Proces ograniczania spożycia cukru trwał u mnie kilka lat, ale krok po kroczku myślę, że mogę powiedzieć, że znacznie udami mi się go zredukować (oczywiście nie jestem purysta, jakąś czekoladka od czasu do czasu wpadnie, ale z umiarem 😉).

Jedna z rzeczy, którą zmieniłem to sposób picia napojów/soków. Dawno temu zacząłem dolewać do napojów wodę jakoś 1:1 ( #cebuladeals 😉). Tak zmieniłem swoje smaki, że teraz jak pije jakiś napój bez rozcieńczenia, to jakbym sam cukier pił xD (Oczywiście staram się pić te "zdrowsze" soki.

Pytanie teraz do Was, bo jestem ciekawy. Czy Wy też tak robicie?

#pytanie #zdrowie #woda

Czy rozcieńczasz napoje/soki woda?

390 Głosów

Komentarze (62)

@vredo też tak robiłem, do czasu aż nie kupiłem czegoś sensowniejszego niż lipton i jemu podobne. Od tego momentu nie dodaje cukru. Kawa od bardzo dawna tylko czarna i gorzka.

@bojowonastawionaowca Ja rzadko, bo rzadko ale ze słodkich to coca cola, tak to woda, heheherbatka (byle jaka byle zielona) i woda.

@AdelbertVonBimberstein ja piję wodę i kawę, kilka razy w roku pije herbatę, energole i jakieś ziółka.


Do coli czy oranżad nigdy mnie nie ciągnęło, nawet za dzieciaka wolałem wodę sodową na miejscu niż oranżadę.

Soki piłem jak piłem wódę bo po gazowanej popicie chciało mi się rzygać xD

@AdelbertVonBimberstein to prawda, i nie chodzi tylko o cukier, którym większość soków jest dosładzana. Niestety większość najcenniejszych składników owoców zostaje w wytłokach, w soku jest ich niewiele lub wcale. Chcesz zdrowo się odżywiać to po prostu zjedz owoc.

@AdelbertVonBimberstein ale za to Fanta w Norwegii niedobra. Mniej kwaśna i bardziej słodka.


Co do szkodliwości soków - rozumiem, że dowalanie dużej ilości cukru, zwłaszcza takiego, przed którego toksycznym działałem organizm nie umie się bronić (fruktozy) jest niezdrowe.


A szklanka czegoś takiego, lub raczej pół na pół z wodą, przy dużym wysiłku fizycznym, nie jest trochę Ok, bo od razu się spala?

@Legendary_Weaponsmith cukry to narzędzie, jak pijesz je świadomie okołowysiłkowo to możesz i czysty cukier. Aktywność fizyczna otwiera komórki na glukozę bez udziału insuliny.


A Fanta faktycznie obrzydliwa. Kiedyś przypadkowo kupiłem z automatu i cała wylałem.

@Arkil soki okazjonalnie, w małych ilościach - spoko. Napoje typu tymbark to jak już się znajdę w sytuacji że nie ma nic innego to bez rozcieńczania nie jestem w stanie przełknąć.

Już kilka lat temu zacząłem pić wodę z kranu i tak już zostało. Żadnych soków, napojów ani herbat. Dwa czy trzy razy dziennie piję kawę bez cukru, a poza tym tylko wodę.

@Arkil nie wiem co odpowiedzieć, bo nie piję takich rzeczy xD. może raz na kilka miesięcy się zdarzy, abym wypił napój słodzony cukrem lub sok i to zazwyczaj w braku wyboru

ale oczywiście propsuję podejście. pozbywanie się nadmiaru cukru z diety to rozsądna droga.

@Arkil Tak, już od ładnych kilku lat tak robię. Zdarza się, że nachodzi mnie ochota na Coca Colę czy Pepsi - wersje bez cukru kompletnie mi nie podchodzą, ale żeby ograniczyć spożycie, zaczęłam sobie mieszać napój pół na pół ze zwykłą gazowaną wodą mineralną. Tak się przyzwyczaiłam do takiej wersji, że aktualnie nierozcieńczona Cola czy Pepsi już mi nie smakuje.


Kiedyś piłam też soki owocowe czy okazjonalnie jakieś Tymbarki, ale obecnie już od dłuższego czasu w ogóle po nie nie sięgam. Ostatniego Tymbarka kupiłam sobie eksperymentalnie ładnych parę miesięcy temu, ale upiłam łyka i aż mnie wykrzywiło - za słodki. Pomyśleć, że kiedyś to był jeden z moich ulubionych napojów

@Apaturia ostatnio Tymbark zaczął dodawać słodziki, ble, nie muszę nawet sprawdzać składu, żeby wiedzieć, że w napoju jest słodzik, z dwojga złego wolę cukier

odpowiadając na pytanie opa, okazjonalnie cola lub jakis napój, ale przeważnie woda i niesłodzona herbata lub kawa, nawet jest już możliwość kupienia w PL herbaty bez dodatku jakichkolwiek słodzików, czy cukru, mam na myśli zielone herbaty Soti, kiedyś takie rzeczy były dostępne tylko w Azji

@Arkil od trzech lat nie jem słodyczy, od tego roku nie jem lodów (lody to nie słodkie ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ) i nie piję słodzonych napoi

@Arkil soki bardzo rzadko piję ale jak już to nie rozcieńczam z resztą jak już jakiś kupuję to 100% pomarańcza i się "godzę" z zawartością cukru z owoców.

Na codzień tylko napoje zero a gamechangerem w ograniczeniu cukru była sodastream. Zarówno samą wodę gazowaną znacznie częściej zacząłem pić jak i jest masę koncentratów zero ktorę dodaję w bardzo niewielkiej ilości żeby tylko trochę smaku wodzie nadać.

@Arkil Czasami tak, czasami nie. Ale nie robię 1:1, tylko wlewam z 20-30% wody i dopełniam sokiem. 1:1 z wodą to wolę już osobno wypić szklankę wody i szklankę soku, wychodzi na to samo.

@Arkil kiedyś pijałem napoje oraz soki (szczególnie soków pijałem przez jakiś czas bardzo dużo, litr dziennie). Obecnie napoje wyłącznie te pozbawione cukru, a soki od wielkiego dzwona rozcieńczone pół na pół wodą gazowaną. Wg mnie tak smakują zdecydowanie lepiej i nie są tak okropnie słodkie.

Rozcieńczam soki od dawna, ale nie każdy się do tego nadaje. Jakblkowy i grejpfrutowy bardzo dobre, szczególnie z lekko gazowaną wodą, natomiast pomarańczowy, mango, ananasowy i ogólnie tropikalne to porażka, smakują jak rzyg. Oczywiście mowa o sokach 100% tłoczonych, innych nie tykam

Nigdy u mnie w domu nie piło się napojów slodzonych, jak już do były kompoty i soki robione z własnych jabłek, więc nie mam potrzeby rozcieńczania.

Czasem dolewam trochę soku do wody, żeby zrobić sobie wodę smakową. Generalnie piję samą wodę. Unikam jedzenia cukru.

Na tyle się odzwyczaiłem od cukru, że teraz nie jestem w stanie wypić zwykłej Coca Coli czy czegoś podobnego, bo jest to dla mnie tak słodkie, że aż w zębach to czuję i pod koniec picia szklanki Coli już mi jest tak słodko, jak kiedyś bym miał po zjedzeniu całego tortu.

Też od czasu do czasu jakieś słodycze zjem, ale jem w małych ilościach nie dlatego że się muszę hamować, tylko po prostu po ilości jaką inni jedzą już mi się robi niedobrze.

Slodzonych napojow nie pije za duzo, ale mam problem z sacharozą zawartą w białym pieczywie i wszelkich mącznych rzeczach. Pal licho te czekoladki od czasu do czasu, ale pieczywa wywalaja mi tak insuline ze nie wiem jak sie nazywam.


Ogolnie uzalezniony od cukru jestem fest.

@Arkil rozcieńczam soki, ale nie 1:1. Za to wprowadziłem inną dużą zmianę - zamiast szklanki do obiadu, czy lunchu nalewam pół szklanki i dolewam trochę wody. Do tego piję wodę. Nawodnienie jest, trochę słodkiego smaku jest, mniej cukru w diecie jest.

Zaloguj się aby komentować