Grupa posłów PiS za odwołaniem rządu? - osobiście traktowałbym tę informację z rezerwą, lecz jest to ciekawe.
Mamy sygnały od posłów PiS gotowych poprzeć wniosek o konstruktywne wotum nieufności – zapewnia Michał Kobosko z Polski 2050.
Rozmawiamy z poszczególnymi posłami, nie będę wymieniał ich liczby dlatego, że część z nich mówi, pokażcie wniosek, połóżcie wniosek na stole, pokażcie, że macie podpisy i zacznijmy wtedy rozmowę. Więc nie ma deadline-u i nie ma też takiego momentu w którym powiedzielibyśmy, że on jest najlepszy. Trzeba być przygotowanym. Trzeba wierzyć w to, że coś można zrobić, bo jeżeli cały czas mówimy, że ta opozycja jest taka słaba, taka reaktywna, tylko reaguje na to, co Kaczyński położy na stole, połóżmy na stole własny wniosek, pokażmy, że chcemy się bić i że wierzymy, liczymy, że skrócenie kadencji jest możliwe, skrócenie kadencji tego Sejmu – przekonywał dalej Michał Kobosko.
Nowy rekord tureckiej inflacji. Obniżki stóp procentowych napędzają wzrost cen.
Inflacja w Turcji wciąż przyśpiesza, czemu trudno się dziwić biorąc pod uwagę, że tamtejszy bank centralny nieustannie obniża stopy procentowe. W październiku wskaźnik cen konsumpcyjnych urósł do rekordowych 85,5 proc.
Bank Centralny Turcji prowadzi niestandardową politykę pieniężną. Mimo rosnącej inflacji obniża bowiem stopy procentowe. W ubiegłym tygodniu obniżył koszt pieniądza o 1,5 pkt proc. i główna stopa wynosi tylko 10,5 proc. To była siódma w ostatnich miesiącach decyzja o obniżce kosztu pieniądza. Turecki bank centralny jesienią 2021 r. rozpoczął obniżki stóp, mimo że widoczna już była presja na wzrost cen (dwucyfrowe tempo inflacji jest w Turcji od około trzech lat). Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan mówi wprost: dopóki rządzę, będziemy obniżać stopy procentowe, podwyżki są "źródłem wszelkiego zła".
@bob-dylan przed którym obcięciem stóp? Bo Erdogan już któreś kółko robi z cyklem dam na maksa stopy aż się wszyscy posrają a potem będę je obniżał W sumie ciekawe do czego ten człowiek dąży w swoich decyzjach bo za c⁎⁎j nie widzę w tym logiki U nas przynajmniej było jakieś porozumienie Sopockie co tłumaczy niektóre decyzje Glapy a Turków ciężko zrozumieć
Korea Północna wystrzeliła trzy rakiety, alarm w Japonii.
Korea Północna wystrzeliła w czwartek trzy rakiety, w tym jedną dalekiego zasięgu i dwie krótkiego w kierunku Morza Japońskiego - poinformował w czwartek komitet szefów sztabów armii południowokoreańskiej. Według agencji Yonhap, powołującej się na opinie wojskowych ekspertów Korei Południowej, test rakiety dalekiego zasięgu najprawdopodobniej zakończył się niepowodzeniem.
Był to kolejny test rakietowy Pjongjagu po wystrzeleniu w środę co najmniej 23 pocisków różnego typu, z których jeden spadł do morza w odległości 60 kilometrów od wschodnich wybrzeży Korei Południowej.
Prezydent Korei Południowej określił to jako "wtargnięcie terytorialne" a Waszyngton potępił test jako "lekkomyślny". Był to pierwszy tego rodzaju incydent od 1945 roku.
Amerykanie nie odpuszczają inflacji i dalej zdecydowanie podnoszą stopy procentowe. Na środową decyzję z dużymi nadziejami czekali inwestorzy. W pierwszej reakcji widać było wyraźne osłabienie dolara, a indeksy giełdowe z Wall Street świeciły na zielono. Po konferencji prezesa Fed wszystko się zmieniło.
Tuż po ogłoszeniu decyzji i publikacji komunikatu dolar się osłabił. Wcześniej jego kurs oscylował w okolicy 4,76 zł, a potem zaliczył zjazd poniżej 4,73 zł. To zdecydowanie najniższy poziom dzienny. Po konferencji prezesa Fed sytuacja się odwróciła. Kurs wystrzelił w okolice 4,80 zł.
Urodził się w Nowym Jorku . Swój pierwszy sezon wśród niedźwiedzi spędził w 1990 roku. Od tamtej pory w każdy sezon letni na Alasce wyjeżdżał do Parku Narodowego Katmai. Stał się sławny w całych Stanach Zjednoczonych, chętnie dzielił się swoimi odkryciami, udzielał wywiadów, robił też wykłady w wielu szkołach.
Pod koniec trzynastego sezonu, w nocy z piątego na szóstego października, niedźwiedź grizzly podszedł do obozowiska Treadwella. On i jego konkubina – Amie Huguenard , zostali przez niego zabici i częściowo pożarci. Podczas ataku włączona była kamera Timothy'ego, która zarejestrowała dźwięki.
@Miszcz_Joda jedna z gorszych śmierci - bycie pożartym przez niedźwiedzia. Niektóre zwierzęta zabijają swoją zdobycz przed pożarciem, misie mają wyjebane
Siła wulgaryzmów. Jak przeklinanie wpływa na sposób myślenia, działania i relacje międzyludzkie?
Używanie wulgaryzmów przez długi czas pozostawało poza zainteresowaniem naukowców. Eksperci zakładali bowiem, że jest to po prostu oznaka agresji, słabej znajomości języka lub nawet niskiej inteligencji. Obecnie mamy sporo dowodów, które podważają ten pogląd, skłaniając nas do ponownego rozważenia natury „mocy” przeklinania.
Prawdopodobnie większości ludzi od czasu do czasu zdarza się, kolokwialnie mówiąc, rzucić mięsem. Aby zrozumieć wulgaryzmy badacze przeprowadzili niedawno przegląd ponad 100 prac naukowych na ten temat z różnych dziedzin. Opublikowana w czasopiśmie „Lingua” (DOI: 10.1016/j.lingua.2022.103406 ) analiza pokazuje, że używanie wulgarnych słów może głęboko wpływać na sposób myślenia, działania i relacje międzyludzkie.
Ludzie często kojarzą przeklinanie z katharsis - oczyszczeniem i uwolnieniem silnych emocji. Jest to niezaprzeczalnie odmienne i potężniejsze od innych form wykorzystywanie języka. W przypadku osób posługujących się więcej niż jednym językiem, katharsis jest prawie zawsze większe, gdy przeklinają w ojczystym języku.
Wzbudzanie emocji
Używanie wulgaryzmów budzi silne emocje, które można zmierzyć w reakcjach autonomicznych, takich jak zwiększona potliwość i czasami zwiększone tętno. Zmiany te sugerują, że przeklinanie może wywołać reakcję „walcz lub uciekaj”.
Badania neurobiologiczne sugerują, że „źródło” przekleństw może być zlokalizowane w innych częściach mózgu niż pozostałe regiony mowy. W szczególności, może aktywować części układu limbicznego. Są to głębokie struktury zaangażowane w naszą pamięć i przetwarzanie emocji, które jednocześnie są instynktowne i trudne do zahamowania. Może to wyjaśniać dlaczego osoby, które doznały uszkodzeń mózgu i mają problemy z mówieniem mogą swobodnie przeklinać.
Naukowcy wiedzą też, że przekleństwa przyciągają więcej uwagi i są lepiej zapamiętywane. Jednak zakłócają one jednocześnie przetwarzanie innych słów i bodźców. Wiele więc wskazuje na to, że przeklinanie może czasem przeszkadzać w myśleniu.
Zwiększanie siły i odporności na ból
Czasami może się to jednak opłacać. W eksperymentach, w których ludzie musieli zanurzyć rękę w lodowatej wodzie, przeklinanie przynosiło ulgę w bólu. Badania udowodniły, że użycie wulgaryzmu podwyższa tolerancję na ból. Inne analizy sugerują, że wokalizacja wulgaryzmów może przyczyniać się do zwiększenia siły fizycznej.
Badacze podkreślają, że przeklinanie wpływa również na nasze relacje z innymi. Analizy z zakresu lingwistyki i komunikacji wykazały szereg charakterystycznych społecznych celów przeklinania - od wyrażania agresji i chęci obrażenia kogoś, po budowanie więzi społecznych, stosowanie humoru i opowiadanie historii. Wulgarny język może nawet pomagać nam w zarządzaniu naszą tożsamością, okazywaniu intymności i zaufania, a także zwiększaniu uwagi i dominacji nad innymi ludźmi.
Pomimo tak zauważalnego wpływu na nasze życie, obecnie wiemy bardzo niewiele o tym, skąd bierze się „siła” wulgaryzmów. Co ciekawe, kiedy słyszymy przekleństwo w nieznanym nam języku, wydaje się ono jak każde inne słowo i nie wywołuje żadnego z opisanych skutków - nie ma nic szczególnego w samym brzmieniu słowa, które jest uważane za obraźliwe.
Stąd wniosek, że „siła” przekleństw nie pochodzi z samych słów. Nie jest ona również nieodłącznym elementem znaczenia czy brzmienia słowa: ani eufemizmy, ani podobnie brzmiące słowa nie mają na nas tak głębokiego wpływu.
Kary wzmacniają siłę przekleństw?
Jednym z wyjaśnień tego zjawiska może być warunkowanie awersyjne, czyli skojarzenie niepożądanego zachowania z bolesnym bodźcem, a w tym przypadku stosowanie kar, aby w powstrzymać używanie wulgaryzmów w przyszłości. Zazwyczaj podobne kary stosują rodzice wobec swoich dzieci w młodym wieku. Możliwe, że właśnie to warunkuje siłę przekleństw oraz związek między używaniem wulgarnego języka a reakcją emocjonalną. Jak dotąd nie przeprowadzono jednak gruntownych badań nad tą hipotezą i nie posiada ona uzasadnienia empirycznego.
Aby zrozumieć istotę wpływu przekleństw na nasze życie naukowcy muszą zbadać wspomnienia ludzi dotyczące wulgaryzmów i odpowiedzieć na pytania o ważne incydenty, za którymi stały obraźliwe słowa, kary jakie ludzie otrzymywali za ich używanie i inne doświadczenia związane z tematem.
Badacze przychylają się do teorii, że przeklinanie może wykazywać podobny wzorzec w pamięci jak muzyka: pamiętamy i lubimy te piosenki, których słuchaliśmy w okresie dorastania. Dzieje się tak dlatego, że podobnie jak muzyka, przeklinanie może nabrać nowego znaczenia dla nastolatków. Staje się ważnym sposobem reagowania na intensywne emocje, które zwykle towarzyszą młodym ludziom w tym okresie. Wulgaryzmy mogą też sygnalizować niezależność od rodziców i związek z przyjaciółmi. Tak więc przekleństwa i piosenki używane w tym okresie mogą na zawsze związać się z ważnymi i zapadającymi w pamięć doświadczeniami.
Dalsze badania nad kwestią wulgaryzmów powinny skupić się na wspomnieniach dotyczących przeklinania i ich związkiem z reakcjami organizmu, które można zaobserwować w eksperymentach. Szczególnie cenne byłoby porównanie osób, które mają pozytywne doświadczenia z przeklinaniem do osób z negatywnymi wspomnieniami.
Otwarte pozostaje również pytanie, czy wulgaryzmy zaczną tracić swoją „moc” wraz ze zwiększeniem akceptacji społecznej dla ich używania.
@Miszcz_Joda w sytuacjach zagrożenia życia nie umiem nie przeklinać xD Bungee, samodzielne lądowanie spadochronem, sekundy przed bolesnym upadkiem na snowboardzie, zawsze cisnęła mi się duża K na usta
W Iranie nad kopułą meczetu jamkaran podniesiono Czerwony Sztandar zemsty.
Krótko wcześniej w Wall Street Journal pojawiła się informacja, że Iran może zaatakować Arabię Saudyjską w ciągu 48 godzin.
Arabia Saudyjska podzieliła się danymi wywiadowczymi ze Stanami Zjednoczonymi i ostrzegła przed zbliżającym się atakiem Iranu na cele w Królestwie, co doprowadziło do zwiększonej gotowości bojowej amerykańskich i innych wojskowych na Bliskim Wschodzie
Stany Zjednoczone są zaniepokojone zagrożeniami dla Arabii Saudyjskiej ze strony Iranu i są gotowe zareagować w razie potrzeby-powiedział Reuters, powołując się na przedstawiciela Amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Wcześniej Teheran oskarżył USA, Wielką Brytanię, Izrael i Arabię Saudyjską o organizowanie protestów w tym kraju.
Aktywiści z Just Stop Oil oblali "Słoneczniki" Van Gogha zupą pomidorową, następnie przykleili się do ściany londyńskiego muzeum. Obraz na szczęście był za szybą.
Zostawię to bez komentarza.............................................
@96Stopni a mi się to nie podoba (jako osobie starającej się być ekologiczną z rozsądkiem). Jak daleko można się posunąć, szukając rozgłosu i próbując zwracać uwagę na tematy tego rodzaju - w sensie, gdzie Twoim zdaniem leży granica pomiędzy kontrowersyjnym happeningiem a celowym wandalizmem? Takim, który chowa się pod płaszczykiem ekologii i "no zniszczyliśmy, ale jest git, bo przecież to w trosce o planetę"? (nie czuj się obrażony/a, pytam z ciekawości, jaka jest Twoja opinia x))
@ellisha_231 j po prostu zawsze staram się zrozumieć drugiego człowieka, dla mnie oni tak bardzo martwią się o swoją sprawę i swoje racje ze dla nich to jest nic. I jak najbardziej trafne działanie.
Dziewczyna wygłosiła całkiem dobrą przemowę, której nie usłyszał bym nigdy gdyby nie wylała pomidorów na szybę
@96Stopni i to jest fajne, słuszne podejście - warto starać się zrozumieć drugą stronę. Jednakże ja dalej uważam, że nie powinno się podejmować takich działań; tak jak napisałam: łatwo rozlać zupę na dzieło sztuki, ale... Co dalej? Jak daleko posuną się aktywiści? I kiedy będziemy mogli powiedzieć, że "tu jest happening tylko", "a tu jest wandalizm, niszczenie rozmyślne zabytków"? Tak czy inaczej, najważniejsze, że obrazowi nic się nie stało - i ważne jest też to, że wyraziły swoje poglądy. Nawet, jeśli w sposób, z którym się nie zgadzam.
@Miszcz_Joda to polecam również się zająć prompt engineeringiem i tweakować je bardziej - dodatkowo korzystac z img2img celem dalszej ewolucji. Wychodzą fajne rzeczy.
Ofc albo się buli, albo (jak ja, ) stawia model u siebie, gdzie jedną pierdołę można jedynie za koszt własnego czasu i prądu tweakować do upojenia. Ale tym przypadku dobry GPU warto mieć, co niestety wiele osób może odcinać.
@Kurwiu swojego czasu od momentu pojawienia się pierwszych gróźb atomowych ze strony orków, ludzie śledzący arsenał atomowy rozji mówili o problemach z utrzymaniem, finansowaniem ich "floty" nuklearnej, jest dobrze opłacana kadra, natomiast sprzęt wątpliwie, nie wiadomo ile z ponad 5000 pocisków mają sprawne, ile z nich nadaje się do użycia.