
Społeczność

Społeczność
@splash545 Kiedyś miałem okazję słuchać wykładu o Sokratesie. Na wykładzie Ksantypę opisano jako kobietę, która po prostu nie cierpiała stylu życia męża i denerwowała się, że zaniedbuje sprawy materialne i zajmuje się głupotami zamiast pożyteczną pracą. Inaczej mówiąc Sokrates i Ksantypa byli pierwowzorami Ferdka i Haliny Kiepskich.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@splash545 zwierzęta mają silnie zakorzeniony instynkt polowania i zabijania, często będą to robić bez powodu. Miałem modliszkę i wrzuciłem jej świerszcze. Myślałem właśnie że będzie sobie łapać jakiegoś jak zgłodnieje. Natomiast ona zabiła wszystko co podeszło, odgryzala tylko głowę i rzucała wszystko na ziemię. Różnica była tylko taka że jak była faktycznie głodna to polowała aktywnie, obserwując i śledząc ofiarę. A jak już się najadła to łapała wszystko co samo podeszło.
Zaloguj się aby komentować
@Johnnoosh myślę że to jest jedno z tych pytań na które trudno dyskutować. Jeden powie Ci że włącznik ma świadomość bo ma aż 2 stany. A inny powie że świadomość to złożenie wielu informacji w umyśle. Ciężko powiedzieć. Czy powstają tam wrażenia wewnętrzne? Nikt nie zna odpowiedzi na takie pytanie, ale można mieć jakieś zdanie na ten temat.
Zaloguj się aby komentować
@splash545 akceptację, zarówno zdarzeń jak i myśli, które generują. Na te rzeczy nie masz wpływu, ale masz wpływ na to jak zareagujesz.
Najlepiej jest reagować z płata czołowego, czyli z poziomu logiki. Masz różne sposoby, żeby do tego dojść. Ja od jakiegoś czasu kombinuje z defuzją, czyli dystansowaniem się od myśli.
Jednocześnie wiem, że stoicyzm ma na to własne sposoby
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ja na autostradzie regularnie utrzymuje dystans od poprzedzającego. Takie mniej więcej 80 metrów*.
Nie wiedzieć czemu kolesie w BMW i Audi regularnie odbierają to jako wyzwanie próbując nakłonić do ustąpienia lewego pasa.
A ja... czasem ustępuję... po parunastu kilometrach... a czasem nie.
* https://www.gov.pl/web/gddkia/trzymaj-dystans-nie-jedz-na-zderzaku
Zaraz będzie festiwal "A ja jadę kilometr przed autem przedemną lewym pasem, nie zjeżdżam i mam gdzieś, że za mną trąbią i poganiają".
Sam mam wybitnie powolną flotę gdzie jedno auto ma uszkodzoną baterię hybrydową i mój vmax to 120 a drugie to 35 letni automat z 115 koniami i legalną prędkość autostradową to osiąga w 3 dni robocze.
I nigdy mnie nie poganiają ani nie trąbią na austostradach. A jeżdżę często, i często wyprzedzam. Może dlatego, że autostrada to dla mnie droga a nie festiwal dumy. Więc wyprzedzam sprawnie, przewidywalnie, gdy jest okienko to wracam na prawy, dam szybszym pojechać dalej i kontynuuję dalej wyprzedzanko.
Zaloguj się aby komentować
@Rafau słuchaj, tak samo bym ci odpowiedział xd
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować