Hydroksyzyna to jest to. Porządny drag, a nie jakaś lamerska melatonina.
W końcu się wyspałem!
To teraz czas na podbój świata
#bezsennosc #narkotykizawszespoko

Hydroksyzyna to jest to. Porządny drag, a nie jakaś lamerska melatonina.
W końcu się wyspałem!
To teraz czas na podbój świata
#bezsennosc #narkotykizawszespoko
Zaloguj się aby komentować
Hmm,
Posłowie KO ujawniają plany wyprzedaży gruntów Lotniska Chopina.
I jakimś zbiegiem okoliczności Lotnisko jest ewakuowane, a na miejscu są saperzy.
Legionella, hakowanie kolei. Dużo tych zbiegów okoliczności.
#polityka #codokurwy #jebacpis
Nie no, żeby nie było. Nie węsze spisku. To naprawdę może być zbieg okoliczności. Ale nie musi być.
W sumie fajne przypomnienie przed wyborami, że żyjemy w kraju ulepionym z gówna
Zaloguj się aby komentować
Ostatniej nocy spałem 5 godzin, bo nie mogłem zasnąć. Przez co w ciągu dnia same mi się zamykały oczy, ale zasnąć ni cholery nie mogłem. Trochę się zmęczyłem fizycznie w ciągu dnia, uskuteczniłem wszystkie znane mi techniki zasypiania. I co? Hunów sto. Nie mogę zasnąć jakbym się poćpał.
Jezu, ja chce jakieś dobre dragi, bo tak się funkcjonować nie da.
#bezsennosc #fml #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
To jest Cezar. Cezar jest empatą. Spytacie dlaczego?
Odkryty rano o 7, spokojny, zjadł, powygłupiał się, pozaczepiał mnie i o 9 poszedł spać.
O 10 miałem rozmowę kwalifikacyjną i chyba wyczuł moje zdenerwowanie bo zaczął się drzeć. Spacyfikowałem go i od tej pory ciągle jest spokojny. Ten to ma wyczucie jak zwykle.
PS. Świat zza krat nie taki kolorowy
#papugi #papuszka #zwierzaczki

Zaloguj się aby komentować
Proszę państwa, stała się rzecz niewiarygodna.
Byłem zapisany do neurologa na 1 września. Zapisywałem się w lipcu (i tak mega się cieszę, że tak relatywnie szybko). Dzwoni do mnie Pani z przychodni, że niestety pierwszego września lekarza nie będzie, ale ma dla mnie nowy termin.
Nowy termin jest 4 dni szybciej! Na NFZ! Piekło zamarzło.
Indie na księżycu, przyspieszenie terminu na NFZ. Coś się szykuje Panie i Panowi
#heheszki #nfz #polska
@Jarem W związku z lądowaniem na Księżycu pewien Hindus, dobry znajomy pieroga zaprosił go na oblewanie epokowego wydarzenia. ten wziął paru kumpli, wsiadł w samolot i wszystko szło dobrze dopóki nie spotkali w powietrzu czelabińskiego gołębia a jeden lekko dziabnięty pokazał mu faka przez okienko... no to se k⁎⁎wa polatali.
A Księga Ulicy ostrzega wyraźnie: nie zadzierasz z czelabińskimi gołębiami nawet jeśli pilotujesz F-22.
Jeden z ludzi pieroga w tym samolocie miał lewe polskie papiery a że nie ufał rosyjskiej medycynie to wpadał z tymi sprawami do Polski. Teraz wiesz już skąd ten przyspieszony termin?
Pamiętaj, nie ma Znaków są tylko związki przyczynowo-skutkowe.
Gx
Gx
A
Zaloguj się aby komentować
Zainspirowany bullshitem jaki się pojawia w internecie odnośnie legalnych zamienników trawy, postanowiłem zrobić małe kompendium wiedzy. Oparte po części o moje doświadczenia, doświadczenia znajomych i delikatną znajomość chemii. Nawet przy małym odzewie będę miał materiał, do którego mogę odsyłać w momencie jak ktoś będzie rozpowszechniał mity. Lecimy.
Tak, jak najbardziej. Można kupić olej konopny (nie mylić z olejem CBD, to inna para kaloszy), żelki, czekoladki, shoty z sokiem owocowym.
Bardzo prosto. Stężenie jest tylko jednym z parametrów. Jeszcze jest coś takiego jak zawartość wagowa. Można to obliczyć:
Kupujemy 20 ml oleju konopnego, o stężeniu THC 0,2%. Przyjmijmy, że 1ml = 1g, choć w rzeczywistości jest to trochę więcej. Ale pozwoli nam to skompensować niższe stężenie THC (zazwyczaj na poziomie ok 0,16%). Proste działanie:
20 g * 0,002 = 40 mg THC.
Powiecie, że to mała ilość. No nie bardzo. Przy otrzymaniu recepty na MM 20% THC, dawkowanie to 0,2g dziennie. To liczymy:
0,2g * 0,2 = 40 mg THC.
Czyli mamy taką samą ilość THC w obydwu produktach, mimo skrajnie innego stężenia. Ale to nie wszystko. Mianowicie THC przyjmowane drogą wziewną wchłania się inaczej niż drogą pokarmową. Trafia do krwioobiegu szybciej, stąd "faza" pojawia się szybciej, ale też szybciej znika. Dodatkowo, drogą wziewną tylko część THC zostanie przyswojone. W przypadku edibles ilość przyswojonego THC z tej samej ilość jest kilkukrotnie większa. No i faza trwa dłużej, często też jest silniejsza w szczycie.
Nie, właśnie z powodów wymienionych w punkcie wyżej. Teoretycznie możesz to spalić i poczuć fazę, ale w praktyce musiałbyś spalić tego tyle, że prędzej się przekręcisz od substancji smolistych. Ale jak masz tego dużo i zrobisz edibles w domu, to już inna para kaloszy.
Nie zależy mi na jakimkolwiek promowaniu, jakiejkolwiek firmy (chociaż mam faworyta), dlatego jeśli ktoś chce rekomendacje konkretnych produktów, niech pisze na priv. Jeżeli chodzi o dawkowanie - pokaż mi swój produkt, a wykorzystam swoją wiedzę, żeby Ci pomóc.
Na razie to tyle. Jeżeli ktoś ma jakieś inne pytania (poza: kto Ci płaci za te kłamstwa; te można sobie darować), pytajcie w komentarzach. Służę wiedzą
#narkotykizawszespoko #thc #cbd #medycznamarihuana #marihuana #edibles
@Jarem a jest takie żeby nie klepało, albo jak najmniej, a żeby miało działanie przeciwbólowe i rozluźniające mięśnie? Pytam bo jest tego poprostu multum a nie chce eksperymentować:D
@Jarem Ja próbowałem Irie Water i Miami Hize. Po 10 ml irie water weszła lekka faza i spowolniona reakcja. Byłem zadowolony z efektu. Co do Miami Haze to po 10 ml nie poczułem nic. Zamierzam zwiększyć dawkę ale na razie rozczarowuje. Byłem sceptyczny co do tych wynalazków ale coś w tym jest…
Zaloguj się aby komentować
Czy Morawiecki namawia Trzaskowskiego do podpisania listu z żądaniem reparacji od Niemiec?
W tej kampanii widzę same znane przeboje. Oby to była oznaka braku pomysłu na kampanie, a nie że mają jakiegoś asa w rękawie.
Nie postrzegam siebie jako złego człowieka, ale życzę im politycznej śmierci. Niech gniją. Najlepiej razem z Konfą.
#polityka #jebacpis
Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś się orientuję ile mniej więcej kosztuje pokrycie pierścionka czarnym rodem?
#bizuteria #pierscionki #czarnezloto
Zaloguj się aby komentować
No siemanko znów.
Dzisiaj niestety opuszczam piękne Orebić i cisnę do Dubrownika.
Wczoraj zobaczyłem "mały Dubrownik" - Korcule. Mocno polecam, świetne miasto. I co najlepsze, zbudowane tak, że nawet przy 30 st w cieniu, było mega przyjemnie. Łapcie fotkę z punktu widokowego.
Także ahoj przygodo i lecimy dalej z tym urlopem :)
#podroze #chorwacja #dalmacja

Rok temu byłem w Orebic oraz na Korculi i w Dubrowniku. Jest tak pięknie że w tym roku znowu jadę tam z rodziną.
Zaloguj się aby komentować
No siemanko.
Pojebało mnie dzisiaj i wybrałem się na najwyższy szczyt półwyspu Peljasac.
Genialna wycieczka, chociaż żałuję, że nie wyszedłem wcześniej o godzinę, bo ciężko wytrzymać w tym upale. No i następnym razem wziąłbym 2 litry wody więcej.
Ale widoki wynagrodziły wszystko. Mam też liść laurowy urwany na dziko. Ciekawe czy się ukorzeni
Trzymajcie fotkę z drogi :)
#podroze #chorwacja #hiking #gory #goracojak150


Zaloguj się aby komentować
Zawsze jeździłem na wakacje we wrześniu. Splot różnych wydarzeń sprawił, że wyjechałem wczoraj. Kierunek Chorwacja.
Najdłuższa zaplanowana trasa w życiu. 14 godzin, 1450 km. Oj jak bardzo nie wiedziałem co mnie czeka.
1. Wypadek w Austrii, dosłownie 5 minut przede mną. Na szczęście nie straciłem dużo czasu.
2. Słoweńcy z czteropasmowej drogi od granicy z Austrią aż za Maribor, zrobili 2 pasy. Korek 20 km. Na szczęście udało się ominąć i zamiast 2 godzin, dodało tylko do trasy godzinę.
3. Korki do bramek w Chorwacji, kolejne 40 minut. Pomijam fakt, że za 500km jazdy po ich autostradach zapłaciłem 200 zł. A to u nas jest drogo...
4. Pierwsze oberwanie chmury w Chorwacji i wypadek. No niestety, jak widzisz chmury, ograniczenie do 100 na godzinę, to nie zapierdalasz 160 lub więcej. A jak widzisz taki wypadek, jest zamieszanie I JUŻ SIĘ ZATRZYMAŁY 4 AUTA, to nie robisz zamieszania tylko jedziesz dalej. A jak już chcesz być dobrym Samarytaninem, to zatrzymaj się ZA wypadkiem, a nie przed zwiększając niepotrzebnie zator.
5. Po wjeździe na półwysep Peljasac kolejne oberwanie chmury i jazda 20 km/h. Pierwszy raz w życiu się bałem, że silnik mi zaciągnie wodę i będzie p⁎⁎da.
6. Ale udało się pokonać 1450 km. Tylko zajęło to 4.5 godziny więcej niż się spodziewałem.
Za to dzisiaj obudziłem się z takim widokiem. Było warto
PS.
Austriacy (szczególnie przy Wiedniu) nie potrafią jeździć autostradami. Pomijam łamanie ograniczeń prędkości, ale te zjeby nie potrafią korzystać z lusterek i widziałem 4 potencjalne wypadki, bo ktoś komuś zajechał drogę.
A poza tym, to w Chorwacji gdzie wprowadzili euro, paliwo jest po 6 zł. Przy autostradzie. J⁎⁎⁎ny PIS.
#podroze #chorwacja #urlop #wakacje

Raz byłem w Chorwacji w lipcu i nie zamierzam tego powtarzać, bo nie lubię takiego gorąca. Druga połowa września jest ok - ciągle ciepło, ale można spokojnie pozwiedzać.
@panbomboni
Czy ja wiem. Cały tydzień nie będzie więcej niż 30 stopni, dzisiaj było 27. Ale może akurat tak trafiłem.
We wrześniu byłem w zeszłym roku i w Lun i Life on Mars myślałem, że umrę z gorąca xD
Co do Austryjakow pełna zgoda, nie umieją jeździć i zajeżdżają drogę. A na autostradzie w Chorwacji to trzeba zwracać uwagę na droge przed sobą, na auta za sobą i najlepiej na mapy Google patrząc na 100-200km w przód xD
@Roche
Jedyne zakupy jakie robiłem to dwa piwa i paczka laysow. Zapłaciłem 20 zł. A piwa to były karlovacko.
Jeśli chodzi o noclegi, to udało się ogarnąć w miarę tanio (średnio 100zl za dobe). A paliwo, jak pisałem za 6 zł. Bez żadnej promocji
@Jarem 100zł w sezonie? A ja się jak głupi cieszyłem w że na początku czerwca w Blace wyhaczyłem za 200zł za apartament na dobę.
Z cenami to np. 9 euro za dobrą pizzę płaciłem ostatnio lub 12 za niesmaczne kalmary ze skapciałymi frytami.
Zaloguj się aby komentować
Czy wam też mega brakuje przycisku delete na telefonie?
Byłoby dużo łatwiej skasować literę za kursorem niż próbować go ustawić pozycje dalej.
PS. Jak ktoś mi powie że coś takiego jest, a ja o tym nie wiem, albo gorzej, coś takiego jest tylko na Apple to się wkurzę
#gownowpis
@Jarem Spacja dobrze dziala do ruszania kursorem w lewo i w prawo a wtedy skasowac litere jest latwo.
@Mielonkazdzika o kurde stary, dzieki! brakowało mi tego ficzera od kiedy usuneli przesuwanie kursora przyciskami głośności
@Mielonkazdzika
Wiem, korzystam. Tylko więcej pisze na klawiaturze klasycznej, więc jak źle postawie kursor to pierwszym odruchem jest delete. Potem chwilowa irytacja i działam spacją.
Niemniej jednak, dzięki za radę :)
Zaloguj się aby komentować
Autentycznie zacząłem się bać, że po wyborach czekają nas rządy Pisu z Konfederacją #polityka
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy przetwór. Oliwa (kupna) z bazylią z ogródka
#ogrodnictwo

Niekoniecznie, można dostać nawet w Polsce fajną oliwę, tylko nie pierwszą lepszą z pierwszego lepszego sklepu
Ja czesto robie oliwe czosnek-chilli, dobra do maczania brzegow pizzy, a z braku laku mozna sobie szybko aglio e olio zrobic
Zaloguj się aby komentować
Duduś dobry w tym orędziu. Projekt ustawy dopiero złoży, ale już apeluje, żeby ją przyjść niezwłocznie. Ciekawe co tam będzie przepchnięte :P
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Kolejny wpis z miejskiego ogrodu. Dzisiaj trochę humorystyczny.
Okazuje się, że gender dotarło też do świata roślin. Najwidoczniej moj ziemniak identyfikuje się jako drzewo :P
#ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
I tak się powoli żyje w tym centrum miasta :)
Pierwsza dojrzewająca truskawka. Moje krzaki są bardzo ekspansywne i mimo, że nie wydały żadnego owocu w tym roku (kwitną od marca xD) to już puściły rozłogi. Ktoś chętny na dobre truskawki?
Ostatnio zauważyłem, że kolejne 3 murarki (chyba) wprowadziły się do domku. Te w niebieskim cylindrze. Wczoraj widziałem jak jeszcze jedna obczajała dziurę, ale jeszcze niezasklepione.
#ogrodnictwo


Zaloguj się aby komentować
Chyba zacznę częściej tutaj wrzucać zdjęcia mojego ogrodu. Dzisiaj pokazuję wam papryki i ogórki.
Ogórków jest za mało, bo miałem napikowane jakiś czas temu, ale przez przypadek je ugotowałem :(
Najgorzej, że moje podwórko jest zaraz obok topoli, a ta teraz zrzuca nasiona. Mam pieprzony śnieg
#ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
To chyba będzie rok truskawek. Nie dość, że dużo, to jeszcze duże owoce. Zobaczymy jak dojrzeją
#ogrodnictwo #truskawki

Chyba że spleśnieją, bo np. przyjdą deszcze. Ja nigdy się nie ciesze, dopóki nie zbiorę. Za dużo lat już się z roślinami bawię. Porzeczka pięknie kwitła, a nie ma jednego owocu na krzaku.
W tamtym roku udało mi się mieć kilka owoców, ale to dlatego, że późno posadziłem. Miejsce mam w miarę suche, bo dosyć dużo muszę podlewać
@Jarem Daj Ci Bóg jak najlepszych plonów. Ja w tamtym roku się objadłem jak zły truskawek, ale zeszły rok według mnie był bardzo suchy i np. swoje pomidory to jeszcze w listopadzie jadłem. Paprykę do dziś jeszcze w słoikach mam. Ale ze trzy lata temu to wszystko gniło jedno po drugim. Śliwki jak mi kiedyś obrodziły, to myślałem że podjem, a każda robaczywa. Jabłka pięknie się zawiązały, to przez brak wody większość spadła. Jak nie urok to sraczka, ale zawsze coś swojego się urwie.
Zaloguj się aby komentować
Pierwsza poziomka już czerwona
#ogrodnictwo #poziomki

Zaloguj się aby komentować