Gotowe już.
#gotowanie #jedzenie #upomidora


Społeczność
Z szacunku do chleba. I ciasta. I ciasteczka. I we wzajemnym szacunku. Każdy piecze jak potrafi.
Gotowe już.
#gotowanie #jedzenie #upomidora

Zaloguj się aby komentować
Dziś po dłuższym czasie kolejny chlebek, tym razem żytni ulubiony 65%. Z plusów to nie rozwalił się u góry, nacięcie zrobiłem znośne, pyszny i już nie tak mocno zwęglony.



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Bułki mleczne. Prawie tak dobre jak te jedzone za dzieciaka. Muszę jeszcze trochę podrasować przepis i będzie bajka.
Było 9, jedna zjedzona w celu oceny jakości wypieku
#bojowkapiekarska #gotujzhejto #jedzenie #mollgotuje

Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś z Szanownego Grona korzysta z suchego zakwasu? Jeśli tak to jakie ma/miał doświadczenia?
Kiedyś dwa razy zrobiłem zakwas i dwa razy mi padł w lodówce(przez moje niedopatrzenie), co skutecznie zniechęciło mnie na rok do nauki wypiekania chleba. Niedawno zrobiłem nowy zakwas, z którego część pobrałem na wypiek a drugą część zmieszałem z mąką żytnią i wysuszyłem. Chleby rosną tak samo jak w przypadku zakwasu lodówkowego, takie jest moje spostrzeżenie. Co do samych bochnów to daleko mi jeszcze do tych Państwa ze zdjęć, lecz w tej materii pragnę się rozwijać, pogłębiać wiedzę.
Zaloguj się aby komentować
Chyba najlepszy mój chlebek do tej pory, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Niech żyje statystyka i matematyka.
#365chlebowgazelki



@GazelkaFarelka kochana, masełko na kromeczkę, bo wtedy to prawdziwy chleb
Teraz stosując fermentacje w niższej temperaturze wygląda bardzo dobrze.
@GazelkaFarelka bardziej chleb niż chlebek.
I to nie tylko dlatego, że za każdym razem jak ktoś używa zdrobnień, bóg zabija jednego kota, ale też dlatego, że wydaje się dość spory.
Zaloguj się aby komentować
Dziś 5h 10m. Chyba niedofermentowany, mam nadzieję że tylko trochę a nie dużo.
TO +25.5 stopni.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Szukając rozwiązania moich problemów z chlebkiem, natrafiłam na filmik, z informacjami które próżno spotkać we wszystkich przepisach i poradnikach. Filmik ma zaledwie 400 lajków i 13 tys. wyświetleń, ale zawiera bardzo dużo konkretnej i wartościowej wiedzy.
Najważniejsza informacja z tego filmiku to taka, że temperatura otoczenia ma OLBRZYMI wpływ na fermentację. Nie jakiś tam wpływ. Różnica pomiędzy czasem fermentacji przy 21 stopniach a 27 stopniach jest DWUKROTNA. Nie trochę krócej czy trochę dłużej. DWUKROTNA. Jeżeli w przepisie jest czas fermentacji 8-12 godzin, bo taką temperaturę ma w domu osoba pisząca przepis czy poradnik, to w przypadku temperatury 26 i bliżej 27 czas fermentacji będzie wynosić 4-6 godzin.
Druga informacja, to w sumie oczywiste ale nie zawsze się o tym pomyśli, to taka, że fermentacja nie zatrzymuje się w momencie wsadzenia koszyka z chlebem do lodówki. Ona trwa jeszcze przez jakiś czas, zanim ciasto się nie schłodzi do temperatury 4 stopni, przy której całkowicie ustaje. I teraz, jeżeli ciasto było fermentowane w 21 stopniach, to ciasto w lodówce ochłodzi się szybciej, niż jeżeli było w 26 stopniach - a więc fermentacja w lodówce trwa dużo dłużej, nawet jeszcze 1-1,5 godziny. Zatem, jeżeli do lodówki wsadza się dobrze sfermentowane ciasto, to w lodówce zanim się schłodzi, przefermentuje za bardzo i siada, gubiąc uporządkowaną strukturę glutenu. To właśnie dokładnie działo się u mnie. Bochenek po leżakowaniu w lodówce był opadnięty.
Można to porównać do jazdy samochodem, który ma swoją masę i bezwładność i nie zatrzyma się w wyznaczonym miejscu, namalowanym na drodze prostokącie po wciśnięciu hamulca, tylko jest jeszcze droga hamowania, którą trzeba uwzględnić. Im bardziej rozpędzony samochód, tym droga hamowania dłuższa, więc trzeba dużo wcześniej wcisnąć hamulec. Tak samo ciasto, jeżeli jest rozbuchana w 26 stopniach fermentacja, trzeba koszyk zwinąć odpowiednio wcześniej do lodówki. I tak samo trzeba mieć wtedy duży refleks. Wg pana z filmiku, przy 27 stopniach margines błędu, kiedy trzeba włożyć ciasto do lodówki - tak żeby było już dobrze sfermentowane, nie za mało, nie za dużo ale w sam raz - wynosi 30 minut, gdzie przy 21 stopniach jest to godzina i wiecej.
Trzecia informacja to taka, że nie ma czegoś takiego jak wyrastanie w lodówce, jeżeli jest w niej standardowe 4-6 stopni. Przy tej temperaturze fermentacja praktycznie ustaje. Tak więc nawet i dwie doby w lodówce nie pomogą, jeżeli wsadzony jest tam za mało sfermentowany bochenek. W lodówce bochenek wyrasta tylko do momentu, dopóki się nie schłodzi z temperatury otoczenia. Potem co najwyżej nabiera smaku i obsycha skórka, dzięki czemu jest bardziej chrupiąca, lepsza do nakrojenia i pęknięcia.
#365chlebowgazelki
@GazelkaFarelka a tutaj masz jeszcze o ile zmienia sie czas fermentacji w zależności od temperatury ciasta

Ma to sens, ja zwykle obserwuje jak ciasto się zachowuje i potrafię preshape robić po bardzo różnych godzinach wyrastania. Teraz spróbuję dołożyć do tego matematykę
Zaloguj się aby komentować
W sobotę takie oto bliźniaki. W końcu wiem, co robiłam nie tak.
#365chlebowgazelki



W sobotę takie oto bliźniaki. W końcu wiem, co robiłam nie tak.
Wiesz, że za takie gadanie jest specjalne miejsce w piekle?
Więcej na temat, co robiłam nie tak:
https://www.hejto.pl/wpis/szukajac-rozwiazania-moich-problemow-z-chlebkiem-natrafilam-na-filmik-z-informac
Zaloguj się aby komentować
Pszenno orkiszowy (° ͜ʖ °)
#bojowkapiekarska #pieczzhejto #chleb


Zaloguj się aby komentować
drożdżówka
przegiołam co
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Dziś sprawdziłam dla was, jaki wpływ na bochenek ma rzucenie go na podłogę.
Żartuję, spierdolił mi się z papieru jak przenosiłam do piekarnika.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy wypiek, również fermentacja w misce 8h, ok. 30 minut w koszyku i do lodówki na 2h. Zmniejszona hydratacja do ok. 70%, pieczone dziś na rozgrzanej żeliwnej patelni (w piekarniku oczywiście).
Fermentacja na maksa w misce u mnie daje najlepsze efekty dziurkowe, najładniej wyrośnięty i pęknięty bochenek, chociaż to nadal nie jest wow jakie próbuję uzyskać. Szycie bochenka i zmniejszenie trochę ilości wody też wydaje mi się odrobinę polepszyło, choć to na razie zbyt mała próbka żeby coś stanowczo stwierdzić.
#365chlebowgazelki


@GazelkaFarelka Zawsze myślałem, że robienie chleba jest skomplikowane, ale z Twojego wpisu wnioskuję, że może być prostsze niż ciasto na pizzę. Czy receptura jest tajemnicą? Jeśli nie, to poproszę. Nigdy nie piekłem chleba, a Twój wygląda o niebo lepiej niż ten, za który w pobliskiej piekarni płacę 10zł za ~400g. Gluten nie może być tyle wart!
Nie jest jakoś wielce skomplikowane, ale czasochłonne i trzeba dzień pod rozpisać. Nastawianie zaczynu, wrzucenie do reszty składników w odpowiednim momencie wzrostu (najlepiej na wyczucie bo zależy od temperatury otoczenia), składania, formowanie, fermentacja w TO i TK, odpowiedni moment wrzutu do pieca i pilnowanie ilości pary.
Oczywiście można mieć połowę zasad w dupie i liczyć na łut szczęścia. Tak przeważnie robię. Efekty są różne, ale wszystkie zjadliwe.
Można ułatwić sobie wrzucając ciasto do foremek i olać bochenki. Można też robić żytnie, albo pszenno-żytnie to składanie odpada i szybciej fermentują.
Generalnie polecam książkę "Chleb" Hamelmana. Jest tam dużo teorii i opisuje procesy stojące za każdym etapem.
Pizza łatwiejsza xD
@bug-overflow Z robieniem chleba jest jak z jeżdżeniem rowerem. Jak już to umiesz, to jest proste
Nie zajmuje dużo czasu i nie wymaga specjalistycznych narzędzi.
Problem jest taki, że jest tu ważniejszy sam proces przetwarzania a nie skład, bo skład jest prosty - mąka, woda, sól. Więc trzeba złapać trochę wyczucia tego procesu.
Na początek żeby wejść w świat chleba i potrenować zabawę z bochenkami polecam ci ten przepis:
https://www.youtube.com/watch?v=-jEiT_FReVM
Trenuj sobie, a w międzyczasie nastaw sobie albo kup przez neta aktywny zakwas i potem startuj z chlebkami na zakwasie:
@GazelkaFarelka hehe pamiętacie obwarzan75 rogalking jak byliśmy w '99 na zlocie pieczywa tostowego w Siedlcach?
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem dlaczego, ale najlepiej wychodzi mi fermentacja do samego końca w misce, potem składanie bochenka i od razu do lodówki na kilka godzin. Nie jest to idealny efekt jaki bym chciała uzyskać, ale i tak najlepszy z możliwych.
Porównanie fermentacja 9h w misce (góra) vs 5h w misce + 4h w koszyku (dół). W pierwszym przypadku są większe dziury, a bochenek bardzie wyrośnięty w górę i z ładniejszym otwarciem. W drugim przypadku dziurki są już bardzo drobne, a bochenek rozjechany.
Zaczęłam też zszywać bochenek po złożeniu, zmniejszyłam dziś hydratację do 210g wody na 300g mąki, czyli w okolice 70%. Może jutro spróbuję wypiec na żeliwnej patelni zamiast na blasze.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
W końcu piękna niedziela była i można było robić live cooking na świeżym powietrzu
#bojowkapiekarska #pizza


@Suodka_Monia Oj, była. Kamień + grill robią niesamowitą robotę. Upgrade z piekarnika jest olbrzymi. Próbowałem w piekarniku na kamieniu robić raz. To nie była taka chrupka.
Fung(h)i?? A z czym to jest? Veto!
Czy wiesz może ile stopni na tym wyciągnąłeś?
Na gazowym grillu robię u siebie i wychodzi mi rzekomo lekko ponad 300.
Zaloguj się aby komentować
Pszenny na zaczynie poolish
#chleb #pieczzhejto #bojowkapiekarska

Zaloguj się aby komentować
"Czostkowa" bagietka drożdżowa do obiadu. Córki pomagały.
Następnym razem dam 2x więcej czosnku i 3x więcej pietruszki i może innych ziół, bo "zniknęły" w cieście.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Wziął i sam tak pękł
#bojowkapiekarska #chleb

Zaloguj się aby komentować
Pszenny z 10% dodatkiem mąki orkiszowej.
#365chlebowgazelki



Zaloguj się aby komentować
Eksperyment że skróceniem bulk fermentation do 4h. Kompletna klapa, 24h w lodówce nic nie pomogło, nic z koszyku nie wyrósł, ewidentnie niedofermentowany. Malutkie dziurki i pieczary wytworzone przez nadmiar pary wodnej.
Tak jak robiłam do tej pory było dobrze, trzeba dociągnąć fermentację tyle ile trzeba w ciepłym, 7h, nawet 9h, aż będzie czuć że jest dobrze wyrośnięte, nawet długie leżakowanie w lodówce tego nie zastąpi, a przyczyną braku uporządkowanych dziurek leży gdzieś indziej.
Dobrze że zostało chleba z wczoraj jeszcze bo ten ulep leci od razu na suszenie i dla kur.
#365chlebowgazelki


@moll Nie no to jest dobra sprawa, bo można sobie odłożyć pieczenie na dogodną godzinę albo następny dzień. Ale wyrastaniem tego nazwać nie można
@GazelkaFarelka to nie lepiej byłoby wyrastać typowo na zewnątrz, a do lodówki tylko na przechowanie?
Albo odwrócić. Najpierw wyrastanie w lodówce, a formowanie i koszykowanie na zewnątrz
@GazelkaFarelka nie wiem co Ty robisz, mi w lodówce ładnie rośnie, ba, raz wyrosło tak przeokrutnie że mi z koszyka uciekło
Zaloguj się aby komentować