Zdjęcie w tle

Furto

Gruba ryba
  • 730wpisów
  • 2804komentarzy

66631 + 2*2 + 2*2 + 35 + 35 +2*2 + 213 = 66926


Pogoda pięknie dopisała i mimo, że 2 tygodnie temu nie dałbym 10% na to, udało mi się zrealizować wszystkie cele na ten sezon.

- Kręcenie "na kominie" powyżej średniej 30 km/h

- Pobicie życiowki kilometrowej

- Zrobienie typowej trasy w górach - nienawidzę podjazdów, góral to ze mnie nie będzie

- Przejazd długą, ale też wymagającą topograficznie trasą którą wytyczyłem jeszcze w zimie

- zrobienie dwusetki


Co do dzisiejszego. Wczesny wyjazd, ale liczyłem się z godzinną jazdą we mgłach. Żadnych rękawów i nogawek nie brałem, szkoda na to miejsca później. Dobra decyzja, nawet mnie nie wytelepało Ruch mały, kierowcy zachowywali odległość przy wyprzedzaniu i o dziwo ostatni aspekt utrzymał się aż do końca. Pierwsza setka minęła naprawdę szybko, ale wiedziałem że przez temperaturę później będzie gorzej. Tak też było, od 140. kilometra lało się już ze mnie i spożycie wody wzrosło jakieś 3x. Finalnie wypiłem dziś ok. 10 litrów napojów. Nie licząc bólu stopy (#starytemat), niemal do finiszu nie doskwierało mi nic. Na sam koniec poczułem jedynie, że jest o włos od skurczu na obszernym przyśrodkowym czworogłowego lewego uda, na szczęście do domu miało być płasko, więc nie było potrzeby stawania na korbach XD

Podsumowując - 3-4 stopnie mniej na celsjuszu, trochę chmurek (bo nie zastałem dzisiaj żadnej) i forma była na dobre 250+. Ale i tak ze wszystkich ambitniejszych wycieczek, wróciłem zdecydowanie najmniej zmęczony.


#rowerowyrownik #szosa

225d8d97-1867-4e6c-93aa-055371cb1af6
e689eda5-9e9d-4c67-a0c7-087920d0158c
00d8919c-38e2-4235-a0da-8fad9d68dd09
cb6205ca-3b6d-43a3-a56e-c2e0bde1e84d
986750d7-24cf-4e1e-93a6-b91b83dcdb37

Hej, mega trasa. Jak wyglada przy takich wyjazdach czas łączny? Tzn zakładam ze średnia i czas na zrzucie ekranu byl liczony tylko dla ruchu? Czy to jest już "z postojami"? Jestem amatorem kolarskim wiec jestem ciekaw jak jeżdżą bardziej doświadczeni.

@GrubyWieslaw Cześć, akurat nie jestem zbyt dobry w przerwach... i po prostu robię ich dużo. Zwłaszcza jak grzeje. Wówczas mój organizm ciągle żąda kalorii i wody, jak głupi. Wczoraj wyjechałem po 6.30 i przez blisko 4h jechałem praktycznie bez przerwy. Ta była zaplanowana na 10-15 minut, ale trwała 20. Czułem się świetnie, gdyż do tej godziny nie grzało. Potem było już gorzej, ból stopy zatrzymał mnie 2x na 10 minut, i jeszcze kolejne 10-15 minut straciłem na "wodopoje". Doszła jeszcze "dziesiątka" na przejeździe kolejowym i piątka na rozmowę telefoniczną. Finalnie całość zajęła mi 9,5h, z czego jazdy jak widać było 8h20min. Gdyby nie upał, na spokojnie zbliżyłbym się do 9h całości.

Zaloguj się aby komentować

64675 + 2*2 + 62 = 64741


Jak nie urok, to sraczka

Jak nie urlop, to jakieś choróbsko


Ponad 2 tygodnie przerwy od roweru, prawie 3 od siłowni. Po urlopie, od niedzieli do środy coś mnie chciało rozłożyć, pierwszy raz miałem coś takiego. Ciągły ból głowy, zaatakowane zatoki, masakryczny ból pomiędzy kościami policzkowymi, a uszami. Już jest ok, poza tym że wszystko z zatok schodzi.


Przekonałem się dzisiaj, że tak jak 2-3 tygodnie przerwy od siłowni potrafią zdziałać cuda i po powrocie notuje się progres, tak samo może być na rowerze. Po chorobie spodziewałem się ciężkiej jazdy, a tu gdyby nie standardowe obrócenie się wiatru na koniec, to tempo byłoby jeszcze lepsze.


#rowerowyrownik

12fb72f1-3e27-4088-8c9d-e3773f5af793
9cdb4c38-4c38-4407-bd13-2f1a962cdd8b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

57759 + 2*2 + 2*2 + 2*2 + 35 + 2*2 + 100 = 57910


Miałem wyjechać po 7, ale pospałem dłużej i ruszyłem dopiero przed 10. Błąd, od 12 patelnia, dojeżdżałem do domu już na lekkiej bombie.

Setka nr 12.


#rowerowyrownik

0e782061-e14d-42d1-97e0-311194ec9640
5ba4009d-1655-4d7b-8d60-8eade6d5c5f8
0512ca26-1d6a-44bd-b467-ae7f4625958a
75ebb5fe-5e9b-43b2-b30e-121fbd1d48d9
1debcbfd-53a8-43a0-8228-2d752c607537

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

54525 + 2*2 +2*2 + 62 +2*2 + 2*2 + 100 = 54703


Ale tu cisza ostatnio, portal pada, czy sezon urlopowy?

Tylko dwie przejażdżki, ale za to całkiem ładne jak na "popracówki". Zwłaszcza, że nieco się z siłownią przeprosiłem.

W środę wiało tak, że na osłoniętych 5% podjazdach robiłem taką samą prędkość, co na płaskim wmordewindzie.

Dzisiaj za to super, piękna pogoda, niemal bezwietrznie. Na weekend miało być pojeżdżone, ale będzie deszczowy listopad, więc może coś w przyszłym tygodniu się uda pokręcić.


#rowerowyrownik

a1af58b1-2839-4918-beec-900aacd1c38e
63259274-31f9-44f2-9e63-221d4b06c62b
d0ea286a-0600-42b0-a27c-be6c92a3665c

Zaloguj się aby komentować

52434 + 2*2 + 2*2 + 2*2 + 38 + 106 = 52590


Okazało się, że opisywana przeze mnie zeszloweekendowa alergia, nie była tylko alergią, lecz o mały włos by mnie poskładało w wyrku, bo kolega z pracy mnie zaraził jakimś choróbskiem. Wobec tego, na pierwszą w tym tygodniu przejażdżkę wybrałem się w piątek, miał być długi komin, a z braku czasu pojechałem na krótki i całe szczęście, bo nie doleczyłem się i za każdym razem gdy tętno przekraczało 150, czułem się jakby mi ktoś zmniejszył objętość płuc o 20%. Fatalne uczucie, mieć siły, a nie móc z nich skorzystać.

Wczoraj wieczorem zrobiłem pierwszy trening w tym tygodniu na siłce, a co się robi jak za 12 godzin chce się jechać na rower? Dowala ile fabryka dała na siadach oraz suwnicy, co by głupoty o jakimś tempie nie przychodziły do głowy.

Mając w nogach trening, a w pamięci piątkową jazdę, zmieniłem kompletnie koncepcję i pojechałem w wybitnie romantycznym stylu. Bez pośpiechu, bez ciśnięcia na podjazdach, bez dociskania na zjazdach, większą część trasy zrobiłem na małym blacie z przodu. Nie licząc 10-minutowej ulewy, piękna to była rundka, pogoda ideolo, myszołowy, sarenki i niezbyt doskwierający wmordewind. Wróciłem niezbyt zmęczony i to w wybitnie dobrym czasie, bo po 15 minutach rozpoczęła się burza xD Żal jedynie tego napędu co go wczoraj czyściłem, użyłem oleju na suche warunki i łańcuch wygląda jak 24h temu, ehh.


PS. 10 setka w tym roku.

PPS. Co ten mój licznik za temperatury pomierzył xDD


#rowerowyrownik #szosa

3673f278-7c6b-438f-a2c1-ef92e9f16979
e8021d48-b383-4f20-8fcf-f7450397cb8a

Zaloguj się aby komentować

50818+ 2*2 + 9 + 43 +8 + 7 + 2*2 + 108 = 51001


Miało być nieco więcej km, ale alergia dowala mi tak, że rano budzę się z 20% energii i brak sił na cokolwiek. Siłownia pokpiona całkowicie, nie pamiętam kiedy zrobiłem 3 treningi w tygodniu. Od wczoraj jadę na dwóch lekach, dziś miałem pierwszą noc, gdy nie obudziłem się przez własne kichanie.


Dziewiąta setka w tym roku, odświeżyłem trasę którą zrobiłem już w maju. Średnia wyższa o 1 km/h, a jakby uwzględnić 10 stopni na "celsjuszu" więcej, to progres jest jeszcze większy. Po drodze zabrakło 10 cm, by głupia ku*** ściągnęła mnie skręcając przede mną. Charakterystyczne auto i charakterystyczne blachy, jak znajdę na mieście to już wiem co zrobię.


Szukam kamerki, wymagana przyzwoita jakość obrazu, montaż na kierownicę/kask i co najmniej 8h nagrywania, może być wspomagane za pomocą wymiennej baterii. Ktoś, coś? Chciałbym się zmieścić w 500 zł.


#rowerowyrownik

4e536003-81e4-49e1-8191-2eacb77b3ca1
8940d654-a524-44ba-aa9e-00a59f60ff7d

@Furto taktyk, bo tez sie zastanawialem nad kamerka, żeby uprzejmie donosić na wyprzedzających na gazetę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Zielczan powoli zaczynam się sam przekonywać do rozwiązania, które wiem, że niektórzy bezwzględnie stosują: jadą auta z naprzeciwka = zjazd na środek pasa, by żadnemu śmieciowi nie przyszło wyprzedzać.

Zaloguj się aby komentować

To co się dzieje wokół PZPN od kilku tygodni to jakiś żart i powrót co najmniej czasów Grzesia Lato, ale jak Santos odejdzie w takim samym stylu co poprzednik, to już chyba będzie kumulacja XXL... czy raczej XDD. Czy w całym związku nie ma już nikogo, komu łeb by służył do czegoś więcej niż do zapobiegania wlewania się deszczu do szyi?


#pilkanozna #mecz #reprezentacja

ea211f34-b628-4b8f-a76b-bd78cde03afb
3c66d2df-0301-4bef-a693-aea407115a1d

Odnoszę wrażenie, że Czesiu i PZPN to był dobrze dopasowany związek. Gdyby Janusz Wójcik żył, to tylko on byłby jeszcze lepiej dopasowany do Kuleszy.

A najlepsze jest to,ze wystarczyla porazka z jakims amatorskim zespolem zeby wszystko wyplynelo...

Gdybysmy wygrali z Moldawia to kazdy mialby w d⁎⁎ie Stasiaka i inne te afery z czapki

A co do Santosa- dobrze robi,po co ma sie szarpac z p0lskim dzialaczami jak moze zarobix x-razy tyle w Arabii?

Tam przynajmniej cieplo

Zaloguj się aby komentować

Stan na 13 26 stopni i cieplej już nie będzie

Jutro: max 28

Wtorek: do 25


Co wy w ogóle pierdolicie nieudacznicy?


#gownoalertrcb #pogoda

ef84bf3a-7985-4265-a59c-0768364ed311

Zaloguj się aby komentować

47869 + 2*2 + 2*2 + 144 + 5 = 48026


Trasa rozplanowana jakoś w lutym, miała być na lepszą formę, ale z nią jak z długo wyczekiwaną burzą - ktoś, coś, gdzieś Olałem zapowiadane upały, wyjechałem po 7 i najgorsza topograficznie część trasy przypadła akurat na okolice 30+ Ostatni podjazd mnie wykończył, jakieś 7 kilometrów, z chwilowymi 2-cyfrowymi nachyleniami.


#rowerowyrownik #szosa

04b951ad-b167-41a7-b737-d2dc34bada43
ca0a16fa-cfab-4315-b02b-eae7442e7d4f
1073fa73-0695-4580-90c0-396e5e263257
b32494e9-40f0-4aa8-8ea7-89b21e710537
8ee48688-78f0-4283-ac21-a7439163e2dd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

47158 + 4*2 + 62 = 47228


Nowa trasa, czyli coś pomiędzy kominem, a setką, zostanie na pewno w rozkładówce, spodobała mi się od razu. Mimo wczorajszego treningu nóg, udało się pierwszy raz zrobić 30+ na 50+.

Kilometrówkę niczym poseł zaokrąglam w górę, moja lezynka ma irytującą cechę - gdy poziom baterii spada w czasie aktywności poniżej 15%, to wstrzymuje zapis i pyta czy się chce kontynuować.


#rowerowyrownik

0f1e189c-b08e-4ebf-9426-30edbfc183a3
e803cd0f-2956-4e49-a32c-b108bcd96936

Zaloguj się aby komentować

45648 + 9(2*2) + 100 = 45784


Uważajcie dzisiaj na siebie, mimo dosyć wczesnego wyjazdu, już po 10 słońce zaczęło tak mocno świecić, że ostatnie 10 km przejechałem na bombie, 5 km więcej i nie byłoby za wesoło. Każde parę metrów w cieniu na wagę złota, specjalnie w tym celu zmieniłem kierunek trasy.

Siódma setka w sezonie, na polach znowu zaczęło być żółto


#rowerowyrownik

24a3b03e-1fb2-44f9-9f27-66c291ddf48e
9831f2f0-9bcb-4c8c-a619-4fc701d9afda

@scorp Tak naprawdę dopiero ostatnia godzina dała mi ostro popalić. Wyjeżdżając po 11, taka setka byłaby jak 150.

Zaloguj się aby komentować

Mam w domu sufit podwieszany, a na nim taśmę led w kształcie litery U. Całość ma jakieś 10-12 metrów długości. Zasilanie jest podpięte do jednego końca "literki". Przez ponad rok działało wszystko dobrze, po czym pierw "podstawa"i "dalszy bok" względem zasilacza zaczęły świecić o 50% słabiej, a teraz także mrugają. Wymieniłem zasilacz i nie dało to jakiegokolwiek efektu. Ktoś wie co może być przyczyną?


Mam nadzieję, że nie odpali się tutaj forum elektroda


#elektronika #elektrotechnika #kiciochpyta #pytanie

Zaloguj się aby komentować

JECHAŁEM WCZORAJ ZA NAJEBUSEM


Wyruszyłem wczoraj z lubą do rodzinnego domu, późno bo parę minut po 21. Jadę bez gonienia, bo pada deszcz, a odcinek drogi to jeden wielki syf, znany jako A4 Wrocław - Legnica. KMWTW, wieczny ruch, dwa pasy bez pobocza, w planach rozbudowa do trzech, gdzie od dawna powinny być 4. Karton, trytytki, gówno, każdemu znany temat.


Jadę około przepisowych 110 km/h, wjeżdżam na lewy pas i wyprzedzam kilka aut jadących jakieś 90, ale o dziwo przed nimi nie ma niczego przypominającego pojazd kat. C/C+E, lecz jedzie czarna osobówka. Jedzie, zdając się skręcać lekko w prawo... i tak się rzeczywiście dzieje, bo akurat w miejscu gdzie nie ma barierek zahacza prawymi kołami o trawę, po czym nagle odbija. 3 myśli: p⁎⁎da gapiąca się w telefon, jakiś zawał, albo pijany. W miarę wyprostował tor jazdy, mówię mojej "patrz na to auto, bo chyba na⁎⁎⁎⁎ny je prowadzi", mijam go zachowując go maksymalny dystans jaki się da, spoglądam lekko w prawo w momencie wyprzedzania i szok: kierujący ledwo trzyma łeb nad kierownicą, ryj rozdziawiony, wątpliwości brak. Szybka rozkmina, co robić? Za mną na lewym już ciurek, możliwości zwolnienia brak, na szczęście okazuje się, że zaraz jest zjazd, więc decyzja podjęta - robię nawrotkę i dzwonię na bagiety. Podaję swoje dane, jego numery blach, model auta, zachowanie, który kilometr i jaka prędkość. Ta ostatnia jest trudna do podania, bo typ jedzie "pulsacyjnie": od 85 do 135 km/h. Jadę tak przez 10 minut, po drodze typ prawie wbija się w kampera, niezliczoną ilość razy lata po całym pasie, raz zmienia pas z kierunkiem, raz nie, do tego to przyspieszanie i hamowanie. Błysków we wstecznym nie ma, dzwonię po raz kolejny, procedura ponowiona "zgłoszenie jest w systemie". Po kolejnych 5 minutach facet zjeżdża z drogi, więc ponownie dzwonię, w międzyczasie prawie wbija się na zjeździe w barierkę, odbił mając jakieś 20 cm od niej, jechał po prostu na wprost. Po 5 minutach ledwo trafia w rondo, przejeżdża po krawężniku, dzwonię ostatni raz, nadal bez zmian, więc zawracam we właściwym kierunku, na tym historia się kończy.


Mottem policji jest "pomagamy i chronimy". Otóż nie, jesteście zwykłymi chujami do szczania, mogliście złapać śmiecia który miał pewnie z 2 promile, albo i lepiej, a w przeciągu pół godziny nie zrobiliście nic. Typ zapewne nie pierwszy raz wsiadł za kółko w takim stanie i na pewno jeszcze nie raz mu się to przydarzy.


Nie wiem jak to otagować, więc nie taguję.

Mottem policji jest "pomagamy i chronimy". Otóż nie, jesteście zwykłymi chujami do szczania, mogliście złapać śmiecia który miał pewnie z 2 promile, albo i lepiej, a w przeciągu pół godziny nie zrobiliście nic.


@Furto no k⁎⁎wa raczej. Ta formacja wymaga przebudowania od fundamentow. Tez kiedys jechalem za najebanym, co to prawie na barierki najezdzal na kazdym zakrecie. Zadzwonilem na 997 to mi powiedzieli, ze to nie ich rejon i zebym dzwonił na komendę wlasciwa dla obszaru na ktorym jestem. Jechalem ekspresówka. Stwierdzilem, ze spelnilem swoj obywatelski obowiazek, zglosilem zagrozenie na drodze. Przy pierwszej okazji wyprzedzilem go i pojechalem do domu. W domu odpalam tv, a tam jakis policjant apeluje, zeby nie byc obojetnym i zglaszac łamanie prawa i zagrozenia. Prawie wyjebalem tv przez okno. No taka to formacja, ze masz dobre zdanie póki nie masz z nimi do czynienia.

Odkąd ta milicja próbowała zastraszyć mnie za chodzenie bez maseczki w galerii handlowej, straciłem do niej cały szacunek.

Zaloguj się aby komentować

39954 + 2*2 + 35 = 39993


Po wczorajszych grzeszkach dietetycznych, czy tam raczej grzechach głównych, trzeba było wybrać się do czyśćca. O mały włos, a przypłaciłbym to soczystym bełtem.


#rowerowyrownik

b9d21d3f-e838-4710-8290-6a9c4b9752aa

Zaloguj się aby komentować

38314 + 2*2 + 102 = 38420


Test nowych spodenek i tylnej lampki z funkcją stop. Ze spodenkami muszę się dogadać, bo póki co przesuwają się do tyłu, o dziwo ze starszymi początkowo był odwrotny problem. Lampka sztos, już widzę różnicę w zachowaniu kierowców, zwłaszcza w momencie gdy dojeżdżam do aut stojących w korku, czy do skrzyżowania z drogą z pierwszeństwem przejazdu.


Spokojna jazda, pierwsze 45 km w bardzo dobrym tempie (29,92), ale potem beznadziejne śniadanie dało o sobie znać. Jednak przy trasach 2h+ posiłek bez tłuszczów, to żart a nie posiłek. Do tego wziąłem nie ten separator do małego palca u stopy i pożałowałem, po 65 km musiałem zrobić 10 min przerwy z gołą stopą, by troszkę się podregenerowało - na szczęście pomogło.


Póki co mam 554 km w czerwcu i jest to słaby wynik. Na 100% wyjdzie mniej niż w maju, bo w ciągu najbliższych 6 dni wątpię abym łącznie setkę zrobił, a różnica to prawie 170 km. Nie mam czasu na długie kręcenie.


#rowerowyrownik

c249f540-eff1-4143-b40b-fcf26a02521d
55bd68ac-2433-4dc7-b42b-d5d5a19f7622

Zaloguj się aby komentować