Fotografia supermasywnej czarnej dziury w centrum galaktyki Messier 87. Zapisała się ona już w dziejach astronomii jako pierwsze zdjęcie tego typu obiektu. Tym razem po raz pierwszy astronomowie zaobserwowali na tym samym zdjęciu cień czarnej dziury w centrum galaktyki Messier 87 (M87) i wyrzucany przez nią potężny strumień energii zwany dżetem. Obserwacje wykonano w 2018 roku teleskopami Global Millimetre VLBI Array (GMVA), Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) oraz Greenland Telescope (GLT). Wszystkie tworzą sieć radioteleskopów wokół całego globu, pracujących razem jako wirtualny teleskop o rozmiarach Ziemi.


Ponadto widać też, że pierścień czarnej dziury, pokazany tutaj we wstawce, jest o 50% większy niż pierścień obserwowany na krótszych falach radiowych przez Event Horizon Telescope (EHT). Wygląda więc na to, że ilość materiału, który spada w kierunku czarnej dziury jest większa, niż można było zobaczyć z pomocą EHT.


https://astronet.pl/wszechswiat/pierwszy-bezposredni-obraz-czarnej-dziury-wyrzucajacej-potezny-dzet/


#astronomia #kosmos

866af51c-e56f-48c3-b1c7-4f7983b9e15b

Komentarze (9)

Ja to bym chciał nadmienić że czarna dziura to nieprawidłowe określenie, raczej czarna sfera byłaby bliżej prawdy. To dlatego że to nie dziura tylko kula właśnie. Niezwykle gęsta przez co niezwykle masywna z niewiarygodną grawitacją, tak silną że zagina światło, które rzekomo nie ma masy a jednak zagiąć je można.

@Fox

To nie światło zagina ale przestrzeń w której światło leci nadal po prostej. Może nie jest dziurą w zwykłym codziennym rozumieniu ale prawie, jest studnią grawitacyjną z zakrzywioną czasoprzestrzenią więc nazwa Czarna Dziura jest sensowna.

@Fox no właśnie wiadomo, że to punkt i wlasnie dlatego to jest takie dziwne. Jeśli chcezz nazywać coś tutaj sferą, to najbliżej tego jest horyzont zdarzeń wokół czarnej dziury.

Zaloguj się aby komentować