Mieliście kiedykolwiek kontrolę spalin na przeglądzie? Bo ja nigdy i uważam, że to bardzo źle.

Jedziesz za takim, to aż szczypie w oczy i drapie po gardle. A po oddaleniu się od takiego delikwenta, trzeba wietrzyć przez 2 minuty, bo nie da się jechać komfortowo (tak wymieniam raz w roku filtr kabinowy).

A do tego warto wziąć pod uwagę, że taka osoba może być całkowicie nieświadoma tego problemu.

Nowe auta mają coraz to surowsze normy, a to stare gówno porusza się po drodze i nikt tego nie kontroluje. Nie twierdze, że każde stare auto to gówno, ale albo dbamy o samochody i są sprawne, albo nie powinny być dopuszczone do ruchu.


A do tych idiotów ze strzelającym wydechem, to powinno się móc legalnie strzelać.


#narzekaniestarychludzi #zalesie #ankieta #samochody

457f6e4c-737c-4427-b9d7-d5ece7aa35ea

Mieliście kiedykolwiek kontrolę spalin na przeglądzie?

528 Głosów

Komentarze (70)

@ostrynacienkim wszyscy czepiają się diesli, ale niedopalona benzyna śmierdzi jeszcze gorzej i najnowsze samochody wcale nie są wolne od tego problemu.

@MostlyRenegade okiem regularnego uczestnika ruchu drogowego nie posiadającego filtra kabinowego (czyli rowerzysty), to 9/10 aut za którymi nie da się jechać, stanowią te napędzane olejem napędowym.

@Hejto_nie_dziala taka czarna chmura to ewidentna niesprawność układu wtryskowego. I dotyczy, jak sam widzisz, starych diesli bez filtrów DPF. A ja mówię o teoretycznie sprawnych, nowych (!) silnikach benzynowych, spełniających najnowsze normy i mających 800 km (!!) przebiegu.

@MostlyRenegade w nowym silniku który ma 800km przebiegu niedopalona benzyna? No coś nie tak, może niesprawny silnik ;). Naprawiam nałogowo usterki oczyszczania spalin w dieslach euro 6, adblue i te sprawy, jestem ekspertem, możesz zadawać pytania

Mam dwa samochody. Jeden z silnikiem benzynowym, a drugi z silnikiem na olej napędowy. Zawsze jeżdżę na tą samą stację diagnostyczną i w samochodzie z silnikiem benzynowym sprawdzają spaliny za każdym razem. Ale w drugim samochodzie nie bo kiedyś powiedzieli że nie mają możliwości. W dodatku w silnikach na olej napędowych - zwłaszcza tych starszych - wystarczy byle głupia usterka żeby samochód zaczął kopcić, ale jak ktoś patrzy w lusterka to powinien zauważyć.

Kiedyś byłem świadkiem ciekawej rozmowy na stacji diagnostycznej .

Diagnosta: pana auto nie spełnia żadnych norm

Właściciel szrota: panie ja się do Berlina na rynek nie wybieram.

@HmmJakiWybracNick W DE to obowiązkowe, czasami można się też załapać na drodze na tzw mausefalle, rozklada się z 10 radiowozów przy drodze i kompleksowo sprawdzają wszystko. Alko, prochy, stan pojazdu, spaliny, głośność itp.

@Fishery widzę u Niemców łapanki popularne jak w Warszawie 39-44' ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Norwedzy też się chyba nimi zainspirowali, raz na jakiś czas zamykają jakąś drogę i trzepią wszystkich. Dmuchanko, ćpanko, stan techniczny i przepyrka samochodu obowiązkowo.

@Stashqo Tak, złe Niemce, 44 pamietamy i w ogóle!

Na szczęście polacy nie dają sobie odebrać wolności i dzieki temu możemy na przykład posłuchać o 1.00 w nocy świetnie brzmiącego gruza bez tłumika!

@Fishery nie wiem jak Ty ja nie lubię jak ktoś mnie bez powodu zatrzymuje, marnuje mój czas i robi przepyrkę samochodu. Mam w nim prywatne rzeczy i nie chcę żeby ktoś tam grzebał bez konkretnego podejrzenia.


A głośny samochód czy śmierdzący wydech może wyłapać dowolny patrol drogówki. Wystarczy żeby częściej pojawiali się na ulicach.

Jak jeździłam to za każdym razem. A przy dieslu zawsze słyszałam komplement, że bardzo ładne spaliny i że trzyma normy, mimo że starsze auto

Ewidentnie nie jest to problem numer jeden Polaków, skoro tematem numer jeden jest to by węgiel pozostał głównym źródłem energii i ciepła w Polsce

@Omgzpwnd zapraszam na prowincję od października do kwietnia. Wspaniały dym z kominów głównym zapachem całej okolicy. O konsekwencjach zdrowotnych nie mówiąc, ale ich nie widać tyko w średniej wieku polskiego społeczeństwa

@John_polack ale co to jest za bełkot durniu? ile kosztuje taka instalacja i połącz ten fakt z tym, że większość ludzi żyje od wypłaty do wypłaty, CZYLI NIE MA PIENIĘDZY.

@Omgzpwnd Ty łobuzie przeklęty - to skąd tyle pięknych samochodów na ulicach! Właśnie widziałem przejeżdżające Porsche, ludzi w Polsce stać na ogrzewanie węglowe tylko mają w dupie to czym oddychają!

@HmmJakiWybracNick kontrolę spalin mialem dopiero w Norwegii. W Polsce nigdy. Absolutne gówno z tymi zajechanymi dieslami z lejącymi się turbinami /po cheaptuningach (nie mylić z chiptuningiem) i powycinanymi katalizatorami. Udusić się można a nie daj bożu stać za takim c⁎⁎⁎em w korku. Co gorsza to chyba nie ma gdzie takich zgłaszać. A powinna być możliwość.

Problem jest taki, że większość stacji kontroli pojazdu ma sprzęt który nie wykryje żadnych nieprawidłowości nawet jak auto widocznie będzie dymiło. Jak silnik będzie rozgrzany to nawet zalany diesel bez katalizatora przejdzie pomyślnie.

@HmmJakiWybracNick W Krakowie często sprawdzają I chyba nawet rzetelnie, ale wystarczy pojechać kilometr za miasto I już po problemie

@HmmJakiWybracNick miałem jak jeździłem dieslem. I to raz patologiczną - gość zapiął ten czujnik zadymił go i wzbudzał we mnie poczucie winy. Potem doczytałem że powinien dwa razy bodajże przegazować a dopiero za trzecim razem robić pomiar. Później przed przeglądem przeganiałem auto na 3 biegu żeby czarne pająki z wydechu wygonić i problemi nie było - a dbałem o silnik, był w bardzo dobrym stanie.

@Hejto_nie_dziala no w takim że jakieś cząstki sadzy, albo jeszcze czegoś innego osadzają się w wydechu, przez rok mają prawo. Bo jak wyjaśnisz to, że po jednym przedmuchaniu wydechu w ten sposób nagle nie dymił? Skądś się ta procedura do przeglądów wzięła.

@Hejto_nie_dziala OBWIESZCZENIE

MINISTRA INFRASTRUKTURY1)

z dnia 15 listopada 2023 r.

w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów

oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach

@Hejto_nie_dziala ja to z jakiegoś artykułu wyczytałem ale teraz znalazłem w materiale źródłowym że faktycznie jest informacja o przedmuchaniu wydechu z sadzy

Na stacji, na której robię przeglądy sprawdzają za każdym razem i z tego co widziałem to wszystkim po kolei. Ale wiesz jak to jest w mniejszych miejscowościach. Wszyscy się znają a jak się nie znają to parę zł w dowodzie potrafi zdziałać cuda i niejednego grata przywraca do sprawności.

@HmmJakiWybracNick wystarczy, że mi się wycieków i dziur w podłodze czepia.. daj żyć człowieku, zaraz będzie trzeba 300 za ten przegląd płacić

Jeżdżąc po zadupiach mam wrażenie albo jeżdżą bez przeglądów albo są robione po znajomościach. Ilość gruzów na gówno ledach jest ogromna, takich dymiących to prawie co drugi. Lejący się olej to właściwie każdy.

@HmmJakiWybracNick w Szwecji jak auto ma złącze obd to obligatoryjnie podłączają kompa i zczytują blędy, a w kraju mlekiem i miodem płynącym nie potrafią nawet świateł wyregulować - a wy się kurna o skład spalin dopytujecie xd


Jak dla mnie to przegląd w obecnym stanie powinien kosztować 30zł i być nieobowiązkowy, albo powinni j⁎⁎ać prawdziwą ścieżkę zdrowia za 300zł. I wtedy połowa syfu z dróg zniknęła by na dobre... Ale na to nikt przyzwolenia nie da.

Mnie boli fakt, że jeżdżę zadbanym gruzem który nie kopci/nie dymi, a wg rocznika jest zabójcą istnień.

W tym czasie mijamy współczesne samochody z katem, które walą na niebiesko lub czarno aż gryzie i one są git


Wg mnie powinno się wykluczać te auta które puszczają dym

Miałem w tym tygodniu i miałem w zeszłym roku na dwóch samochodach.

Przy Fordzie zostałem poinformowany, że świece są do wymiany.

4bcf26ab-0b16-4820-b66c-e343cec149b0

Nigdy nie miałem, ani prywatnie ani w autach flotowych.

Raz jak szukałem auta dla siebie to pojechałem na stację z jednym citroenem co chciałem kupić i mówię, że chciałem spaliny sprawdzić. Diagnosta kazał zakręcić obrotami na maksa (zrobiła się zasłona dymna) po czym stwierdził, że szkoda czasu i pieniędzy na podłączanie analizatora

Ostatnim razem miałem sprawdzane spaliny (samochód rok 2017 więc nie taki bardzo stary), gaśnicę, trójkąt itp. Jeszcze usłyszałem szukając gaśnicy że policjant by mi szybciej mandat wpisał niż ją znalazłem xD

Niewątpliwie jest to bolączka polskich dróg i ulic i przydałoby się takie auta eliminować z ruchu. Ale poszukajcie sobie jakiegoś nagrania z lat 90 na YT. Każda ciężarówka i autobus zostawiały za sobą ogromne chmury dymu

Co do smrodu w aucie - jeśli macie taką możliwość, zamontujcie filtr kabinowy z węglem aktywnym. Jaki to jest game changer...

Raz jechałem sobie bezpośrednio za ciężarówką do przewozu żywca, a w środku auta zero zapachu. Zapomniałem się po paru kilometrach i otworzyłem sobie szyberdach. No i zrozumiałem, że ta ciężarówka była jednak załadowana. Smród chlewu "wyganiałem" przez kolejne dzieściX kilometrów

Zaloguj się aby komentować