Czyli do momentu lądowania łączność była. Nie wiadomo na ten moment, gdy będzie coś wiadomo, zaktualizują informacje. Aczkolwiek dobrze to nie wygląda.
#hakuto #kosmos #misjekosmiczne

Czyli do momentu lądowania łączność była. Nie wiadomo na ten moment, gdy będzie coś wiadomo, zaktualizują informacje. Aczkolwiek dobrze to nie wygląda.
#hakuto #kosmos #misjekosmiczne
Zaloguj się aby komentować
Ostatnia przesłana telemetria.
#misjekosmiczne #spacex #hakuto #kosmos

Zaloguj się aby komentować
Michael Whelan - Amazons 2 (1981)
Art zdobiący drugą płytę doom/heavy metalowego zespołu Smoulder Violent Creed of Vengeance
#grafika #art #fantasyart

Zaloguj się aby komentować
Góry Aktau, położone w Parku Narodowym Ałtyn Emel w południowo-wschodniej części Kazachstanu w rejonie Ałmaty, są unikalnym pomnikiem przyrody. Złożone z horyzontalnie ułożonych warstw niebieskoszarego piaskowca, czerwonej gliny, białego kwarcu, żółto-rdzawego jaspisu i różowego karneolu dają w efekcie krajobraz niczym z obcej planety. W ciągu tysięcy lat procesy erozyjne, w tym działanie wiatru wykształciły fascynujące formy skalne. To także jedno z największych na świecie złóż paleontologicznych.
#fotografia #earthporn #kazachstan #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
25 kwietnia 1985 roku ukazał się nakładem wytwórni Torrid Records debiutancki album amerykańskiej grupy thrash metalowej grupy Exodus zatytułowany Bonded By Blood. Uważany jest za jedno z najlepszych nagrań w historii gatunku i gdyby tylko ukazał się on nieco wcześniej, to prawdopodobnie grupa byłaby zdecydowanie bardziej popularna.
To także jedyna pozycja, na której swojego głosu użyczył Paul Baloff. Choć nie był wybitny pod względem techniki, to jednak jego wokale były niesamowicie energetyczne i dzikie, podkreślając tylko agresywne w swej wymowie liryki piosenek. Agresja to dobre słowo-klucz, ponieważ wyziera ona z każdej sekundy albumu. Co prawda jest tu kilka bardziej złożonych kompozycji jak Deliver Us To Evil czy okraszony akustycznym wstępem No Love, jednak Bonded By Blood stoi bezpośrednimi strzałami na pysk, w których ostre riffy są rozdawane na prawo i lewo. Po przesłuchaniu przestają być dziwne te wszystkie dzikie ekscesy, do jakich dochodziło na koncertach zespołu Exodus. Energia bijąca z takiego A Lesson in Violence, Piranha czy niesamowicie naładowanego, stanowiącego zwieńczenie albumu Strike of the Beast zmusza kończyny do miarowego moshingu.
Bonded By Blood to dziś kanon i płyta, której wstyd nie znać, jeśli jest się słuchaczem muzyki metalowej.
https://www.youtube.com/watch?v=iSHsNbhQkw0
#muzyka #metal #thrashmetal #exodus
Zaloguj się aby komentować
521 911 - 35 = 521 876
#rokmedytacji
Zaloguj się aby komentować
Sonda Hope, która należy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) i jest częścią misji Emirates Mars Mission (EMM) wykonała kilka przelotów nad powierzchnią Deimosa w odległości zaledwie 100 km, co pozwoliło jej zarejestrować niezwykle szczegółowe obrazy. Zostały wykonane przez kamerę średniej rozdzielczości (MR) w paśmie widzialnym i są to pierwsze tak dokładne zdjęcia tego obiektu. Dzięki temu, że ma niezwykle wysoką i wydłużoną orbitę, która w najwyższym punkcie osiąga ponad 40 tysięcy kilometrów nad powierzchnią Marsa, może obserwować Deimosa z góry i obrazować jego dalszą stronę.
Zarówno on, jak i drugi, większy księżyc marsjański, Fobos są interesujące dla naukowców, ponieważ ich pochodzenie jest niejasne. Jedna z długoletnich teorii mówi, że są to przechwycone przez grawitację Marsa asteroidy, ale istnieją nierozwiązane pytania dotyczące ich składu. Według Hessa Al Matroushi, kierownika naukowego misji EMM, wstępne pomiary wskazują na to, że Deimos ma skład podobny do Marsa, a nie do asteroid. Co za tym idzie, sugerowałoby to, że ma on pochodzenie planetarne.
W ciągu najbliższego roku planowanych jest jeszcze kilka bliskich przelotów obok tego księżyca, dzięki czemu badacze powinni uzyskać jeszcze więcej wskazówek dotyczących jego składu i genezy.
#astronomia #kosmos
Zaloguj się aby komentować
Przypominam, w ten weekend pierwszy sprint w tym sezonie.
#f1

Zaloguj się aby komentować
24 kwietnia 1989 roku nakładem wytwórni Peaceville Records ukazał się debiutancki album death metalowej formacji Autopsy, Severed Survival. Już sam rzut oka na skład robi wrażenie - panowie Chris Reifert, Danny Coralles, Eric Cutler i Steve DiGiorgio środę spod ogona nie wypadli. Razem dostarczyli jeden z najbardziej bestialskich i dzikich wydawnictw z gatunku "śmierć metalu".
Muzyka na płycie to intensywna gitarowa rzeźnia, obficie skąpana w posoce. Chore i sugestywnie napisane teksty traktujące między innymi o morderstwie czy samokanibaliźmie idą w parze z chorymi wokalizami Reiferta i ponurymi pochodami basowymi DiGiorgio, kreując w rezultacie iście grobową i chorą atmosferę.
Severed Survival to jedna z kluczowych pozycji w gatunku, który wywarł przeogromny wpływ choćby ma szwedzką scenę death metalową.
#muzyka #metal #deathmetal
Zaloguj się aby komentować
Hellwitch - to horda z Florydy, która w 1990 roku przywaliła takim debiutem, że inne zespoły mogły tylko wstrzymać oddech i klękać na oba kolana. Syzygial Miscreacy to mistrzowska mieszanka death i thrash metalu, w którym w oszałamiający sposób ożeniono brutalność z technicznymi łamańcami. Doprawiona jadowitymi wokalizami, pokręconymi zagrywkami gitarowymi i połamanymi partiami bębnów muzyka jest nad wyraz ambitna i przepełniona pomysłami.
Panowie 30 czerwca wydadzą trzeci album studyjny zatytułowany Annihilational Intercention. Grupa udostępniła bardzo dobry singiel Delegated Disruption, który tylko podsyca nadzieję na kolejny mocarny album.
#muzyka #thrashmetal #metal
Zaloguj się aby komentować
Zespół naukowców z Instytutu Oceanograficznego Scrippsa, współpracując z badaczami z Uniwersytetu Hawajów i koreańskiego Uniwersytetu Chungam zmapowali 19000 nieznanych wcześniej podwodnych wulkanów w oceanach całego świata. W swojej pracy opublikowanej w czasopiśmie Earth and Space Science opisali, jak wykorzystali dane z satelitów radarowych do pomiaru nierówności wody morskiej.
Dno morskie charakteryzuje się, podobnie jak suche lądy, dużą różnorodnością ukształtowania terenu. Jednym z wyróżniających się elementów są góry, które mogą one powstawać w wyniku napierania na siebie płyt tektonicznych lub wybuchu wulkanów. Nie wiadomo na tą chwilę, ile gór znajduje się pod powierzchnią mórz i oceanów, bo póki co dokładnemu mapowaniu poddano jedynie około jedną czwartą pokrytych wodą obszarów Ziemi.
Badacze pozyskali dane ze wspomnianych satelitów, które co prawda nie podwodnych gór, ale zamiast tego mierzą wysokość powierzchni morza, która zmienia się wraz z wahaniami przyciągania grawitacyjnego, związanego z topografią dna morskiego.
Mapowanie dna oceanu ma znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa pływających statków, jak i przy tworzeniu modeli przedstawiających przepływ światowych wód oceanicznych. Nie można też zapominać o ewentualnym umożliwieniu wydobycia cennych minerałów.
https://phys.org/news/2023-04-radar-satellite-reveals-previously-unknown.html
#oceany #geologia#wiadomosciswiat
Zaloguj się aby komentować
Zorza polarna nad Wielką Brytanią.
Źródło: https://twitter.com/bbroastro
#astronomia #zorzapolarna
Zaloguj się aby komentować
Heinrich Böhmer - Forest lake by moonlight (1852-1930)
#sztuka #malarstwo

Zaloguj się aby komentować
Ależ znienacka wziął mnie ten Death Stranding. Sam jego koncept wydawał mi się zbyt dziwny i po prostu nie trafiał w mój gust. Dlatego też po ten tytuł sięgnąłem dopiero, gdy trafił do comiesięcznej paczki Humble Monthly Bundle.
Uwielbiam gry z immersyjnym światem. Takie pozycje jak Red Dead Redemption 2, Skyrim czy Kingdom Come Deliverance to właśnie takie z nich, przy których przyjemność sprawiał mi sam spacer po wykreowanym świecie. Death Stranding też taki jest, to właśnie chodzenie i chłonięcie wykreowanego przez Hideo Kojimę uniwersum wciągnęło mnie momentalnie. Wspaniałym doświadczeniem było przemierzanie terenów wyglądających jak skrzyżowanie świata post apokaliptycznego z islandzkimi pejzażami. Te wszystkie ośnieżone góry, plaże, rzeki, pozostałości po mostach, wulkany - niejednokrotnie po prostu zatrzymywałem się i napawałem nimi swoje oczy. Na dodatek gracz ma wolność wyboru ścieżki, którą chce podążać - toteż planowanie wędrówek było naprawdę satysfakcjonującą czynnością.
Oczywiście gra ma sporo innych zalet - interesującą historię z bardzo dobrze wykreowanymi sylwetkami postaci, znakomitą ścieżkę dźwiękową czy naprawdę interesujący model rozgrywki pełen różnorakich niuansów (wydeptywane ścieżki przez kurierów, krwawienie stóp, gdy podróżujemy niczym Wojciech Cejrowski). Jednak największym dla mnie plusem jest po prostu to, że nie goni mnie nigdzie i nie prowadzi za rączkę. "Masz tu świat, wątek fabularny i rób co chcesz" - taki model rozgrywki trafia do mnie idealnie.
#gry #deathstranding

@schweppess zastanawiałem się nad zakupem ale recenzje opisujące tą gre jako w symulator powtarzalnego i monotonnego spaceru po górach zniechęciły mnie. Kingdome come deliverance bardzo mi się podobało, do rdr2 miałem dwa podejścia, ostatnie z sukcesem. Wymuszanie spowolnienia akcji w rdr2 dobrze wpływało na klimat, jednak z początku było trochę frustrujące.
Czyli generalnie polecasz grę?
Mi się bardzo podobała, niestety to jest tytuł, który zbiera bardzo skrajne opinie. Jednym się podoba, innym nie.
Skyrim imersywny swiat xddd
@schweppess dla mnie DS jest kwintesencją nijakiej gry. Takie 3/10. Reżyserka może i dobra, ale Kojima zapomina, że w grach liczy się gameplay. Ten w tej grze jest po prostu nudny i słaby.
Zaloguj się aby komentować
Pagoda Chureito - pięciopiętrową pagodą na zboczu góry z widokiem na miasto Fujiyoshida i górę Fuji w oddali. Pagoda jest częścią sanktuarium Arakura Sengen i została zbudowana w 1963 roku. Miejsce to oferuje spektakularne widoki na górę Fuji, zwłaszcza w sezonie kwitnięcia wiśni w połowie kwietnia, a także w porze jesiennej, która zwykle ma miejsce w pierwszej połowie listopada. Warto wspomnieć, że pełni funkcję pomnika pokoju upamiętniającego mieszkańców Fujiyoshidy, którzy zginęli w wojnach od połowy XIX wieku do II wojny światowej.
#earthporn #fotografia #japonia #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Policja w Kenii odkryła co najmniej 21 ciał podczas dochodzenia w sprawie sekty, której wyznawcy, jak się uważa, zagłodzili się na śmierć. W sobotę urzędnicy poinformowali o siedmiu zgonach, jakie odkryto w związku z dochodzeniem po aresztowaniu lidera kultu Paula Mackenzie Nthenge, który podobno kazał zwolennikom głodować, aby "zobaczyć Jezusa". Jak stwierdziło anonimowo policyjne źródło po ekshumacjach w lesie Shakahola poza miastem Malindi:
W sumie od wczoraj mamy 21 ciał.
W jednym grobie śledczy znaleźli ciała trójki dzieci z ojcem po jednej stronie i matką po drugiej. Inny grób zawierał ciała kobiety i dziewczynki, obie zwrócone do siebie. Szacuje się, że denaci zmarli w ostatnich tygodniach. Policja zidentyfikowała co najmniej 58 podejrzanych grobów na terenie kościoła Good News International Church, którego liderem był Nthenge, co budzi obawy, że liczba ofiar śmiertelnych znacznie wzrośnie. Jedno z kenijskich mediów podało, że w grobach mogło zostać pochowanych ponad 100 osób.
Śledztwo rozpoczęło się pod koniec marca, kiedy dwóch chłopców zostało znalezionych martwych po tym, jak zostali zagłodzeni, a następnie uduszeni przez swoich rodziców. Wskazówki doprowadziła policję do pastora Paula Mackenzie Nthenge, który rzekomo udzielił rodzicom zmarłych dzieci "drogowskazów" jak pójść do nieba i spotkać Jezusa.
#wiadomosciswiat #kenia #religia #afryka
Zaloguj się aby komentować
22 kwietnia 1996 roku ukazał się nakładem wytwórni Moonfog Productions trzeci album norweskiej grupy blackmetalowej Satyricon Nemesis Divina. Jest to jedna z najważniejszych w gatunku pozycji, które wpisało się w kanon czarciej sztuki muzycznej. Duet Satyr/Frost przy pomocy Nocturno Culto z zaprzyjaźnionego Darkthrone dostarczył istny monument black metalu. Agresja i siła przeplatają się z klimatycznymi zwolnieniami, niekiedy podkreślanymi klawiszowymi tłami. Płyta jest przesiąknięta zimną norweską aurą rodem z tamtejszych lasów. Zwłaszcza największy hit - Mother North - przepełniony melodyjnymi, a zarazem jadowitymi riffami. Do tego utworu wyszedł klip z udziałem modelki (lub gwiazdy porno, jak kto woli) Monici Braten, który na tamte czasy był jednym z bardziej obrazoburczych obrazów - nawet w stacjach metalowych leciał po północy, i to w wersji ocenzurowanej.
https://www.youtube.com/watch?v=aHfXQCtnyfA
#metal #muzyka #blackmetal #satyricon
Zaloguj się aby komentować
NASA opublikowała 17 kwietnia klip będący nagraniem dźwięków, które powstają, gdy fale plazmy uderzają w linie pola magnetycznego naszej planety. To część nowego projektu NASA Heliophysics Audified: Resonances in Plasmas (HARP), który ma przedstawiać dane o ziemskiej magnetosferze w postaci dźwiękowej.
Przestrzeń między Ziemią a Słońcem jest wypełniona plazmą, czyli wysokoenergetycznymi cząstkami "płynącymi" ze strony Słońca w kierunku Ziemi. Kiedy te fale plazmowe uderzają w ziemską magnetosferę, wprawiając płaszcz plazmowy i linie pola magnetycznego, emitując przy tym fale o ultraniskiej częstotliwości.
Misja NASA Time History of Events and Macroscale Interactions During Substorms (THEMIS), składająca się z pięciu satelit wystrzelonych w 2007 roku, które przemierzają magnetosferę, zarejestrowała mnóstwo informacji o tych falach. Dzięki wspomnianemu projektowi HARP przekształcono te dane w słyszalne dźwięki, przyśpieszając je.
https://www.youtube.com/watch?v=qcEyUCLFJYM
#astronomia #kosmos #ciekawostki #nasa
@schweppess w paśmie niskich częstotliwości radiowych VLF i ELF, oprócz łączności Łodzi podwodnych można usłyszeć dużo ciekawych naturalnych sygnałów sferics, chorus, tweeks, whistlers itd.
Więcej można znaleźć tu
https://theinspireproject.org/default.asp?contentID=17
I tu
A może ktoś kranu nie zakręcił i się nagrało jak się wlewa do umywalki?
@schweppess trochę jak mój kibel po przepchaniu
Zaloguj się aby komentować
Pewien użytkownik reddita zrobił stronkę przybliżającą nieco podróż w kosmos.
https://neal.fun/space-elevator/
#ciekawostki #kosmos #kalkazreddita
Zaloguj się aby komentować
Chińska firm CATL, która od lat zajmuje się produkcją baterii ogłosiła nową baterię o gęstości energii 500 Wh/kg, która, jak twierdzi, wejdzie do masowej produkcji w tym roku. Będzie miała dwukrotnie większą wartość niż ogniwa 4680 Tesli, których wyniki na poziomie 272-296 Wh/kg są uważane za bardzo wysokie według obecnych standardów.
Naukowiec firmy Wu Kai entuzjastycznie twierdzi, że nowa technologia przełamie granice, które od dawna ograniczały rozwój sektora baterii. Szacuje się, że dzięki tej technologii przeciętny pakiet baterii o pojemności 60 kWh wartość powinien ważyć o około 150 kg mniej.
CATL nie powiedział nic na temat rozmiarów swoich ogniw, więc trudno powiedzieć, czy w przeciętnym samochodzie będzie można dzięki tej technologii zamontować baterie o większej pojemności. Natomiast firma jest już w trakcie certyfikacji nowych ogniw do użycia w samolotach.
https://antyweb.pl/catl-baterie-o-skondensowanym-elektrolicie
#wiadomosciswiat #technologia
Zaloguj się aby komentować