Zdjęcie w tle

Jarem

Gruba ryba
  • 202wpisów
  • 4990komentarzy

Zawsze jeździłem na wakacje we wrześniu. Splot różnych wydarzeń sprawił, że wyjechałem wczoraj. Kierunek Chorwacja.


Najdłuższa zaplanowana trasa w życiu. 14 godzin, 1450 km. Oj jak bardzo nie wiedziałem co mnie czeka.


1. Wypadek w Austrii, dosłownie 5 minut przede mną. Na szczęście nie straciłem dużo czasu.

2. Słoweńcy z czteropasmowej drogi od granicy z Austrią aż za Maribor, zrobili 2 pasy. Korek 20 km. Na szczęście udało się ominąć i zamiast 2 godzin, dodało tylko do trasy godzinę.

3. Korki do bramek w Chorwacji, kolejne 40 minut. Pomijam fakt, że za 500km jazdy po ich autostradach zapłaciłem 200 zł. A to u nas jest drogo...

4. Pierwsze oberwanie chmury w Chorwacji i wypadek. No niestety, jak widzisz chmury, ograniczenie do 100 na godzinę, to nie zapierdalasz 160 lub więcej. A jak widzisz taki wypadek, jest zamieszanie I JUŻ SIĘ ZATRZYMAŁY 4 AUTA, to nie robisz zamieszania tylko jedziesz dalej. A jak już chcesz być dobrym Samarytaninem, to zatrzymaj się ZA wypadkiem, a nie przed zwiększając niepotrzebnie zator.

5. Po wjeździe na półwysep Peljasac kolejne oberwanie chmury i jazda 20 km/h. Pierwszy raz w życiu się bałem, że silnik mi zaciągnie wodę i będzie p⁎⁎da.

6. Ale udało się pokonać 1450 km. Tylko zajęło to 4.5 godziny więcej niż się spodziewałem.


Za to dzisiaj obudziłem się z takim widokiem. Było warto


PS.

Austriacy (szczególnie przy Wiedniu) nie potrafią jeździć autostradami. Pomijam łamanie ograniczeń prędkości, ale te zjeby nie potrafią korzystać z lusterek i widziałem 4 potencjalne wypadki, bo ktoś komuś zajechał drogę.


A poza tym, to w Chorwacji gdzie wprowadzili euro, paliwo jest po 6 zł. Przy autostradzie. J⁎⁎⁎ny PIS.


#podroze #chorwacja #urlop #wakacje

514c3897-d252-4838-824e-0807b8f3c467

Raz byłem w Chorwacji w lipcu i nie zamierzam tego powtarzać, bo nie lubię takiego gorąca. Druga połowa września jest ok - ciągle ciepło, ale można spokojnie pozwiedzać.

Co do Austryjakow pełna zgoda, nie umieją jeździć i zajeżdżają drogę. A na autostradzie w Chorwacji to trzeba zwracać uwagę na droge przed sobą, na auta za sobą i najlepiej na mapy Google patrząc na 100-200km w przód xD

Zaloguj się aby komentować

Czy wam też mega brakuje przycisku delete na telefonie?


Byłoby dużo łatwiej skasować literę za kursorem niż próbować go ustawić pozycje dalej.


PS. Jak ktoś mi powie że coś takiego jest, a ja o tym nie wiem, albo gorzej, coś takiego jest tylko na Apple to się wkurzę


#gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ja czesto robie oliwe czosnek-chilli, dobra do maczania brzegow pizzy, a z braku laku mozna sobie szybko aglio e olio zrobic

Zaloguj się aby komentować

Duduś dobry w tym orędziu. Projekt ustawy dopiero złoży, ale już apeluje, żeby ją przyjść niezwłocznie. Ciekawe co tam będzie przepchnięte :P


#polityka

Zaloguj się aby komentować

Kolejny wpis z miejskiego ogrodu. Dzisiaj trochę humorystyczny.


Okazuje się, że gender dotarło też do świata roślin. Najwidoczniej moj ziemniak identyfikuje się jako drzewo :P


#ogrodnictwo

8e4fbd60-20fe-469c-a00c-c732bcf82ba2

I tak się powoli żyje w tym centrum miasta :)


Pierwsza dojrzewająca truskawka. Moje krzaki są bardzo ekspansywne i mimo, że nie wydały żadnego owocu w tym roku (kwitną od marca xD) to już puściły rozłogi. Ktoś chętny na dobre truskawki?


Ostatnio zauważyłem, że kolejne 3 murarki (chyba) wprowadziły się do domku. Te w niebieskim cylindrze. Wczoraj widziałem jak jeszcze jedna obczajała dziurę, ale jeszcze niezasklepione.


#ogrodnictwo

4dd07a83-7f0e-4108-8688-06fba0060329
5fa61720-d687-468c-90ee-16221c401935

Zaloguj się aby komentować

Chyba zacznę częściej tutaj wrzucać zdjęcia mojego ogrodu. Dzisiaj pokazuję wam papryki i ogórki.

Ogórków jest za mało, bo miałem napikowane jakiś czas temu, ale przez przypadek je ugotowałem :(


Najgorzej, że moje podwórko jest zaraz obok topoli, a ta teraz zrzuca nasiona. Mam pieprzony śnieg


#ogrodnictwo

1ff7f343-ac84-4d39-8995-2e879531f656

Zaloguj się aby komentować

Chyba że spleśnieją, bo np. przyjdą deszcze. Ja nigdy się nie ciesze, dopóki nie zbiorę. Za dużo lat już się z roślinami bawię. Porzeczka pięknie kwitła, a nie ma jednego owocu na krzaku.

W tamtym roku udało mi się mieć kilka owoców, ale to dlatego, że późno posadziłem. Miejsce mam w miarę suche, bo dosyć dużo muszę podlewać

@Jarem Daj Ci Bóg jak najlepszych plonów. Ja w tamtym roku się objadłem jak zły truskawek, ale zeszły rok według mnie był bardzo suchy i np. swoje pomidory to jeszcze w listopadzie jadłem. Paprykę do dziś jeszcze w słoikach mam. Ale ze trzy lata temu to wszystko gniło jedno po drugim. Śliwki jak mi kiedyś obrodziły, to myślałem że podjem, a każda robaczywa. Jabłka pięknie się zawiązały, to przez brak wody większość spadła. Jak nie urok to sraczka, ale zawsze coś swojego się urwie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W ostatnią niedzielę byłem na rowerze i mocno się zdenerwowałem na ludzi, którzy poruszają się tym samy środkiem transportu.


Staram się być wyrozumiały. Ktoś jedzie chodnikiem? Spoko, może nie ogarnął gdzie ma zjechać. Ktoś potrzebuje przystanąć i robi to na środku ścieżki? Spoko, może myślał, że zajmie mu to chwilę. Jest mega dużo ludzi na przejściu i każdy kombinuje jak tu przejechać? No rozumiem, warunki mamy jakie mamy.

Ale do ciężkiej cholery, to że ludzie, którzy powinni mieć podstawową wiedzę nt. Kodeksu ruchu drogowego, nie ogarniają, że w tym kraju panuje ruch prawostronny to woła o pomstę do nieba.

Już pal sześć tych, którzy na skrzyżowaniu rowerowym nie ogarniają zasady prawej ręki - może to ich pierwsze skrzyżowanie w życiu i wydaje im się, że jak jadą prosto to mają pierwszeństwo.

Ale jadę ścieżką w poprzek drogi, z naprzeciwka jedzie typ prosto na mnie i, uwaga, PANIKUJE GDZIE MA ZJECHAĆ. Na lewo czy na prawo? No miota się wobec wyboru jak osioł Buridana, nie podejmuje decyzji, przez co ja nie mam jak się do niej odnieść. Ale w końcu się udaje i zjeżdża... W SWOJE LEWO DO CHOLERY. Oczywiście nie zjedzie tak, żebym sobie na spokojnie pojechał, co to to nie. On podejmie decyzje dopiero w momencie jak ja się zatrzymam, żeby w niego nie przyjebać.

Okej, może trafiłem na wyjątkowego zjeba i wyolbrzymiam. Nawet bym się z tym zgodził, gdyby nie fakt, że taka sytuacja zdarza się za każdym razem jak wyjdę na rower. Ludzie, douczcie się albo pomyślcie jak koegzystować w spokoju.


#rower #ruchdrogowy #comniewkurwia

Ogólnie zasada prawej ręki to najbardziej użyteczna i najczęściej zapominana zasada. Czy to na źle oznakowanych parkingach czy przy chodzeniu po galerii czy jeździe rowerem wszędzie znajduje zastosowanie i jest banalnie prosta a jednocześnie tak rzadko praktykowana.

Co do reszty też sie zgadzam i też jestem mega wyrozumiały w różnych sytuacjach

@nogiweza ja nie wiem czy taka banalna dla wszystkich. Mam prawko już 10 lat, troche jeździłem, ale prawie zawsze na skrzyżowaniach równorzędnych potrzebuje kilku sekund żeby przemyśleć kto ma pierwszeństwo. Może gdybym to robił 3 razy dziennie byłoby łatwiej, a ja robie to może raz na tydzien, może rzadziej. Także na swoim przykładzie mogę powiedzieć że nie jest to zasada dla wszystkich intuicyjna, może trzeba mieć jakieś dodatkowe połączenie w mózgu albo coś, nie wiem

Zaloguj się aby komentować

Świetnie ten rok się zaczął i trwa. Najpierw pogrzeb mamy, a teraz bezrobocie. Rzeczywiście nieszczęścia chodzą stadami. Trzymajcie kciuki, żeby wyjść z tego bagna jak najszybciej


#pracbaza #bezrobocie

@Jarem napisałbym Tobie że będzie dobrze, ale sam mam problemy zdrowotne i moja mama również, ja straciłem nadzieje że będzie lepiej ze mną, nie idź moją drogą i nie załam się jak ja

Jeszcze się nie zalamałem. Nie mój pierwszy dół życiowy i pewnie nie ostatni. Ostatnio staram się akceptować to co się trafia w moim życiu i robić swoje mimo, że nie widać światełka w tunelu. Tobie również tego życzę :)

'Praca to nie rodzina'. Jest jak kupowanie bułek w sklepie, dziś to może być biedra lidl, a jutro coś innego. Ty jedynie chcesz z niej bułek w dobrej cenie. Inwestowanie uczuć jest błędem. Oczywiście warto być uczciwym i sumiennym, ale pokładanie jakichś nadziei czy oczekiwania lojalności, to mrzonki dla dzieci.

Jasne, masz całkowitą rację. Tylko raz, że nie zawsze się nad tymi emocjami panuje. A dwa, że zainwestowałem więcej pracy niż uczuć, bo miałem poczucie że to miejsce, które wybije moją "karierę" wyżej niż dotychczas. Tego mi najbardziej szkoda :)

Zaloguj się aby komentować

Dawno nie pokazywałem swojego ptaka. Ptaki na zewnątrz się obudziły i latają pod moim oknem, więc Cezar się przestraszył i stwierdził, że pod wpływem paniki pomoże mi w pracy. Żeby on tak sam z siebie do mnie przylatywał.


#zwierzaczki #papugi


Bonus: Wczoraj był nie do zniesienia, więc na ostudzenie emocji, został umyty. Coś co się rzadko zdarza bo boi się wody

419cdcbb-e8a9-475f-9396-c3b607329ae6
ff9f0303-c6d6-4aea-8f87-352cb6fe1094

@Jarem miałem takiego wariata. Najczęściej kąpał się sam, stawialiśmy miskę z wodą i on sobie tam właził. Raz wpadł do gotującego sie rosołu

Mi raz wleciał na rozgrzaną patelnię. Od tego czasu ma zakaz przebywania w kuchni podczas robienia jedzenia.

On się niestety sam nie wykąpie, bo się boi wody. Raz nawet miał atak paniki. Teraz udało się wypracować, że jak ma dobry dzień to go psikam zraszaczem. Średnio raz na 2 miesiące się uda to zrobić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Oho, na FB wyświetliła mi się reklama jakiegoś konkursu o PPK. Dbają o PR, reżimowcy


#polityka /tag/codziennejebacwykop#jebacpis

@Jarem do ppk tylko debil się nie zapisuje xD tylko klucz to wyciągać co miesiąc kasę - to co wpłaciłeś Ty masz bez niczego z powrotem. A kasa pracodawcy pomniejszona o podatek idzie do Ciebie. Czysty win. Trzeba korzystać

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tomki i Tomkinie, poszukuję słuchawek do pracy. Wymagania:


  • Nauszne, zamknięte

  • Z mikrofonem

  • Bezprzewodowe

  • Możliwość podłączenia dwóch urządzeń na raz (z tego akurat mogę zrezygnować)

  • Cena do 500 zł

  • Nie mogą być wielkie, bo głowa mała i wyglądałbym komicznie


Jakieś sugestie?


#sluchawki #praca #audio #komputery

Zaloguj się aby komentować

@Majk_ Jak ma zły dzień albo potrzebę, której nie spełniamy (np. On chce już iść spać, a my nie)

Z racji, że już ma 33 lata, to większość czasu śpi i jest spokojny. Często śpiewa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować