puenta w sprawie rolnika, który rozjebał drogę
#bekazpodludzi #wiadomoscipolska


Społeczność
puenta w sprawie rolnika, który rozjebał drogę
#bekazpodludzi #wiadomoscipolska

Zaloguj się aby komentować
W tym brutalnym, bezwzględnym, pełnym bezdusznych i samolubnych ludzi świecie, są jeszcze tacy, którzy przywracają wiarę w ludzkość!
Wzruszyłem się, chlip, lubię historie z happy endem.
#dobroczynnosc #pomaganie #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie każdy jest profesjonalistą, ale każdy amator może ponieść konsekwencje swoich prób.
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Again? Again.
Chłopaki się odmeldowują.
No musi na kolanka z rana, musi, inaczej się udusi.
Ech.. tyle razy szmatą dostał, kijem, psikaczem, parę razy nawet kopa wyłapał kiedy się rzucał na pieski...
A i tak kocha pańcia, szczęśliwy jest na wsi.
#opornekoty #oporniknawsi #koty #sniadanie






Zaloguj się aby komentować
Ostatnio będąc na Gardą spotkałem takie kaczki dziwaczki. Co to jest? Nie mam pojęcia. A obok była całkiem oswojona rodzina perkozów.
#ptaki #fotografia



@Rzeznik to chyba będzie najbardziej prawdopodobna odpowiedź:
http://www.birdwatching.pl/galeria/kategoria/184-krzyzowka-anas-platyrhynchos/zdjecie/24116
Zaloguj się aby komentować
#rower
Cześć, nie znam się na tym więc zapytam, coś ociera w tylnym kole, bez względu czy do przodu czy do tyłu się kręci.
Koło kręci się prosto. Są się coś z tym zrobić?

@Hoszin zdejmij koło i zobacz czy ci ten gwint, który jest w kole nie lata na łożysku. Ewentualnie czy da się go swobodnie (bez większej siły) obrócić używając tylko palców. Nasłuchuj podczas obracania, czy gdzieś na łożyskach rzeczywiście nie ma piasku lub kamienia. Ewentualnie rozkręć i sprawdź, czy masz całe łożyska. Ja tak robiłem w swoim rowerze. Niestety nigdy, w dorosłym życiu nie miałem hamulca w piaście, więc tu nic nie podpowiem.
Zaloguj się aby komentować
Wiem, ze ludzie tutaj nie lubią TikToka.
No ale takie #guiltypleasure .
Wydajesz 30 groszy, zeby Hindus wskoczył do Gangesu.
Kupilibyście?
#tiktok #pytanie #indie #biznes #heheszki (?)

Zaloguj się aby komentować
118 838 343 - 200 - 200 = 118 837 943
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
,,pan zostawi auto w poniedziałek, zrobimy wycenę,,
Moje auto w poniedziałek <zleć kontrolę>
Nosz kur#@ serio... Akurat dziś musiał sie wysrac czujnik ciśnienia...
#motoryzacja #samochody #gorzkiezale

@Ten_koles_od_bialego_psa liczę, że samo się naprawi :P
już raz mi to koło złapało buga na Korsyce, wtedy nie wiedziałem czy to przez upał czy teren
teraz obstawiam upał :)
gościu w serwisie tez mówi, że może się naprawi zdarza się
zobaczymy, ogólnie to miałbym to w d. gdyby nie to, że zdecydowałem się sprzedawać auto XD
Zaloguj się aby komentować
Podlaskie Święto Chleba w Ciechanowcu - minirecenzja
Młyn Ciechanowiec słynie na polskich grupach piekarskich z uważanej za najlepszą polskiej mąki 750 pszennej do wypieku chleba. Duża zawartość białka, odpowiedni stopień zmielenia - sprawia, że dobrze chłonie wodę i wytwarza mocną siatkę glutenową. Sama od paru lat na niej piekę, zamawiam pięciokilgramowe worki przez internet.
Tak więc, jak już w zeszłym roku padł temat Ciechanowca, chciałam pojechać - ale mąż nie był zainteresowany, a mi samej się nie chciało. Nie namawiałam go, bo szczerze mówiąc wyobrażałam sobie, że będzie bardziej hmm.. tematycznie chlebowo i że faktycznie nic ciekawego nie będzie miał tam do oglądania. W tym roku nadarzyła się okazja wyjazdu autokarem z większą grupą, więc niewiele myśląc, od razu się zapisałam. Byłam najmłodszą osobą w ekipie XD Podczepiłam się pod chodzenie z moimi rodzicami i ich znajomymi.
Na miejscu okazało się, że jest to po prostu wielki festyn, ale muszę przyznać, że dobrze zorganizowany. Po pierwsze miejsce - olbrzymie tereny kompleksu pałacowego i skansenu. Dużo zieleni, starych drzew - mimo, że cały dzień dawała lampa, chodzenie nie było męczące. Alejki w cieniu, miejsca do siedzenia i jedzenia także. Jak ktoś chciałby się rozłożyć z kocykiem gdzieś na uboczu, to też było gdzie. Nie było jakichś ekstremalnie wielkich kolejek do niczego, poza damską toaletą, jak ktoś nie chciał skorzystać z koedukacyjnego toitoia XD
Stoiska i wystawcy podzieleni na sektory - osobno stoiska kół gospodyń, osobno rękodzieło, osobno sprzedawcy ludowych wyrobów (kiełbasy, sery itp), osobno inne gastro (czyli jakaś kiełbasa i szaszłyki z grilla itp), oraz osobno sektor straganów z całą resztą badziewia, typowy jak we wszyskich turystycznych miejscowościach. Jak ktoś nie chciał, bo interesowały go tylko craftowe wyroby mięsne, z drewna, wikliny, woski i miody lub tłoczone na zimno oleje, mógł tam w ogóle nie zaglądać.
Kilka scen, na każdej inne koncerty. Nawet przyjemne nuty, żadnego siermiężnego umpa umpa. Jakieś kapele ludowe, zespoły rockowo-folkowe. Może później w nocy były jakieś bardziej dyskotekowe rytmy, ale nas już tam wtedy nie było.
Przez 8 godzin (z przerwami na jedzenie i kawę) wszystkiego nie obeszliśmy i nie obejrzeliśmy. Nie widzieliśmy ani jednego pokazu z tych, które tam były prowadzone. Nie obejrzeliśmy też przede wszystkim Muzeum Chleba, dla którego tam pojechałam XD Kompletnie mi to wyleciało z głowy i przypomniało mi się dopiero w autokarze, jak już wracaliśmy.
Minus to masa ludzi - 70% energii było stracone na mijanie się w alejkach i uważanie, żeby się z kimś nie zderzyć i na nikogo nie wejść i nie zgubić z resztą naszej grupki. Wiadomo, że to dobrze, im więcej odwiedzających - tym lepiej organizatorów. Zdaję sobie sprawę, że ciężko oczekiwać, że ktoś zorganizuje imprezę z takim rozmachem dla garstki osób. Cieszę się, że nie zabrałam dzieci, bo jakbym jeszcze miała ich pilnować żeby się nie zgubiły to już po godzinie chyba miałabym dość. I jeszcze dodatkowo przy każdym straganie prowadzić bitwę pt. "nie kupimy tego bo nie".
Chleba żadnego nie kupiłam (bo miałam w domu jeszcze nie zjedzony XD), zjadłam pierogi z mięsem i babkę ziemniaczaną, kupiłam - tradycyjnie - magnes na lodówkę oraz solidną bukową deskę z jednego kawałka drewna do klepania schabowych dla męża, bo te bambusowe już ze cztery zajechał. Cena jak przez neta, dodatkowo na żywo mogłam wybrać sobie taką z kawałka z odpowiednim usłojeniem - tata mi podpowiedział, która nie będzie się wyginać. Zobaczymy, zaimpregnuję ją jeszcze olejem lnianym z woskiem.
Ogólnie na plus, może pojedziemy tam kiedyś w jakimś spokojniejszym terminie, żeby sobie pozwiedzać wszystko bez tłumów ludzi.
#podroze i dam #bojowkapiekarska a co mi tam
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wpis aktualizacyjny
86.7kg(-0.2)/107cm
No cóż, nie wziąłem sobie za bardzo do serca pierwszego tygodnia, może w tym pójdzie lepiej
#swiniobicie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować