Zdjęcie w tle

Jarem

Gruba ryba
  • 192wpisy
  • 4957komentarzy

Hydroksyzyna to jest to. Porządny drag, a nie jakaś lamerska melatonina.

W końcu się wyspałem!


To teraz czas na podbój świata


#bezsennosc #narkotykizawszespoko

Zaloguj się aby komentować

Hmm,


Posłowie KO ujawniają plany wyprzedaży gruntów Lotniska Chopina.

I jakimś zbiegiem okoliczności Lotnisko jest ewakuowane, a na miejscu są saperzy.

Legionella, hakowanie kolei. Dużo tych zbiegów okoliczności.


#polityka #codokurwy #jebacpis

Nie no, żeby nie było. Nie węsze spisku. To naprawdę może być zbieg okoliczności. Ale nie musi być.


W sumie fajne przypomnienie przed wyborami, że żyjemy w kraju ulepionym z gówna

Zaloguj się aby komentować

Ostatniej nocy spałem 5 godzin, bo nie mogłem zasnąć. Przez co w ciągu dnia same mi się zamykały oczy, ale zasnąć ni cholery nie mogłem. Trochę się zmęczyłem fizycznie w ciągu dnia, uskuteczniłem wszystkie znane mi techniki zasypiania. I co? Hunów sto. Nie mogę zasnąć jakbym się poćpał.


Jezu, ja chce jakieś dobre dragi, bo tak się funkcjonować nie da.


#bezsennosc #fml #gownowpis

@Jarem polecam wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Zapytaj o hydroxyzynę - wycisza, nie zamula totalnie i nie uzależnia. Mi w okresach intensywnej pracy umysłowej pomogła, w kilka dni wyregulowałem sobie sen.

Zaloguj się aby komentować

To jest Cezar. Cezar jest empatą. Spytacie dlaczego?

Odkryty rano o 7, spokojny, zjadł, powygłupiał się, pozaczepiał mnie i o 9 poszedł spać.


O 10 miałem rozmowę kwalifikacyjną i chyba wyczuł moje zdenerwowanie bo zaczął się drzeć. Spacyfikowałem go i od tej pory ciągle jest spokojny. Ten to ma wyczucie jak zwykle.


PS. Świat zza krat nie taki kolorowy


#papugi #papuszka #zwierzaczki

e60dd752-d233-49f4-80be-ce4e17baacaf

Zaloguj się aby komentować

Proszę państwa, stała się rzecz niewiarygodna.


Byłem zapisany do neurologa na 1 września. Zapisywałem się w lipcu (i tak mega się cieszę, że tak relatywnie szybko). Dzwoni do mnie Pani z przychodni, że niestety pierwszego września lekarza nie będzie, ale ma dla mnie nowy termin.


Nowy termin jest 4 dni szybciej! Na NFZ! Piekło zamarzło.


Indie na księżycu, przyspieszenie terminu na NFZ. Coś się szykuje Panie i Panowi


#heheszki #nfz #polska

@Jarem W związku z lądowaniem na Księżycu pewien Hindus, dobry znajomy pieroga zaprosił go na oblewanie epokowego wydarzenia. ten wziął paru kumpli, wsiadł w samolot i wszystko szło dobrze dopóki nie spotkali w powietrzu czelabińskiego gołębia a jeden lekko dziabnięty pokazał mu faka przez okienko... no to se k⁎⁎wa polatali.

A Księga Ulicy ostrzega wyraźnie: nie zadzierasz z czelabińskimi gołębiami nawet jeśli pilotujesz F-22.


Jeden z ludzi pieroga w tym samolocie miał lewe polskie papiery a że nie ufał rosyjskiej medycynie to wpadał z tymi sprawami do Polski. Teraz wiesz już skąd ten przyspieszony termin?

Pamiętaj, nie ma Znaków są tylko związki przyczynowo-skutkowe.


Gx


Gx


A

Zaloguj się aby komentować

Zainspirowany bullshitem jaki się pojawia w internecie odnośnie legalnych zamienników trawy, postanowiłem zrobić małe kompendium wiedzy. Oparte po części o moje doświadczenia, doświadczenia znajomych i delikatną znajomość chemii. Nawet przy małym odzewie będę miał materiał, do którego mogę odsyłać w momencie jak ktoś będzie rozpowszechniał mity. Lecimy.


  • Czy można kupić legalne produkty z THC, które klepią?

Tak, jak najbardziej. Można kupić olej konopny (nie mylić z olejem CBD, to inna para kaloszy), żelki, czekoladki, shoty z sokiem owocowym.


  • Jak to może działać, skoro tam jest 0,2% THC, a susz ma od 8 do 22%?

Bardzo prosto. Stężenie jest tylko jednym z parametrów. Jeszcze jest coś takiego jak zawartość wagowa. Można to obliczyć:


Kupujemy 20 ml oleju konopnego, o stężeniu THC 0,2%. Przyjmijmy, że 1ml = 1g, choć w rzeczywistości jest to trochę więcej. Ale pozwoli nam to skompensować niższe stężenie THC (zazwyczaj na poziomie ok 0,16%). Proste działanie:


20 g * 0,002 = 40 mg THC.


Powiecie, że to mała ilość. No nie bardzo. Przy otrzymaniu recepty na MM 20% THC, dawkowanie to 0,2g dziennie. To liczymy:


0,2g * 0,2 = 40 mg THC.


Czyli mamy taką samą ilość THC w obydwu produktach, mimo skrajnie innego stężenia. Ale to nie wszystko. Mianowicie THC przyjmowane drogą wziewną wchłania się inaczej niż drogą pokarmową. Trafia do krwioobiegu szybciej, stąd "faza" pojawia się szybciej, ale też szybciej znika. Dodatkowo, drogą wziewną tylko część THC zostanie przyswojone. W przypadku edibles ilość przyswojonego THC z tej samej ilość jest kilkukrotnie większa. No i faza trwa dłużej, często też jest silniejsza w szczycie.


  • Czy to oznacza, że mogę kupić susz, który ma 0,2% THC i poczuć fazę?

Nie, właśnie z powodów wymienionych w punkcie wyżej. Teoretycznie możesz to spalić i poczuć fazę, ale w praktyce musiałbyś spalić tego tyle, że prędzej się przekręcisz od substancji smolistych. Ale jak masz tego dużo i zrobisz edibles w domu, to już inna para kaloszy.


  • Gdzie i co kupić, żeby coś poczuć? Jak dawkować?

Nie zależy mi na jakimkolwiek promowaniu, jakiejkolwiek firmy (chociaż mam faworyta), dlatego jeśli ktoś chce rekomendacje konkretnych produktów, niech pisze na priv. Jeżeli chodzi o dawkowanie - pokaż mi swój produkt, a wykorzystam swoją wiedzę, żeby Ci pomóc.


Na razie to tyle. Jeżeli ktoś ma jakieś inne pytania (poza: kto Ci płaci za te kłamstwa; te można sobie darować), pytajcie w komentarzach. Służę wiedzą


#narkotykizawszespoko #thc #cbd #medycznamarihuana #marihuana #edibles

@Jarem a jest takie żeby nie klepało, albo jak najmniej, a żeby miało działanie przeciwbólowe i rozluźniające mięśnie? Pytam bo jest tego poprostu multum a nie chce eksperymentować:D

@Jarem  Ja próbowałem Irie Water i Miami Hize. Po 10 ml irie water weszła lekka faza i spowolniona reakcja. Byłem zadowolony z efektu. Co do Miami Haze to po 10 ml nie poczułem nic. Zamierzam zwiększyć dawkę ale na razie rozczarowuje. Byłem sceptyczny co do tych wynalazków ale coś w tym jest…

Zaloguj się aby komentować

Czy Morawiecki namawia Trzaskowskiego do podpisania listu z żądaniem reparacji od Niemiec?


W tej kampanii widzę same znane przeboje. Oby to była oznaka braku pomysłu na kampanie, a nie że mają jakiegoś asa w rękawie.


Nie postrzegam siebie jako złego człowieka, ale życzę im politycznej śmierci. Niech gniją. Najlepiej razem z Konfą.


#polityka #jebacpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No siemanko znów.


Dzisiaj niestety opuszczam piękne Orebić i cisnę do Dubrownika.

Wczoraj zobaczyłem "mały Dubrownik" - Korcule. Mocno polecam, świetne miasto. I co najlepsze, zbudowane tak, że nawet przy 30 st w cieniu, było mega przyjemnie. Łapcie fotkę z punktu widokowego.


Także ahoj przygodo i lecimy dalej z tym urlopem :)


#podroze #chorwacja #dalmacja

1d89877f-49ef-4160-ae7e-2f5510467a9b

Zaloguj się aby komentować

No siemanko.


Pojebało mnie dzisiaj i wybrałem się na najwyższy szczyt półwyspu Peljasac.


Genialna wycieczka, chociaż żałuję, że nie wyszedłem wcześniej o godzinę, bo ciężko wytrzymać w tym upale. No i następnym razem wziąłbym 2 litry wody więcej.


Ale widoki wynagrodziły wszystko. Mam też liść laurowy urwany na dziko. Ciekawe czy się ukorzeni


Trzymajcie fotkę z drogi :)


#podroze #chorwacja #hiking #gory #goracojak150

9cab3fb9-d6c3-4b9a-8ae7-14ba93496f26
871d31f1-4d7a-4a4d-bb71-114929a339d7

Zaloguj się aby komentować

Zawsze jeździłem na wakacje we wrześniu. Splot różnych wydarzeń sprawił, że wyjechałem wczoraj. Kierunek Chorwacja.


Najdłuższa zaplanowana trasa w życiu. 14 godzin, 1450 km. Oj jak bardzo nie wiedziałem co mnie czeka.


1. Wypadek w Austrii, dosłownie 5 minut przede mną. Na szczęście nie straciłem dużo czasu.

2. Słoweńcy z czteropasmowej drogi od granicy z Austrią aż za Maribor, zrobili 2 pasy. Korek 20 km. Na szczęście udało się ominąć i zamiast 2 godzin, dodało tylko do trasy godzinę.

3. Korki do bramek w Chorwacji, kolejne 40 minut. Pomijam fakt, że za 500km jazdy po ich autostradach zapłaciłem 200 zł. A to u nas jest drogo...

4. Pierwsze oberwanie chmury w Chorwacji i wypadek. No niestety, jak widzisz chmury, ograniczenie do 100 na godzinę, to nie zapierdalasz 160 lub więcej. A jak widzisz taki wypadek, jest zamieszanie I JUŻ SIĘ ZATRZYMAŁY 4 AUTA, to nie robisz zamieszania tylko jedziesz dalej. A jak już chcesz być dobrym Samarytaninem, to zatrzymaj się ZA wypadkiem, a nie przed zwiększając niepotrzebnie zator.

5. Po wjeździe na półwysep Peljasac kolejne oberwanie chmury i jazda 20 km/h. Pierwszy raz w życiu się bałem, że silnik mi zaciągnie wodę i będzie p⁎⁎da.

6. Ale udało się pokonać 1450 km. Tylko zajęło to 4.5 godziny więcej niż się spodziewałem.


Za to dzisiaj obudziłem się z takim widokiem. Było warto


PS.

Austriacy (szczególnie przy Wiedniu) nie potrafią jeździć autostradami. Pomijam łamanie ograniczeń prędkości, ale te zjeby nie potrafią korzystać z lusterek i widziałem 4 potencjalne wypadki, bo ktoś komuś zajechał drogę.


A poza tym, to w Chorwacji gdzie wprowadzili euro, paliwo jest po 6 zł. Przy autostradzie. J⁎⁎⁎ny PIS.


#podroze #chorwacja #urlop #wakacje

514c3897-d252-4838-824e-0807b8f3c467

Raz byłem w Chorwacji w lipcu i nie zamierzam tego powtarzać, bo nie lubię takiego gorąca. Druga połowa września jest ok - ciągle ciepło, ale można spokojnie pozwiedzać.

@panbomboni


Czy ja wiem. Cały tydzień nie będzie więcej niż 30 stopni, dzisiaj było 27. Ale może akurat tak trafiłem.

We wrześniu byłem w zeszłym roku i w Lun i Life on Mars myślałem, że umrę z gorąca xD

Co do Austryjakow pełna zgoda, nie umieją jeździć i zajeżdżają drogę. A na autostradzie w Chorwacji to trzeba zwracać uwagę na droge przed sobą, na auta za sobą i najlepiej na mapy Google patrząc na 100-200km w przód xD

@Roche

Jedyne zakupy jakie robiłem to dwa piwa i paczka laysow. Zapłaciłem 20 zł. A piwa to były karlovacko.


Jeśli chodzi o noclegi, to udało się ogarnąć w miarę tanio (średnio 100zl za dobe). A paliwo, jak pisałem za 6 zł. Bez żadnej promocji

@Jarem 100zł w sezonie? A ja się jak głupi cieszyłem w że na początku czerwca w Blace wyhaczyłem za 200zł za apartament na dobę.


Z cenami to np. 9 euro za dobrą pizzę płaciłem ostatnio lub 12 za niesmaczne kalmary ze skapciałymi frytami.

Zaloguj się aby komentować

Czy wam też mega brakuje przycisku delete na telefonie?


Byłoby dużo łatwiej skasować literę za kursorem niż próbować go ustawić pozycje dalej.


PS. Jak ktoś mi powie że coś takiego jest, a ja o tym nie wiem, albo gorzej, coś takiego jest tylko na Apple to się wkurzę


#gownowpis

@Mielonkazdzika

Wiem, korzystam. Tylko więcej pisze na klawiaturze klasycznej, więc jak źle postawie kursor to pierwszym odruchem jest delete. Potem chwilowa irytacja i działam spacją.

Niemniej jednak, dzięki za radę :)

Zaloguj się aby komentować

@liberationist trolle pisu i konfederacji to niezłe śmieszki. Często w nickach nawiązujecie do czegoś, co jest kompletnym zaprzeczeniem światopoglądów wyznawanych przez was i waszych idoli. Np. ty nawiązujesz do liberalizmu, a @czysty-rigcz nawiązuje do rigczu.


No beka w opór.

Zaloguj się aby komentować

Ja czesto robie oliwe czosnek-chilli, dobra do maczania brzegow pizzy, a z braku laku mozna sobie szybko aglio e olio zrobic

Zaloguj się aby komentować

Duduś dobry w tym orędziu. Projekt ustawy dopiero złoży, ale już apeluje, żeby ją przyjść niezwłocznie. Ciekawe co tam będzie przepchnięte :P


#polityka

Zaloguj się aby komentować

Kolejny wpis z miejskiego ogrodu. Dzisiaj trochę humorystyczny.


Okazuje się, że gender dotarło też do świata roślin. Najwidoczniej moj ziemniak identyfikuje się jako drzewo :P


#ogrodnictwo

8e4fbd60-20fe-469c-a00c-c732bcf82ba2

I tak się powoli żyje w tym centrum miasta :)


Pierwsza dojrzewająca truskawka. Moje krzaki są bardzo ekspansywne i mimo, że nie wydały żadnego owocu w tym roku (kwitną od marca xD) to już puściły rozłogi. Ktoś chętny na dobre truskawki?


Ostatnio zauważyłem, że kolejne 3 murarki (chyba) wprowadziły się do domku. Te w niebieskim cylindrze. Wczoraj widziałem jak jeszcze jedna obczajała dziurę, ale jeszcze niezasklepione.


#ogrodnictwo

4dd07a83-7f0e-4108-8688-06fba0060329
5fa61720-d687-468c-90ee-16221c401935

Zaloguj się aby komentować

Chyba zacznę częściej tutaj wrzucać zdjęcia mojego ogrodu. Dzisiaj pokazuję wam papryki i ogórki.

Ogórków jest za mało, bo miałem napikowane jakiś czas temu, ale przez przypadek je ugotowałem :(


Najgorzej, że moje podwórko jest zaraz obok topoli, a ta teraz zrzuca nasiona. Mam pieprzony śnieg


#ogrodnictwo

1ff7f343-ac84-4d39-8995-2e879531f656

Zaloguj się aby komentować

Chyba że spleśnieją, bo np. przyjdą deszcze. Ja nigdy się nie ciesze, dopóki nie zbiorę. Za dużo lat już się z roślinami bawię. Porzeczka pięknie kwitła, a nie ma jednego owocu na krzaku.

W tamtym roku udało mi się mieć kilka owoców, ale to dlatego, że późno posadziłem. Miejsce mam w miarę suche, bo dosyć dużo muszę podlewać

@Jarem Daj Ci Bóg jak najlepszych plonów. Ja w tamtym roku się objadłem jak zły truskawek, ale zeszły rok według mnie był bardzo suchy i np. swoje pomidory to jeszcze w listopadzie jadłem. Paprykę do dziś jeszcze w słoikach mam. Ale ze trzy lata temu to wszystko gniło jedno po drugim. Śliwki jak mi kiedyś obrodziły, to myślałem że podjem, a każda robaczywa. Jabłka pięknie się zawiązały, to przez brak wody większość spadła. Jak nie urok to sraczka, ale zawsze coś swojego się urwie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować