Szybka ankieta: Czy 15 000 zl na dwojke osob( ojciec+ dziecko),bez kredytow,z wlasnosciowymi mieszkaniami to duzy czy maly budzet?
Bo tak sobie licze wydatki i czasami mam wrazenie,ze nie wiem jak dziengi znikaja #ankieta #pytaniedoeksperta
Szybka ankieta: Czy 15 000 zl na dwojke osob( ojciec+ dziecko),bez kredytow,z wlasnosciowymi mieszkaniami to duzy czy maly budzet?
Bo tak sobie licze wydatki i czasami mam wrazenie,ze nie wiem jak dziengi znikaja #ankieta #pytaniedoeksperta
@jajkosadzone zrób chociaż z grubsza tabelę w excelu, zastanów się czy nie jesz za dużo chipsów, czy na alko nie idzie za dużo, ile na jedzenie na mieście idzie. Ja zauważalnie zobaczyłem przy ograniczeniu słodkiego, rezygnacji z chipsów, prawie do zera alko (średnio 1-2 piwa w miesiącu wyjdzie) różnice w portfelu.
@132qwe Gdybym ja jadal w knajpie,pil regularnie alko( a jak wypije w miesiacu trzy piwa to jest juz duzo),to bym nawet nie marudzil,ale jest wlasnie zupelnie inaczej.
Inna sprawa,ze utrzymanie trzech mieszkan to jest lekko 3000 zl za czynsze i rachunki,a to jest jebany dramat. Chyba dwa sprzedam( jedno jest syna) i kupie jakis blizniak czy szeregowiec,bo oplaty leca w gore jak sam skurwysyn.
@jajkosadzone dług. Mówi to coś Panu Panie Jajko?
Ogółem to tak, przejrzyj wszystko, zobacz czy coś odkładasz. Jak odkładasz to zacznij więcej. Stopniowo zwiększaj wkład w oszczędności i inwestycje. A resztę przeglądaj raz na czas, czy coś Cię zaskakuje w historii wydatków. Jeśli masz sposób żeby klasyfikować wydatki, to Ci pomoże. Nie szukaj pełnej kontroli żeby się nie zajechać.
Nie porównuj się do innych, to ich pieniądze i długi.
@jajkosadzone za duzo zmiennych, od ktorych zależy, jak duze miasto, czy dziecko ma jakies choroby, jakie dodatkowe zajecia, jakies diety? Opiekunka jest? Jak ktos chce przyoszczedzic to wybiera kwote oszczednosci a za reszte probuje przeżyć. Zamiast markowych ciuchow możesz kupować w necie, lub pepco. Czy sa jakies wydatki, z których można zrezygnować?
@PanNiepoprawny Nie,no tragedii nie ma,ale wlasnie mnie zastanawia jakim cudem te pieniadze tak szybko znikaja. Nie mam hipoteki,kredo na drogie auto,nie jadam w knajpach,nie malenzuje- a jak czasem Babci zrobie zakupy to bez przesady,ze to taki koszt.
Kurwa,ja nie wiem jakim cudem ludzie zarabiajac mniej jezdza non stop na wakacje i splacaja drogie kredo na duze mieszkanie np. w Warszawie czy innym Wroclawiu
@jajkosadzone ja Ci chopie liczył piniendzy nie będę ale ewidentnie gdzieś przepierdalasz xD
Z moich obserwacji na co ludzie najczęściej niepotrzebnie przewalają hajs:
Używki (alko, fajki, dragi), imprezy/wyjścia
Częste żarcie na wynos/ na mieście
Samochód ponad potrzeby (np. za duży, zbyt premium, za drogi w utrzymaniu)
Markowe ciuchy i gadżeciarstwo
Hobby bez restrykcji budżetowych.
O kosztach wychowania dziecka niestety nie mam pojęcia więc się nie wypowiadam.
@rm-rf o to jest to. Większości dochody wzrosły o 50% przy dobrych wiatrach, a ceny wszystkiego pojechały 100-300%. I pamiętajmy też o downsizingach opakowań, gdzie "to samo" zaczęło starczać na mniej. U mnie w powiatówce wyjście do pizzerii to już jest 150 pln. Chcesz coś odświeżyć, jakąś farbę kupić, jakieś nawozy do ogrodu i tysiąca nie ma. O wyjazdach gdziekolwiek nie wspomnę, gdzie weekend to 2k spokojnie znika.
Polecam Bank z analizą comiesięcznych wydatków, dodatkowo z grupowaniem na różne kategorie jak zakupy, rozrywka, opłaty itd. no PKO SA tak ma. Potem co miesiąc możesz wejść w zestawienie i zobaczyć gdzie Ci znika siano.
Przy 15k, to trzeba nieźle rozpier*alać siano, żeby nie wiedzieć gdzie ono ucieka
Nie wiem, nie poradzę, ale zarabiając nieco poniżej średniej krajowej w mieście nawet nie powiatowym, z domem własnościowym, stać mnie na wakacje (raczej brakuje urlopu niż pieniędzy), kupić sobie nowy komputer, kamerę, rower itp., inne przyjemności i głupty, przy okazji robiąc na bieżąco remont generalny domu i wszystkiego dookoła i jeszcze odkładać coś na później xD
Zaloguj się aby komentować