Zdjęcie w tle

MalyDiabel

Inspirator
  • 12wpisów
  • 447komentarzy

Czy ktoś z Was korzystał z #ceneo i ufał w jakimkolwiek stopniu wykresom cen?
Moja przygoda zaczęła się przed black friday, spodobały mi się słuchawki, moje poprzednie były w trakcie umierania. Jako że znam januszerskie sztuczki to trzeba było się posiłkować jakąś historią cen i nie kupować w czasie promocji. No i okazało się że mam rację bo dzień po zakończeniu promocji moje upatrzone słuchawki w żółtym elektromarkecie kosztowały 169 zł a nie 289 zł jak w czarny piątek. Natomiast nie było żadnej informacji jaka była poprzednia cena. W trakcie promocji była jeszcze informacja że ,,sugerowana cena producenta: 389zł" czy coś w tym stylu, cena od czapy. No to codziennie kilka razy dziennie (tak, mam czas w robocie) postanowiłem sobie porównywać ceny, mój wielkopolski zmysł stwierdził że uda mi się kupić je za 150 zł.

No i co sobie sprawdzałem na ceneo to cena była po 164 czy jakoś tak, jednak żadna aukcja nie miała takiej ceny.

Schemat wyglądał tak: wchodzę na ceneo, sprawdzam wykres, najniższa cena zanotowana, sprawdzam aukcję, nie ma na aukcji takiej ceny, dziękuję i zgłaszam do ceneo.

Fałszywa aukcja znikała dopiero następnego dnia albo nie znikała wcale.

No i tak do świąt codziennie. W elektromarkecie na M słuchawki znikały i pojawiały się, jednak cena wynosiła już 179 zł, co bardzo bolało moje wielkopolskie serduszko. Nie będę przepłacać i kij.

No ale na ceneo oferta tego marketu zniknęła, najtańsze (faktycznie) były za 230 zł, na wykresie 180-200.

W święta na wykresie pojawiła się cena 157zł, w poprzednich dniach 168 zł. A ofert z takimi cenami brak. Rzuciło mi się też w oczy że mimo iż oferty są usuwane, to w historii ciągle wiszą.

Słuchawki zniknęły z mojego koszyka w markecie, już prawie pogodziłem się ze stratą (w sensie brakiem zakupu).

Na wykresie ceny się nie zmieniały, słuchawki wszędzie były coraz droższe.

W sylwestra słuchawki pojawiły się w moim koszyku, 179 zł, przebolałem tą dychę i udało mi się je kupić.

Następnego dnia w tym samym markecie mimo ,,wietrzenia magazynów" czy innego badziewnego hasła słuchawki były już po 240 złotych, co było plasterkiem na moje skąpe serduszko. I aukcja tego marketu nagle pojawiła się na ceneo (bo gdy były za 179-189 to nie było tej oferty na ceneo pokazanej).

Słuchawki zarąbiste, odpoczynek po świętach, więcej energii.

Szlag mnie trafił jak sprawdzam ceneo 9 stycznia a tu 130 zł za moje słuchaweczki. Nie zgadniecie, oferty brak.

Nie jest to intuicyjne na tym portalu, ale udało mi się znaleźć kontakt do supportu, bot na ceneo podobno prześwietlił rekordy na stronie i potwierdził mi że do ceny 130 zł za te słuchawki nie było przypisanej żadnej oferty w całym dniu, napisałem do nich że im trochę system nie działa i niech zrobią porządek bo wyświetla złe ceny na wykresie, wprowadzają w błąd i trochę to nie w porządku wobec potencjalnych klientów.

Odpowiedź standardowa, że jak nie ma to trzeba zgłaszać, że oferty były ale pewnie się wyprzedały albo krótka promocja, że co złego to nie oni i wszystko działa.

No to wyciągam moją tajną broń: screeny. Piszę że wszystko było zgłoszone, że sprawdzane co kilka godzin, że w większości oferty miały wyższą cenę a jeżeli faktycznie były promocje to powinni podać najniższą cenę z 30 dni inaczej łamią prawo, więc raczej tych niższych cen nie było.

Odpowiadają że na pewno wszystkie ceny się zgadzają. Mimo wszystko w tym momencie z wykresu zniknęła cena 130. Ale racji nie przyznają.

W ogóle to każdą odpowiedź pisał inny konsultant xD

Po kilku wymianach maili support stwierdził że w sumie to były błędy, ale oni nie mogą nic zmieniać w historii cen, nawet jeżeli nie było takich ofert.

No to odpisałem że bullshit, bo cena 130 jakoś zniknęła. To odpowiedzieli mi że nikt mnie nie okłamał, wszystko jest w porządku a oferty takie były i pewnie promocje no to przegapiłem, ceneo najlepsze i w ogóle to spierdzielaj.

Skwitowałem im że na taką dużą firmę to zachowują się strasznie amatorsko, że od dorosłych oczekuję przyznania się do błędu i nie jest to ujma na honorze a zachowali się jak dzieci w przedszkolu zganiając winę na kogoś kto śmiał zwrócić uwagę.

I że mogliby naprawić ten system bo ewidentnie nie działa. No to zamknęli zgłoszenie xD

Przy okazji mam tu screena jakie oferty są historycznymi najniższymi cenami dla JBL 720BT, które obserwowałem od świąt. Nadal wisi na wykresie.

Podsumowując:

Na ceneo nie warto polegać, dowiedziałem się że allegro jest takim samym dziadostwem (ale to pewnie poruszę w osobnym wpisie), ziobro zdziwienia jak działają promocje na #blackfrajer .

Dziękuję jak chciało się wam przeczytać moją historię, thanks for coming to my ted talk.

e006d991-46fc-4201-9449-9d8ee2f07d9b

Ale ceneo to allegro. Ważne, że przejdziesz na stronę allegro. Co któryś klient nie wróci do poprzedniej strony.

@MalyDiabel To standard - ceneo to scam i nie korzystam z tej strony od lat. Będą zasłaniać się "błędami" albo "algorytmami" ale jak dla mnie to celowe wprowadzanie klienta w błąd.


Jeśli już chcę coś kupić, nie zależy mi na czasie i mogę sobie pozwolić na zabawę w takie oszczędzanie to pisze sobie customowego bota. Sprawdza ceny w kilku sklepach + powiadomienie na maila gdy pojawi się gdzieś cena która mnie interesuje. W dobie wszelkiej maści chatów do ogarnięcia w kilkadziesiąt minut a przynajmniej dostaję rzetelne dane.

Zaloguj się aby komentować

Przez #jesiennewyzwania rodzince zasmakowały moje rogaliki , więc na święta było to moim bojowym zadaniem co by upiec znowu. Dzięki zdobytym doświadczeniom poszło trochę szybciej, rogaliki mniejsze ale też lepiej zwinięte. Tym razem nie trzeba było robić na pralce bo u rodziców normalna kuchnia, ale to już prawie tradycja że piekę po nocy a składniki kupowane na ostatnią chwilę (i znowu bez białego maku). Zdjęcie robione w nocy, w rzeczywistości wyglądają jak z jakiejś książki o wypiekach, pięknie przyrumienione.

Życzę Wam Kasie i Tomki wszystkiego najlepszego w te święta! #gotujzhejto #maszsynubojowezadanie

42160ded-c043-407a-925a-7957b23dcac9

Zaloguj się aby komentować

#majonez #wojnymajonezowe Czy ktoś z Was też się spotkał z tym że Winiary strasznie się upłynnia? Kilka razy do roku zjem u rodziców, ale nigdy wcześniej się tak nie rozpływał. Po dodaniu do sałatki albo po zmieszaniu z chrzanem zrobiła się dosłownie woda. Chyba zmienili skład.

@MalyDiabel Nie no, tak serio to Winiary-ego to ja dawno w lodówce nie widziałem. Biedronkowy prędzej już jest lepszy, faktycznie padli na jakości.

@Trawienny Ja uzywam kieleckiego do odkamieniania kibla. Jego gesta konsystencja sprawia, ze nie splywa i ocet dluzej dziala ( ͡° ͜ʖ ͡°)

pewnie w zakładzie szczają do kadzi, bo się im podrabiany ocet skończył przed świętami. liczyli na to że nikt nie zauważy (no bo jak wyczuć mocz w winiarym) tylko przesadzili z ilością

Zaloguj się aby komentować

Melduję wykonanie #jesiennewyzwania ! Moje zadanie (kurde najtrudniejsze jakie mogło być): - Upiecz rogale świętomarcińskie

Jako że szanuję wielkopolskie tradycje (no i siebie oraz większość użytkowników na tym portalu) to robię rogale marcińskie po prostu. Koło świętomarcińskich toto nie stało i nie stanie przez kilka następnych lat (po prostu umiejętności mi nie pozwalają i nie będę się oszukiwać) xD

Już przeglądając przepisy dotarło do mnie w co się wpakowałwm. Ilości rogali prognozowane na dużą rodzinę wielodzietną, trzy dni na przygotowanie (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Na szczęście istnieje też przepis, który nie straszy trzema dniami, a i rogali ma wyjść 12. 12 dużych rogali to jest coś co z małą pomocą drugiej połówki ogarniemy (chce czy nie chce, będzie zmuszona do dobrodziejstwa w postaci rogali😈)

No to zakupy udało mi się zrobić nie w ostatniej chwili. Było trochę na skróty, bo biały mak tylko na alledrogo a ja potrzebuję w nocy na jutro, więc gotowa masa z niebieskiego, reszta raczej zgodnie z przepisem.

Przygotowanie rogali rozpoczęło się koło 13 w niedzielę. Ciasto co chwilę trzeba wkładać do lodówki na dłuższy czas, mąka sypała się na stół zamiast do szklanki, marcepan uciekł mi na podłogę. Dużo rzeczy, co to mnie wkurzały. (Spokojnie, żadnych fafołów, okruszków czy innych takich na marcepanie nie było bo na szczęście nie wypadł z opakowania.)

W przepisie nie było wytłumaczone jak kroić ciasto, co też mnie zaskoczyło, bo nie każdy robił wcześniej rogaliki, a trójkąty mogą być różne. Ale jakoś tam mi się udało ogarnąć.

Do nierównej walki przeciw mnie i rogalikom stanął stary piekarnik gazowy (jak ja się z tym dziadem nie dogaduję (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻) i ogólnie kuchnia w wynajmowanym mieszkaniu (brak blatu roboczego, jeden mały stół) (tak, to pralka pod rozwałkowanym ciastem).

Na całe szczęście nie udało mi się upchnąć wszystkich do pieczenia na raz, bo dopiero w piekarniku zaczęły rosnąć. Około północy pierwsza partia poszła do pieczenia. Drugą partię udało się upiec rano przed pracą.

Całkiem smaczne, kruszą się jak świętomarcińskie, smakują podobnie ale bardziej maślanie.

Kuchnia to raczej nie jest moje miejsce (oprócz zmywania i robienia gziku), ale ciekawe przeżycie, polecam. Udało mi się nie robić ekstremalnie na ostatnią chwilę więc możecie być ze mnie dumni.

6cee20dd-150b-4954-9bf4-4bef83c45b52
bf028d93-cff8-4580-a180-327e79c52a09
a70ec057-ec69-4a5a-804c-07c187bfde1a
4d83e9f6-43b7-4009-8241-f33d48965e19
37a50c41-130e-453c-b0f6-2bbc395fe7b6

Zaloguj się aby komentować

Jeżeli ktoś chce się zapoznać z oświadczeniem wydawnictwa to zapraszam xD 4 dni po czasie, ale teraz dopiero trafiam, na Hejto chyba nie było. ,,Błędy techniczne" bardzo podobne do popularnego ,,przejęzyczenia". No i przy tym co wyszło na wierzch dotychczas jeszcze zabawniejsze xD #afera #ai

33e20089-4a52-45ce-bdd6-f3eb1c00f811

@MalyDiabel Powiem szczerze, że takie "poważne oświadczenia" wywołują zazwyczaj efekt odwrotny od zamierzonego. Oficjalny świstek, żeby nie musieć odpowiadać na pytania, tylko wielce sprawa zamknięta. A jak zdążyliśmy się już przyzwyczaić do wszelkich takich oficjalek, najczęściej są publikowane głównie jeśli oskarżenia są prawdziwe i nikt nie ma pomysłu jak z tego wybrnąć.


Szczególnie w dobie internetu, gdzie najskuteczniejsze byłoby nawet zwykłe zmyślenie, ale coś tam z jajem. Że no my popełniliśmy błąd, przypisy ktoś uzupełnił ręcznie, bo na etapie składania nie były dosłane przez autorkę czy coś. Poszło do druku, bo jesteśmy głupi i jesteśmy ludźmi, no zdarza się, wybaczta. I ten kit by przeszedł, no bo faktycznie "się zdarza", czaimy.


A wychodzi kupa

Słuchajcie, słuchajcie, mieszkańcy Khorinis!
Na rozkaz wielmożnego lorda Hagena ogłasza się co następuje.

Kiedy AI pisze za ciebie książkę bo jesteś leniwa ale jesteś też zbyt leniwa żeby nawet ja zweryfikować xD ona nawet ledwo to przeczytała pewnie

Zaloguj się aby komentować

Korzystam z MS Paint raz na jakiś czas żeby szybko przyciąć obrazek. Dzisiaj moją uwagę zwróciło coś, co mnie porządnie zmieszało. W painta władowali generator obrazów SI.

Podobno pojawiło się już w grudniu 2023, ale w moim nieaktualizowanym od 2022 roku Win11 pojawiło się DZISIAJ.

Nie sprawdzę jak działa to narzędzie w tym programie bo swoją godność mam i nie pakuję się w office365, ale trochę mi się gryzie program z funkcją.
Z tego co widzę to zaimplementowani DallE, ale jest to po prostu wklejanie obrazka do painta, nadal nie ma możliwości porządnej edycji xD
Paint ma też możliwość pracy na warstwach i można cofnąć więcej niż 3 operacje, prezentuje się powoli jak rasowy program graficzny.

Może dla was to żadna rewelacja i może się mylę, ale ja nie postrzegam painta jako profesjonalny edytor.

Nie widzę sensu implementacji takiej funkcji to takiego programu, nie podoba mi się również że mimo blokad microsoft rusza mi aplikacje (bądź też było to już na pokładzie od 22 roku, co nie jest pocieszające).
#narzekaniestarychludzi #paint #ai #sztucznainteligencja #microsoft

75622823-0b7d-4409-aac6-27aab8ca21bd

@MalyDiabel Warstwy to nie jest żadna rasowość programu graficznego tylko absolutna podstawa do tworzenia prostych grafik. Tak jak obsługa warstwy alfa. To nie jest rok 1999, żeby od programu wymagać możliwości pogryzdania ołówkiem po bitmapie.


"nie podoba mi się również że mimo blokad microsoft rusza mi aplikacje"


Microsoft przechodzi na instalacje i aktualizacje podstawowych aplikacji przez Microsoft Store. Po prostu Store puścił aktualizację aplikacji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

@MalyDiabel Robią to więc działa - to jak z nigeryjskim księciem czy innym amerykańskim żołnierzem - niepojęte, ale ludzie się łapią

Zaloguj się aby komentować

Każdy kto korzysta z map google jako nawigacji kojarzy downgrade w ostatnich latach. Przeglądając sklep play zszokowała mnie ocena, zawrotne 1.9

Widzę że się trochę poprawili, obecnie 2.0 (chociaż ostatnie opinie czasami mają treść sprzeczną z oceną), ale to nie przeszkadza google żeby oszukiwali i zawyżali ocenę.

Polecam lekturę recenzji w wolnym czasie, ubaw mniejszy jak przy booksy ale też jest fajnie.

#googlemaps #nawigacja #aplikacja

a39987e7-838f-4798-afe3-073f0d4096de
90000a12-a9de-47e5-80b0-f4c5f2bf344a

Zdjęcia Google podobnie. Olewają oceny, bo i tak ludzie korzystają.

A w zdjęciach zrobili inny myk - z 10 lat temu usunęli edytor (bardzo fajny zresztą), po kilku latach powoli zaczęli go przywracać, oczywiście z mniejszymi możliwościami, ale i tak się chwalą jaki to potężny krok naprzód. A oni tylko wracają do stanu poprzedniego


Z Map usunęli możliwość edycji mapy, odczekali kilka lat i przywrócili edytor w wersji wykastrowanej. Ale pochwalić się można, nie?

@Millionth_Visitor Polska jest faktycznie specyficznym krajem pod względem lektorów plus ten głos AI faktycznie jest irytujący.

07b498fc-c73f-482a-91b0-946f6d0727d9

Czy są jakiekolwiek mapy tego typu, które działają w trybie Android Auto tak, żeby główna mapa była na ekranie telefonu? nie obchodzi mnie co jest na ekranie auta, bo tam nie patrzę nigdy - może byc mapa, może być cokolwiek innego. Czemu o tym mówię? Bo cała reszta z AA jest wygodna, ale jak tylko włączę jakiekolwiek mapy to upierają się na przesunięcie na ekran auta, który jest turbo niewygodny (a telefon mam na słupku A, więc praktycznie w kierunku gdzie się patrzy prowadząc).

Zaloguj się aby komentować