Fajny spoiler, ale to przyczepione do niego to ja nie wiem z jakiego trawnika zgarnęli.
#samochody #tuning #bmw #nightdrive #heheszki #wiejskituning #agrotuning



Trust me I'm an endźiniir
Fajny spoiler, ale to przyczepione do niego to ja nie wiem z jakiego trawnika zgarnęli.
#samochody #tuning #bmw #nightdrive #heheszki #wiejskituning #agrotuning


Zaloguj się aby komentować
Byłem dziś u pana Bączka na Omulewskiej. Polecił go Marcin, bo chciałem ustawić gaźniki.
Droga trochę średnia, choć jechałem koło 13:15, no ale korki, przebudowy, te sprawy. Do tego ten przeklęty brak mocy przy niskich obrotach.
Dowiedziałem się, że gaźników to nie ma co ruszać, bo dobrze ustawiłem, ale coś ewidentnie z rozrządem albo zaworami jest nie tak. Prawdopodobnie trzeba zdjąć czapkę. Znowu. Meh.
Na szczęście przyczepiło się do mnie jakieś przeziębienie :<
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #diy #zawszegratem
Zaloguj się aby komentować
Jakkolwiek lubię linuxa (używam w pracy tylko jego) i jest to dla mnie system docelowy w domu, kiedy w7 przestanie być łatwo używalny, tak widzę jak wciąż słabo rozwiązane jest instalowanie czegokolwiek.
Chcę skompilować kod, który ktoś przygotował z pomocą platform.io do esp8266. Jedna wirtualka nie przetrwała w sumie nie wiem dlaczego (ubuntu mate, wciągało już 20 gb dysku, choć było tam niewiele), zainstalowałem wczoraj lubuntu, wszystko super, dość lekko, ale:
python zainstalowany jako python 3.12.3-1ubuntu0.1
co nie pozwala na zainstalowanie python3.12-venv, bo nie
szukanie solucji - weź se aptitute i ono podrzuci rozwiązania
downgrade, bardzo delikatny
okazuje się, że GUI napisali przy użyciu pythona, nic już nie działa, restart
nie uruchamia się
non profit
Nie znam się za dobrze z pythonem, ale na moje, to opieranie GUI na nim jest jedną z gorszych decyzji. Przecież to powinno działać niezależnie, a tymczasem wszędzie trzeba walić dodatkowymi środowiskami, bo ktoś nie podumał zawczasu i coś może łatwo przestać banglać.
Zamiast skompilować coś w ciągu godziny, babram się z tym już dobrych kilka dni.
Edit: nawet niby LXQt w lubuntu nie jest oparte na pythonie, ale tylko jego przeinstalowałem, więc coś może być na rzeczy z samym systemem.
#zalesie #linux #python #macmajster
@macgajster Hmm nie chce zabrzmieć jak typowy linuxiarz, ale najprawdopodobniej robisz to źle. Nie powinieneś zmieniać wersji pythona jaką masz zainstalowaną na hostcie, tylko do każdego projektu powinieneś instalować osobną wersje pythona w katalogu w którym teraz pracujesz. Nie jestem do końca pewien jak to działa w pythonie ponieważ nie piszę w nim nic wgl, ale w innych podobnych językach programowania masz podobnie (np node.js). Są od tego specjalnie menagery wersji i pobierasz do każdego projektu taką jaką potrzebujesz bo inaczej to była by masakra zmieniać cały czas wersje podstawowych systemowych paczek jaką jest np python do każdego projektu z osobna. Jak zgooglasz coś w rodzaju "python menaging multiple versions" to ci powinno wyjść co potrzebujesz.
Zaloguj się aby komentować
Dam zarobić lokalsowi.
Szukam garażu na przezimowanie #prestizowygruz2 . Na zachodnim brzegu, chętnie indywidualny i poza SPPN. Jeśli wolnostojący to nie blaszak. Ktoś coś??
Wycieki raczej wszystkie mam załatane, przez ostatnie dwa miesiące nic nie spadło. W razie co mogę spróbować zabezpieczyć podłoże.
Liczę na zniżkę na hasło HEJTO (° ͜ʖ °) 🧅
#warszawa #wynajem #nieruchomosci
Zaloguj się aby komentować
Więcej za chwilę, jak odpakuję. Tymczasem, macie chwilę aby odgadnąć trudną zagadkę - CO TO JEST?
Podpowiem, że to dzieło @LaMo.zord
A tu rozwiązanie.
#macmajster #fiat126p #maluch #diy #zrobtosam #samochody #zawszegratem

Zaloguj się aby komentować
Patrzcie jakiego @bojowonastawionaowca widziałem wczoraj w pubie KraKen w Chorzowie.
#moderacja #szkalowanieowcy #owcagate #heheszki #chorzow #slask

Zaloguj się aby komentować
148 968 + 21 + 20 + 21 + 21 + 21 + 21 + 21 = 149 114
DPD. Może w październiku będzie trochę więcej, o ile nie będzie padać.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
Prezent z okazji piątku.
Ostatni raz podwyżkę otrzymałem, właściwie wynegocjowałem, prawie dwa lata temu. Inflacyjną z początku roku pomijam, bo to przepis kodeksu pracy. Wybrałem się do johnoosha, bo trochę mi się na koncie nie klei stan, a masochizm, tzn. hobby, wymaga. Do tego warto byłoby mieć spokojną głowę, mieć co jeść i chociaż w minimalnym stopniu gonić do wkładu (hehe) własnego, bo MOŻE kiedyś będę w stanie coś kupić.
Wszedłszy do pokoju przywitany zostałem pytaniem w jakim temacie przyszedłem.
Macgajster: Pieniędzy!
Janusz: Nie mam! [
M: Ja też nie i dlatego tu jestem.
Usiedliśmy, gadka szmatka, ceny urosły, zrobiłem kolejne urządzenie - szybciej!
J: No ale X jest niezadowolony ze współpracy z tobą i w ogóle tyle błędów...
M: Pan X jest niezadowolony ze współpracy z każdym, a sam również popełnia dokładnie te same błędy.
J: [crickets chirping przez 0,5 sekundy], no i tu niesnaski były [ta, w kwestii "kart pracy" i zdegradowania mnie], moim zdaniem niepotrzebne. W ogóle to teraz jest połowa, koniec roku i tu mamy, prawda, taką politykę podwyżek w styczniu [pierwsze słyszę od niego].
[
Ja nie mogę sam takiej decyzji podjąć. [dziwne, w czerwcu to była jego firma i mógł robić co chce] Muszę porozmawiać z kolegami, których próbuję wciągnąć w kwestie administracyjne firmy [tak, kolegami "moimi", będącymi na tym samym stanowisku].
Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałem, ale byłem przygotowany, że nie da, więc realizowałem dalej swój plan.
M: No to może obniżka liczby godzin?
J: Nie, tej decyzji też sam nie mogę podjąć.
W ten oto sposób nawet nie doszedłem do kwestii "ile" przy podwyżce pensji lub stawki godzinowej, janusz sądzi, że wygrał, a ja dalej rozsyłam cv. We wtorek idę oddawać krew, dwa dni wolnego powinny wpaść.
#elektrokolchoz - tag do opisywania mojego januszexu #pracbaza #januszex #kolchoz

Zaloguj się aby komentować
Wymknąłem się januszowemu uściskowi i wyjechałem w kierunku zaznajomionej w tym roku SKP. Chciałem zmierzyć jakość spalin, to mogło mi dać w końcu jakieś informacje na temat zdrowia silnika i gaźników. Niestety obroty "jałowe" są zbyt wysokie o ok. 1000 obr/min., więc pomiar jest trochę zafałszowany. Za dużo paliwa dają gaźniki, a jednocześnie jestem na granicy regulacji, także otwarcia przepustnic.
Jednakowoż mam jakiś punkt odniesienia i muszę zdecydować co z tym fantem zrobić.
Przyjmując, że gaźniki nadają się do regeneracji, na same igły, dysze i uszczelnienia osi przepustnicy wydałbym (z VAT):
igła - 21,92 £
dysza gaźnika - 29,44 £
uszczelnienie - 3,20 £
Łącznie 122,88 £ czyli na dzień dzisiejszy 629,41 CBL. No trochę mi się nie klei toto, bo nawet nie wiem czy ośki przepustnic (22,70 £/szt.) są zdrowe czy nie, czy korpus (nie ma nowych) do czegoś się nadaje czy też nie. Na pewno tłoczki są do dopasowania albo wymiany na nowe (muszą być parowane, w tym momencie producent nawet nie ma w ofercie). Zawory w talerzykach przepustnic mogą przepuszczać, można je zamknąć na stałe lub wymienić talerzyki (34,38 £/szt.). Dużo różnych zmiennych, dużo sprawdzania, a nie mam przyrządów i opisów jakie są tolerancje.
Tak, śmierdzi to przeróbką na wtrysk.
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2 #diy #zawszegratem

Zaloguj się aby komentować
Nowy telefon dla @bartek555
https://www.youtube.com/watch?v=o8jFJAtVyr8
#apple #iphone #youtube #smartfony #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Znalazłem złoto
Piwnica przerobiona na mieszkanie z dodatkowym garażem, do którego raczej nie da się wjechać, ale przez niego się wchodzi, po pochylni. Mały pokój, przedpokojo-kuchnia, łazienka z tronem na podwyższeniu, "garaż", 5k/mies. 4 km od granicy warszawy.
#nieruchomosci #mieszkanie
Zaloguj się aby komentować
anetka w lato, gdy odpalam klimę na 26 stopni: otwiera okno żeby nagrzać bo na zewnątrz jest 30+, echu echu, chory, bluza, długie spodnie.
anetka jesienią (dziś), gdy na zewnątrz jest 18 stopni w słońcu na parapecie (bez słońca 12), grzejniki już nie grzeją po osiągnięciu 25 stopni w pokoju: otwiera okno, jest w bluzie i długich spodniach, wychłodził już do 24 stopni w mojej części, a w swojej pewnie do 22.
#elektrokolchoz - tag do opisywania mojego januszexu #pracbaza #januszex #kolchoz

Zaloguj się aby komentować
Dwa miesiące temu dodałem wpis prezentujący doklejoną uszczelkę do drzwi mego ultraszybkiego pojazdu. Przez ten czas Przejechaliśmy ok. 1500 km i muszę powiedzieć, że efekt tego jakiś może być, jest mniej słyszalnego szumu. Są jednak pewne minusy.
Uszczelka jest mocowana tylko na klej naniesiony na nią fabrycznie. Powierzchnia styku z podłożem jest mocno ograniczona. Pofalowanie blach nadwozia jest bardzo zróżnicowane, miejscami uszczelka ledwo dotyka, w innych niemalże jest zgniatana.
Wszystko to powoduje, że uszczelka odkleja się, trwale odkształca i prawdopodobnie w przyszłym roku by odpadła. Szkoda, bo mimo tak małego detalu przyciągała trochę uwagi.
Idąc jednak tym tropem zamierzam poszukać uszczelki w kształcie L i przykleiwszy ją większą powierzchnią, która dodatkowo będzie oddalona od siły ścinającej, korzystać z dobrodziejstw swego kombinatorstwa
@fakealeksiej
#macmajster #fiat126p #maluch #diy #zrobtosam #samochody #zawszegratem




Zaloguj się aby komentować
W piątek po pracy zdecydowałem się jednak skorzystać z lampy stroboskopowej na Roverze. Nie jestem pewien co tu się odwaliło, bo ustawiałem kąt wyprzedzenia sposobem statycznym (na żarówkę) i było 10°. Pracował jako tako, strzelał i prychał. Pojechałem jedynie do tłumikarza, łącznie 6 km. Po podpięciu lampy i sprawdzeniu kąta wygląda to jak na obrazku (może 1° zamiast 10).
Jutro spróbuję ustawić więcej i zobaczymy. Książka mówi, że ma być 20° przy 2500 obr./min.
#macmajster #zrobtosam #mechanikasamochodowa #prestizowygruz2

Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do tego wpisu.
Przymiarkę do zmiany typu mechanizmu zacząłem od oderwania jednej listwy o przekroju C, która trzymała roletę w ryzach, a przeszkadzał mi w montażu jednej strony mechanizmu. Następnie wybadałem miejsce montażu mocowań i przykręciłem je do ram. Nie szkoda mi wiercić, bo w sumie to okna spółdzielni, a mając okna od wschodu cierpię od późnej wiosny do wczesnej jesieni (słońce wstaje jak w pewnym serialu ). Niestety, ale rolety mocowane na ramę prześwitują bokami.
Zakładamy wszystko poza osłonami mechanizmów i samą roletą na rurce. Mierzymy jaką długość ma mieć rurka między progami rolki z łańcuszkiem i tą luźną. Na tę długość docinamy roletę, a następnie odmierzamy 1 cm mniej i na taką szerokość przycinamy materiał. Mając to ustalone przystępujemy do zabawy z roletą dostosowaną do poprzedniego mechanizmu.
Opisując po kolei zdjęcia:
Moja roleta była trochę brudna od dołu, woda skraplając się rano na szybie spływała na obciążenie materiału i po tym wspinała się robiąc plamy (chyba, nie wiem, takie już miałem). Zdecydowałem się z każdej obciąć z długości 50 cm, bo i tak miałem dużo za dużo materiału. Początek roboty to rozwinięcie materiału, ocena czy się nada i odklejenie z rurki.
Następnie trzeba zdjąć obcią-g-żnik z materiału (zajęcie wymagające krzepy!), u mnie wyciąga się plastikowe zawleczki na końcach i zsuwa ze szmaty. Do samego końca przyklejona jest taśmą dwustronną oraz przyszyta dwiema zszywkami plastikowa cienka listwa. Robi ona za stoper i wchodzi w wycięcie wewnątrz listwy.
Listwę trzeba udydolić (obciąć -,-) na długość taką żeby weszła między listwy przyszybowe.
Materiał zwężamy na zmierzoną szerokość rurki pomniejszoną o 1 cm (tego zdjęcia nie ma, opis będzie niżej). Na plastikową listwę wchodzącą w obciążnik naklejamy pasek albo paski taśmy dwustronnej, w zależności jak nam idzie wycinanie albo jaką tasmę mamy. Przyklejamy to na samym dole listwy i pakujemy w obciążnik. Kończymy z tej strony wciskając zaślepki.
To, co kociaki lubią najbardziej czyli precyzyjna robota. Materiał musi być przyklejony równo i to przez duże R. Pół milimetra przesunięcia i materiał zwija się w stożek. Na szczęście pozostały na rurce i materiale klej klei się do wszystkiego w pobliżu, więc jest jeszcze trudniej. Na szczęście to robota żmudna, ale wykonalna. Po dobrym przyklejeniu zwijamy roletkę i to koniec.
Cięcie materiału polecam robić na raz, przy użyciu jakiegoś liniału, uprzednio zaznaczywszy sobie ołówkiem (!) ile trzeba tego materiału usunąć. Do odcinania używamy nożyka tapicerskiego ze świeżym ostrzem. Jeśli materiał jest z jednej strony gumowany (lub pokryty czymś gumopodobnym), polecam tę stronę położyć do góry. Liniał warto docisnąć do stołu jakimiś ściskami żeby na pewno się nie przesunął.
[Połobracało te zdjęcia jak chciało, ja to nie wiem...]
#macmajster #diy #zrobtosam #wyposazeniedomu #rolety #wystrojwnetrz





Zaloguj się aby komentować
Trailer ze zwężania i skracania rolety zaciemniającej przy przeróbce z mechanizmu nasuwanego na ramę na kasetę. Zrobiłem jedną sztukę, mogę nazwać się ekspertem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jutro opiszę proces i dam zdjęcia.
#macmajster #diy #zrobtosam #wyposazeniedomu #rolety #wystrojwnetrz

Zaloguj się aby komentować
Będzie to bardzo opisowy rikap, bo wszedłem w fazę planowania, a wykonywanych robót nie mam jak obfocić.
Złożyłem pięć sztuk speeduino (to taki komputer do samochodu zarządzający wtryskiem paliwa i zapłonem). Jedna poszła już do znajomka do Odzi na testy i, mam nadzieję, jakoś w miarę szybko to sprawdzi, bo silnik ma przeszczepiony i ma komplet czujników. Druga idzie do testów w rekinie (tak, bi em dablju) na podkarpacje.
Rover wciąż średnio jeździ, wciąż nie ustawiłem gaźników, ALE:
za pośrednictwem i dzięki uprzejmości jego, waćpana @Yes_Man , zdobywszy lampę stroboskopową do ustawiania zapłonu.
tłumik środkowy, a właściwie pierwszy, bo są dwa (powinny być trzy, no ale nie są), uzyskał uzupełnienie poszycia i tym samym nie pierdzi bokiem, nie brzmi już tak bardzo fportowo. Umożliwia mi to jednak wrzucenie na SKP sondy do wydechu i ustawienie składu mieszanki w gaźnikach (ta, na pewno :smiling_face_with_tear: ).
oddałem boczki drzwiowe do tapicera żeby spróbował przykleić -s-k-a-j- gumowate pokrycie (słowa majstra) spowrotem do kartonu i to bez odklejania do końca. Byłem dziś oglądać, ponacinał w miejscach niewidocznych żeby guma nie prężyła i wygląda to dużo lepiej. Miejscami na jednym wyszedł klej w postaci bulw, moja próba poradzenia sobie. Dowiedziałem się także, że zamiast wzmacniacz od spodu boczki żywicą mogłem użyć jakiejś tkaniny i kleju. Nauka na przyszłość.
znajomy od rekina pomierzył rozstaw wtryskiwaczy w listwie. Trochę za mało, ale może jakbym pokombinował odsuwając się trochę od głowicy, to by coś z tego wyszło. Niestety rury kolektora są bardzo niesymetrycznie porozstawiane, więc będzie to kolejna wydumka.
Jest jeszcze pewna lampa, której schemat, kod i pomysł perfidnie zerżnąłem z neta, dopasowałem do siebie i prawie skończyłem. Głupi by z takiej okazji nie skorzystał... W obecnym momencie raczej bym ją jednak kupił. W kolejnym wpisie o tym więcej.
#macmajster #elektronika #diy #zrobtosam #chwalesie #mechanikasamochodowa #maluch #prestizowygruz2


@macgajster ziomek dawno temu spawał customową listwę wtryskową - dobrał odpowiedni profil i tigiem, z gazem podawanym do środka, ładnie spoił. W rekinie to r6, ale mógłbyś obczaić listwy z V8 od Merca czy bety, one z reguły są z takich giętych rurek, jakbyś kupił takie oczko do gięcia przewodów od klimy (takie jak do przewodów hamulcowych, tylko większe) to może by się dało to trochę przeformatować. Nie wiem jak wygląda kolektor do którego chciałbyś to zaadoptować, no ale wszystko jest do zrobienia :D. Sam nie lubię gaźników. Bardzo jestem ciekaw tego speeduino.
@Odczuwam_Dysonans kolektor myłem 10 dni temu tu
Mam właśnie 6 cylindrów, taka listwa z silnika M20 jest blisko, muszę zbadać czy znajdę miejsce wspólne na każdym dolocie. Kompletna listwa ma tę zaletę, że od razu trzyma wtryski i samą się do dolotu, nie trzeba kombinować mocowania każdego wtryskiwacza oddzielnie. Do tego z grubsza jest załatwiona dystrybucja paliwa.
Na razie piszę palcem po wodzie, szukam opcji na zapas, gdyby gaźniki nie dały się ustawić, a ich naprawa kosztowała zdecydowanie zbyt dużo (i nadal nie dawała możliwości założenia LPG
@macgajster pewnie, listwa musi być, regulator też, no tylko można zawsze trochę wydłużyć albo skrócić, skoro i tak trzeba wyrzeźbić gniazda. Ale pomysł dobry i rzeczywiście to może działać. Z gazem do starych silników BLOS był super wynalazkiem... Ale widzę że teraz to jest jakiś święty gral. Lata u mnie leżała nówka sztuka, sprzedałem dawno temu znajomemu i tak drożej niż kupiłem, bo już nie były produkowane parę lat, ale widzę że trzeba było trzymać w szafce bo teraz bym miał na pół swapa jakby ktoś to kupił XDDD a to był w sumie bardzo prosty patent.
Sprawdź jeszcze jak wyglądają rozstawy dla serii m50, bo jak odbudujesz sobie silnik tym osprzętem to będziesz miał dużo łatwiej o części w przyszłości. Wiadomo, dużo tego nie potrzebujesz, ale zawsze, chociaż fakt że jak pamiętam jakim klocem jest m20, to może wymiarami bardziej pasować tutaj
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=hWZFetTmGyE
Barns Courtney - Glitter & Gold
#filmy #muzyka #horror #komedia #gore #alternativerock #indierock #bluesrock #evildead #brucecampbell
@macgajster ech, szkoda że 4tego sezonu nie było. Trzeci był taki se, sporo żartów się powtarzało ale dobrze twórcy kminili żeby setting trochę odświeżyć żeby w kółko tego samego nie mielić a dalej zapowiadało się na coś co w konwencje się wpasuje.
Ale i tak jak na taki projekt to aż ciężko uwierzyć że serial był naprawdę dobry.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Patrzę na swe karty pracy i widzę pewną zależność.
Gdy miałem "wsparcie" w postaci mobbingu podpięte do projektu i decyzyjne we wszystkim oraz gdy miałem nianię "sprawdzającego" moje efekty pracy nad innymi projektami (za moją wolą), robienie projektu trwało miesiącami. Taki dłuuuuugi ciągutek. Zanim zaspokoiłem mobbingującego mijały dwa tygodnie, zanim niania sprawdził mijały dwa tygodnie. Do tego zamówienie elementów minimum dwa tygodnie i odrywanie mnie w losowych momentach na nieokreślony czas.
Od majowego "masz być samodzielny" jakby mi kto kotwicę odciął (czasami tylko nogi podkładał i morze wzburzał). Firmware do obecnego urządzenia robię czwarty dzień i jest do poprawienia tylko wstępnie zrobiona komunikacja. Po tym może to pójść do testów i z grubsza mogę opisać jako projekt skończony w trzy - cztery tygodnie. Prawie wygryw.
#elektrokolchoz - tag do opisywania mojego januszexu #pracbaza #januszex #kolchoz
widze u siebie podobna zaleznosc. Pracuje teraz jako taki czlowiek orkiestra, robiacy prototyp pudelka iot + cala otoczke chmurowa wokol. Atmosfera w pracy spk, projekt ciekawy, mam duzo wolnosci, sam moge decydowac o poszczegolnych technologiach, o ile jestem w stanie moj wybor logicznie obronic. Normalnie eldorado, co nie?
No byloby gdyby nie ciagly mentoring z gory, zmienianie specyfikacji, dorzucanie "fajnych pomyslow". Przez to tylko gonie terminy, a produkt niekoniecznie ewoluuje w strone bycia lepszym, ale na pewno staje sie bardziej skomplikowany. Dajcie mi spokoj kurde belek, sam wiem lepiej czego chcecie...
@fitter22 to nie mentoring. To jednoczesny brak umiejętności zarządzania i mikrozarządzanie. Poprzedni projekt miałem podobnego typu - już jest na wylocie, a janusz przyłazi i chce zmieniać obudowę, funkcjonalność. Zawsze przy nowym projekcie jest "to ma robić X i Y, wysyłać to przez Z", po czym odpala się genialna myśl januszowa "DORZUĆMY JESZCZE A, B, C i D, A DO TEGO KOMUNIKACJĘ PO Q, W, E, R i T!". Po kolei trzeba mu wybijać z głowy wszystko, po czym albo jest to co było na początku albo dodana tylko jedna funkcja.
Są jakkolwiek otwarci na zmiany ich podejścia, czy beton?
@macgajster widze, ze duzo zmienia posiadanie autorytetu. Na poczatku byl chaos, efektem mojego pierwszego miesiaca pracy bylo tylko uporzadkowanie specyfikacji xD Teraz, po wykazaniu wyzszosci moich pomyslow jest lepsza pozycja do negocjacji. To i praca idzie lepiej
Ale sam wiesz, sa pomysly zle, ktore ubijesz w jednym callu/meetingu, ale sa tez takie "troche gorsze". Np zmiana komunikacji z X na Y. Oba beda dzialac, ale wiesz, ze to drugie to strata czasu, bo musisz cos przeprojektowac, albo modul/IC jest drozszy, lub wymaga dodania czegos extra, powodow moze byc sporo. No i zaczyna sie urabianie ciasta (kogos nad Toba).
W tym projekcie w sumie to zlapalem sporo motywacji do pracy. Fajny pomysl, chcialbym zobaczyc to wyprodukowane bez druciarstwa. Jak sie sprzeda, to juz w ogole mega. Dlatego meczy mnie juz taka praca u podstaw
Zaloguj się aby komentować