118 838 343 - 200 - 200 = 118 837 943
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Społeczność
118 838 343 - 200 - 200 = 118 837 943
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
,,pan zostawi auto w poniedziałek, zrobimy wycenę,,
Moje auto w poniedziałek <zleć kontrolę>
Nosz kur#@ serio... Akurat dziś musiał sie wysrac czujnik ciśnienia...
#motoryzacja #samochody #gorzkiezale

@Ten_koles_od_bialego_psa liczę, że samo się naprawi :P
już raz mi to koło złapało buga na Korsyce, wtedy nie wiedziałem czy to przez upał czy teren
teraz obstawiam upał :)
gościu w serwisie tez mówi, że może się naprawi zdarza się
zobaczymy, ogólnie to miałbym to w d. gdyby nie to, że zdecydowałem się sprzedawać auto XD
Zaloguj się aby komentować
Podlaskie Święto Chleba w Ciechanowcu - minirecenzja
Młyn Ciechanowiec słynie na polskich grupach piekarskich z uważanej za najlepszą polskiej mąki 750 pszennej do wypieku chleba. Duża zawartość białka, odpowiedni stopień zmielenia - sprawia, że dobrze chłonie wodę i wytwarza mocną siatkę glutenową. Sama od paru lat na niej piekę, zamawiam pięciokilgramowe worki przez internet.
Tak więc, jak już w zeszłym roku padł temat Ciechanowca, chciałam pojechać - ale mąż nie był zainteresowany, a mi samej się nie chciało. Nie namawiałam go, bo szczerze mówiąc wyobrażałam sobie, że będzie bardziej hmm.. tematycznie chlebowo i że faktycznie nic ciekawego nie będzie miał tam do oglądania. W tym roku nadarzyła się okazja wyjazdu autokarem z większą grupą, więc niewiele myśląc, od razu się zapisałam. Byłam najmłodszą osobą w ekipie XD Podczepiłam się pod chodzenie z moimi rodzicami i ich znajomymi.
Na miejscu okazało się, że jest to po prostu wielki festyn, ale muszę przyznać, że dobrze zorganizowany. Po pierwsze miejsce - olbrzymie tereny kompleksu pałacowego i skansenu. Dużo zieleni, starych drzew - mimo, że cały dzień dawała lampa, chodzenie nie było męczące. Alejki w cieniu, miejsca do siedzenia i jedzenia także. Jak ktoś chciałby się rozłożyć z kocykiem gdzieś na uboczu, to też było gdzie. Nie było jakichś ekstremalnie wielkich kolejek do niczego, poza damską toaletą, jak ktoś nie chciał skorzystać z koedukacyjnego toitoia XD
Stoiska i wystawcy podzieleni na sektory - osobno stoiska kół gospodyń, osobno rękodzieło, osobno sprzedawcy ludowych wyrobów (kiełbasy, sery itp), osobno inne gastro (czyli jakaś kiełbasa i szaszłyki z grilla itp), oraz osobno sektor straganów z całą resztą badziewia, typowy jak we wszyskich turystycznych miejscowościach. Jak ktoś nie chciał, bo interesowały go tylko craftowe wyroby mięsne, z drewna, wikliny, woski i miody lub tłoczone na zimno oleje, mógł tam w ogóle nie zaglądać.
Kilka scen, na każdej inne koncerty. Nawet przyjemne nuty, żadnego siermiężnego umpa umpa. Jakieś kapele ludowe, zespoły rockowo-folkowe. Może później w nocy były jakieś bardziej dyskotekowe rytmy, ale nas już tam wtedy nie było.
Przez 8 godzin (z przerwami na jedzenie i kawę) wszystkiego nie obeszliśmy i nie obejrzeliśmy. Nie widzieliśmy ani jednego pokazu z tych, które tam były prowadzone. Nie obejrzeliśmy też przede wszystkim Muzeum Chleba, dla którego tam pojechałam XD Kompletnie mi to wyleciało z głowy i przypomniało mi się dopiero w autokarze, jak już wracaliśmy.
Minus to masa ludzi - 70% energii było stracone na mijanie się w alejkach i uważanie, żeby się z kimś nie zderzyć i na nikogo nie wejść i nie zgubić z resztą naszej grupki. Wiadomo, że to dobrze, im więcej odwiedzających - tym lepiej organizatorów. Zdaję sobie sprawę, że ciężko oczekiwać, że ktoś zorganizuje imprezę z takim rozmachem dla garstki osób. Cieszę się, że nie zabrałam dzieci, bo jakbym jeszcze miała ich pilnować żeby się nie zgubiły to już po godzinie chyba miałabym dość. I jeszcze dodatkowo przy każdym straganie prowadzić bitwę pt. "nie kupimy tego bo nie".
Chleba żadnego nie kupiłam (bo miałam w domu jeszcze nie zjedzony XD), zjadłam pierogi z mięsem i babkę ziemniaczaną, kupiłam - tradycyjnie - magnes na lodówkę oraz solidną bukową deskę z jednego kawałka drewna do klepania schabowych dla męża, bo te bambusowe już ze cztery zajechał. Cena jak przez neta, dodatkowo na żywo mogłam wybrać sobie taką z kawałka z odpowiednim usłojeniem - tata mi podpowiedział, która nie będzie się wyginać. Zobaczymy, zaimpregnuję ją jeszcze olejem lnianym z woskiem.
Ogólnie na plus, może pojedziemy tam kiedyś w jakimś spokojniejszym terminie, żeby sobie pozwiedzać wszystko bez tłumów ludzi.
#podroze i dam #bojowkapiekarska a co mi tam
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wpis aktualizacyjny
86.7kg(-0.2)/107cm
No cóż, nie wziąłem sobie za bardzo do serca pierwszego tygodnia, może w tym pójdzie lepiej
#swiniobicie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki
Bo już mnie zaczynają męczyć to samotne żony z fejsbuka. I te młode panny co szukają męża. Wolne polki i ukrainki. A ja dalej nie mam podpałki do grilla...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może i nie da się porozmawiać z konsultatnem zus bo jest błąd uwierzytelnienia, może i strona jest nieintuicyjna a dzisiaj nie działa ale przynajmniej można się przejechać do placówki i stracić godzinę żeby zadać 1 pytanie.
#zus #hydepark

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zbiornikow nigdy za wiele. Tym razem COS (Cargo Oil Starboard), czyli prawy zbiornik na rope, ktorej u nas nie ma i nie bedzie. Te rury na dole to rury ogrzewajace olej, ktore jutro ida do wychlastania. Pojemnosc 5717 m3 czyli wedlug kalkulatora mikrokawalerek dla @vredo wyjda 152 mikrokawalerki.
#barteknamorzu #ciekawostki #statki #technologia

@bartek555 Nie ma ropy bo przerobiliscie instalację na LPG?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Goat. Podniosl Barce gdy ta leżała i kwiczała #pilkanozna #fcbarcelona #robertlewandowski


Zaloguj się aby komentować
Śmigam sobie na desce, a tu taki znak i to zaraz za miastem (napisane tam jest, żby uważać na dzikie zwierzęta). Chyba muszę się zaopatrzyć w spray na niedźwiadki. A drogi rowerowe w Rumunii są dla mnie sporym zaskoczeniem, bo są super i w bardzo fajnych miejscach, to jest w lasach albo wzdłuż rzek. #rumunia #podrozujzhejto #podroze #sport #deskorolka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować