Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Społeczność

Hydepark

5k+

Zaloguj się aby komentować

Dzieki errorowi hejto odnioslem dzisiaj niebywaly sukces. Otoz Szymon Jadczak zablokowal mnie dzisiaj na twitterku. Czuje sie dobrze. Pozdrawiam. #gownowpis #chwalesie

Tym razem od innej strony, aby nie było, że cały czas idzie świetnie.
Programowanie ma to do siebie, że można napisać pięknie działający kod, wizualnie perfekcyjny a i tak nie działa.


Tak jest i tym razem, jak poprzednio kilkaset razy, stworzyłem coś co w zamyśle miało działać poprawnie, bo tak wygląda z kodu, kolejne kroki są poprawne ale tylko dla mnie, bo system widzi to inaczej, jeden błąd, jedno przeoczenie, jedna zmienna, którą ustawiłem w innym pliku, która jest jak widać znacząca.

A co się dzieje w tym przypadku?
A to jest bardzo proste, kończę pisać przedostatni typ przeciwnika, a ten ma bardzo proste zadania.
Iść aż nie uderzy w ścianę
Iść aż nie dojdzie na skraj podłoża

Podbiec do gracza, gdy ten jets w zasięgu, jeb... uderzyć go kosą, odskoczyć do tyłu, żeby nie dostać strzała od gracza.
I sprawdzić czy gracz wciąż jest w zasięgu, jeżeli jest ma do niego znów biec i uderzyć i powtórzyć całą akcję aż gracz
Nie umrze albo nie będzie go już w zasięgu bo uciekł.

Zadanie proste jak się wydaje, ale tylko wydaje.
W praktyce trzeba obliczyć pozycję gracza, przenieść tam przeciwnika, zatrzymać go w odpowiednim miejscu, wywołać 3 animacje, potem uderzyć, sprawdzić czy uderzyło się gracza, potem odskoczyć, ustawić przeciwnika twarzą do gracza i nakazać mu iść w odpowiednim kierunku aby nie szedł do tyłu (co się już zdarzyło).

No i w tym natłoku prostego zadania pojawia się błąd.
Przeciwnik skacze wokół gracza jak królik, raz atakuje go od przodu, raz skacze za niego by mu w plecy wbić kosę.
Raz biegnie a raz idzie, mimo tego samego kodu.

Dlatego też, czasem najprostsze zadania zajmują długie dni.
Naprawa bugów, tak aby działały to najgorsza raca, bo w naszym mniemaniu kod jest poprawny, więc nie ma co poprawiać, a według systemu jesteśmy głupi i nie potrafimy poprawnie napisać tego co chcemy.
Naprawienie tego jednego prostego blędu potrafi zając.
A mi zajęło to już 7 godzinę.

#rhr #programowanie #zalesie #chwalesie #pcmasterrace

14e8d18f-75ed-43e2-9a88-14a340bb05ad

Zaloguj się aby komentować

Prawie zapomniałem.

Idę spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 250 kcal

  • Spalone: 4 150 kcal

  • Kroki: 15 400

  • Rower: 20 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni + hanging knee raises

  • Książka: trochę

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Chodziła za mną myśl aby przebiec jeszcze ponad 12.75 km aby zrobić miesięczny rekord, albo chociaż 2.75 aby ładnie wyrównać do 240km... ale się powstrzymałem.

Zrobię to innym razem, ten tydzień biegałem dla funu i nie chciałem sobie tego zepsuć gonieniem za cyferkami. Więc mentalny hamulec zaciągnięty, zrobiony zamiast tego trening siłowy (wyszedł bardzo dobrze) a ja uczę się, że czasami odpuścić to też zwycięstwo.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O kurde, znalazłem na Google Maps trzyosiową wersję najbardziej legendarnego z legendarnych Passatów B5 1.9TDi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Musi być wojskowa edycja czy coś.


#passat #volkswagen #samochody

b63efef1-c873-49af-886c-fc6777742c13

Zaloguj się aby komentować

Skoro Hejto działa, to opowiem Wam dzisiejszy dzień, bo miał dwie ciekawe sytuacje.


Poszedłem na #rower i wybrałem sobie za cel objechanie Białegostoku ale możliwie dokładnie po granicach administracyjnych.


  1. Jadę przez nowobogackie osiedle domów, które jest na styku Puszczy Knyszyńskiej, częściowo w lesie. Nagle dostrzegam interesującą tabliczkę ostrzegawczą na jednym z drzew przy drodze "Zakaz wstępu - niebezpieczne miejsce". Znak zwrócił moją uwagę, bo wyglądał jak typowy znak tego typu, ale nigdy takiego nie widziałem, który zakazuje wstępu, ale nie ma wzmianki o tym, ze to miejsce prywatne i ostrzega przed bliżej nieznanym niebezpieczeństwem. I tak zacząłem się zastanawiać o jakie niebezpieczeństwo może chodzić. Sekundę potem, gdy odwróciłem głowę z powrotem na drogę, wyskoczył metr przede mną jeleń, który nad drogą dosłownie przefrunął. Ciekawe czy to o takie niebezpieczeństwo chodziło.

  2. Jadę przez kolejne obrzeża, gdzie są same salony samochodowe, fabryki i inne duże firmy. Totalne zadupie (bo droga serwisowa przy wylotówce na Warszawę, więc ruch zerowy). A tu nagle na środku drogi staje Uber. I obserwuje taką oto sytuację. Z jednej z firm wychodzi najprawdopodobniej cieć, bo kto inny w niedzielę miałby być w takim miejscu. I wychodzi pod rękę z totalnie najebaną babką. Gość na oko wyglądał na 65+, a babka max 30. Przytuliła gościa, dała buziaka i mówi "to papa dzidziuś". No i wtoczyła się do tego ubera. Ja w tym czasie zobaczyłem, że pojechałem w ślepą drogę i zawróciłem. W tym czasie na ulicy stał już sam ten cięć z miną dumną i uśmiechniętą. Jutro jak go zapytają - "jak tam dzidziuś, było co w weekend?" To na pewno będzie miał czym się pochwalić


#truestory

895f6772-9e05-498e-ae99-0bb1e586fc28

Zaloguj się aby komentować

Zliczyłem wszystko. Niestety osiągnąłeś

  • Morświn nabiału (1 kg)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

cbe852b3-653d-420b-8bb7-8255a08fc5e1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej! Czy mamy przygotowany jakiś scenariusz kryzysowy w przypadku dłuższych awarii #hejto lub całkowitego wygaszenia portalu bez wcześniejszego powiadomienia?


Jest jakieś miejsce, gdzie w razie czego, moglibyśmy pozostać w kontakcie z użytkownikami? Albo miejsce, gdzie moglibyśmy sprawdzić, czy portal umarł i zginął na zawsze, czy jest może reanimowany?


Może jestem pesymistyczny, ale mam wrażenie, że od bardzo długiego czasu nic się tutaj nie zmienia, jeżeli chodzi o technikalia i boję się, że kiedyś ta wspaniała społeczność zniknie z dnia na dzień, bo admini odłączą wtyczkę

Alert RCB faktycznie byłby niezły, ale pytanie co z tymi za granico. Najpierw myślałem, że mi odcięliście chamy cały kraj, ale VPN też nie potrafiły złapać, więc uznałem, że jednak zdechło. No ale jedno podłączenie wtyczki do kontaktu i jeden syndrom sztokholmski później znowu tu jesteśmy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

119 069 848 - 250 - 250 = 119 069 348


Z piątku I z dzisiaj


@xepo na 6 gofrów

250 g twarogu (ja używam chudego)

2 jajka

150 g mąki (u mnie zmielone płatki owsiane górskie)

30 g wpc (można zastąpić mąką, ale smakowe wpc podbija smak i nieźle zastępuje cukier w cieście)

Około 100 ml mleka (konsystencja gęstsza niż na naleśniki)

Proszek do pieczenia

Olejem spryskać gofrownicę


Im bardziej jednolita masa tym lepsze wychodzą, dlatego warto długo maltretować twaróg na początku. Reszta składników w losowej kolejności.


#pletwalztwarogu


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

bbd92078-b24c-49fe-870d-51a7f25bb5bd

Zaloguj się aby komentować

No to idę do lobby podrywać te stare emerytki, niech mi przepiszą swoje majątki zgodnie z zasadą FIRE.

#heheszki #podrywajzhejto #bulgaria

A tymczasem coffee liqueur.

Zaloguj się aby komentować

#motoryzacja #samochody #kabriolet
Gdyby ktoś się zastanawiał, czy kabrio na bazie zwykłej osobówki jest spoko opcją na auto do jazdy na co dzień, to na bazie moich doświadczeń z Oplem Tigrą B, zwaną też Tigrą Twin Top, mogę powiedzieć, że to zależy. Większość ludzi chce wsiąść do auta i jechać, a tu tak można, ale wtedy nie czuć żadnych zalet z otwartego dachu, jeśli chcesz je poczuć, to musisz poświęcić pół minuty na otwarcie dachu, wtedy dostajesz całą masę wad:

- przy 15°C na zewnątrz i słońcu, siadasz w rozgrzane fotele, w twarz ci gorąco, w kark ci zimno,

- na dłuższą trasę musisz wysmarować się kremem z filtrem UV,
- przy 120 kmph już krzyczysz podczas rozmowy,
- w środku się kurzy, trasa 500 km jednego dnia i widać grubą warstwę kurzu nawet na zegarach,
- przycisk "cofania kolizji" nie działa przy przejeżdżaniu obok ferm drobiu, jazdy za dieslem z lejącymi wtryskami, czy za benzyniakiem przepalającym olej,
- każdy, kogo podwozisz, mówi "nie jechałem jeszcze bez dachu" i wysiada rozczarowany, bo nie było fajerwerków,

- lecą na niego zupełnie inne laski, niż te, które byś chciał wozić,

- jak ci owad albo ptak ubrudzi szybę przednią, to musisz z tym jechać, znaczy wycieraczki i spryskiwacz działają, ale nie polecam ich używać podczas jazdy, a co dopiero na postoju,
- musisz przewidywać pogodę, bo większość cabrio z otwartym dachem wymaga znacznego zmniejszenia prędkości, do zamknięcia dachu, co na autostradzie jest problematyczne,
- musisz jeździć tak, by utrzymywać spory dystans przed poprzedzającym autem, bo czasem się zdarza, że ten faflun z przodu chce zobaczyć czy spryskiwacze jego auta ci przeszkadzają,
- w małym, dwuosobowym cabrio z windshotem, nie czujesz tej przestrzeni, jaką daje otwarty dach, bez niego czujesz nieprzyjemny wiatr,

- pakowanie większej ilości bagażu na wycieczkę, to prawdziwe wyzwanie logistyczne, mimo wielu schowków i wcale nie takiej małej ich pojemności

- w tych mniejszych kabrio nie zabierzesz ze sobą roweru na wycieczkę, te większe, jak Astra czy Megane mają możliwość zamontowania haka, Tigra, Micra, StreetKa nie,

- prozaiczne rzeczy, jak montaż tylnej kamery do rejestratora, tam zmieniają się w kilka godzin dumania i rwania plastików,

- jeśli chcesz pozostawić to auto, w stanie fabrycznym, to już się nie da, bo wiele części, na które nie zwracasz uwagi w normalnym aucie, tutaj wymagają wymiany bądź zadbania, a niestety nie są już produkowane,

- robią się zmarszczki od uśmiechania się podczas jazdy.


Czy są jakieś plusy? Tak, nawet pięć, a czasem więcej:
- plus pięć do lansu,
- możesz wyciągnąć rękę i chwytać wiatr nie wyglądając tak lamersko, gdy robisz to przez szyberdach.
- wystarczy podnieść się trochę w fotelu i masz oryginalną fryzurę,
- większa dawka witaminy D,
- dzieci robią "wow".


Niektórzy mówią, że możesz mieć na randce gwiazdy i dziewczynę, ale do tego to polecam Mercedesa.
No dobra, a co w zimę?
W zimę dłużej silnik się nagrzewa, bo nagrzewnica jest dużo większa. Poza tym, do uszczelek przymarzają szyby boczne i nie mogą się opuścić. Chyba we większości cabrio tego typu, szyba boczna musi się opuścić, żeby dało się zamknąć drzwi. Tak, da się je otworzyć bez odmrażania uszczelki, ale nie da się ich zamknąć. Webasto lub dodatkowa nagrzewnica postojowa jest zalecana, żeby szybciej nagrzać wnętrze, a szyby mogły się ruszać. Czy ten dach cieknie? Mój nie, ale trzeba choć raz w roku poświęcić godzinę na smarowanie uszczelek i czyszczenie odpływów, wtedy nawet myjnia bezdotykowa jest mu niestraszna. Ile kilometrów tym autem zrobiłem? 22k km, w 10 miesięcy. Tak, jeżdżę nim dużo, to moje podstawowe auto, mam jeszcze jedno, używane typowo do przyczepki i na ryby. Czy teraz wybrałbym ten model jeszcze raz? Nie, wybrałbym jednak Megane CC, bo w trasy zacząłem jakiś czas temu jeździć, wcześniej jeździłem wkoło komina i niska prędkość przelotowa nie przeszkadzała mi. Poza tym, jak ktoś widzi moją Tigrę, to się pyta, czy męskich nie było. A tak to spoko.

Nigdy w sumie nie myślałem o kabriolecie, ale teraz wiem że go nie chcę! Dzięki! Przyda się ta wiedza na kryzys wieku średniego

@aarahon 

- przycisk "cofania kolizji" nie działa przy przejeżdżaniu obok ferm drobiu, jazdy za dieslem z lejącymi wtryskami, czy za benzyniakiem przepalającym olej,

xDDD zgniłem z przycisku cofającego kolizję. Najgorsze, że od razu wiedziałem o co chodzi


- lecą na niego zupełnie inne laski, niż te, które byś chciał wozić,

Ale przynajmniej lecą ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Jak jeżdżę starą cegłą to tylko faceci zwracają uwagę i mówią "też takiego miałem!". Na dziewczyny działa odpychająco ale możliwe, że to kwestia gęby a nie auta

6bc962df-3219-46c7-82f4-9a55b2eaff86

@aarahon Moim mistrzem wśród właścicieli cabrio był typ od którego kupiłem na handel Peugeota 207 CC .... w dieslu.... bez katalizatora xDD W ogóle jazda cabrio w mieście to jakieś nieporozumienie - smród, hałas i brudna tapicerka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować