Jakby co to moja teoria się po części sprawdziła
#polityka

Jakby co to moja teoria się po części sprawdziła
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie roku w jednym zdaniu? Na szczęście już odchodzi.
No to był bardzo specjalny rok.
W styczniu zmarła moja mama, z którą miałem bardzo dobry kontakt i w wielu sprawach była moim drogowskazem. Niby człowiek od kilkunastu lat wiedział, że zmaga się z nowotworem (i dziękował Bogu, że nie upośledzał jej funkcjonowania na codzień), ale jednak ból był i jest nadal.
Dwa miesiące później straciłem pracę, gdzie byłem pewny, że będzie dla mnie taką trampoliną życiową. Ale człowiek bardziej chciał niż mógł, więc nie widział sygnałów, że to nie jest dobry kierunek rozwoju.
4 miesiące bezrobocia. Najdłużej w moim życiu. Gdyby nie druga połówka to nie wiem jak bym to ogarnął.
W międzyczasie wizyta na SOR i w sumie nadal nie wiem skąd ostatnie dolegliwości. A jest ich sporo.
Mój wierny kompan podróży przez życie, czyli mój komputer, powoli odmawia posłuszeństwa, ale czego się spodziewać jak kupowałem go w 2015 roku.
Święta były przyjemne, bo spędziłem je w gronie połówki, bez toksyczności innych ludzi.
No ale los lubi o sobie przypominać i umarł mi gamepad, którego miałem od 2015 roku :(
Z dobrych rzeczy, to znalazłem ciekawą pracę z za⁎⁎⁎⁎⁎tymi ludźmi i to by było na tyle.
Miał to być rok odbicia, a skończyło się odbiciem od dna.
No cóż, takie życie, co zrobić.
Życzę sobie i wam, żeby kolejny rok był nudny, ale za to stabilny.
Szczęśliwego nowego, mordki :)
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
#polityka #sejm #sejmowyspam #grzegorzdaun #daungate
Nie wiem jak dla was, ale typowi powinni odebrać mandat posła za tę akcje i za całokształt.
Inb4 - jakikolwiek Poseł z jakiejkolwiek opcji politycznej nie powinien być zdolny do takich czynów. Albo się umawiamy, że tam siedzi 460 względnie stabilnych i poważnych ludzi, albo wstawmy tam klatkę MMA.
Zaloguj się aby komentować
JEST TAKI TRYB. JAK KTOŚ KOGOŚ OBRAŻA.
Co mu się odkleiło to ja nawet nie :D
#polityka #sejm #sejmowyspam
Zaloguj się aby komentować
Uprzejmie zawiadamiam, że w piątek byłem na imprezie integracyjnej z pracy, na której się świetnie bawiłem. Dopiero trzecia taka przez 10 lat pracy.
Chociaż i tak jestem w szoku, że to już 3 zespół, z którym praca często jest przyjemnością.
Wam też tego życzę!
#pracbaza #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
**Pseudo motywacyjny wpis o tym, że warto robić swoje i się nie przejmować. **
Cześć. Stwierdziłem, że pora coś napisać po dłuższym czasie. Na szczęście zostałem natchniony wpisem z hejto.
Od 10 lat zarabiam na Czeskiej Republice i chcę wam o tym opowiedzieć. Nie będzie to wpis w stylu "nie poddawaj się, a nigdy nie przegrasz". Nie. To historia nieplanowanego zdobycia umiejętności, bez żadnej wyniosłem motywacji. To jedziemy.
Wychowałem się ok 20 km od granicy z Czechami. Szukałem pracy po maturze i tak się złożyło, że dostałem ją w Czechach. Mieszkanie normalnie w Polsce, bo miałem niedaleko do pracy.
Prosta praca fizyczna, nikt nie wymagał ode mnie nauki języka czeskiego. No ale ja lubię mówić w innych językach i mi się spodobał, więc stwierdziłem, że będę się starał nauczyć z nimi dogadywać jak najlepiej.
O swoim zamiarze poinformowałem rodzinę i znajomych, tak jako wzmiankę przy luźnej rozmowie. Było mnóstwo pytań i stwierdzeń: "ale dlaczego czeskiego a nie innego języka? A co ci to da? Nikt od ciebie tego nie wymaga, więc po co?".
Ja, niezrażony, opowiadałem, że chce się nauczyć tak po prostu. Bo mnie to ciekawi (co też wywołało poruszenie, że można się czegoś uczyć ot tak). Pracowałem tam 3.5 roku i to była moja ostatnia praca fizyczna. Przez kolejne 6.5 roku każda moja praca była ze względu na czeski. Mała konkurencja na rynku pracy, duże zapotrzebowanie, większy hajs.
Pracowałem już jako obsługa klienta, sprzedaż, pseudo project manager. Zawsze to były ciekawe epizody.
I właśnie ostatnio mnie naszła refleksja, że gdybym posłuchał ludzi, albo kierował się tylko czystą logiką i odpuścił naukę tego języka, to byłbym dużo mniej wart na rynku pracy. Nikt, włącznie ze mną by wtedy nie uwierzył że tak to się odpłaci.
Więc jak macie na coś ochotę, zrobić coś dla siebie tylko dla samej satysfakcji. Zróbcie to. Szczególnie, jeżeli po tym wyjdziecie z jakąś wartością dodaną, jakąś umiejętnością, nieważne jak bardzo wydawałaby się nieprzydatna. Możecie tylko zyskać.
Nie mówię już o tym, że lubię jeździć do Czech prywatnie. A te pepiki duuuzo lepiej podchodzą do Polaków, którzy starają się mówić w ich języku. Mocno to doceniają.
To tyle ode mnie mordki. Korzystając okazji pozdrawiam wszystkich, z którymi moja droga na hejto się zbiegła!
O swoim zamiarze poinformowałem rodzinę i znajomych, tak jako wzmiankę przy luźnej rozmowie. Było mnóstwo pytań i stwierdzeń: "ale dlaczego czeskiego a nie innego języka? A co ci to da? Nikt od ciebie tego nie wymaga, więc po co?".
@Jarem przepraszam, ze to napiszę ale obracasz się w towarzystwie głąbów bez ambicji i wyobrazni. Serio takie pytania? "Nikt nie wymaga, wiec po co? Co Ci to da?" Mieszkając kurde 20km od granicy? Masakra..
gdybym posłuchał ludzi, albo kierował się tylko czystą logiką i odpuścił naukę tego języka
Na logikę to się wlasnie nalezy uczyc językow zwlaszcza mieszkajac tak blisko granicy!
Pozdrawiam mordo i przepraszam jeszcze raz
@Jarem ja co prawda nie pracowałam z kilkoma językami, których uczyłam się dla fun'u, ale dokładnie taki sam tekst usłyszałam od matki jak powiedziałam, że uczę się norweskiego "a na co ci to?!" - ludzie w Polsce mają jakieś takie dziwne ograniczone spojrzenie na naukę. Im się w pale nie mieści, że można się uczyć dla... nauki
Fajnie, że Ci się z robotą udało, i to wszystko przypadkiem.
Zaloguj się aby komentować
Krótki przekaz:
Miłego dnia, Mordeczki :)
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czemu ja się tak późno dowiedziałem że mogę grać w Civke na telefonie?! Życie stało się piękniejsze. Ktoś stąd gra?
#gry #civilization #grynatelefon #l4

Zaloguj się aby komentować
Niedziela jak niedziela. Czyszczenie klatki i związane z tym miłości obecne. Cezar pozdrawia wszystkich w ten najgorszy w tygodniu dzień.
A nie, jest różnica. Nie w każdą niedzielę mam 38 st gorączki
#pokazpapuszke #papugi #niedzielawieczur
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Cezar nie opuszcza obrębu klatki, bo to niebezpieczne!
No chyba że jest dobre jedzonko, którego mu nie wolno. To wtedy nie ma problemu
#zwierzaczki

Zaloguj się aby komentować
Mały wkurw z rana. Denerwują mnie filmiki znajdowane w internecie, które przez pierwsze kilka zdań mają napisy, ale zaraz potem monit "włącz dźwięk". Dla mnie to tylko niedogodność, bo po prostu rezygnuje z dalszego oglądania, ale jak ktoś ma problemy ze słuchem, to mocno to przeszkadza w odbiorze.
Jak ktoś ogląda na włączonym dźwięku to większy hajs od platformy czy jak?
#comniewkurwia #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Cezar ma senną sobotę. Ja też.
A wy?
#papuga #pokazptaka #gownowpis

@Jarem Ale fajny i zadbany paput !! poczochraj go ode mnie
Ta lampa to do doświetlania UV? Jeżeli tak, to szacuneczek - mało właścicieli o tym pamięta, gdy papugi widzą słońce tylko przez szybę.
I po cholerę mu te plastikowe żerdzie? Widać że ma fajny plac zabaw w środku, ma gdzie skakać a szkoda żeby sobie niszczył łapy i pazury na tym gównie.
@Jarem a dajesz jej coś do żerowania?
Kurdę, dopiero całkiem niedawno dowiedziałem się o kuwetach do żerowania. Podobno spoko opcja, którą papugi uwielbiają. Musisz ją tylko nauczyć że tam jest żarcie a jak złapie bakcyla to same chętnie wracają. Pobudza ich to naturalny instynkt do poszukiwania żarcia na ziemi lasu. Jak Cezar jest papugą naziemną to powinno mu się to spodobać

Zaloguj się aby komentować
Oho, propaganda powoli wraca do normy. Wyczuwam granie na przyspieszone wybory.
#polityka #jebacpis
Zaloguj się aby komentować
I na mnie czas, idę zagłosować. Staram się piorunować wszystkich za oddanie głosu. Swój głos, nawet mało donośny, trzeba wykorzystywać.
Świetna to była kampania wyborcza, nie zapomnę jej nigdy. Z podziękowaniami dla: @smierdakow @maximilianan @Wyrocznia
#wybory #polityka
Zaloguj się aby komentować
Ja wiem, to tylko sondaż. Ale nie obraziłbym się, jeśli by trafili.
Ale Cbos w porównaniu do innych do xD
#polityka #sondaz
Zaloguj się aby komentować
Klatka jest czyszczona, więc Cezar odkurwia na mojej nodze.
Oczywiście co minutę żuli mizianie, żeby po chwili mnie ugryźć. Jak to Nimfa :D
Milej niedzieli wszystkim
#papugi #pokazpapuszke #zwierzaczki

Zaloguj się aby komentować
Skończyłem wczoraj ostatni sezon Sex Education...
I w sumie nie wiem co myśleć.
Pierwsze co mi się nasuwa to lenistwo. Uważam, że w porównaniu do innych sezonów to najgorzej napisany scenariusz. Większość wątków dziecinnych...
Z drugiej strony, zakończenie bardzo niesztampowe i dojrzałe. Bez ideałów. Takie mega życiowe.
Ale dwie rzeczy są pewne:
1. Najgorszy sezon świetnego serialu. A szkoda.
2. To nadal najlepszy serial o tematyce seksu dotychczas. Świetne pokazanie młodym umysłom, że trudności, z którymi się zmagają są całkowicie normalne i nie są z tym sami.
PS. Jak mnie ta "idealna" szkoła wkurzała. Świetnie, że to odkłamali na koniec.
#seriale #sexeducation
@Jarem
Mam trochę inne zdanie, mi się bardzo podobał. Dlaczego uważasz, większość wątków za dziecinne? Ciężko tak mówić chociaż by o wątku śmierci, a musiał być, bo przeżywania żałoby w serialu jeszcze nie było. "Idealna" szkoła, świetny kontrast do poprzedniej, pokazywała, że utopia nie istnieje. Do tego ciekawy wątek religii i sporo innych, kończących się źle i dobrze.
@potato_fairy
Wątek religii akurat fajnie pokazywał syndrom sztokholmski.
Relacja Erica i Otisa została przekształcona z fajnej, w dużej mierze dojrzałej relacji w dziecinade. "Bo Otis nie rozumie przez co przechodzę". No fajnie, ale w poprzednich sezonach też to było, a jednak potrafili sobie wyjaśnić swoje perspektywy.
"O ukradła mi pomysł". Serio? Przecież to wyrzucenie rozwoju Otisa do kosza. Ja wiem, Maeve nie było, więc mu odwaliło.
Wątek z jego blokadą seksualną wrzucony na siłę, żeby miał kolejną "wadę".
Isaac i Aimee - z kimś trzeba było sparować dwie skrzywdzone osoby.
Więcej grzechów nie pamiętam, ale na pewno było ich więcej.
Wątek pogrzebu był okej, nie mogę się przyczepić. A! Wiem! "Jak ktoś nie jest z patologii, to patologii nie zrozumie". Leniwy syf. Ten cały serial pokazuje, że osoby z różnych środowisk mogą się zrozumieć i dogadywać.
Żeby nie było, nadal czuje sympatię do tych postaci (Adam i Aimee <3). Po prostu uważam, że w porównaniu do poprzednich sezonów, ten jest najsłabszy. I to nie o kilka setnych punktów. I kilka ładnych, całych punktów.
PS. Ale oczywiście możesz się ze mną nie zgadzać. To tylko moje odczucia
Zaloguj się aby komentować
Siemanko!
Po 4 miesiącach bezrobocia, niezliczonych aplikacjach. Po wielu odrzuceniach od strony potencjalnych pracodawców i po kilku rezygnacjach z procesu rekrutacji z mojej strony.
**ZNALAZŁEM PRACĘ! **
Jestem po pierwszym tygodniu i mega się cieszę, że poczekałem. IT i dodatkowo uciekłem od obsługi klienta/sprzedaży. Kasa mogłaby być większa, ale zadowolenia nie da się wycenić.
Teraz tylko nie zapomnieć się ruszać, żeby mi znowu nie wysiadła.
#pracbaza #bezrobocie
Zaloguj się aby komentować
Drugie wakacje w roku, czyli "ignorant" w podróży odc. 1
Siemanko. Myślę, że przyszła pora, żeby dodać coś na hejto poza polityką, bo ile k**** można.
Lubie podróżować do innych krajów (choć głównie za sprawą swojej partnerki, nie ma co oszukiwać). A że kończył się złoty czas, zwany moim bezrobociem, postanowiliśmy zrobić szybki, weekendowy wypad do krajów bałtyckich - Łotwa i Estonia.
Kontekstu trochę o tych krajach złapałem z internetu, ale jeżeli oczekujecie głębszej analizy co tam się dokładnie dzieje, to możecie się zawieść. Podzielę się po prostu przemyśleniami. Czasem będą bardziej trafne, czasem mniej.
1. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to stan dróg na Litwie. Widać, że nasi "bracia" mocno nad tym pracują, ale dużo jeszcze przed nimi. Plus, czy wiedzieliście, że na ich autostradzie, można zawrócić w wyznaczonych miejscach? Ot przwcinasz środek drogi i zmieniasz kierunek. Trochę niebezpieczne, ale przy ich natężeniu ruchu jestem w stanie to zrozumieć.
2. Kultura jazdy. Na Estonii jeszcze było znośnie, ale Litwa i Łotwa to jakieś nieporozumienie. Rajdy, wyprzedzanie na trzeciego, trzymanie się na zderzaku i oczywiście prędkość. No patologia gorsza jak u nas (chyba).
3. Fotoradary. Kojarzycie patent 90-60-90? No to tutaj może się nie udać. Dlaczego? Bo masz znak, że kontrola fotoradarem... na odcinku 15 kilometrów. Więc jak nie jesteś miejscowy to naciąć możesz się kilka razy. Mocno uważałem na prędkość (jak zawsze za granicą), ale i tak dopuszczam myśl, że mogłem się zagapić czy coś.
4. Wyludnienie. Ilość opuszczonych domów przy głównych drogach jest straszna. Wychowałem się niedaleko krajowej 8 na Dolnym Śląsku i przeskok jest gigantyczny.
5. Noclegi. Oczywiście, że były budżetowe. 5 nocy kosztowało nas 700 zł plus 6 euro podatku miejskiego. Ludzie przemili i pomocni, co nie zdarza się zawsze. O najciekawszym miejscu napisze jutro.
6. Pierwsze odwiedzone miejsce - Łotewski Park Narodowy Kemeru.
- Mega urokliwe bagna z unikalną florą. Wstęp darmowy, jedynie 3 euro za parking.
Dodatkowo jest to Park narodowy, gdzie normalne mieszkają ludzie. Jest tam miasteczko i dużo plaż. Bardzo zadbane miejsce, więc tym bardziej dziwne, że wstęp za darmo.
- Woda w Bałtyku jakaś taka czystsza. Może dlatego, że to zatoka?
7. Drugie miejsce - Ryga.
- Takiego stężenia zabytków w jednym miejscu nie widziałem chyba nigdzie. W okolicach starego miasta co rusz to jakieś cudo arichtektury. I to w różnych stylach. Widać, że dużo cywilizacji się tam przewinęło.
- Miasto ewidentnie zaprojektowane dla pieszych i rowerzystów. Piesi mają dużo więcej czasu zielonego światła niż auta. Mi się podoba.
- Tyłu klimatycznych knajp nie widziałem nigdzie. Każda kawiarnia, restauracja czy pub ma swój klimat i widać napracowanko. Podobno mocno ich dotują czy coś.
- Wiele pomników walki z reżimem. Np. pomnik wolności czy pomnik Bałtyckiego Łańcucha.
- Dużo motywu kota. Dlaczego? Bo Łotysze po prostu je lubią
Dobra, koniec przemyśleń z d⁎⁎y. Łapcie zdjęcia.
Na pewno o czyms zapomniałem, więc pytajcie jakby co.
W drugiej części napisze trochę o Estonii i noclegu w Wilnie.
#podroze #lotwa #estonia #litwa #ignorantwpodrozy





Jeśli chodzi o drogi na Litwie to też miałem spore zdziwko. Przed wjazdem do tego kraju czytałem jakie mają ograniczenia na drogach, pojawiła się tam informacja, że na szutrach max 70km/h, ale byłem pewien, że takie drogi to mimo wszystko rzadkość - w końcu to europejski kraj. No ale zdecydowanie nie była to rzadkość. Bardzo często było tak, że między miejscowościami kilkukilometrowe drogi były w pełni szutrowe, jedynie w miejscowościach był asfalt, a równo ze znakiem o końcu miejscowości znowu były szutry. Także jak ktoś tak jak ja chciałby sobie przy okazji zobaczyć mniejsze miejscowości i wsie no to trzeba brać to pod uwagę albo jechać autem, którego nie szkoda
Zaloguj się aby komentować