Zdjęcie w tle

boogie

Lider
  • 2209wpisy
  • 5462komentarzy

Żona, która nie docenia roli seksu w pożyciu małżeńskim, ryzykuje przecenienie swojej roli w życiu seksualnym swojego męża.


Amen :)


#heheszki #boogiejokes

Zaloguj się aby komentować

Zgadnijcie co wybiora: bilet na koncert Taylor Swift czy jednego bitcoina...


#ciekawostki #bitcoin #taylorswift #kryptowaluty

Bilet na koncert Taylor Swift czy jednego bitcoina :)

43 Głosów

@boogie To pytanie w ankiecie to zagadka "Co twoim zdaniem zdarzy się w filmie" czy pytanie, co sam wybrałbym? Pytam, bo zrozumiałem na początku to pierwsze, kliknąłem "bilet" i czuję się niepocieszony, że jestem w mniejszości, która może zostać uznana za fana Taylor ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zdenerwowany syn pisze SMS do ojca:

- Tato, aresztowali mnie!

- Zaraz zadzwonię, gdzie trzeba i cię wydupczą.

- Chciałeś napisać "wypuszczą".

- Nigdy cię nie lubiłem, ty mały gnoju...


#heheszki #boogiejokes

Zaloguj się aby komentować

Wraca kobieta pracująca z zakupami.

Siaty ciężkie, ręce jej się do ziemi wyciągnęły.

Wchodzi na klatkę przez ciężkie drzwi do bloku, a tam wyskakuje przed nią ekshibicjonista.

Staje przed nią i teatralnym gestem rozchyla płaszcz.

A kobieta patrzy i mówi:

- No masz! Jajek nie kupiłam...


#heheszki #boogiejokes

Zaloguj się aby komentować

"Simple Sabotage Field Manual" (Instrukcję Polową Prostego Sabotażu), tajny wcześniej podręcznik wydany w 1944 roku przez amerykańskie Biuro Służb Strategicznych (OSS), poprzednika CIA.


Podręcznik ten miał na celu szkolenie zwykłych ludzi w sztuce sabotażu niewymagającego specjalnych umiejętności czy ryzyka, by osłabiać wrogów Ameryki podczas II wojny światowej. Chodziło o uczenie ludzi, jak źle wykonywać swoje codzienne obowiązki, aby irytować, spowalniać i podkopywać morale.


Dyrektor OSS, William Donovan, dopilnował, aby wybrane fragmenty podręcznika zostały odtajnione i rozpowszechnione wśród ludności krajów wroga.


Tekst wymienia pięć ponadczasowych (i często denerwujących) taktyk z podręcznika:


  1. Telefon: Opóźnianie połączeń, podawanie złych numerów, przypadkowe rozłączanie lub zapominanie o rozłączeniu linii.

  2. Widzowie w kinie: Wypuszczanie w kinie worka pełnego dużych ciem, aby latały w promieniu projektora i przesłaniały film.

  3. Menedżerowie i przełożeni: Obniżanie morale i produkcji poprzez bycie niemiłym, promowanie nieefektywnych pracowników i niesprawiedliwe narzekanie na efektywnych. A także odsyłanie wszelkich spraw do jak największych i najbardziej biurokratycznych komisji w celu "dalszego badania i rozważania".

  4. Pracownicy: Bycie zapominalskim, niezdarnym, powolne wykonywanie pracy, zwiększanie liczby ruchów potrzebnych do wykonania zadania (np. używanie zbyt lekkiego młotka).

  5. Transport: Uczynienie podróży pociągiem lub samolotem jak najbardziej niedogodną, np. wydawanie dwóch biletów na to samo miejsce w pociągu, aby wywołać kłótnie.


Podsumowując, podręcznik uczył, jak subtelnie, lecz skutecznie, wprowadzać chaos i nieefektywność w codziennych działaniach wroga.


Całość dostępne w poniższym linku.


https://www.cia.gov/stories/story/the-art-of-simple-sabotage/


#korposwiat #pracbaza #heheszki może się przydać na #wojna

Numer trzy brzmi jak normalna sytuacja w polskim januszexie lub fabrycznym kołchozie. Czwórka to jest właściwie synonim idealnego pracownika również w powyższych firmach. Ci co się starają i robią wszystko dobrze są tam gnębieni przez współpracowników i pracodawcę

@korfos przeczytałem fragmenty PDFa i zacząłem się zastanawiać czy ta publikacja nie miała wpływu na nasze dzisiejsze działania. To jest zbyt podobne do działania typowej korporacji. Być może takie "lekcje" i taki styl został tak gruntownie wpojony ludziom, że dzisiaj jest samoistnie powtarzalny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@zomers o tym nie słyszałem, ale moją ostateczną linią obrony jest włożenie części rzeczy do kieszeni lub na siebie Nigdy nie mam za dużego bagażu, ale cholera wie kiedy ktoś się do mnie przyczepi.

@boogie ja już Sobie odpuściłem latanie RyanAir - w zeszłym roku miałem porównanie RyanAir/Wizzair do Lisbony. W Ryanair, trzeba było zapierdzielać na osobny terminal, potem na piechotę i stać na zewnątrz godzinę. Za foteliki dla dzieci, 19 euro od fotelika. Za każdy bagaż opłata, łącznie lot z dwójką dzieciaków i żoną, 2800zł. WizzAir, za 200zł dodatkowo każdy miał duży bagaż rejestrowany dla każdego pasażera, a foteliki dla dzieci za free, do samolotu był autobus do głównego terminala z płyty, koszt 2200zł. WizzAir z Chopina, a RyanAir na Modlin. Już nie wspominam o poprzednich lotach i ich kombinacjach, czy nawet to, że WizzAir ma Airbusy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Do więzienia trafił gość za jakieś tam drobne malwersacje. Został przydzielony, z braku miejsc, do celi ze skazanymi na długoletnie wyroki więźniami. Wchodzi, a tam na ośmiu wyrach siedzi jedenastu wytatuowanych, nieogolonych, muskularnych klientów. Patrzą na siebie i po chwili herszt celi wstaje i mówi:

- Słuchaj no, koleś, w tej celi obowiązują pewne przepisy. Wybieraj: albo cię wszyscy zerżniemy w d⁎⁎ę, albo wydłubiemy ci jedno oko.

W tym momencie gościu zaczyna walić w drzwi i krzyczeć:

- Strażnik, strażnik, dlaczego posadziliście mnie z samymi ciotami? Zabierzcie mnie do normalnych facetów.

Wkurwiony herszt podchodzi i z gniewnym wyrazem twarzy pyta:

- Dlaczego, ty gnoju, uważasz nas za cioty?

- A bo jakoś nie widzę tu jednookich.


#heheszki #boogiejokes

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siedzi sobie gość na rybach, w pewnym momencie ma branie. Wyciąga, a tam taka niewielka złota rybka. Przyjrzał się jej i stwierdził, że taką malizną to on sobie głowy nie będzie zawracał i już chce ją wrzucić do wody, gdy nagle rybka się odzywa:

- Czekaj! Ja jestem złotą rybką i spełnię twoje życzenie.

- Wiesz co, ale ja już mam wszystko, o czym można tylko marzyć, więc dzięki, ale cię wrzucę do wody.

- Nie, tak nie może być, tradycji musi stać się zadość. Słuchaj, postawię ci taką chatę, że ludzie w promieniu 100 km będą ci zazdrościć.

- Kiedy ja już mam taką chatę!

- No to dam ci brykę, jakiej nikt w Polsce nie ma.

- Też już mam taką!

Rybka chwilę się zastanawia i pyta:

- A jak z twoim życiem seksualnym, tzn. jak często to robisz?

- Ze dwa razy w tygodniu.

- To ja ci załatwię, że będziesz miał dwa razy dziennie!

- Eee... księdzu nie wypada.


#heheszki #boogiejokes

Zaloguj się aby komentować

- Marek, jest przerwa w meczu, chodź, przyda nam się odrobina seksu!

- No, nie wiem, 15 minut to ciut mało, Mariolka...

- Ostatnio doszedłeś w przerwie pit-stop BMW, więc nie kombinuj!


#heheszki #boogiejokes

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować