Zdjęcie w tle

Shagwest

Gruba ryba
  • 489wpisów
  • 2378komentarzy

Dzisiejsza afera o to, że Kazik był rzekomo na⁎⁎⁎⁎ny na koncercie (mniejsza o to, czy był) jest najlepszym dowodem na to, że punk is dead


#kazik #kult #muzyka

Ale przecie na punkowym koncercie musi ekipa byc wstawiona, bo publika jest I wtedy do nikogo nie dochodzi fakt ze oni do konca nie potrafia grac na tych instrumentach xD

Może tylko Dezerter gra na trzeźwo (o ile im się nie odmieniło). Też zwykle sobie coś chlapnę do takich działalności. A dziadek Kazik może trochę przedobrzył, ale takie rzeczy się wybacza na tej scenie.

Zaloguj się aby komentować

W swoich listach pytacie mnie, czy ja tak tendencyjnie dobieram zdjęcia do publikacji, czy tu rzeczywiście jest tak pusto.


Otóż, sam jestem zaskoczony. Byłem przekonany, że o ile jazda w listopadzie w temperaturach w okolicach 15 stopni to dla miejscowych żadna atrakcja, to zwala się tu wtedy pół Europy na motocyklowe zimowanie, by choć trochę przedłużyć sobie sezon. Ile przecież w necie jest ofert i reklam firm oferujących transport motorka do Andaluzji.


No a tu d⁎⁎a. Spotkać motocyklistę w górach w piątek to święto lasu. W sobotę już trochę lepiej, ale tylko na trasach prowadzących do oklepanych atrakcji typu Ronda. Ale wystarczy zjechać gdzieś na zasadzie "a ten zakręt fajnie wygląda, jadę" i pusto. Raz na jakiś czas jakiś lokals śmignie samochodem, bardzo rzadko jakiś motorek na hiszpańskich blachach i to tyle. Można zatrzymać się na losowym tarasie widokowym i masz całe góry dla siebie.

Fakt też, że polecana wszędzie droga do Rondy zdecydowanie nadaje się do wykładania się na winklach - stąd też dużo ostrzeżeń o ofiarach wśród motocyklistów i pomiarach prędkości z dronów i helikopterów. A drogi, na które nawet nawigacja nie chce skierować, są dużo ciekawsze, ale i trudniejsze - wąsko, stromo, sporo nawrotek, podczas których zastanawiasz się, co za debil to tak poprowadził, zamiast puścić drogę dookoła góry. No i takie trasy są najlepsze


#shagwestwhiszpanii #motocykle #podroze #hiszpania

4d6b65b0-e67b-4ada-9d82-7e5878f6095b

Co do braku motocyklistów, to czy to nie jest tak, że jednak tam teraz jest po prostu chłodno?

Popatrzyłem na pogodę na guglu, i:

  • Almeria - 16/17/17'C (dzisiaj/jutro/pojutrze) - ok, to nawet jest w porządku, wrzucisz jakąś podpinkę i można śmigać

  • Wspomniana przez Ciebie Ronda - 10/12/10'C

  • Malaga 16/17/16'C

  • Jerez - 15/17/15"C

A to jest samo południe Hiszpanii. Do tego częściowo zapowiadają deszcz. Więc jakbym miał tam pojechać "sobie pojeździć" to teraz taki średni sezon, bo i chłodno i możliwe opady. Chyba wolałbym już jakiś marzec/kwiecień może? Kiedy już zaczyna się powoli wiosna, temperatury oscylują koło 20'C?


Bo wiadomo - wszystko się da, pytanie tylko co sprawia Ci przyjemność, a co jest już na siłę

Zaloguj się aby komentować

Proszę Państwa, oto Júzcar. Jedno z dziesiątek typowych dla Andaluzji białych miasteczek, które spośród reszty wyróżnia się tym, że jest... niebieskie


W 2011 zostało przemalowane na ten kolor w celach promocyjnych filmu Smerfy. Po jakimś czasie oryginalny kolor miał zostać przywrócony, ale liczba turystów skoczyła dziesięciokrotnie, więc mieszkańcy postanowili zostawić niebieski. Są figury Smerfów (a po hiszpańsku Smerfy to Los Pitufos), są murale, na oknach różne smerfne ozdóbki widać.


I powiem Wam, że dojazd tam jest ostry. Asfaltowa (oczywiście, to Andaluzja przecież) droga na szerokość półtora samochodu, wijąca się kilometrami po zboczach gór, z serpentynami, nawrotkami, leżącymi na środku kamieniami. Fajnie sobie tamtędy pojeździć rekreacyjnie, ale na co dzień bym nie chciał.


I co w ogóle ludzie robią w tych miasteczkach? Tam nic nie ma. I wszędzie daleko.


#shagwestwhiszpanii #podroze #hiszpania #motocykle

4b15674e-90ee-419e-ae85-36003ded059d
0bf5a925-2f8e-4542-b9f4-18353de5642c
81086b47-42ed-4b10-abf1-7987d5cddad3
8eee89bd-8f05-4505-8c10-cab21b16dd22
e493ed98-ce0a-424f-8477-39433e81950a

Zaloguj się aby komentować

W górach troszki zimno, więc zmieniłem motorek na ogrzewany


Znajoma trenuje przez tydzień na #pitbike w El Ejido, więc pojechałem odwiedzić. Ech, 75 ojro za miesięczny karnet na tor kartingowy. Do tego swój pitek za 700 i szalejesz ile chcesz.


Droga powrotna oczywiście losowymi ścieżkami w górach. Z 17 stopni zjechało do 9, w dodatku nawet udało mi się wjechać do jakiegoś miasteczka akurat wtedy, gdy przybyła do niego chmura. Przez kilka minut klimat jak z Silent Hill


I el gato do mnie przybiegł. To był dobry dzień.


#motocykle #shagwestwhiszpanii #pokazkota

77cabc22-0020-468a-8ace-76063ee32086
3233be97-3278-4132-9149-af87fc43ef03
79fbe99a-5f3a-4087-8afd-99ea7cbdcc9d
bc2989cf-72dc-4fe2-ad0e-1caaf7f56323
69d6d829-a73d-4983-8b31-56fbcd5649a0

Zaloguj się aby komentować

Jeśli myśleliście, że z końcem września przestanę przynudzać z tym torowaniem, to źle myśleliście


Almeria Circuit. 4,2 km prawdziwego, torowego asfaltu, 7 zakrętów w prawo, 5 w lewo, prawie kilometr zsumowanej zmiany wysokości. Jakie maszynki tu jeżdżą, to głowa mała. A w grupie zapierdalaczy jest typ bez nogi. Można? Można.


#motocykle #torowanie #shagwestwhiszpanii

cfad176d-cfa4-4233-916e-64e4ffe62ef5
2d63041b-54c9-492f-a205-4c6a16c45f42
438ab492-cf47-4cfa-afc8-479dae693eb5
631d2da7-2f04-4419-8ea7-3d91b3c6f73c

Zaloguj się aby komentować

Pamiętacie scenę otwierającą drugiego Blade Runnera, w której ten lepszy Ryan leci na wieś zwinąć Dave'a Bautistę za nielegalną uprawę czosnku? No więc to tu.

Mar de plástico, czyli Morze plastiku. Około 400 km kwadratowych upraw hydroponicznych, gdzie w plastikowych szklarniach, w temperaturze 45 stopni po kilkanaście godzin dziennie pracuje, według różnych szacunków, od 30 do 80 tysięcy nielegalesów, głownie z Maroka.

Obszar ten odpowiada za około 40% eksportu warzyw z Hiszpanii, a w przypadku ogórków i papryk to już ponad 60%.

Polecam ciekawy artykuł na ten temat, którego nie będę tu przepisywał: https://wolnymkrokiem.pl/morze-plastiku-almeria-hiszpania-spichlerz-europy/

Od siebie tylko dodam, że żeby od mojej strony dojechać do Almerii, musze się przebić przez to miejsce i jest to okropne uczucie. Cały czar Hiszpanii gdzieś na te kilkadziesiąt kilometrów znika.

#shagwestwhiszpanii #hiszpania #rolnictwo #motocykle


7699ece5-81ee-414c-b85c-279de5b388f9
ce190ef7-23ba-4c59-9af0-83d0ee116a01
ed4d607e-ac73-461b-9a60-06f6030719fd
b4b891f7-37ee-4551-8467-e72e23f59167
c2e64a31-2de9-4ed1-ba74-be82936ab20b

W tych plastikowych szklarniach są idealne warunki do rozwoju drobnoustrojów, to najczęściej proste i tanie konstrukcje. Walą tam tyle pestycydów i herbicydów że mają problem z degradacją folii, potrafią zrobić się dziury od kontaktu z chemikaliami. Hiszpanie oczywiście tam nie pracują, nawet ci w finansowej desperacji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Shagwest to jest bardzo dobre! Kto ćwiczy ten wie jak ważne jest spięcie pośladów, a nic lepiej nie działa na spięcie pośladów niż świadomość, że gdzieś czai się jakiś pedał xD ta tęcza to taki motywator do spięcia d⁎⁎y ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Zaloguj się aby komentować

Pisałem z miesiąc temu, że przesyłka z winylem szła do mnie z Norwegii i odbiła się od miejscowej poczty, bo niby adres niekompletny. No to aktualizacja. Przesyłka dotarła z powrotem do Norwegii i zgubiła się gdzieś na poczcie w Bergen. Nadawca zaproponował, że w takim razie wyśle mi inny egzemplarz, a tamten pierwszy kiedyś się pewnie znajdzie, to odzyskają. A że się wyprowadziłem, to podałem nowy adres, tym razem do biura - adres zwykły domowy bez żadnych numerów mieszkania, po prostu Ulica XX.


Zgadnijcie, co właśnie wraca z powrotem do Bergen i z jakiego powodu?


Wszechświat zdecydowanie nie chce, bym słuchał demówek Vulture Industries z placka.


#pocztapolska #winyle #muzyka

b4d8072b-226f-4a9a-8c60-e013955bd7dc

@Shagwest Przyznam, że właśnie dlatego nie lubię zamawiać płyt od zagranicznych dystrybutorów/wydawców. Zawsze się martwię, że będzie jakaś "przygoda".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie myślę nad tym nadchodzącym #gabecube od Valve i myślę, że to ma szansę naprawę zdominować rynek. Spójrzmy, w jakim miejscu znajduje się teraz branża sprzętu do gier.


Xbox - Microsoft dwiema głupimi decyzjami praktycznie ubił swoją platformę. Pierwsza - ej, nie musicie kupować naszej konsoli, bo nie będzie tam niczego specjalnego, wszystko i tak będzie na PC, więc luzik tam. Druga - a wiecie co, tak właściwie, to gier też nie musicie kupować, bo wszystko będzie od premiery w abonamencie. W efekcie po paru latach muszą swoje marki wydawać na platformie konkurencji, jeśli chcą na nich zarobić. Więc wracamy do pierwszej głupiej decyzji - ej, nawet PC z Windowsem nie musicie mieć


Playstation - tu równie głupia decyzja, prawie wszystkie swoje studia wmanewrowali w gry usługi, a później, po kilku spektakularnych porażkach, anulowali prawie wszystkie projekty. W efekcie mamy głównie remastery i rimejki, a Sony odrabia straty wydając swoje gry na PC.


Z boku jest jak zawsze Nintendo, które trzyma swoje marki u siebie, ale to jest oddzielna kategoria.


No i tu wchodzi całe na biało Steam Machine. Masz gry z PC. Masz gry z Xboxa. Masz gry z Playstation. Masz estetyczne pudełeczko pod telewizor - doświadczenie zdecydowanie bliższe konsolowemu niż pecetowemu (chyba, że chcesz na nim pecetować, to możesz!). Chcesz Game Passa, to też masz, bo możesz sobie Windowsa zainstalować. A jak się znasz i potrafisz, to nawet Nintendo i wszelkie inne platformy sobie emulujesz. Wszystkie zalety konsol bez żadnego z ich ograniczeń.


Jeśli to dobrze wycenią i nie spieprzą marketingowo (a raczej nauczyli się już, jak tego unikać), to będzie ciekawie. Na pewno będzie to droższe od konsol i składaka o analogicznych parametrach, pytanie tylko o ile. A droższe od zwykłego PC niestety być musi, bo inaczej stałoby się praktycznie niedostępne dla graczy - wszystko na paletach by szło do firm, dla których byłby to po prostu najbardziej opłacalny sprzęt do pracy. Taki minus otwartej platformy.


#gry #steammachine #xbox #playstation

A czym to się będzie różnić od zwykłego PC z zainstalowanym SteamOS? Integracją z VR? Wystarczy kupić samego pada i można śmigać.

@bishop Dwiema rzeczami. Masz zgrabną kostkę w kształcie konsoli pod telewizorem - nie tak łatwo zbudować minipeceta w jakikolwiek sposób nadającego się do grania. I nie jest to tanie. Jak chcesz postawić sobie wielkie pudło z prawdziwym pecetem w salonie pod telewizorem, to jasne, że Steam Machine Ci po nic.


Po drugie, konkretna specyfikacja stanowi punkt odniesienia dla producentów gier. Jeśli sprzęt się upowszechni, to będą oni zmuszeni do optymalizacji pod niego. Jak na konsolach.

@Shagwest no ale optymalizacja pod 8GB RAM i jakiś mid-tier procek (na 2026) to zadziała i na każdym mocniejszym sprzęcie?

Dla mnie to wyglada bardziej na taki mini pc by Valve niż sprzęt konkretnie pod granie w gry ze SteamOS. Funkcjonalnie niczym to się od zwykłego PC różnić nie będzie więc moim zdaniem musi kosztować tyle co średniej klasy komputer do gier. Raczej gadżet dla fanów Valve niż sprzęt zmieniający życie, inaczej niż Steam Deck.

@Shagwest Na pewno będzie to droższe od konsol i składaka o analogicznych parametrach, pytanie tylko o ile. A droższe od zwykłego PC niestety być musi, bo inaczej stałoby się praktycznie niedostępne dla graczy - wszystko na paletach by szło do firm, dla których byłby to po prostu najbardziej opłacalny sprzęt do pracy. Taki minus otwartej platformy.

Tu się nie zgodzę. Wątpię żeby było droższe od składaka o podobnych parametrach. Będą to robić masowo także przynajmniej w produkcji powinno być tańsze od składaka. Do firm raczej też nie pójdzie, to jest sprzęt pod granie, każda normalna firma wolałaby kupić sprzęt który więcej mocy daje w moc obliczeniową z której skorzysta Excel.

Zaloguj się aby komentować

Takie tam, z rąsi, z dzisiejszej motowycieczki.


1. Montefrío, czytamy "montefrijo", taka tam mieścinka, w której wszyscy mają do kościoła pod górkę (jak ja całe życie)

2, 3, 4. Tama Francisco Abellána na rzece Fardes, która wpada do Guadiana Menor, jednego z dopływów Gwadalkiwiru

5. Mirador del Marquesado - punkt widokowy w górach Sierra Nevada, w drodze na przełęcz Puerto de La Ragua (2000 metrów n.p.m.), od północnej strony

Wszystkie trzy miejsca odwiedzone zupełnym przypadkiem. Rano palcem na mapie wyznaczyłem sobie cel, odpaliłem Garmina, kazałem mu znaleźć trasę przygodową i ruszyłem. W jednym miejscu stwierdziłem, że trochę przesadził z autostradą, więc zjechałem w zupełnie losowym miejscu, później skręciłem w zupełnie losowym kierunku i po paru kilometrach trafiłem na tę tamę.


To jest niesamowite, ile tu jest miejsc, w których wystarczy wycelować aparat w losową stronę i sieknąć zdjęcie godne tapetki na kompie. Szkoda, że nie możecie tego zobaczyć, bo Hejto tak masakruje wielkość i jakość dodawanych obrazków


#shagwestwhiszpanii #podroze #fotografia #hiszpania #motocykle

b92318f2-0643-4661-aff8-330352cbc0d9
fb214579-9d57-41ef-a2d8-06962f6ef405
e02b30b8-dd0e-4c18-8929-abcf96cdb6b9
c50479f1-6b79-42c3-8d3c-35989134ed2d
5645c824-e354-4cb2-bfb5-bdba2068b679

@Shagwest fajna ta hiszpańska jesień. bardziej mi się podoba niż listopadowa Polska. Planujesz napisać jakiś post podsumowujący jak to wygląda kosztowo i jak ci się mieszka w Andaluzji?

Zaloguj się aby komentować

Pisałem kiedyś, że ten nowy Tron: Ares fabularnie nieskończenie lepszy od Tron: Legacy i z oprawą dowieźli, ale co do muzyki, to jednak muszę przyznać, że nie ma startu do dzieła Daft Punk. O ile w samym filmie jako tako działała, bo takie elektroniczne rytmy to nadal dość wyróżniająca się rzecz w kinematografii i na tym nagłośnieniu w IMAX potrafiła dotrzeć tam, gdzie powinna, to już w oderwaniu od wizualiów, jest kompletnie do zapomnienia.


Gdy na koniec trailera wszedł ten taki (nie wiem jak to nazwać) mid-tempo drum&bass, to robiło to wrażenie. Finalnie wyszło na to, że praktycznie cały soundtrack jest oparty na tym, przecież w żadnym stopniu nie odkrywczym, patencie. I nie ma tu nic więcej. A muzyki z Tron: Legacy do tej pory ciągle słucham, to połączenie orkiestry z syntetycznym przesterem do tej pory urywa głowę i sprawdza się świetnie podczas jazdy motorkiem.


https://www.youtube.com/watch?v=f9D8gHY2OPE


#muzyka #muzykaelektroniczna #tronares #soundtrack #nineinchnails

@Shagwest fabularnie może i miał potencjał ale na szczęście fatalne dialogi i katastrofalny Leto skutecznie zniszczyły odbiór tego w gruncie rzeczy bardzo ładnego audiowizualnie filmu

Zaloguj się aby komentować

Wymyśliłem, że do Rondy pojadę. Bez jaj, nie dotrę, półtorej godziny, a ja 34 km zrobiłem. Może jak się przyzwyczaję do widoków, to uda mi się gdzieś dalej dojechać bez zatrzymywania się co chwilę


Aż mi się w głowie zakręciło, jak się tu zatrzymałem.


#shagwestwhiszpanii #motocykle

0923d7df-d98e-4468-8b21-b537d16f25bd
66d86fb1-bc79-4464-bbe5-18f05519f540
b790f8cb-2e35-4bbf-b167-80740eeb0d01

@Shagwest Jedź do Mijas o którym Ci już wspominałem. Dojazd tam jest przekozacki a i wieczorkiem w takim klimatycznym miasteczku na skarpie będzie co podziwiać. Polecam z całego serducha jak jesteś blisko.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wracam z pakerni, wchodzę do bloku, a tu dramat. Wszystkie ściany mokre, na podłodze powódź, przy szafie z zaworami stoi technik i próbuje zatamować wylew rękami. Patrzy na mnie, ja na niego.


- Buenas.

- Buenas.


I poszedłem do windy. Tak się powoli żyje w tej Hiszpanii.


#shagwestwhiszpanii #heheszki


Żeby nie było, drugi technik już latał i szukał zaworu głównego

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ech, przyszedłem na pakernię nauczyć lokalsów, jak się robi martwe, a tu nikogo nie ma


Niestety w ostatniej chwili wypakowalem z waliz pas kulturystyczny, bo to strasznie ciężkie ustrojstwo. Więc teraz czekam, aż mi znajomy go przyśle razem z resztą badziewia, a w tym czasie robię martwe bez pasa. Nie podoba mi się to, ale trzeba, zeby nie zardzewieć.


Finalnie poszło 2x170 i 1x180 i koniec tego na dziś, bo przy ostatnim tak się napompowałem, że prawie zemdlałem po odłożeniu


A, i od razu widać, że porządna siłownia - magnesio prohibido! Jak ja to szanuję.


#silownia #hejtokoksy #shagwestwhiszpanii

d651474e-b4dc-4fed-9a5c-802e8eb7bced
69a395cf-2961-4750-bbeb-1aface7bdf70

Zaloguj się aby komentować