Zdjęcie w tle

Kokainawnosie123

Tytan
  • 137wpisów
  • 219komentarzy

@Kokainawnosie123 Stolarza lub Stolarkę, trzeba będzie pisać.


A przy okazji czekać tylko na zlikwidowanie rozróżnienia na płeć w normach dźwigania itp.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#2wojnaswiatowa #ciekawostkihistoryczne

Erich Topp (2 lipca 1914 – 26 grudnia 2005) należał do najbardziej znanych i skutecznych dowódców okrętów podwodnych niemieckiej marynarki wojennej w czasie II wojny światowej. Zasłynął jako oficer zdyscyplinowany, opanowany i wysoko ceniony za profesjonalizm, a po wojnie także za refleksyjne podejście do własnych doświadczeń. Do Kriegsmarine wstąpił w 1934 roku. Początkowo służył na jednostkach nawodnych, jednak wkrótce przeniósł się do broni podwodnej, która dynamicznie rozwijała się pod kierownictwem admirała Karla Dönitza. W grudniu 1940 roku objął dowództwo nad U-552 – okrętem typu VIIC. Pod jego komendą U-552 stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych niemieckich U-Bootów w bitwie o Atlantyk. Okręt nosił przydomek „Czerwony Diabeł”, pochodzący od charakterystycznego emblematu namalowanego na kiosku. Topp odbył na nim dziesięć patroli bojowych, podczas których zatopił 28 alianckich statków o łącznym tonażu przekraczającym 160 tysięcy ton, co plasowało go wśród czołowych asów niemieckiej floty podwodnej. Najbardziej kontrowersyjnym epizodem jego służby był atak z października 1941 roku, kiedy U-552 storpedował amerykański niszczyciel USS Reuben James. W wyniku zatopienia zginęło 115 marynarzy. Wydarzenie to miało miejsce jeszcze przed oficjalnym przystąpieniem Stanów Zjednoczonych do wojny i znacząco zaostrzyło relacje niemiecko-amerykańskie. Za swoje osiągnięcia bojowe Erich Topp został odznaczony Krzyżem Rycerskim z Liśćmi Dębu i Mieczami – jednym z najwyższych odznaczeń wojskowych III Rzeszy. Wśród współczesnych uchodził za dowódcę metodycznego i chłodnego w ocenie sytuacji, mniej zaangażowanego ideologicznie niż część jego kolegów, koncentrującego się przede wszystkim na rzemiośle morskim.

879cc27f-cb72-4db0-a21b-6586b839ff71

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#wiadomosciswiat #norwegia

A może by tak u nas wprowadzić takie kary🤔


Norwegowie pokazali, że nie będą się cackać z osobami, które używają terroru w walce o swoje cele.

Sąd Najwyższy orzekł, że zanieczyszczenie monolitu w parku Frogner oraz fasady Ministerstwa Klimatu i Środowiska powinno być karane pozbawieniem wolności.

Wyroki bezwzględnego więzienia dla dwóch aktywistów, którzy w listopadzie 2022 roku oblali pomarańczową farbą Monolit i kilka pobliskich posągów w Frognerparken. Sąd Najwyższy orzekł to w wyroku wydanym w czwartek.

Oceniając wyrok mający zastosowanie w tej sprawie, należy podkreślić fakt, że doszło do poważnego, umyślnego uszkodzenia kilku chronionych dzieł sztuki, które mają dużą wartość historyczną i narodową – napisał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku.

Sędziowie podkreślili, że usunięcie farby wymagało rozległych i natychmiastowych działań i że nie udało się usunąć wszystkiego. Sąd Najwyższy podkreśla wagę zapobiegania podobnym przypadkom ataków w przyszłości przeciwko dziełom sztuki lub innym obiektom stanowiącym część dziedzictwa kulturowego Norwegii.

Do podobnej sytuacji doszło w Warszawie, gdzie "Ostatnie Pokolenie" zniszczyło trwałe pomnik Syrenki Warszawskiej.

W listopadzie 2023 również roku fasada norweskiego Ministerstwa Klimatu i Środowiska została pomalowana pomarańczową farbą.

Dwie osoby związane ze "Stopp Oljeletinga" czyli odpowiednikiem "Ostatniego Pokolenia" zostały oskarżone. Aktywiści zostali skazani na 40 godzin prac społecznych, ale po apelacji Sąd Najwyższy podwyższył wyroki do kary bezwzględnego więzienia.

Dodatkowo sprawcy będą musieli zapłacić 1,2 miliona koron za konieczne gruntowne sprzątanie.

Norweska opinia publiczna praktycznie jednogłośnie potępiła atak na dzieła sztuki określając go współczesnym terroryzmem klimatycznym.

Nikt nie zrobił tyle złego dla ekologii i ochrona klimatu co przestępcy z Ostatniego Pokolenia i podobnych organizacji, którzy zaczęli posługiwać się metodami przypominającymi terroryzm. Przy pomocy, których zaczęli uderzać w zwykłych ludzi i dzieła kultury.

f3a2646c-e402-4971-bf4d-658ec0e98088

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#polityka #bekazlewakow

Katarzyna Kotula w Radio Zet stwierdziła, że faworyzowanie kobiet to dyskryminacja pozytywna:

- Jakie jest Pani zdanie o dodawaniu extra punktów w rekrutacji za płeć?

- To są formy dyskryminacji pozytywnej, czyli wyrównywania szans.

- Dyskryminacji pozytywnej?

- Tak, jest coś takiego.

Jak jest dyskryminacja pozytywna i negatywna to może też rasizm jest pozytywny i negatywny?

744853b7-d069-47ba-a7eb-938f5e15d690

Ale ja Was nie rozumiem. Jest pewna grupa feministek, które są za równouprawnieniem. Takim serio równouprawnieniem. Dawanie dodatkowych punktów na rekrutacji za to, że jesteś kobietą, to mówienie "jesteście gorsze, trzeba Wam pomóc". I to jest wg nich obraźliwe. Mają być te same zasady.

Może samo określenie wydaje się oksymoronem, ale ja doskonale rozumiem co miała na myśli.

Zaloguj się aby komentować

@Kokainawnosie123 uwielbiam takie odpowiedzi na pytanie. Sam se zrób, swoje lepsze.


No jasne k⁎⁎wa, wiem. Własne ziemniaki, wlasny chleb, wlasne kury i ich jajka, wlasna krowa i ręcznie robiony twarog.


To tylko 10 minut, to tylko godzina.


To żeby zrobić sobie obiad wedle tego typu porad, powinienem zacząć go robić 5 lat od temu od zakupu działki rolnej i traktora. Bo przecież jaki olej i jaki czosnek wybrać do zrobienia majonezu? Własny k⁎⁎wa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostki #filmy

Jedna z najbardziej legendarnych scen w historii kina nie była zaplanowana. Powstała za sprawą bezpańskiego czworonoga, który został najsłynniejszym kocim aktorem.

Podczas zdjęć na terenie wytwórni Paramount po planie filmowym kręcił się kot, którego zauważył reżyser i scenarzysta Francis Ford Coppola. Umieścił go na kolanach Marlona Brando, a aktor nie miał nic przeciwko, bo sam był wielkim kociarzem.

Scena, w której Vito Corleone spokojnie głaskał kota, mówiąc o interesach, przysługach i lojalności, przeszła do historii. Kontrast był uderzający. Człowiek budzący strach, posiadający absolutną władzę, okazujący czuły gest wobec małego kotka.

Zwierzę czuło się tak swobodnie, że zaczął głośno mruczeć. Na tyle głośno, że utrudniało to nagranie dźwięku. Później konieczna była korekta audio i montaż w postprodukcji.

Ten improwizowany detal pomógł ostatecznie zdefiniować postać. Nie był zapisany, nie był ćwiczony. Był przypadkiem, który na zawsze zapisał się w historii kina.

003f9180-6d52-495f-a088-18777cb0ff13

@Kokainawnosie123

To pierwsze zdjęcie, to jakiś fejur wydalony przez ejaj.

"Brando" wygląda jak goryl, a kot nie ma białych pultynków.

b89c41d9-3292-41fc-8e87-21e4bb9b5be6

@Kokainawnosie123 bo świetny twórca musi umieć improwizować tak samo w Blade Runner finałowy monolog Roya został dopisany przez Hauera, a w Trzecim człowieku cytat o zegarze z kukułką przez Wellesa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować