Luźne pytanie na niedzielę
Jaki planowany zakup okazał się dla Was strzałem w dziesiątkę – dał dużo więcej przyjemności, satysfakcji albo szczęścia, niż się tego spodziewaliście (albo właśnie tyle ile się spodziewaliście)?
I z drugiej strony: co było zakupową porażką – czymś, co wydawało się dobrym pomysłem, a w praktyce rozczarowało?
A może była rzecz kupiona „z konieczności”, bez większych emocji i wielkiego planowania, a z czasem okazała się czymś, co realnie poprawiło komfort albo radość z życia bardziej, niż się spodziewaliście?
Skala dowolna: od drobiazgów (typu pióro #pdk , gadżet, ubranie) po większe rzeczy jak samochód, mieszkanie, sprzęt RTV (skuter, też #pdk ) itp.
#kiciochpyta #zapytajhejto


