Budzet domowy czyli dochod (na reke) twoj i baby (jesli owa wystepuje) lub chlopaka. Nie odejmujemy zadnych zobowiazan, typu kredyty, itp.


#ekonomia #oszczedzanie



#ankieta

jaki jest wasz miesieczny budzet domowy?

958 Głosów

Komentarze (102)

@Alky 5-10 kafli to kwestia czy wziąłem wolne w tym miesiącu czy nie, bo urlop mam bezpłatny więc punt widzenia zależy od punktu siedzenia.

@bartek555

Niby tak ale jak masz dwie osoby to wcale nie znaczy że koszty rosną razy dwa, tylko mniej. Więc taki singiel będzie bardziej obciążony niż para która zarabia teoretycznie dwa razy więcej od niego. No ale strzelam że ciebie interesuje tylko surowa kwota bez wnikania.

@Pstronk no tak, zgadzam sie. jakby mnie interesowaly szczegoly, czy realnie kwota do dyspozycji to moglibysmy tez odejmowac roznego rodzaju zobowiazania, itp, itd.

@Belzebub

Tylko że ankieta jest dla mnie bez sensu jeśli nie ma rozróżnienia. I nie wiem skąd wziąłeś jakiś wniosek że żona więcej zarabia xD

@Mechanik_rowerowy ja nie informuje o dokładnych zarobkach, bo wtedy musiałbym więcej wrzucać do wspólnego wora, a jakbym wrzucał więcej do wspólnego wora, to przepaliłaby więcej hajsu na głupoty, więc dla bezpieczeństwa jej i nas jako rodziny, ukrywam całość kwoty i odkładam dla nas jako rodziny, to jest dopiero pojebane xD

@bartek555 Różnie w życiu bywa. Jadąc klasykiem: "Ja też kiedyś za kobietę rękę bym sobie dał uciąć, no i kó*wa nie miałbym teraz ręki".

@DKK z biedy wyszedłem i nie zapomnę jak kiedyś w połowie miesiąca obudziłem się ze świadomością, że do jego końca, czyli kolejnej wypłaty zostało mi 76,48 PLN. Nigdy nie zapomnę tej sytuacji i tej śmiesznej kwoty, od tego czasu robię wszystko żebym ani ja, ani moi najbliżsi, nie musieli znaleźć się w podobnym miejscu

@bartek555 Nie trzeba, oni nawet tego nie sprawdzają! Mówię z własnego przykładu. Da się dogadać, ale to działa raczej jak obydwoje partnerów ma dużo pieniędzy i nie ma większego znaczenia kto płaci za dom, rachunki itp.

@Orzech biorąc pod uwagę, że co miesiąc schodzi nam na to pewnie z 12 - 15 tys, to musiałbym zarabiać z 300 tys miesięcznie, żeby mieć to w pompie. Nie pozostaje nic tylko pogratulować

@bartek555 Nawet jeśli to jak razem zarabiacie ponad 50k miesięcznie to nie ma znaczenia kto płaci, albo bardzo łatwo jest się dogadać.

@Orzech Domu małego nie mamy ale do willi sporo brakuje. To są normalne koszty dla 3 osobowej rodziny w większym mieście ale skoro cię to dziwi, to chyba jednak zrozumiesz @bartek555 , który pisał o wspólnym budżecie

@jaczyliktoo Nie wiem, popatrzyłbym na Wasze wydatki na Waszym miejscu. Ja mieszkam obecnie w 2 miastach wojewódzkich i biorąc pod uwagę czynsze, żarcie, media, dojazdy wychodzi dużo mniej dla 2 osób.

@Orzech sama rata za chatę, z mediami to ponad 5 tys. Jak masz swoje mieszkania to spoko, jak wynajmujesz w dwóch wojewódzkich, to wydasz na to jeszcze więcej. To serio są normalne kwoty jak się nie ma chaty na własność.

@MementoMori skad mysl o oszczednosciach? A dobra, ze budzet jako illsc dostepnych srodkow. No nie, chodzi o laczne dochody, tak jak jest napisane w pierwszym zdaniu

@MementoMori mój jest mały, bo jestem "żydem", jak się zmieszczę w 1 tysiącu to jest ok, a tym samym 3 tysiące miesięcznie odkładam w inwestycjach długo terminowych na czarną godzine.

@bartek555 Podoba mi się, że prawie 500 osób ładnie budżetuje co miesiąc. Dawno temu nie planowałem wydatków, wydawałem na bieżąco co zarobiłem. Dzisiaj widzę, że byłem jak łupina orzecha rzucana po oceanie.

@bartek555 ja też planuje i pod kreską co miesiąc xD

Ale tak to jest jak się dom wykańcza ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@bartek555 Za życia Mamusi planowałem by zawsze starczyło jej z nawiązką i siebie i tak to się kumuluje i kumuluje. Nawyk prowadzenia budżetu domowego super sprawa, teraz "mógłbym" nie pracować z 11 lat, ale to sensu nie ma, w każdym razie daje to mega spokój ducha. Bardziej się można skupić na pomaganiu innym.

Bartek latami zdobywał nasze zaufanie, tworzył historie o morzu, rybach, statkach, dostał złotego rogala i wszystko po to, by pewnego dnia wyjawić całemu światu, że tak naprawdę pracuje dla skarbówki i widzimy się w sądzie degeneraci podatkowi. xD

@Dziwen Dopóki deklarujesz jawnie dochód osiągany za granicą, skarbówka w Polsce może ci skoczyć na pukiel i wołać o cukier.

@lurker_z_internetu mojej nie przeszkadza to, że zarabiam więcej bo wiąże się to z prowadzeniem firmy i masą dodatkowych godzin.

Moja połówka za kilka lat chce zacząć robić karierę naukową.

Hujowe odpowiedzi. Powinno być 10-15, 15-20 itp. Mamy razem 13 koła a muszę dać do 20 tysięcy. To nie pokazuje rzeczywistości naszych zarobków.

Zaloguj się aby komentować