Filtrujecie wodę do picia? Czy warto to robić? Informacje o jakości i składzie wody z kranu w moim mieście. Proszę o eksperckie opinie
#woda


Filtrujecie wodę do picia? Czy warto to robić? Informacje o jakości i składzie wody z kranu w moim mieście. Proszę o eksperckie opinie
#woda


U mnie mówią, że nie trzeba filtrować wody i nawet nie jest to wskazane, gdyż w Gdańsku woda z kranu ma więcej minerałów niż te z butelki, a filtrując pozbywamy się wielu z nich. Tak słyszałem, ale nie zgłębiałem jeszcze tematu
@evilonep ostatnio pisałem do wodociągów miejskich, bo mi tak zasyfiło filtry (w ciągu 2 tygodni od założenia!), że mi przestał piecyk gazowy działać z powodu za małego ciśnienia. Ogólnie woda mega syf + zakamieniona (choć jak mieszkałem w Gliwicach co tydzień trzeba było odkamieniać dzbanek). Wiem, że kamień, czyli węglan wapna nie jest szkodliwe do jakiegoś stopnia, no ale no kuchwa machć. Do tego zmiana koloru filtra już po 2 dniach z białego na brązowy (dużo żelaza i innego syfu).
Mam bardzo starą instalację wodną w piwnicy za którą są odpowiedzialni, nie zdziwiłbym się jeśli by była oryginalna z lat 30 XX w. Przyjechali, porobili foty, potem pobrali próbki do sprawdzenia przez sanepid i dostałem odpowiedź, że co się czepiam, normalnie woda pierwsza klasa jak kranówka na drugi dzień na kacu. Pewnie dlatego, bo musieliby wymieniać cały ciąg instalacji, która akurat mocno łapie syf, bo to nie jest miedź.
Nie wiem co już robić. Dołożyć trzeci filtr? Zwiększyć mikronaż z 25 do np. 50 (aby więcej przepuszczał)? Nie mam miejsca na specjalny uzdatniacz z dosypywaniem soli


@Siejek no u mnie niestety odpada - w teorii dałoby radę zamontować w piwnicy i aby było dla wszystkich, ale nie widzę możliwości dogadania się ze wszystkimi sąsiadami
Siostra ma u siebie taką stację na sól, woda tak miękka że aż do przesady, bo źle się w tym ręce myje. Wodociągi też mi mówili, że za kolor odpowiada żelazo - szkoda, że nie powiedzieli co mi zapycha filtr w 2 tygodnie, mimo że normalnie takie filtry powinny być na 3 miesiące wzwyż.
@evilonep Nie piję surowej wody z kranu od czasu jak w poniedziałek podano komunikat że znaleziono bakterie coli i bezwzględnie nie można spożywać wody z kranu nawet po przegotowaniu ani się w niej myć. Badane były próbki pobrane w czwartek. To znaczy że przez co najmniej 4 dni piliśmy wodę której bezwzględnie spożywać nie wolno.
Po ponownych badaniach okazało się że alarm był fałszywy ale niesmak pozostał.
@evilonep nie filtruje. Badaliśmy na zajęciach w laboratorium wodę filtrowaną i niefiltrowaną, dla zdrowia bardziej szkodliwa była ta (zawierała więcej metali ciezkich) po filtrowaniu Dafi i Britą, niż taka z kranu. Plus nie każdy codziennie myje dzbanek z wszystkimi jego zakamarkami co też nie jest obojętne dla zdrowia. Wodę w kranie mam dobrej jakosci, nie jest za twarda. Nowe budownictwo, nowe rury. Może jakbym miała gorszą jakość to bym filtrowala ale jakimś systemem filtracyjnym z atestami, wbudowanym przed kranem, nie żadną Britą.
Ja filtruje wodę do picia, ale nie przez odwróconą osmozę, ale ultrafiltrację :)) polecam taki sprzęcior, bo filtr zajmuje naprawdę mało miejsca, nie usuwa z wody minerałów, a czyści wodę z syfu (m.in. mikroplastik ,pestycydy, metale ciężkie etc). Mam filtr chyba za 1300 zł, ale wkłady wymieniam raz na rok za 500 zł. Filtr polskiej marki na E :))
Zaloguj się aby komentować