Jest coś fascynującego że normalna wycieczka turystyczna na wyspę zniszczyła karierę Rycha Petru, ale setki wycieczek na wyspę pedofili nie zaszkodziły zupełnie pomarańczowego
niech spada
Pomarańczowego i tak 2/3 ludzi nienawidzi, a reszta ma wyjebane
Poza tym, bardzo ciężko go jakkolwiek legalnie ukarać
Prokurator generalny to jego lalka, gość robi co chce
Dziś słyszałem, jak ogłosił, że przelał sobie z budżetu 10 miliardów $ na Radę Pokoju xd
O tak o "a very small number" xd
Tylko Rychu wtedy glosno krzyczal,ze bedzie walczyl o sejm,a tymczasem polecial na urlop z kochanka- zenada i hipokryzja w opor.
Inna sprawa,ze od tak mniej-wiecej 2015-16 roku na calym swiecie lawinowo wzrasta poparcie dla prawackich populistow,a wraz z nim- wzrost "wyznawcow".
Czy ktoś mi powie co Paulina Henning Klęska zrobiła dla obywateli, że po porażce w wyborach partyjnych zabrała grabki z piaskownicy i obrażona sobie poszła? Rozumiem, że czuje się pokrzywdzona z uwagi na swoje dokonania? #polityka
Deweloper to tez obywatel, a za rozjebanie partii, ktora zaczynala sie do tej patologii dobierac, ustawiona bedzie, a i jakis kwadrat sie pewnie znajdzie xD
Już pal licho czy zapomniał czy sobie zarobił no ale takie rzeczy u przyszłego ministra finansów kto to widział ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Jak informuje Rzeczpospolita, członek rady nadzorczej spółki Mentzen S.A. (XDD) w grudniu zeszłego roku sprzedał pakiet akcji, co nie zostało odpowiednio zaraportowane. Z oświadczeń spółki wynika, że nie miała ona informacji o zrealizowanych transakcjach, bo nie otrzymała w tej sprawie zawiadomienia od insidera.
Grudniową sprzedaż akcji przez Dawida Sukacza, członka rady nadzorczej spółki, zaraportowano dopiero w najnowszym raporcie z 5 lutego. Z szacunków Rzeczpospolitej wynika, że sprzedał on między 15 a 29 grudnia w sumie 3000 akcji, a wartość tych transakcji wyniosła prawie 89 943,80 zł.
Wątpliwości budzi jednak to, dlaczego rynek nie wiedział o sprzedaży akcji. Zgodnie z prawem insiderzy czyli osoby, które posiadają dostęp do informacji poufnych, mają obowiązek niezwłocznego raportowania transakcji na akcjach spółek, z którymi są powiązani. Przedstawiciele spółki zapewniają, że opóźnienia nie powstały z winy zarządu, co - jak analizuje Rzeczpospolita - wskazuje na to, że spółka nie otrzymała odpowiedniego zawiadomienia od insidera.
20 lat a ja nadal jak pomyśle o magicznej frazie "hokus pokus czary mary" to mi mózg dopowiada "tinki winky to twój stary", bo teletubiś nosił torebkę i to był problem na poziomie ministerstwa.
Pamiętacie newsa z czasów covidu, że jakiś typ negujący jego szkodliwość polizał deskę od kibla w samolocie i potem zmarł na c-19? No to taki właśnie tytan intelektu jest w amerykańskim rządzie.
@Furto nie, ale pamiętam dygnitarza hindusa który negował fakty o jakości wody w Gangesie i wypił na antenie jego szklankę i wylądował w szpitalu na zapalenie żołądka.