Dawno nie było #landrover Wszystkim zawiedzionym oznajmiam, że jeszcze jeździ (° ͜ʖ °) Co prawda, jest walka między jego upartym dążeniem do nieustannych usterek a mną i moim hajsem, ale jeszcze wygrywam. Ciekawe ile jeszcze we mnie jest cierpliwości na tego ulepa (° ͜ʖ °)
Już publikowałem tutaj foty z Czarnobyla, ale dzisiaj jeszcze kilka dawek z niepublikowanych. A jeśli jakieś się powtarzają, to sry, ale tego nie kontroluje. Trochę #hdr i trochę zwyklaków. Dla przypomnienia, wyprawa z 2010r.
Zona zawsze na propsach. Pomimo że to już skansen to i tak bym wrócił. Najbardziej żałuję, że nie udało się zwiedzić strony Białoruskiej. I tak Prypeć jak prypeć śmierdzi komerchą ale za to wioski... Omnomnom... Tam nadal jest klimacik.
Mieszkam koło cmentarza, Niva z kostkiem na dachu stoi na ulicy, wychodzę przed dom na fajkę i słucham pierdolenia starych bab że zniczami jak idą na cmentarz i mam chorą satysfakcję z tego😁
Taką parkę ustrzeliłem. Śliczne Reno Dziewięć i Peżo Dwieściepięć ksad. W takim samym kolorze. Ten Peugeot, to chyba nie jest zbyt często spotykany w takiej wersji (° ͜ʖ °)
Myślę, że skoro jutro będzie sporo więcej ludków na #hejtopiwokatowice to jednak wzorem #hejtopiwowarszawa można by jednak sobie zrobić karteczki z ksywami czy tam nickami. Ja osobiście się pogubię (° ͜ʖ °)
Fota wykonana w 2011r. w najlepszej imo miejscówce, która spogląda na aglomeracje Śląską. Czasy kiedy jeszcze posiadałem poczciwą Hondę Civic. Dobry czas... (° ͜ʖ °)
Byłem w sobotę na musicalowym spektaklu "Pilot i Mały Książę" Mariażu na temat biografii Antoine Marie Jean-Baptiste Roger de Saint-Exupéry i postaci Małego Księcia. Spektakl wyprodukowany między innymi przez Platige Image (Płacisz i Masz)na Brodway'owskiej licencji. Widać w nim pieniądz i wsokobudżetową produkcję. Polecam każdemu, z #katowice i okolic #slask Nazwany Cybermusical, grany w Mieście Ogrodów, planowo do końca października, ale jak zażre, to będą grać dłużej.
Jestem pod wrażeniem. Przesuwające się ekrany led, ze scenografią, animatroniczne rekwizyty, wciągająca fabuła, doskonałe aktorstwo i imersja godna połączenia teatru, filmu, gry i widowiska w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli ktoś z okolic Śląska, nie ma co robić a chce się odchamić, to szczerze polecam (° ͜ʖ °)
Dobra bez heheszków. Szukam mieszkania. Drugiego. Mam gdzie mieszkać, ale chcę kupić mieszkanie dla córki. Jednak z uwzględnieniem, wynajmu, dopóki córka się nie usamodzielni. Czyli jeszcze kilka lat. Teren #katowice Interesuje mnie kawalerka, kwadrat do 38m. I tu pytanie? Jak jest z ogrzewaniem elektrycznym w kamienicach? Da się to jakoś ekonomicznie ogarnąć? Albo jak się ma w opłatach ogrzewanie pompą ciepła? Pchać się w coś takiego? Ktoś ma doświadczenia w takich systemach ogrzewania mieszkań? I druga kwestia. Mieszkania które mają status "spółdzielcze wł. prawo do lokalu".
Czytałem o tym artykuł, ale nie znam z autopsji takich ewentualnych zalet lub minusów. Ktoś ma w tej materii doświadczenia? Fota z d⁎⁎y, dla zasięgu.
@Klamra Nie bierz ogrzewania elektrycznego, koszty Cię wykończą. W tamtym roku za prąd zapłaciłem prawie 12 tysięcy, mieszkanie ~120 m2 w kamienicy ocieplonej po jednej stronie. W zeszłym tygodniu w końcu udało mi się zmienić z centralnego elektrycznego na gazowe - powinno być sporo taniej.
Skoro szukasz mieszkania dla córki to raczej nie pchałbym się w stare kamienice czy bloki z wielkiej płyty. Swoją uwagę kierowałbym w normalne, współczesne bloki budowane przez deweloperów, ale w czasach, gdzie jeszcze ta deweloperka nie była tak pato, jak często jest teraz. Mam na myśli lata mniej więcej 2005 - 2015. Takie mieszkania już przeważnie oferują jakąś jakość (np. ściany z materiałów dobrze wygłuszających jak silikaty, dobre układy wentylacyjne czy wodno-kanalizacyjne itd.), a przy tym zapewniają komfort. Tu mam na myśli takie udogodnienia jak na przykład często miejsca parkingowe przypisane do mieszkania, co w mieście zawsze jest ogromnym plusem i pewnie zawsze będzie dużą zaletą zarówno przy wynajmie jak i sprzedaży. No i córka czy jej partner jak będą mieli samochód to na pewno docenią, że nie muszą po 5 razy okrążać osiedla, by jakieś miejsce znaleźć. A w 8 na 10 starych bloków z wielkiej płyty czy kamienic problem z brakiem miejsc parkingowych jest standardem. No i sąsiedzi. Wiadomo, patologia może być wszędzie. Ale w mieszkaniach z wielkiej plyty czy w kamienicach jest na to największa szansa. Są tam mieszkania głównie dziedziczone, w rodzinie od lat. A mieszkanie w bloku, o którym pisałem ktoś musiał kupić. Przeważnie na kredyt. A kredytu nie dostanie ktoś, dla kogo jedyną rozrywką jest chlanie taniego piwska i drobne kradzieże Myślę, że wiesz co mam na myśli. No i generalnie bloki w wielkiej płyty w końcu muszą zacząć tanieć, bo coraz bardziej się oddalają od dzisiejszych wymagań ludzi. No i ta konstrukcja wieczna nie jest. A co do ogrzewania to tylko miejskie. Żadne gazy, żaden prąd.