił w moich oczach kiedy swego czasu dość otwarcie popierał pis.
Niby się po czasie zreflektował ale niesmak trochę pozostał.
No i słynna „strata Kazika” plus jego dziwne wynurzenia na temat prywatności (uważał że wrzucanie zdjęć wnuków na portale społecznościowe jest głupie po czym wystąpił z wnuczką w telewizji śniadaniowej) też było dość słabe.
Ale cóż „never meet your heroes” i Kazik był w tym przypadku najlepszą dla mnie nauczką.
Fragment artykułu (link do całości na dole), jak pis próbował uciszyć media źle piszące o nich.
„Gdy zaczęły się u nas pojawiać teksty śledcze, pojawiła się też propozycja kupienia WP przez jedną ze spółek skarbu państwa. Gdy propozycja została kategorycznie odrzucona, pojawiła się inna: robienia wspólnych interesów”
„Kolejne "nie" generowało kolejne próby wpływania na redakcję. Ot, choćby przekaz od prezesa państwowej instytucji (…) których dziennikarzy należałoby zwolnić, a których zatrudnić. Pojawiły się konkretne nazwiska i stanowiska, w tym konkr. kandydat na wicenaczelnego (…)”
„Chciałbym wierzyć, że wpłynięcie w jednym tygodniu siedmiu wezwań od państwowego regulatora do niemal wszystkich spółek właścicieli Wirtualnej Polski, dotyczących ich różnych aktywności biznesowych to czysty przypadek”
„Trudno jednak w taki przypadek wierzyć, gdy kilka dni wcześniej dostaje się od prezesa państwowej instytucji kolejne ostrzeżenie, połączone tym razem z jednoznaczną zapowiedzią "ataku", oczywiście z wyrazem niezadowolenia z linii redakcyjnej WP.”
Natomiast ludzi, którzy to nagłaśniają (mówię min. o sobie) pomawia się, akcje w stylu "zauważyliśmy nowe logowanie na twoim koncie", samoczynnie zapalająca się ikona/symbol "lokalizacji" mimo całkowitego wyłączenia itd. itd..
W Poznaniu wiemy, że beton w przeciwieństwie do zieleni, kwitnie cały rok w pięknych odcieniach szarości. I nie trzeba zamawiać stepującego by nawadniał 😃
@Loczek18 jak pomyślę, że oddając głos na opozycję zwiększam szansę na to, żeby ten szkodnik wrócił do głównych mediów, to mi się odechciewa głosować xd