Zdjęcie w tle

schweppess

Gruba ryba
  • 1183wpisów
  • 828komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Szybkie błyski radiowe (FRB – z ang. Fast Radio Bursts) to trwające milisekundy wybuchy promieniowania rejestrowane na falach radiowych. Są one niezwykle silne -w tak krótkim czasie wyzwalana energia może być nawet 10 mln razy większa niż moc promieniowania Słońca. To jedno z najpotężniejszych, a zarazem najbardziej tajemniczych zjawisk, jakie obserwujemy we Wszechświecie. Uczeni do tej pory nie potrafią określić ich przyczyny.


W najnowszym artykule naukowym opublikowanym przez naukowców z Uniwersytetu w Toronto biorących udział w programie obserwacji za pomocą teleskopu Canadian Hydrogen Intensity Mapping Experiment (CHIME) naukowcy opisali 25 nowych powtarzalnych szybkich błysków radiowych. W efekcie liczba wszystkich takich błysków zarejestrowanych do tej pory wzrosła do 50. Naukowcy mają nadzieję, że dwukrotnie większa baza danych pozwoli w końcu ustalić pochodzenie i źródło tych sygnałów.


W ciągu ostatniej dekady astronomowie odkryli wiele takich błysków, ale zdecydowana większość z nich nie powtarzała się i była widziana tylko jeden raz. Te powtarzające się, prócz wielokrotnego "pojawiania się", różnią się też długością błysku i zakresem częstotliwości, na których są widoczne. To prowadzi badaczy do pytania: czy za obie te grupy błysków mogą odpowiadać inne procesy. Stąd i na przestrzeni ostatnich lat naukowcy rozwijali nowe narzędzia analizy statystycznej oraz dogłębnie analizowali wszystkie dane dotyczące już obserwowanych powtarzalnych szybkich błysków radiowych. Dzięki temu już teraz naukowcy są w stanie określić, czy dwa błyski pochodzące z tego samego miejsca w przestrzeni kosmicznej pochodzą z dwóch, czy z jednego źródła.


W momencie odkrycia nowego źródła astronomowie obserwują ten punkt nieboskłonu nawet przez kilkadziesiąt godzin, aby sprawdzić, czy sygnał się powtórzy. Okazuje się, że niektóre z nich błyskają do nas regularnie, ale z odstępami nawet dziesięciodniowymi.


Błyski powtarzalne są dużo bardziej wartościowe od pojedynczych. Gdy astronomowie wiedzą, kiedy mogą spodziewać się ich w tym samym miejscu, mogą skierować w ich stronę różne teleskopy, które pozwolą się im przyjrzeć znacznie dokładniej.


https://www.space.com/astronomers-find-25-repeating-fast-radio-bursts


#astronomia #kosmos

Uwielbiam czytać o tym co nie zostało jeszcze odkryte. Kiedyś czytałem o czarnych dziurach, zastanawiano się czy w ogóle istnieją, teraz mamy już ich zdjęcia

Zaloguj się aby komentować

@schweppess pewnie ver wyprzedzi w 3 okrążeniu, potem w 20 zła decyzja z pitem, spadnie na 4 i tak zakończy się wyścig.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Debiutancki album amerykańskiej formacji death metalowej Nile zatytułowany Amongst The Catacombs Of Nephren-ka ukazał się 28 kwietnia 1998 roku nakładem wytwórni Relapse Record. Krążek ten ukazał się w momencie, gdy gatunek death metalu złapał zadyszkę i popadł w marazm i miał duży wpływ na odrodzenie tego gatunku. Na pierwszy rzut oka nie zawierał jakieś nowatorskiej muzyki, jednak sposób, w jaki została ona odegrana, to już kompletnie inna bajka. Muzyka zamieszczona na płycie jest przepełniona agresją, energią, zaangażowaniem i niepokojącym klimatem starożytnego Egiptu. Motywy zaczerpnięte z tamtejszej kultury doskonale są dopasowane ciężkich gitar, dewastującej perkusji i growlingu, który może kruszyć mury. Nile potrafi zagrać zarówno brutalnie, jak i wolno, a technika muzyków stoi na bardzo wysokim poziomie.


Amongst The Catacombs Of Nephren-Ka to około 30 minut muzyki, która wciąga słuchacza w piaski spalonego Egiptu niczym bagno i zasłużenie jest uważane za jedno z najważniejszych wydawnictw w tym gatunku.


https://www.youtube.com/watch?v=IwcRXbVC4k8


#muzyka #metal #deathmetal

Zaloguj się aby komentować

28 kwietnia 1998 roku nakładem wytwórni Virgin Records na rynku ukazał się szósty album niemieckiej formacji power metalowej Blind Guardian zatytułowany Nightfall in Middle-Earth. Oparty na dziele J. R. R. Tolkiena Silmarilion, uchodzi dziś za jeden z najlepszych koncept albumów w historii muzyki metalowej. Oprócz numerów typowych dla estetyki power metalowej mamy między nimi przerywniki, które budują narracje i pomagają zachować spójność opowiadanej przez zespół historii. Krążek emanuje niesamowitą, pompatyczną atmosferę, która doskonale pasuje do opisywanych w tekstach losów bohaterów i Śródziemia. Typowa dla gatunku praca gitar ozdobiona jest licznymi melodyjnymi rozwiązaniami takimi jak partie skrzypiec, fletów, klawisze czy folkowe wstawki rodem ze średniowiecza. Do tego dodajmy rewelacyjne wokale Hansiego Kurscha, który tu odłożył bas na bok i skupił się całkowicie na śpiewaniu, udowadniając, że jest jednym z najlepszych wokalistów metalowych.


W rezultacie dostaliśmy dzieło na wskroś przesiąknięte duchem Tolkiena, przepełnione hitami jak choćby Mirror Mirror czy The Eldar.


https://www.youtube.com/watch?v=1AfNOKQdY-U


#muzyka #metal #powermetal #blindguardian

Zaloguj się aby komentować

288 + 1 = 289


Tytuł: Dzikowy skarb


Autor: Karol Bunsch


Kategoria: powieść historyczna


Wydawnictwo: Capital


ISBN: 9788366490123


Liczba stron: 725


Ocena: 7/10


Na twórczość pana Karola Bunscha naprowadził mnie niegdyś mój ś.p. tato, który zarekomendował mi ją i mówił o niej w superlatywach. I tak się złożyło, że dopiero niedawno przypomniałem sobie o tym pisarzu i postanowiłem sprawdzić na przykładzie Dzikowego skarbu, z czym się to je.


Omawiana pozycja to powieść historyczna będąca kapsułą czasu do okresu pierwszych lat rządów Mieszka I, przyjęcia przez niego chrztu i ślubu z czeską księżniczką Dobrawą. Główny bohater to Dzik, który na przestrzeni całej powieści przechodzi metamorfozę z wyjętego spod prawa łotrzyka do wiernego drużynnika króla.


Pan Karol miesza w swojej prozie postaci historyczne i fikcyjne, toteż wskazane jest, by czytelnik przed rozpoczęciem lektury miał przynajmniej podstawową wiedzę historyczną dotyczącą wspomnianego okresu. Jednak sposób osadzenia wymyślonych elementów wokół udokumentowanych zdarzeń, jest godny pochwały. Te prawdziwe natomiast, obleczone niekiedy w barwne opisy, są podane w sposób przystępny, pomijając początek, który nawarstwieniem archaizmów i zdań złożonych może lekko odrzucić. Z drugiej strony nadają one powieści wiarygodności.


Kiedy czytelnik przyzwyczai się do tego specyficznego języka, to Dzikowy skarb staje się naprawdę ciekawą lekturą. Jedynym moim zarzutem jest w sumie postać głównego protagonisty, który wydaje mi się być najmniej interesującą postacią, a jego wątek niespecjalnie zajmujący. Summa summarum nie mogę uznać jednak czasu spędzonego przy książce za stracony.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

0ec10af1-be6a-4f01-b496-09b8a82ae534

Zaloguj się aby komentować

27 kwietnia 1943 roku w Graz w Austrii urodził się Helmut Marko. W lipcu 1972 roku Austriak został trafiony w oko kamieniem wystrzelonym przez samochód przed nim podczas Grand Prix Francji i ten wypadek zakończył jego karierę kierowcy wyścigowego. Postawił na karierę menedżera, współpracując m.in. z Nikim Laudą, a w 2005 roku został szefem Red Bullprogram rozwoju kierowców. To tutaj odkrył takich kierowców jak Sebastian Vettel czy Max Verstappen.

W 2019 roku został wprowadzony do hali sław FIA Hall.


#f1 #formula1

Zaloguj się aby komentować

Fotografia supermasywnej czarnej dziury w centrum galaktyki Messier 87. Zapisała się ona już w dziejach astronomii jako pierwsze zdjęcie tego typu obiektu. Tym razem po raz pierwszy astronomowie zaobserwowali na tym samym zdjęciu cień czarnej dziury w centrum galaktyki Messier 87 (M87) i wyrzucany przez nią potężny strumień energii zwany dżetem. Obserwacje wykonano w 2018 roku teleskopami Global Millimetre VLBI Array (GMVA), Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) oraz Greenland Telescope (GLT). Wszystkie tworzą sieć radioteleskopów wokół całego globu, pracujących razem jako wirtualny teleskop o rozmiarach Ziemi.


Ponadto widać też, że pierścień czarnej dziury, pokazany tutaj we wstawce, jest o 50% większy niż pierścień obserwowany na krótszych falach radiowych przez Event Horizon Telescope (EHT). Wygląda więc na to, że ilość materiału, który spada w kierunku czarnej dziury jest większa, niż można było zobaczyć z pomocą EHT.


https://astronet.pl/wszechswiat/pierwszy-bezposredni-obraz-czarnej-dziury-wyrzucajacej-potezny-dzet/


#astronomia #kosmos

866af51c-e56f-48c3-b1c7-4f7983b9e15b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Oto dwie zacne świeżynki, jakie miałem ostatnio okazję usłyszeć.


SMOULDER - Violent Creed Vengeance


Kanadyjski projekt założone przez wokalistkę Sarah Ann, niektórym być może znaną z kanału Banger TV, powrócił z drugą płytą studyjną. Dalej mamy do czynienia ze staroszkolnym heavy metalem, o czym daje znać już okładka autorstwa Michaela Whelana, który przecież tworzył swoje dzieła dla choćby Cirith Ungol. I taka jest właśnie muzyka proponowana przez Smoulder - utrzymana w duchu lat 80-tych, a samo brzmienie w porównaniu do poprzedniego albumu jest bardziej "ziemiste". Wokalistka nie jest wybitna technicznie, co słychać zwłaszcza w wyższych partiach, ale barwa jej głosu bardzo fajnie koreluje z warstwą muzyczną i tekstową. Instrumentalnie również nie ma się do czego przyczepić - nie brakuje tu fajnych riffów i solówek, a na uznanie zasługuje również praca prekusisty. Bardzo dobra rzecz wypluta przez nową falę heavy metalu.


https://www.youtube.com/watch?v=CehddeStsmA


Shakma - On Tenebrous Wings


Kolejny zespół hołdujący starym czasom, tym razem pochodzący z Norwegii. Panowie grają thrash metal i robią to naprawdę porządnie. On Tenebrous Wings to 33 minuty jazdy bez trzymanki, a sama muzyka jest naładowana energią i agresją, czego brakuje wielu młodym kapelom z tego nurtu. Tak więc słychać tu echa Dark Angel, Whiplash czy kanadyjskiego Sacrifice. Wściekłe gardłowe wokale razem z siarczystymi riffami tworzą elektryzującą mieszankę, w sam raz na odtrutkę po nowej płycie Metalliki.


https://www.youtube.com/watch?v=Nf8LpUMYh7o


#muzyka #metal #thrashmetal #heavymetal

Zaloguj się aby komentować

Liczba ofiar śmiertelnych na ranczu w Kenii należącym do pastora Paula Mackenzie Nthenge, który jest oskarżony o prowadzenie sekty religijnej i nakazanie swoim wyznawcom głodowania w celu "spotkania z Jezusem", osiągnęła 90, po tym jak minister spraw wewnętrznych kraju ogłosił rozszerzenie operacji na miejscu. Policja ekshumowała 17 kolejnych ciał, a prawdopodobnie liczba ta jeszcze się zwiększy, bowiem liczba ofiar ma wzrosnąć, ponieważ śledczy cały czas przeszukują okolicę.


Przypomnijmy, że stojący na czele kościoła Good News International Nthenge jest oskarżony o zwabienie swoich wyznawców na ranczo w pobliżu nadmorskiego miasta Malindi. Tam rzekomo kazał wiernym pościć aż do śmierci, aby spotkać się z Jezusem. Ponadto, co jednak nie jest potwierdzone, nazwał trzy wioski Nazaret, Betlejem i Judea oraz ochrzcił zwolenników w stawach przed rozpoczęciem postu. Póki co jest aresztowany bez postawionych zarzutów, ponieważ władze czekają na zakończenie śledztwa.


Minister spraw wewnętrznych Kithure Kindiki złożył we wtorek wizytę w lesie Shakahola.


Jest to wyraźny przykład nadużycia podstawowych praw do wolności kultu i religii, które są zagwarantowane przez konstytucję naszego kraju i prawa naszego kraju. Rzekome wykorzystanie Biblii do zabijania ludzi, do powodowania powszechnej masakry niewinnych cywilów nie może być tolerowane przez żadne prawo na Ziemi".


Z kolei kenijski prezydent William Ruto uznał czyn pastora za akt terroryzmu.


https://www.bangkokpost.com/world/2557864/families-devastated-by-kenya-cult-horror


https://www.theguardian.com/world/2023/apr/26/kenya-cult-investigation-widens-as-death-toll-reaches-90


#wiadomosciswiat #kenia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pierwsze ptaszki ćwierkają, że nowe Star Wars od EA ma skaszanioną optymalizację zarówno na konsolach, jak i na PCtach z RTX 4090. To jest w sumie już chyba trend, że gry na premierę są niezoptymalizowane i trzeba tygodniami czekać, by je połatano. A EA chce za ten tył 300 złotych xD Gdyby nie pomniejsze gierki (np. Wallword - kosztuje 18 zł, a wciąga aż miło), to naprawdę ciekawych i dobrych tytułów jest jak na lekarstwo.


Niesamowicie wciągający tytuł:


Wallworld: https://store.steampowered.com/app/2187290/Wall_World/


#gry #starwars #electronicarts

Zaloguj się aby komentować

Kwazary to najjaśniejsze i najpotężniejsze obiekty we wszechświecie. Mogą one świecić jasno niczym bilion gwiazd wtłoczonych w przestrzeń wielkości naszego Układu Słonecznego. Odkryto je 60 lat temu, ale do tej pory nie było wiadome, w jaki sposób one powstają. Naukowcy z Uniwersytetów w Sheffield i Hertfordshire odkryli teraz, że są one rezultatem zderzeń galaktyk. Takie zderzenie powoduje, że gaz i pył z obu galaktyk jest popychany w kierunku czarnej dziury w centrum jednej z nich. Tuż przed pochłonięciem przez czarną dziurę gaz uwalnia niezwykłe ilości energii w postaci promieniowania, co skutkuje charakterystycznym blaskiem kwazara. Zapalenie takiego kwazara mieć dramatyczne konsekwencje dla całych galaktyk - wydmuchując resztę gazu i pyłu z nich, może uniemożliwić jej tworzenie nowych gwiazd przez miliardy lat w przyszłości.


Zderzenia zostały odkryte, gdy naukowcy, wykorzystując głębokie obserwacje teleskopu Isaaca Newtona na La Palma, zaobserwowali obecność zniekształconych struktur w zewnętrznych regionach galaktyk, które są dla kwazarów czymś w rodzaju domu. Porównując obserwacje 48 kwazarów i zawierających je galaktyk z obrazami ponad 100 galaktyk nie zawierających kwazarów, badacze doszli do wniosku, że te posiadające kwazary są w przybliżeniu trzykrotnie bardziej narażone na interakcję lub zderzenie z innymi galaktykami.


Profesor Clive Tadhunter, z Wydziału Fizyki i Astronomii Uniwersytetu w Sheffield, powiedział:


Kwazary to jedno z najbardziej ekstremalnych zjawisk we wszechświecie i to, co widzimy, prawdopodobnie jest obrazem przyszłości naszej własnej Drogi Mlecznej, kiedy zderzy się ona z galaktyką Andromedy za około pięć miliardów lat. 


https://phys.org/news/2023-04-astronomers-year-mystery-quasars-powerful.html


#astronomia #kosmos

@mikocjusz być może gówno na razie nawet oceanów nie jesteśmy w stanie dobrze zbadać, a takich cywilizacyjek jak nasza mogło być w historii Ziemi już kilka.

Zaloguj się aby komentować

Brad Pitt zagra główną rolę w filmie osadzonym w świecie Formuły 1. Wcieli się w postać weterana serii, dawnego mistrza świata, który będzie wspierać i uczyć młodą, wschodzącą gwiazdę. Producentom filmu zależy na tym, by ujęcia wyścigów były jak najbardziej realistyczne. Toteż jak podaje brytyjski dziennik The Sun, aktor otrzymał zgodę organizatorów wyścigu i władz serii, by 9 lipca bieżącego roku przewodzić stawce podczas okrążenia formującego do GP Wielkiej Brytanii na słynnym torze Silverstone.


W prace nad filmem mają być zaangażowane wszystkie zespoły F1, a reżyserem jest Joseph Kosinski, który w swoim dorobku ma m.in. hitowy film "Top Gun: Maverick" z Tomem Cruisem. Producentem wykonawczym jest są z kolei Jerry Bruckheimer oraz Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata, obecnie kierowca Mercedesa.


Premiera produkcji odbyć się ma w 2024 roku.


https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2023-04-25/precedens-w-swiecie-formuly-1-brad-pitt-pojedzie-w-gp-wielkiej-brytanii/


#f1 #formula1 #wiadomosciswiat

@schweppess jak oponeo ma być executive producer to będzie tam i o rasizmie i o lgbt i pewnie Pitt będzie uczył takiego właśnie uciskanego nieboraka.

NAwet wiem kto będzie ten zły

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować