Zdjęcie w tle

Rozpierpapierduchacz

GURU
  • 1572wpisy
  • 11817komentarzy
Rozpierpapierduchacz userbar

Gbur od piór. I pokemonów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i przejedzie jakiś k⁎⁎wa c⁎⁎j j⁎⁎⁎ny i nie dość, że wypierdoli opony w lesie, to jeszcze wpierdoli je k⁎⁎wa do strumyka. I ja mam się k⁎⁎wa nie denerwować?


Za⁎⁎⁎ać k⁎⁎wa tych podludzi i spalić w pizdu, a prochy zabetonować, żeby się czasami spierdolenie nie rozeszło.


Jak się zagotowałem.

#wkurw #perypetiemanata #bekazpodludzi #patologia

6d32e889-6f19-4108-aae6-8b8699dc37fe
f0c6353f-1496-48b3-ad97-0e3c26cb0a52
Rozpierpapierduchacz userbar

Walić prądem, ale przy okazji tych co wymyślają, że na pszok można oddać tylko 4 opony rocznie lub 100kg gruzu. Potem podpuszczają do takich patologii jak wysypywanie gruzu po remonce nad rzekę. Płacimy tyle za śmieci, że zasługujemy na pełną usługę a nie demo

@Rozpierpapierduchacz Też mnie to do niedawna wkurwialo do czerwoności.


Po czym chciałem żeby mi z lokalu odbierano śmieci. Okazuje się że załatwiam to już 4. miesiąc (po drodze trzeba było np. założyć wspólnotę mieszkaniową) bo samemu to oooo panie się nie da.


Na PSZOK kolejka po 3-4h, których nie mam.


Płacę po 500zl gościom co jakis czas żeby przyjechali busem zabrać śmieci ode mnie i od sąsiadów ale cholera wie gdzie to ląduje, może też w lesie.


Nagle zacząłem rozumieć tych co wypierdalaja tam śmieci, bo alternatywą jest wywalanie na lewo do jakichś niezabezpieczonych śmietników, pszok (kilka godzin w upale w kolejce), 500zl żeby ktoś wywiózł do lasu albo samemu wywieźć do lasu.

Niestety, ale obecny system wywózki odpadów jest szkodliwy, i działa właśnie w taki sposób, że ludziom łatwiej wy⁎⁎⁎ać coś do lasu, niż użerać się z pszokiem (czy jest otwarty, czy limity z d⁎⁎y nie przekroczone, czy czasami nie będzie przepełniony). Do tego banda kretynów ciągle wybiera do rządzenia ludzi, którzy zrzucają prace na obywateli (segregacja), oraz w zamian za ta prace podnosi za to opłaty. Nigdy nie wyrzuciłem nic do lasu, czy nawet na ulicę. Ale trzeba nie mieć rozumu, aby nie wiedzieć dlaczego tak jest.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Istnieje szansa, że mój durny łeb postanowi dodać font z maszyny do pisania na listę #kżots owych fontów.


Istnieje też prawdopodobieństwo zalatujące pewnością, że jak to zrobię, to z jedną stroną się będę pi⁎⁎⁎⁎lił dwie godziny XD


I bądź tu mądry jak nie masz predyspozycji XD

#perypetiemanata #piorawieczne

f894abb9-71c1-4a15-a735-5537a3379c23
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Ja nie wiem jak to się stało, że notesy Moleskine są takie popularne. No nie pojmuję.

No to poszukałem nie? Dokształcać się trzeba.


Notesy Moleskine to źródło rozczarowań właścicieli piór wiecznych. Notorycznie przebijające, nawet strzępiące, cały czas odradzane użytkownikom piór wiecznych i określane jako not fountain pen friendly. A jednak, mimo tej opinii, jakimś cudem, mimochodem, drogą pantoflową, regularnie trafiają w ręce użytkowników piór wiecznych, żeby mogły się na nich zawieść. Jak jedyny pierścień, jak notes Toma Riddla, z własną świadomością szukając drogi w ręce nieświadomego piórwysyna. Więc jak to działa?


Tym, co napędza markę, jest jej historia. W 19 wieku na ulicach Paryża wielcy artyści łazili z notesami. Van Gogh, Picasso, Hemingway i ich wierne notesy, w których pomysły przelewane były na papier. Te notesy, ze względu na sposób wykonania, określone zostały mianem Moleskinów.


W 1994 roku Maria Sebregondi pracująca we włoskiej firmie Modo & Modo dostała zadanie stworzenia produktów dla nowej generacji. Stwierdziła, że zagra na renomie i nostalgii. Tak właśnie powstała nazwa brandu Moleskine, która została klepnięta 1996 roku. Nazwa rodzaju notesów, kojarząca się z artystami, poetami i ogólną jakością stała się marką, której samo imię stanowiło marketing. I to właśnie ten marketing ciągnie markę za uszy po dziś dzień.


Podpinam źródełko jakby ktoś był chętny. Jest tam jeszcze trochę ciekawych rzeczy, ale ogólny zamysł jest pochwalny. Niepotrzebnie

https://www.tannerbates.co.uk/blogs/news/behind-the-cover-the-fascinating-historical-tale-of-moleskine-journals?srsltid=AfmBOop6yy506B2N9q7NKj-TnMaQ31kJzPe4wRQPcq6aNA3hqZx6pmnq

#piorawieczne #ciekawostki i trochę #marketing

@Shivaa @Opornik @fonfi

1658542a-0fe4-4e7b-864c-b66753702254
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Jakbyś miał powiedzieć to zwykłe zeszyty się nadają czy trzeba szukać jakiegoś oznaczenia? Za dziecka używałem pióra kulkowego i przebijało wszelkie kartki na których pisałem, strasznie brudziło i nie mam dobrych wspomnień.

@Rozpierpapierduchacz mnie rozwala jak ktoś mówi, że pisali/szkicowali w nich Vincent van Gogh, Pablo Picasso czy Ernest Hemingway, a marka sama w sobie ma niecałe 30 lat.

@Rozpierpapierduchacz Trzeba było zapytać. Bo ja dokładnie na tę bajeczkę o artystach się nabrałem. I dopiero potem doczytałem, że notes typu moleskine != Moleskine

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O K⁎⁎WA JAK SIĘ JARAM (づ•﹏•)づ


Właśnie się dowiedziałem, że w sezonie letnim #anine wychodzi nie tylko drugi sezon Sono Bisque Doll wa Koi wo Suru, czy jak kto woli Dres up darlinga/projektu cosplay, ALE TEŻ DRUGI SEZON GRAND BLUE!!!


Nie wiem czy jestem emocjonalnie gotowy na tę dawkę spierdolenia, ale do premiery będę XDD


Co za cudowny sezon, ja pi⁎⁎⁎⁎lę (づ•﹏•)づ

https://www.livechart.me/summer-2025/tv

#animedyskusja

Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Wszyscy wiecznie o pomarańczowym BICu pi⁎⁎⁎⁎lą, a nikt nie mówi o prawdziwym przechuju, który zrewolucjonizował cały świat, jakim był BIC Crystal.


BIC Crystal powstał w 1950 roku i od tamtej pory sprzedał się w ilości ponad 100 miliardów egzemplarzy. To przełomowy długopis, który sprawił, że pisanie stało się przystępne dla każdego i w każdych warunkach. Crystal to ballpoint pen, ale pierwszy tak skuteczny.


Długopisy kulkowe jako koncept powstały w 1888, ale nadawały się absolutnie do niczego. Albo były za ciasne i atrament się blokował, albo za luźne i się lał i bardzo ciężko było zrobić to naprawdę dobrze. Wtedy wchodzi Laszlo Biro, cały na jak tam się ubierał.


Człowiek z wizją, który uświadomił sobie, że problemem nie była sama konstrukcja, a wypełnienie. Wymienił atrament na bazie wody na oleisty tusz. Dzięki temu całość działała na podstawie kapilarnej i tusz sam siebie ciągnął ku kulce. Dzięki temu długopisem można pisać też do góry nogami. Rzecz cała w tym, że długopis był drogi w k⁎⁎wę.


Na jego patent trafił człowiek zwany Marcel Bich. Kupił patent i zaczął grzebać przy designie. To, co z tego wyszło, to BIC Crystal. Proste jak je⁎⁎⁎ie narzędzie, którego produkcję zautomatyzował jak tylko się dało, znacząco ograniczając koszty. W ten sposób, za śmieszne w porównaniu do alternatyw pieniądze, ludzie mogli pisać wszędzie gdzie chcieli.


Bo było ich na to stać. To właśnie jest prawdziwy prawilny BIC.

https://www.youtube.com/watch?v=Nb1PrONDHhk


PS. J⁎⁎ać długopisy, przerywające gówno, pióra to życie XD

#piorawieczne #ciekawostki

17ee356e-15c1-45ff-99a8-6c0fe7fcb651
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz XD

BIC Crystal: pękające rozlewające się gówno z rurki jak patyczek od żaluzji i gwintem pękającym u góry od popchnięcia wkładem przy pisaniu xD Ty to nazywasz długopis? Największy sukces CRYSTAL to dawanie ludziom pracy w czasach recesji i to na zasadzie, że pracując w sortowni śmieci za dnia i skręcając długopisy w nocy, ludzie mogli zobaczyć ten sam długopis kilka razy w ciągu doby.

Trzymaj się swojego contentu ziomek bo się kompromitujesz po prostu. Ja się nie dziwię tych Twoich piór wiecznych skoro nazywasz Crystal długopisem XD

Zaloguj się aby komentować

@Rozpierpapierduchacz Trochę się przypierdzielasz, wiesz? @Felonious_Gru nie przejmuj się nim, bardzo ładny deathly evil penguin

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Może i robię ten wpis od 2 miesięcy, ale co to dwa miesiące przy tysiącleciu...


Sousou no Frieren zostało omówione na hejto już kilkukrotnie. Co za tym idzie, ciężko dodać coś nowego, czego jeszcze nie było. Nie było też już cholernie dawno, o ile kiedykolwiek było, takiego anime. To głęboki oddech spokoju w tym świecie ciągłego zapierdolu i akcyjniaków, które pędzą na złamanie karku.


Nie będę się rozwodził nad tym, o czym jest seria, bo już zostało to opisane, więc powiem tylko, co mi się podobało.


  1. Koncepcja. Historia o życiu po zakończeniu historii. O docenianiu czasu, który ucieka przez palce. O tym, że chociaż zdaje się, że czasu jest jeszcze mnóstwo, to spierdoli w mgnieniu oka.

  2. Świat. K⁎⁎wa jak mi brakowało takiego świata. Świata fantasy, czystego fantasy. Nie żadnych literpgów, statystyk, poziomów, growych mechanik. Zwykłego, klasycznego świata magii, zaklęć i dziwnych stworzeń. Co za haust powietrza dla tonącego gatunku.

  3. Postaci, ich motywy, niedociągnięcia. Niczego innego nie spodziewałbym się od anime o rozwoju osobistym niż genialnie napisanych osobistości.

  4. Oprawa graficzna, muzyka, oba świetne.


Mimo tego, że nadal mam problem do wkręcenia się w cokolwiek bardziej ambitnego (czyli o ironio właśnie serie takie jak Frieren) i momentami zmuszałem się, żeby usiąść do kolejnego odcinka, to nie jestem w stanie temu anime niczego zarzucić. Oglądało mi się bardzo dobrze, uważam, że nie da się zrobić tego lepiej, a przynajmniej nie dużo lepiej.


Ale jednak punkt za własny brak pasji zabiorę.


FMAB dla mnie nie przebiło, i to z zapasem. Ale Anime of the Year powinno mieć z palcem w d⁎⁎ie


Ocena na MALu: 9.30

Moja ocena: 9

#anime #animedyskusja

173058b6-6ce0-4f58-8236-eeddb079f479
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Osobiście jeszcze nie miałem przyjemności ale ten tytuł jest wysoko na liście do obejrzenia to pewnie niebawem uda mi się obejrzeć. Biorąc pod uwagę, że drugi sezon również jest zapowiedziany w ciągu najbliższego roku.

Nie było też już cholernie dawno, o ile kiedykolwiek było, takiego anime.


Mnóstwo słyszałem takich głosów. Oglądnąłem tę bajkę. Powiem, że jest bardzo dobra. Ale jeśli to najlepsze, co to medium wyprodukowało od lat, to współczesne anime jest nawet bardziej intelektualnie i kreatywnie martwe, niż mi się wydawało. Smutne.

A, zapomniałem, że Vinland Farma wyszła w ciągu ostatnich kilku lat jako anime, iks de na weebów, że o tym zapominają.

Zaloguj się aby komentować

Nowa polska codzienność. Inżynierowie relokowani przez niemców już rozpoczęli swój wkład w rozwój lokalnej obronności. Siedzenie z flaszką, pozowanie do zdjęć, przejażdżki samochodami. To obrazek, który jeszcze niedawno był zarezerwowany dla armii francuskiej. Dziś dostępny także w polsce.


Zgodnie z filozofią @FourF"dziś nie oznacza dziś", tylko 1921 rok. Ale to przecież nie ma znaczenia, breaking news i c⁎⁎j

#polityka #bekazkonfederacji


Nie wyrobię k⁎⁎wa z tą trollownią

@golden-skull @LordWader wszystkich was odpady zawołam, patrzcie jaki świeży przekaz!!!

HA TFU

160929b1-0075-4345-9234-a437f347c8b3
6e0dbb56-9361-4cdb-b528-5354470bd0ba
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

@Rozpierpapierduchacz ilustracją mojej kolekcji za jakiś czas zapewne będzie domek nr 2 ale w jakimś brokacie xD

Zaloguj się aby komentować