
WujekAlien
- 3341wpisów
- 10150komentarzy
Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz

Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
713 + 1 = 714
Tytuł: Spadek po mojemu
Autor: Mieczysław Gorzka
Kategoria: czarna komedia kryminalna
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Format: audiobook
Liczba stron: 512
Ocena: 7/10
To książka, która już na starcie zaskakuje, jeśli zna się wcześniejsze dokonania autora. Zamiast brutalnego kryminału dostajemy czarną komedię kryminalną, opartą na bardzo wdzięcznym pomyśle: dwóch braci Dzióbek ma dostać spadek (50 milionów złotych) po dziadku, ale tylko pod warunkiem, że oddadzą skradzione przez niego cztery obrazy prawowitym właścicielom. Problem w tym, że obrazy są warte fortunę (dużo więcej niż spadek), a ich odzyskanie i zwrot szybko przyciąga całą plejadę zainteresowanych - od mafiozów, przez kolekcjonerów, po ludzi, którym bracia są coś winni. Do tego dochodzi policja, która depcze im po piętach i komplikuje wszystko jeszcze bardziej.
Największą siłą książki jest jej lekkość i tempo. To klasyczna komedia pomyłek - pełna absurdalnych sytuacji, nieporozumień i bohaterów, którzy nie zawsze do końca panują nad tym, co się wokół nich dzieje. Dużo frajdy daje też sam duet braci - różni, momentami kompletnie niedopasowani, a przez to generujący kolejne problemy i zabawne sytuacje. Całość ma bardzo filmowy rytm i łatwo sobie wyobrazić tę historię na ekranie.
Jednocześnie trzeba zaakceptować pewien "kontrakt" z autorem. Fabuła momentami jest lekko naciągana, a niektóre rozwiązania opierają się na skrótach i zbiegach okoliczności. To jedna z tych książek, które wymagają od czytelnika przymknięcia oka na logikę, żeby w pełni cieszyć się historią. Jeśli ktoś szuka precyzyjnie skonstruowanego kryminału, może się odbić - jeśli natomiast wejdzie w konwencję, dostanie sporo zabawy.
To bardzo przyjemna, lekka odskocznia od typowych kryminałów Gorzki - może mniej poważna, ale za to dająca sporo rozrywki. Do pewnego stopnia przypomina "Czwartkowy Klub Zbrodni", czy serię kryminalną o teściowych Alka Rogozińskiego, tylko z młodszymi, bardziej dynamicznymi bohaterami, choć niedaleko im do #hejto30plus
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
316 805,23 - 14,43 = 316 790,80
Ostra rywalizacja na tagu, to tuptamy
Dawno nie było aktualizacji #squadrats to wrzucam nowości od poniedziałku:
+3 #squadrats
+3 #yard
+56 #squadratinhos
+16 #yardinho
+13.9km #wandrer
#ksiezycowyspacer #kwadraty
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Światowy dzień książki - Wszystkiego dobrego dla wszystkich książkoholików ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co dziś czytacie/sluchacie? #ksiazki #czytajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
3 dzień aktywności w tym tygodniu, więc seria 200 tygodni na Stravie zaliczona
Do tego dziś pękło też 1000km na nogach od początku roku ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#chwalesie #spacer #strava #dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
705 + 1 = 706
Tytuł: Strażnik bram
Autor: Adam Przechrzta
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Format: ebook
Liczba stron: 440
Ocena: 5/10
Nie wiem, czemu się jeszcze oszukuję, że Przechrzta napisze coś nowego i przełomowego.
Jest to kolejna książka autora, która jest o Olafie Rudnickim, to jak się bohater nazywa w książce (Janusz Magnuszewski), nie ma znaczenia, bo i tak dostajemy Olafa. Ze wszystkimi jego zaletami i wadami, ze wszystkimi przywarami i słabościami, z podejściem do życia, z fartem i pechem w niektórych momentach.
Jest to 3 tom cyklu Magiczna Zielona Góra (Mons Viridis Magicus), który skupia się wokół antykwariusza, który ciągiem nieoczekiwanych wydarzeń trafia do magicznego świata, w 1 tomie, a w ostatnim tomie cyklu domykamy wątki zaczynające się od śmierci/zabójstwa żony Janusza. Nie ma na imię Grażyna
Okazuje się, że podobnie jak w przypadku książek z Rudnickim, nie ma nic za darmo i informacje o zabójcy żony dostanie dopiero po odsłużeniu 6 miesięcy kieratu, podmianie ciała na inne (więźnia i najemnika) i zinfiltrowaniu obozu innej magicznej organizacji. Całość dzieje się w mistycznej Moskwie, która często przewija się jako bohater/tło wydarzeń innych książek autora. Natomiast język nie jest stylizowany na rosyjsko-armijny, jak miało to miejsce w poprzednich 2 trylogiach Przechrzty.
To nie jest zła książka, jest wciągają i przyjemnie się ją czyta, ale po raz kolejny dostaję książkę o tym samym bohaterze, dziejącą się w podobnych okolicznościach i z podobnymi motywami, co jednoznacznie zalicza ją do kategorii - odgrzewany kotlet.
PS. Bardzo mi się podobają porawki na stronie bookmeter i powrót możliwości logowania, super robota @renkeri
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
316 880,91 - 16,17 - 5,02 = 316 859,72
Łazienki z dziś i shopping z wczoraj
#ksiezycowyspacer
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
316 950,90 - 8,73 = 316 942,17
Mało czasu spędzam ostatnio na zewnątrz, więc jeszcze dodatkowe 10 000 kroków
#ksiezycowyspacer
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować