#perypetiemanata chyba. XD
#heheszki i #hejtoswatki bo jak ostatnio nie dodałem, to mnie upominano. XD


To tylko przerwa...
#perypetiemanata chyba. XD
#heheszki i #hejtoswatki bo jak ostatnio nie dodałem, to mnie upominano. XD

Zaloguj się aby komentować
Trochę #perypetiedziwena i troszkę #heheszki , ale takie ze łzami, bo boli serduszko. XD
#memy

Zaloguj się aby komentować
BRAZYLIA
Pirahã - LUDZIE BEZ LICZB
Czyli kolejny z obiecanych artykułów o jednej z opcji - w tym przypadku prawdziwej - w ankiecie #hejtonerzy . Czy wyobrażasz sobie świat bez liczb? Bez pojęcia „1”, „2” czy nawet „wiele”? Dla ludu Pirahã z dorzecza Amazonki to codzienność. Ich język swego czasu fascynował niektórych naukowców, a brak liczebników stał się przedmiotem licznych badań i debat. Kim są ci ludzie i dlaczego ich język uznaje się za jeden z najbardziej niezwykłych na Ziemi?
KIM SĄ?
Pirahã to niewielka społeczność licząca około 300 osób (choć obecnie może ich być mniej), zamieszkująca tereny wzdłuż rzeki Maici w brazylijskim stanie Amazonas. Ich historia sięga tysiącleci wstecz, choć dokładne pochodzenie pozostaje zagadką. Pirahã należą do rodziny językowej Mura, która dawniej obejmowała więcej grup, ale obecnie Pirahã są jej ostatnimi przedstawicielami.
Ich kultura opiera się na prostocie i samowystarczalności. Pirahã są łowcami-zbieraczami, nie gromadzą dóbr materialnych i żyją zgodnie z filozofią „tu i teraz”. Nie interesują ich opowieści o przeszłości czy plany na przyszłość. To podejście kształtuje nie tylko ich codzienność, ale także strukturę ich języka.
JĘZYK PIRAHã
Jest uznawany za jeden z najbardziej intrygujących na świecie. Charakteryzuje się niezwykłą prostotą, a jednocześnie złożonością w kontekście dźwięków. Język ten posiada jedynie kilka fonemów i jest tonalny, co oznacza, że znaczenie słów może zmieniać się w zależności od intonacji. Pirahã potrafią porozumiewać się nie tylko mówiąc, ale również gwizdząc.
Co jednak najdziwniejsze, w języku Pirahã brakuje wielu elementów uznawanych za podstawowe w innych językach: liczebników, pojęć dotyczących kolorów, złożonych struktur gramatycznych. To język skrojony pod ich potrzeby: prosty, bez ozdobników, ale idealnie funkcjonalny w środowisku Amazonii.
Pirahã nie posiadają systemu liczbowego. Zamiast precyzyjnych liczebników używają ogólnych określeń typu „mało” i „dużo”. Nie istnieje u nich nawet podstawowe rozróżnienie „jeden”, „dwa”, „trzy”. Dlaczego? Klucz tkwi w ich kulturze. Brak potrzeby liczenia wynika z prostoty ich życia: nie gromadzą zapasów, nie prowadza handlu w klasycznym rozumieniu, nie planują długoterminowo. Dla nich znaczenie ma to, co tu i teraz - a do tego nie potrzeba liczb.
W 1986 roku badacz Daniel Everett odkrył, że w języku Pirahã istnieją jedynie dwa słowa odnoszące się do liczb: hói i hoí, które początkowo zinterpretowano jako oznaczające odpowiednio „jeden” i „dwa”. Jednak niemal 20 lat później dalsze badania wykazały, że te słowa nie odnoszą się do konkretnych liczb, lecz raczej do ogólnych pojęć „mniej” i „więcej”.
W jednym z eksperymentów na stole układano kolejno dziesięć szpulek nici, dodając je po jednej. Następnie pytano członków społeczności Pirahã, ile szpulek widzą. Wszyscy czterej badani zgodnie z wcześniejszą hipotezą używali słowa hói dla jednej szpulki, hoí dla dwóch, a w przypadku większej liczby szpulek stosowali mieszankę hoí i słowa oznaczającego „wiele”.
W drugim eksperymencie procedurę odwrócono: na stole od razu znajdowało się dziesięć szpulek, które stopniowo usuwano po jednej. W tym przypadku jeden z uczestników użył słowa hói (wcześniej uznawanego za odpowiednik „jeden”), gdy na stole pozostawało jeszcze sześć szpulek. Co więcej, wszyscy czterej badani konsekwentnie stosowali to samo słowo, gdy liczba szpulek zmniejszyła się do trzech.
Chociaż Michael C. Frank i jego współpracownicy nie podjęli się wyjaśnienia różnic w wynikach obu eksperymentów, doszli do wniosku, że badane terminy są znacznie bardziej prawdopodobne do interpretacji jako określenia względne lub porównawcze, takie jak „kilka” lub „mniej”, niż jako absolutne liczebniki tak, jak np. „jeden”.
OBECNIE
W 2012 roku w społeczności Pirahã otwarto szkołę, w której uczono języka portugalskiego i matematyki. W rezultacie obserwacje dotyczące pojęcia ilości stały się trochę trudniejsze, ponieważ nowa wiedza wpływa na wyniki badań.
------------
Mam nadzieję, że nie jesteście rozczarowani. Jest jeszcze kilka publikacji o tym języku w Brazylijskich mediach, ale w zasadzie tylko potwierdzają odkrycia Daniela Evretta, Edwarda Gibsona i Petera Gordona. Dodatkowo w źródłach macie po angielsku tekst o językowej rekurencji, a raczej jej braku w języku Pirahã.
------------
#apwdndziwen < - - -
------------
#ciekawostki #dziwnesowiepytania #brazylia #pinha #amazonia #jezyki
------------
Źródełka to głównie WIKIPEDIA - Angielska i Portugalska
i TO, co jest oparte na oryginalnej pracy wyżej wymienionych panów, jak i obiecana praca/artykuł: REKURENCJA I JEJ BRAK W JĘZYKU Pirahã





Zaloguj się aby komentować
SERBIA
BEZPRECEDENSOWA FALA PROTESTÓW
CZYLI CO WARTO WIEDZIEĆ O WYDARZENIACH W SERBII
To nie jest kolejny zwykły protest. To siła, która rozrosła się poza wszelkie oczekiwania. Fala obywatelskiej energii, której coraz trudniej się przeciwstawić. Ulice Serbii zamieniły się w tętniące życiem centra oporu i nadziei, gdy dziesiątki tysięcy osób zbierają się, by wyrazić frustrację narodu zmęczonego korupcją i zaniedbaniami. Barwne manifestacje to nie tylko demonstracje. To dowód na to, że społeczeństwo odzyskuje swój głos, godność i być może przyszłość.
Serbię ogarnęła niezwykła fala protestów prowadzonych przez studentów, które wielu opisuje jako najważniejszy ruch obywatelski w historii kraju. Iskrą, która zapaliła ten bunt, była tragedia z 1 listopada 2024 roku, kiedy zawalił się dach dworca kolejowego w Nowym Sadzie, pochłaniając życie 15 osób. To druzgocące wydarzenie obnażyło głęboko zakorzenione problemy związane z korupcją rządową, brakiem odpowiedzialności i powszechnym niezadowoleniem z rządów prezydenta Aleksandara Vučića.
TRAGEDIA I POCZĄTEK CZEGOŚ WIĘKSZEGO
Katastrofa miała miejsce zaledwie trzy miesiące po zakończeniu gruntownej renowacji dworca, będącej częścią dużego projektu infrastrukturalnego realizowanego we współpracy z chińskim konsorcjum państwowym, w skład którego wchodziły dwa duże przedsiębiorstwa państwowe: China Railway International Co., Ltd. (CRIC) i China Communications Construction Company, Ltd. (CCCC), zaangażowane w liczne globalne projekty w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku. Krytycy twierdzą, że projekty te faworyzowały interesy polityczne i gospodarcze kosztem przepisów bezpieczeństwa, przy braku przejrzystości w procesie przetargowym.
"Nie było przejrzystości, nie było publicznych przetargów na kontrakt, a kiedy doszło do wypadku, nie było dążenia do sprawiedliwości" - powiedział Čedomir Stojković, czołowy prawnik zajmujący się prawami człowieka, który złożył skargę do sądu, która ostatecznie skłoniła prokuratorów do wszczęcia dochodzenia. "Zamiast tego, rząd zrobił to, co zawsze - zaczął tuszować sprawę na pełną skalę...".
To tragiczne wydarzenie stało się punktem zwrotnym dla wielu Serbów, zwłaszcza młodych ludzi, coraz bardziej sfrustrowanych systemową korupcją i zaniedbaniami ze strony władz. Pierwsze protesty rozpoczęły się w jeszcze w listopadzie kiedy na ulice wyszły tysiące protestujących, wybito szyby w oknach miejskiego ratusza, a ściany budynku oblano czerwoną farbą. Uczestnicy domagali się dymisji czołowych polityków odpowiedzialnych za remont i jego nadzór. To, mimo często agresywnej reakcji służb rządowych i zatrzymań, przerodziło się w ogólnokrajowe demonstracje, obejmujące liczne miasta i miasteczka w całej Serbii. Niektóre źródła mówią o 100, inne od 200. W tym przypadku to chyba bez znaczenia, bo skala sama w sobie jest ogromna. Obecnie protesty celowo mają charakter pokojowy, co dodatkowo sprawia, że rząd też nie odpowiada agresją.
"To, co widzimy, to największe protesty uliczne w historii Serbii" - powiedział Dejan Bagarić, student studiów magisterskich przemawiający z miasta. "Nigdy nie było czegoś takiego, ludzie są naprawdę ożywieni, ponieważ wszyscy mają dość korupcji, a ten rząd jest bardzo skorumpowany".
Protestujący blokują kluczowe punkty infrastruktury, jak Most Wolności (Most Slobode) w Nowym Sadzie, choć jak spojrzycie na zdjęcia niżej, to trudno powiedzieć czego oni nie blokują. Przez jakiś czas część grup skupiała się na okupowaniu trzech mostów z hasłem: "Trzy miesiące, trzy mosty". W jednym z poruszających momentów setki studentów przeszły pieszo 80 kilometrów z Belgradu do Nowego Sadu, co symbolizowało ich niezłomną determinację.
Żądania ruchu są jasne i konkretne:
- Pełna przejrzystość w sprawie renowacji dworca w Nowym Sadzie, w tym publikacja wszystkich powiązanych dokumentów. (W tym przypadku rząd wypuścił pewne dokumenty, choć trudno powiedzieć, czy wszystkie konieczne)
- Umorzenie zarzutów wobec osób aresztowanych podczas początkowych protestów.
- Postawienie przed sądem osób, które zaatakowały pokojowych demonstrantów, w tym zidentyfikowanych członków partii rządzącej.
- Rezygnacja urzędników państwowych zamieszanych w skandal, w tym wysokich urzędników, takich jak Goran Vesić.
- Zwiększenie finansowania uczelni państwowych po latach cięć budżetowych.
Dodatkowym, choć niepisanym żądaniem jest usunięcie prezydenta ze stanowiska. To nie jest kluczowe żądanie, choć zdaje się konieczne w celu uzdrowienia państwa i rozpoczęcia kierunku bardziej europejskiego, niż skierowanego ku Rosji. Nawet spełnienie tych podstawowych żądań nie gwarantuje końca protestów. Przy rekordowym bezrobociu wśród młodzieży i rosnącej liczbie absolwentów uniwersytetów zmuszonych do wyjazdu za granicę w poszukiwaniu pracy, wśród młodych Serbów rośnie poczucie, że nie mają wiele do stracenia. Na chwilę obecną tak naprawdę nikt nie wie co dalej.
ODPOWIEDŹ RZĄDU I ALEKSANDAR VUCIC
Prezydent Aleksandar Vučić, sprawujący władzę od 2017 roku, stoi w obliczu bezprecedensowego wyzwania. Znany z populistycznego i coraz bardziej autorytarnego stylu rządzenia, Vučić początkowo bagatelizował protesty, oskarżając demonstrantów o działanie na rzecz obcych sił, jednak wraz z rosnącym ruchem społecznym jego rząd próbował złagodzić napięcia. Najpierw wypuszczono przynajmniej część dokumentów związanych z renowacją dworca, a po jakimś czasie premier Miloš Vučević, czyli bliski sojusznik Vučića i były burmistrz Nowego Sadu w czasie realizacji projektu, zrezygnował ze stanowiska, powołując się na chęć zmniejszenia napięć społecznych. Rząd Serbii dodatkowo zadeklarował możliwość spełnienia wszystkich (podstawowych) żądań studentów. Jak pewnie się domyślacie, mało kto w to wierzy. Dodatkowo Vučić zaproponował znaczące zmiany, w tym wymianę połowy rządu i amnestię dla aresztowanych studentów, którzy po trzech miesiącach od pierwszych protestów, nadal nie wyszli na wolność.
Sama droga polityczna Vučića pełna jest znaczących transformacji i kontrowersji. Karierę rozpoczął jako minister informacji w rządzie Slobodana Miloševicia, gdzie zasłynął z wprowadzania surowych przepisów cenzurujących media, zyskując reputację cenzora wolności słowa, co zresztą uskutecznił po latach czyniąc z Serbii jedno z najgorszych miejsc w Europie pod względem rządowej kontroli mediów. Po upadku Miloševicia Vučić zmienił swój wizerunek, dołączając do Serbskiej Partii Postępowej (SNS) i szybko wspinając się po szczeblach kariery aż do objęcia urzędu prezydenta, choć wielu uznaje, że jego realna władza trwa od przynajmniej 13 lat, wliczając w to różne, choć często "kierownicze" stanowiska.
Przez całą swoją kadencję Vučić był krytykowany za podważanie instytucji demokratycznych, wcześniej wspomniane ograniczanie wolności mediów i konsolidację władzy. Jego rząd oskarżano o manipulowanie wyborami, kontrolowanie sądownictwa i tłumienie głosów opozycji. Na jego administracji ciążyły również zarzuty o korupcję, w tym w związku z nieprzejrzystymi projektami infrastrukturalnymi i bliskimi relacjami z zagranicznymi potęgami, takimi jak Chiny i Rosja.
Pomimo tych kontrowersji Vučić utrzymuje silną pozycję, często odwołując się do retoryki nacjonalistycznej i prezentując się jako gwarant stabilności w niestabilnym regionie.
PONAD PODZIAŁAMI
Protesty przekroczyły granice pokoleniowe i zawodowe. Poparcie okazują profesorowie uniwersyteccy, organizacje społeczne i zwykli obywatele, jak farmerzy, którzy używali swoich maszyn, by blokować siłom rządowym dostęp do demonstrantów i tym samym ochronić studentów przed potencjalnymi atakami lub zatrzymaniami. Inni mieszkańcy solidaryzują się przynosząc herbatę, kawę, ciasta i ciepłe posiłki, czy wspierając manifestantów podczas chłodnych nocy.
Co ciekawe po dużych zgromadzeniach protestujący skrupulatnie sprzątają miejsca demonstracji, co symbolizuje ich szacunek dla przestrzeni publicznej i stanowi wyraźny kontrast wobec postrzeganej obojętności rządu. Ten prosty akt stał się potężnym symbolem etosu ruchu: nie tylko protestowania przeciwko korupcji, ale także wcielania w życie wartości, o które walczą.
LEKCJE Z PRZESZŁOŚCI
Obecne protesty przywołują wspomnienia demonstracji, które doprowadziły do upadku Slobodana Miloševicia w 2000 roku. Istnieją jednak kluczowe różnice, które pokazują, jak zmienił się krajobraz polityczny Serbii i ruchy obywatelskie.
Protesty z 2000 roku były w dużej mierze organizowane przez partie opozycyjne, z wyraźnym przywództwem i centralnym celem: usunięciem Miloševicia, którego reżim charakteryzował się autorytaryzmem, upadkiem gospodarczym i zbrodniami wojennymi. Oprócz partii opozycyjnych znaczącą rolę odegrały również organizacje społeczeństwa obywatelskiego i ruchy oddolne, mobilizując szerokie poparcie społeczne przeciwko reżimowi.
W przeciwieństwie do tamtych wydarzeń, dzisiejsze protesty są spontaniczne, prowadzone głównie przez studentów domagających się systemowych zmian, odpowiedzialności i poszanowania praworządności, którzy dodatkowo podejmują wszystkie decyzje kolektywnie, unikając centralizacji. Ruch celowo unika powiązań z partiami politycznymi, podkreślając odpowiedzialność obywatelską ponad podziałami partyjnymi. Choć oba ruchy były napędzane niezadowoleniem społecznym i pragnieniem demokracji, obecne protesty odzwierciedlają dojrzalsze społeczeństwo. Nie chodzi już tylko o obalenie jednego przywódcy, lecz o redefinicję rządzenia, przejrzystości i zaangażowania obywatelskiego w Serbii.
Echo protestów z 2000 roku przypomina, że Serbia ma historię oporu wobec ucisku, ale tym razem walka toczy się nie tylko przeciwko jednemu człowiekowi - to walka z kulturą korupcji i autorytaryzmu, która trwa zbyt długo.
--------------
Nie wiem czy taki artykuł się wam spodoba, bo troszkę tu musiałem przyciąć ze względu na brak czasu na szersze zbadanie pewnych spraw, jak dokładniejsza przeszłość Vučicia, czy dokładny harmonogram protestów. Mimo wszystko daje to jakiś ogólny obraz i chyba to jest najważniejsze.
Mam nadzieję, że nic nie pomyliłem, bo tych źródeł to w sumie było więcej, ale jak coś, to będę jeszcze poprawiał na kibelku. xD
Ostatnia fota to prezydent Serbii.
--------------
Inne moje teksty są w społeczności Agencja Prasowa WDN
i pod tagiem #apwdndziwen
--------------
#wiadomosciswiat #serbia #protest #chiny #politykazagraniczna
ŹRÓDEŁKA:





Zaloguj się aby komentować
Jak CZERSTWE przychodzi z rana to już wiecie, że będzie średnio. Czy dzisiaj też? Tu zawsze jest średnio. Z premedytacją. Zapraszam. XD
#czerstwyhumor #memy #heheszki





Zaloguj się aby komentować
Dzisiejsze #perypetiedziwena sponsoruje wierszyk @fonfi ego. Gratulujemy.
Związek z prawdziwymi postaciami w 100% przypadkowy. XD
Na hejto u Owcy co wielbi ją naród,
Brak tagów powoduje ciągłe zmęczenie,
Lecz modem być - to powołanie nie zawód,
A ban permanenty - snów mokrych spełnienie…
#heheszki #memy #dziwenrysuje

Zaloguj się aby komentować
GRECJA
NAGŁY WZROST AKTYWNOŚCI SEJSMICZNEJ W OKOLICY SANTORYNU
Ponad 200 wstrząsów sejsmicznych zarejestrowanych w ciągu zaledwie 48 godzin skłoniło władze do podjęcia działań prewencyjnych w okolicach wyspy Santoryn. Zamknięto szkoły, zalecono unikanie dużych zgromadzeń w zamkniętych przestrzeniach oraz przebywania w pobliżu linii brzegowej. Służby ratunkowe rozstawiły namioty w wyżej położonych miejscach, a wojsko jest w gotowości, by wesprzeć lokalne siły w razie potrzeby.
Na pierwszy rzut oka sytuacja może wydawać się alarmująca, zwłaszcza w kontekście burzliwej przeszłości geologicznej Santorynu, która była miejscem jednej z największych erupcji w historii ludzkości - wybuchu wulkanu Thera około 1600 r. p.n.e. Jednak współcześni sejsmolodzy i geofizycy podkreślają, że obecne zjawiska mają zupełnie inne podłoże.
NIE WULKAN, A PŁYTY TEKTONICZNE
Mimo że Santorini leży na aktywnym wulkanie, obecna aktywność sejsmiczna nie jest z nim związana. Eksperci, tacy jak profesor Kostas Papazachos z Uniwersytetu Arystotelesa w Salonikach, jasno wskazują, że to nie wulkaniczne procesy stoją za serią wstrząsów. Badania sejsmiczne pokazują, że epicentra trzęsień zlokalizowane są pod dnem morskim, w rejonie między Santorynem a Amorgos, i sięgają głębszych warstw skorupy ziemskiej, charakterystycznych dla zjawisk tektonicznych.
Grecja znajduje się na styku kilku płyt: płyty egejskiej, płyty afrykańskiej oraz płyty eurazjatyckiej. Dodatkowo w regionie występuje mniejsza płyta anatolijska. To złożone oddziaływanie sprawia, że jest to jeden z najbardziej aktywnych sejsmicznie obszarów w Europie. Główne zjawiska sejsmiczne wynikają z subdukcji płyty afrykańskiej pod płytę egejską, ale wpływ mają też ruchy boczne płyty anatolijskiej względem płyty eurazjatyckiej. Kiedy płyty te przesuwają się względem siebie, gromadzone są ogromne ilości energii. Gdy naprężenia przekraczają granicę wytrzymałości skał, energia ta uwalnia się w postaci wstrząsów sejsmicznych.
Czym różnią się więc trzęsienia tektoniczne od wulkanicznych? W przypadku tych drugich mamy do czynienia z ruchem magmy pod powierzchnią ziemi, co często poprzedza erupcję. Towarzyszą im zazwyczaj inne zjawiska, takie jak podnoszenie się gruntu, emisje gazów wulkanicznych czy zmiany temperatury wód gruntowych. W przypadku obecnych wstrząsów nie odnotowano żadnych takich objawów - brak jest dowodów na ruch magmy, a monitoring wulkaniczny Santorini pozostaje spokojny.
HISTORIA UCZY OSTROŻNOŚCI
Chociaż obecne wstrząsy nie są związane z aktywnością wulkaniczną, Grecja ma w swojej historii bolesne doświadczenia z trzęsieniami ziemi. Najbardziej pamiętnym wydarzeniem dla regionu była katastrofa z 1956 roku, gdy wstrząsy o magnitudzie 7,7 nawiedziły Amorgos i spowodowały poważne zniszczenia na Santorini. Wyspy nawiedziło wtedy też tsunami, które dodatkowo wpłynęło na skalę destrukcji. Możnaby wymienić też trzęsienie ziemi z 2020 roku, ale miało ono miejsce w innym regionie, choć z podobnych powodów.
To właśnie takie wydarzenia kształtują współczesne podejście do zarządzania kryzysowego. Dlatego greckie władze, mimo braku jednoznacznych sygnałów o nadchodzącym SILNYM trzęsieniu, zdecydowały się na działania prewencyjne. W obliczu naturalnych zjawisk, takich jak właśnie trzęsienia ziemi, pełna przewidywalność jest niemożliwa, dlatego czasem lepiej dmuchać na zimne.
Na ten moment najsilniejsze odnotowane trzęsienie o magnitudzie 5.0 nastąpiło jakieś dwie godziny temu. Sytuacja wydaje się stabilna, choć trudno ignorować fakt, że powoli rośnie ilość silniejszych wstrząsów. W okolicy znajduje się centrum kryzysowe, które co jakiś czas ocenia potencjalne zagrożenie.
W linku niżej macie stronę, która aktualizuje co chwilę informacje na temat nowych wstrząsów.
-----------------
Agencja Prasowa WDN
#apwdndziwen
Stronka ze wstrząsami:
http://www.geophysics.geol.uoa.gr/stations/maps/recent.html
-----------------
Źródełka:
----------------
#wiadomosciswiat #grecja #trzesienieziemi #ciekawostki



Zaloguj się aby komentować
USA
POST SCRIPTUM, CZYLI REAKCJA KANADY I DODATKOWE WYLICZENIA
Uzupełnienie obrazu ze wczorajszego artykułu o dodatkowe informacje. Zapraszam.
ODPOWIEDŹ KANADY, MEKSYKU I CHIN
Donald Trump podpisał wczoraj rozporządzenie wprowadzające 25-procentowe cła na towary importowane z Kanady, Meksyku i Chin, które wejdą w życie już we wtorek. Dodatkowo natychmiastowo zostanie nałożone 10-procentowe cło na ropę naftową, które po 18 lutego może, choć nie musi zostać podniesione do 25%. Dokument nie przewiduje żadnych wyjątków ani progów minimalnej wartości towarów - wszystkie produkty podlegają nowym regulacjom celnym.
Premier Kanady, Justin Trudeau, skomentował decyzję USA, mówiąc: „Działania podjęte dziś przez Biały Dom dzielą nas, zamiast jednoczyć.” W swojej odpowiedzi Kanada ogłosiła wprowadzenie 25-procentowych ceł na towary sprowadzane ze Stanów Zjednoczonych. Równocześnie zainicjowano kampanię promującą bojkot produktów z tzw. „czerwonych stanów” - regionów wspierających Trumpa w wyborach - na rzecz wyboru kanadyjskich alternatyw. Trudeau zaznacza, że tu nie będzie zwycięzców, bo obywatele obu stron stracą na tym najbardziej.
Prezydent Meksyku, Claudia Sheinbaum, w ostrym tonie skrytykowała politykę USA, stwierdzając: „Gdyby rząd Stanów Zjednoczonych chciał poważnie zająć się problemem konsumpcji fentanylu w ich kraju, skupiłby się na walce z handlem narkotykami w swoich głównych miastach, czego nie robi i praniem brudnych pieniędzy, generowanych przez ten proceder, który wyrządził tak dużo krzywdy ich ludziom.” Sheinbaum zapowiedziała wprowadzenie ceł odwetowych, choć szczegóły dotyczące ich wysokości pozostają na razie nieznane. Zleciła również swojemu ministrowi gospodarki przygotowanie „wszystkich możliwych środków odpowiedzi”. Według doniesień El Universal, Meksyk i Kanada zacieśniają współpracę w celu skoordynowania swoich działań.
Chiński minister spraw zagranicznych powiedział, że rząd tego państwa: "stanowczo potępia i sprzeciwia się temu posunięciu oraz podejmie niezbędne środki zaradcze w celu obrony swoich uzasadnionych praw i interesów". Pekin planuje złożyć skargę do Światowej Organizacji Handlu (WTO), argumentując, że nowe cła są bezzasadne, zwłaszcza w kontekście niedawnej współpracy z USA w kwestii zwalczania handlu fentanylem. Choć skuteczność takich działań w WTO jest ograniczona, krok ten ma znaczenie dyplomatyczne - Chiny demonstrują swoje przywiązanie do zasad globalnego handlu, wskazując jednocześnie na ich naruszanie przez USA.
EKONOMIA STRAT
Z analiz Laboratorium Budżetowego Uniwersytetu Yale wynika, że wprowadzenie nowych ceł Trumpa obciąży przeciętne amerykańskie gospodarstwo domowe dodatkowymi kosztami rzędu około 1170 dolarów rocznie. Prognozy te nie uwzględniają jeszcze wpływu ceł odwetowych. Wczoraj pisałem, że części samochodowe przekraczają granicę po kilka razy, teraz możecie te sumy z poprzedniego wpisu pomnożyć razy dwa, choć to mocne uproszczenie.
Dodatkowym sektorem, o którym wczoraj nie wspomniałem, a który oberwie dość mocno jest budownictwo. Według portalu World Integrated Trade Solutions, Kanada, Meksyk i Chiny dostarczają łącznie niemal 60% drewna wykorzystywanego w USA. Wzrost kosztów surowców z pewnością przełoży się na wyższe ceny nieruchomości.
William Reinsch, starszy doradca w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych oraz były urzędnik ds. handlu USA, skomentował: "Nie ma to większego sensu ekonomicznego. Historycznie rzecz biorąc, większość naszych ceł na surowce była niska, ponieważ chcemy uzyskać tańsze materiały, aby nasi producenci byli konkurencyjni. O czym on teraz mówi? Mówi o cłach na surowce. Nie rozumiem takich działań."
Prezydent przygotowuje kolejne podatki importowe, co jest sygnałem, że cła będą stałym elementem jego drugiej kadencji. W piątek wspomniał o planach objęcia dodatkowymi opłatami importowanych chipów komputerowych, stali, ropy naftowej, gazu ziemnego, miedzi, leków farmaceutycznych oraz towarów z Unii Europejskiej. Te działania mogą postawić USA w konflikcie handlowym z wieloma kluczowymi partnerami gospodarczymi na świecie.
------------------
Dzisiaj krócej, ale nie mam kolejnych 3h. Jak wydarzy się coś ważnego, to będę was informował. W kolejnych wpisach raczej wrócę na moje poletko, czyli do Ameryki Łacińskiej i Afryki.
------------------
ŹRÓDEŁKA:
-------------------
Więcej ciekawych wpisów, choć rzadko o polityce, wrzucam w społeczności: Agencja Prasowa WDN
i pod tagiem #apwdndziwen
------------------
#apwdndziwen #politykazagraniczna #usa #geopolityka #wiadomosciswiat #apwdnfeature




Zaloguj się aby komentować
#heheszki i #memy ale nie wiadomo jaki jest kontekst. xd
Dzisiaj nie chce mi się rysować. Bydzie takie. xD

Zaloguj się aby komentować
Sorry, ale NA PRZYSZŁOŚĆ nie chcę widzieć w Redakcji akcji, gdzie ktoś dla "wyzwania" wrzuca 5 postów pod rząd, zamiast jednego wspólnego. To nie jest miejsce na spam. Można te 5 postów wrzucić w różne grupy z różną treścią, bez konieczności tworzenia chaosu, jak już komuś tak bardzo zależy na tych 20-30 piorunkach za "ukończenie zadania".
W przeciwnym wypadku można używać tagu #czerstwyhumor i po prostu nie wrzucać tego do redakcji. Wtedy mi to lotto.
Pozdrawiam serdecznie. Grażyna Żarko.





@Dziwen zgadzam się w 100%
@bojowonastawionaowca to jest dobry moment na agresywne działania i zmianę społeczności na jakiś "czyściec"
@Dziwen Wczoraj mi się rzuciło w oczy takie sformułowanie "opiekunowie społecznosci". Nie wiem, czy coś takiego istnieje nawet nieformalnie, bo przekonany jestem, że formalnie nie istnieje, ale może by dać takim osobom, które jakoś ciągną jakies spolecznosci uprawnienia do.. Chociaż do usuwania zaopiekowanej spolecznosci z wpisów, ktore zasady tejże społeczności naruszają. Z drugiej strony, z tego co kojarzę, nawet moderator nie jest w stanie zmienić społeczności dodanego wpisu, więc cóż.
Akceptowanie wpisów w danej społeczności byłoby z kolei durne. Więc napisałem, te 5 zdań bez sensu ¯\_(ツ)_/¯
@Dziwen @PanNiepoprawny Nie widzicie co tu się dzieje? Jak ze sobą walczycie? O to właśnie chodzi! ONI właśnie tego chcą! Żebyśmy się znienawidzili! Żebyśmy skakali sobie do gardeł! Żebyśmy przestali się do siebie odzywać! Nie róbcie tego! Nie pozwólcie IM zwyciężyć! Divide et impera!
Zaloguj się aby komentować
USA
WYŻSZE CŁA, PRZEJĘCIE OPM I ZEMSTA NA AGENTACH I PROKURATORACH
CZYLI OSTATNIE 48H W POLITYCE STANÓW ZJEDNOCZONYCH
Mam dla was skrót najważniejszych wydarzeń z amerykańskiej sceny politycznej, bo ostatni czas był naprawdę intensywny, a zmiany dotykają zarówno systemu sprawiedliwości, administracji federalnej, jak i polityki handlowej. Oto, co warto wiedzieć. Możecie przeczytać tylko tę sekcję, która was interesuje, bo tekst jest chyba długi.
CZYSTKI W DEPARTAMENCIE SPRAWIEDLIWOŚCI
Administracja Donalda Trumpa ruszyła z ofensywą w Departamencie Sprawiedliwości, a skala działań budzi ogromne kontrowersje. Zwolniono ponad tuzin federalnych prokuratorów związanych z dochodzeniami dotyczącymi ataku na Kapitol z 6 stycznia 2021 roku oraz tych, którzy brali udział w śledztwach prowadzonych przeciwko samemu Trumpowi. To nie przypadek, bo nowe wytyczne nakazują identyfikację wszystkich pracowników FBI i prokuratorów, którzy mieli cokolwiek wspólnego z postępowaniami dotyczącymi byłego prezydenta. Przypomnijmy, że w swoim pierwszym dniu po powrocie do Białego Domu 20 stycznia Trump ułaskawił wszystkie z prawie 1600 osób oskarżonych o ten szturm na Kapitol.
Według ujawnionych dokumentów, FBI otrzymało polecenie sporządzenia listy agentów zaangażowanych w dochodzenia dotyczące nie tylko wydarzeń z 6 stycznia, ale także sprawy przeciwko liderom Hamasu, choć w przypadku tego ostatniego nie wiadomo, dlaczego zostało to dodane do listy "przewin". Przynajmniej 8 agentów miało zostać zmuszonych do rezygnacji, a FBI Agents Association wprost uznaje całą akcję, za poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Zwolnienia lub próby wymuszenia rezygnacji mają obecnie miejsce w całych Stanach Zjednoczonych.
"To, co widzimy, to surowe, niefiltrowane używanie władzy prezydenckiej w celu oczyszczenia rządu z każdego, kto stawia Konstytucję na pierwszym miejscu, zamiast lojalności wobec Donalda Trumpa" - powiedział Bradley Moss, prawnik reprezentujący pracowników federalnych.
ELON MUSK PRZEJMUJE OPM
Równolegle trwa rewolucja w amerykańskim biurze ds. zarządzania personelem (OPM), gdzie Elon Musk, mianowany przez Trumpa do nadzorowania redukcji zatrudnienia, wprowadza swoje porządki. 20 stycznia zespół Muska przejął kontrolę nad systemami informatycznymi, blokując jednocześnie doświadczonym urzędnikom dostęp do wrażliwych danych milionów federalnych pracowników. Bazy danych zawierające numery ubezpieczenia społecznego, adresy domowe i informacje o wynagrodzeniach pracowników rządowych znalazły się pod wyłącznym nadzorem zespołu Muska.
"Nie mamy wglądu w to, co robią z komputerami i bazami danych" - powiedział jeden z urzędników. "To budzi wielkie obawy. Nie ma żadnego nadzoru. Stwarza to realne implikacje w zakresie cyberbezpieczeństwa i hakowania".
Atmosfera w OPM przypomina przejęcie siłowe - nowe kierownictwo miało nawet zorganizować w biurach miejsca do spania, by móc pracować przez całą dobę. Urzędnicy mówią o "wrogim przejęciu", a chaos potęguje fakt, że nawet wysocy rangą menedżerowie tak naprawdę nie wiedzą co się dzieje, bo informacje są zarezerwowane tylko dla otoczenia Elona.
Zmiany dotknęły także innych instytucji federalnych, w tym Departament Skarbu, gdzie zespół Muska domagał się dostępu do systemów płatności, co doprowadziło do odejścia Davida Lebryka, czyli sekretarza skarbu Stanów Zjednoczonych. To pokazuje, jak szeroki wpływ ma obecnie Musk na administrację publiczną.
Dokładne informacje z tego segmentu znalazły się w mediach dopiero wczoraj na łamach Reutersa. Większość osób, o których wspomina artykuł, które dokonują "przejęcia", to obecni lub byli pracownicy Muska ze Space X, czy Tesli.
NOWE CŁA DLA KANADY, MEKSYKU I CHIN
Donald Trump planuje dzisiaj - czyli 1 lutego 2025 - wprowadzenie wysokich ceł na towary importowane z Meksyku i Kanady (25%) oraz z Chin (10%). Wyjątkiem jest ropa naftowa z Kanady, na którą nowe cło ma zostać nałożone w drugim rzucie, w okolicy 18 lutego 2025. Decyzja ta jest motywowana chęcią ograniczenia napływu migrantów oraz fentanylu do USA i zostanie w mocy tak długo, aż ów państwa nie zaczną w tej sprawie działać, choć po przeczytaniu 3 lub 4 artykułów o tym, ten argument wydaje się pretekstem. Nowe podatki importowe są też rozważane dla towarów europejskich, bo w słowach Trumpa, dosłownie Unia Europejska miała okropnie traktować USA. Ogólnie to nie koniec zabawy.
Ekonomiści ostrzegają, że takie działania mogą spowodować zakłócenia w światowej gospodarce, prowadząc do wzrostu cen dla konsumentów i spadku zysków firm importujących. Parafrazując Trumpa - stwierdził, że wie. Dodatkowo ma w tym widzieć ogromne wpływy do budżetu, płynące z innych krajów, z czym nie zgadzają się eksperci, według których to amerykański klient za to zapłaci lub firmy, które obniżą swoje przychody.
Kanada i Meksyk zapowiedziały możliwe działania odwetowe, co grozi eskalacją konfliktu handlowego. Premier Kanady, Justin Trudeau, powiedział dziennikarzom: "Jeśli prezydent (Trump) zdecyduje się na wprowadzenie jakichkolwiek ceł przeciwko Kanadzie, jesteśmy gotowi na odpowiedź - celową, zdecydowaną, ale rozsądną i natychmiastową. Nie tego chcemy. Ale jeśli on pójdzie naprzód, my również będziemy działać". Meksykańska prezydent Claudia Sheinbaum stwierdziła, że jej kraj jest gotowy na dialog, ale również przygotowuje się do wprowadzenia ceł odwetowych, które mogą wpłynąć na amerykańskie miejsca pracy (400 tysięcy) i ceny produktów. Chiny zareagowały ostrożnie, choć nowe cła spotkają się z ich odpowiedzią.
Sektory, które oberwą najmocniej to przemysł motoryzacyjny, energetyczny i rolnictwo. Przemysł motoryzacyjny, który jest silnie powiązany z Kanadą i Meksykiem poprzez rozbudowane łańcuchy dostaw, odczuje znaczny wzrost kosztów produkcji, głównie dlatego, że określone części po kilka razy przekraczają granicę podczas produkcji. Ceny samochodów mogą wzrosnąć o około 3 000 dolarów, co jest szczególnie dotkliwe w kontekście już wysokich cen nowych i używanych pojazdów.
Kanada jest największym dostawcą ropy naftowej do USA, a wprowadzenie ceł na ten surowiec mogłoby podnieść ceny benzyny w niektórych miejscach o 30 do 70 centów za galon (do 20%). Taryfy mogą również wpłynąć na ceny alkoholu - tequila i whisky staną się droższe, co uderzy w sektor gastronomiczny i hotelarski. Amerykańskie rafinerie nie będą miały wyboru, bo nie są przystosowane do przetwarzania ropy naftowej z innych źródeł, co ma związek z jej właściwościami.
Nowe cła mogą spowodować wzrost cen produktów spożywczych, takich jak awokado, pomidory czy orzechy, które w dużej mierze pochodzą z Meksyku. Amerykańscy rolnicy obawiają się odwetowych ceł na eksportowane przez nich produkty, takie jak soja, kukurydza czy mięso, co mogłoby prowadzić do strat finansowych i konieczności wsparcia ze strony rządu, czyli powtórki z historii, z czasów pierwszej prezydentury Trumpa, kiedy ten wydał miliardy z pieniędzy amerykańskich podatników, aby wyrównać straty rolników.
-------------------
Dodatkowo mieliśmy już chyba dwa wypadki samolotów i kontrowersje wokół przymusowych deportacji, które nie były konsultowane z państwami docelowymi (część samolotów została zawrócona). Prezydent Brazylii zareagował dość ostro na informacje, że obywatele tego kraju byli skuci kajdankami. No ale ten artykuł i tak wyszedł za długi.
-------------------
No i jak chcecie, to możecie mnie grillować za terminologię, ale czasem nie mam mentalnej siły, by coś lepiej przetłumaczyć.
-------------------
ŹRÓDEŁKA:
https://www.reuters.com/world/us/fbi-launches-wide-ranging-round-cuts-sources-say-2025-01-31/
https://www.nytimes.com/2025/01/31/business/economy/trump-tariffs-canada-mexico-china.html
-------------------
Więcej ciekawych wpisów, choć rzadko o polityce, wrzucam w społeczności: Agencja Prasowa WDN
i pod tagiem #apwdndziwen
-------------------
#politykazagraniczna #usa #geopolityka #wiadomosciswiat #apwdnfeature





Ale że Amerykanie, dla których najważniejszą rzeczą jest wolność i konstytucja, godzą się na takie zawłaszczanie na szczycie, to smutne.
@Dziwen
Dodatkowo ma w tym widzieć ogromne wpływy do budżetu, płynące z innych krajów, z czym nie zgadzają się eksperci, według których to amerykański klient za to zapłaci lub firmy, które obniżą swoje przychody.
to nie trzeba być ekspertem. Wie to każdy kto choć raz zamawiał coś z USA albo Chin i przyszło mu info o cle do zapłacenia. Jak widać Trump nie zamawia osobiście nic z nikąd. Oderwane od rzeczywistości nowojorskie nepo baby.
Gratulacje się należą za czas poświęcony na artykuł. Dziękuję za to.
No i jak tam pisowcy, nadal zaślepieni w pomarańczowego kretyna?
Zaloguj się aby komentować
Ötzi the Iceman: TAJEMNICA MORDERSTWA SPRZED 5000 LAT[54min]
Był śledzony, zaatakowany i pozostawiony samemu sobie. Zamordowany ponad 5000 lat temu Otzi the Iceman jest najstarszą znaną naturalną mumią w Europie. Cudem zachowane w lodowcu, jego niezwykle nienaruszone szczątki nadal dostarczają naukowcom, historykom i archeologom przełomowych odkryć na temat kluczowego okresu w historii ludzkości. Ale aby chronić go przed zanieczyszczeniem, to niezwykłe ciało zostało zamknięte, poza zasięgiem, w zamarzniętej krypcie - aż do teraz.
Dokument z 2016 roku, który dodaję trochę dlatego, że go lubię, a trochę dla kolegi.
Więcej tego typu wpisów znajdziesz w społeczności Czarna Dziura Intelektu choć pewnie dopiero na 2 stronie, bo dawno tam nie dodawałem dokumentów.
#novapbs #otzi #ciekawostki @CzosnkowySmok #sowietetate #archeologia #dokument
Zaloguj się aby komentować
HEJTONERZY- ODPOWIEDŹ
Stwierdzeniem nieprawdziwym było - jak niektórzy podejrzewali - to o sfermentowanym rekinie, gdzie zmieniłem lokację (Islandia) i nazwę (Hákarl) na inne, związane z Oceanią.
DLACZEGO REKINA SIĘ FERMENTUJE?
Żeby przetrwać w trudnych warunkach, rekin polarny magazynuje mocznik i trimetyloaminę w swoich tkankach, co sprawia, że jego mięso jest toksyczne i niestrawne. Na Grenlandii, gdzie hákarl jest równie popularny, osobę pijaną nazywa się "shark-sick" („chory na rekina”, choć może ktoś wpadnie na lepsze tłumaczenie) - i nie bez powodu.
Zjedzenie surowego mięsa tej ryby to nie tylko obrzydliwe doświadczenie smakowe, ze względu na wysoką zawartość amoniaku, który pachnie jak mocz lub środek czyszczący, ale również ryzyko ostrego zatrucia. Objawy to dezorientacja, osłabienie, nudności, wymioty, a nawet drgawki. Z zewnątrz może to wyglądać jak upojenie alkoholowe, a dolegliwości mogą obejmować bóle brzucha i silne osłabienie.
JAK TO SIĘ TRADYCYJNIE PRZYGOTOWUJE?
Głowa i wnętrzności rekina są usuwane, a mięso dokładnie płucze się w wodzie. Następnie umieszcza się je w płytkim dole wyłożonym żwirem lub piaskiem, przyciska ciężkimi kamieniami i pozostawia na 6 do 12 tygodni, w zależności od pory roku. W tym czasie zachodzi fermentacja, która rozbija toksyny i usuwa nadmiar amoniaku. Po fermentacji mięso kroi się w paski i suszy na wolnym powietrzu przez kilka miesięcy. Na jego powierzchni tworzy się brązowy nalot, który usuwa się przed podaniem.
Nowoczesny proces nieco się różni od tradycyjnego, ale zasada pozostaje ta sama - fermentacja neutralizuje toksyny, a suszenie wydłuża "datę zdatności do spożycia".
CZY W OCEANII JEST COŚ PODOBNEGO?
Nie w takiej formie, dlatego ją wybrałem. Sama fermentacja ryb jest powszechna, ale proces i czas trwania są zupełnie inne. Najczęściej stosuje się coś, co przypomina marynowanie (ale ja się nie znam) - ryba zanurzona jest w sfermentowanym mleczku kokosowym przez kilka lub kilkanaście dni.
Dotatkoweo w Oceanii istnieje też danie fafaru (np. w Polinezji Francuskiej), gdzie rybę fermentuje się w wodzie morskiej z dodatkiem fermentowanych skorupiaków. Proces trwa kilka dni, a nie kilka miesięcy, jak w przypadku hákarla.
Nie tylko Skandynawia zna długie fermentacje ryb - na Filipinach w potrawie bagoong proces trwa do 90 dni.
NO DOBRA, ALE DLACZEGO TO JEDZO?
Przecież to niesmaczne... Odpowiedź jest prosta: głód i tradycja.
Przed wynalezieniem tego procesu rekiny polarne były łowione dla skóry i oleju, a resztę mięsa zakopywano, bo było niejadalne. Jedna z teorii mówi, że w czasie ogromnego głodu ktoś postanowił zaryzykować, odkopując i jedząc mięso - i przeżył. Tak mógł powstać proces fermentacji, który później stał się tradycją.
Reszta to kwestia kultury, czy tradycji - część naszych preferencji smakowych kształtuje się w dzieciństwie i takim sposobem to, co dla jednych wydaje się obrzydliwe, dla innych jest przysmakiem.
---------------
Gratuluję tym, co wiedzieli lub zgadli, a o innych opcjach z ankiety, które są prawdziwe, opowiem w innym terminie, dlatego warto obserwować społeczność lub tag:
APWDN Extra
#hejtonerzy
---------------
#ciekawostki #oceania #islandia #grenlandia #dziwnesowiepytania #kuchniaswiata #potrawy
Cześć info jest z angielskiej Wikipedii (wpisy o potrawie i o samym rekinie), a część z tej strony:
https://www.campervanreykjavik.com/post/hakarl-icelandic-traditional-delicacy





@ebe jak coś, to tutaj znajdziesz odpowiedź do quizu, bo chyba dałeś piorunka już po tym, jak pobrałem listę do wołania.
Bez sensu, ciekawostki powinny być unikatowe, a nie że się zmienia drobny szczegół w prawdziwym obyczaju.
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czemu mnie to rozśmieszyło. Może jestem dziwny. xD
---------
#gothic #andrzejkutosiewyklepie #heheszki #gothic2
Zaloguj się aby komentować
Dobra, wpadnie nocna edycja CZERSTWEGO, bo @ErwinoRommelo się nudzi. Prosz. xD
#czerstwyhumor #memy #heheszki





Zaloguj się aby komentować
Czasem wracam do playlisty z Cities Skylines (Gold FM).
Nie wiem co jest w tym doborze utworów, ale jakoś mnie uspokajają. xD
Ogólnie taki vibe retro ala Gold/Fallout leży mi niesamowicie.
#muzyka #sowapogodzinach
@Dziwen Zazwyczaj nie zwracam uwagi na muzykę w grach. Do czasu gdy znajomy z którym grałem w Satisfactory zaczął mnie katować tym utworem:
https://www.youtube.com/watch?v=Q07q6kwygtM
(w grze można odpalić boombox z różnymi utworami ze ścieżki dźwiękowej gry, głośność zmienia się wraz z odległością między graczami)
Nie mogę się zdecydować czy nuta mi się podoba czy też jej szczerze nienawidzę...
Zaloguj się aby komentować
Jak coś, to odświeżanie powiadomień i czatu obecnie działa osobno, więc jak się klika na jedno, to inne się nie odświeży, chyba że w nie też klikniecie. Ja przynajmniej miałem taki nawyk klikania w dzwoneczek, żeby sprawdzić oba, a teraz łatwo przez to przeoczyć, że ma się nieprzeczytane wiadomości na czacie. xd
Info dla nikogo pewnie. xD
A no i samo się nie odświeża, nawet przy przeładowaniu strony. Trzeba molestować dzwonki i koperty.
Możliwe, że u innych działa inaczej.
>>> TLDR: molestuj kopertę. xd
#gownowpis #hejto

Zaloguj się aby komentować
HEJTONERZY
Dawno nie było sowich quizów, a skoro mam wyzwanie na ankietę, to czemu by nie przywrócić tej serii z zaświatów? Nowa nazwa, nowy dom, nowy tag. Dajcie znać co wybraliście i dlaczego.
-------------------
Które stwierdzenie jest NIEPRAWDZIWE?
1. W Amazonii jest plemię używające języka w którym nie występują liczby, a wszystkie interakcje normalnie ich wymagające są zastąpione odpowiednikami wyrażeń "mniej" i "więcej".
2. W Nauru (państwo w Oceanii) tradycyjna potrawa zwana "mālie" jest przyrządzana ze sfermentowanego mięsa rekina, które zostaje zakopane w piasku na kilka miesięcy przed spożyciem.
3. W Tybecie praktykowany jest tzw. pochówek niebiański, gdzie zwłoki pozostawia się na szczytach gór, aby zostały zjedzone przez sępy.
4. W niektórych chińskich społecznościach nadal praktykowane jest małżeństwo duchów, w których związki zawierane są między osobami zmarłymi, a w rzadszych przypadkach, żywej ze zmarłą.
-------------------
Odpowiedź będzie pod pierwszym komentarzem po około 24h, a podczas tygodnia jak znajdę czas, to wrzucę krótkie wpisy w społeczności APWDN Extra i pod tagiem #hejtonerzy . No i wiadomo, można te rzeczy zgooglać, ale może ktoś się zabawi bez tego. XD
Staram się nie stosować trików językowych, dlatego nie skupiajcie się na dokładności zdań. Celem zabawy jest pokazanie, że są na świecie rzeczy o których mogliście nie słyszeć.
#hejtonerzy <
#glupiehejtozabawy #ciekawostki #dziwnesowiepytania #chiny #tybet #oceania

Zaloguj się aby komentować
Tak. XD
#perypetiedziwena #dziwenpsuje #heheszki

@Dziwen moja teoria jest taka, że aktualizacja celowo jest zepsuta by nakręcić ruch. Patrzcie ile jest wpisów by bugów, za chwilę będzie memione
@Dziwen Ja się zastanawiam, jakie były szanse na to, że akurat Tobie popsuło. xD Przecież to jest aż niemożliwe, żeby to był przypadek.
Zaloguj się aby komentować
Ech, prawie każda interakcja z hejto dzisiaj daje mi taki komunikat, po czym muszę odświeżyć, żeby zobaczyć, czy komentarz się dodał lub czy komuś dałem pioruna. Znak od losu, żeby na chwilę odstawić portal. XD
Mam nadzieję, że chłopaki znajdą problem w kodzie, a do tej pory mogę nie odpisywać na zawołania, bo mnie to męczy. xd
(Przeglądarka w telefonie z Androidem)
#zalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować