Zdjęcie w tle

Społeczność

Gospodarka

23

Tematy dotyczące gospodarki w Polsce i na świecie

Kolejny uapdacz. Pomijając wszystkie światłe decyzję PiSu i propagandę siódmej gospodarki świata to polska gospodarka jest w kondycji mniej więcej 3+. No i nie będziemy Grecją Argentyną Zimbabwe czy innymi ekstremami. Będziemy co najwyżej mieli stagflację. Pewnie że jest wiele zagrożeń typu nadmierne wydatki czy nieefektywny system podatkowy ale jesteśmy jednocześnie silnie uzależnieni od Niemiec a te sobie radzą jako tako. Dopóki tak będzie będziemy na powierzchni.

Te wszystkie straszydła a'la Bartosiak wywołali jakieś dziwne zachowania wśród konsumentów YouTuba dlatego na topie jest straszenie tak jak kiedyś oranie kogoś tam. Strach się sprzedaje. Od 2020 było to widać.

Zaloguj się aby komentować

Brytyjski tabloid pisze o exodusie Polaków. Bohaterka tekstu: autor poprzekręcał nasze słowa.


Money.pl dotarł do bohaterki kontrowersyjnego tekstu w brytyjskim tabloidzie "The Sun", który napisał o exodusie Polaków z Wysp i cudzie gospodarczym Polski. Artykuł był wykorzystywany przez media nadzorowane przez Prawo i Sprawiedliwość, jako dowód na dobre zarządzanie krajem.


Autor tekstu sugeruje, że powodem masowych powrotów Polaków z Wysp jest boom gospodarczy w Polsce. Nie przytacza jednak żadnych konkretnych danych demograficznych potwierdzających zwiększony odpływ naszych rodaków z Wysp do Polski ani przejawów rzekomego cudu gospodarczego.


Rzeczywiście, dużo naszych słów autor poprzekręcał. Ominął też kompletnie nasz powód do powrotu - to nie z powodu rzekomego boomu gospodarczego, tylko z powodów rodzinnych wróciliśmy, żeby pomóc objąć opieką starszą osobę z rodziny – dodała.


#gospodarka #bekazpisu


Więcej w linku:


https://www.money.pl/gospodarka/brytyjski-tabloid-pisze-o-exodusie-polakow-bohaterka-tekstu-autor-poprzekrecal-nasze-slowa-6901509579033152a.html?utm_medium=push&utm_source=pushpushgo&utm_campaign=Money-push&utm_content=6471a7ac11ad732d9161cdf4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Poszliśmy na zakupy. Zaskoczenie przy chlebie i nie tylko!


<br />

Drożyzna wciąż szaleje — na rodzinne zakupy trzeba wydać grubo ponad 200 zł. Podskoczyły ceny tego, co najważniejsze na polskich stołach. Zdrożało pieczywo, a to, ile trzeba wydać na ziemniaki do obiadu, przyprawia o zawrót głowy.


<br />

Dwa tygodnie, a jak zdrożało pieczywo! Za półkilogramowy bochenek taniego chleba trzeba dać średnio 3 zł 28 gr, a gdy ostatnio "Fakt" spisywał ceny w marketach, z powodzeniem wystarczało 3 zł. Ale zaskakują nie tylko podwyżki cen chleba i bułek. Bardzo zdrożały też ziemniaki!


<br />

Typowe zakupy, które składają się z 26 produktów, to wydatek rzędu 216 zł 89 gr. Przed majówką było taniej.


<br />

Ceny ziemniaków idą na rekord — te warzywa zdrożały o 31,9 proc. I to ciągu dwóch tygodni! Klient, który wybierze się do dyskontu po kilo kartofli, wyda średnio 2 zł 85 gr. W ostatnim koszyku "Faktu" odnotowaliśmy cenę 2 zł 16 gr.


<br />

Złe wieści mamy też dla tych, którzy nie wyobrażają sobie dnia bez kromki chleba czy chrupiącej bułki. Cena bochenka wzrosła o 11,5 proc. Średnia cena to 3 zł 28 gr, a przed majówką wystarczyło na chleb 2 zł 94 gr. Za cztery kajzerki z marketu trzeba zapłacić średnio 2 zł 43 gr, czyli o 23 gr więcej niż dwa tygodnie temu. Pomyślisz, że to nieduża zmiana? Weź pod uwagę, że więcej trzeba wydać nie tylko na pieczywo.


<br />

Mocno zdrożał sok jabłkowy. Litr jest w średniej cenie 3 zł 21 gr (wcześniej 2 zł 67 gr), co oznacza wzrost o 20,2 proc.


<br />

Ceny marchewki wciąż idą w górę, i to aż o 11 proc. Za kilo trzeba dać 5 zł 89 gr, a przypomnijmy, że w ostatnim koszyku "Faktu" marchew była po 5 zł 31 gr.


<br />

Parówki też podrożały. Opakowanie 250 g to wydatek rzędu 6 zł 11 gr. Przed majówką płaciliśmy 5 zł 79 gr. Oznacza to wzrost ceny o 5,5 proc.


<br />

Na pocieszenie — o 12,7 proc. staniały pomidory. Kilogram ulubionych warzyw Polaków kosztuje średnio 13 zł 74 gr, wcześniej płaciliśmy 15 zł 74 gr.


<br />

https://www.fakt.pl/pieniadze/poszlismy-na-zakupy-tak-zdrozaly-ziemniaki-i-chleb-koszyk-faktu/11rnr6p


#gospodarka #handel #zakupy #inflacja #pieniadze #ceny


#drozyzna

bf6f990a-51f2-4fe6-8edf-791e55afce68
1ab5387d-dd2c-49a9-9937-4162be999fb9

@Banan11 Ostatnio płaciłem 12 ziko za dobry chlebek z piekarni i to nie był najdroższy. Generalnie ciężko wydać mniej niż 200 robiąc zakupy dla dwóch osób i kupić w miarę wartościowe produkty wystarczające na kilka dni. Tanio już było, dzięki Pisowi czuję się jakbym robił zakupy w Norwegii a przynajmniej zmierzamy w tym kierunku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ile tak naprawdę zarabiają Polacy? Raczej nie średnią krajową


"Zapewne tylko kilkanaście procent pracowników zarabia tyle, ile wynosi przeciętne wynagrodzenie podawane co miesiąc przez GUS" - donosi dzisiejsza "Rzeczpospolita". Z tekstu wynika, że ok. 70 proc. Polaków ma pensję niższą od przeciętnej.


Dlaczego tak jest? "Informacje z GUS dotyczą bowiem płac w firmach, w których - licząc w etatach - pracuje powyżej dziesięciu osób. W I kwartale przeciętnie w takich firmach pracowało w sumie 6,5 mln osób, podczas gdy w gospodarce pracownikami pod koniec ub.r. było ok. 13,5 mln osób. W tej grupie nie ma też zatrudnionych w sektorze publicznym, rolników oraz samozatrudnionych czy pracujących w mikrofirmach" - czytamy.


Kazimierz Sedlak, dyrektor firmy doradczej Sedlak & Sedlak, mówi, że co miesiąc poznajemy jedynie dane o zarobkach jednej trzeciej pracowników. Uważa on, że maksymalnie kilkanaście procent osób otrzymuje taką pensję, ile wynosi podawana co miesiąc przeciętna płaca.


"W 2022 r. płace przeciętne w sektorze przedsiębiorstw wyniosły 6,65 tys. zł, w sektorze przedsiębiorstw i administracji – 6,35 tys. zł, a w całej gospodarce – 5,54 tys. zł (wszystko są to kwoty brutto). Czyli ponad 1000 zł wyniosła różnica pomiędzy płacami w całej gospodarce i w firmach zatrudniających od dziesięciu osób. W sferze budżetowej zaś przy przeciętnej 6,43 tys. zł w administracji państwowej średnia wyniosła prawie 8,6 tys. zł, a w edukacji – 5,85 tys. zł" - informuje "Rz". Redakcja podaje jeszcze kilka innych, ciekawych danych.


https://www.rp.pl/wynagrodzenia/art38428871-ile-tak-naprawde-zarabiaja-polacy-raczej-nie-srednia-krajowa


#pieniadze #wynagrodzenie #pracbaza #finanse #gus

GUS nie bierze też pod uwagę B2B - gdy ktoś ma duże zarobki to ucieka na kontrakt i również wypada z tej statystyki. Więc odpadają nie tylko pracownicy małych firm, ale również specjaliści korporacji optymalizujący podatki.


Niemniej to prawda, średnia pensja jest jakiś tam wyznacznikiem zamożności Polaków, ale aby mieć obraz tego jak żyje się w Polsce należałoby brać pod uwagę inne parametry: medianę, odchylenie standardowe. IMHO w dobie internetu i bezproblemowej transmisji obrazków można by operować wykresem z rozkładem.

Zaloguj się aby komentować

Przez ostatnie rok obajtek z pis-em tak nas ruchali na paliwie przypierdalając co najmniej złotówkę na każdym litrze a teraz przed wyborami zejdą najbardziej jak się da do zera i wyjdzie panu Bajtek razem z Kaczyńskim i powiedzą że to PiS przy władzy Orlenu zrobił specjalnie dla Polaków takie nic nie jest paliwo i cyk 3% w górę

Zaloguj się aby komentować

@kodyak Nigdy nie zagłosuję na PiS. Ale takie myślenie, że skoro powiedzieli coś niezgodnego z Twoją wizją to znaczy, że są głupi, to dokładnie to samo co każdy pisowiec myśli o TVNie.

@zielony_minion problem w tym że oni wypisali deficyt budżetowy a 200 mld ( a tak naprawdę nie wiadomo ile bo oni ciągle z tego biorą się się zapożyczają )długu który jest poukrywany w funduszach już nie ma w tych wyliczeniach


Np jest że co roczna 13 czy 14 emerytalna, czemu tego nie wrzuca do budżetu żeby co miesiąc wypłaca więcej emerytom? Bo właśnie trzebaby to tam wykazywać jako koszt itd itp


Dlaczego Grecja ma największy dług? Bo już takie ukrywanie skończyło się pewnym kryzysem

Zaloguj się aby komentować

Polski rolnik opowiada dlaczego polscy rolnicy nie mają szans w konkurowaniu z rolnikami z Ukrainy.


W skrócie: Tam jest wolna amerykanka, zwierzęta karmią czym chcą, chemię używają ile chcą, nie obowiązują ich normy UE więc mogą dawać do karmy i mączkę kostną, i olej transformatorowy, pestycydy stosować bez opanowania, itd.


https://www.youtube.com/watch?v=AMGONAVeYGE


#rolnictwo #ukraina #gospodarka

Opornik userbar

Nieśmiało przypomnę, że polski rolnik dostaje spore dotacje unijne i jestem ciekaw czy gdyby mógł mieć wolna amerykankę ale bez dotacji to czy skorzystałby z tej opcji

@mrocznykalafior Trzeba by spytać rolników. Temat dotacji jest złożony i dotyczy chyba wszystkich rolników krajów "rozwiniętych".

@Opornik Pamiętam jak polscy rolnicy dodawali ACE(wybielacz) do mleka, by zmniejszyć ilość bakterii. Tam jest to samo co w Polsce, przed wejściem do unii. Chociaż nie powiem, Chlorpyrifos to był całkiem skuteczny środek na wszelkie robactwo, niestety zakazany w unii.

Zaloguj się aby komentować

https://next.gazeta.pl/next/7,151003,29692524,sa-nowe-dane-z-polskich-sklepow-absolutnie-fatalne-wielkie.html#s=BoxOpMT


Sprzedaż detaliczna spadła w marcu br. o 7,3 proc. rok do roku - poinformował Główny Urząd Statystyczny. To tzw. odczyt w cenach stałych. W cenach bieżących sprzedaż wzrosła o 4,8 proc. Oznacza to, że płacimy na zakupach znacznie więcej niż rok temu, ale kupujemy mniej! Z poniedziałkowych danych GUS wynika także, że spadła produkcja przemysłowa i budowlana.


Wstawanie z kolan wg pis.


#wiadomoscipolska #gospodarka #polska

Zaloguj się aby komentować

@BjornIronside naprawdę tak ciężko przeczytać opis, że wykres zaczyna się od grudnia 2019 i kończy w marcu 2023?

Zaloguj się aby komentować