@onpanopticon dostał nową fuchę
#heheszki #szczuplemilfy #kanalzero




@onpanopticon dostał nową fuchę
#heheszki #szczuplemilfy #kanalzero


Zaloguj się aby komentować
127 + 1 = 128
Tytuł: Yesterday
Rok produkcji: 2019
Ocena: 7/10
Brytyjska komedia o muzyku Jacku który bezskutecznie próbuje osiągnąć jakikolwiek sukces. Gdy ma już rezygnować z jakichkolwiek prób nagle przydarza się niewytłumaczalna rzecz - na całym świecie nagle gaśnie światło, a po tym, choć świat pozornie wygląda jak zawsze wyglądał, ludzkość całkowicie zapomniała o wielu rzeczach. Nie ma juz Coca Coli, nie ma papierosów, nie ma Harrego Pottera. I nikt nie pamięta też o Beatlesach.
Historia jest dość sztampowa - Jack próbuje z pamięci odtworzyć piosenki zespołu (bo Google i wszystko inne też nie wie że był taki zespół), bardzo powoli zdobywa popularność, a potem następuje przełamanie, wszyscy się jarają, leci do Ameryki gdzie korporacje i manadżerowie już sikają w majtki. A w środku on - przytłoczony, czujacy się jako oszust, bo przecież wie że to nie jego piosenki. (później okazuje się, że parę innych osób też pamięta - ale ten wątek w sumie kończy się na tym, że się cieszą, bo koleś śpiewa piosenki co oni lubią). A w tym wszystkim jeszcze jest sztampowy wątek miłosny.
Taki przyjemny film do obiadu, trochę piosenek dla fanów zespołu. Ot takie coś, co można obejrzeć, żadna strata jak się ominie. Jest na Netflixie jeszcze dwa dni, jak ktoś by chciał
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #thebeatles


Zaloguj się aby komentować
W roku 2026 polityczne portale satyryczne splajtują. Tego nie da się przebić
#heheszkipolityczne #usa #treadonmeharderdaddy


Zaloguj się aby komentować
Jako że wpada dziś i w ogóle ostatnio dużo zielonek z portalu, którego nazwa zaczyna się na W, a kończy na ykop to chciałem wszystkich z rezerwą przywitać. Pamiętajcie jednak:
wpisy tagujemy, a moderatora Owcena bardzo szanujemy. Treści polityczne takowoż tagujemy tym tagiem
społeczności to konstrukt filozoficzny - istnieją, są wymagane, ale do niczego w zasadzie nie służą. A czy jak nikt nie słyszał że drzewo upadło, to czy ono naprawdę upadło?
nocna zmiana też taguje, aczkolwiek tutaj nie ma raczej nocnej zmiany a poranna zmiana. W końcu to #hejtoportaldlastarychludzi
na panów mówi się Tomki. Na panie to zbytnio określenia nie potrzeba jeszcze.
jest to portal, na którym w stoicki sposób pije się dużo wody. Wkrótce zobaczycie
milfy dyma się tylko szczupłe. Pozdrawiam serdecznie
Pamiętajcie też, że każda migracja z wykopu na hejto obniza poziom obu portali. Postarajcie się być argumentem przeciwko
Jakby Wasze problemy dotyczyły grzybów to uderzajcie do mnie - chyba ze to grzyby we wstydliwych miejscach, na przykład w Radomiu.
#hejto #wykop


Zaloguj się aby komentować
Egg Fried Rice. Bez zdjecia, bo zjedzone. Watpię bym dostał pochwałe od Rogera, ale resztki z lodówki zniknęły, a po to przecież jest to danie
#jedzzhejto

Zaloguj się aby komentować
Paradoks Paradoxu. Choć początkowo gra chyba miała bardzo dobre recenzje, widać że sporo ludzi odpuszcza i wraca do starszej IV.
Trochę wygląda patrząc na różne opinie, że po jakimś czasie ludzie zderzają się ze ścianą, a sam Paradox nie do końca wie jak problemy rozwiązywać
#paradox #grykomputerowe


Zaloguj się aby komentować
5 rok prowadzenia biznesu. Wreszcie zrozumiałem, że klientów wystarczy po prostu traktować jako pięciolatków
Potrzebne informacje trzeba samemu sobie szukać
Nigdy sami nie powiedziedzą jak jest potrzeba, ewentualnie nagle będą chcieli wszystko na raz, czy rzeczy są możliwe czy nie - zapotrzebowanie na te niemożliwe składają o 22 wieczorem
Najprostsze informacje które im przekazujemy zostają im w głowie na jakieś 15 minut, potem trzeba powtarzać
Nigdy nie wiedzą kto, kiedy i za co jest odpowiedzialny, ale na pewno nie konkretnie on
Coś na pewno zgubią
Ale i tak większość koniec końców się lubi
PS: Nie dotyczy to jednego Tomka, on jest fantastycznym klientem
#pracbaza

@Ragnarokk - z klientami wewnętrznym (czyli innymi pionami - zwłaszcza biznesowymi) w korpo jest dokładnie tak samo
Oczywiście niesamowitym zbiegiem okoliczności dzisiaj dokładnie mi się to dzieje i nie mogę (znowu) uwierzyć, że wielcy panowie dyrektorzy zachowują się jak dzieci i mają pamięć przysłowiowej złotej rybki (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zaloguj się aby komentować
Zalesie (niem. Spätenwalde) to taka wioska w Górach Bystrzyckich gdzie zawsze mam poczucie pewnego zakleszczenia: z dwóch stron napierają góry a wąziutka droga asfaltowa kończy się na granicy lasu.
Taki miłosny uścisk.
Buzują tu silne emocje ,z lasu wyjdzie zaraz starzec z długą brodą albo półnagie nimfy.
Jest to też miejsce gdzie można dopieszczać samotność i nikt naszego spokoju ducha nie zakłóci.
Spoglądam na stare mapy , pocztówki i widzę domy ciągnące się aż na zbocza Barczowej, już rzut beretem od Huty.
Ta idylla to dzisiaj wspomnienie, pośród gęstej roślinności wyrastają fragmenty tego co zostało.
Jest też pewien krzyż z nazwiskiem i datą 1905.
Tylko czasem idąc za żółtymi znakami w górę albo w dół minie nas nieznajoma z pięknym uśmiechem.
Ale tutaj żyjemy tak jak śnimy – samotnie.
Z FB: Złoty Graal Gór Bystrzyckich
Tak, dodałem dla tagu xD Ale góry z tych, co poza szczytem z KGP to przez cały dzień nikogo nie spotkasz. Takie Bieszczady Sudetów, tylko zamiast opuszczonych łemkowskich wiosek są opuszczone niemieckie
#zalesie #sudety




Bystrzyckie zawsze w moim serduszku... Huta, Wójtowice, Młoty, zamek Szczerba i słynna Jagodna ale tam to w weekend zawsze tłumy, a no i chatka sylwestrowa. A wystarczy tylko wskoczyć na szosę sudecką za zieleniec I do samego Międzylesia można się włóczyć po starych drogach a zimą przebijać przez zaspy....

Zaloguj się aby komentować
@Ragnarokk
Wielkie halo.
Sto lat temu, w mojej mieścinie, jakaś ekipa produkcyjna ślizgaczy doszła do wniosku, że fajnie będzie nakręcić film podczas przejażdżki morskiej na małym stateczku.
Jak wymyślili tak zrobili.
Odpływamy w dal, cała naprzód, lubrykant, syldenafil, klaps, klaps, jeszcze jeden klaps, akcja i jedziemy z tematem.
Do czasu, czym dalej w morze tym aktorzy bledsi, Neptun zaczął się domagać ofiar.
Wieść gminna niesie, że zdjęcia dokończono za pawanami przy kei, a męską część obsady zastąpili jacyś randomi z ekipy i publiczności.
Jakby kolega pytał, to dzieło "Przygoda w Kołobrzegu" krąży jeszcze w czeluściach internetu.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może i Blue Monday to ściema, ale dawno nie miałem tak zjebanego bez konkretnego powodu humoru
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Ragnarokk Zakute łby włączające myślenie niestety są wszędzie. Nadal mam nadzieję, że przy kolejnych wyborach się ogarną bo znaleźć pojedynczy komentarz chwalący Trumpa, rosję czy aneksję Grenlandii można znaleźć u nas nie tylko u randomów, trolli ale również u polityków pracujących nad naszym prawem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jednym z moich ulubionych "ciekawostkowych tematów" są wojny równoległe do Wojen Napoleońskich. Bo o ile każdy kto zna coś historii kojarzy te wszystkie wojny z kolejnymi koalicjami, bitwy pod Austerlitz itp itd - mało znane poza zainteresowanymi są wojny, co były między krajami trzecimi. Wojny Rosji ze Szwecją i Turcją, Wiekiej Brytanii z Danią i Norwegią.
Ale to nie koniec.
Wiecie że kiedy Napoleon maszerowal armiami w Europie Centralnej to na Morzu Śródziemnym mieliśmy wojnę. Wojnę między arabskimi piratami a... USA? I to nie ostatnią, bo jak już nie było Napoleona to była powtórka?
https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_berberyjska
Wiadomo, że to w dużej mierze kwestia czasu, ale strasznie żałuje jak niekompleksowo uczona jest #historia
#ciekawostkizdupy #ciekawostkihistoryczne #usa #piractwo


@szatkus-1 I tak i nie. Oczywiście takie pierdoły jak ta - to wiadomo że są zbędne dla przeciętnego ucznia. Ale jest przeładowanie niepotrzebnymi faktami, kiedy najczęściej nie ma trzech zdań o tym, jak w historii funkcjonowała Polska jeśli chodzi o poglądy, zwyczaje, gospodarke, urzędy czy obrzędy. Data za datą, wojna za wojną. Jak w filamch z Hollywood, ciągła akcja, brak czasu na cokolwiek pomiędzy.
@Ragnarokk panie, do tego trzeba wyjść poza kartę nauczyciela
miałem nauczyciela historii z którym (w technikum a nie liceum humanistycznym ) uczniowie zostawali w klasie na przerwie, by dokończyć opowieści o asasynach ;D - więc dało się
Mi brakowało takiego od ogółu do szczegółu Generalny zarys historii świata i.. znaczenie Polski i jej status na dany region Ja pamiętam że albo 100% o Polsce ( wrażenie Polandstronk) albo 0 o Polsce.
1 strona a4 „lepsze czasy“ Pawła Zycha dała mi lepsze rozeznanie o Polsce z XVIIw niż 6 miesięcy nauki historii w gimnazjum xD
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #heheszkipolityczne #usa #gowniarazpaletkom


Zaloguj się aby komentować
Kiwior-Bednarek-Thiago Silva - takiej obrony to chyba mało kto by się spodziewał pól roku temu
#mecz #pilkanozna #fcporto
A w #arsenal dwóch LO w szpitalu i gra Timber. Cały czas uważam że to błąd że dano mu odejść

Zaloguj się aby komentować
Czy to ja jestem coraz bardziej boomerski czy polskie lewicowe fanpeje są z roku na rok coraz głupsze? Bo to co mi proponuje algorytm wywołuje u mnie coraz bardziej odrazę niż poczucie że mają rację, a tak zdecydowanie nie było 5-10 lat temu
#polityka #gownowpis

@Ragnarokk Ewidentnie poszła większa kasa na social media ze strony (około)rządowej. Sporo osób ostatnio zauważa, że jakby odwraca się narracja w komentarzach pod treściami na Fejsie, a według mnie to właśnie efekt zwiększonych środków. Sam też dopiero od kilku tygodni dowiaduję się, ile tam jest stron w stylu "Donald Tusk jest najpiękniejszy" produkujących memy tak głębokie, że żołądek się skręca. Wcześniej algorytm mi tego w ogóle nie podsuwał podczas zwykłego scrollowania.
Gdzieś też czytałem, że po ostatnim spektakularnym sukcesie wyborczym Tusk dał wolną ręką jakimś młodzikom od sociali. I to jest chyba efekt. I cóż, do nas to skierowane nie jest, ale chyba działa.
Zaloguj się aby komentować
76 + 1 = 77
Tytuł: Burn Notice / Tożsamość szpiega S:1-7
Kategoria: Akcja / Komedia / Thriller
Ocena: 8/10
Czy jest to serial który zmienia historię i o ktorym ludzie będą pamiętać? Nie, nie jest. Szczególnie że minięlo 12 lat od końca emisji i nikt nie pamięta. Czy jest to serial, który zdecydowanie trafia w mojego sweet spota. O k⁎⁎wa, jak bardzo.
Michael Westen jest spalonym szpiegiem. Był gwiazdą w CIA, ale nagle z dnia na dzień zostaje wyrzucony. I dalej jest tak jak przypominają w każdej czołówce - wykonuje mniejsze zlecenia by się utrzymać na wodze, próbuje zbadać dlaczego w ogóle został spalony, a wszystko to z pomocą ostatnich ludzi jacy się jeszcze do niego odzywają. W tym jest jego była dziewczyna Fiona, Irlandka z przeszłością w IRA (która na pewno była inspiracją do postaci Rico w Pingwinach z Madagaskaru, bo odpowiedzią na wszystko jest KABOOM), a także Sam kumpel z dawnych lat, co jest też poza agencją i rozkoszuje się emeryturą jako utrzymanek bogatych kobiet. I jest jeszcze rodzina, jeśli jest zdesperowany. A wszystko to w klimatach Miami i ogolnie Karaibów.
Nie jest to serial bardzo na poważnie. Nie jest to mroczny, brutalny świat agentów i morderstw - choć w każdym odcinku jest sporo strzelania, wybuchów i przemocy to jest to dość luźny serial, z dużą dawką humoru. Sama fabuła jest powtarzalna - są miniquesty na jeden odcinek (tu na plus, że choć podobne to jednak większość na swój sposób unikalne), a poza tym Westen robi dużo by odkryć kto stoi za jego spaleniem. I oczywiście tutaj cebula - za każdym razem jak odkrywa coś dużego to potem się okazuje, że za tym jest coś jeszcze większego - kolejna organizacja, kolejny skorumpowany agent, kolejny zabójca, haker czy podpalacz. Ostatnie dwa sezony są jednak już mroczniejsze - wyraźnie widać że coraz mniej jednoodcinkowych sidequestów, skupia się jedynie na głównej fabule, dzieją się już też mroczniejsze rzeczy. Widać, że serial dązył do końcówki, nie został urwany (choć trochę przyspieszony jednak był) tylko zakończył się tak, jak się zakończyć musiał.
Jest to połączenia trochę Rambo, dużo Mac Gyvera, trochę Policjantów z Miami. Serial który raczej nie zmusza do refleksji, ale też po obejrzeniu jego nie czuję konieczności się wykąpąć by zmyć moralny brud - jak najczęściej mam przy bardziej realistycznych produkcjach z tego tematu. Tutaj po obejrzeniu masz tylko ochotę na jogurt, najlepiej jagodowy
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale


Zaloguj się aby komentować