Kiedy jesteś grzeczny i jednak czasami oglądasz youtube z reklamami:
#memy #takaprawda


Kiedy jesteś grzeczny i jednak czasami oglądasz youtube z reklamami:
#memy #takaprawda

Jeżeli reklama cię wkurza to po prostu nie jesteś jej targetem. Producent ma w d⁎⁎ie twoją opinię na ten temat.
@UmytaPacha jeżeli na niektórych tak to działa to tym bardziej jest to argument dla producentów żeby je produkować i emitować.
Inna sprawa że ja nie mam nawet problemu z reklamami jako takimi bo rozumiem jak działa biznes „bezpłatnych” portali. Wkurza raczej ich częstotliwość.
@nobodys Dokładnie tak. Sam mam zabawne podejście do bojkotów - niektóre firmy bojkotuje, mimo, że już nie pamiętam co bojkot wywołało - ale skoro zacząłem, to musiał być istotny powód. Np.: Nestle (choć tu się domyślam powodu), Carrefour, Coca-Cola.
@cec też bojkotuję p&g i powodu kurwa nigdy nie zapomnę, za każdym razem czuję ciary żenady na wspomnienie tej zjebanej kampanii. Nigdy już nie kupię żadnego ich produktu, a przed nią sięgałem po nie wręcz odruchowo.
Zaloguj się aby komentować
Tak hejto głosowało w ostatniej #ankieta
Średnia od 1 do 5 przy 212 głosach wyniosła: 3,2
Jest to gorszy wynik niż przy ankiecie związanej z komfortem swojego ciała, tam średnia przy 164 głosach wyniosła: 3,47
Dziękuję wszystkim za oddanie głosu, komentarze i pioruny które pomogły wypromować ankietę
#zapytajhejto #zdrowie #psychologia

Miałem dylemat czy zaznaczyć dobrze, bo w sumie leki działają, czy zle bo choruje od kilku lat na depresje. Stwierdziłem ze to drugie będzie odpowiedniejsze, bo przecież bez leków byłoby zle.
Zaloguj się aby komentować
Opowiem wam dzisiaj o pewnej górskiej wycieczce po której mam największy niedosyt. Ah, no i jak człowiek uczy się na błędach i czasami ma więcej szczęścia, niż rozumu
Chodzi o góry Bucegi w Rumunii w 2021 roku.
Dzień wcześniej różowa mówi mi, że na jutro zaplanowała wycieczkę "po górkach". Nie robiłem researchu i po prostu zaufałem, że jest to w miarę dobrze zaplanowane, ale..
Z rana po śniadaniu zapakowała jedną butelkę wody 0,5L, po kanapce i oznajmia, że jedziemy. Już wtedy zapaliła mi się czerwona lampka i mówię, że niech się nie wygłupia i trzeba koniecznie wziąć jeszcze dużą wodę i dużo więcej jedzenia
Wyjechaliśmy z Braszowa wynajętym samochodem i do Busteni mieliśmy jakieś 30 km, grubo ponad godzinę jazdy. Samo Busteni jak i sąsiednia miejscowość Sinaia to takie trochę Zakopane i w sezonie ogromne korki na drogach.
Samochód zaparkowany, drużyna A gotowa. Z dołu patrzę na te góry i, no jest wysoko. Plan był taki, że wchodzimy a powrót kolejką linową.
Na początku był z nami ogrom ludzi, ale 99% tych osób wzięło sobie za cel pobliski wodospad, do którego był łatwy dostęp dróżką.
Za wodospadem zostaliśmy sami i już po krótkim czasie okazało się, że ta wycieczka nie będzie taka lekka. Kulturalna ścieżka się skończyła, ale szlak zaznaczony. W skrócie oznaczało to tyle, że przez większość drogi musieliśmy się łapać i podpierać rękami. To, że mieliśmy tylko przeciętne adidasy też było błędem.
Po jakichś 30 minutach od wodospadu wyprzedził nas lokalny facet i przez chwilę rozmawialiśmy. Pokierował nas i mówi, że za 2-3 godziny powinniśmy być na górze + że woda którą po drodze będziemy mijać spokojnie można pić (najlepsza woda ever), życzył nam wszystkiego dobrego i poszedł dalej. Chłop nie był tam z przypadku bo miał pełne wyposażenie górskie. Tymczasem my..
Na tym etapie zdałem sobie sprawę, że nie zapiąłem kieszeni w spodenkach w której miałem klucze samochodowe. Jaką ulgę poczułem macając te klucze.. kieszeń szybko zapiąłem.
Spacerowaliśmy powoli, bo nie był to teren na popisy a nasza kondycja wtedy była co najwyżej średnia. Przy źródełku napełniliśmy butelki wodą i tak jak wspominałem, jeżeli woda może mieć smak to tamta miała 10/10. Na szlaku spotkaliśmy dosłownie garstkę osób.
W +- połowie trasy był jeden odcinek na którym było trzeba się mocno przytulić do ściany ziemi, bez tego nie było opcji wdrapania się, a na pewno nie z naszymi bucikami. Zastanawiałem czy na pewno mamy iść dalej, bo ten krótki odcinek mnie przeorał fizycznie ale jeszcze mocniej psychicznie. Spotkaliśmy chwilę później trochę od nas starszą parę i się wzajemnie wspieraliśmy
Już na samym końcu szlaku po odcinku z łańcuchami gdzie nie było trzeba się wspomagać rękami odsapneliśmy, ale.. zdaliśmy sobie sprawę z tego, że my nie byliśmy tego dnia największymi ignorantami którzy nie docenili gór. Jakiejś rodzince zachciało się schodzić ze szczytu i matka dzieci miała na stopach flip flopy. Do tego smartfon włożony do tylnej kieszeni krótkich jeansów który na naszych oczach jej wypadł (na szczęście tylko na ścieżkę). Nie potrafię sobie wyobrazić, że tej rodzinie udało się zejść i prawdopodobnie wrócili na górę.
Na górze przy zamkniętym schronisku (1 zdjęcie) odżyliśmy i była już cywilizacja, czyli owce
Jakiś kilometr dalej była kolej linowa i na szczęście najpierw się tam udaliśmy. "Na szczęście", bo bilety były sprzedawane do godziny XY a my byliśmy tam z jakieś pół godziny przed końcem sprzedaży.. musieliśmy się jeszcze nastać z 2 godziny w kolejce do zjechania w dół i nie było opcji na dalsze tuptanie po górkach. Cena takiego zjazdu za osobę to 70LEI czyli jakieś 70zł..
W kolejce przed nami spotkaliśmy jeszcze polską rodzinę i martwiliśmy się wszyscy, czy w ogóle ta kolej linowa wszystkich z góry w tym dniu zabierze.. było tam pełno rodzin z dzieciakami. Już sobie wyobrażałem nocowanie na schodach XD na szczęście nie było takiej potrzeby.
Sama kabina którą zjechaliśmy nie była jakaś super, szyby były brudne i nie było można za bardzo nacieszyć oko ani nagrać coś szczególnego. Ogólnie ten kompleks kolei linowej to takie 2/10, bo ceny kompletnie nie pasują do warunków.
Wypad bardzo miło będę wspominał, lecz niedosyt został. Są to bardzo fajne tereny, tylko trzeba całość dużo lepiej zaplanować, żeby niepotrzebnie się nie stresować jakimiś brakami. Od tamtego czasu zawsze robię wcześniejszy research nawet kiedy w teorii nie muszę i mam pod ręką kilka wgranych tras na różne ewentualności
Gdybym miał swój "bucket list" to pasmo górskie Bucegi by było na tej liście bardzo wysoko
#gory #podroze #rozkminy #rumunia





Na dwutysięcznik po łańcuchach w adidasach i z butelką wody, no nieźle
Dzięki takim TOPR się nie nudzi
@Kronos
Sprytny człowiek uczy się na czyichś błędach.
Mądry człowiek uczy się na swoich błędach.
Głupi człowiek nie uczy się na błędach.
My nauczyliśmy się na swoich i rok później na w teorii mniej wymagającą Małą Fatrę na Słowacji byliśmy dużo lepiej przygotowani i świadomi
Gruba akcja
Zaloguj się aby komentować
#zapytajhejto #zdrowie #kiciochpyta #psychologia
(jeżeli nie chcesz przegapić nowych ankiet zachęcam do obserwowania tagu #ankieta )
Jutro wieczorem podzielę się wynikami

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@nobodys Murica, pewnie też w tym miejscu zima to jest te kilka dni w roku (kiedy mógłbyś zostawić auto przy drodze i przejść te 29 m pieszo do domu). Znajomy sobie zrobił takie podgrzewanie schodów przed domem. Wpadł na świetny pomysł, żeby to ułożyć pod całością ganku i dość szerokich schodów, a nie tylko na wąskim fragmencie, żeby się dało bezpiecznie przejść. Teraz tego nigdy nie uruchamia, bo to zużywa kosmiczne ilości prądu xD
no a co w tym złego? lepiej się wy⁎⁎⁎ać na ryj na zamrożonym betonie czy lepiej żeby auto zjechało pod inne i np. kogoś zabiło?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kolejny wpis do dzienniczka
#dieta
Przy 183cm równe 80kg. W listopadzie planuję mieć miesiąc wolny od wskakiwania na wagę
Przedtreningówka to lekkostrawne węgle + rozrobiona w wodzie cytrulina gruszkowa (smak 10/10). Zrezygnowałem z kofeiny.
Po treningu prawie litr mleka 0,5% z odżywką białkową.
Suple codzienne to nadal: ADEK + kreatyna + Magnez z rossmana (ale akurat ten magnez na jakiś czas do wymiany)
#silownia
W październiku po tygodniowym urlopie 8 wyjść na siłownię. Zadań od fizjo na barki już nie robię w domu, więc wizyty na siłowni mi się wydłużają. W niczym mi to jednak nie przeszkadza (średnio 3h netto razem z końcowym cardio), bo po pracy nie jestem ostatnio zbyt aktywny i nie szukam aktywności na siłę (np. zbrzydła mi jazda rowerem w nocy). W takim przypadku te dłuższe wyjścia to zawsze więcej spalonych kalorii "po drodze". Z tym końcowym cardio chodziło mi o 40-80 minut na bieżni. W tle od kilku miesięcy leci mi na komórce serial Psych
Ogólnie jest progres, bo rok temu po aktualnych sesjach bym zdychał, a teraz tylko lekko umieram
Moje ulubione ćwiczenia w tym miesiącu to:
- nadal ATG Split Squat (po tym mam bioderka jak młoda sarenka XD)
- Rozpiętki na maszynie (każda ręka oddzielnie, pro tip od fizjo)
- Rzymska ławka (mi ostatnio bardzo odpowiada wariant ATG, czyli wolne zniżanie się i pełen zakres ruchu w dół)
Z minusów: niestety ostatnio w godzinach 17.-20. jest masakrycznie dużo ludzi i będę musiał się przestawić na późniejsze godziny.
#sen
Średnia to prawie 8 godzin. Oczywiście jak zwykle te 8 godzin to nieregularny sen i pretensję mogę mięc o to tylko do siebie. Z drugiej strony uwielbiam jesienne drzemki po pracy..
#zdrowie
Niby wszystko jest w porządku, ale ostatnio regularnie drga mi powieka oka + raz z rana dopadł mnie skurcz morderca.
Wszystko by wskazywało na niedobór magnezu, ale przez cały rok nie miałem takiego problemu. Tak więc, zmieniam magnez na inny + ograniczam kofeinę tylko do porannej kawy + postaram się mniej stresować


@nobodys co do magnezu to polecam cos takiego jak oliwka magnezowa - mozna zrobic samemu (Chlorek magnezu + woda) do spryskiwania skóry lub są gotowce np do kąpieli. No i oczywiście gorzka czekolada, przy tym BMI 3 kostki/dzień wystarczą a efekt powinien być widoczny w ciagu max2/3dni zależnie od sprawności metabolicznej, pozdro
@dolchus @bartek555 @smierdakow Kiedyś stosowałem magnez który poleciła mi kobieta w aptece i kompletnie się nie sprawdził a ten "magnez marki magnez" używam już od prawie roku i do tej pory nie miałem problemów. W każdym razie muszę zmienić i będzie to jakiś cytrynian.
Jeżeli chodzi o kofeinę to pomijając samo to czy wpływa na magnez (chodzi mi o tabsy, nie kawę) ostatnio robiłem/robię odwyk i na siłowni nawet nie zasypiam. Poranna kawa musi jednak wpadać
Gorzką czekoladę zacząłem ostatnio jeść, ale niezbyt regularnie i pewnie tu był błąd.
Magnez mam nadzieje, ze cytrynian? Tlenki i inne mozesz wyrzucic do kibla o ile juz od nich sraczki nie masz i same nie leca do kibla.
@mordaJakZiemniaczek ja sie aktualnie zaopatruje w myvita, wczesniej now foods. Jakos kfd i sfd nie ufam z jakoscia.
Zaloguj się aby komentować
Zainwestowałem ostatnio i kupiłem pierwszy raz w zyciu mikser marki mikser. Teraz musi na siebie zarobić
#pieczzhejto #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
@nobodys taki sk⁎⁎⁎⁎syn mi kiedyś spod solidnego gonga uciekł na strzegomskiej przy mordorze - debilom się wydaje chyba że ich na wydzielonym pasie rowerowym PoRD nie obowiązuje.
@nobodys pieprzeni pedalarze, bez OC, bez prawa jazdy a porusza się po pasie drogowym miedzy autami i ludźmi, to jest chore
@SNCF bez przesady, sam jestem całorocznym rowerzystą i to wystarczy mieć we łbie coś więcej niż tylko sznurek trzymający żeby uszy nie odpadły. A piszę to bo wspomniany przeze mnie wcześniej i taki sam dureń widoczny na załączonym filmiku to przykład sytuacji z którą zbyt często miałem do czynienia - z jakiegoś powodu wielu rowerzystom się wydaje że na takim przejściu dla pieszych mogą zlać pieszego i po prostu jadą na wyjebce.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tak hejto głosowało w ostatniej #ankieta . Średnia od 1 do 5 wyniosła 3,47.
Dziękuję wszystkim za oddanie głosu, komentarze i szczególnie za dwa pioruny

Zaloguj się aby komentować
@nobodys
Średnio bo się zapuściłem i mam niskie BMI. Juz j⁎⁎ać wygląd, ale jest mniej wydajne i mi się to nie podoba
@Jarem Chyba chodzi o wysokie BMI
@nobodys
Nope, chodzi mi o niskie BMI. Dobre 2 lata bardzo mało się ruszałem i zaniedbywałem czasem odżywianie. A metabolizm mam silny, więc to co spadłem będzie ciężko odrobić.
@nobodys Dobrze, tylko łapy mam małe (genetyka xd), a że akurat mam mało czasu to na treningu głównie robię duże partie i na ramionach nie ma kiedy się skupić.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przepis z ostatniej wstawki kanału "uwaga babcia gotuje"
Wyszło 10/10. Można się częstować.
#gotujzhejto #pieczzhejto #jedzenie




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Mr.Mars Nie chodziłem do polskiej szkoły, więc jeszcze nie miałem przyjemności jej czytać
@nobodys większość polskich uczniów tego nie czytała, polska szkoła tak zachęca do lektur że wszyscy jadą na streszczeniach.
@moll różowej się spodobała. Z drugiej strony w samej książce jest sporo "obrazków", więc bardziej różnorodny egzemplarz
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy dzień w więzieniu taki jest.
Scena z filmu.. no właśnie. Zagadka
#heheszki #takbylo #filmy
@Fox Hahah, zgadza się
Zaloguj się aby komentować