Zdjęcie w tle

WujekAlien

GURU
  • 1542wpisy
  • 5861komentarzy

Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejny metr regału zamówiony, w końcu będę mógł uprzątnąć stosy walające się po podłodze i może znajdzie się miejsce dla 100 kolejnych książek
#ksiazki #domowabiblioteczka #chwalesie

087a0c8e-c2ab-43b0-9f53-e2a6364518e1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@WujekAlien a zadałeś to pytanie, bo waliłeś ściemę, a teraz musisz jakoś się usprawiedliwić że to dlatego, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż początkowo myślano

Zebranie, burza mózgów, grupy projektowe, szkice planów naprawczych...


A na koniec okazuje się, że to wszystko mogło być tylko zgrabnym informacyjnym mailem.

@WujekAlien Jakieś 10 lat temu pracowałem w angielskiej sieci sklepów (Morrisons) jako team leader i odpowiadałem między innymi za rozłożenie wszelkich materiałów promocyjnych w odpowiednich miejscach naszej placówki. Nasza firma zaczynała właśnie promocję w ponad 100 swoich oddziałach, coś w stylu: "Kanapka z bekonem plus kawa w niższej cenie". Każdy sklep dostał dwa banery: jeden do rozwieszenia przy kanapkach, jeden przy ekspresie do kawy. No i rozwieszam ten pierwszy, gdzie wyraźnie wydrukowano "Cena w promocji £3.20", a potem ten drugi, gdzie widnieje: "Cena w promocji £3.50". Podrapałem się w głowę, o co tu chodzi i nijak mi się to nie składało. Wysłałem szybko maila do centrali: "Ludzie, jaka jest cena tej promocji, bo na każdym banerze jest inna?" (oficjalnym językiem oczywiście:) i co się okazało? Nikt, absolutnie nikt w całej firmie się nie skapnął, że wydrukowano różną ceną na banerach, z ponad 100 sklepów musiano je wycofywać i wysyłać nowe. Zastanawiające jest to, że przecież to musiało przejść przez przynajmniej kilka par rąk, ktoś to musiał zaakceptować, poszło na to sporo kasy (oprócz ceny baner zawierał też elementy graficzne) na logistykę, produkcję itp. Dowiedziałem się potem od mojej managerki, że ktoś bardzo wysoko postawiony w firmie stracił pracę jako osoba odpowiedzialna za tę promocję. Takich akcji było w tej firmie wiele i między innymi przez to Morrisons sprzedał swoje małe sklepy (później nowi właściciele i tak je zamknęli), ale to już opowieść na innego posta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man widziałem tylko 1, ale była zbyt dynamiczna na moje starcze ruchy, bo to trzeba rękawiczkę zdjąć, telefon wyciągnąć, zdjęcie zrobić, to wszystko trwa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niby jestem trzeźwy, ale menu mi spierdala Pacjent to iPad Pro 11 M5 z iPadOS 26.1 Kliknięcie w przycisk na górze wywołuje menu, które się od razu chowa. Wideo się nie chce przesłać, więc łapcie screeny.

Edit: Dodałem filmik, kiepskiej jakości, ale to jedyny, jaki chciał się wrzucić
#hejtobugi #hejto #hejtoappka

a0294162-fdfa-4282-9ff5-2a47f6d58cc6
372d0bbd-d5bd-4617-9d1e-91194a5e3e5e
f2b9fed1-8943-4077-a57a-4be61465c7f0

Tak z ciekawości, do czego używasz iPada pro? Ja kiedyś używałem do grafiki i prostej obróbki video w Luma Fusion. M5 to mocarny Procek, dlatego zastanawiam się, do czego da się go wykorzystać.

@Taxidriver Robię kursy i szkolenia do pracy, obrabiam grafiki i zdjęcia. Używam go w biurze do prywaty zamiast laptopa podłączonego z monitorem/projektorem 4K. Robię też sporo notatek ze spotkań rysikiem.

Zaloguj się aby komentować